ale ciezko było mi okreslic czy to poczatek miesiaczki, czy krwawienie ktore
zdarzało mi sie przed okresem czasem(nadzerka)...wiec sobie brałam, zostały
mi dwie...i dzisiaj zaczełam krwawic...jakos tak... dziwnie ze skrzepami ze
sluzem:/... nie wiem czy byłam w ciazy przed rozpoczeciem brania pigulek-mam
nadzieje,ze nie... czy..moze mi ktos powiedziec, czy to co sie ze mna dzieje
to normalne?...czy powinnam pojsc do lekarza teraz? czy zaczekac do umowionej
wizyty za miesiac?...cholerka...sama nie wiem...
przepraszam ze akurat na tym forum pytam o takie rzeczy, ale nie wiem gdzie
zapytac

... mam malenstwo, ktore konczy za dwa dni dwa latka...i zycze
wszystkim kobietom radosci z rzezywania macierzynstwa

buziak.