witajcie. zrobilam dzis test i jest pozytywny!!!!!!!!!!

dwie wyrazne
krechy w 33 dc.

znowu udalo sie juz w drugim cyklu staran!
taki sam test robilam w tym samym dniu cyklu poprzedniej ciazy, ktora
poronilam w marcu. pokazywal wtedy blada kreseczke. tym
razem krecha pojawila sie natychmiast i jest baaaaaaardzo wyrazna! widac
stezenie hormonu ciazowego mam juz wieksze...
strasznie sie ciesze!!!!
niestety, moj lekarz do 26.08 jest na urlopie, wiec nie wiem co robic... czy
brac luteine? moj maz mowi, ze nie mam sobie nic sama aplikowac, tylko
dopiero jak lekarz mi wyda takie polecenie, to brac.... a ja nie wiem do kogo
teraz pojde.... i czy jest sens to brac skoro mam tylko zapas na 15 dni????
(na ulotce jest napisane by brac ja dwa razy dziennie, a opakowanie zawiera
30 tabletek). kupilam ja w dniu poronienia i nie zdazylam uzyc, wiec mam cale
opakowanie...
co radzicie?????
w dodatku jutro wyjezdzam sluzbowo na 8 dni i bede musiala stamtad wydzwaniac
do jakichs innych tutejszych lekarzy chyba... i czy ewentualnie lekarz bedzie
tego samego zdania i mi przepisze kolejne opakowania? bo chyba tak nagle nie
bede mogla przerwac jej stosowania...?
hm... nie wiem... troszke wariuje...
ale piekny ten test!

))))
trzymajcie kciuki za szczesliwa, spokojna ciaze!