Dodaj do ulubionych

Jeremy :)))))

06.10.03, 18:30
zaraz bedziesz mial maupe w skrzynce wink)) sprawdz smile))
Obserwuj wątek
    • jeremy27 Re: Jeremy :))))) 07.10.03, 09:13
      dzieki...dzięki...niewykluczone że skorzystamwink))...
      wszak namiary na Ciebie juz mamwink
      • ulalka Re: Jeremy :))))) 07.10.03, 11:10
        no wiesz...smile))) ja bywam w stolycy wink))
    • sloggi Re: Jeremy :))))) 13.10.03, 10:19
      Wypiłem wino sam.
      • jeremy27 Re: Jeremy :))))) 13.10.03, 10:22
        a ja dwa piwa sam i poszedłem spać, mimo, ze miałem takie drastyczne plany na
        wieczór jak pranie, prasowanie i uporzadkowanie notatek;-(
        • sloggi Re: Jeremy :))))) 13.10.03, 11:27
          Czyli na drugi raz zaproszenie mam wysłać na figowym liściu?
          • jeremy27 Re: Jeremy :))))) 13.10.03, 11:29
            WYCZUWAM IRONIE? CZY MI SIE TYLKO WYDAJE?
            • sloggi Re: Jeremy :))))) 13.10.03, 11:32
              Myślałem, ze się odezwiesz po wyjściu z zajęć, a Ty mi napisałeś że wpełzasz do
              domu - skoro wszedłeś do domu, to było pewne że nici ze spotkania
              sad
              • jeremy27 Re: Jeremy :))))) 13.10.03, 11:37
                wiesz i dobrze sie stalo, bo wczoraj nie bylem dobrym kompanem do rozmowy
                jakiejkolwiek...byłem zjeb... i negatywnie nastawiony do wszystkiego.Dzis jest
                podobnie ale to juz z innych (mało przyjemnych) powodów.
                • sloggi Re: Jeremy :))))) 13.10.03, 11:42
                  Nie obraź się, ale Ty ogólnie masz chyba same dołki?
                  • jeremy27 Re: Jeremy :))))) 13.10.03, 11:47
                    WYDAJE CI SIE
                    • sloggi Re: Jeremy :))))) 13.10.03, 11:48
                      Dzięki Najwyższemu, bo już się o Ciebie bałem.
                      A czy pozwalasz się czasami podnieść na duchu?
                      • jeremy27 Re: Jeremy :))))) 13.10.03, 11:50
                        DAJE, DAJE...ALE WIELE OSOB NIEUSTANNIE MNIE PROBUJE SCIAGNAC...ale tym razem
                        mi sie wydaje, ze Ty tego nie zroumieszwink
                        • sloggi Re: Jeremy :))))) 13.10.03, 11:51
                          Rozumiem, tylko wyczuwam mur, którego chyba przebić nie umiem.
                          • jeremy27 Re: Jeremy :))))) 13.10.03, 11:56
                            Jeśli bedziemy miał okazje zburzyć ten mur to z pewnościa nie na forum - nie
                            chce az tak
                            sie odkrywacwink ale miło, że sie starasz...

                            "So hold me when I'm here,love me when I'm wrong
                            Hold me when I'm scared and love me when I'm gone.."
                            • sloggi Re: Jeremy :))))) 13.10.03, 12:00
                              jeremy27 napisał:

                              > Jeśli bedziemy miał okazje zburzyć ten mur to z pewnościa nie na forum - nie
                              > chce az tak sie odkrywacwink ale miło, że sie starasz...

                              Mam nadzieję, ze nie zabrzmiało to "podrywczo".
                              A co do burzenia, czas wziąć większy kilof.
                              • jeremy27 Re: Jeremy :))))) 13.10.03, 12:05
                                nie zabrzmiało to podrywczo...w przeciwienstwie do Ciebie czytuje forum i wiem
                                co tu sie swieciwink
                                • sloggi Re: Jeremy :))))) 13.10.03, 12:06
                                  jeremy27 napisał:

                                  > nie zabrzmiało to podrywczo...w przeciwienstwie do Ciebie czytuje forum i
                                  wiem co tu sie swieciwink
                                  >
                                  Oświeć mnie - proszę.
                                  • jeremy27 Re: Jeremy :))))) 13.10.03, 12:09
                                    a moze mi sie wydaje..nie lepiej nic juz nie powiem...
                                    • sloggi Re: Jeremy :))))) 13.10.03, 12:20
                                      Dlaczego miałbyś nie powiedzieć?
                                      • jeremy27 Re: Jeremy :))))) 13.10.03, 12:24
                                        mnie sie tam cos wydaje, ze u Ciebie wszystko wrocilo do normy i stanu
                                        poprzedniegowink...wiec zadnych podtekstow w moich wypowiedzi nie mawink
                                        • sloggi Re: Jeremy :))))) 13.10.03, 12:28
                                          Dobrze, że napisałeś o wydawaniu się.
                                          Bez podtekstów, to i tak nic nie zmienia.
                                          • jeremy27 Re: Jeremy :))))) 13.10.03, 12:31
                                            no to sie wyjasnilo...chyba
                                            • sloggi Re: Jeremy :))))) 13.10.03, 12:32
                                              Widzisz - w polowaniu ktoś ucieka, a ktoś goni; bywa że dwie strony uciekają.
                                              • jeremy27 Re: Jeremy :))))) 13.10.03, 12:34
                                                bywa...ja cały czas uciekam...mimo ze nikt mnie nie goni...
                                                • sloggi Re: Jeremy :))))) 13.10.03, 12:50
                                                  Zauważyłem.
                                                  Niestety.
                                                  Być może go zabrzmi obrazoburczo, ale czsami dużo tracisz poprzez te ucieczki.
                                                  • jeremy27 Re: Jeremy :))))) 13.10.03, 12:59
                                                    no coz...pewnie tak jest...a wole dzis sie nad tym nie zastanawiac...pomysle o
                                                    tym jutro (jak Scarlett O'Hara wink)
                                                    ...czy wydaje Ci sie ze mnie znasz?
                                                  • sloggi Re: Jeremy :))))) 13.10.03, 13:06
                                                    jeremy27 napisał:

                                                    > ...czy wydaje Ci sie ze mnie znasz?

                                                    A jest to wogóle możliwe?
                                                  • jeremy27 Re: Jeremy :))))) 13.10.03, 13:12
                                                    pewnie ze tak...tylko czasu potrzeba duzo...bo skryty bywam...
                                                    wlasnie pomyslalem sobie ze jestesmy z tak roznych swiatow/srodowisk i jestesmy
                                                    tak zupelnie rozni - w zasadzie jestes moim przeciwienstwemwink))ze w pewnych
                                                    kwestiach to chyba nigdy sie niezrozumiemy...
                                                  • sloggi Re: Jeremy :))))) 13.10.03, 13:17
                                                    Pozwolę sobie się z Tobą nie zgodzić. A co, wolno mi.
                                                    Po nocy zawsze nastaje dzień, ale są też dni iż na niebie widać oba ciała
                                                    astralne na raz.
                                                    Jest takie powiedzenie - przeciwności się przyciągają.
                                                    Większość moich znajomych jest ode mnie diametralnie różnych.
                                                  • jeremy27 Re: Jeremy :))))) 13.10.03, 13:19
                                                    NIE MA TO JAK POROZUMIENIE POONAD UKŁADAMI...wink))
                                                    ale ja podtrzymuje nadal swoja opinie, Ty miej swoją...
                                                    rzeczywistość i tak zweryfikuje te tezy...
                                                  • jeremy27 ponad podziałami oczywiście;-) 13.10.03, 13:20
                                                    jeremy27 napisał:

                                                    > NIE MA TO JAK POROZUMIENIE POONAD UKŁADAMI...wink))
                                                    > ale ja podtrzymuje nadal swoja opinie, Ty miej swoją...
                                                    > rzeczywistość i tak zweryfikuje te tezy...
                                                  • sloggi Re: ponad podziałami oczywiście;-) 13.10.03, 13:22
                                                    jeremy27 napisał:

                                                    > jeremy27 napisał:

                                                    > > rzeczywistość i tak zweryfikuje te tezy...
                                                    >
                                                    Jeśli przynajmniej jedna ze stron dopuści do jakiejkolwiek weryfikacji.
                                                  • jeremy27 Re: ponad podziałami oczywiście;-) 13.10.03, 13:40
                                                    bedziesz w piatek u Doti?
                                                  • sloggi Re: ponad podziałami oczywiście;-) 13.10.03, 13:41
                                                    Jak będę znał adres to postaram się być.
                                                  • sloggi Re: ponad podziałami oczywiście;-) 13.10.03, 13:42
                                                    Czasami mam wrażenie, że się mnie boisz? Może to nadinterpretacja.
                                                  • jeremy27 Re: ponad podziałami oczywiście;-) 13.10.03, 13:55
                                                    sloggi napisał:

                                                    > Czasami mam wrażenie, że się mnie boisz? Może to nadinterpretacja.

                                                    strach to za duze slowo...dystans to chyba odpowiednie...choc musze Ci sie
                                                    przyznac ze zazdroszcze Ci kilku cech charakteru - ktore, mimo mojej mozolnej
                                                    nawet pracy, nie wypracuje w sobie - a u Ciebie sa od takwink..ale na to sklada
                                                    sie wiele rzeczy...
                                                  • sloggi Re: ponad podziałami oczywiście;-) 13.10.03, 14:04
                                                    Myślę, że mało znasz siebie samego.
                                                    A czym ten dystans jest spowodowany?
                                                  • jeremy27 Re: ponad podziałami oczywiście;-) 13.10.03, 14:09
                                                    drastyczna jak dla mnie roznica charakterow i to tworzy dystans...i wrazenie ze
                                                    to co inni mysla, czuja - jesli nie jest zgodne z tym co Ty twierdzisz na dany
                                                    temat - nie jest dla Ciebie istotne...
                                                  • sloggi Re: ponad podziałami oczywiście;-) 13.10.03, 14:12
                                                    Nadinterpretacja.
                                                    Są ludzie, którzy lubią być nie do końca szczęśliwi - ja do nich nie należę.
                                                    Ty też masz tyle samo wad, co zalet (jak każdy) - możesz mi wierzyć.
                                                  • jeremy27 Re: ponad podziałami oczywiście;-) 13.10.03, 14:14
                                                    dziekujewink))
                                                  • sloggi Re: ponad podziałami oczywiście;-) 13.10.03, 14:16
                                                    jeremy27 napisał:

                                                    > dziekujewink))
                                                    >
                                                    Proszę (choć to stwierdzenie, a nie komplement).
                                                  • jeremy27 Re: ponad podziałami oczywiście;-) 13.10.03, 14:31
                                                    no to jeszcze lepiej...
                                                  • sloggi Re: ponad podziałami oczywiście;-) 13.10.03, 14:33
                                                    Moja Babcia mawiała, ze diament nigdy nie jest świadom swojej wartości.
                                                  • jeremy27 Re: ponad podziałami oczywiście;-) 13.10.03, 15:46
                                                    Tak tez sie zgadzam z tym stwierdzeniem... diamenty sa drogocenne
                                                  • sloggi Re: ponad podziałami oczywiście;-) 13.10.03, 15:53
                                                    Jak Pański humor - Panie J.?
                                                  • jeremy27 Re: ponad podziałami oczywiście;-) 13.10.03, 15:57
                                                    normalnie...a skad to pytanie? czy zachowuje sie jakos inaczej?
                                                  • sloggi Re: ponad podziałami oczywiście;-) 13.10.03, 16:08
                                                    Ależ skąd - plany na wieczór?
                                                  • jeremy27 Re: ponad podziałami oczywiście;-) 13.10.03, 16:10
                                                    sloggi napisał:

                                                    > Ależ skąd - plany na wieczór?

                                                    PRANIE ŁÓŻKAwink)))...zalecenie lekarzawink
                                                  • sloggi Re: ponad podziałami oczywiście;-) 13.10.03, 16:12
                                                    No jak mogłem pomyśleć, że masz masz wolny wieczór.
                                                    sad
                                                  • jeremy27 Re: ponad podziałami oczywiście;-) 13.10.03, 16:14
                                                    MAM...MOŻESZ WPAŚC...mleko nadal czeka...wink
                                                  • jeremy27 Re: ponad podziałami oczywiście;-) 13.10.03, 16:15
                                                    pomozesz mi przy okazjiwink)))
                                                  • sloggi Re: ponad podziałami oczywiście;-) 13.10.03, 16:18
                                                    jeremy27 napisał:

                                                    > MAM...MOŻESZ WPAŚC...mleko nadal czeka...wink

                                                    Może Ty się pojawisz?
                                                  • jeremy27 Re: ponad podziałami oczywiście;-) 13.10.03, 16:28
                                                    obiecuje ze sie pojawie...ale dzis nie
                                                    co nie zmienia faktu zaproszenia w żaden sposób...
                                                  • sloggi Re: ponad podziałami oczywiście;-) 13.10.03, 16:41
                                                    OK.
                                                  • jeremy27 Re: ponad podziałami oczywiście;-) 13.10.03, 16:53
                                                    sloggi napisał:

                                                    > OK.
                                                    tzn? bo juz sie pogubilem...
                                                  • sloggi Re: ponad podziałami oczywiście;-) 13.10.03, 16:57
                                                    Jakby co - wyślę SMSa.
                                                  • jeremy27 Re: ponad podziałami oczywiście;-) 13.10.03, 16:59
                                                    ok
                                                  • sloggi Re: ponad podziałami oczywiście;-) 13.10.03, 17:01
                                                    jeremy27 napisał:

                                                    > ok

                                                    Zatem spadam do Mamęcji na pierogi.
                              • d.z Re: mury :))))) 13.10.03, 12:06
                                "Niech się mury
                                pną do góry
                                kiedy ręce chętne są
                                budujemy betonowy
                                nowy dom" smile
                                Stara piosenka ale jarasmile
                                Sorrki za wcięcie w rozmowę (wpadłem z nawału obowiązków tylko na chwilkę).
                                • jeremy27 Re: mury :))))) 13.10.03, 12:08
                                  no problemwinkmilo ze wpadleswink..zostan...
    • ulalka Re: Jeremy :))))) 13.10.03, 16:40
      ale rozwinal sie watek, no!.. nie wiedzialam, ze taki bede miec wklad wink)
      pozdrooveczki dla pogadaczow smile))
      • jeremy27 Re: Jeremy :))))) 13.10.03, 16:45
        az strach pomyslec ze ktos wejdzie i jeszcze to przeczytawink))
        no i moje imie zgromadzilo tyle wypowiedziwink)))jestem dumnywink))))
        • ulalka Re: Jeremy :))))) 14.10.03, 17:53
          jeremy27 napisał:

          > az strach pomyslec ze ktos wejdzie i jeszcze to przeczytawink))
          > no i moje imie zgromadzilo tyle wypowiedziwink)))jestem dumnywink))))

          he he... nie powinno sie byc wscibskim, ja po prostu przyznaje sie do
          utworzenia watku wink)) a ze Wam sie rozwinal.. smile))) gratule smile
          • jeremy27 Re: Jeremy :))))) 15.10.03, 11:12
            a czytaj czytaj...wszak eksibicjonista jestemwink)))...zresztą w ten to sposób
            coś Ci się wywnioskować udawink))...a w piątek się zmaterializujęwink
            • ulalka Re: Jeremy :))))) 15.10.03, 11:21
              jeremy27 napisał:

              > a czytaj czytaj...wszak eksibicjonista jestemwink)))...zresztą w ten to sposób
              > coś Ci się wywnioskować udawink))...a w piątek się zmaterializujęwink
              >
              alez nie jestem tak wscibska wink)) a w piatek, to ja nie wiem czy bede...a fotke
              Twoja chetnie obejrze big_grin
              • jeremy27 Re: Jeremy :))))) 15.10.03, 11:24
                ja nie wiem czy ta ktora wysyłam jest dobra - frunze powiedziała, że w
                rzeczywistości jestem przystojniejszywink...
                • ulalka Re: Jeremy :))))) 15.10.03, 16:32
                  jeremy27 napisał:

                  > ja nie wiem czy ta ktora wysyłam jest dobra - frunze powiedziała, że w
                  > rzeczywistości jestem przystojniejszywink...

                  ja wyslalam taka, gdzie wygladam na jakies 15 lat wink) ale podobno tak
                  wygladam wink)) he he he...
    • frunze Re: Jeremy :))))) 14.10.03, 15:00
      Odpowiedzże mi na pytanie o Dukę, to również w Twoim interesiewink
      • jeremy27 Re: Jeremy :))))) 14.10.03, 15:02
        odpowiedziałem w watku o sajgonkach...nie ma...jest w KLIFIE...a WOLA PARKU
        jest wszystko na wagę na samiewink))...
        kiedy jedziesz?
        Jak mój nick dociągnie do 100 to spiję się na umórwink))
        • frunze Re: Jeremy :))))) 14.10.03, 15:08
          Pomogę Ci w tym piciu wink Cholera, myślałam, że będę miała Zarę i Dukę w
          jednym, a tak to mnie czeka kurs po mieście ;/
          • jeremy27 Re: Jeremy :))))) 14.10.03, 15:13
            KIEDY JEDZIESZ DO WOLA PARKU?
            • frunze Re: Jeremy :))))) 14.10.03, 15:14
              W ogóle nie jadę, tam nie ma Duki, a co, interes masz do mnie? wink
              • jeremy27 Re: Jeremy :))))) 14.10.03, 15:23
                nic myslałem że do ZARY zajrzysz...wink))
                Noi jakbys była to jakies drobne zakupu dla mnie: zgrzewke Coca-Coli i wiaderko
                kartofli?wink))
                ...mam dziś dziwny humorwink)))...to tak w ramach wytłumaczenia
                • frunze Re: Jeremy :))))) 14.10.03, 15:24
                  Jakbym się jednak zdecydowała jechać to zadzwonię wink
    • sloggi Re: Jeremy :))))) 14.10.03, 16:08
      Żyjesz?
      • jeremy27 Re: Jeremy :))))) 14.10.03, 16:16
        staram sie...zajac jakos rece...odciagnac je jakoswink
        • sloggi Re: Jeremy :))))) 14.10.03, 16:18
          I jak Ci się to udaje?
          Ach te biedronki.
          • jeremy27 Re: Jeremy :))))) 14.10.03, 16:23
            srednio...poza tym przyglądam sie juz wykładzinie w pracy...czy nic sie nie
            zbliża...za dwa dni udam sie juz do innego lekarza prawdopodobnie, poleczyc co
            innego...
            • sloggi Re: Jeremy :))))) 14.10.03, 16:41
              Rozumiem, że masz przed sobą perspektywę długaśnych mankietów?
              • jeremy27 Re: Jeremy :))))) 14.10.03, 16:43
                polary, kurtki puchowe, rękawiczki, getry...wszystko idealnie opięte - żeby
                utrudnić sobie działaniewink
                • sloggi Re: Jeremy :))))) 14.10.03, 16:49
                  A jak Cie TAM zaswędzi - nie mów, ze nie sprawdzisz co to?
                  • jeremy27 Re: Jeremy :))))) 14.10.03, 16:55
                    JA NIE WIEM O CZYM MÓWISZ..JAKIE SWEDZENIEwink))...JESTEM ZDRÓW JAK RYBAwink
                    • sloggi Re: Jeremy :))))) 14.10.03, 16:56
                      Rzeczywiście napisałem jakąś głupotę, ze zmęczenia chyba.
                      Do tego wszystkiego TAM, czyli gdzie?
                      • jeremy27 Re: Jeremy :))))) 14.10.03, 17:05
                        PODEJRZEWAM, ŻE TO Z PRZEMĘCZENIAwink...Nie przejmuj każdemu sie zdarza mylenie
                        faktów, ludzi...nie gniewam siewink
                        -
                        "dobre, złe - to juz nieważne...
                        skoro miało chęć sie zacząc musi skończyc się jakoś..."
                        • sloggi Re: Jeremy :))))) 15.10.03, 11:54
                          Biedroneczki są w kropeczki, jak dzisiaj?
                          • jeremy27 Re: Jeremy :))))) 15.10.03, 11:59
                            w piatek ide przekonsultowac...zmian nie widac...niestety;-(...jestem zmeczony
                            tym stanem;-(
                            • sloggi Re: Jeremy :))))) 15.10.03, 12:01
                              Współczuję tego stanu (może nie będzie to stan brzemienny w skutkach).
                              • jeremy27 Re: Jeremy :))))) 15.10.03, 12:05
                                DZIEKI...jesli po nastepnej konsultacji nic nie ulegnie zmianie...a
                                zreszta...nie chce nawet o tym myslec...
                                • sloggi Re: Jeremy :))))) 15.10.03, 12:07
                                  Nadal nie szukasz drapacza (bynajmniej nie chmur)?
                                  • jeremy27 Re: Jeremy :))))) 15.10.03, 12:11
                                    mam obsesje na tym punkcie...w piatek przycine do muru konsultantawink...ma
                                    powiedziec w koncu PRAWDE...nie mam pieniedzy na wywalnaie 50 zł za kazdym
                                    razem w błoto...wizja serków Leader Price jest coraz bliższawink
                                    • sloggi Re: Jeremy :))))) 15.10.03, 12:18
                                      Serki w Leader kosztują 1,15 złotego - wczoraj kupiłem w celu treningu.
                                      • jeremy27 Re: Jeremy :))))) 15.10.03, 12:21
                                        smacznegowink..mam nadzieję, że nie znajdziesz tam jakiegos niedopałka
                                        papierosa, bądż kciuka czyjegos - czytałem o takich przypadkach w produktach
                                        marki LP, Auchan, Tesco...3/4 ponoc nie spełnia normi roznych norm - zwlaszcze
                                        produkty rybne i mielone - pomielone kosci, osci, oczy zwierzat i inne takie;-
                                        )...ale co tam...ja tez mam w domu sok pomidorowy LP - szczerze mowiac jest
                                        fatalnywink
                                        • sloggi Re: Jeremy :))))) 15.10.03, 12:23
                                          Ale kostki zapachowe oblecą, płyn do mycia szyb też.
                                          • jeremy27 Re: Jeremy :))))) 15.10.03, 12:32
                                            to jak najbardziej...tez nie lubie przeplacac za takie rzeczy...papier
                                            toaletowy tez nie musi miec motylków wytłaczanych...oby nie był zbyt ostrywink
                                            • sloggi Re: Jeremy :))))) 15.10.03, 12:34
                                              jeremy27 napisał:

                                              > to jak najbardziej...tez nie lubie przeplacac za takie rzeczy...papier
                                              > toaletowy tez nie musi miec motylków wytłaczanych...oby nie był zbyt ostrywink

                                              ...a dościany tylko uszy dojechały...

                                              Chemia pierwszego użytku itp. może być, mają niezły płyn do płukania tkanin.
                                              A że arrasów prać nie będę - zatem wystarczy.
                                              • jeremy27 Re: Jeremy :))))) 15.10.03, 13:04
                                                i kostki do WC niebieskie, które barwia wodę...spuszczam wode i czuje sie jak
                                                nad morzemwink
                                                Sloggi pomóż mi dociągnąć ten wątek do 100...połechce to moją próżność
                                                troszeczkę (tym razem towink
                                                • sloggi Re: Jeremy :))))) 15.10.03, 13:08
                                                  Nie kupiłem tych barwiących, ale też zamierzam.
                                                  To wolisz łechtanie od drapania? (kojarzy mi się z łechtaczką - przyrządem do
                                                  łechtania).
                                                  • jeremy27 Re: Jeremy :))))) 15.10.03, 13:11
                                                    PRÓŻNOŚĆ wole łechtać (nie łechtaczką), a inne rzeczy lubie drapać...niektóre
                                                    nawet baaardzo ostatnio
                                                  • sloggi Re: Jeremy :))))) 15.10.03, 13:12
                                                    Dzizas, czyli jak się sam łechtasz?
                                                  • jeremy27 Re: Jeremy :))))) 15.10.03, 13:15
                                                    sam sie łechtać nie potrafię niestetywink...lubie jak coś mnie łechce...ktoś
                                                    ewentualnie - oby nie wazeliniarskowink
                                                  • sloggi Re: Jeremy :))))) 15.10.03, 13:16
                                                    jeremy27 napisał:

                                                    > sam sie łechtać nie potrafię niestetywink...lubie jak coś mnie łechce...

                                                    Nie zauważyłem smile))))))))))))))))))))))))))))
                                                  • jeremy27 Re: Jeremy :))))) 15.10.03, 13:20
                                                    biedronek sie brzydze i bojewink..niech mnie łechca szczere komplementy...choc
                                                    tu tez jakaś blokada...wiec juz nic nie wiem
                                                  • sloggi Re: Jeremy :))))) 15.10.03, 14:10
                                                    Ustalmy - co Cię nie blokuje?
                                                  • jeremy27 Re: Jeremy :))))) 15.10.03, 14:15
                                                    gdybym ja wiedział...mózg ludzki jest nieodgadniony...wink)))
                                                    łatweij chyba ustalic co mnie nie uczulawink
                                                  • sloggi Re: Jeremy :))))) 15.10.03, 14:21
                                                    jeremy27 napisał:

                                                    > gdybym ja wiedział...mózg ludzki jest nieodgadniony...wink)))

                                                    Oj, uważaj - gotów jestem pomyśleć, że sam nie wiesz czego chcesz.
                                                  • jeremy27 Re: Jeremy :))))) 15.10.03, 14:24
                                                    sam ostatnio stwierdziles niedawno, że siebie nie znamwink))...a co chce to
                                                    weim - zwłaszcza w takich podstawowych kwestiach: miłości, pieniędzy i zdrowia -
                                                    to ostatnie jako pierwsze - zwłaszcza terazwink
    • frunze mam 100??? 15.10.03, 13:13

      • jeremy27 Re: mam 100??? 15.10.03, 13:19

        dziewczyno Ty to masz szczęscie uderzaszw pełne cyfry wink))
        • frunze Re: mam 100??? 15.10.03, 13:20
          od razu mi się humor poprawił, taka mała pocieszka, taka stówka.
          • jeremy27 Re: mam 100??? 15.10.03, 13:23
            mnie tez..moj nick i tyle wypowiedzi..co to znaczy?
            • frunze Re: mam 100??? 15.10.03, 13:26
              No pomyśl wink
              • jeremy27 Re: mam 100??? 15.10.03, 13:35
                pewnie ze jestem interesujacy, uwielbiany i ogolnie naj, naj, naj...tak to z
                pewnoscia towink
                tylko Ty jakos mało sie udzielałaś tutaj...podejrzanewink
                • frunze Re: mam 100??? 15.10.03, 13:37
                  Nie zwykłam cudzych rozmów przerywać, szczególnie jeśli tak urocze ;P
            • altu Re: mam 100??? 15.10.03, 13:33
              jeremy27 napisał:

              > mnie tez..moj nick i tyle wypowiedzi..co to znaczy?
              >
              TO znaczy ze jestes straszna gadula...
              albo masz malo pracy
              Albo i jedno i drugie...
              • jeremy27 Re: mam 100??? 15.10.03, 13:37

                Milkne zatem na wiekiwink
                • frunze Re: mam 100??? 15.10.03, 13:38
                  Ty???? Nierealne wink)))))))
                  • jeremy27 Re: mam 100??? 15.10.03, 13:43
                    SAMA TEGO CHCIALAŚwink))Niewierna Tomaszowink...CISZA NA MRZU..CISZA W
                    KOŚCIELE..KTO SIĘ ODEZWIE TEN BEDZIE ...
                    • altu Re: mam 100??? 15.10.03, 13:46
                      no, Jeremy, co ty w ogoole wygadujesz...
                      Dobrze, ze gadasz, i piszesz, i jestes...
                      Bez Ciebie salon juz nie bedzie taki sam...
                      buuu
                      nie uciekaj i nie milcz!
                      • frunze Re: mam 100??? 15.10.03, 13:47
                        No, to go dowartościowałaś smile))) On jest pieszczoch, łasy na miłe słówka smile
                    • frunze Re: mam 100??? 15.10.03, 13:46
                      No co Ty, samobója chcesz salonowi strzelić?? I tak cisza tu prawie jak makiem
                      zasiał. Wszyscy śpią albo pracują. Nie wiem, pójdę sobie chyba do sklepu, bo z
                      nudów się głodna zrobiłam wink Aha, no dobrze, a co to jest mrzu, nawiasem
                      mówiąc? tongue_outPP
                      • altu Re: mam 100??? 15.10.03, 13:54
                        Patrz go, jak sie zawzial...?
                        • frunze Re: mam 100??? 15.10.03, 14:01
                          Skubany...wink Nie wytrzyma, odezwie się, chyba, że jest obrażalski...ale tego
                          bym się po nim nie spodziewała wink)))
                          • jeremy27 Re: mam 100??? 15.10.03, 14:05
                            WIESZ JAK POGŁASKAĆ POD WŁOSwink
                            • frunze Re: mam 100??? 15.10.03, 14:07
                              Siewie kiss
                              • jeremy27 Re: mam 100??? 15.10.03, 14:10
                                NOE MÓGŁBYM SIE OBARZIC NA cIEBIE I aLTUwink)...JAKBYM ŚMIAŁ;-0...
                                SPRAWDZ @ GAZETOWY..
                                • frunze Re: mam 100??? 15.10.03, 14:32
                                  Dżeremy, a Ty na 200 uderzasz? wink))
                                  • jeremy27 Re: mam 100??? 15.10.03, 14:36
                                    yeah baby yeahwink))
                                    w czasei jedzenia apetyt rośniewink))
                                    • frunze Re: mam 100??? 15.10.03, 14:38
                                      Nie będę pomagała, staracie się ze Sloggim jak możecie, myślę, że 200 to
                                      krótka piłka smile
                                      • frunze Re: mam 100??? 15.10.03, 14:39
                                        Wysłałam Ci odpowiedź, ale nie wiem czy dojdzie, poczta gazetowa jest
                                        szajbnięta. Najwyżej sie powtórzę na onetowym.
                                        • jeremy27 Re: mam 100??? 15.10.03, 14:40
                                          DOSZŁO...ODPOWIEDZIAŁEMwink))
                                          • frunze Re: mam 100??? 15.10.03, 15:03
                                            Ja tyż...
                          • altu Re: mam 100??? 15.10.03, 14:11
                            ile czasu mu dajemy?
                            • altu Re: mam 100??? 15.10.03, 14:12
                              no i prosze. zguba sie znalazla...
                              fajnie, ze jestes Jeremy...

                              poczta i forum mi sie strasznie wiesza, wam tez?
                              • frunze Re: mam 100??? 15.10.03, 14:39
                                Oj wiesza, i wyrzuca cały czas. A zaraz potem pędzi jak burza uncertain
    • sloggi Re: Jeremy :))))) 03.11.03, 15:30
      Jesteś tu, czy Cię nie ma?
      • jeremy27 Re: Jeremy :))))) 03.11.03, 15:52
        jestem...dzis ożywiony bardziej niż ostatnio...forumowo ożywiony...ale i tak
        muszę się pilnować...
        • sloggi Re: Jeremy :))))) 03.11.03, 15:57
          Już nawet w tym się pilnujesz?
          Nie dobrze.
          • jeremy27 Re: Jeremy :))))) 03.11.03, 16:05
            NIE MAM ostatnio czasu...to trochę mi ułatwia...wizja, ze loguje się przez
            hasło na net mobilizuje mnie jeszcze dodatkowowink
            • sloggi Re: Jeremy :))))) 03.11.03, 16:15
              ooooooooooooooo.
            • sloggi Re: Jeremy :))))) 03.11.03, 17:02
              To z drugiej strony dobrze, że jesteś w firmie niezbędny.
    • sloggi Re: Jeremy :))))) 02.01.04, 16:18
      Jutro wieczorem też się uczysz?
      (będę zapewne w cyber cafe).
      • jeremy27 Re: Jeremy :))))) 02.01.04, 16:21
        jakbyś czytał uważnie swoje forum to juz bys wiedziałe, że tak...niedzielę mam
        najgorsze bagno, więc sobotnia noc spędzam nad książkami z kawąwink))
        Boooooże, jak się skończy sesja to musze gdzies sie upić na mieście.
        • sloggi Re: Jeremy :))))) 02.01.04, 16:22
          jeremy27 napisał:

          > Boooooże, jak się skończy sesja to musze gdzies sie upić na mieście.

          Skromnie polecam swoje towarzystwo.
          • jeremy27 Re: Jeremy :))))) 02.01.04, 16:33
            nie ma sprawy....zaznaczam, ze musi to być klub jakis...mam ochoe
            potańczyc...dawno tego nie robilem w tłumie....
            • sloggi Re: Jeremy :))))) 02.01.04, 16:34
              Tańczyć co prawda nie będę, ale popilnuję miejsca przy stoliku.
              • jeremy27 Re: Jeremy :))))) 02.01.04, 16:36
                ok Ty bedziesz p"wyrywał towary" na sali drinkowej, ja bede kokietowac tańcem
                na sali do tańczeniawink
                • sloggi Re: Jeremy :))))) 02.01.04, 16:38
                  Dokładnie przeciwnie wprost.
                  Ja bedę tylko kokietował, a Ty wyrywaj towary na parkiecie.
                  • jeremy27 Re: Jeremy :))))) 02.01.04, 16:41
                    to z pewnoscia będzie niezapomniany wieczórwink))...tylko nie możemy ze sobą
                    rozmawiac, bo wtedy wezmą nas za parę i nici z kokietowania i "wyrywania"wink))
                    • lekia Re: Jeremy :))))) 03.01.04, 17:17
                      Takim to dobrze.
                    • sloggi Re: Jeremy :))))) 03.01.04, 20:18
                      nie ma najmniejszego problemu, możesz do mnie mówić "proszę pana".
    • sloggi Re: Jeremy :))))) 13.04.04, 10:11
      Trzy dni się zbierałem, żeby do Ciebie zadzwonić - i jakoś się nie zebrałem.
      • jeremy27 Jeremy :))))) 13.04.04, 11:29
        no ładnie, ładnie...
        i proszę juz nie odświeżac tego wątku - nie chcę czytać wypocin tej 9czyt.
        mnie) osoby z przed pół rokuwink...jestem zażenowanywink
        • sloggi Re: Jeremy :))))) 13.04.04, 11:31
          jeremy27 napisał:

          > jestem zażenowanywink

          naprawdę?
          • jeremy27 Jeremy :))))) 13.04.04, 11:33
            MAM WRAŻENIE ŻE CZYTAM INNA SOBĘ - JAK JA MOGŁEM TAKIE DEBILIZMY
            PISAĆ...BOSSZZZEwink
            • sloggi Re: Jeremy :))))) 13.04.04, 11:36
              jeremy27 napisał:

              > MAM WRAŻENIE ŻE CZYTAM INNA SOBĘ - JAK JA MOGŁEM TAKIE DEBILIZMY
              > PISAĆ...BOSSZZZEwink

              Ale dzięki temu można udowodnić jak wiele się zmieniło (na bardzo dobre). Ja to
              milcząco obserwuję i mnie to cieszy.
              ps. byłeś w święta w domu?
              • jeremy27 Re: Jeremy :))))) 13.04.04, 11:39
                u siostry przez weekend, u rodziców przez moment, w poniedziałek w Warszawie na
                spracerze, w kinie i z książką w ręku...
                • sloggi Re: Jeremy :))))) 13.04.04, 11:42
                  jeremy27 napisał:

                  > u siostry przez weekend, u rodziców przez moment, w poniedziałek w Warszawie
                  na spracerze, w kinie i z książką w ręku...

                  Czyli i tak niedodzwoniłbym się.
                  W niedziele pod wieczór totalnie się nudziłem.
                  • jeremy27 Jeremy :))))) 13.04.04, 11:45
                    w niedzielę wieczór sprzątałem z nudów - podejrzewam, że to juz objaw choroby
                    psychicznej.
                    • sloggi Re: Jeremy :))))) 13.04.04, 11:49
                      jeremy27 napisał:

                      > w niedzielę wieczór sprzątałem z nudów - podejrzewam, że to juz objaw choroby
                      > psychicznej.

                      No laboratorium to Ty jeszcze w domu nie masz - ale nie jest dobrze smile
                      • jeremy27 Jeremy :))))) 13.04.04, 11:53
                        W moim przypadku zbyt dużo wolnego czasu(bezczynnie spędzanego) objawia się
                        rozmyślaniem i przenoszeniem się w inne rejony geograficzne - jak zajmę ręce
                        szorowaniem to wtedy koncentruję się na tymwink...takie antidotum.
                        • sloggi Re: Jeremy :))))) 13.04.04, 12:19
                          A ja od razu spaceruję albo jem tongue_out
                          A w domu mam wręcz nieprzyzwoicie czysto.
                          • jeremy27 Re: Jeremy :))))) 13.04.04, 12:38
                            o jedzeniu nie wspominamwink...przechodze na dietę(mniej żrećwink - znowu!(święta
                            i słodycze w ilościach hurtowych mnie powaliły i czuje się ociężale)...bo kto
                            wie co ten teges się zdarzy we wrześniu i trzeba jakos wyglądać, miesiąc
                            rozgrzewki i na siłownię.
                            • sloggi Re: Jeremy :))))) 13.04.04, 12:45
                              jeremy27 napisał:

                              > o jedzeniu nie wspominamwink...przechodze na dietę(mniej żrećwink - znowu!
                              (święta i słodycze w ilościach hurtowych mnie powaliły i czuje się
                              ociężale)...bo kto
                              > wie co ten teges się zdarzy we wrześniu i trzeba jakos wyglądać, miesiąc
                              > rozgrzewki i na siłownię.

                              No w sumie niepotrzebnie się rozpakowywałeś. Ty na siłowni? - muszę to
                              zobaczyć. Wyczuwam Twoje nowe hobby.
                              • jeremy27 Re: Jeremy :))))) 13.04.04, 12:49
                                CO W TYM DZIWNEGO? chodzilem swojego czasu dośc aktywnie, nie wyglądam jakoś
                                specjalnie smiesznie...pięciokilowy odważnik potrafie udźwignącwink...
                                • sloggi Re: Jeremy :))))) 13.04.04, 13:02
                                  Nic w tym dziwnego - ot, moja fanaberia tongue_out
                                  Zadziwiony?
                                  • jeremy27 Jeremy :))))) 13.04.04, 13:06
                                    przyzwyczaiłem sie do Twoich dziwnych zachowań, kilka miesięcy temu może by
                                    jeszcze jakies emocje wzbudziło ew mnie i podkręciło jakoś (po przeczytaniu
                                    całości moich wywodów wyżej mam wrażenie, że ja te kilka miesięcy temu i teraz -
                                    to trochę inne osoby, nie całkowicie, ale pewne rzeczy zmianie uległy)...
                                    A silownia jest dobrym rozwiązaniem...stres rozładowuje, optymizm budzi, lepsze
                                    samopoczucie...
                                    • sloggi Re: Jeremy :))))) 13.04.04, 13:13
                                      jeremy27 napisał:

                                      > przyzwyczaiłem sie do Twoich dziwnych zachowań,
                                      To dobrze, czy źle?

                                      > kilka miesięcy temu może by jeszcze jakies emocje wzbudziło ew mnie i
                                      > podkręciło jakoś
                                      ????

                                      (po przeczytaniu
                                      > całości moich wywodów wyżej mam wrażenie, że ja te kilka miesięcy temu i
                                      > teraz to trochę inne osoby, nie całkowicie, ale pewne rzeczy zmianie
                                      uległy)...
                                      Na szczęście smile

                                      > A silownia jest dobrym rozwiązaniem...stres rozładowuje, optymizm budzi,
                                      > lepsze samopoczucie...
                                      Jak mnie skutecznie pozachęcasz - to możesz mieć towarzystwo.
                                      • jeremy27 Re: Jeremy :))))) 13.04.04, 13:20
                                        Podkręciło czytaj. zdenerwowało, Twoja odpowiedź "na szczęscie" jest
                                        niezrozumiała dla mnie...co do towarzystwa siłowniowego...muszę to przemyślećwink
                                        • sloggi Re: Jeremy :))))) 13.04.04, 13:36
                                          jeremy27 napisał:

                                          > Podkręciło czytaj. zdenerwowało,
                                          To nie było uszczypliwe.

                                          > Twoja odpowiedź "na szczęscie" jest niezrozumiała dla mnie...
                                          Kiedyś Ci to powiem.

                                          co do towarzystwa siłowniowego...muszę to przemyślećwink
                                          O Dzizas - aż tak?
                                          • jeremy27 Jeremy :))))) 13.04.04, 13:41
                                            oczywiście chodziło mi o czasy zamierzchłesmile...
                                            nigdy nie łaziłem na siłownię ze znajomymi - bardziej potrafię się
                                            skoncentrowac jak nie znam nikogo, wtedy wchodze i ćwiczę, a nie tak jak
                                            niektórzy więcej ględzą niż przerzucają cięzarki...
                                            WOLA PARK 150 ZŁ to bedzie chyba o miejsce.
                                            • sloggi Re: Jeremy :))))) 13.04.04, 13:44
                                              150 uncertain
                                              To raczej pochodzisz sam, to póki co prawie odsetki od ogona sad
                                              Słonko wyszło smile
                                            • kolczatka Re: Jeremy :))))) 13.04.04, 14:24
                                              150 PLN za karnet, ło matko niebiesko, strasznie drogo. Ile wejść w tygodniu i
                                              jak długo?
                                              • sloggi Re: Jeremy :))))) 13.04.04, 14:30
                                                kolczatka napisała:

                                                > 150 PLN za karnet, ło matko niebiesko, strasznie drogo. Ile wejść w tygodniu
                                                i jak długo?

                                                Obojętne jak długo - cena kosmiczna.
                                              • jeremy27 Re: Jeremy :))))) 13.04.04, 14:32
                                                150 zeta (warunki ponoć fajnie, bezmózgowe mięsniaki raczej nie zostały
                                                zauważonewink i łazisz gdzie chcesz, ile chcesz, oprócz ćiwczeń siłowych, możesz
                                                włazic na pilatesy, abesy i inne esy ...do woliwink...TAKŻE za rok będziecie sie
                                                bić żeby dotknąc mojego kaloryfera na brzuchuwink..he, hewink
                                                • sloggi Re: Jeremy :))))) 13.04.04, 14:35
                                                  Zaraz to wydrukuję i za rok jak się bedziesz wzbraniał przed dotykaniem to Ci
                                                  ten wpis pokażę!!!
                                                  ps. co to dla Ciebie 150 zeta tongue_out
                                                  • jeremy27 Re: Jeremy :))))) 13.04.04, 14:41
                                                    > ps. co to dla Ciebie 150 zeta tongue_out
                                                    WBREM TEMU CO PISZESZ TO BAAAAAARDZO DUŻOwink
                                                    Ale jak widze profity z tego kaloryfera w przyszłości idące - to warto
                                                    zainwestowaćwink

                                                  • sloggi Re: Jeremy :))))) 13.04.04, 14:43
                                                    jeremy27 napisał:

                                                    > > ps. co to dla Ciebie 150 zeta tongue_out
                                                    > WBREM TEMU CO PISZESZ TO BAAAAAARDZO DUŻOwink
                                                    > Ale jak widze profity z tego kaloryfera w przyszłości idące - to warto
                                                    > zainwestowaćwink
                                                    >
                                                    Umarłem [z wrażenia].
                                                    Udało Ci się mnie zaskoczyć.
                                                    Mam w domu 4 kaloryfery, tylko jak to sobie umocować?
                                                • kolczatka Re: Jeremy :))))) 13.04.04, 14:38
                                                  W klubie, do którego ja chodzę płacę 80 zyla za trzy razy w tygodniu po 45 min.
                                                  Przy okazji spotykam się z przyjaciółką wink
                                                  • sloggi Re: Jeremy :))))) 13.04.04, 14:41
                                                    kolczatka napisała:

                                                    > W klubie, do którego ja chodzę płacę 80 zyla za trzy razy w tygodniu po 45
                                                    min.
                                                    > Przy okazji spotykam się z przyjaciółką wink
                                                    Ile z tych 45 min. przeznaczacie na ploty?
                                                  • jeremy27 Re: Jeremy :))))) 13.04.04, 14:44
                                                    > Ile z tych 45 min. przeznaczacie na ploty?
                                                    Właśnie tak jest chyba chodzić z kimś (podejrzewam że wtedy z póltorej godziny
                                                    na siłowni, ćwiczy się może z 30..jak nikogo nie znmasz jest łatwiej, bo
                                                    koncentrujesz się na treningu...
                                                    ja potrzebuję się na siłowni spocić jak mysz...inaczej 150 zł pójdzie w błoto
                                                  • sloggi Re: Jeremy :))))) 13.04.04, 14:46
                                                    jeremy27 napisał:

                                                    > > Ile z tych 45 min. przeznaczacie na ploty?
                                                    > Właśnie tak jest chyba chodzić z kimś (podejrzewam że wtedy z póltorej
                                                    godziny
                                                    > na siłowni, ćwiczy się może z 30..jak nikogo nie znmasz jest łatwiej, bo
                                                    > koncentrujesz się na treningu...
                                                    > ja potrzebuję się na siłowni spocić jak mysz...inaczej 150 zł pójdzie w błoto

                                                    Już widzę jak się nie rozglądasz na boki - tja.
                                                  • jeremy27 PS 13.04.04, 14:47
                                                    WIDZIAŁEM kiedyś na siłowni dwie kobiety w średnim wieku i jedna w pewnym
                                                    momencie zaczęła żreć PAWEŁKA po serii ćwiczeń...po cholerę tam lazła?
                                                  • kolczatka Re: Jeremy :))))) 13.04.04, 14:44
                                                    Na rozmowy przeznaczamy czas przed i po treningu tongue_out. Gośka jest instruktorką,
                                                    więc trochu trudno byłoby jej prowadzić zajęcia i gadać.
    • sloggi Re: Jeremy :))))) 05.05.04, 14:34
      Czy Twoja prośba na pewnym forum dotyczy jakości, czy ilości?
      • jeremy27 Re: Jeremy :))))) 05.05.04, 14:56
        NIE WIEM O jaką prośbę chodzi, ale pewnie chodzi o jakośćsmile...zależy czego ta
        ilość dotyczyła, bo ja mam baaaardzo słabą pamięć?...poproszę precyzyjniej
        (łopatologiczniewink
        • sloggi Re: Jeremy :))))) 05.05.04, 15:23
          Napisałeś, ze zostaniesz pozbawiony głowy tongue_out
          Nie mogę Ci zacytować, bo i po co - sprawdź tongue_out
          • kris01 Re: Jeremy :))))) 05.05.04, 15:35
            Czepiasz się!
          • jeremy27 Re: Jeremy :))))) 05.05.04, 16:09
            aha...no tak zapomniałem...już myślałem, że chodzi o cos innegosad
            jeśli chodzi o to co mi sie wydaje to czepiasz się rzeczywiście słówektongue_out
            • sloggi Re: Jeremy :))))) 05.05.04, 16:36
              Troche poczepiać się przecież można smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka