Dodaj do ulubionych

Kot nie przywiązuje się do ludzi???????

26.07.05, 13:30
Niedawno przeczytałam wypowiedz p. doktor, z której jasno wynika, że kotki
nie przywiazuja sie do ludzi tylko do miejsca.
A co z moja kotka (10 miesięcy)
1.Jak otwieram dzwi kluczem już siedzi w przedpokoju i miauczy (po przyjsciu
nie dostaje jeść, dopiero wieczorkiem)
2.Potem musi się "pomiziać"
3.Jak jestem w domku to tylko szuka okazji, żeby się na mnie położyc.
Koniecznie z łebkiem jak najbliżej moich policzków:)
4. Jak ja odłoże bo nie mam czasu to chodzi za mna tak długo i pomiałkuje
oraz wspina się po moich nogach, aż ją wezmę na ręce. Wtedy wyklada się
wygodnie i mruczy jak traktor.
5. Po operacji jak była ledwo wybudzona z narkozy, jak tylko weszlam do
gabinetu podnosila łepek i szukała mojego głosu. Az weterynarz się dziwił, że
kicia tak reaguje (kilka chwil wcześniej wszedł mój mąż i reakcji nie bylo)
6.Wobec obcych jest strasznie nieufna. Nikomu nie daje się nawet dotknać i
ucieka
No więc jak to jest czy ona nie jest do nas przywiązana???
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • portunia kanapka z podróży 26.07.05, 13:42
      Kiedy byłam dzieckiem, zawieźliśmy naszą kotę - syjamkę do wujka i
      wyjechaliśmy na wakacje. Po paru dniach (była to jeszcze era przedkomórkowa)
      odnalazł nas nad jeziorem telegram "Kot nie je, co robić???". Tata przerwał
      urlop, wrócił z Mazur, kota od razu u wujka skoczyła mu na ręce i zaczęła
      wcinać wygniecioną kanapkę z podróży. Więc tez uważam, że teza się nie sprawdza.
      • cleo_1 Re: kanapka z podróży 26.07.05, 13:45
        Koty przywiazuja sie do ludzi, i basta:)

        portunia napisała:

        > Kiedy byłam dzieckiem, zawieźliśmy naszą kotę - syjamkę do wujka i
        > wyjechaliśmy na wakacje. Po paru dniach (była to jeszcze era przedkomórkowa)
        > odnalazł nas nad jeziorem telegram "Kot nie je, co robić???". Tata przerwał
        > urlop, wrócił z Mazur, kota od razu u wujka skoczyła mu na ręce i zaczęła
        > wcinać wygniecioną kanapkę z podróży. Więc tez uważam, że teza się nie
        sprawdza
        > .
        • pierozek_monika Re: kanapka z podróży 26.07.05, 13:48
          nasza poprzednia kotka zmieniała z nami 3 razy miejsce zamieszkania - i była
          przywiązana do nas a nie do miejsca.
    • lidia1001 Re: Kot nie przywiązuje się do ludzi??????? 27.07.05, 11:49
      Od trzech lat mamy koteczkę i zupełnie jest jej obojętne w jakim jest miejscu,
      ważne, że my tam jesteśmy. Jak przyjechaliśmy z nią ze schroniska, to cały czas
      za mną chodziła, miziała się i czekała tylko jak usiądę, albo się położę, zeby
      na mnie wskoczyć i się przytulać. Teraz jest przyzywyczajona, że większość dnia
      jest sama, bo jesteśmy w pracy, ale jak już wracamy do domu, to najchętniej
      spędza czas na kolanach. W międzyczasie przeprowadzaliśmy się trzy razy i nigdy
      nie było problemów z adaptacją- miała swoją rodzinę, więc wszystko było OK.
      Kilka razy zdarzyło się, że zostawiliśmy ją samą w domu na noc (wolimy ją
      zostawić niż stersować podróżą), a jak wracaliśmy, to była bardzo stęskniona i
      cały czas chciała się przytulać.
      Tak więc uważam, że człowiek, z którym koteczek spędza życie, jest dla niego
      bardzo ważny.
      pozdrawiam
    • petelka Re: Kot nie przywiązuje się do ludzi??????? 27.07.05, 12:27
      Kot nie przywiązuje sie do ludzi?!
      Powiedzcie to mojej starszej koteczce, kiedy wieczorem woła mnie (tylko i
      wyłącznie mnie) na czułe pieszczoty. I gdy milośnie wpatruje mi się w oczy,
      podstawiając pyszczka do całowania.:)))
      Powiedzcie to mojej młodszej koteczce, która odrywa się od pełnej miseczki (a
      miseczka to jej najlepszy przyjaciel) i biegnie do drzwi z radośnie sterczącym
      ogonkiem, aby powitać swojego ukochanego pana.:)))
      Powiedzcie to im obu, kiedy wychodzimy z domu a one ze smętnymi minkami siedzą
      w przedpokoju, błagając nas swoim spojrzeniem: "Znowu wychodzicie i zostawiacie
      nas same? Nigdzie nie idźcie, zostańcie z nami!":(((
      I powiedzcie to im, kiedy już wracamy do domu, a one kręcą się wokół nóg i
      wyraźnie cieszą się: "O! Jak dobrze, że już jesteście!":)))
      Kot nie przywiązuje się do ludzi?! To widocznie mam wyjątkowe koty.;)))))
    • petelka Re: i jeszcze jedno 27.07.05, 12:31
      I jeszcze jedno: starsza dziewczynka po sterylce wybudziła się bardzo szybko. I
      gdy przyszliśmy po nią pani doktor powiedziała: "Mała bardzo płakała po
      obudzeniu. Ale jak tylko usłyszała głosy państwa to od razu się uspokoiła"....
    • m.pw Re: Kot nie przywiązuje się do ludzi??????? 28.07.05, 23:38
      Niedawno przeczytałam wypowiedz p. doktor, z której jasno wynika, że kotki
      > nie przywiazuja sie do ludzi tylko do miejsca

      wiecie co, poprostu rece czasem opadaja gdy czyta sie lub slucha co taki glupi
      konowal mówi. Pewnie jeszcze radzi ludziom zeby kotu nie dawac jesc bo se sam
      upoluje - wystarczy mliko. A moze jeszcze ze z kotem lepiej nie spac bo
      pzegryzie tetnice (sama slyszalam taka rewelacje, ale od ludzkiego lekarza, na
      szzcescie juz nie zyje i to wcale nie za sprawa kota).
      Nie, to nie na moje nerwy! Napisz jak sie nazywa ta lekarka - kretynka,
      zebysmy jej unikali jak ognia
      • hanna100 Re: Kot nie przywiązuje się do ludzi??????? 01.08.05, 14:57
        też mi bzdura, że kot nie przywiązuje się do ludzi!!!
        kotka mojej mamy, jak mama wyjedzie i gdy przychodzę się z nią pobawić i ją
        nakarmić nie odstępuje mnie na krok, ale gdy tylo mama wraca, to do nikogo nie
        pójdzie na kolan tylko do mamy!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka