Dodaj do ulubionych

Do doktoranta prawa ?????

15.03.07, 11:05
Panie doktorancie prawa - czy nie wstyd panu że z pańskiej winy nie nastąpi
reorganizacja szkół w gminie w tym roku. I znowu wszyscy dopłacimy do tego
interesu. To co pan zrobił nie powiadamiając kuratora w terminie to
skandaliczna niegospodarność a to powinno być ścigane przez odpowiednie
instytucje. Człowiek honoru po takiej wpadce powinien podać się do dymisji
ale pan nim nie jest i napewno tego nie zrobi. Ma pan tyle honoru co pański
poprzednik czyli nic i nic pana nie oderwie od stołka. Jak teraz spojrzy pan
ludziom w oczy którzy na pana postawili??????????
Obserwuj wątek
    • lanion Re: Do doktoranta prawa ????? 15.03.07, 19:52
      No tak znowu się zaczyna. Człowieku nie znasz prawdy to się nie wypowiadaj. To że usłyszysz jakąś plotę i dodasz jeszcze parę groszy to nie znaczy że musisz jeszcze kłamać na forum. Nawet nie zdajesz sobie sprawy ile ten człowiek chce zrobić dla Włoszczowy. Pogadamy za cztery lata i zobaczymy czy będziesz miał podobne zdanie. A na dzień dzisiejszy proszę zachowaj te swoje uwagi dla siebie!!!!!
    • yapa_ziom Re: Do doktoranta prawa ????? 15.03.07, 21:04
      do dymisji to ty sie powinienes podac. myslisz ze burmistrz to alfa i omega?? i
      ma mozg jak einstein?? jezeli w tej kwesti ktos zawalil to napewno poniesie
      jakies konsekwencje. napewno sa ludzie w tej gminie ktorzy zajmuja sie i
      powinni byc bardziej kompetentni w kwestii administracyjnej szkol i
      przedszkoli. i nie kompromituj sie wiecej bo jak czytam twoje posty to mi
      ziemniaki w kopcu gnija. pozdrowienia od Yapa_ziom:))
      • sven60 Re: Do doktoranta prawa ????? 15.03.07, 22:18
        No tak tego jeszcze nie było, ktoś podszywa się pode mnie , to żałosne ale co
        zrobić ....odcinam się zdecydowanie od krytyki burmistrza i radnych,wręcz
        przeciwnie większość posunięć uważam za słuszne.(mój nick sven60,a nie svem60
        czy podobne)
    • svem60 Re: Do doktoranta prawa ????? 16.03.07, 08:07
      Nie mam zamiaru podszywać się pod kogokolwiek,każdy może wybrać nik jaki mu się
      podoba jeśli jest dostępny. Sven60 zawsze twierdzi że jest obiektywny. Odkryl
      więc prawdę o sobie - jest klakierem doktoranta i nigdy nie będzie go
      krytykowal nawet wtedy gdy narobi glupot. To co napisalem wcześniej to
      prawda.Cóż zrobic wladza nie lubi przyznawać się do porażek. A mialo być tak
      prawie i sprawiedliwie.A propos kiedy obrona pracy doktorskiej?????.
      • sven60 Re: Do doktoranta prawa ????? 16.03.07, 12:15
        Tak jestem obiektywny , a owego doktoranta nawet nie znam osobiście, wraz z
        radą zaimponowali mi kiedy podjęli działania w sprawie powstania pływalni,a ty
        mi wyglądasz na jasnowidza lub conajmniej wróżkę .

        ps: wymyśl oryginalniejszy nick i nie próbuj się podszywać pode mnie "wieszczu
        gminny"
    • kikos1 Re: Do doktoranta prawa ????? 16.03.07, 12:50
      hm... z tego co mnie osobiscie sie wydaje ten temat juz byl poruszony to raz:)
      dwa reorganizacja szkol tylko i wylacznie w gminie bo we wloszczowie nie bardzo
      kuratorium ma co likwidowac bo i po co ? jesli chodzi o szkoly z obszaru gminy
      to idzie pare do odstawki nalezy jednak pomyslec o dzieciakach ktore teraz beda
      musialy dojezdrzac kawalek do wiekszej miejscowosci gdzie szkola czy tez
      gimnazjum ocalalo :) co do burmistrza... taka prawda jest ze poki co gowno
      zrobil ale miejmy nadzieje ze na tym sie nie zatrzyma i przynajmniej zrobi
      dwa ;) a tak powaznie wierzmy w niego a moze cos sie ruszy :D ps. w ciagu 3
      miesiecy tez mozna wiele zrobic i nie wazne po kim jest UG i jakie ma dlugi
      opanuj sie lenion bo glupoty wygadujesz
      • gruby964 Re: Do doktoranta prawa ????? 16.03.07, 16:52
        Ktoś ma kompleks braku wykształcenia i bardzo mu doktorant prawa przeszkadza.
        Burmistrz jest doktorantem bo robi doktorat i żaden zawistnik tego faktu nie
        zmieni . Proponuję zajęcie się dokształcaniem swoich dzieci i stawianiem im
        burmistrza jako przykładu do naśladowania. W Urzędzie Gminy istnieje podział
        obowiązków i ktoś odpowiedzialny za terminowe dostarczenie uchwały winien
        ponieść konsekwencje.A tak właściwie to wielu z takiej sytuacji jest
        zadowolonych, szczególnie mieszkańcy Łachowa i innych miejscowości,w których
        miano zlikwidować szkoły. Zyskają na tym szczególnie dzieci więc nie ma co
        mówić o poniesionych szkodach, bo uważam , że dla dobra dzieci warto jest
        dopłacić a właściwie zainwestować.
        • lanion Re: Do doktoranta prawa ????? 16.03.07, 23:35
          Hej kikos a to że Placówka KRUS-u będzie we Włoszczowie i trochę osób znajdzie zatrudnienie to według Ciebie wielkie NIC. A zmiana organizacji pracy Urzędu Gminy? Zastanawiam się dlaczego ty nie wystartowałeś w wyborach ciekaw jestem ile byś zrobił, sądzę że wielkie "gówno". Jak narazie Pan Burmistrz zrobił i robi o wiele więcej niż jego poprzednicy bo jest z Włoszczowy i napewno chce coś dla tej miejscowości zrobić. Ale trzeba go do tego motywować a nie jeszcze zniechęcać bo wreszcie uzna że nie NIE WARTO robić czegokolwiek dla zarzekających wiecznie mieszkańców.
          • sven60 Re: Do doktoranta prawa ????? 17.03.07, 07:29
            Zgadzam się z przedmówcą, obwodnica , pływalnia, krus, wod-kan to już coś.A
            malkontentów zawsze nie brakuje , każda władza ma zwolenników i przeciwników w
            naszym lokalnym piekiełku sympatie bądź antypatie są podyktowane nie tyle
            obiektywizmem co względami politycznymi lub osobistym nastawieniem , moim
            zdaniem burmistrz, oraz radni powinieni się uodpornić i po prostu robić swoje.
          • kikos1 Re: Do doktoranta prawa ????? 17.03.07, 08:19
            "plany"obwodnicy i plywani byly tluczone juz od wielu lat :)
            jak narazie zrobil "gowno" bo poki co to ja nic nie widze zrobionego:)
            jaka kanalizacja ? gdzie ? na glowej ulicy pelnej kanalizacji nie ma :D wiec
            prosze nie rozsmieszaj mnie :) motywowac pochlebstwami ?? a widziales zeby ktos
            po czyms takim zaczol dzialac? ja nigdy :)
          • kikos1 Re: Do doktoranta prawa ????? 17.03.07, 08:21
            troche osob znajdzie prace w KRUS-ie? chyba dobrych znajomych terazniejszej
            wladzy kto wie moze i Ty :) dlatego w taka euforie wpadles ? ps. sam glosowalem
            na Bartka bo widze w nim czlowieka ktory moze cos zrobic ale ja chce to widzec
            a nie tylko slyszec :)
        • panniesamochodzik Re: Do doktoranta prawa ????? 23.05.07, 09:00
          Jak na razie to tylko syf w miescie trawa po pas i ogolny burdel. Włoszczowa
          wygląda coraz gorzej. Może się obudzi ten wasz cudotwórca i cos wreszcie zrobi
          na razie to tylko zwiększa ilość kadry kierowniczej w Urzędzie czyli wprowadza w
          życie ideę "taniego państwa" hihihihihi. Podsumowując jest to samo co za JFG z
          jedną różnicą po prostu moda jest w drugą stronę. PS rośnie grono kombatantów
          "gnębionych" przez JFG jak niesie wieść można za to dostać niezły dodatek do pensji.
          • magilla7 Re: Do doktoranta prawa ????? 24.05.07, 15:17
            pannie samochodzik cieszę się,że zauważyłeś iż poprzednik pozostawił po sobie
            syf i burdel.Daj więc może szansę nowemu to posprzątać,a takiego syfu przez pół
            roku się nie uprzątnie.Wstrzymaj się więc z swoimi osądami chociaż 2 lata,bo
            ten budżet jest pozostałością dawnego.....pozdrawiam i oświadczam,że do PIS-u
            nie należę.
          • panniesamochodzik Re: Do doktoranta prawa ????? 25.05.07, 08:22
            Ja nie mowie o tym co pozostawil JFG bo pewnie tez ciekawy stan gminy zastal
            nowy burmistrz ale o najnormalniejszym codziennym brudzie panujacym na terenie
            miasta.Dobrze ze jakies swieto koscielne sie zbliza to moze chociaz na to
            posprzatane zostanie miasto i skoszone te bujne trawska na ulicach i osiedlach.
            W sumie to obowiazek gminy jako wlasciciela dlaczego straz miejska nie daje
            mandatow burmistrzowi za nieprzestrzeganie prawa? Jak nie odsniezysz przed swoim
            domem to zaraz sa a przeciez to te same przepisy.
            • hipohondryk1 Re: Do doktoranta prawa ????? 25.05.07, 09:18
              I tu nie masz racji. Tereny takie jak osiedlowe trawniki są własnością
              spółdzielni lub wspólnoty mieszkaniowej, oni tym zarządzają i oni powinni dbać -
              pretensje do nich jak trawa za wysoka. Z porządkiem w mieście - też nie takie
              proste - część dróg jest gminnych, a część powiatowych, więc nie bardzo wiadomo
              kto za którą odpowiada i często jedne są czyste, a drugie nie.
              W ogóle widzę że lubisz krytykować. Żadna władza Ci nie dogodzi, choćby ozłociła
              ulice. Stary, wyluzuj - minęło ledwo pół roku, jak ktoś napisał wcześniej -
              budżet jest ze starej władzy, syfu w papierach nie wiadomo czy uda się
              uporządkować przez całą kadencję - nie wymagaj cudów. Ważne że na razie
              popchnięto ten nieszczęsny basen i pojawiła się nadzieja na obwodnicę. Za
              Grabalskiego rzecz niewykonalna (wg. niego oczywiście).
              Zawsze możesz zakandydować, ewentualnie jak masz jakieś sugestie i dobre rady -
              burmistrz może Cię przyjąć i wtedy mu wyłuszczysz swoje żale, albo na stornie
              gminy jest formularz - tam możesz napisać co dusza zapragnie, do tego anonimowo
              - tak ja na tym forum.
              • panniesamochodzik Re: Do doktoranta prawa ????? 25.05.07, 09:46
                Niestety to ty się mylisz. Żadne tereny zielone z wyjatkiem os. Północ nie
                należa do wspólnot mieszkaniowych ale tylko i wyłącznie do gminy i ona jako
                właściciel ma obowiązek sprzątać i kosić.Co do dróg się zgadzam z jedna uwaga że
                niezależnie od właściciela wszystkie są brudne. Wg mnie zawsze gmina moze
                pogonic wlasciciela drogi do sprzatania (jesli oczywiscie tego chce) chociazby
                przez mandaty albo posprzatanie i obciazenie kosztami sprzatania wlasciciela
                posesji. Do tego nie trzeba wielu srodkow a tym bardziej nie wiadomo jakiego
                budzetu. Przeciez ja nie mowie zeby juz budowal cholera wie co a tylko sprzatnal
                w domu.
                • hipohondryk1 Re: Do doktoranta prawa ????? 25.05.07, 09:55
                  A to dziwne z tymi trawnikami. Kiedyś mieszkałem na Broniewskiego i tam kosili
                  to pracownicy "Lokatora", podobnie z zimowym odśnieżaniem i zbieraniem
                  papierków. Kiedyś mieszkałem na brożka i tam robiła to ekipa bynajmniej nie z
                  MPGK-u. No to wychodzi że tereny Broniewskiego należą do SM Lokator, nie? A może
                  miałem zwidy?
                  Do sprzątania dróg jest potrzebna kasa, bo jak zapewne widziałeś robi to autko z
                  Końskich, zapewne nie za kapustę i zapewne nie jeździ na biogazie wydalanym
                  przez kierowcę - a nawet jeśli to trzeba mu zapewnić grochówkę - a to tez
                  kosztuje. Śmieci na chodnikach i trawnikach przy drogach generujemy sami, więc
                  zanim zrugasz kogoś za niesprzątanie, to miej odwagę powiedzieć to sąsiadowi
                  który rzuca papierki na chodnik. Zacznij od siebie. Jak zapewne wiesz, to spółka
                  odpowiedzialna za prace porządkowe w mieście, czyli wspomniany MPGK miał
                  zmienionego prezesa, i to całkiem niedawno, do tego boryka się z trudnościami
                  finansowymi - dajmy im czas na ogarnięcie, a na pewno się polepszy.
                  • panniesamochodzik Re: Do doktoranta prawa ????? 25.05.07, 11:32
                    Mylisz pojęcia niestety. Na Broniewskiego i na Brozka sa tereny i SM LOKATOR i
                    gminy i każdy sprzata u siebie. A sprzataniem papierkow czy jak to nazwiesz juz
                    od dawna przynajmniej z 8-10 lat nie zajmuje się MPGK tylko zawsze zatrudniane
                    przez gmine osoby na interwencyjne prace. Kasa jak zwykle jest potrzebna owszem
                    ale na to powinna byc. Bo jak ludzie odbieraja nasze "slynne" miasteczko? Tu
                    kolej śmieją się że stadion narodowy w budowie niektorzy specjalnie wstepuja
                    zeby zrobic fotke na peronie a tu taki syf w miescie. Jak dla mnie to Spolka nie
                    ma prawa bytu i juz dawno powinna zostac zlikwidowana (bo zawsze borykala sie,
                    boryka i bedzie borykac z trudnosciami finansowymi chociazby poprzez przerost
                    administracji i idiotyczne podatki na rzecz wlasciciela czyli gminy za za dużo
                    terenu jaki posiada) caly czas traci klientow ze wzgledu na zbyt wysokie ceny
                    uslug, teraz traci i mieszkancow wspolnot bo juz niedlugo bedzie miala w
                    zarzadzaniu jedynie 1 blok(może)i osiedle Wąska (baraki) ale zawsze jest to
                    miejsce gdzie kilku swoich mozna posadzic na niezlych posadach (vide nowy prezes
                    kumpel burmistrza) to po co to likwidowac? A co do sprzatania to jest to
                    obowiazek wlasciciela nieruchomosci a wiec i gminy. Wychodzi na to że jeśli
                    przyjdzie do kogos straz miejska z mandatem za porzadek na posesji to nalezy ja
                    poszczuc psami niech zaczną od siebie (bo chcac wymagac od innych poszanowania
                    prawa samemu trzeba dac przyklad)Samochod z Konskich sprzata tylko drogi
                    wojewodzkie ostatnio wiec to nie gmina placi za usluge. Co do basenu - jestem za
                    co do obwodnicy - mam raczej mieszane uczucia bo jeśli powstanie straci na tym
                    miasto a najwiecej sklepikarze bo kto tu wstapi? Kto zajrzy do naszego
                    miasteczka jesli nie będzie musiał? Obawiam się ze pies z kulawą nogą też nie.
                    Straci handel a co za tym idzie i miasto bo zmniejszy się liczba miejsc pracy
                    (ile placą to inna sprawa ale placa)Na razie nie jestesmy niestety ośrodkiem ani
                    gospodarczym ani kulturalnym ani turystycznym. Rozpisalem sie nieco a przeciez
                    chodzi mi tylko o prosta rzecz zeby w miescie bylo czysto i zeby mozna bylo
                    pojsc na spacer nie przedzierajac sie przez chaszcze po pas i nie brodzac w
                    rynku wsrod plastikowych butelek i smieci.
      • panniesamochodzik Re: Do doktoranta prawa ????? 24.05.07, 08:49
        Widzę że chyba jakiś znajomek się odezwał. Nie mam zamiaru startować ani nie
        zazdroszcze tylko stwierdzam fakt. Jest syf, brud, a w postępowaniu niewiele się
        zmienia tyle tylko że poprzednio dobrze było być w SLD a teraz w PiS. Mógłby
        więcej zwracać uwagi na wygląd miasta.
        • julika4 Re: Do doktoranta prawa ????? 30.05.07, 14:17
          TO ZROBIŁ NASZ BURMISTRZ OSTATNIO!!!
          Do tej pory żaden z Jego poprzedników, nie zawracał sobie głowy faktem, że
          upadający MPGKiM zalega z płaceniem wspólnotom mieszkaniowym z bloków potężnych
          sum pieniędzy, ok. 10.000-12.000 za czynsze swoich lokatorów, którzy w
          większości placili do MPGKiM-u, czyli do gminy!!! Wbrew prawu i przyzwoitości.
          Na zebraniach wspólnot usłyszeliśmy, że p. Dorywalski uporządkuje to i
          wspólnoty odzyskają swoje pieniądze!. TAK SIĘ STAŁO!!! Burmistrz dotrzymał
          danych nam słów, pieniądze wpłynęły na nasze konta. Wreszcie jest porządek.
          LUDZIE!!! p. Bartek krok po kroku, stopniowo ROZWIĄZUJE SPRAWY I OBIETNICE. NIE
          WIDZICIE TEGO? CZY NIE CHCECIE DOSTRZEC? A parkingi, nie widzicie, co?
          • kikos1 Re: Do doktoranta prawa ????? 30.05.07, 16:18
            krok po kroku niech pracuje a nie juz mysli o "wazniejszych stolkach" co do
            parkingow ja jeszcze nie widzialem co najwyzej plac parkingowy w trakcie budowy
            za kosciolem :D ps w krasocinie takowy jest od kilku lat :) a brak u nas
            zapewne zaniedbaniem wczesniejszego/ych burmistrza/ow niech pracuje i tak
            bedziemy go rozliczac pod koniec kadencji:) jesli chodzi co i kto pisze tutaj
            na ten temat to sa aspekty na ktore chcemy zwrocic uwage bo zapewne to wszystko
            jest czytane przez pracownikow ug i samego burmistrza rowniez i dobrze :) wiec
            po co tyle nerwow ? ps. zyjemy jeszcze w panstwie demokratycznym i kazdy ma
            prawo wyrazic swoja opinie/osad/aprobate czy tez dezaprobate tego co sie dzieje
            wiec do pisania a nie krzyki i wrzaski
            • sven60 Re: Do doktoranta prawa ????? 30.05.07, 17:01
              Tak w demokratycznym państwie jak też w demokratycznej gminie gdzie w
              demokratycznych wyborach wygrał Dorywalski( na szczęście) i na szczęście
              większość ocenia go dobrze , tacy jak ty to zawistnicy nawet niepotrafiący
              sformułować konkretnego zarzutu , to dobrze że ma takich jak ty ,czyli bardzo
              marnych oponentów, ludzi małych , takich co to dużo chce a mało może.
              • kikos1 Re: Do doktoranta prawa ????? 30.05.07, 17:40
                sven60 ? to do mnie pisales ? :D poczytaj dokladnie to co pisze i sformuluj
                zarzuty kolejny raz ok ?:D bo ubaw ma tu po pachy ( ps jak atakuje to zwroc
                uwage na forme i to co pisze w poscie gdy wyrazam swoja opinie takze wyglada to
                inaczej :D nie mowiac o tym co napisalem wyzej bo tam zadnego ataku nie ma
                chyba ze posiadasz jakies paranoje i dopisujesz sobie ale to juz nie moja
                sprawa a Twoja i lekarza specjalisty - jesli tak jest (jesli takowe paranoje
                posiadasz) :D nie obrazaj sie przypadkiem ) :) ps. w nawiasach wyjasnione jest
                to co znajduje sie przed nimi by nie bylo niedomowien :D
                • sven60 Re: Do doktoranta prawa ????? 31.05.07, 06:52
                  Pisałem do ciebie, paranoii jak się wyraziłeś nie posiadam ,jestem obiektywny
                  aż do bólu , zastanawia mnie tylko jedna rzecz? co chcesz osiągnąć krytykując
                  Burmistrza? Nie odpowiedziałeś mi który z jego szanownych poprzedników był
                  skuteczniejszy od niego? więc przemyśl sobie to i oceń wg swojego sumienia czy
                  masz rację....ul partyzantów jest już "załatwiona" co dalej? byś proponował
                  Burmistrzowi do skoszenia bądź sprzątnięcia?, śmiało ....
                  • kikos1 Re: Do doktoranta prawa ????? 31.05.07, 17:50
                    boze no kon masz chyba na naziwsko :D czy ja atakuje brmistrza nie ? wiec
                    przestan sie blaznic :) czy ja powiedzialem ze nie jest efektywny ? nie czy
                    powiedzialem ze jest zly ??? nie wiec przestan czlowieku robic z siebie
                    kretyna i zacznij dokladnie czytac co do ulicy juz odpisalem gdzie indziej :)
                    • sven60 Re: Do doktoranta prawa ????? 31.05.07, 20:34
                      Nie jesteś w stanie skrytykować bo nie masz za co, a pisanie o wyimaginowanych
                      zaniedbaniach wg jest równoznaczne z insynuowaniem nieefektywności w zarządzaniu
                      Tak że chyba zakończyliśmy temat.
                      • kikos1 Re: Do doktoranta prawa ????? 31.05.07, 21:11
                        nie sa to wyimaginowane zaniedbania (cale szczescie poprawione) nie
                        krytykowalem a wyrazilem swoje ubolewanie zreszta jak najbardziej sluszne na
                        temat wiadomo zreszta jaki :) ps. nie insynuowalem braku efektywnosci a
                        niedopilnowanie (brak rozliczenia z zakresu obowiazkow firmy podlegajacej pod
                        UG w tym wypadku sprzatajacej ulice, skwery itp.) cale szczescie skonczyles
                        wciskac na sile ze mowie o burmistrzu i chwala Ci za to!!
                        pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka