gonzor
07.09.07, 12:05
Kilka uwag, które ostatnio mi się nasuwają. Masakra to po pierwsze. Dział po
prawej stronie, paczki, przesyłki, polecone itp jest NIEWYSTARCZAJĄCY. Zawsze
trzeba czekać, obojętnie czy to 8 rano, zarywam trochę minut z pracy, czy po
południu zawsze kolejka. Przy wzrastającej liczbie przesyłek, tracę w tygodniu
conajmniej godzinę na odebranie 2 - 3 paczek. Do tego skrócono czas pracy do
19. I tak zawsze ktoś był między 19 a 20. Jeśli skraca się czas pracy to
trzeba by też zoptymalizować pracę tak by tym PANIOM było łatwiej.
Przeszukiwanie koszyczków z listami poleconymi to już jest zupełne mistrzostwo
świata. 5 min to minimum po jakim Pani szczęśliwie znajdzie list, jak jej się
uda za pierwszym razem, ileż to razy przeszukiwania rozpoczynają się od
początku. TOTALNY BEZSENS. Szkoda mi tych Pań tylko. Pewnie niektórzy mają
doświadczenia z zachodu. Moje są takie, że w Niemczech, jest 1 kolejka do
wszystkich "okienek", można załatwić wszystko, nadać list, odebrać paczkę
itd. Anglia, tam Royal Mail to szanowana instytucja, legenda. Poczta w
Londynie jest dostarczana dwa razy dziennie. List wysłany rano może w ten sam
dzień dojść do adresata. A nasz priorytet, hmmmm