peluka
29.08.03, 00:48
Właśnie czytałam Twój artykół w Kocich Sprawach. Bardzo mnie poruszył. Na
prawdę szkoda mi tego koteczka. Mam tylko nadzieję, że po tym apelu więcej
ludzi będzei mysleć. Napisz do mnie na maila peluka@gazeta.pl bo chciałabym
mieć kontakt z kimś z Azylu i wiedzieć co się u Was dzieje na bieżąco.
Przekaż Pani Irenie i wszystkim wolontariuszom, że są ludzie, którzy
trzymają za Was kciuki, szanują i podziwiają... Przesyłam wszystkim
zaangażowanym w pomoc gorące pozdrowienia i całuski dla wszystkich
futrzastych podopiecznych...