rumunska_ksiezniczka 11.06.09, 13:56 ... masz tak mało wiary w ludzi, że zaakceptują cię takim, jakim jesteś? więcej wiary! proszę Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aglajaaa Re: fripo, dlaczego... 11.06.09, 14:40 Mogę się wtrącić? Możecie mnie skrzyczeć, że się "wtryniam" Fripek, daj sobie spokój, chłopak. Uśmiechnij się i wyrusz w miasto, porozglądaj się, popatrz na ludzi... Zobaczysz szczęsliwych i zauważysz, że nie są piękni i idealni... a przy okazji nakarmisz się ich szczęściem... choć na chwilę Odpowiedz Link
frip0 Re: fripo, dlaczego... 11.06.09, 14:46 to publiczne forum a nie prywatna rozmowa, więc każdy ma prawo zdanie swe wyrazić Fajnie popatrzeć na ludzkie szczęście ale nie jest tak , że sobie człek myśli wtedy dlaczego on tak nie ma??? Ja wiem dlaczego-przez wyglą i tyle Odpowiedz Link
aglajaaa Re: fripo, dlaczego... 11.06.09, 14:50 Frpiek, co Cię "martwi" poza wzrostem? Odpowiedz Link
frip0 Re: fripo, dlaczego... 11.06.09, 14:54 Całokształt Marzy mi sie taka posturka jak u cyplenkova Poza tym wszystko mi sie układa lepiej niż bym nawet tego chciał Ale jest to jedno ale-nie mam z kim dzielic szczęścia Odpowiedz Link
rumunska_ksiezniczka Re: fripo, dlaczego... 11.06.09, 14:58 a jeśli napiszę ci, że są tacy ludzie, którzy polubiliby cię za to jaki jesteś, to uwierzyłbyś? Odpowiedz Link
frip0 Re: fripo, dlaczego... 11.06.09, 15:05 Są tacy którzy mnie lubią, ale nie ma takiej która pokocha -widzisz róznicę?? Odpowiedz Link
rumunska_ksiezniczka Re: fripo, dlaczego... 11.06.09, 15:08 przez ograniczanie swoich kontaktów z kobietami do internetu, pozbawiasz się możliwości pokazania, jaki na prawdę jesteś. wyobraź sobie, że poznajesz laskę, która od razu widzi, ze wyglądasz przychlastowo, ale ma możliwość zobaczenia innych twoich cech, takich jak dowcip, może fajne ruchy. nigdy nie wiesz, co się może zdarzyć. daj sobie szansę. Odpowiedz Link
frip0 Re: fripo, dlaczego... 11.06.09, 15:23 Mam koleżanki również w realu ale to tylko koleżanki Nie ma takich lasek , które chca poznac przychlastowego faceta Historia o qwasimodo to tylko film: Ja mam blokade na nowych ludzi bo starzy znajomi wiedza co i jak i juz nie oceniają Odpowiedz Link
rumunska_ksiezniczka Re: fripo, dlaczego... 11.06.09, 14:53 nadal nie odpowiedziałeś na pytanie, dlaczego masz tak mało wiary w ludzi, że zaakceptują cię takim, jakim jesteś? nie każdy ocenia po wyglądzie, tak jak ty. Odpowiedz Link
frip0 Re: fripo, dlaczego... 11.06.09, 15:01 Kobiety w większości oceniają po wyglądzie -lubia przystojnych Ja tego za złe nie mam bo nawet jeśli człowiek ma inne zalety to pewnych rzeczy przeskoczyc sie niestety nie da Ja po wyglądzie nie oceniam to co mogę poprawić to poprawie reszte z resztą musze życ bo zaakceptować nie dam rady. Żeby nie było ja się tu nie użalam stwierdzam tylko fakty Chyba jest najważniejsze żeby przed samym sobą człowiek był szczery Odpowiedz Link
rumunska_ksiezniczka Re: fripo, dlaczego... 11.06.09, 15:06 spójrz na sytuację tak: już jestes w jamie nestle - nic gorszego nie może się zdarzyć. dlatego wyjdź do ludzi, pozwól sobie i innym na trochę luzu. takie sięgnięcie dna, jak twoje jest świetne, bo może być tylko lepiej. ps. masz wiadomość na @gazeta. Odpowiedz Link
eb13 Re: fripo, dlaczego... 11.06.09, 16:05 frip0 napisał: > Kobiety w większości oceniają po wyglądzie -lubia przystojnych ….< Bzdury opowiadasz. Tak samo można by powiedzieć o mężczyznach. Czy to ma oznaczać, że jeśli kobieta nie jest długonogą "laseczką" z jędrnym, pięknym biustem i tyłeczkiem jak u Wenezuelki, to na pewno będzie sama ?!. To największa bzdura jaka może komuś przyjść do głowy. Spójrz dookoła i sam zobacz jaka masa ludzi zupełnie przeciętnej urody, grubi, chudzi, zbyt wysocy i niscy nie są sami. Więc przestań w końcu stawać przed lustrem i wmawiać sobie "jestem niski, nie mam szans u dziewczyn i żadna mnie nie pokocha". Przecież Ty masz dopiero 26 lat ! - chciałabym mieć Twój wzrost i Twoje lata No, wzrost może i mam, ale lat na pewno nie , więc zobacz jak u mnie się zawęziła rzesza mężczyzn, wśród których mogę odnaleźć swoją tzw.bratnią duszę . A jednak, w żadnym ze swoich postów nie napisałam, że jest mi źle bo mam XX lat - dużo więcej niż Ty -, że jestem stara, brzydka, gruba, zbyt pewna siebie i na pewno nikt mnie nie będzie chciał. No, może z tym stara, brzydka i gruba trochę przesadziłam, ale to jest pojęcie względne , natomiast samodzielność i pewność siebie u kobiet też nie zawsze jest dobrze widziane przez mężczyzn. I co ?, charakteru tak jak wzrostu nie można zmienić, tylko trzeba uwierzyć, że jedni lubią rock'a inni discopolo, dla jednych jest ważne to czy mają 20 cm więcej niż Ty, a dla drugich czy potrafisz myśleć twórczo i być prawdziwym przyjacielem, kumplem i kochankiem w jednej osobie. Łom matko, ale strzeliłam wykład , ale musisz w końcu wierzyć, że w życiu są ważniejsze wartości człowieka niż jego wzrost. pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link
frip0 Re: fripo, dlaczego... 11.06.09, 17:07 Jeśli chodzi o wiek to fakt młdy jestem i zatrzymłbym tę chwilę Wszystko inne to niestety tylko słowa Odpowiedz Link
eb13 Re: fripo, dlaczego... 11.06.09, 17:52 Oj Fripuś, Fripuś, marudzisz jeszcze gorzej jak stara panna na wydaniu . Jak nie zmienisz swojego podejścia do siebie, to rzeczywiście żadna Cię nie będzie chciała !, ale nie ze względu na Twój wzrost, tylko na to marudzenie Czy jak Ci napiszę, że sama miałam chłopaka równego sobie wzrostem, to uwierzysz, że jest właśnie tak jak Ci napisałam ? - a do czarownic ani wysokich się nie zaliczam . Za to miał On bardzo dużo innych dobrych cech, jakich u nikogo innego do tej pory nie spotkałam - mówię oczywiście o mężczyznach stanu wolnego, bo innych w tym względzie nie biorę pod uwagę Odpowiedz Link
frip0 Re: fripo, dlaczego... 11.06.09, 17:58 Tu chodzi ogólnnie o mój całokształt ps. Pewnie, że Ci wierze -wielepar jest równych wzrostem Odpowiedz Link
eb13 Re: fripo, dlaczego... 11.06.09, 18:14 a co byś zrobił, gdyby na jakiejś imprezie podeszła do Ciebie super dziewczyna i zaczęła flirtować ? Uwierzyłbyś w to, że naprawdę mogłeś się jej spodobać, czy raczej pomyślałbyś, że ona szuka tylko jakiejś "zabawki" na wieczór ? Odpowiedz Link
eb13 Re: fripo, dlaczego... 11.06.09, 18:48 No przełożyć przez kolano, zdjąć "gacie", wlać 25 klapów na goły tyłek, to mało ! . wiesz co ?, Księżniczka chyba ma rację, że Ty po prostu masz bardzo niską samoocenę i dopóki sam w siebie nie uwierzysz, to żeby Ci tabun ludzi mówił, że jesteś wartościowym człowiekiem, to i tak w to nie uwierzysz Odpowiedz Link
frip0 Re: fripo, dlaczego... 11.06.09, 19:04 No a jaką mam miec samoocenę jak wyglądam beznadziejnie??? Jap pisze prawde i tyle Przestałem się już oszukiwać -a to chyba ważne przyjać do wiadomości prawde Odpowiedz Link
evikon Re: fripo, dlaczego... 11.06.09, 19:13 Przed chwilą oglądałam program o dwóch karłach, którzy odnaleźli się stworzyli szczęśliwą rodzinę, mają dzieci. Wniosek....zawsze można znaleźć tę drugą połówkę, szczególnie gdy jest się młodym, otwartym, trzeba tylko szukać, szukać, szukać i nie tracić nadziei. Odpowiedz Link
evikon Re: fripo, dlaczego... 11.06.09, 15:34 Niestety gro ludzi patrzy na wygląd przez pryzmat portfela. Przykre ale prawdziwe. Odpowiedz Link
finka9 Re: fripo, dlaczego... 11.06.09, 17:27 Frip a może rozglądasz się za nieodpowiednimi kobietami? Odpowiedz Link