agulka1001
07.07.06, 17:16
7.05 godz. 23,00 poronilam...10.05 godz. 12,00 zabieg....
wiem o tym tylko ja...moj mąż żyje w niewiedzy,teraz wiem,ze to dobra
decyzja...nie przypominają mi o tym...
robie badania,rzucilam sie w wir pracy... pamietam,ale nie rozpaczam....
chce sie podniesc,i walczyc dalej!najlepiej juz za m-c!
Boze,zeby to sie juz nie powtorzylo....