Dodaj do ulubionych

Jak śpią Wasze psy?

06.10.06, 20:00
Mają swoje posłania, czy wolą podłogę?
A może śpią w łóżku razem z Wami? :-)
Obserwuj wątek
        • fish79 A właśnie że w łóżku!!! 09.10.06, 14:40
          Łóżko TAK! Tylko prosze bez argumentów o syfie, brudzie, bakteriach i innych
          takich. Moja sunia śpi w łóżku w ciągu dnia, i ja tego łóżka nie ściele
          specjalnie. W nocy śpi na dywniku, myśle ze jest jej ze mną za gorąco, bo po 10
          minutach schodzi na podłogę. Spi też oparta o ścianę na plecach z "kółkami" do
          góry- ma dysplazję stawów biodrowych i chyba tak jej najwygodniej. CZasem to
          dziwnie wygląda 20 cm psa w pionie wtulonego w ścianę:)I jak trzyma pion!:)No
          ale skoro tak sobie leży znaczy ze tak jej wygodnie. A wracając jeszcze do
          łóżka, to np. nie wchodzi do łóżka mojej córki lat 7, bo córka sobie tego
          absolutnie nie życzy. i pies nie wchodzi.
          • lot93 Re: A właśnie że w łóżku!!! 09.10.06, 17:53
            fish79 napisała:

            > Spi też oparta o ścianę na plecach z "kółkami" do góry- ma dysplazję stawów biodrowych i chyba tak
            > jej najwygodniej.

            Spanie "z kołami do góry" nie świadczy o, ani nie potwierdza dysplazji stawów biodrowych. Po prostu
            niektóre rasy tak mają, np. berneńczyki, a inne nie, np. owczarki niemieckie.
            • bognaw Re: A właśnie że w łóżku!!! 10.10.06, 01:59
              lot93 napisała:

              > Spanie "z kołami do góry" nie świadczy o, ani nie potwierdza dysplazji stawów
              b
              > iodrowych. Po prostu
              > niektóre rasy tak mają, np. berneńczyki, a inne nie, np. owczarki niemieckie.

              Moja poprzednia suka i obecna (obie owczarki niemieckie) uwielbiała/uwielbia
              spać kołami do góry - o coś oparta (ściana, szafa, stolik - wtedy łapy są
              zarzucane na podparcie) albo zupełnie bez podpórki. Obie pozycje wyglądają
              przekomicznie, a ta druga wydawałaby się niemożliwa - a jednak!
              Poprzednia - Maga, którą w ubiegłym roku zabił rak, w nocy zasypiała zwinięta w
              kłębuszek na łóżku, na poduszce obok mojej. Gdy się jej robiło gorąco
              przechodziła na fotel. Na podłodze sypiała tylko w dzień. Moja zaś obecna -
              Fanka - nie chce spać ze mną w łóżku, jest jej za gorąco (ma nieco dłuższą
              sierść), choć bardzo ją zapraszam ;-)))

              Pozdrawiam
              Bogna
              ----------------------------------------------------
              Teraz wybierając jednego prezydenta,
              takiego samego premiera dostajesz gratis
            • fish79 Re: A właśnie że w łóżku!!! 10.10.06, 09:09
              Niestety moja sunia ma potwierdzoną dysplazję, łącznie z roentgenem :( I jest
              owczarkiem niemieckim :):):)Swoją drogą kiedy kółka ma do góry, to łatwiej jej
              je "złożyc na krzyż", cos jakby dzieci jak siadają w siadzie krzyżnym, co z
              kolei powoduje odciążenie stawów, bo nie ma nacisku na wyrostki dysplastyczne,
              jak w przypadku zwykłego ułożenia stawu. A na marginesie to dzisiejszą noc
              spędziłam jak wyrzutek jakiś, bo i dziecię mnie nawiedziło i sunia też troszkę,
              a jak mówi poprzedni moj post, dziewczęta moje w materii spania wspólnego nie
              znajdują porozumienia, więc z jednej strony obłożona "wykółkowanym" psiulem (ja
              służyłam za ścianę)a z drugiej córcią spędziłam tę noc bosko wręcz wygodnie:) A
              le nie żebym narzekała: kęgosłup się wyprostuje a laski moje baaardzo
              zadowolone wstały. pozdr.
          • onioni Re: A właśnie że w łóżku!!! 10.10.06, 10:14
            pies nie powinien spać w łózku, bo nie jest człowiekiem i nie chodzi o
            argumenty brudy itp.
            To na serio drobnomieszczański pomysł, by pies spał na łózku.
            Chociaz jak kto ma miniaturke, to ujdzie - ale nie lubie mały psów, bo
            szczekają jak chore brrrrrrrr
            Ja mam tylko od średnich w góre :)

            :)
            pzdr
            tapety4u.xx.pl
            • fish79 Re: A właśnie że w łóżku!!! 10.10.06, 12:00
              Nie musi być człowiekiem, żeby okazać mu człowieczeństwo.
              I nie chodzi o drobnomieszczaństwo. Pozwalam na to psu bo ani mnie ani jej to
              nie przeszkadza:) Po prostu nie widzę w tym nic złego. A pisałam o brudkach,
              żeby zaraz nie zostać zasypana pytaniami pt " czy ty wiesz co pies ma na
              łapach/języku/ siersci itp.?" lub innymi, być moze niecenzuralnymi.
              Nie rozumiem natomiast różnicy dlaczego mały pies to ujdzie a duży już nie?
              mały nie jest drobnomieszczaństwem? gdybym była psim behawiorystą uznałabym to
              za dyskryminację :D
    • turbomini Re: Jak śpią Wasze psy? 07.10.06, 09:14
      Mój pies śpi "wędrowniczo" :). Najpierw przychodzi do nas do łóżka i tam leży
      sobie z 10 minut, bo potem przestaje jej być wygodnie. Potem migruje na swoje
      posłanie , potem na fotel w drugim pokoju i znów na posłanie. Czasem zahaczy
      też o podłogę, jeśli jest jej za gorąco. Generalnie lubi różnorodność :).
      • titta Re: Jak śpią Wasze psy? 09.10.06, 13:27
        Moj pies sypial (w czasie przeszlym, bo za teczawym mostem zawsze jest dzien)
        na fotelu, ktory ewidentnie byl dla niego za maly. Tylek mu zwisal i bylo mu
        niewygodnie. I tez urzadzal po nocy wedrowki, obchadzac wszystkie pomieszczenia
        i dobijajac sie jak ktores drzwi byly zamkniete (nie bylo zmiluj sie, jak sie
        nie chcialao miec pobodki, nie mozna bylo na noc zamknac pokoju :).
        Zlitowalismy sie nad zwierzeciem, dostal nowe, wygodne wielki psie loze, a
        fotel zostal wyniesiony. Po kilku dniach obrazenia i ostentacyjnego spania na
        golej podlodze, zaakceptowal lozeczko. Ale dalej spal tak, ze tylek mial poza
        jego zasiengiem :). W ciagu dnia czesto zasypial na grzbiecie, z czterema
        lapami w gorze, a ze przewracal sie dosc latwo, preferowal miejsca pod sciana
        (zeby sie o nia opszec). W efekie sciany w startegicznych ponktach byly
        charakterystycznie "wypalcowane".
    • aziza_kama Re: Jak śpią Wasze psy? 07.10.06, 09:59
      Moja Kama (kaukazka) przychodzi wprawdzie do łóżka wieczorem, ale tylko na
      kilka minut w zasadzie tylko po to, żeby "dać buzi" na dobranoc. Potem kładzie
      się na podłodze albo obok łóżka, albo w przedpokoju. Nie ma niestety swego
      posłania. Próbowałam ją od małego przyzwyczaić do własnego posłania, niestety
      bezskutecznie. Po prostu odsuwała posłanie na bok i kładła się obok na
      podłodze. Jak podrosła, to wszelkie próby położenia jakiegoś materacyka czy
      choćby koca kończyły się na tym, że brała to w zęby i wynosiła np. na balkon
      lub do innego pomieszczenia. Nie wiem dlaczego to robi - nie sądzę, żeby jej
      było za gorąco - bo mamy dosyć chłodne duże mieszkanie w starym budownictwie.
      Moja poprzednia sunia (owczarek podhalański) zawsze spała na swoim posłaniu,
      nigdy nie próbowała nawet wejść do łóżka, choć nie ukrywam, że ją do tego
      zachęcałam;)
      • lot93 Re: aziza-kama! 09.10.06, 17:58
        Piszesz, że Kama nie chce spać na posłaniu, a twoja poprzednia sunia spała. Posłanie dla Kamy
        układałaś w tym samym miejscu, co poprzednio?
        • aziza_kama Re: aziza-kama! 09.10.06, 19:11
          początkowo tak, ale potem kiedy zauważyłam, że Kama nie chce spać na posłaniu,
          myślałam, ze może woli spać po prostu w innym miejscu. Przeniosłam więc jej
          posłanie w to miejsce, gdzie ona po prostu najchętniej się kładła. No więc Kama
          zaczęła wtedy swoje posłanie odsuwać na bok a sama dalej kładła się tam ale na
          podłodze.
          • lot93 Re: aziza-kama! 09.10.06, 19:42
            Spróbuj jeszcze raz w tym samym miejscu z posłaniem kładąc do niego coś, co pachnie Tobą.
            Najlepszy będzie jakiś ciuch; sweter albo koszulka. Noszone, nie uprane. :))
            U mnie pomogło. :))
    • mamonka01 Re: Jak śpią Wasze psy? 07.10.06, 12:34
      Mój ON-ek swoje posłanie na którym sypia ma w naszej sypialni. Jednakże zanim
      ułoży się na noc w swoim kąciku, musi dokładnie sprawdzić czy szefostwo już
      grzecznie leży w łóżeczku. Zawsze przychodzi powiedzieć nam Dobranoc :) Dopóki
      ostatni domownik włóczy się po domu , pies nie może ułożyć się do snu.Dopiero
      gdy wszyscy znikną w swoich pokojach nadchodzi utęskniony czas spoczynku.
    • wino_porzeczkowe Re: Jak śpią Wasze psy? 08.10.06, 19:44
      Jakoś tak niehigienicznie śpicie... Nie wyobrażam sobie, żeby pies laził nie
      wiadomo gdzie po dworze, a potem pakował się do łóżka :/ Choć zapędy takie ma
      jak najbardziej.
      Mój śpi rzadziej na swoim posłaniu, częściej obok niego, rozkłada się
      fantazyjnie na dywanie. Układy ciała ma czasem zabójcze ;) I najchętniej kładzie
      się tak, żeby nie można było przejść albo otworzyć drzwi ;)
    • sherman-doberman Re: Jak śpią Wasze psy? 08.10.06, 22:58
      też wędrownie, mimo że ma własny kosz.
      W zimie większość nocy spdza w koszu:
      blisko kaloryfera i w tym akurat miejscu podłoga
      jest podgrzewana.
      Zazwyczaj zaczyna od dywaniku przed łóżkiem,na dobranoc,
      potem na dywaniku za łóżkiem, potem na sofie w salonie, nad ranem
      przyłapywałam go na tapczanie w pokoju gościnnym.
      Na sofie śpi w dziwacznych pozach: łapami go góry, albo jakoś tak, że nos ma wykrzywiony pod siebie i
      wtedy chrapie.
      Nigdy z nami łóżku: to przywilej kota.
      Ale próbuje chyłkiem, kiedy nas nie ma w domu. Widać po wygniecionej pościeli.
      • wikakoko Re: Jak śpią Wasze psy? 09.10.06, 22:25
        moj shelti wedruje calą noc, śpi raz przy tapczanie na kocyku,potem pod
        drzwiami syna ,potem na środku dywanu, a w koncu wciska się na koldrę tam gdzie
        nikt nie lezy no i tak udaje sie przespac do rana! pomimo, że na dole domu ma
        swoj koszyk, posłnie na dywanie u góry w domu też, ale nie ma to jak zakraść
        się do pańskiego łóżka...pozdrawiam psiarzy i ich psy!
        • ewanka215 Re: Jak śpią Wasze psy? 10.10.06, 11:30
          Moja sunia ma swój koc, ale generalnie służy jej on do przenoszenia z miejsca na
          miejsce a nie do spania :))) Śpi na dywanie, na środku pokoju, ale oczywiście w
          nocy pcha się do mnie do łóżka, chociaż doskonale wie, że ma kategoryczny zakaz.
          Ale podstępnie czeka, aż zasnę, a potem po cichutku wkrada się na łóżko i układa
          przy moich nogach... Czasami jak się rano obudze to pękam ze śmiechu patrząc jak
          to moje wielkie czarne psisko śpi na takim niewielkim skrawku, łapy zwisają jej
          za łózko, pysk wtulony w kołderkę, ale chyba musi być jej wygodnie... Oczywiście
          jak wychodzę do pracy, to też śpi cały dzień na kanapie, a zimą układa się w
          korytarzu w kącie, koło dwóch ciepłych rur od kaloryfera :)
    • siebercik Re: Jak śpią Wasze psy? 09.10.06, 11:32
      Mój jamnik, sypia w łózku, które generalnie jest jego posłaniem, a że ma
      wielkopański charakter, to na ogół też pozwala nam pospać - ale nie za długo :-
      ))) . Ma swoją poduszeczkę ale na niej trzyma tylko głowę, reszta latem
      przygniata kołdrę - na środku oczywiście, a zimą wymaga dokładnego otulenia -
      większą cześcią kołdry oczywiście :-))) . Najbardziej jednak lubi, kiedy
      wszyscy wstaną i ma całe podwójne łożko dla siebie....a sypia w pozycji
      horyzontalnej, wyciągnięty jak długi z łapami do góry. No ale wiadomo - jamniki
      rozpychają się najbardziej ze wszystkich ras....
      • kkk Re: Jak śpią Wasze psy? 09.10.06, 12:00
        ha ha ! tak myślałam, że wszystkie psy śpią w łóżkach :D
        Mój oczywiście też, od 14 lat, niby nikt mu nie pozwala ale... I koniecznie
        głowa n apoduszce!! jak wychodzę z łóżka szybko wskakuje i robi
        sobie "gniazdo". W nocy też wędruje, od łóżka, fotele, wersalka, podłoga itd...
      • anekse Re: Jak śpią Wasze psy? 09.10.06, 16:08
        Zgadzam się, jamniki są szalenie rozpychalskie i nie lubią wąskich łóżek.
        Najlepsze są wersalki bo mają po środku rowek, w krótym można wygodnie ułożyć
        kręgosłup, mój jamnior ma ponad metr z ogonem więc rozwalony po środku łóżka
        wygląda imponująco. Pozdrawiam wszystkich tych, którzy przyznają się do spania
        ze swoimi psami, a ci, którzy się nie przyznają niech się wstydzą ;)
        • aziza_kama Re: Jak śpią Wasze psy? 09.10.06, 19:15
          anekse napisała:

          Pozdrawiam wszystkich tych, którzy przyznają się do spania
          > ze swoimi psami, a ci, którzy się nie przyznają niech się wstydzą ;)

          A co mają powiedzieć ci, którzy by chcieli spać ze swoim pieskiem, a pies nie
          chce???
            • aziza_kama Re: Jak śpią Wasze psy? do Azizy. 09.10.06, 19:55
              lot93 napisała:

              > Proponuję przestawić łóżko albo przygarnąć kota. :))

              Rzecz w tym, że ona lubi kłaść się ale obok łóżka. Do łóżka wchodzi na chwilkę,
              buzi - i z powrotem na podłogę. Czasem kiedy słyszy jakieś hałasy pod drzwiami
              to idzie spać do przedpokoju. Próbowałam ją przekupić (psie ciasteczka za
              przyjście do łóżka) ale nic to nie dało: ciasteczko zje - i hop na podłogę:(
              Kot nie przejdzie - Kama zjadłaby kota:((
              • lot93 Re: Jak śpią Wasze psy? do Azizy. 09.10.06, 20:37
                aziza_kama napisała:

                > Rzecz w tym, że ona lubi kłaść się ale obok łóżka. Do łóżka wchodzi na chwilkę,
                > buzi - i z powrotem na podłogę.

                Łóżko ustawione w dobrym miejscu ale jest jej za gorąco.

                > Czasem kiedy słyszy jakieś hałasy pod drzwiami to idzie spać do przedpokoju.

                I dobrze. Drzwi wejściowe są dla nie granicą terytorium, którego pilnuje. Tylko chwalić suńkę!

                > Próbowałam ją przekupić (psie ciasteczka za przyjście do łóżka) ale nic to nie dało: ciasteczko zje - i
                > hop na podłogę:(

                Musisz się zdecydować, albo spanie przy łóżku albo posłanie w jej ulubionym miejscu. Musisz być
                konsekwentna. Inaczej zrobisz jej w głowie mętlik.

                > Kot nie przejdzie - Kama zjadłaby kota:((
                Smacznego. :))

                Pozdrawiam.
    • fastul Re: Jak śpią Wasze psy? 09.10.06, 11:47
      mój mieszka sobie na dworze - ma ładną budę i duży wybieg:D Najlepiej śpi mu
      się na plecach - wtedy opiera nogi o płot. Jak śpi w budzie ( oczywiście tez na
      plecach) wystawia tylna nogę na zewnątrz - i chrapie...
    • elazowska Re: Jak śpią Wasze psy? 09.10.06, 12:07
      Moja psica też zasypia "u siebie" obok naszego łóżka, a później przenosi się
      wyżej. Oczywiście wyciągnięta na całą długość, łapy wyprostowane przed siebie.
      Zajmuje mnóstwo miejsca, a normalnie to jest taka nieduża i chudziutka.
      Trochę łóżkowego metrażu zajmuje jeszcze kot - tu tylko poduszka wchodzi w
      grę, i jak mu jest ciasno, to łaskocze wąsikami po twarzy, żeby się obudzić i
      przesunąć.
    • karolinatg miedzy nogami;-) 09.10.06, 12:26
      Może to i rzeczywiście niehigieniczne ,ale mój mały "pancernik" Gucio śpi
      sobie zawsze między moimi nogami(spoko spoko-jest kastratem;-))...rano wchodzi
      mi do nosa swoim noskiem i bawimy sie w "trole w lesie"-szczypie go i gilgotam i
      on sie cieszy..a potem siusiu , sniadanko itd.-tak sobie słodko żyjemy;-))
      • calo Re: miedzy nogami;-) 09.10.06, 12:35
        moj siersciuch preferuje nocne wedrowki. zaczyna spanie na wlasnym materacyku,
        obowiazkowo przykryty szczelnie kocykiem(jak sie rozkopie, to popiskuje, ze mu
        zimno;))okolo piatej rano czas na zmiane - wedruje do lozka i zwala sie
        bezczelnie na nogi(a nie jest lekki, o nie...)na poczatku jest zwiniety, z
        czasem rozpycha sie coraz bardziej i anektuje coraz wiecej miejsca dla siebie;))
        • fikus28 Re: miedzy nogami;-) 09.10.06, 13:04
          Suczka moich rodziców sypia z reguły na swoim miejscu, przykryta kocykiem.
          POtem wędruje do ojaca do łóżka, potem zalicza przedpokój potem usiłuje wtrynić
          się do mamy, a potem znowu na swoje posłanie i domaga się przykrycia. kiedyś
          wydzarzyła się strasznie śmieszna historia. Otóż mój miałżon nie tolerował psa
          w łóżku, więc kiedy u nas bywała to była niezła partyznatka. Ale kiedyś nocował
          u nas znajomy, była połowa lutego, żiomb jak nie wiem, a znajomy nocował w
          salonie, a kurat była u nas suczka, więc mój miałżon chytrze sobie wymyślił że
          wtryni psa do salonu, zamknie drzwi i będzie miał problem z głowy. Jak pomyślał
          tak zrobił. Niestety dla suczki, nasz znajomy śpi przy otwartym oknie i
          potfornie chrapie. Więc kiedy nastała noc, psinka poszła do siebie pospała i
          swoim zwyczajem wstała aby zmienić legowisko. Ale niestety na tym legowisku
          strasznie coś warczało, więc przestraszona postanowiła wrócić do siebie, z tym
          że jak wyłaziła to wywlokła wszystkie kocyki na środek pokoju więc szybko
          zrobiło jej się zimno i zaczęła popiskiwać żeby ktoś ją przykrył. W końcu udało
          jej się dobudzić naszego znajomego który w półśnie zobaczył jakieś rzeczy
          porozwłóczone po podłodze i myśląc że to ubranie zsunęło się z krzeszła
          pozbierał to wszystko i położył na tymże krześle. Tak więc piesek spędził
          traumatyczną noc w chłodzie (otwarte okno w lutym) bez kocyków i z warczącym
          stworem który okupował łózko. Jak rano znajomy wstał i otworzył drzwi od salonu
          sunia chyłkiem w trybie natychmiastowym znalazła się w naszej sypialni i
          kompletnie ignorując mojego miałżona wlazła do łóżka rozpłaszczyła się i
          przyssała się do mojej nogi tak że wogóle jej nie było widać.
      • calamari Re: miedzy nogami;-) 09.10.06, 19:35
        Hej to tak jak moja Kalia - Spitz. Szczegolnie jak spie w pozycji "jogi", a tak czasami lubie, to wiem, ze
        moja sunia szybko zrobi tam gniazdko. Spi oczywiscie na koldrze, bo pod jest jej za goraco. Rano jak
        moj maz wychodzi kladzie sie na jego stronie i tak sobie dogorywamy. Czasami wieczorem kladzie sie
        miedzy nami i wtula sie we mnie, rano natomiast jak posciele juz lozko siada na tylkich lapkach i czaka
        kiedy zaczepie ja do zabawy :)
    • kamykki Re: Jak śpią Wasze psy? 09.10.06, 13:10
      He,he, widze, że mój mieści się w normie. Jego ulubionym miejscem do spania jest oczywiście... moje
      łóżko. Chociaż czasami, dla zmyłki, wieczorem kładzie się na kanapie i zasypia. Ale nie przypominam
      sobie poranka, żeby nie budził się obok mnie. Pozdrawiam
    • jasna77 Re: Jak śpią Wasze psy? 09.10.06, 13:12
      Suka spi czesto w dzien na fotelu albo lozku,brzuchem i trzema lapami do
      gory,czwarta wdziecznie oparta o pysk,i czesto chrapie.
      W nocy terroryzuje mojego tate i spi z nim,nad ranem gdy on wstanie obowiazkowo
      leb na poduszke-czyli z tego co widze to klasyka!;)
    • anneczka78 Re: Jak śpią Wasze psy? 09.10.06, 13:16
      Super odpowiedzi. Świetne te Wasze zwierzaki :-)

      Zapytałam, bo kupiłam psu na zimę specjalny materac, mięciutki, miły w dotyku..
      oczywiście w moich ludzkich kryteriach . A on woli podłogę...
      Mam nadzieję, że z czasem się przekona do takiej formy spania. Nie chciałabym,
      żeby na starość miał reumatyzm (nie mam dywanów na podłodze). Spanie w naszym
      łóżku odpada - on jest duży, a łóżko raczej małe :-)
      • lot93 Re: do anneczki78 09.10.06, 18:13
        anneczka78 napisała:

        Anneczko,
        popatrz uważnie, w którym miejscu mieszkania/domu najchętniej "zalega" Twój pies. W tym właśnie
        miejscu połóż mu jego nowe posłanie. Jeśli dołożysz coś, co pachnie Tobą (stary sweter, T-shirt) psiak
        będzie szczęśliwy i będzie spał na posłaniu.
        pozdrawiam :))
      • blueli Re: Jak śpią Wasze psy? 09.10.06, 14:16
        Moja kudłata borderkowa sunia również wędruje w nocy, najpierw wtula się na
        podłodze w spadającą kołdrę córki, potem wędruje do mnie na nocne pieszczoty.
        Leżąc na boku unosi tylną nogę do góry i nadstawia cieplutki brzuszek, mrużąc
        przy tym oczka i pomrukując z rozkoszy. Do łóżka nie wchodzi. W nocy obserwuje
        mnie i pilnuje, nieraz przebudzi mnie jej oddech i mokry nosek blisko twarzy,
        ale dopóki nie otworzę oczu, daje mi pospać. Za to rano... jak tylko zobaczy,
        że już nie śpię, tańczy tylną połową swego psiego ciała i popiskuje z radości.
        Potem oczywiście są próby wgramolenia się do łóżka, najpierw jedna łapka, potem
        niepostrzeżenie druga, następnie podciąganie się, by wejść głębiej, takie
        drobne ruchy posuwiste. Przymykam oko na te jej podchody, dopóki 3/4 psa jest w
        łóżku, nie protestuję, ale już 4/4 psa nie jest przeze mnie tolerowane. I ona
        to doskonale wie, lecz codziennie próbuje na nowo. Mądra, kochana sunia.
    • atojaxxl Re: Jak śpią Wasze psy? 09.10.06, 13:43
      Gdy 13 lat temu wzięliśmy małego kundelka do domu, ustaliliśmy 10 przykazań na
      piśmie (dla nas oczywiście) dotyczących postępowania z psiakiem. W ciągu
      pierwszej doby złamaliśmy 7 z nich... i tak już zostało !!! Psina dostała
      legowisko zgodnie z zasadami tak, aby mogła mieć na oku całe mieszkanie ale na
      noc wybiera stary fotel w naszym pokoju, śpi bardzo spokojnie, czasem przez sen
      przebiera łapkami albo tak fajnie marszczy pyszczek... Nie czeka na resztę
      domowników, zasypia po ostatnim spacerze i śpi do rana, byle nikt mu nie
      próbował odbierać miejsca na fotelu. Do łóżka podchodzi, gdy za długo zwlekamy
      ze wstaniem i wyprowadzeniem na spacer :), stoi i śmiesznie fuczy :)
    • becial Re: Jak śpią Wasze psy? 09.10.06, 13:51
      Posłanie ma i owszem czyli nasze łóżko, powiem więcej rozdziela nas skutecznie
      jak kłoda!!!
      A jaka różnica czy brudzi dywan, koc, narzutę czy pościel? Prawda! I tak
      sprzatać trzeba. Przecież to taki sam członek rodziny jak inni.
      I powiem jeszcze, właściciele psów dzielą się na takich 1% którzy twierdzą
      że z psem śpią i na takich 99% którzy się do tego nie przyznają!! eheheheheh
      właścicielka jamnicy;)
      • kasiatka1 Re: Jak śpią Wasze psy? 09.10.06, 14:04
        Moj pies nie śpi pod kołdrą,bo jest mu za gorąco.W ciągu nocy przenosi się z
        miejsca na miejsce i popiskuje przez sen.Ogólnie to wieki śpioch i cały jest
        nieszczęśliwy gdy ktoś mu przeszkadza!
      • edavenpo Re: Jak śpią Wasze psy? 09.10.06, 14:23


        Moj jamnik spi oczywiscie w naszym lozku ;-) Ma nawet swoj specjalny 'lozkowy'
        kocyk ktory trzeba mu gladko rozlozyc i dopiero nan wlazi. W ciagu dnia tez
        wiekszosc czasu spedza w sypialni, najlepiej pod podwojnie zlozona koldra ze o
        malo sie nie roztopi z goraca ;-)
    • grako75 Re: Jak śpią Wasze psy? 09.10.06, 14:06
      Witam! mój psiak też urządza sobie nocne wędrówki ;)))
      ale ma dwa ulubione miejsca do spania, jedno wbrew moim zakazom i walce przez 9
      lat to łóżko i zawsze stosuje tą samą metodę: jedna łapa minuta przerwy, druga
      łapa minuta ...... i tak po 4 minutach kiedy ja "śpię" leży koło mnie a ze to
      doberman więc on zajmuje 2/3 łóżka po ok 20 minutach spania:)))Grugim ulubionym
      miejscem jest moja była kołdra którą upodobał sobie jak zostawiałem otwartą
      sypialnie! moja wina wię dostał ją w prezencie i sypia na niej w drugim pokoju
      lub latem na balkonie:))) Pozdrawiam wszystkich psiarzy:)))
      • morella1 Re: Jak śpią Wasze psy? 09.10.06, 14:25
        Moja psina Sara nie śpi pod kołdrą bo jest jej za gorąco , ale wieczorem leży na kocu na łóżku w sypialni rozłożona na całej szerokości . Jednak jak kładziemy się spać to schodzi i kładzie się na podłodze obok łóżka. W nocy leży na kafelkach w przedpokoju albo w łazience, ciekawa jestem czy kiedyś nie dostanie reumatyzmu. Wyleguje się też na sofie w dużym pokoju, parę razy ją przyłapałam. Lubi też leżec na swoim posłaniu, A że posłanie ma w takim miejscu że wszystko i wszystkich ma na oku, to często tam leży. Zwłaszcza nad ranem kiedy ja szykuję sie do pracy i szykuję sobie sniadanko to łypie co jakiś czas okiem a nuż jej coś dam bo to żarłok okropny. Latem jak jest gorąco to wychodzi też na balkon i tam leży, a często się zdarza że jak ja wychodzę do pracy to ona leży na moim miejscu przytulona do mojego męża, bo to jest straszna przylepa chciałaby aby ją cały czas głaskać. Pozdrawiam
        • roroism a moj Franek 09.10.06, 15:12
          tez nie lubi w lozku bo mu zagoraco, a poza tym jest ze schroniska i sie
          wstydzi. noc spedza wiec na swoim materacyku, patchworku i wielbldzich
          kocykach /uzywne na wage/. dnie spedza kursujc poiedzy naszymi lozkami /rozne
          koce - zkockie, goralskie, alpaka;)) n ktorych buduje soie wdzieczne grajdolki-
          kalafiorki do podlozenia pod gloqwe, albo laduje sie w zglecie miedzy przykryta
          poduszka a koldra...
    • meff Re: Jak śpią Wasze psy? 09.10.06, 16:05
      moja suczka śpi na grzbiecie łapkami do góry i chrapie :) dostała swoje kocyki
      i ma taki swój kącik gdzie te koce leżą i tylko na nich śpi, a jak jest jej za
      ciepło to idzie się położyć pod drzwiami spod ktorych troche zawiewa chłodem
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka