Dodaj do ulubionych

PRECZ Z CENZURA. TAJNIACY DO PRACY.

IP: *.cm-upc.chello.se 09.01.04, 14:07
PRECZ Z CENZURA. TAJNIACY DO PRACY.

Szanowni Panstwo,

Dzisiejszej nocy cenzura GW zlikwidowala zalozony przeze mnie watek
pt. ”Cywilizacja szabesgoizmu”. W chwili zdjecia go z forum mial juz
kilkanascie wpisow i zanosilo sie, iz bedzie zarzewiam dobrej, zacietaj
dyskusji o krytykowanych przeze mnie postawach moralno-swiatopogladowych.

Niniejszym protestuje przeciw dlawieniu wolnosci wypowiedzi. Zadam tez
przywrocenia zlikwidowanego watku.

Wszystkie osoby sympatyzujace z moim protestem, niezgadzajace sie na niczym
nie uzasadnione dzialania cenzury dlawiace wolna i demokratyczna dyskusje,
prosze o wyrazy poparcia.

Euromir

PS
Post napisany jako odpowiedz dla moich oponentow, ktory zniknal wraz z calym
watkiem, a ktory dluzny jestem osobom z odczytem moim polemizujacym, wklejam
ponizej.

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Szanowni Panstwo,

po powrocie do domu, choc pozno, otworzylem komputer naprawde z duzym
zaciekawieniem. Zdawalem przecie sobie sprawe z faktu, iz wychodzac po
poludniu do knaipy zostawiam Was moi Mili z tekstem (z cala pewnoscia )
prowokujacym (glownie do myslenia). Myslalem – material ciekawy, ujety
niekonwencjonalnie – beda mialy dzieciaki okazje sie wykazac. Totez wracajac
teraz noca (a bylem przecie w szampanskim humorze) do mieszkania bawilem sie
rozmaitymi myslami. I otwierajac drzwi, zamek po zamku, jakze niecierpliwiy,
ciekaw bylem : - na ile inteligentnie skomentowano moj wyklad ? I czy ktos
kompilowal wypowiedzi ? A jednoczesnie przecie troskalem sie innym
zasadniczym pytaniem : - czy w ogole podolaliscie Panstwo tak ryzykownemu
wyzwaniu ? Czy tekst choc napisany b. dostepnie, nie zawierajacy zbyt dlugich
i skomplikowanych zdan - okaze sie aby dla Was dostatecznie zrozumialy ? I
czy nawet potrafiac go mysla ogarnac – bedziecie potrafili przeprowadzic jego
synteze ? Zgadywalem tez – ktore to fragmenty wzbudza Wasze najwieksze
zainteresowanie i polemike…

No i coz – moi Drodzy – teraz, kiedy przeczytalem juz Wasze uwagi i
komentarze – powiadam Wam - zalamuje ze zmartwienia rece. Wyszlo oto, ze w
swoich reakcjach i komentarzach okazujecie sie niestety bardzo banalni i
przewidywalni.
Za co Was niniejszym z przykroscia karce i upominam. Skoro oczekiwalem
chociaz kilku glosow grzeszacych oryginalnoscia, humorem i nieskazonych
pryncypialnym, gorzkim, filosemickim, szabesgojowskim mysleniem.

***
Z zalem oswiadczam, iz zadna z prezentowanych wypowiedzi nie zasluguje na
pieczolowite, z osobna potraktowanie. Dlatego odpowiadam Wam wszystkim
zbiorczo, w jednym poscie.

Scan (Pan) :
1) Przypominam Panu (wraz z innymi dyskutantami), iz kultura niemiecka
rozwijala sie dluzej anizeli od – jak Pan pisze - 1933 roku. Gdyby poznal Pan
chocby pobieznie niemieckie dokonania na polach filozofii, chemi, fizyki,
muzyki i literatury… no chocby od 1533 roku, stwierdzilby Pan zapewne, iz
Niemcy dominowaly w tych dziedzinach w Europie… az do zakonczenia II WS.
Jezeli wie Pan czemu mozna przypisac te tak nagla po II wojnie stagnacje i
upadek niemieckiej kultury (nie ograniczonej do okresu nazizmu) prosze mi te
tajemnice zdradzic.

2) A propos Panskich spekulacji na temat mojej ewentualnej smierci cywilnej.
Smiercia – ZADNA – prosze mi nie grozic ! Chyba, ze ustawia sie Pan tu
bezwstydnie w pozycji rzeskiego, filosemickiego kata.

3)Bezwstydem zawsze pachnialy mi Panskie ambicje zamykania ust osobom, ktore
mialy zdanie od Panskiego w jakchs kwestiach odmienne. Bezwstydem jeszcze
wiekszym smierdzialy mi Panskie proby zastraszania i eliminacji tych osob na
Forum. Forma, w ktorej napisal Pan dzis swe slowa do mnie – przypomniala mi
te Panskie wczesniejsze dzialania. Myslalem, iz juz sie Pan z nich wycofal.
Widze, ze sie mylilem.

4) Anonimowosc Forum jest czescia koncepcji jego urzadzenia. Korzystanie z
niej nie moze wiec stanowic zarzutu. Jesli jednak uwaza Pan, iz anonimowosc
ta stanowi przeszkode w prowadzeniu przez nas tu rozmow, zawsze moze Pan
jednostronie z niej zrezygnowac. Czy jesli Pan tego do tej pory nie uczynil,
nie ma to aby zwiazku, z jadowicie filosemickimi Pana pogladami i
potencjalnym, hipotetycznym zagrozeniem, ktore taka postawa oczywiscie ze
soba w konsekwencji niesie ?


Pan Dachs :
1) Przywolujac na wstepie postulat oryginalnoscie - Pana mialem na mysli.
Gdyz oczywiscie ”najlepiej po polsku pisza polscy Zydzi”.
2) Pan zdaje sie nie spostrzegl, iz tematem mego watku sa filosemici. W swej
wersji najgorszej. Usluznych szabesgojow.
3) A propos niezrozumienia przez Pana cytaty, ktora przywolal Pan w pierwszej
kolejnosci. Prosze przeczytac caly ustep bardzo powoli i dokladnie. Jeszcze
raz. I jeszcze raz. Byc moze w koncu Pan zrozumie.

Pan Rycho7 :
Nie przypuszczalem iz ma Pan tak duze luki w elementarnej wiedzy dotyczacej
historii polskich Zydow. Biorac chocby pod uwage Panskie zainteresowanie
tematem…
Zarzuca mi Pan bledy ”procedury badawczej” i jednoczesnie nie zauwaza, iz sam
Pan popelnia kardynalny ”proceduralny” blad. Nie odroznia Pan mianowicie
Zydow od filosemitow. A tych ostatnich od szabesgoji.

Pani Mag :
…a Pani radze – skoro tylko hamburgery (i cytaty o nich, jako i czulent i
groch z kapusta podlany olejem) na okraglo Pani sie kojarza – aby zabrala sie
Pani do gotowania rowniez dla znajomych i sasiadow. Zapewniam Pania, iz i
pozytek dla Pani i dla calej kamienicy bedzie wiekszy… anizeli proby
wymadrzania sie w watku o szabesgojach 

Pan Snajper :
Pana skarcic musze za lenistwo. Zdaje sie, iz nie zadal Pan sobie trudu
zapoznania sie z wykladem.. Otoz zapewniam Pana, iz jest w nim wiele mysli, z
ktorymi moglby Pan dobrze, zawziecie i … z powodzeniem polemizowac.

Pan polishAM :
W swoim poscie podejmuje Pan watki; amerykanski, niemiecki i historii II WS,
ktore to watki, w moim ujeciu tematu wystepuja b marginalnie i nie stanowia
glownego nurtu rozmowy.
Celna jest natomiast Panska uwaga podsumowujaca wypowiedzi wiekszosci
uczestnikow dyskusji : - ”Zupełnie typowe dla szabasgoi wychowanych na
koszernych mediach .”

Pozdrawiam Was Panstwo dzis wyjatkowo serdecznie :

Euromir
Obserwuj wątek
    • Gość: perli dobrze IP: *.rato.pl / 81.210.11.* 09.01.04, 14:26
      że zajrzałam, bo już pisałam, iż oddam ten pognieciony mankiet AM z Jego
      autografem. Za ten Wątek rzecz jasna!
      Interesuje mnie także jaką to cywilną śmierć ten (za przeproszeniem) dupek
      Scan miał na myśli.

      pozdrawiam

      perli
    • Gość: siedem albo tak: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.04, 14:29
      "tylko świnie siedzią przy adminie"

      5040
      :}
      i wątek skasowany ponownie
    • rycho7 podaje linki 09.01.04, 14:52
      Link do oryginalnego watku na oslej lawce:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=10052200

      Link do watku o usunieciu watku:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=10072979&v=2&s=0
      Euromirze gratuluje usuniecia watku. To mocna aberacja ze strony adminow. Chyba
      Ci bede musial przyznac racje co do zjawiska szabesgoizmu. Jak sobie zalatwiles
      u adminow taki mocny argument?
    • Gość: Krzys52 Podziekuj Septykom i Borsukom. To dzieki ich stara IP: *.proxy.aol.com 09.01.04, 14:55
      staraniom masz na F. tzw. moderatorow czyli cenzorow.
      Swego czasu przestrzegalem, ze moderator to tylko zlego poczatki.
      .
      K.P.
      • sceptyk Kretyn, Ty hodowco zab w kropielnicy 09.01.04, 20:33
        nie podpinaj sie pod watki, gdzie jest o czyms mowa.

        A teraz idz stad - do roboty. Wszak juz nadchodzi Twoja pora puscic codziennego
        baka do tabernakulum.

        A przedtem przewertuj jeszcze raz NIE. I przytocz nam koniecznie pare nowych
        bluzgow Jureczka.

        Jesli spelnisz te zadania to mozesz z powrotem, z poczuciem dobrze spelnionego
        obowiazku i cichym bulgotem zanurzyc sie w swym naturalnym srodowisku.
    • dachs Odwagi, Panie Euromirze 09.01.04, 15:03
      Poniewaz byl Pan tak mily i zadal sobie trudu, by slowa panskie dotarly do nas,
      czulbym sie zle gdybym sie nie zrewanzowal podbnie.
      Oto odpowiedz jaka juz raz mialem przyjemnosc Panu udzielic.
      Przy okazji zgadzam sie z Panem w 100 procentach, ze admin sie niskonczenie
      wyglupil.
      Ale zeby zaraz z tego wyciagac wniosek o prawdziwosci tego co Pan napisal, to
      juz przesada. W koncu z miejsc publicznych codziennie wymiata sie rozne rzeczy,
      nie majace z prawda nic wspolnego.

      A teraz juz obiecana odpowiedz:

      Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

      > No i coz – moi Drodzy – teraz, kiedy przeczytalem juz Wasze uwagi i
      > komentarze – powiadam Wam - zalamuje ze zmartwienia rece. Wyszlo oto, ze w
      > swoich reakcjach okazujecie sie niestety bardzo banalni i przewidywalni.
      > Za co Was niniejszym z przykroscia karce i upominam.

      Alez drogi Panie Euromirze, prosze nie tracic ducha. Nie wszyscy przeciez
      okazali sie niedorosli do przyswojenia Panskich glebokich przemyslen.
      Zamiar panski - prostota stylu dotrzec do slabych umyslow - powiodl sie na
      calej linii.
      Najwiekszy kretyn forum Pana zrozumial. A to juz cos jest.
      Napewno czytal Pan list naszego nieocenionego Krzysia52.
      Czy nie jest on wystarczajaca osloda panskiego - nieusprawiedliwionego
      skadinad - rozgoryczenia?
      Co do meritum panskiego wykladu - zauwazylem bez trudu, ze idzie Panu o
      szabesgojow, te zakale ludzkosci.
      Ze nie podjelem z Panem dyskusji na tym polu, to z mojej glebokiej niecheci do
      polemik z ludzmi, ktorzy twierdza, ze ladowanie na ksiezycu bylo mistyfikacja,
      ze CIA zorganizowalo zamach na WTC i ze komunisci doprowadza kiedys do
      dobrobytu w Polsce.
      Po prostu szkoda mi na to czasu.
      Doceniam naturalnie caly wysilek intelektualny, jaki wlozyl Pan w opracowanie
      wykladu. Zawsze mialem szacunek dla ciezkiej pracy, nawet jezeli nie przynosila
      spodziewanych efektow. A przeciez o tym wykladzie nie mozna tego powiedziec.
      Wszyscy mieli swietna zabawe, a moj ulubiony Uszatek nawet skorzystal
      intelektualnie.
      Serdecznie Pana pozdrawiam

      borsuk
      • Gość: Krzys52 Czy w Faterlandzie za za udzial w rekolekcjach IP: *.proxy.aol.com 09.01.04, 15:14
        otrzymuja uczniowie lepsze oceny z innych przedmiotow niz religia? Wiem ze jako
        integrystyczny chadek dazysz do takiego stanu rzeczy, ale nie jestem na
        biezaco, wiec pytam.
        .

        "Przy okazji zgadzam sie z Panem w 100 procentach, ze admin sie niskonczenie
        wyglupil." - powiedzal Borsuk smiejac sie zlosliwie. No bo przeciez o to ci
        chodzilo z tym "moderatorem". Oby tak dalej, co?

        • dachs Re: Czy w Faterlandzie za za udzial w rekolekcjac 09.01.04, 15:20
          Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

          > otrzymuja uczniowie lepsze oceny z innych przedmiotow niz religia? Wiem ze
          > jako
          > integrystyczny chadek dazysz do takiego stanu rzeczy, ale nie jestem na
          > biezaco, wiec pytam.

          Uszatku, zebys Ty byl na biezaco, to ja bym Ci musial ze sto lat najprostsze
          rzeczy wykladac, a tyle to juz nie pozyje.



          > "Przy okazji zgadzam sie z Panem w 100 procentach, ze admin sie niskonczenie
          > wyglupil." - powiedzal Borsuk smiejac sie zlosliwie. No bo przeciez o to ci
          > chodzilo z tym "moderatorem". Oby tak dalej, co?

          Nie bardzo rozumiem o co Ci tu chodzi. Sprobuj to napisac jeszcze raz z sensem.


          pozdrawiam Cie Uszatku

          borsuk
    • Gość: Jureek Re: PRECZ Z CENZURA. TAJNIACY DO PRACY. IP: 212.20.131.* 09.01.04, 15:06
      Nie zgadzam się z poglądami Euromira ale popieram protest przeciw cenzurze i
      domagam się przywrócenia wątku.
      Jura
    • Gość: Jozef zawadzki A ty Ameryke nagle odkryles? 3/4 Moich watkow IP: *.gazeta.pl / *.arnet.net.ar 09.01.04, 15:29
      szidzi na Oslej Lawie.
      • Gość: Jureek Re: W przeciwieństwie do Ciebie... IP: 212.20.131.* 09.01.04, 15:34
        ... Pan Euromir nie spamuje. Więc takie porównanie nie ma sensu.
        Jura
        • Gość: Jozef Zawadzki Jak smiesz! IP: *.gazeta.pl / *.arnet.net.ar 09.01.04, 15:41
          Ja pisze najciekawsze watki na tym forum:

          1. O swinskich nocnikach
          2. O Zydach - te watki sie nigdy nie koncza bo je sam podbijam
          3. O skrobankach- ten watek juz zalozylem 15 razy
          4. I jeszcze raz o swinskich podszywkach.
          5. A pamietasz o karze smierci? Ten watek sam podbijalem przez 2 miesiace.

          I jeszcze jak ja to sprytnie robie:

          Uzywam 9 nikow Haha!

          Ale tak naprawde to ja sam wasze posty kasuje. Sprawdz moj IP i sie przekonasz
          kto to rzadzismile

    • Gość: Emily Re: PRECZ Z CENZURA. TAJNIACY DO PRACY. IP: *.dc.dc.cox.net 09.01.04, 15:52
      Popieram Pana, Panie Euromirze w protescie. Fakt, ze Panski watek zostal
      usuniety jest dowodem tego, ze dotyczyl spraw waznych i prawdziwych. Coraz
      czesciej zauwazam, ze w GW, tak jak w s.p. PRL, dozwolona jest glownie
      propaganda. A przecierz ten watek nikogo osobiscie nie tykal, byl tematycznie
      ogolny. W GW mozna napluc na J. Kwasniewska czy inne osoby, mozna rzucac
      miesem i najgorszymi personalnymi wyzwiskami, ale nie wolno pisac prawdy.
      Kiedys w ZSRR podobna gateza nazywala sie ciekawie - Prawda.
      Pozdrawiam Pana serdecznie,
      Emily
      • Gość: Jureek Re: PRECZ Z CENZURA. TAJNIACY DO PRACY. IP: 212.20.131.* 09.01.04, 16:00
        Gość portalu: Emily napisał(a):

        > Popieram Pana, Panie Euromirze w protescie. Fakt, ze Panski watek zostal
        > usuniety jest dowodem tego, ze dotyczyl spraw waznych i prawdziwych.

        A guzik prawda. Z tego co piszesz, wynikałoby, że wszystkie wątki na oślej
        ławce dotyczą spraw ważnych i prawdziwych. No to popatrz, jakie te wątki na
        oślej ławce są ważne i prawdziwe. Usunięcie tego wątku świadczy tylko o
        przewrażliwieniu admina, a nie o tym, że był ważny i prawdziwy.
        Jura
        • rycho7 niedoceniany przez admina 09.01.04, 16:06
          Gość portalu: Jureek napisał(a):

          > Usunięcie tego wątku świadczy tylko o
          > przewrażliwieniu admina, a nie o tym, że był ważny i prawdziwy.

          Co do oceny waznosci zgadzam sie. Problem szabesgojow w Polsce jest problemem
          marginalnym 18 376 stopnia. Natomiast co do prawdziwosci to wrecz odwrotnie.
          Byl bardzo prawdziwy bo ja tak pisalem. Ale admin nie potrafi tego docenic.
          • jureek Re: niedoceniany przez admina 09.01.04, 17:44
            rycho7 napisał:

            > Co do oceny waznosci zgadzam sie. Problem szabesgojow w Polsce jest problemem
            > marginalnym 18 376 stopnia. Natomiast co do prawdziwosci to wrecz odwrotnie.
            > Byl bardzo prawdziwy bo ja tak pisalem. Ale admin nie potrafi tego docenic.

            Nie wiem, czy zauważyłeś, że w ogóle nie wypowiadam swojej oceny prawdziwości
            czy ważności wątku Euromira. Ja tylko i wyłącznie protestuję przeciwko
            uogólnieniu, jakoby o prawdziwości i ważności tego wątku świadczyło usunięcie
            go na oślą.
            Pozdrawiam
            Jura
    • ada08 Re: PRECZ Z CENZURA. TAJNIACY DO PRACY. 09.01.04, 16:30
      Drobna uwaga: wątek nie został zlikwidowany pod osłoną nocy smile
      bo ja zdążyłam przeczytać go rano, a zatem jego likwidacja jest
      dziełem ''porannej zmiany''.

      Oczywiście popieram Pański protest. Admin palnął głupstwo i nie
      powinien w nie dalej brnąć tylko przywrócić wątek.
      a.
      • felicia Re: PRECZ Z CENZURA. TAJNIACY DO PRACY. 09.01.04, 16:52
        ada08 napisała:

        > Drobna uwaga: wątek nie został zlikwidowany pod osłoną nocy smile
        > bo ja zdążyłam przeczytać go rano, a zatem jego likwidacja jest
        > dziełem ''porannej zmiany''.
        >
        Ostatni wpis, Borsuka, o 9.27. Pod osłoną nocy niewątpliwie lepiej brzmi.
        Felicia
        • dachs Re: PRECZ Z CENZURA. TAJNIACY DO PRACY. 09.01.04, 16:57
          felicia napisała:
          > Ostatni wpis, Borsuka, o 9.27. Pod osłoną nocy niewątpliwie lepiej brzmi.

          Pan Euromir nie ukrywal, ze wrocil z knajpy. Dlatego uwazam, ze te "noc" mozemy
          potraktowac relatywnie. smile)
    • felicia Wypadek przy pracy (admina):( 09.01.04, 16:42
      Panie Euromirze,
      cokolwiek by mówić: jest Pan Kimś, kogo nie sposób n i e z a u w a ż y ć. Jest
      Pan Ostoją tego Forum, jego Dmowskim i Deotymą zarazem. Nie wiem, czemu Admin
      dzisiaj tak się wziął za robotę, ale powinien Pan być mu szczerze wdzięczny.
      Zresztą podejrzewam, że to uczucie Pan właśnie odczuwa.
      Od dawna nie miałam ochoty na polemizowanie z Pańskimi poglądami. Pozostawię
      niedomówieniem, dlaczego. Inteligentni się domyślą.
      Chcąc jednak zaprotestować przeciw uniemożliwieniu przedstawiania dziatwie
      forumowej stanu Pańskiego umysłu, pozwalam sobie zabrać udział w zaproponowanej
      przez Pana psychodramie. Voila, choć, za pozwoleniem, odniosę się tylko do
      wybranych przez siebie Pana zdań:
      >
      > Wszystkie osoby sympatyzujace z moim protestem, niezgadzajace sie na niczym
      > nie uzasadnione dzialania cenzury dlawiace wolna i demokratyczna dyskusje,
      > prosze o wyrazy poparcia.
      > Euromir

      1. Sympatyzuję z Pana protestem i nawet, powiem więcej, z Pana następnymi
      protestami także.

      Ale ad rem:

      > Myslalem – material ciekawy, ujety niekonwencjonalnie – beda mialy dzieciaki
      okazje sie wykazac.

      2. Panie Euromirze, naprawdę tak Pan myślał? Czuję się rozczarowana. Ani
      materiał nie był ciekawy, ani nie był niekonwencjonalny. Przeciwnie, grzeszył
      sztampą, brakiem głębszej myśli i - co się Panu dość często zdarza, choć są
      miłe i od razu widoczne wyjątki - brakiem głębszej treści. Również Pana wiedzę
      w kilku poruszanych kwestiach stawiałabym pod znakiem zapytania (m.in. niemiło
      mnie zdziwiła Pana ignorancja w dziedzinie historii mody szwedzkiej, jak i
      hiszpańskiej).

      > - czy w ogole podolaliscie Panstwo tak ryzykownemu> wyzwaniu ?

      Dlaczego aż ryzykownemu, Szanowny Panie Euromirze, czy z powodu zamiłowania
      Pana do prowokacji pseudointelektualnej?

      Czy tekst choc napisany b. dostepnie, nie zawierajacy zbyt dlugich
      > i skomplikowanych zdan - okaze sie aby dla Was dostatecznie zrozumialy ? I
      > czy nawet potrafiac go mysla ogarnac – bedziecie potrafili przeprowadzic
      > jego > synteze ?

      Do przeprowadzenia jakiejkowiek syntezy trzeba mieć składniki dające się
      połączyć. Pana zdania, nawet te niezbyt długie i skomplikowane, dają się ułożyć
      w Pańska obsesję do znudzenia tę samą. W niewiele innego.

      Dalej. Tylko parę uwag z wyłuszczonych wyżej powodów:
      Do Scana pisze Pan:
      > 3) Bezwstydem zawsze pachnialy mi Panskie ambicje zamykania ust osobom, ktore
      > mialy zdanie od Panskiego w jakchs kwestiach odmienne. Bezwstydem jeszcze
      > wiekszym smierdzialy mi Panskie proby zastraszania i eliminacji tych osob na
      > Forum. Forma, w ktorej napisal Pan dzis swe slowa do mnie – przypomniala
      > mi
      > te Panskie wczesniejsze dzialania. Myslalem, iz juz sie Pan z nich wycofal.
      > Widze, ze sie mylilem.

      Panie Euromirze, z Pana strony zachęcanie do otwierania ust przez osoby o
      poglądach odmiennych od Pańskiego jest wprost ujmujące. Pana riposty pachną
      fiołkami parmeńskimi. Nie wiedziałam też, że jest Pan tak bojaźliwy i lęka się
      Pan tak gróźb miotanych przez nieprzytomnego z wściekłości Scana-Z-Nożem-w
      Zębach. Bądź Pan mężczyzną, Panie Euromirze. Nie trzęś się Pan tak, nawet
      jeżeli tylko złość, a nie strach Panem powoduje.

      > 4) Anonimowosc Forum jest czescia koncepcji jego urzadzenia. Korzystanie z
      > niej nie moze wiec stanowic zarzutu. Jesli jednak uwaza Pan, iz anonimowosc
      > ta stanowi przeszkode w prowadzeniu przez nas tu rozmow, zawsze moze Pan
      > jednostronie z niej zrezygnowac. Czy jesli Pan tego do tej pory nie uczynil,
      > nie ma to aby zwiazku, z jadowicie filosemickimi Pana pogladami i
      > potencjalnym, hipotetycznym zagrozeniem, ktore taka postawa oczywiscie ze
      > soba w konsekwencji niesie ?

      Jedną z pierwszych rzeczy, na które zwrociłam uwagę gdy znalazłam to Forum,
      były zamieszczane przez Pana kilka razy, anonimowe oczywiście, listy do
      podpisanego z nazwiska adresta - Adama Michnika. Oczywiście, że Forum jest
      anonimowe, ale pisanie do nazwanego po nazwisku adresata nie powinno na
      anonimowym Forum mieć miejsca. Zwróciło mi na Pana uwagę. Takie działanie jest
      tchórzostwem. I kwestią smaku.

      > Pan Dachs :
      > 1) Przywolujac na wstepie postulat oryginalnoscie - Pana mialem na mysli.
      > Gdyz oczywiscie ”najlepiej po polsku pisza polscy Zydzi”.

      Kiedyś przypisywał mi Pan to sformułowanie, wtedy nie polemizowałam, bo
      polemiki z Panem uważam za stratę czasu. Teraz jednak z ciekawości pytam: gdzie
      ja to napisałam (uderz w stół, Felicia itd...)? Jest to opinia, którą się
      posługiwali mlodzi twórcy okupacyjnej "Sztuki i Narodu", związani z Konf.
      Narodu. Może o nich gdzieś pisałam, jeżeli Pan moją wypowiedź może odnaleźć,
      chętnie sie zapoznam i może coś wyjaśnię (lub sprostuję, jeżeli nie dość
      czytelne napisałam).

      > 2) Pan zdaje sie nie spostrzegl, iz tematem mego watku sa filosemici. W swej
      > wersji najgorszej. Usluznych szabesgojow.

      Oczywiście tego szabesgoja traktuje Pan jako metaforę. Bo to byli służący,
      przeważnie dozorcy, za opłatą wyręczający ortodoksyjnych Żydów w sobotę, w
      drobnych czynnościach, jak np. zapalanie światła. Tego rodzaju metaforę warto
      byloby podeprzeć jakimiś przykładami, jeżeli czymś innym niż metaforą ma
      pozostać, najlepiej - dowodami. Inaczej pozostaje inwektywą.

      > Pani Mag :
      > …a Pani radze – skoro tylko hamburgery (i cytaty o nich, jako i czu
      > lent i
      > groch z kapusta podlany olejem) na okraglo Pani sie kojarza – aby zabrala
      > sie
      > Pani do gotowania rowniez dla znajomych i sasiadow. Zapewniam Pania, iz i
      > pozytek dla Pani i dla calej kamienicy bedzie wiekszy… anizeli proby
      > wymadrzania sie w watku o szabesgojach 

      Panie Euromirze, czemu Pan aż tak się unosi? Czemu przemawia Pan tak
      niegrzecznie do kobiety, w dodatku wypowiadającej uwagę sensowną, którą
      powinien Pan przyjąć w pokorze, dziękując za to, że się Pan znów czegoś nauczył?
      Jeżeli idzie o wymądrzanie, nikt Panu pierwszeństwa nie jest w stanie odebrać.
      Oczywiście w wątku o szabesgojach.

      Dalsze Pana połajanki są tak żenujące, że się do nich nie odniosę. Niemniej
      współczuję z Panem z powodu zasiadania na Oślej Ławie za sprawą zupełnie nie
      zasłużonej oceny erupcji Pana intelektu. Nie ma jednak tego złego... zasłużył
      Pan za sprawą Złego Amina na zupełnie zasłużony tytuł "Męczennika szarego
      motłochu" (z ballady Grzesiuka cytata, gdyby Pan nie wiedział...)
      Pozdrawiam krzepiąc Pana w szczęściu-nieszczęściu
      Felicia
      • gini Re: Wypadek przy pracy (admina):( 09.01.04, 17:03
        Ta kiedys wypadkowo wycial i to ze srodka watku tekst profesora UW Ireneusza
        Krzeminskiego

        Innym razem sciagnelam sobie z oslej lawki "wypadkowo" wyciety teks J.M Ruszara
        "Grudniowe podsumowania" takie tam bzdety traktujace o stanie wojennym, o
        Jaruzelskim , Kiszczaku i o emigracji polskiej z lat 1981-1989.
        Takie tam wypadki admina .
        Takze nie martw sie Euromirze , osla lawka to nie takie zle miejsce czasami
        sadza tam admin "wypadkowo" oczywiscie" bardzo porzadnych ludzi.
        • gini Re:Stol i nozyce 09.01.04, 17:18
          Walnij szabesgojem w stol, nozyce admina sie odezwa .
        • Gość: Emily a jak dobrac sie do oslej lawki? IP: *.dc.dc.cox.net 09.01.04, 17:26
          • gini Re: a jak dobrac sie do oslej lawki? 09.01.04, 17:28
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=10052200
            Z tym, ze dopisac raczej juz nic nie mozesz, mozna jedynie poczytac albo
            skopiowac ku pamieci.
      • Gość: EUROMIR DO PANI FELICI. ZNOWU TO SAMO - RELATYWIZM IP: *.cm-upc.chello.se 09.01.04, 18:57
        Droga Pani Felcio,

        widze, ze jak zwykle ma Pani klopoty z zajeciem zbornego stanowiska wobec
        faktow i wydarzen, ktore raczy Pani w swej indolencji komentowac. Z jednej
        strony zlosliwie cieszy sie Pani z likwidacji mego watku piszac:

        "Chcąc jednak zaprotestować przeciw uniemożliwieniu przedstawiania dziatwie
        forumowej stanu Pańskiego umysłu, pozwalam sobie zabrać udział w zaproponowanej
        przez Pana psychodramie"

        Lecz jednoczesnie wiedzac, ze taka postawa nie przysporzy Pani na FA
        popularnosci, pozwala sobie Pani na slowa, ktore mialyby swiadczyc, iz decyzji
        Administracji Portalu - Pani nie popiera. I komentuje to Pani nastepujaco :

        "Sympatyzuję z Pana protestem i nawet, powiem więcej, z Pana następnymi
        protestami także.”

        No, coz Droga Pani. Zawsze byla Pani (i pewnie pozostanie), tu na Forum glowna
        zwolenniczka relawityzmu jako metody wygodnego (dla Pani) manipulatywnego
        oceniania wydarzen. Czyz moglbym zatem spodziewac sie po Pani - tak nagle,
        tylko z powodu odebrania mi przez Administracje FA prawa gloszenia swoich
        opinii – odmiennego zachowania ? Nie, nie moglbym, gdyz oczywiscie
        swiadczyloby to tylko o mojej bezgranicznej naiwnosci.
        Poza tym - przyznam sie - ja juz od dosc dawna po Pani zachowaniach niewiele
        uczciwego sie spodziewam.

        ***
        A jednak mimo wszystko mile zdziwilo mnie, kiedy stwierdzilem, ze wbrew wielu
        Pani wczesniejszym kategorycznym oswiadczeniom napisala Pani do mnie list tak
        pokaznych rozmiarow. Cieszy mnie to oczywiscie, gdyz nie bede teraz potrzebowac
        udawadniac falszywosci Pani mnogich (zapewne tylko) retorycznych zapewnienien,
        iz :

        ” (…winkpolemiki z Panem uważam za stratę czasu.”

        (Czy ma mi Pani za zle, iz wykazuje wszelkie Jej przeklamania i niekonsekwencje
        poslugujac sie cytatami z Jej postow ? Jesli tak – prosze sie nie gniewac.
        Niestety nie mam innej mozliwosci dowiedzenia Pani Jej manipulanctwa.)

        ***
        Pisze Pani o moim odczycie :

        ” Ani materiał nie był ciekawy, ani nie był niekonwencjonalny. Przeciwnie,
        grzeszył sztampą, brakiem głębszej myśli i - co się Panu dość często zdarza,
        choć są miłe i od razu widoczne wyjątki - brakiem głębszej treści. Również Pana
        wiedzę w kilku poruszanych kwestiach stawiałabym pod znakiem zapytania (m.in.
        niemiło mnie zdziwiła Pana ignorancja w dziedzinie historii mody szwedzkiej,
        jak i hiszpańskiej).”

        Bardzo prosze o udowodnienie zasadnosci Pani oskarzenia mego tekstu o :
        1) sztampe
        2) brak glebszej mysli
        3) ignorancje, gdy idzie o historie mody szwedzkiej i hiszpanskiej

        Oczywiscie – jesli tradycyjnie odpowie mi Pani, iz …jej sie nie chce - przyjme
        te odpowiedz z wlasciwym zrozumieniem. Przeciez wiadomo (jest Pani
        b.przewidywalna w swych zachowaniach), iz takie wlasnie responsy sa Pani
        specjalnoscia. Szczegolnie wowczas, gdy nie potrafi Pani swych zarzutow
        udowodnic.

        ***
        Jeden z akapitow swego postu powieca Pani memu tchorzostwu. Usiluje je Pani
        udowodnic wspominajac moje sprzed kilku lat, publikowane na Forum, listy
        otwarte do osoby publicznej - Adama Michnika. Szkoda, iz zapomina Pani – a moze
        chce tylko zapomniec – iz w sprawie, ktorej te listy dotyczyly nieistotna byla
        moja postac, moje imie i nazwisko. Upominalem sie wowczas o prawde historyczna,
        ktora Michnik manipulowal (czy moze chodziliscie do tej samej szkoly ?)
        Zarzucalem klamstwo i niechec do sprostowania, nie J.Kowalskiemu, a Redaktorowi
        Michnikowi – osobie publicznej. Ktora to osobe wymienialem z nazwiska. Poniewaz
        publicznie glosila nieprawde. W tym kontekscie, gdzie liczyly sie fakty, moja
        postac byla totalnie nieinteresujaca.
        Zdaje sie, iz zapomniala Pani, iz w historii zurnalistyki bardzo czesto
        zdarzalo sie (i nadal sie zdarza), ze wielu publicystow uzywa pseudonimow. Nikt
        jednak z powodu tego ich nie gani. Szkoda, iz nie czyni Pani podobnych zarzutow
        np. D. Warszawskiemu. On tez wypowiada sie o sprawach publicznych. Chwali i
        krytykuje najrozmaitsze osoby i zjawiska. Czemu Warszawskiego nie oskarza Pani
        o tchorzostwo ?

        Bardzo Pania prosze o szczegolnie wnikliwa odpowiedz na ostatnie pytanie. No
        chyba, ze nie bedzie sie Pani chci…
        No, i gdyby tak jeszcze o swoim dobrym smaku chcialaby Pani napisac coby… Tak,
        tak – tylko wtedy, gdyby Pani sie zechcialo…


        ***
        Pisze Pani rowniez :

        ” Kiedyś przypisywał mi Pan to sformułowanie (”najlepiej po polsku pisza polscy
        Zydzi” przyp moj), wtedy nie polemizowałam, bo polemiki z Panem uważam za
        stratę czasu. Teraz jednak z ciekawości pytam: gdzie
        ja to napisałam (uderz w stół, Felicia itd...)?

        Pani Felicio… wie Pani co ? Przepraszam, ale nie chce mi sie. To takie jalowe
        zajecie. (O Boze ! Kto mnie nauczyl takich impertynencji ?)

        ***
        A propos akapitu dotyczacego Pani Mag.
        Mial byc sympatycznym zartem. Ze z kobietami dyskutuje i nie odsylam ich do
        garow, (albo magla) dowodzi najlepiej fakt, iz chocby z Pania wymienilem
        zapewne kilkadziesiat postow.
        Dowodem czystosci moich intencji byl i jest znak graficzny, dla upewnienia
        postawiony na koncu akapitu - smile . Sadzilem, iz jego znaczenie jest czytelne
        rowniez dla kobiet. No… chyba, ze bardzo CHCA manipulowac tekstem i intencjami
        autora…

        Pozdrawiam Pania :

        Euromir
        • felicia odp. P. Euromirowi:) 09.01.04, 19:28
          Czcigodny Panie Euromirze,
          Gość portalu: EUROMIR napisał(a):
          > Droga Pani Felcio,
          > widze, ze jak zwykle ma Pani klopoty z zajeciem zbornego stanowiska wobec
          > faktow i wydarzen, ktore raczy Pani w swej indolencji komentowac. Z jednej
          > strony zlosliwie cieszy sie Pani z likwidacji mego watku piszac:
          > "Chcąc jednak zaprotestować przeciw uniemożliwieniu przedstawiania dziatwie
          > forumowej stanu Pańskiego umysłu, pozwalam sobie zabrać udział w
          zaproponowanej przez Pana psychodramie"
          > Lecz jednoczesnie wiedzac, ze taka postawa nie przysporzy Pani na FA
          > popularnosci, pozwala sobie Pani na slowa, ktore mialyby swiadczyc, iz
          decyzji > Administracji Portalu - Pani nie popiera. I komentuje to Pani
          nastepujaco:> "Sympatyzuję z Pana protestem i nawet, powiem więcej, z Pana
          następnymi > protestami także.”
          > No, coz Droga Pani. Zawsze byla Pani (i pewnie pozostanie), tu na Forum
          glowna> zwolenniczka relawityzmu jako metody wygodnego (dla Pani)
          manipulatywnego > oceniania wydarzen. Czyz moglbym zatem spodziewac sie po
          Pani - tak nagle, > tylko z powodu odebrania mi przez Administracje FA prawa
          gloszenia swoich > opinii – odmiennego zachowania ? Nie, nie moglbym, gdyz
          oczywiscie > swiadczyloby to tylko o mojej bezgranicznej naiwnosci.
          > Poza tym - przyznam sie - ja juz od dosc dawna po Pani zachowaniach niewiele
          > uczciwego sie spodziewam.

          1. Ale jednak na troszkę uczciwości z mojej strony ma Pan jakąś nadzieję? I
          słusznie. Gdyby Pan bowiem zadał sobie trud i zrozumiał, co napisałam, nie
          musiałby Pan po raz kolejny rozwodzić się nad moim relatywizmem jako "metodą
          manipulatywnej oceny wydarzeń" (skąd Pan bierze, swoją drogą, te barwne
          określenia?! Są cudne).

          > (Czy ma mi Pani za zle, iz wykazuje wszelkie Jej przeklamania i
          niekonsekwencje> poslugujac sie cytatami z Jej postow ? Jesli tak – prosze sie
          nie gniewac. > Niestety nie mam innej mozliwosci dowiedzenia Pani Jej
          manipulanctwa.)

          Nie gniewam się, Panie Euromirze, albowiem usiłując coś wykazać (tzn.
          manipulanctwo) nic Pan nie wykazuje. Czyż bowiem zadawane przez Pana dalej
          pytania coś wykazują? To raczej Pan usilnie chce, żebym coś wykazała. Zanim
          jednak ewentualnie bym to zrobiła, może Pan rozwinie myśl nt. inkryminowanego
          Pańskiego postu: z łaski swojej proszę wyjaśnić, dlaczego uważa Pan, iż był
          ciekawy i niekonwencjonalny??? Wygłasza Pan o nim taką ocenę, bez żadnego
          głębszego uzasadnienia.

          > Pisze Pani o moim odczycie :> ” Ani materiał nie był ciekawy, ani nie był
          niekonwencjonalny. Przeciwnie, > grzeszył sztampą, brakiem głębszej myśli i -
          co się Panu dość często zdarza, > choć są miłe i od razu widoczne wyjątki -
          brakiem głębszej treści. Również Pana> wiedzę w kilku poruszanych kwestiach
          stawiałabym pod znakiem zapytania (m.in. > niemiło mnie zdziwiła Pana
          ignorancja w dziedzinie historii mody szwedzkiej, > jak i hiszpańskiej).”
          >
          > Bardzo prosze o udowodnienie zasadnosci Pani oskarzenia mego tekstu o :
          > 1) sztampe
          > 2) brak glebszej mysli
          > 3) ignorancje, gdy idzie o historie mody szwedzkiej i hiszpanskiej
          > Oczywiscie – jesli tradycyjnie odpowie mi Pani, iz …jej sie nie chce -
          przyjme > te odpowiedz z wlasciwym zrozumieniem. Przeciez wiadomo (jest Pani
          > b.przewidywalna w swych zachowaniach), iz takie wlasnie responsy sa Pani
          > specjalnoscia. Szczegolnie wowczas, gdy nie potrafi Pani swych zarzutow
          > udowodnic.

          Czy nie potrafię udowodnić, to teza dość śmiała, Panie Euromirze. Proszę mi
          udowodnić, że nie potrafię. W przeciwnym razie uznam Pana opinię za
          niedopuszczalne manipulanctwo.

          > Jeden z akapitow swego postu powieca Pani memu tchorzostwu. Usiluje je Pani
          > udowodnic wspominajac moje sprzed kilku lat, publikowane na Forum, listy
          > otwarte do osoby publicznej - Adama Michnika. Szkoda, iz zapomina Pani –
          > a moze > chce tylko zapomniec – iz w sprawie, ktorej te listy dotyczyly
          nieistotna byla moja postac, moje imie i nazwisko. Upominalem sie wowczas o
          prawde historyczna,> ktora Michnik manipulowal (czy moze chodziliscie do tej
          samej szkoly ?) > Zarzucalem klamstwo i niechec do sprostowania, nie
          J.Kowalskiemu, a Redaktorowi> Michnikowi – osobie publicznej. Ktora to osobe
          wymienialem z nazwiska. Poniewaz > publicznie glosila nieprawde. W tym
          kontekscie, gdzie liczyly sie fakty, moja > postac byla totalnie
          nieinteresujaca.
          > Zdaje sie, iz zapomniala Pani, iz w historii zurnalistyki bardzo czesto
          > zdarzalo sie (i nadal sie zdarza), ze wielu publicystow uzywa pseudonimow.
          Nikt> jednak z powodu tego ich nie gani. Szkoda, iz nie czyni Pani podobnych
          zarzutow> np. D. Warszawskiemu. On tez wypowiada sie o sprawach publicznych.
          Chwali i > krytykuje najrozmaitsze osoby i zjawiska. Czemu Warszawskiego nie
          oskarza Pani > o tchorzostwo?

          Nie oskarżam z tego powodu, co i Bolesława Prusa, pod którym to pseudonimem
          pisał A. Głowacki. Pana natomiast, jako autora listów w konwencji donosu,
          owszem. Osoba donosiciela nie jest nigdy ważna, natomiast ważna jest jego
          troska o losy świata, dlatego donosy tradycjnie są podpisywane "Życzliwy". Nie
          wiem dlaczego zmusza mnie Pan do pisania takich banalnych prawd.

          > Bardzo Pania prosze o szczegolnie wnikliwa odpowiedz na ostatnie pytanie. No
          > chyba, ze nie bedzie sie Pani chci…

          Nie wiem, czy dość wnikliwie odpowiedziałam. Zapewne nie dość, jak na Pana
          oczekiwania.

          > Pisze Pani rowniez : ” Kiedyś przypisywał mi Pan to sformułowanie (”najlepiej
          po polsku > pisza polscy > Zydzi” przyp moj), wtedy nie polemizowałam, bo
          polemiki z Panem uważam za stratę czasu. Teraz jednak z ciekawości pytam: gdzie
          > ja to napisałam (uderz w stół, Felicia itd...)?
          > Pani Felicio… wie Pani co ? Przepraszam, ale nie chce mi sie. To takie jalowe
          > zajecie. (O Boze ! Kto mnie nauczyl takich impertynencji ?)

          Panie Euromirze, rozczarował mnie Pan. W momencie, gdy mógł Pan obronić się
          przed zarzutem gołosłowia, Pan kapituluje. Trduno. Z doświadczenia wiem, że na
          niechcenie rady nie ma. Pozostaje mi wierzyć, że nie będzie mnie już Pan
          pomawiał o wypowiadanie ww. słów. A jeżeli nadal Pan będzie? To właśnie kwestia
          smaku.
          Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru oraz szalonej nocy
          Felicia
          PS Co do odpowiedzi Pani Mag, najlepiej wyjaśnić jej wszystko osobiście. Qui
          pro quo z Pana udziałem głównie dla niej nie mogło być miłe.
      • Gość: polishAM Re: Wypadek przy pracy (admina):( IP: *.nas30.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 10.01.04, 03:48
        "Panie Euromirze, z Pana strony zachęcanie do otwierania ust przez osoby o
        poglądach odmiennych od Pańskiego jest wprost ujmujące. Pana riposty pachną
        fiołkami parmeńskimi. Nie wiedziałam też, że jest Pan tak bojaźliwy i lęka się
        Pan tak gróźb miotanych przez nieprzytomnego z wściekłości Scana-Z-Nożem-w
        Zębach. Bądź Pan mężczyzną, Panie Euromirze. Nie trzęś się Pan tak, nawet
        jeżeli tylko złość, a nie strach Panem powoduje."

        Groźba zamykania ust i eliminacji odmiennych poglądów jest wystarczającym
        powodem do wyrażania obaw. "Złość" i "strach" zostały użyte przez Felicję w
        celu obniżeniu autorytetu autora wątku i są atakiem personalnym (typowe)


        "Do przeprowadzenia jakiejkowiek syntezy trzeba mieć składniki dające się
        połączyć. Pana zdania, nawet te niezbyt długie i skomplikowane, dają się ułożyć
        w Pańska obsesję do znudzenia tę samą. W niewiele innego."

        Nic innego jak próba trywializacji tematu, którego podjął się EUROMIR. Również
        tutaj Felicja posłużyła się tzw. słowami kluczowymi jak "obsesja", "znudzenie".

        Dlaczego Felicjo we własnych słowach nie wypowiesz się co naprawdę myślisz? Nie
        przypuszczasz chyba, że używając
        wyrażeń "Złość", "strach", "obsesja", "znudzenie", potrafisz u autora wątku
        obudzić poczucie kompleksu. Zapewniam Ciebie, że autor to stara wyga oraz
        wyjadacz forumowy i nie da się na takie sztuczki nabrać.

    • miss_mag Szanowny Panie Euromirze 09.01.04, 17:31
      Popieram Panski protest przeciw usunieciu Panskiego watku - Admin po prostu
      sie wyglupil, choc dajac Panskiej cienkiej w dowody tezie argument. Ile Pana
      to kosztowalo, ze zapytam?
      A teraz odpowiedz na Panska pogardliwa uwage w kierunku mojej osoby:
      Moja odpowiedz jest tak samo logiczna jak Panski watek: w pierwszej czesci
      podaje kontrargument na brak wplywu wielkiej kultury niemieckiej na
      prostackiego najezdzce (ha, ha, ha, kto tu byl najezdzca) - w koncu jedzenie,
      nawet najbardziej proste (ziemniaczki, Panie Euromirze) tez nalezy do
      kultury. W drugiej czesci podalam przyklad szabesgoja (Gore), ktory wg
      panskich kryteriow nalezy do osob pozytywnych (nie jest Bushem). Oczywiscie
      ta sama osoba moze byc pozytywna i negatywna, ale w panskim bialo-czarnym
      swiecie to zbyt skompikowany koncept. Nie rozumiem, przyznam, Panskiej
      pogardy dla szabesgojow - to zwykli pracujajcy ludzie, platni za wykonywanie
      swojej pracy (nb. Gore wykonywal Liebermanowi te drobne czynnosci ze zwyklej
      sasiedzkiej uczynnosci, tak samo, jak moj sasiad chowa zostawione przed moim
      domem niedzielne wydanie New York Times, kiedy wyjezdzam na weekend; takie
      sasiedzkie uprzejmosci sa w USA na porzadku dziennym i jak sadze, nie znane w
      Szwecji). Jak w takim razie nazwac zydowska sluzaca sprzatajaca u swych
      katolickich pracodawcow kuchnie w niedziele?
      Na koniec: w dawnych, dobrych czasach dzentelman unikal obrazania damy, a
      dama, kiedy nawet zostala obrazona, to bardzo delikatnie zwracala
      dzentelmenowi uwage, aby ten w rozpaczy nie popelnil samobojstwa. Poniewaz
      ani z Pana dzentelman, ani ze mnie dama, wiec pozwole sobie na uwage wprost:

      Chocbys nie wiem, jak naciagal te bluze od dresa z tylu, to i tak frak z tego
      nie wyjdzie, a eleganckie wymachwanie palka bejsbolowa nie zrobi z niej
      hebanowej laseczki dziadunia. Dresiarz z ciebie i skinhead. Spadaj!
      • gini Re: Szanowna miss =mag 09.01.04, 17:34
        Chocbys nie wiem, jak naciagal te bluze od dresa z tylu, to i tak frak z tego
        nie wyjdzie, a eleganckie wymachwanie palka bejsbolowa nie zrobi z niej
        hebanowej laseczki dziadunia. Dresiarz z ciebie i skinhead. Spadaj!

        Skoro to napisalas o Euromirze to co napiszesz o Snajperze i o tym co on kilka
        razy dziennie wypisuje pod moim adresem?


        • gini Re: Cos dla Jurka 09.01.04, 17:46
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=10075972
        • pan.scan A z Ciebie jaka dama? n/t 09.01.04, 17:47
          • gini Re: A z Ciebie jaki dzentelman? 09.01.04, 17:49
            Nie musze byc dama , wystarczy, ze jestem kobieta .
            Odezwales sie na zasadzie nozyc panie we fraku i z laseczka?
            • pan.scan Przepraszam.Marnie wyszło. n/t 09.01.04, 18:26
        • miss_mag Gini, pozwol, ze Ci wyjasnie 09.01.04, 18:04
          gini napisała:

          > Skoro to napisalas o Euromirze to co napiszesz o Snajperze i o tym co on
          > kilka razy dziennie wypisuje pod moim adresem?
          >
          Moja opinia o Euromirze jako skinheadzie i dresiarzu nie tyczyla tego, co i w
          jaki sposob do mnie czy o mnie napisal, ale w jaki sposob ujal temat swojego
          watku i potraktowal wszystkich ludzi, ktorzy smieli miec inne poglady.
          P.S. Snajpera obrazliwe uwagi na Twoj temat sa obrazliwe.
          • gini Re: Gini, pozwol, ze Ci wyjasnie 09.01.04, 18:10
            miss_mag napisała:

            > gini napisała:
            >
            > > Skoro to napisalas o Euromirze to co napiszesz o Snajperze i o tym co on
            > > kilka razy dziennie wypisuje pod moim adresem?
            > >
            > Moja opinia o Euromirze jako skinheadzie i dresiarzu nie tyczyla tego, co i w
            > jaki sposob do mnie czy o mnie napisal, ale w jaki sposob ujal temat swojego
            > watku i potraktowal wszystkich ludzi, ktorzy smieli miec inne poglady.
            > P.S. Snajpera obrazliwe uwagi na Twoj temat sa obrazliwe.

            Alez nie ma roznicy moja droga on mnie traktuje tak za inne niz jego poglady ...
            Czyni to dzien w dzien kilka razy dziennie przy milczacym poparciu, wszystkich
            niemal ludzi, piszacych i czytajacych to forum.
            To jest doprawdy godne pozalowania .
            • snajper55 Gini, pozwol, ze Ci wyjasnie... 11.01.04, 20:23
              gini napisała:

              > Alez nie ma roznicy moja droga on mnie traktuje tak za inne niz jego poglady.

              No właśnie, że nie. Snajper tak cie traktuje za twoje kłamstwa i oszustwa
              tudzież głupotę bezgraniczną. Osób o innych poglądach niz moje jest na tym
              forum mnóstwo, jednak szanuję je, ponieważ nie kłamią, nie oszukują, swoich
              stwierdzeń w moje usta nie wkładają.

              > Czyni to dzien w dzien kilka razy dziennie przy milczacym poparciu, wszystkich
              > niemal ludzi, piszacych i czytajacych to forum.

              Co raczej świadczy o tobie, a nie o mnie. Czy nigdy do głowy ci nie wpadło, że
              po prostu ci inni mają takie samo zdanie o tobie jak ja, tylko z litości lub
              lepszego niż moje wychowania go nie werbalizują ?

              > To jest doprawdy godne pozalowania .

              Ty jesteś godna pożałowania, gini.

              Snajper.
      • andrzejg Re: Szanowny Panie Euromirze 09.01.04, 18:43
        Cenzura to rzecz paskudna i dopiero się zacznie jak nastaną admini społeczni

        Jestem pod wrażeniem Twojej repliki do Pana Euromira:


        miss_mag napisała:

        > Chocbys nie wiem, jak naciagal te bluze od dresa z tylu, to i tak frak z tego
        > nie wyjdzie, a eleganckie wymachwanie palka bejsbolowa nie zrobi z niej
        > hebanowej laseczki dziadunia. Dresiarz z ciebie i skinhead. Spadaj!
        • gini Re: Dla Andrzeja info 09.01.04, 18:56
          andrzejg napisał:

          > Cenzura to rzecz paskudna i dopiero się zacznie jak nastaną admini społeczni
          >
          > Jestem pod wrażeniem Twojej repliki do Pana Euromira:
          >
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=11099
          >
          > .
          Moderatorzy spoleczni sa juz od dawna , maja swoje forum ukryte nawet, byc
          moze, ktorys z nich bral udzial w dyskusji w tym wykasowanym watku, po czym go
          wykasowal, ot tak sobie ...
      • Gość: EUROMIR PRZEPRASZAM MISS MAG... IP: *.cm-upc.chello.se 09.01.04, 19:20
        Szanowna Miss Mag,

        widze, iz nerwy Pani puscily. I to z mojego powodu. Dlatego serdecznie Pania -
        w obecnosci calego Forum Aktualnosci - przepraszam. Moim celem nie bylo - bron
        Boze - Pani dokuczyc, ani Ja sponiewierac.

        Mysle, iz nieporozumienie wytlumaczylem - najlepiej jak potrafie - w poscie do
        Pani Felicji. Gdyby miala Pani ochote do niego zajrzec pozna Pani moje intencje.

        Poniewaz mimo wszystko czuje sie winny zaistnialej sytuacji, zrozumiem jesli
        nie bedzie miala Pani ochoty sluchac zadnych moich tlumaczen.

        Przepraszam Pania i prosze o wybaczenie.

        Z szacunkiem :

        Euromir
        • miss_mag Alez Panie Euromirze... 09.01.04, 20:48
          Nie musi Pan przepraszac, gdyz moje nerwy mnie nie zawiodly. Moja odpowiedz
          do Pana napisalam z calkowitym spokojem i w rownowadze ducha smile))
    • pan.scan Euromirowi - w odpowiedzi. 09.01.04, 17:45
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=8782842&a=8788269
      • Gość: pamawa Re: Euromirowi - w odpowiedzi. IP: *.infonet.gze.pl 09.01.04, 21:58
        Nalezy Ci sie maly punkt w meczu z Euromirem.
        Za calosc jednak proponuje najwyzej remis.
        Tutaj ani Ciebie ani Twoich przyjaciol jednak nie bylo co daje troche do
        myslenia:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=7781607&a=7781607Pozdrawiam.
      • januszcz Re: Euromirowi - w odpowiedzi. 09.01.04, 23:31
        pan.scan napisał:

        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=8782842&a=8788269
        =============
        Scanie - ten Pan (Euromir) dopraszał się kiedyś, gdy zarzuciłem mu
        antysemityzm, zebym to udowodnił. Nie pojąłem sie tego prostego przyznasz
        zadania, uważając to zadanie za zwykłą stratę czasu. Przytoczyłeś jednak link,
        z którego dowodnie wynika, ze postawiona przeze mnie teza nie była
        pustosłowiem. Jestem gorącym przeciwnikiem cenzury i jako taki tylko w tej
        sprawie solidaryzuję się z Panem Euromirem.
        W sprawie głoszonych przez niego treści...no cóż...nigdy nie lubiałem
        skinheadów. Nawet, kiedy zdarza się, że ubierają swoje wywody w salonowe
        maniery.

        Janusz
    • Gość: BUBA Re: PRECZ Z CENZURA. TAJNIACY DO PRACY. IP: *.home.cgocable.net 09.01.04, 18:07
      Sram na cenzure.Popieram protest szanownego pana.Gdyby trzeba sie zlozyc po pare
      groszy dla jakiego UKRAINCA celem obicia mordy cenzorowi chetnie sie doloze.

      BUBA
    • cs137 Z samego wątku i jego posłania na OŁ wynikła jedna 09.01.04, 19:40
      ...przynajmniej niewątpliwa korzyść.

      Samego odczytu ja nie zgłębiłem, bo po słowach "wulgarna i prostacka Ameryka"
      już nie czytałem dalej
      • felicia Do Ceesa:)) 09.01.04, 20:15
        cs137 napisał:

        > ...przynajmniej niewątpliwa korzyść.
        >
        > Samego odczytu ja nie zgłębiłem, bo po słowach "wulgarna i prostacka Ameryka"
        > już nie czytałem dalej
    • Gość: pamawa Poparcie dla wolnosci i swobody dyskusji. IP: *.infonet.gze.pl 09.01.04, 21:15
      Szanowna Pani Felicio i inne Drogie a obrazone Panie (Panowie).
      Moze czytalem nieuwaznie, ale prawde mowiac, dalej nie wiem o co chodzi w tych
      zastepczych zlosliwosciach. Przeciez chyba nie o to, ze ktos kogos nie lubi. A
      co do pogladow p. Euromira, to nietrudno zauwazyc, ze pod wzgledem kultury
      jezyka i oryginalnosci mysli niewielu ma powaznych konkurentow i jego wklad w
      ozywianie od czasu do czasu forum jest przeciez widoczny.
      A, ze jest solista i czasem prowokatorem?
      Tym lepiej dla pogladow i kondycji dyskutantow. Jezeli sie ktos z jego
      pogladami nie zgadza, to niech polemizuje raczej z pogladami a nie ogniskuje
      sie na zastepczej i malo wybrednej krytyce samego autora.
      Trudno jednak uwierzyc w altruizm w tej dziwnej walce o szczytne idealy
      intelektualnych wyzyn forumowych, gdy te same osoby wykazuja rownolegle
      niezwykly kunszt stoicyzmu i opanowania wobec ewidentnych czasami przykladow
      zwyklego (nawet nie skrywanego) chamstwa i braku tolerancji na forum.

      Jedynym niestety wymiernym efektem tego typu listow jest rosnaca ilosc
      obrazonych i kolejne skuteczne rozmydlanie dyskusji.
      Chyba, ze o to chodzi?

      Pozdrawiam i zycze wiecej wzajemnej wyrozumialosci.
      Oczywiscie, jezeli nie byl to tylko wypadek przy pracy, "cenzura" dala plame i
      niestety obnizyla swoja i GW wiarygodnosc.
      Prosze przyjac wyrazy poparcia dla wolnosci i swobody prowadzenia dyskusji.
    • sceptyk Re: PRECZ Z CENZURA. TAJNIACY DO PRACY. 09.01.04, 22:21
      Euromirze, oczywiscie przylaczam sie do Twego protestu, choc moze nie tak
      gromkimi slowy gdyz jest to ewidentny "wypadek przy pracy" ze strony
      administracji portalu. Najpewniej zrobil to jakis praktykant. Ostatnimi czasy
      Admini nie wycinaja watkow poruszajacych tematyke zydowska. Pro czy kontra.

      Skoro jednak jestesmy przy funkcjonowaniu Forum, to nie moge sie powstrzymac
      przed podzieleniem sie ze wspolforumowiczami (plci obojga) paroma uwagami.

      Otoz w efekcie badz kompletnego braku zainteresowania dzialaniem forum (np.
      Euromir), badz w wyniku presji wywieranej przez powazanych dyskutantow (np. no,
      nie wymienie, ale zrozumieja, ze to o nich chodzi) doszlismy do sytuacji, ze
      Forum Aktualnosci tonie pod setkami maniackich, bezsensownych, zidiocialych
      wypowiedzi (najdobitniejsze przyklady to Zawadzki i ska oraz Kretyn).
      Wypowiedzi te nie prezentuja zadnych pogladow, zadnych mysli. Sa po prostu
      chorym, niezbornym belkotem. Na ulicy podobnie wygladaja zalegajace na
      poboczach smiecie. Z ta jednak roznica, ze na ulicy smiecie leza po bokach, a
      na Forum zajmuja centralne miejsce (ilosc przechodzi w jakosc).

      Jakikolwiek watek tematyczny ma niewielkie szanse by zostac zauwazonym wsrod
      kolejnych, cowieczornych, 20 watkow Zawadzkiego i 10 Kretyna.

      Nie chce tu wyciagac zbyt daleko idacych wnioskow. Niemniej jednak stwierdzam,
      ze w krajach gdzie spoleczenstwa sa zorientowane na dzialania pragmatyczne, na
      osiaganie celow, taki stan rzeczy nie byl by tolerowany. Paru idiotow rozwala
      jakas strukture. Pozyteczną. No to nasuwa sie prosty wniosek, ze trzeba tych
      idiotow usunac, by zachowac strukture.

      Natomiast u nas zaczyna sie odwolywanie do wznioslych idei o wolnosci
      wypowiedzi (jakby to byly jakies wypowiedzi), idioci kontynuuja swa
      niszczycielska dzialalnosc, nikt nic nie robi, statek tonie, a
      uczestnicy/widownia ze smutkiem obserwuja jego koniec, dyskretnie sie wycofujac
      do lodzi ratunkowych. Nikt, qrwa, palcem nie ruszy by odwrocic ten bieg rzeczy.
      Choc wszystko jest przeciez w naszych rekach! I ja, p. Sceptyk, tego nie
      rozumiem.

      pozdrawiam wszystkich, badz prawie wszystkich. No, powiedzmy, wszystkich-1
      sc-k
      • Gość: Emily prawda Sceptyku IP: *.dc.dc.cox.net 09.01.04, 23:08
        tez nie rozumiem dlaczego admin puszcza na forum tyle kretystwa i wulgaryzmow,
        a wycina rzeczowe i wazne dyskusje. Kiedys np. wycieli dyskusje o tym, ze
        Chodorkowski to giga-zlodziej, choc ktos do przedstawial jako meczennika
        zydowskiego. TO byla ciekawa dyskusja, ale widac zakazana. W USA przedstawia
        sie go jako zlodzieja, ale przydatnego niektorym kregom. Ciesze sie, ze
        przywrocili watek Pana Euromira.
      • Gość: Krzys52 A stygmat najwyrazniej ci krwawil, Gnido IP: *.proxy.aol.com 10.01.04, 04:23
        w czasie pisania. Mowie o stygmacie na twoich hemoroidach, bo ten w lepetynie
        krwawi ci caly czas.

        Nic tylko pogarszasz wasza sytuacje - wciaz majac nadzieje, ze tak wrobicie
        mnie w spam, ze az wylece. Nic z tego.

        A ja nareszcie mam rozrywke. Po kilku latach usilowan dotarcia do jakiegos
        pierwiastka istoty rozumnej - na ktorego istnienie, w was, mialem nadzieje -
        doszedlem do wniosku, ze na tym polu jednak przegralem. Z samym soba. Zwyciezyl
        cynik.
        .
        Ech Gnida, Gnida, imbecylu jeden. surprised))
      • jureek Re: PRECZ Z CENZURA. TAJNIACY DO PRACY. 11.01.04, 10:04
        sceptyk napisał:

        > Natomiast u nas zaczyna sie odwolywanie do wznioslych idei o wolnosci
        > wypowiedzi (jakby to byly jakies wypowiedzi), idioci kontynuuja swa
        > niszczycielska dzialalnosc, nikt nic nie robi, statek tonie, a
        > uczestnicy/widownia ze smutkiem obserwuja jego koniec, dyskretnie sie
        wycofujac
        >
        > do lodzi ratunkowych. Nikt, qrwa, palcem nie ruszy by odwrocic ten bieg
        rzeczy.

        Sceptyku, pochwalisz sie, co Ty zrobiles i z jakim skutkiem?

        > Choc wszystko jest przeciez w naszych rekach! I ja, p. Sceptyk, tego nie
        > rozumiem.

        A ja nie rozumiem, co rozumiesz przez to, ze wszystko jest w naszych rekach.
        Zgadzam sie, ze obraz forum stwarzaja ludzie na nim piszacy. Dlatego wedlug
        mnie najlepszym sposobem na poprawienie obrazu forum jest zasada "robmy swoje",
        czyli piszmy i dyskutujmy. Natomiast na pewno nie jest w naszych rekach
        zamkniecie dostepu do forum idiotom.
        Pozdrawiam
        Jura

        > pozdrawiam wszystkich, badz prawie wszystkich. No, powiedzmy, wszystkich-1
        > sc-k
    • mariner4 Re: PRECZ Z CENZURA. TAJNIACY DO PRACY. 10.01.04, 00:04
      Popieram protest. Tutaj każdy idiota powinien mieć prawo wypisywania co tylko
      chce!
      M.
      • sceptyk Re: PRECZ Z CENZURA. TAJNIACY DO PRACY. 10.01.04, 00:11
        mariner4 napisał:

        > Popieram protest. Tutaj każdy idiota powinien mieć prawo wypisywania co tylko
        > chce!
        > M.
        ---------------------------------------

        Zaloz sobie portal idiotow. Masz do tego prawo. A ja mam prawo byc wolny od
        idiotyzmow idiotow. Idioci nie dyktuja standardow zachowan i dyskusji w
        spoleczenstwach.
        • Gość: Krzys52 Septyku tankiem pachnacy ... :O)) IP: *.proxy.aol.com 10.01.04, 04:03
          To wynos sie stad Kretynie na zbita morde, na forum Tygodnika Powszechnego badz
          Niedzieli. Tam znajdziesz sie we wlasciwym towarzystwie - glizd i gnid.
          Nikt cie nie zmusza bys byl tu przylepiony, ty gowno.
          .
          PS. Zabierz ze soba Bykka, Pollaka, Jureeka, Borsuka, Xiakretyna - takie jak ty
          sam koscielne gowna.
          .
          Papa. A nie zapomnijcie wykapac sie w kropielnicy, przy okazji.
        • jureek Re: PRECZ Z CENZURA. TAJNIACY DO PRACY. 11.01.04, 09:55
          sceptyk napisał:

          > Zaloz sobie portal idiotow. Masz do tego prawo. A ja mam prawo byc wolny od
          > idiotyzmow idiotow. Idioci nie dyktuja standardow zachowan i dyskusji w
          > spoleczenstwach.

          Czy standard wolnosci slowa przyjety w cywilizowanych spoleczenstwach zostal
          wymyslony i narzucony przez idiotow? Tego standardu broni Mariner.
          I nie Tobie Sceptyku decydowac, jakie portale ma sobie zakladac Mariner. To
          jest portal Agory, ani Twoj, ani Marinera a takimi tekstami niczym nie roznisz
          sie od Krzysia52 wysylajacego Ciebie, mnie i innych na jakies koscielne portale.
          Jura
          • gini Re:Do Jurka 11.01.04, 10:03
            jureek napisał:

            > sceptyk napisał:
            >
            > > Zaloz sobie portal idiotow. Masz do tego prawo. A ja mam prawo byc wolny o
            > d
            > > idiotyzmow idiotow. Idioci nie dyktuja standardow zachowan i dyskusji w
            > > spoleczenstwach.
            >
            > Czy standard wolnosci slowa przyjety w cywilizowanych spoleczenstwach zostal
            > wymyslony i narzucony przez idiotow? Tego standardu broni Mariner.
            > I nie Tobie Sceptyku decydowac, jakie portale ma sobie zakladac Mariner. To
            > jest portal Agory, ani Twoj, ani Marinera a takimi tekstami niczym nie
            roznisz
            > sie od Krzysia52 wysylajacego Ciebie, mnie i innych na jakies koscielne
            portale
            > .
            > Jura

            Czy w ramach wolnosci slowa miesci sie spam, wulgaryzmy i obrazanie innych?
            • jureek Re:Odpowiedz 11.01.04, 10:05
              gini napisała:

              > Czy w ramach wolnosci slowa miesci sie spam, wulgaryzmy i obrazanie innych?

              NIE.
              Jura
              • jureek Re:Odpowiedz 11.01.04, 10:08
                jureek napisał:

                > gini napisała:
                >
                > > Czy w ramach wolnosci slowa miesci sie spam, wulgaryzmy i obrazanie innych
                > ?
                >
                > NIE.

                Pospieszylem sie z odpowiedzia. Spam na pewno nie powinien byc chroniony
                wolnoscia slowa, natomiast jesli chodzi o wulgaryzmy i obrazanie innych, to
                bylbym juz ostrozniejszy, bo definicje nie sa tak otre jak w definicji spamu i
                dosc latwo podciagnac np. dobitne wyrazenie swojego pogladu pod wulgaryzmy.
                Jura
                • gini Re:Odpowiedz 11.01.04, 10:13
                  jureek napisał:

                  > jureek napisał:
                  >
                  > > gini napisała:
                  > >
                  > > > Czy w ramach wolnosci slowa miesci sie spam, wulgaryzmy i obrazanie i
                  > nnych
                  > > ?
                  > >
                  > > NIE.
                  >
                  > Pospieszylem sie z odpowiedzia. Spam na pewno nie powinien byc chroniony
                  > wolnoscia slowa, natomiast jesli chodzi o wulgaryzmy i obrazanie innych, to
                  > bylbym juz ostrozniejszy, bo definicje nie sa tak otre jak w definicji spamu
                  i
                  > dosc latwo podciagnac np. dobitne wyrazenie swojego pogladu pod wulgaryzmy.
                  > Jura

                  A jak ocenil bys posty Krzysia?Te, w ktorych nawoluje do zdejmowania g... ze
                  sciany?Czy one wg Ciebie mieszcza sie w standartach wolnosci slowa?
                  Czy w ogole mieszcza sie one w regulaminie?Czy nie jest to lamanie 4=go punktu
                  czy nie jest to nawolywanie do nienawisci religijnej?
                  Pozdrawiam bo musze znikac.
                  • jureek Re:Odpowiedz 11.01.04, 10:24
                    gini napisała:

                    > A jak ocenil bys posty Krzysia?Te, w ktorych nawoluje do zdejmowania g... ze
                    > sciany?Czy one wg Ciebie mieszcza sie w standartach wolnosci slowa?

                    Tak, mieszcza sie. Natomiast ich powtarzanie co miesiac, albo i czesciej
                    (Krzysiu robi to juz chyba 6 lat, zanim jeszce powstal w ogole portal
                    Wyborczej) to klasyczny spam i dlatego slusznie laduja one na oslej lawce.

                    > Czy w ogole mieszcza sie one w regulaminie?Czy nie jest to lamanie 4=go
                    punktu
                    > czy nie jest to nawolywanie do nienawisci religijnej?

                    Nie, Krzys52 nie raz tlumaczyl, ze nie chodzi mu o krzyz jako symbol religijny,
                    ale o krzyz jako symbol rzekomej wladzy kosciola w Polsce. Trzeba byc naprawde
                    malej wiary, zeby poczuc sie obrazonym takimi idiotyzmami.

                    > Pozdrawiam bo musze znikac.

                    A ja tez pozdrawiam i tez znikam, bo o 11 u nas msza.
                    Pozdrawiam
                    Jura
                  • pan.scan Re:Odpowiedz 11.01.04, 10:26
                    Re:Klamczucho
                    Autor: gini Data: 05.01.2004 13:49

                    Czego tlumoku w tej Polsce siedzisz, czego jeszcze swoje siostry sciagasz, zle
                    to wont malpiszonie, do Izraela ukochanego , przeciez twoj izrael zwyciezy.I
                    paszla wont ode mnie, zapomnij moj nick, wole tysiac razy pogadac z Miriam i z
                    lady niz jeden raz z toba pojebie genetyczny.
                    -------
                    > gini napisała:

                    Czy w ramach wolnosci slowa miesci sie spam, wulgaryzmy i obrazanie innych?
                    • gini ReCo tak wybiorczo scanie panie? 11.01.04, 11:56
                      pan.scan napisał:

                      > Re:Klamczucho
                      > Autor: gini Data: 05.01.2004 13:49
                      >
                      > Czego tlumoku w tej Polsce siedzisz, czego jeszcze swoje siostry sciagasz,
                      zle
                      > to wont malpiszonie, do Izraela ukochanego , przeciez twoj izrael zwyciezy.I
                      > paszla wont ode mnie, zapomnij moj nick, wole tysiac razy pogadac z Miriam i
                      z
                      > lady niz jeden raz z toba pojebie genetyczny.
                      > -------
                      > > gini napisała:
                      >
                      > Czy w ramach wolnosci slowa miesci sie spam, wulgaryzmy i obrazanie innych?

                      A danusi jak to mnie od gowien wyzywala nie zacytujesz?A swojego przyjaciela,
                      ktory obraza mnie piec razy dziennie nie zacytujesz?
                      Wreszcie siebie samego, moze pocytuj, a duzo tego jest, to co pisales pod
                      adresem Hiacynta , Nurniego i pod moim, odsylajac mnie albo do garow albo do
                      magla.
                      Ja tez umiem korzystac z wyszukiwarki, scanie panie , wybiorczy.
                      Najpierw belke z oka moze wyciagnij a pozniej szukaj zdzbla pod lasem.
                      • pan.scan O kłopotach ze zrozumieniem Pani Maglarki 11.01.04, 12:14
                        przez Panią Kucharkę tu jest:

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=10074334&a=10103727
                        Kto zadał to pytanie? Ja czy może D_nutka? Mnie się wydaje, że Ty.
                        Kiedy pojmiesz sens rzeczy - zgłoś się.
                        • gini Re: O kłopotach ze zrozumieniem scana pana 11.01.04, 12:27
                          pan.scan napisał:

                          > przez Panią Kucharkę tu jest:
                          >
                          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=10074334&a=10103727
                          > Kto zadał to pytanie? Ja czy może D_nutka? Mnie się wydaje, że Ty.
                          > Kiedy pojmiesz sens rzeczy - zgłoś się.

                          Tyle, ze na pytanie odpowiedziales akurat Ty kiedy to pojmiesz zglos sie .
      • Gość: Makutasa Posampas Re: PRECZ Z CENZURA. TAJNIACY DO PRACY. IP: *.aster.pl / *.acn.pl 10.01.04, 00:43
        mariner4 napisał:

        > Popieram protest. Tutaj każdy idiota powinien mieć prawo wypisywania co
        tylko
        > chce!
        > M.


        Ciebie też wypuścili z klatki ? Czy zlazłeś z baobabu ?
        • Gość: EUROMIR PODZIEKOWANIA IP: *.cm-upc.chello.se 10.01.04, 01:56
          Drogie Kolezanki, Drodzy Koledzy,

          w niniejszym watku, zalozonym przeze mnie natychmiast po stwierdzeniu, iz
          Administracja Forum zlikwidowala ”Cywilizacje szabesgoizmu”, w krotkim czasie
          wpisalo sie kilkanascie osob. Wiekszosc z nich poparla moj protest i solidarnie
          ze mna domagala sie w swoich postach przywrocenia usunietego watku.
          Za to poparcie Wam wszystkim serdecznie dziekuje. A wiec wymieniam po kolei (w
          miare chronologicznie) - Paniom i Panom :

          Perli
          Emily
          Adzie08
          Felici
          Gini
          Miss Magg
          Siodemce
          Krzysowi52
          Rychowi7
          Sceptykowi
          Dachsowi
          Jureekowi
          Andrzejowig
          Pamawie
          Januszczowi
          Bubie
          Cs137
          Jozefowi Zawadzkiemu (o ile to On)

          Pewnie juz Panstwo wiecie, iz nasz protest odniosl sukces i watek okolo polnocy
          zostal przywrocony. Dzieki Bogu rozum i szacunek dla podstawowych zasad
          demokracji zwyciezyly.
          Jeszcze raz wszystkim osobom, ktore pryncypialnie mnie poparly – szczegolnie
          tym, ktore nie zgadzaja sie z moimi pogladami, a mimo to uwazaja, iz mam prawo
          je glosic – serdecznie dziekuje :

          Euromir
          • Gość: ..... Re: PODZIEKOWANIA IP: *.acn.waw.pl 10.01.04, 02:00
            Pewnie juz Panstwo wiecie, iz nasz protest odniosl sukces i watek okolo polnocy
            >
            > zostal przywrocony. Dzieki Bogu rozum i szacunek dla podstawowych zasad
            > demokracji zwyciezyly.
            > Jeszcze raz wszystkim osobom, ktore pryncypialnie mnie poparly – szczegol
            > nie
            > tym, ktore nie zgadzaja sie z moimi pogladami, a mimo to uwazaja, iz mam
            prawo
            > je glosic – serdecznie dziekuje :
            >
            > Euromir


            Jak mam go znalesc??
            • Gość: polishAM Re: PODZIEKOWANIA IP: *.nas30.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 10.01.04, 03:06
              Wątek już jest. Trzeba naprawdę tępego i niereformowalnego umysłu, żeby wysunąć
              hipotezę o przychylności EUROMIRA do ideologii nazistowskiej. Pojęcie
              szabasgoja nie może obrazić nikogo, ponieważ 90% elit zasługuje na to
              określenie i samo zanegowanie, że jest się szabasgojem przypięłoby etykietę
              antysemity. Szabasgoje są wśród nas i nikt temu nie może zaprzeczyć.
              • andrzejg Re: PODZIEKOWANIA 10.01.04, 07:36
                Gość portalu: polishAM napisał(a):

                > Wątek już jest. Trzeba naprawdę tępego i niereformowalnego umysłu, żeby
                wysunąć
                >
                > hipotezę o przychylności EUROMIRA do ideologii nazistowskiej. Pojęcie
                > szabasgoja nie może obrazić nikogo, ponieważ 90% elit zasługuje na to
                > określenie i samo zanegowanie, że jest się szabasgojem przypięłoby etykietę
                > antysemity. Szabasgoje są wśród nas i nikt temu nie może zaprzeczyć.


                taaak,są
                teraz tylko ich wyłuskać i odpowiednio oznaczyć

                A.
    • cs137 Marinerze! Znalazłeś się! Hurrraaa!!! 10.01.04, 10:08
      Juz sie obawiałem, ze przepadłeś z kretesem.

      Duzo sie wydarzyło na Forum, kiedy Cię nie było. Jak odjeżdżales na wojaże, to
      nie było jeszcze, na przykład, Pana Józefa Zawadzkiego. A on stworzył cały
      nowy rozdział w historii tego Forum. Jaki
      • felicia Do pana Euromira, choć nie tylko 10.01.04, 12:37
        Panie Euromirze,
        szczerze się cieszę z tego, iż rozsądek wziął górę nad niedorzecznością i że
        wątek Pański wrócił na Forum, gdzie na pewno wiele osób będzie chciało go
        podjąć.
        Felicia
        Przy okazji PS
        Pan Pamawa suponuje, iż jestem obrażona. Nic bardziej błędnego, Drogi Panie. A
        skoro nie chce się Panu czytać tego, co napisałam, niech Pan nie czyta, to nie
        jest obowiązkowe. Ubolewa Pan także, nie wypowiadam się (choć oczywiście wiem,
        iż wprost nie zaadresował Pan swoich trosk do mnie) napotykając na Forum
        chamstwo oraz brak tolerancji (czy naprawdę o to drugie Panu chodziło???).
        Jakoś nie zauważyłam aby Pan, Szanowny Panie, piętnował często przejawy tego,
        co się Panu tak nie podoba.
        Pan Sceptyk, o ile dobrze zrozumiałam jego intencje, sugeruje iż ostre
        polemizowanie z Panem Euromirem przyczynia się do obniżenia poziomu Forum,
        które zaczynają zalegać różne śmiecie. No cóż, pogląd jak każdy inny, choć się
        z nim nie zgadzam. Śmiecie tu były zawsze, a wartościowe dyskusje nie zamilkły
        z powodu ostrych... dyskusji.
        Oczywiście można zarzucać, np. mnie (często ten zarzut spotykam, na tyle
        często, iż odnoszę wrażenie, że stał się truizmem), jakobym polemizowała z
        Panem Euromirem jako osobą, nie zaś z jego poglądami. Może coś w tym jest? Pan
        Euromir stworzył kreację tak intensywną, że moim zdaniem współgra z Jego
        poglądami, a nawet wręcz je zdominowała. Oczywiście, nie odmawiam Szanownym
        Forumowiczom prawa do innej oceny, innego oglądu rzeczywistości, czyli w tym
        wypadku splotu osobowości Pana Euromira z jego starannie wypracowanym
        swiatopoglądem. Proszę o jedno: o pozwolenie mi... pozostania sobą.
        Zwracam się z tą prośbą m.in. do Pana Polishama: nie wiem, co ma Pan na myśli
        pisząc, że nie używam własnych słów. Zaręczam, że innych niż własne nie znam.
        Dostrzega Pan, że podejmuję "próbę trywializacji tematu" (dlaczego "próbę"?).
        Moim zdaniem, Pan Euromir zarówno przedstawił temat trywialny, jak i dokonał
        tego w trywializującym go dodatkowo ujęciu. (Tylko, błagam, proszę nie żądać
        ode mnie dowodów!).
        Na koniec uroczyście oświadczam, że nie mam najmniejszego zamiaru "obudzić
        poczucia kompleksu" u Pana Euromira. Że wyga on jest, to wiem, ale - stary?!
        Proszę przy tym uprzejmie, skoro się aż tak nie podoba moje podejście do
        rzeczywistości (że rozmawiam z osobami, nie zaś z poglądami) o pomijanie postów
        przez mnie sygnowanych. Nie piszę często, nie będzie więc ten zabieg zakłócał
        pożytków płynących z lektury tego Forum.
        Pozdrawiam serdecznie, bo karnawałowo
        Felicia
        • Gość: # Re: Do pana Euromira, choć nie tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.04, 13:27
          Pozdrowic chce starych znajomych.
          Z braku czasu i nie tylko, nie odniose się do
          poruszonego tematu.

          Zdrowia i zadowolenia.
          #
          • gini Re: Do pana Euromira, choć nie tylko 10.01.04, 15:19
            Gość portalu: # napisał(a):

            > Pozdrowic chce starych znajomych.
            > Z braku czasu i nie tylko, nie odniose się do
            > poruszonego tematu.
            >
            > Zdrowia i zadowolenia.
            > #

            Haszu , pozdrawiam serdecznie!!!Wszystkiego naj, naj w Nowym Roku!!
            Wracaj do nas, albo wpadaj czesciej.
            Ania
        • Gość: pamawa Raczej tylko do p. Felicii IP: *.infonet.gze.pl 10.01.04, 15:10
          Dziekuje za okazane zainteresowanie.
          Staralem sie tylko stwierdzac fakty, daleki bylem od osobistych przypuszczeń a
          tym bardziej wobec Pani osoby.
          Nie pisalem, ze "nie chce" mi sie czytac Pani tekstow, bo byloby to
          stwierdzenie smieszne jezeli "chcialo" mi sie odpisac.
          Przyjmuje wiec bez dowodu, ze nie czuje sie pani obrazona. Osobnym zagadnieniem
          jest czy nie obrazano w tych polemikach innych osob?
          Nie widze sensu udowadniac Pani, ze jestem lepszy niz Pani o mnie mysli.
          Jezeli Pani moich wczesniejszych reakcji nie zauwazyla, to wyjasniam, ze
          podobnie jak Pani (a nawet mniej) rzadko zabieram glos na forum. Nie jest wiec
          problemem (tylko po co ?) sprawdzic w wyszukiwarce, jak i kiedy kto reagowal.
          Poniewaz oczekiwala Pani od p. Euromira przypomnienia kiedy uzyla Pani zwrotu o
          nadprzecietnej znajomosci jezyka polskiego przez niektore osoby pewnej
          narodowosci pozwalam sobie na drobna grzecznosc i podaje link:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=5170556&a=5484647
          Chodzi oczywiście o Pani polemikę z p. Euromirem a konkretnie o fragment:
          "na marginesie,czy pamięta Pan przedwojenne a i podczas wojny głoszone opinie,
          że Leśmian i Tuwim pisali zbyt poprawnie po polsku; jak to Żydzi?)".

          Serdecznie pozdrawiam i zycze w Nowym Roku wszelkiej pomyslnosci a takze przy
          okazji wiecej wyrozumialosci dla bliznich (o ile oczywiscie nie przekraczają w
          slowie i czynach dopuszczalnych granic tolerancji).
        • sceptyk od p. Sceptyka 10.01.04, 23:16
          felicia napisała:

          (...) Pan Sceptyk, o ile dobrze zrozumiałam jego intencje, sugeruje iż ostre
          > polemizowanie z Panem Euromirem przyczynia się do obniżenia poziomu Forum,
          > które zaczynają zalegać różne śmiecie. (...)
          ---------------------------------

          Alez Droga Pani Felicio, intencje p. Sceptyka byly zgola inne. Ino jezyk gietki
          (a pismem przedstawiony) nie potrafil ich jednoznacznie sformulowac.

          P. Sceptyk pragnal w swym tekscie wytknac p. Euromirowi (Szanownemu Nadzwyczaj)
          oraz nickom o podobnych zachowaniach, ze nie obchodzi ich los FA. Aktywizuja
          sie jedynie wtedy, gdy cos niedobrego spotyka ICH teksty. Natomiast z pelna
          obojetnoscia przygladaja sie jak nasze Forum, kochane - ze dorzuce - nasze
          Forum, odchodzi w niebyt w wyniku superaktywnej obecnosci paru
          niezrownowazonych badz chamsko-bezczelnych osobnikow. A zdaniem p. Sceptyka
          mozna by temu upadkowi przeciwdzialac. Ale w tym celu nalezaloby COS zrobic, a
          nie po staroslowiansku zdawac sie fatalistycznie na los.

          pozdrawiam w podobnym duchu - czyli w szampanskim nastroju karnawalowym
          p-n sc-k
          • Gość: Krzys52 No to jeszcze dygnij i zrob ladnego labedzia :O)) IP: *.proxy.aol.com 11.01.04, 05:29
            a pozniej won z tego Forum skoro tak ci sie nie podoba, Gnido.
          • jureek Re: do p. Sceptyka 11.01.04, 10:16
            sceptyk napisał:

            > A zdaniem p. Sceptyka
            > mozna by temu upadkowi przeciwdzialac. Ale w tym celu nalezaloby COS zrobic,
            a

            COS czyli co? Niewazne co, byleby cos zrobic?

            > nie po staroslowiansku zdawac sie fatalistycznie na los.

            A moim skromnym zdaniem najlepszym sposobem na obrone poziomu forum jest po
            prostu robic swoje nie ogladajac sie na idiotow.
            Jura
            • Gość: Krzys52 do Jurka Ochmana IP: *.proxy.aol.com 11.01.04, 15:29
              no chyba, ze ktos jest takim idiota jak ty i poglady, mozna powiedziec, ma
              zadne. Pozostaje 'small talk'.
              • jureek Re: do Sceptyka - przyklad 11.01.04, 16:27
                Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

                > no chyba, ze ktos jest takim idiota jak ty i poglady, mozna powiedziec, ma
                > zadne. Pozostaje 'small talk'.

                Powyzej masz Sceptyku przyklad na to, jak bardzo boli Krzysia to, ze omijam go
                szerokim lukiem. Uwazam, ze ignorowanie bardziej boli i jest skuteczniejsze niz
                wdawanie sie w pyskowki z misjonarzami.
                Jura
                • gini Re: do Sceptyka - przyklad 11.01.04, 16:55
                  jureek napisał:

                  > Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
                  >
                  > > no chyba, ze ktos jest takim idiota jak ty i poglady, mozna powiedziec, ma
                  >
                  > > zadne. Pozostaje 'small talk'.
                  >
                  > Powyzej masz Sceptyku przyklad na to, jak bardzo boli Krzysia to, ze omijam
                  go
                  > szerokim lukiem. Uwazam, ze ignorowanie bardziej boli i jest skuteczniejsze
                  niz
                  >
                  > wdawanie sie w pyskowki z misjonarzami.
                  > Jura

                  Tu masz racje Jurku, choc dzis tak mnie rozsmieszyl tym ostatnim ostrzezeniem
                  dla Felicji, ze nie wytrzymalam i dopisalam.
    • Gość: Zaba Kretyn Zawadzki cenzury sie domaga: IP: *.reverse.newskies.net 11.01.04, 05:48
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=10029341&a=10101192
      • felicia Do pp. Pamawa i Sceptyka:) 11.01.04, 09:42
        Szanowni itd., Dziękuję za odpowiedzi, za ton i treść.
        Wyjaśnienie: w swojej prośbie do p. Euromira (o przypomnienie mi mojej własnej
        wypowiedzi) szło mi nie tyle, o to, g d z i e, ile o to c o pisałam. Nie z
        czczej próżności, lecz czystej ciekawości, czy mogłam napisać - co Pan Euromir -
        łaskaw był zapamiętać - iż Żydzi po polsku pisali czy piszą lepiej niż Polacy
        (pewnie wiernie nie przytaczam, ale sens ten właśnie był).
        Dzięki Panu Pamawa przekonałam się, że albo Pan Euromir nie zrozumiał, co
        czytał, albo - no chyba nie?! - kłamał, moje słowa przeinaczając. Oto
        przypomniane słowa: "na marginesie, czy pamięta Pan przedwojenne a i podczas
        wojny głoszone opinie, że Leśmian i Tuwim pisali zbyt poprawnie po polsku; jak
        to Żydzi?)". Moim zdaniem, trzeba dziwnej pokrętności umysłu, żeby wysnuć z
        nich wniosek, iż j a jestem przekonana itd...
        *
        Sceptyku, przepraszam, że źle zrozumiałam intencje i nie odczytałam adresata
        Twojej wypowiedzi. Przywykłam już bowiem nadstawiać kark pod chłoszczące mnie
        wypowiedzi Forumowiczów, że gdy widzę jakąś krytykę (nawet tak subtelną, jak
        Twoja), biorę ją do siebie.
        Sama nie rozumiem tego, że np. moje nieliczne teksty spotykają się z tak
        żywiołowym odporem, natomiast liczne wypowiedzi wulgarne, nienawistne,
        jatrzące - przechodzą obojętnie. Raz po raz słyszę żądania, bym wyjaśniała
        dlaczego coś napisałam, jak definiuję takie czy inne pojęcie, abym tłumaczyła
        się z tego, iż polemizuję zbyt personalnie, za mało merytorycznie itp. To jakaś
        obsesja w stosunku akurat do mnie. Bo nie widziałam, żeby kogoś innego szarpano
        za nogawki w ten sposób.
        *
        Na koniec jednak Herbert.
        O klasyku.
        Wielkie drewniane ucho zatkane watą i nudziarstwami
        Cycerona. Wspaniały stylista - mówią wszyscy. Nikt już
        dzisiaj takich długich zdań nie pisze. I co za erudycja.
        W kamieniu nawet umie czytać. Tylko nigdy nie domyśli się,
        że żyłki marmuru w termach Dioklecjana to są pęknięte
        naczynia krwionośne niewolników z kamieniołomów.

        Dobrej i pięknej Niedzieli, Panowie!
        Felicia
        • Gość: Krzys52 Chyba przestane Cie lubic Felicio. Nie rozmawia IP: *.proxy.aol.com 11.01.04, 15:26
          sie z Gnida Septykiem. Potraktuj to poprosze jako ostatnie ostrzezenie.
          • gini Re: Chyba przestane Cie lubic Felicio. Nie rozmaw 11.01.04, 15:47
            Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

            > sie z Gnida Septykiem. Potraktuj to poprosze jako ostatnie ostrzezenie.

            Krzysiu a co zrobisz Felicji?Ciekawa jestem bo tez bym chciala ze Sceptykiem
            pogadac, wiec wole sie upewnic jaka kara mnie spotka.
            A i opublikujstosowna liste, z kim wolno rozmawiac z kim nie wolno i jakie
            kary ; za rozmawianie z wymienionymi na czarnej liscie osobami.
            • Gość: Krzys52 Ty, Smierduszko, jestes taka sama IP: *.proxy.aol.com 11.01.04, 15:51
              kurwa jak Septyk, wiec na ciebie niewiele mozna poradzic smile)
              • gini Re: Dzieki, za uznanie 11.01.04, 15:55
                Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

                > kurwa jak Septyk, wiec na ciebie niewiele mozna poradzic smile)

                Ciesze sie, ze zadne kary mi nie groza.Felicji tylko wspolczuje serdecznie , a
                te liste i system kar opublikuj dla innych.
                Niech wiedza, co ich czeka za rozmowe ze mna i Sceptykiem,itd.. co bedziesz
                kazdego z osobna ostrzegal.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka