silencjariusz 20.12.17, 19:38 całusy, kto rozdaje pod tą jemiołą? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szarlotka_ja Re: Wilgotne, gorące... 20.12.17, 19:54 A choćby nawet, to kto mu zabroni? Odpowiedz Link
witrood Re: Wilgotne, gorące... 20.12.17, 19:58 GIS? Może co roznosi przez te głębokie pocałunki? Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Wilgotne, gorące... 20.12.17, 20:37 Jak sobie życzysz, Witolda będzie całował Mikołaj . Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Wilgotne, gorące... 20.12.17, 20:49 Fakt to notoryjny przecież jest. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Wilgotne, gorące... 20.12.17, 21:18 Nikt co do tego nie ma najmniejszej wątpliwości. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Wilgotne, gorące... 20.12.17, 21:37 Tak się Szarlotcie tylko wydaje. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Wilgotne, gorące... 20.12.17, 22:08 Dobra wiem, spacji miało nie być. I się wydało, że nie umiem pisać po polskiemu, ech... ;P. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Wilgotne, gorące... 20.12.17, 22:13 A kto umie? Chyba tylko Marysia po polsku umie pisać. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Wilgotne, gorące... 20.12.17, 22:15 Jeszcze paru pouczaczy by się znalazło . Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Wilgotne, gorące... 20.12.17, 22:30 Już chyba nie. Forum opustoszało. Zmykam, bo muszę poczytać do roboty jakieś nudy. Dobranoc. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Wilgotne, gorące... 20.12.17, 22:32 I ja powoli się ewakuuję (w sumie też powinnam poczytać, ale jakoś się nie mogę zmusić ). Słodkich snów . Odpowiedz Link
green.amber Re: Wilgotne, gorące... 20.12.17, 23:48 ale ciepło i wilgoć to chyba najlepsze warunki do rozwoju takich tam drobnych ustrojów... epidemię jaką Sil chce wywołać... a już chyba wszyscy sobie zaczęli powszechnie zdrowia życzyć... Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Wilgotne, gorące... 21.12.17, 08:50 Zabrzmiało dwuznacznie i już liczyłam na jakieś pikantne wynurzenia a tu nic z tego... 😉 Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Wilgotne, gorące... 21.12.17, 22:06 Jak zobaczyłam temat to od razu pomyślałam, że Sil zabrał się za wypieki świąteczne . Wilgotne i gorące to by mi do serniczków prosto z pieca pasowało . Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Wilgotne, gorące... 21.12.17, 22:37 A co Szarlotta zamierza na święta poprzypalać i w zakalec wyposażyć? Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Wilgotne, gorące... 21.12.17, 22:43 Obawiam się, że nic, proszę Sila. Jeszcze mi się nie udało zakupów zrobić... te dzikie tłumy ludzi rozpychające się tu i ówdzie skutecznie mnie od świąt odstraszają . Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Wilgotne, gorące... 21.12.17, 22:51 I to jest słuszna koncepcja. Nie ma co szaleć okołoświątecznie. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Wilgotne, gorące... 21.12.17, 23:05 No czasem zdarza się, że rozumiem. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Wilgotne, gorące... 21.12.17, 23:11 Dobrze, że choć czasem . Uciekam pod kołdrę, słodkich snów . Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Wilgotne, gorące... 21.12.17, 23:38 A mnie się nijak z wypiekami nie skojarzyło😉 Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Wilgotne, gorące... 22.12.17, 18:39 Mnie z kolei się wszystko z jedzeniem kojarzy . Odpowiedz Link
green.amber Re: Wilgotne, gorące... 21.12.17, 23:24 heh mi się widzi, że nie Aniołek wątek zakładał a jak Sil, wie kto, to po co pyta?? Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Wilgotne, gorące... 22.12.17, 19:52 Nie wiedziałem, ale się z wątku dowiedziałem. Odpowiedz Link
green.amber Re: Wilgotne, gorące... 22.12.17, 23:06 noproszszsz forumowanie nie dość, że przyjemne to i edukacyjne a co Sil ze zdobytą wiedzą pocznie?? Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Wilgotne, gorące... 23.12.17, 17:03 Nic. Bo do poczęcia to przedstawiciel płci przeciwnej jest potrzebny, a nie wiedza. Odpowiedz Link