pimpunia
19.08.04, 09:18
Mija miesiac od poronienia. Niezwykle ciezko bylo mi sie pozbierac po
zabiegu, po tym strasznym wyczekiwaniu czy uda sie utrzymac ciaze czy nie.
Teraz czuje ze wracam do zycia, nadziei i wyczekiwania.
Mysle o wszystkich dziewczynach, ktorych los nie oszczedzil. Idzcie dalej
przed siebie z nadzieja ze po chwilach trudnych zawsze nastaja szczesliwe i
los wynagrodzi krzywdy.
Trzeba myslec pozytywnie - to polowa sukcesu !
Zycze wszystkim wytrawlosci i sily !