Dodaj do ulubionych

sam kot w domu

06.11.06, 15:20
Chciałabym się spytać kocich ekspertów, czy kot może zostawać sam na weekend w
mieszkaniu?
Zastanawiam się nad przygarnięciem kotka, ale wiem że często wyjeżdżam na
weekendy i nie wiem, czy kot byłby w stanie wytrzymać taką opiekę.
Obserwuj wątek
    • karolinska1 Re: sam kot w domu 06.11.06, 15:45
      Możesz spokojnie wziąć kota. Nic im nie jest jak zostają same w domu. Przeważnie
      śpia, na pewno tęsknią ale nie robią przy tym tyle hałasu co psy:)) Ja też mam
      kota i wiem, że bez problemu może zostać sam w domu.
    • mama007 Re: sam kot w domu 06.11.06, 15:50
      na Twoim miejscu wzielabym dwa. wlasnie z tego mniedzy innymi powodu mam dwa
      koty. czasem mnie nnie ma weekdn - prawie 4 dni, koty zostaja same, maja dwie
      duze kuwety, jedza tylko sucha karme, wode zostawiam w miseczkach w zlewie i
      umywalce, w wannie, w razie zeby mialy jak te z miseczki wywala w czasie
      gonitwy jakiejs.
      i mozesz byc pewien, ze dwa koty nie zdemoluja tak mieszkania jak zostana same.
      jeden kot narobi wieeeeeeeeele wiecej szkod, bo bedzie sie zwyczajnie nudzil :)
      pozdrawiam

      ps
      czesto sa do adopcji koty od razu w 'dwupaku' - masz wtedy pewnosc, ze koty sie
      wzajemnie akceptuja, lubia, no i ze szybciej sie u Ciebie zaaklimatyzuja,
      powodzenia
      • wytuli Re: sam kot w domu 06.11.06, 17:54
        popieram w 100%.
        Moje 3 kociaki zapewniaja sobie rozrywke i pieszczoty, gdy trzeba, a nas akurat
        2 dni nie ma ;)))
        --
        Ekstremalne wyprawy
      • jura1234 Re: sam kot w domu 06.11.06, 21:44
        > czesto sa do adopcji koty od razu w 'dwupaku'

        moje były z jednopaku, każda ze swojej paczuszki;)), a i tak się świetnie
        dogadały. Teraz jedna z kotek jest trochę nie w formie, bo po sterylizacji i mam
        przedsmak tego co by się działo jakbym miała jednego kota. Jak koty to co
        najmniej dwa!

        pozdr.
    • ontarian Re: sam kot w domu 06.11.06, 16:09
      ja swojego na zewnatrz wywalam, jak wyjezdzam
      czasami i 2 tygodnie nas nie ma

      jesli z kolei kot nie bedzie po podworku sie szwendal
      to lepiej dzdzownice wziac, spokojnie w doniczce przesiedzi
      wcale za toba nie teskniac
      • marzenia11 Re: sam kot w domu 06.11.06, 22:55
        To masz szczęście. Moja siostra wyjechała na weekend, kot został na podwórku i
        wpadł pod samochod. Niestety.
        • grzehuu Re: sam kot w domu 06.11.06, 23:19
          drugi kotek do towarzystwa i bedzie git , tylko miną miesiace zanim kotki sie
          polubią :) moje do dzis są o siebie zazdrosne :)
          • mama007 Re: sam kot w domu 07.11.06, 07:46
            grzehuu napisał:

            > drugi kotek do towarzystwa i bedzie git , tylko miną miesiace zanim kotki sie
            > polubią :) moje do dzis są o siebie zazdrosne :)

            no wlasnie dlatego napisalam o dwupaku - z postu wnioskuje, ze osoba ma dobre
            checi,a le nie jest doswiadczonym kociarzem. z dwupakiem byloby latwiej po
            prostu, o ile zdecyduje sie na dwa koty oczywiscie :)
            pozdrawiam

            ps
            pamietam, ze ujal mnie za serce dwupak ('dwuoczny' do tego), ktorego miala u
            siebie jopop z miau, nie wiem czy ten dwupak znalazl juz dom. kociaki mialy po 1
            oku i byly ze soba super zzyte, zdjecia jak sie tula i spia razem cudo :)
            • mmb Re: sam kot w domu 07.11.06, 09:56
              Bardzo wszystkim dziękuję za rady.
              Do tej pory miałam do czynienia z kotami, które wychodziły z domu i korzystały z
              wolności.
              Moje obawy wynikają z faktu, że obecnie mieszkam w bloku, gdzie kot nie będzie
              mógł wyjść z domu. Chciałabym mieć zwierzątko a z drugiej strony boję się, że
              takie warunki nie są najlepsze dla kota.. Muszę się poważnie zastanowić nad
              opcją "dwupak" - fajne określenie :)
              • mama007 Re: sam kot w domu 07.11.06, 10:02
                > Moje obawy wynikają z faktu, że obecnie mieszkam w bloku, gdzie kot nie będzie
                > mógł wyjść z domu. Chciałabym mieć zwierzątko a z drugiej strony boję się, że
                > takie warunki nie są najlepsze dla kota..

                jesli masz watpliwosci takiego rodzaju - wez koty, ktore nie poradza sobie na
                wolnosci. rozumiem, ze komus kto zawsze mial kontakt z wychodzacymi, moze sie
                wydawac, ze kot w meiszkaniu jest uwieziony i nieszczesliwy. jelsi psychicznie
                lepiej bedziesz sie czula wiedzac, ze masz kota, ktory MUSI byc w zamknieciu -
                pomysl nad tym.
                moze to byc kot niewidomy, kot np bez konczyny - opieka nad takimi zwierzetami
                nei rozni sie niczym od opieki nad 'normalnym' kotem (no, przy niewidomym tylko
                nie mozesz za czesto przestawiac mebli, przeprowadzac sie itp). natomiast kot
                'wybrakowany' jest najzupelniej normalny - mam kotke np bez lapy i jest kotka
                dominujaca, pierze wszystkich, ktorych nie lubi :))
                pozdrawiam
                • grzehuu Re: sam kot w domu 07.11.06, 14:24
                  z doswiadczenia wiem ze koty podwórkowe potrafią skakać z balkonów :P :D A co
                  do dwupaku to lepiej miec 2 w mieszkaniu niz 1 i samego :) Ja biore zawsze
                  latem kotki na działek gdzie się wybrykają a mam pewnosc ze nie uciakną:) :D
                  • mama007 Re: sam kot w domu 07.11.06, 14:29
                    grzehuu napisał:

                    > z doswiadczenia wiem ze koty podwórkowe potrafią skakać z balkonów

                    dlateog wlasnie balkony i okna sie zabezpiecza....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka