Dodaj do ulubionych

pytam i APELUJĘ

18.11.06, 14:28
Czytam tak te wasze posty i jedyne, co z nich wynika to,że Dorywalski jest za
młody Solecki za stary, Dorywalski zmienił nazwisko, Solecki(rzekomo nie
wnikam) zdradza żonę itd. Pytam więc: co to wszystko ma wspólnego z
przyszłością Naszego miasta? Czy wiek świadczy o predyspozycjach, czy
moralność jakkolwiek definiowana i pojmowana (przez każdego inaczej), będzie
miała tak znaczący wpływ na rozwój Miasta i Gminy? Czy padło choć jedno
pytanie o program o "pomysł na Włoszczowe"?
Dlatego też
Apeluję do wszystkich mieszkańców o poparcie debaty publicznej zorganizowanej
przez kogokolwiek, kto będzie obiektywnym organizatorem. Niech Kandydaci wyjdą
wreszcie z ukrycia, niech przedstawią swoje wizje, swoje programy, niech
odpowiedzą na pytania mieszkańców. MERYTORYCZNE pytania, o program o sposoby i
środki realizacji tego programu. W 1 turze głosowałem na Pana Sienkiewicza,
ponieważ on się nie bał on mieszkańców nie zlekceważył, przedstawił swój
pomysł. W 2 turze nie wiem, na kogo oddać głos, bo, na jakiej podstawie mam
podjąć decyzję? Dlatego APELUJĘ raz jeszcze, jak są w Naszym mieście
mieszkańcy, którym zależy na przyszłości tego Miasta, nagłośnijmy społeczną
potrzebę zorganizowania debaty publicznej kandydatów na Burmistrza, jeżeli
takowa istnieje!Jeżeli nie współczuje Włoszczowo!
Obserwuj wątek
    • yapa_ziom Re: pytam i APELUJĘ 18.11.06, 14:56
      Wiem napewno że radio kielce przeprowadzi 30 minutową debatę na żywo z
      kandydayami na burmistrza,Solecki-Dorywalski.Czwrtek godz.16.30.Do wtorku można
      zadawac i zgłaszac pytania u redaktora Banaszka.
      • o0o0o1 Re: pytam i APELUJĘ 18.11.06, 15:20
        No to już "coś", ale jednak mam poważne wątpliwości, co do obiektywizmu debat
        prowadzonych za pośrednictwem radia. Pytanie są na długo przed debatą znane,
        jest czas na przygotowanie się do odpowiedzi, po 2 istnieje selekcja pytań na
        pewno nie wszystkie zostaną zadane, a 30 minut to zdecydowanie za mało czasu,
        aby rozwiać wszelkie wątpliwości. Bezpośrednie spotkanie było by na pewno mniej
        subiektywne i dawało większe możliwości mieszkańcom, choćby nawet możność
        odniesienia się bezpośrednio do odpowiedzi kandydata, zadanie pytania
        dodatkowego, które wynikło z kontekstu wypowiedzi kandydata, dlatego też nadal
        zachęcałbym do debaty bezpośredniej!!!
        • johndoe_bis Re: pytam i APELUJĘ 19.11.06, 21:06
          Moim zdaniem musi to być debata z obecnością dużej publiczności (w sali DK lub
          nawet na hali sportowej). Z pewnością byłoby bardzo duże tym zainteresowanie.
          Transmisja przez radio lub telewizję (na żywo) jest dla mnie mniej ważna!
          Zbieranie pytań do kandydatów właśnie przez Pana Redaktora z Echa w ogóle nie
          jest moim zdaniem dobrym pomysłem, a wręcz odwrotnie! Tak samo jak trudno
          będzie dać wiarę w jakąkolwiek późniejszą relację z przebiegu takiego
          spotkania, niezależnie kto ją złoży czy napisze!
          Oprócz krótkiej prezentacji programów i odpowiedzi na pytania, w tym od
          publiczności i krzyżowych, czyli zadawanych sobie nawzajem przez kandydatów,
          dobrze byłoby wiedzieć z kim swoje pomysły i plany będą realizować? Kto zajmie
          się pisaniem wniosków o fundusze unijne na inwestycje, budżetem itd? Powinna
          też paść propozycja na stanowisko viceburmistrza (w USA viceprezydent jest
          chyba znany jeszcze przed wyborami?).
          PS.
          Oczywiście kandydaci w takiej debacie powinni mieć możliwość korzystania z
          pomocy swoich doradców, jeśli tak zechcą.
          • o0o0o1 Re: pytam i APELUJĘ 19.11.06, 21:29
            Brawo!! Już traciłem wiarę w ludzką mądrość i lokalny patriotyzm! Popieram w
            pełni i czekam na pozostałe propozycję. Mam nadzieje, ze uda się nam nagłośnić
            sprawę za pomocą tego forum i że debata dojdzie do skutku!

            Ps: Zaznaczam, że przeszkadzać w tym mogą sztaby wyborcze kandydatów, które
            pracują intensywnie na tym forum, proszę zwrócić uwagę ileż to nowych nicków
            powstało w ostatnich tygodniach! Czyżby debata nie była „na rękę” panom
            kandydatom, czyżby nie mieli mieszkańcom nic do powiedzenia? Czyżby się bali
            trudnych pytań? Panowie odwagi!!!
    • unknown1 Re: pytam i APELUJĘ 19.11.06, 22:47
      Dotarła do mnie wiadomość, że podobno od jutra (20.11) p. Dorywalski zaczyna
      cykl spotkań - z udziałem ministrów.
      Podobno jutro ma przyjechać do Włoszczowy p. Gosiewski następnie, przez kolejne
      kilka dni inni ministrowie rządu RP.
      Planowane są też wyjazdy do innych miejscowości w tym do Kurzelowa i Konieczna.
      Zapowiada się więc ciekawy cykl debat ze społeczeństwem.
      Naturalnie nie jestem w sztabie p. Dorywalskiego i nie mogę za to ręczyć, ale
      informacja zdaje się być raczej pewna.
      Pozdrawiam
    • o0o0o1 Re: pytam i APELUJĘ 19.11.06, 23:47
      Nie można negować kandydata Dorywalskiego, za prowadzenie kampanii w taki
      sposób, choć czyni to za pewne, za pomocą(a może nawet z inicjatywy)ministra
      Gosiewskiego. Nie zmienia to jednak faktu, iż jest to nadal kampania do bólu
      subiektywna.
      Zadaniem naszym nie jest przyklaskiwanie, czy też potępianie tej kampanii.
      Zadaniem naszym, czyli mieszkańców gminy powinno być dążenie do wypracowania
      takiego mechanizmu, który pozwoliłby nam rozwiać wszelkie wątpliwości. Poznać
      pomysły kandydatów i móc je bezpośrednio „zestawić” z naszym zdaniem na sam
      temat pomysłów jak i na temat środków za pomocą których te pomysły kandydaci
      zamierzają realizować. Mechanizmem, który by rozwiązywał w/w problemy jest
      debata,!. Jeśli natomiast ma ktoś inne propozycje, które w sposób jak
      najbardziej obiektywny pozwoliłyby skonfrontować(w dobrym znaczeniu tego słowa)
      postulaty kandydatów względem siebie, zarazem względem nas samych to czekam na
      propozycję!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka