Dodaj do ulubionych

poroniłam

10.03.06, 08:49
8 marca (cóż za pechowy dzień) w 11tc, zaczełam krwawić i okazało się że
serduszko mojej kruszynki nie bije sad(( wczoraj miałam zabieg. Mam pytanie,
ponieważ niepokoi mnie to że wstałam dzisiaj po nocy z czystą podpaską, teraz
mam jakieśdelikatne plamienie. Czy to normalne?, wydawało mi się że powinnam
krwawić dłużej, a może dzieje się coś złego?
Obserwuj wątek
    • wiola500 Re: poroniłam 10.03.06, 08:59
      Witaj!Przerabiałam to dwa razy.Ja krwawiłam dopiero po kilku dniach,ale
      najlepiej zapytaj lekarza,no i trzymaj się!
    • mirlen Re: poroniłam 10.03.06, 09:06
      Jestem myślami z Tobą. Równo miesiąc temu usłyszałam tą straszną wiadomość sad
      Ja miałam zabieg w urodziny mojej mamy...
      Krwawiłam przez 3 dni, później plamiłam - raz słabiej, raz mocniej. Tak około
      tygodnia. Lekarz powiedział mi, że po zabiegu mogę krwawić świeżą krwią 3 dni,
      później dopuszczalne są plamienia. Także to raczej normalne. Każdy organizm
      reaguje inaczej.
      Trzymaj się cieplutko.
    • cerezanita Re: poroniłam 10.03.06, 11:04
      Bardzo współczuję, trzymaj się mocno.
      Też miałam zabieg i następnego dnia już nie było krwawienia. Delikatne plamienie
      może miałam dwa dni. Jeszcze w szpitalu spytałam, czy to dobrze - lekarz
      powiedział, że jeśli krwawienia nie ma, to znaczy, że zabieg został wykonany
      skrupulatnie i dokładnie. I tak powinno być. Nie miałam też bólów. Także chyba u
      Ciebie wszystko jest w porządku.
      Pozdrawiam.
      • mewka4 Re: poroniłam 10.03.06, 12:08
        poroniłam 2 tyg temu i plamiłam baardzo mało przez dwa dni a o krwawieniu w
        ogóle nie było mowy. Myślę że jest to związane z tym co pisałam że zabieg był
        wykonany dokładnie.
    • kasia05051 Re: poroniłam 11.03.06, 10:08
      bardzo Ci współczuję, dla mnie 8 marca też był pechowym dniem, podobnie jak Ty
      będąc w 11 tc, tego dnia poroniłam, zabieg zrobiono mi następnego dnia. W
      szpitalu powiedziano mi, że mogę krwawić około tygodnia, ale po 1 dniu już
      prawie przestałam.
      Jak możesz, napisz mi czy lekarze zlecili Ci zrobienie jakichś badań, bo u mnie
      stwierdzono, że ze względu na fakt, iż było to pierwsze poronienie, nie ma
      potrzeby nic robić. tak po prostu się nieraz zdarza. W tej chwili bardzo się
      boję, zeby to więcej się nie powtórzyło.
      • ana_76 Re: poroniłam 11.03.06, 15:43
        łącze się z Tobą w bólu bo wiem co czujesz sad(. Szczerze mówiąc lekarze w
        szpitalu nic mi nie powiedzieli, po pierwsze potraktowali mnie jak pacjentke
        drugiej kategorii dlatego że wcześniej jeździłam do prywatnej skłuconej kliniki
        (a w tym momencie kiedy zaczełam krwawić nie miałam wyboru, pojechałam do
        szpitala miejskiego bo był bliżej) A po drugie byłam tak załamana że nie miałam
        siły ani ochoty na rozmowę z nimi. Dostałam jedynie recepte na biseptol,
        skierowanie do poradni patologii ciąży za 3 tygodnie i info o tym ze za 3
        tygodnie mama odebrać wynik badania histopatologicznego. Niewiem czy czekać te
        3 tygodnie i z tym wynikiem iść do mojego lekarza, czy już teraz zacząć robić
        badania. Żeby ta trauma się nie powtórzyła. Nie wiem jak nigdy w życiu czuje
        się zagubiona i bezradna.
        • kasia05051 Re: poroniłam 12.03.06, 11:36
          dzięki za odpowiedź. Ja za 2 tygodnie mam się zgłosić po wynik badania
          histopatologicznego. O szpitalu wolę nie myśleć, czekając na zabieg,
          zaproponowano mi salę z matkami z dziećmi. Na szczęście jak się rozryczałam,
          zrezygnowano z tego pomysłu. W tej chwili, od dwóch dni, siedzę w internecie,
          czytam różne posty i zastanawiam się od czego zacząć. Najbardziej przeraża mnie
          to, że jak wynika z wypowiedzi różnych dziewczyn, pierwsze poronienie nie musi
          być przypadkiem ale może istnieć konkretna przyczyna.
          Jak się domyślam, podobnie jak ja, jesteś juz mamą [ja mam 3 letnią
          córeczkę].Tym trudniej chyba uzyskać skierowania na jakiekolwiek badania. W
          końcu, wg lekarzy, udana ciąża w przeszłości może eliminować wiele przyczyn.
          Tak bardzo chciałam mieć drugie dzieciątko, a teraz nie wiem co zrobić, zeby to
          się nie powtórzyło.
          Proszę, gdybyś się czegoś dowiedziała, odpisz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka