panniesamochodzik
18.09.05, 18:52
Przeczytalem biuletyn firmowany przez włoszczowską Solidarnośc. Zresztą drugi
z kolei. Co za nędza. Po pierwszym numerze myślalem ze wreszcie cos nowego i
ciekawego będzie się można dowiedzieć. Drugi numer pozbawił mnie tej nadziei.
Pustka pustka pustka. Jakieś mamrotanie nie wiadomo oczym i dla kogo. jakieś
wypociny wyborczych naganiaczy ktorzy nawet nie potrafia napisac kogo
popierają pozostawiając to naszej wyobraźni. To chore. Zupełnie niezrozumiały
jest ostatniartykuł. czy autorowi chodzi wreszcie o ten Rząbiec sprzed iluś
tam lat?( w sumie mało to kogo teraz obchodzi jak to było)czy tez o to co
napisał w dwóch czy trzech ostatnich zdaniach o konkursie na dyrektora
ZOEASiP? Jesli o to drugie to może cały artykuł o tym trzeba było napisać i
podac nazwiska bo nikt domyslał się nie będzie że to chodzi o jakiegoś Raka.
Dajcie spokój. jesli tak ma wyglądać to pisemko to od razu zrezygnujcie bo
jeszcze jeden taki numer i bedziecie mogli go uzywać zamiast drogocennego
papieru toaletowego. Ludzie chcą czegoś innego. Ciekawostek. Co dzieje się w
mieście. Co dzieje się w Urzędzie Gminy. Co dzieje sie we włoszczowskich
zakladach. Z tego co widać w podpisach pisują to przecież miin. Radni naszej
wspanialej Rady Miejskiej. Czyżby nic ciekawego sie w miescie nie działo?
czyżby wladza nic nie robila i nic nie planowała? Czyzby nic złegoostatnio
nie zrobila? Nie wierzę znając "naszą" wladzę. Słychac ostatnio duzo o ul.
Wiejskiej o Os. tartak o wodociągu do Dąbia czy gdzies tam. Że świństrwa ze
jak zwykle niedorobki i dyletanctwo władzy. Może tak o tym bysmy poczytali?
Bo artykuł radnych z jakiegoś koła (nawiasem mowiac pisząc przy Urzedzie
Gminy robią z siebie idiotow bo to Urząd Gminy jest przy Radze a nie Rada
przy Urzędzie)jest żenujący. Gdzie byli Ci panowie wczesniej? Czyżby Komisje
Rady Miejskiej nie dzialały? Pewnie nie skoro i tak dostają kazdy z Radnych
po 800 zł (osiemset złotych miesięcznie)tylko za to ze są radnymi, taki sobie
ustalili wcześniej ryczałt (jako pierwsza z dotychczasowych Rad Miejskich).
To po co mają pracowac skoro i tak się im to nalezy? Moga mieś przeciez
wazniejsze sprawy na glowie np. jak przeczytalem tutaj wiceprzewodniczący
wyciąganie swojej corki z szamba (jazda po pijaku i wypadek). Przewodniczący
usadzanie rodziny gdzie się da ( syn zmienia prace co jakiś czas reszta tez
ma się cieplo, ostatnio synowa harcerką została i prowadzi hufiec).
Chcielibyśmy poczytać o takich sprawach i o tym czego można się spodziewać po
drugiej stronie jesli ona przejmie wladzę. Bo na razie to nie wiem czy już
mam się bać pana Sienkiewicza. Z tego co widać niewiele się on rózni od
obecnego JFG. Te same fobie tylko innego koloru. trochę więcej faktow.
Wuięcej ruchu i trochę pokory bo sami krysztalami nie jestescie.Czekam na nr
3.