Dodaj do ulubionych

Czy jest różnica...?

31.03.06, 16:56
pomiędzy ciążą, która obumiera a ciążą poronioną - chodzi mi o przyczyny.
Moje obie ciąże obumarły - pierwsza na przełomie 6/7 tydzień 9 nie było
serduszka), zabieg w 9tc, druga w 9tc( dzidzia 2 cm, bijące serduszko,
wszystko na usg wyglądało prawidłowo, kilka dni później śmierć zarodka),
zabieg w 12tc. W obu przypadkach nie było żadnych oznak zagrażającego
poronienia, natomiast w obu byłam dość mocno przeziębiona i leczona
antybiotykami ( Duomox, Bioparox) Teraz czekam na wyniki histopatologii i idę
do gina. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • agaa5 Re: Czy jest różnica...? 31.03.06, 19:56
      Begoniu czytałam Twoje ostatnie posty i jest mi ogromnie przykro. Tak
      sympatycznie zaczynałyśmy w staraniach a kończymy tusad(.
      Ja podobnie jak Ty podchodzę konstruktywnie chcę się badać leczyć i wierzę że
      następnym razem będzie dobrze. Dziś byłam u specjalistki od ''poronień'' i
      mówiła że na początek warto zrobić przeciwciała antykardiolipinowe i przecwc
      antytarczycowe a za 3 m-ce wszystkie hormony. Na pociechę powiem Ci że dziś
      spotkałam dziewczyną po 2 poronieniach i dzięki w sumie prostej terapii jest
      już w mocno zaawansowanej ciąży i wcale nie zawiniła genetyka a immunologia
      (też ma starsze dzieci).
      Mało tego mam kilka znajomych po martwych ciążach i po odpowiednim ustawieniu
      leków albo urodziły już albo za chwilę będą rodzićsmile)). Więc my mamy jak
      najbardziej szanse ale najważniejsze żebyśmy trafiły do dobrego specjalisty
      który nie będzie rzucał na wejściu że to przypadek.

      Jeśli chcesz to chętnie podam Ci namiary do lekarza z W-wy polecanego po
      poronieniach.

      Pozdrawiam Cię serdecznie
      Aga

      My tez czekamy do lipcasmile) ale folik już zaczełam brać
      • kahowa Re: Czy jest różnica...? 01.04.06, 21:42
        agaa,
        czy mogłabyś przesłać mi, na gazetowy, namiary na tego lekarza.
        jestem też po kilku poronieniach i zdecydowałam się na zmianę lekarza, bo ten
        dotychczasowy jak widać nie bardzo mógł mi pomóc.

        pozdrawiam serdecznie
        K.

        p.s.
        chyba się nie przedstawiłam: jestem nowa na forum i niestety też
        już "doświadczona" w poronieniach.
    • meme13 przeziebienie a poronienie- mamy słabe organizmy? 31.03.06, 20:46
      tak bardzo Ci współczuję!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! czytałam twoje posty w
      oczekiwaniu. Zastanawiam sie mimo wszystko czy wpływ przeziebienia na ciażę
      mozna bagatelizowac. Jesteś kolejną osobą, która straciła ciążę, a moze to
      przypadek , ale była zaziębiona. Osobiście spotkało to moją dobrą koleżankę,
      mnie (ale z opryszczką )i tu na forum równiez poznałam kilka osób u których
      występowała zależność przeziebienie- utrata dziecka...
      Jeszcze raz przytulam i współczuję. Jest ciażko ale czas leczy rany
      pozdrawiam
      meme
    • begonia4 Re: Czy jest różnica...? 01.04.06, 12:55
      Mój lekarz twierdzi ( a podobno jest dobrym specjalistą), że istnieje silna
      współzależność pomiędzy utratą ciąży w pierwszym trymestrze a infekcją. U mnie
      dwukrotnie (!) rozwinęła się silna infekcja. Mam nadzieję że to ( i tylko to)
      było przyczyną niepowodzeń. Dlatego też, tym razem chciałabym zajść w ciążę
      latem -tak aby do jesieni wejść w drugi trymestr. Czy się uda -zobaczymy.
      Lekarz zapowiedział też zrobienie badań -szczególnie genetycznych. Mam zdrową
      córkę, więc może naprawdę przyczyną były infekcje a nie genetyka? Chciałbym
      znac już odpowiedź. Najgorsza jest niewiedza i oczekiwania. Ale Wy to przecież
      wiecie ...
      Pozdrawiam.
    • pacynka27 Re: Czy jest różnica...? 01.04.06, 13:53
      Dziewczyny ja poroniłam 14 marca w 7tc. Też byłam przeziębiona ale raczej lekko (zielony katar i bolące gardło). Może rzeczywiscie to byo przyczyną. Planuję jakos wzmocnić swoja odporność bo ostatnio naprawdę ciągle się przeziębiam. Kiedyś, jecszcze na studiach piłam taka domowa nalewke czosnkową i przez jakieś 3 lata wcale nie chorowałam. Wtedy urodził mi się zdrowy synek. Lecę do sklepu po czosnek i spirytus smile
      • wiolasb Re: Czy jest różnica...? 01.04.06, 14:20
        Witajcie! Srasznie mi przykro z powodu Waszych niepowodzeń... Mnie też to
        dotyczy - straciłam moje Maleństwo 12marca... (ciąża obumarła, rozwój zatrzymał
        się w 8t6d). Również przeszłam przeziębienie - ostry ból gardła, a potem
        kaszel. Nie wiem, czy to przez to, pytałam wielu, ale ile ludzi, tyle opinii.
        Też pragnę mieć Dzidzię i chciałabym już wkrótce rozpocząć starania, ale
        najpierw trzeba się uodpornić. Może jakaś szczepionka? Może domowe mikstury?
        Pacynka27 - podaj mi proszę ten przepis, o którym wspomniałaś. Dziękuję i
        gorąco pozdrawiam.
        • pacynka27 Nalewka czosnkowa na poprawienie odporności 02.04.06, 08:23
          Nalewka czosnkowa:
          300 g czosnku
          200 g spirytusu
          Czosnek obrać i drobno posiekać (lub zgnieść). Przełożyć czosnek do miseczki i odważyć 200g nabierając od dołu (tam jest najwięcej soku). Odważony czosnek wrzucić do butelki (najlepiej z ciemnego szkła) ze spiytusem.
          Postawić butelkę w ciemnym, chłodnym miejscu na 2 tygodnie.
          Co kilka dni wstrząsać butelką.
          Po 2 tyg. odcedzić miksturę z resztek czosnku i przelać sam płyn do czystej butelki (z ciemnego szkła). Nalewka jest gotowa do użytku.
          Nalewkę (kilka kropli wg. schematu) pić dodaną do mleka (wystarczy 50 ml mleka)
          3 razy dziennie 20-30 minut przed posiłkiem.

          Nalewkę pije sie wg. schematu, który podam innym razem smile

          Na mnie nalewka podziałała rewelacyjnie- żadnych przeziebień przez 3 lata. Ale u jednej osoby z mojej rodziny juz tak cudownie nie było. Poprawa była i to
          znaczna ale nie aż taka żeby wyeliminowac wszelkie infekcje.
          Moim zdaniem to dlatego że ta osoba miała bardzo osłabiony i zatruty organizm antybiotykami. Tak sobie teraz myślę że może powinna ona powtórzyć kurację.
          Ja składniki kupiłam i jutro biorę się za produkcjęsmile

          Aha dodam, że nalewka oczywiście ma charakterystyczny zapach czosnku, ale po wypiciu z mlekiem nie czuć żadnego zapaszku z buzi, ani na skórze (jak to się dzieje po zjedzeniu surowego czosnku).

          Pozdrawiam i zyczę dużo zdrówka.
    • ana_76 Re: Czy jest różnica...? 01.04.06, 14:24
      Być może coś w tym jest.. Co prawda niechorowałam, jestem bardzo odporna na
      choróbska, już nawet nie pamiętam kiedy ostatnio byłam przeziębiona, ale w
      czasie kiedy byłam w ciąży mój starszy syn przechodziła zapalenie płóc i może
      to mogło mieć wpływ... tak sobie myślę...
      • ooolenka do agaa5 02.04.06, 01:03
        hej,
        bardzo prosze cię o namiary na gin.
        do mojego dotychczasowego już nie pójdę bo po pierwsze już nie ufam a po drugie
        zbyt wiele wspomnień i tych najcudowniejszych i tych najokrutniejszych.
        dziewczyny ja przechodziłam to miesiąc przed wami: 14 lutego i już niedługo
        zaczynam kolejne starania,
        po 2 m-cach
        trzymajcie kciuki
        pozdrawiam
        • agaa5 Re: do agaa5 02.04.06, 09:14
          Do ooolenki - jest to ginekolog połóżnik dr Małgorzata Jerzak. Poczytaj sobie
          wątek -pacjentki dr Jerzak na stronie poronienie.pl. Przyjmuje w Limie w
          Mariocie na 7p tel do rejestr - 458 70 00. Jeśli masz wykupioną kartę rodzinną
          w centrum to wizyty bezpłatne.
          Na ogół nasi ginekolodzy sprawdzają się w normalnych ciążach ale jak pojawiają
          się problemy to okazuje się że trzeba szukać mega-specjalisty czy to
          endokrynologa czy immunologa. Faktem jest że częśc poronień jest z winy
          genetyki, na którą nie mamy wpływu ale ogromna ilość to przeważnie albo
          problemy hormonalne albo immunologoiczne (które można leczyć) przynajmiej jeśli
          poronienie w 1 trymestrze. W 2 trymestrze sprawa jest prostrza bo na ogół
          przyczyny ze strony łożyska, zwłaszcza jak starsza matka.
          Pozdrawiam serdecznie
          Aga

          Oby do lata - wierzę że nam się uda bo to najlepszy czas na staraniasmile))
          • agaa5 Re: do agaa5 02.04.06, 09:25
            Jeszcze odnośnie wyboru specjalisty - warto wcześniej porobić sobie komplet
            badań od tarczycy zaczynając a kończąc innych (np z immunologii) polecanych na
            tym forum. Z badaniami łatwiej dokonać wyboru czy to endokrynologa-ginekologa
            czy innego specjalisty.
            Pozdrawiam Aga
            • wiolasb Re: do agaa5 02.04.06, 12:39
              pacynka27! Bardzo dziękuję Ci za przepis, proszę o dalsze instrukcje.
              Pozdrawiam serdecznie. Buziaczki wink))
          • agaa5 Re: do agaa5 02.04.06, 14:23
            Sporo informacji o dr Jerzak jest na stronie nasz_bocian i dalej wątek
            pacjentki dr jerzak. Sa tam wymieniane badania jakie zaleca po poronieniach i
            sposoby leczenia. W ogóle fajna strona gdzie wymieniani się dziewczyny
            informacjami o lekarzach i leczeniu.
            Polecam tez stronke gdzie jest garśc informacji
            www.lorealdlakobietinauki.pl/pages/laureatki2001/lor_laureat05.htmlAga
            • ooolenka Re: do agaa5 06.04.06, 00:11
              hej,
              dziękuję bardzo!
              Wybiorę się do niej jak tylko zwalczę cholerne choróbsko,
              W związku z tym mam kilka pytań:
              czy do pani J. można zapisac się z dnia na dzień czy ma odległe terminy wizyt?
              czy cena wizyty obejmuje również USG?
              czy współpracuje z którymś ze szpitali w-skich?
              i czy poważnie traktuje pierwsze poronienie:
              nie chcę usłyszeć po raz kolejny, że nic się nie stało!
              no i chcę zrobić wszytko aby zapobiec ponownej tragedii.

              kurcze, koszmarne jest to, że to może się zdarzyć kolejny i kolejny i kolejny
              raz!
              pozdrawiam
              • agaa5 Re: do agaa5 08.04.06, 16:24
                do ooolenka
                Ja zapisałam się z dnia na dzień. Niestety usg wykujesz dodatkowo odpłatniesad(.
                Co do współpracy ze szpitalami to nie wiem. Myślę że w recepcji będą wiedzieli.
                Co do traktowania poronienia- ja też byłam po I razie no i usłyszałam że
                właściwie to 2 poronienia obligują do badań ale zaleciła mi kilka na moją
                prośbę oraz z uwagi na mój ''zaawansowany'' wiek (daję sobie może z rok na
                dziecko a potem odpuszczam, bo nie chcę kusić losu).
                Też chcę zrobić wszystko żeby zapobiec poronieniu. Grunt to profilaktykasmile)
                Pozdrawiam ciepło
                aga
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka