Dodaj do ulubionych

Uciążliwe nasiona topoli

IP: *.itl.waw.pl 03.06.03, 12:15
Ludziom wszystko przeszkadza. "Obrzydliwy biały puch". Podejrzewam, że bardziej obrzydliwa jest baba, która mówi coś
takiego. Przynajmniej czuć, że jest wiosna. A dziwne, że jakoś nikomu nie przeszkadza, jak na samochody leje się
soczek z lip, polecanej do sadzenia w mieście. Samochód po nocy spędzonej pod lipą nadaje się tylko do myjni.
Obserwuj wątek
    • Gość: viktor Re: Uciążliwe nasiona topoli IP: *.tele2.pl 03.06.03, 18:44
      Panie Żdzichu!
      To nie tak. Topola jest trochę takim "chwastem" wśród drzew.
      Rośnie szybko, żyje krótko i nie ma zbyt dużych wymagań glebowych
      i klimatycznych. Sadzono ją powszechnie w Warszawie w latach
      50-tych, właśnie z powodu szybkich przyrostów. Drzewostan po
      wojnie był przetrzebiony, a władza ludowa musiała mieć szybki
      efekt. Lipa jest drzewem szlachetniejszym. Kiedy kwitnie,
      wypełnia powietrze miłym zapachem, z jej nektaru powstaje miód,
      jej kwiaty są cenione w ziołolecznictwie. Tak naprawde to samo
      spotka pański samochód pod każdym drzewem o tej porze roku. Od
      kropelek na karoserii samochodu można się ustrzec. Gorzej z
      puchem topoli, bo ten puch jest wszędzie. Na dobrą sprawę powinno
      się topole zastępować w mieście szlachetniejszymi gatunkami
      drzew. Rosną niestety wolniej i są bardziej wrażliwe na
      zanieczyszczenia środowiska. Ostatnio odpoczywając w Lasku
      Bielańskim, siedziałem pod 37 letnim dębem posadzonym przy
      skarpie na 1000-lecie Państwa Polskiego. Topola urosła by do
      takich rozmiarów w 7 lat. Ale myślmy też Panie Żdzichu o naszych
      dzieciach i wnukach. Sadżmy dęby, lipy, klony, platany, świerki,
      buki. Kropelki na karoserii samochodu to naprawdę głupstwo!
      • Gość: aneila Re: Uciążliwe nasiona topoli IP: *.acn.waw.pl 03.06.03, 19:23
        wreszcie ktos o pozytywnym nastawieniu
    • pan_pndzelek Re: Uciążliwe nasiona topoli 03.06.03, 22:08
      Te pieprzone topole powinni wszystkie w pień wyciąć. Mam od nich uczulenie i
      ciężko mi się po mieście poruszać. Kto to słyszał, żeby takie syfne drzewa
      sadzić. Do tego jeszcze wszędzie pełno tego puchatego syfu...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka