Dodaj do ulubionych

gołębie2

23.04.04, 19:08
najłatwiejszą metodą pozbycia się niechcianych,dzikich lokatorów z balkonu
czy loggi jest niesamowicie prosty,chociaż mało estetyczny.
na balustradzie,skrzynkach do kwiatów trzeba porozwieszać
różne 'przeszkadzajki',np. woreczki foliowe,łańcuchy choinkowe,jarmarczne
wiatraczki.balkon wygląda jak cygański tabor ale gołębie trzymają się z
daleka.to samo doradziłam mamie dwojga i napisała,że metoda nadzwyczaj
skuteczna.
swoją drogą,zdziczałe gołębie są plagą zabytkowych części miast.jeżeli ktoś
ma możliwość i chęci niech poogląda sobie rzeźby,gzymsy ,które mają kontakt z
guano.

a teraz 'żeby nie było',że ja tak strasznie nienawidze ptaków-naprzeciw
mojego kuchennego okna rośnie spory świerk srebrzysty.i na owym świerku na
wysokości okna para gołębi grzywaczy buduje sobie gniazdo.widok jest
kapitalny!człapią sobie po rozłożystych gałęziach jak po dywanie.znosza
patyki i inne 'śmieci' jako budulec i fajnie go selekcjonują.jedno przyfrunie
z patykiem,drugie z zainteresowanie ogląda.jak się nie spodoba-won na dół!
ciekawe co z tego wyniknie?
jedno jest pewne-mój kocur dostaje palpitacji patrząc na taką bezczelność!
Obserwuj wątek
    • orissa Re: gołębie2 23.04.04, 19:54
      fritzek napisała:


      > swoją drogą,zdziczałe gołębie są plagą zabytkowych części miast.jeżeli ktoś
      > ma możliwość i chęci niech poogląda sobie rzeźby,gzymsy ,które mają kontakt z
      > guano.

      Coś o tym wiem, niestety. Moje okna i parapety są bez przerwy po prostu
      obsrywane przez gołębie. Tak to już jest jak się mieszka w takim zabytkowym
      miejscu. Na ostatnio odnowionych kamienicach zauwazyłam nad oknami rządkiem
      wmurowane bolce, dzięki którym gołębie tam nie siadają. Akurat wczoraj
      rozmawiałam z mężem o tym, czy u nas da się takie zabezpieczenie zamontować,
      ale musimy się dowiedzieć u konserwatora zabytków.
      --
      orissa
    • Gość: cytryniec Re: gołębie2 IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 23.04.04, 23:33
      Póki jeszcze gaz na ulicach się nie rozesłał.
      Bardzo skuteczny jest też ocet,jak najsilniejszy,spirytusowy.Gołębie nie znoszą
      takiego zapaszku.A ludziom jak zależy,to się przyzwyczają.

      P.S.
      Żeby nie było.Kocham zwierzątka,króliczki puchate i inne formy życia.I roślinki
      i kotki też.

      • fritzek Re: gołębie2 24.04.04, 00:51
        he he he
        zrobiło się ciemno-trudno coś wypatrzeć...jak nie zrezygnowały z miejscówki to
        rano naskrobię co u moich gołąbków
        ;)
        • szlachetna Re: gołębie2 24.04.04, 01:45
          moze postawic takiego stracha na wroble?
          • fritzek Re: gołębie2 24.04.04, 01:52

            --spox-powinien zadziałać!
            uważaj! śledzi cię szpieg z krainy deszczowców!
          • cytryniec Re: gołębie2 24.04.04, 06:22
            szlachetna napisała:
            > moze postawic takiego stracha na wroble?

            Pamiętaj,że to są gołębie miejskie i nie takie cuda widziały.Jeżeli nie
            przeszkadzają im gacie suszące się na balkonie,to strach na wróble może je
            nieźle ubawić.
            Gdzieś tak w 2003 na forum "dom" był fajny wątek właśnie o pozbyciu się
            gołębi.Albo wejdź na "ogród" i tam poszukaj "Szczury powietrzne" - jakoś tak.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka