kukim
29.05.08, 14:16
Czy jest jeszcze jakaś szansa? Nie wiem co robić. 3dni temu rano
zaczęłam lekko plamić, było to jasnobrązowe niewielkie plamienie.
Był to 12tc, nie miałam wcześniej robionego USG-mieszkam w UK i tu
robią pierwszy scan w 12tc.Zrobili mi USG i usłyszałam od lekarki,
że nie widzi dziecka. Dała mi 2 drogi wyboru: 1 to taka, że czeka
mnie zabieg, 2 to taka, że mam czekać 2 tygodnie i samo powinno się
oczyścić. Długo zastanawiałam się co wybrać, poszłam do lekarza z
prośbą o możliwość uzyskanie opinii innego lekarza. Nie dostałam
skierowania na USG. Zamówiłam wizytę na USG w prywatnej klinice na
niedzielę. Wczoraj jednak zaczęłam krwawić, nie towarzyszy temu ból,
lub inne dolegliwości. Krwawienie wygląda jak miesiączka. Dzwoniłam
do lekarki i umówiła mnie na zabieg na poniedziałek. Poprosiłam o
USG przed zabiegiem , bo chcę mieć 100%pewność, że to koniec.
Odmówiła. Co mam robić? Jechać na prywatne USG, czy już się nie
łudzić? 3 miesiące nie miałam żadnych komplikacji, żadnych
niepokojących objawów. Tylko te blade i nie wielkie plamienia przez
2 dni. Tzn. rano poplamiłam przez 5 minut i do końca dnia nic,
następny dzień to samo, w 3 już zaczęłam krwawić. Pomóżcie!!!