Dodaj do ulubionych

moja historia

30.04.07, 21:48
jetetem mamą Krzysia po 2 stratach
jedna przed Krzysiem 2 po urodzeniu synka
straliśmy się 5 lat. I niby wszyastko powinno być ok badania ekstra u M też i
NIC
po 3 latach poronienie w 12 tyg-wyprawa w góry-zero snu i mega wysiłek- BOLAŁO
4 marca 06 Krzyś ale przez cc i pamiętam doping ginki z dyżuru i tak urodzisz
martwe
8 msc po cc test z dwoma krechami ????
zero przygotowań ale i radość w 9 tyg poronienie-mega stres i nadciśnienie
chciałabym spróbować Krzyś zaraz skończy 14 msc
Obserwuj wątek
    • cerezanita Re: moja historia 03.05.07, 13:56
      Przykre to oczywiście, ale tak sobie myślę, czy nie lepiej byłoby, abyś
      poczekała troszeczkę, aż Synek pójdzie do przedszkola? Skoro możesz mieć
      problemy z donoszeniem ciąży (np. każą Ci leżeć), kto zajmie się ganianiem za
      małym Motorkiem? Noszeniem Go? Jak pójdzie do przedszkola, będziesz mogła
      odpocząć, poleżeć, po prostu zadbać o siebie tak, aby nie mieć strachów, czy
      wyrzutów sumienia. To są tylko takie moje przemyślenia, rozumiem natomiast
      ogromną chęć posiadania Szkraba.
      Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka