Dodaj do ulubionych

Trzy scenariusze

01.05.10, 18:14
- Panie Premierze, strona rosyjska nadesłała przed chwilą kilka wersji pańskiego przemówienia na środową konferencję, sądzę, że warto by się z nimi zapoznać choćby z tego powodu, że nasi przyjaciele w mediach mogą od razu uruchomić odpowiednią kampanię wspomagającą - Paweł Graś położył plik wydruków na biurku i spojrzał na Donalda Tuska wyczekująco.
- Tak szybko? - zdziwił się premier, podnosząc się z fotela.
- Adam Michnik dzwonił przed chwilą, dopytując...
całość
Obserwuj wątek
    • jaceq Jeszcze jeden scenariusz 01.05.10, 18:20
      "- Panie Premierze, kolega Kurski nadesłał przed chwilą kilka wersji pańskiego
      przemówienia na środową konferencję, sądzę, że warto by się z nimi zapoznać
      choćby z tego powodu, że nasi przyjaciele w mediach mogą od razu uruchomić
      odpowiednią kampanię wspomagającą - Adam Bielan położył plik wydruków na biurku
      i spojrzał na Jarosława Kaczyńskiego wyczekująco.
      - Tak szybko? - zdziwił się były premier, podnosząc się z fotela.
      - Ojciec Tadeusz dzwonił przed chwilą, dopytując... "
      • landknecht Re: Jeszcze jeden scenariusz 01.05.10, 18:29
        smile
      • dachs Daj spokój, Jaceq 01.05.10, 18:32
        To bardzo ładny scenariusz, co nam go Landknecht tu przedstawił.
        Już się cieszę na następne.
        Jeszcze ze dwadzieścia takich teorii spiskowych i nawet Oleg będzie na
        Komorowskiego głosował. smile
        • landknecht Tojest materiał 01.05.10, 18:37
          szkoleniowy dla Snajpera! Można przywalić przeciwnikowi nie popisując się przy
          okazji ordynarnym chamstwem.
          • snajper55 Re: Tojest materiał 01.05.10, 18:41
            landknecht napisał:

            > Można przywalić przeciwnikowi nie popisując się przy okazji
            > ordynarnym chamstwem.

            No to się w końcu tego naucz.

            S.
            • landknecht Re: Tojest materiał 01.05.10, 20:18
              Gdybym choć raz napisał tak ja ty piszesz od tygodni, to nawet jako landknecht -tępy żołdak- spaliłbym się ze wstydu, cmentarna hieno.
              • snajper55 Re: Tojest materiał 01.05.10, 22:49
                landknecht napisał:

                > Gdybym choć raz napisał tak ja ty piszesz od tygodni, to nawet jako landknecht
                > -tępy żołdak- spaliłbym się ze wstydu, cmentarna hieno.

                Piszesz o wiele gorzej ale bielmo na oczach nie pozwala ci tego widzieć. Za to
                dzięki tobie możemy zobaczyć jak wygląda tak kultura "z wyższej półki", o jakiej
                mówił Kaczyński. Tak więc pisz tak dalej. smile

                S.
        • jaceq Re: Daj spokój, Jaceq 01.05.10, 18:37
          dachs napisał:

          > To bardzo ładny scenariusz, co nam go Landknecht tu przedstawił.

          Ależ mnie się on też bardzo podoba. Uważam, że wart jest serialu tv. Może nawet
          kilkusezonówki.
        • andrzejg ale się chłpopcy zaktywizowali 01.05.10, 18:48
          a dopiero co skończłem czytać wnukowi bajkę
          Nie spodziewałem się zobaczyć podobną na forum.
          Spokojnie mógłbym mu ja przeczytac

          A.
          • hasz0 ______Bajka o STRASZnym kaczym milczeniu 01.05.10, 23:09
            CytatOd 2005 roku, bez względu na to kto rządzi, polityka kręci
            się wokół Jarosława Kaczyńskiego i chyba już nikt nie umie
            komentować polityki bez odnoszenia wszystkiego do niego. A teraz on
            milczy.


            Ale i z tym milczeniem można sobie poradzić, trzeba tylko uruchomić
            wyobraźnię i nie mogąc komentować tego co powiedział lub zrobił,
            można komentować to co - na pewno, na bank, nie ma innej
            możliwości! - powie i zrobi. Więc zatrzymana na żałobny tydzień
            machina ruszyła, a komentatorzy mogą się zająć tym co umieją i lubią
            najbardziej - dowodzeniem diabolicznego charakteru Jarosława
            Kaczyńskiego i jego podłej natury. Szkoda miejsca, żeby zacytować te
            wszystkie prognozy wolnych od nienawiści publicystów, którzy nie
            dzielą tylko rzetelnie i bezstronnie opisują rzeczywistość, na temat
            tego co się będzie działo, gdy społeczeństwo drugi raz popełni błąd
            i wybierze Kaczyńskiego. Ale wreszcie jest! Odezwał się! Jarosław
            Kaczyński się odezwał! Co prawda tylko na piśmie, więc nie można
            starym zwyczajem pokazać jego wykrzywionej miny i ponurego grymasu
            ale dobre i to. Wyposzczeni długim milczeniem opłakującego brata
            Kaczyńskiego mogą sobie wreszcie użyć. I ulżyć, bo konieczność
            dostosowania się do żałobnego nastroju, który nagle ogarnął
            zmanipulowane społeczeństwo (bo, jak wiemy, żałoba Polaków jest
            wymuszona, udawana i nieszczera, w przeciwieństwie do współczucia
            Putina, który tak się przejął, że nawet "przełom emocjonalny"
            przeszedł) była już nieznośna. Ile można udawać poważną minę i gryźć
            się w język za każdym razem gdy do głowy przyjdzie błyskotliwa uwaga
            o wzroście lub kocie Kaczyńskiego.


            Jarosław Kuźniar: Szczególnie, żewszystkich przebija prezes
            Kaczyński. Jak każdy normalny człowiek współczuję mu bólu; nie widzę
            siebie w takiej sytuacji. Ale on samprowokuje do ataku. Pisze w
            liście-manifeście: "Tragicznie przerwane życie Prezydenta RP, śmierć
            elity patriotycznej Polski, oznacza dla nas jedno: musimy dokończyć
            Ich misję. Jesteśmy Im to winni, jesteśmy to winni naszej Ojczyźnie
            (...). Wszystkich, którzy chcą kontynuować dzieło ofiar smoleńskiej
            tragedii, którzy chcą by prawa Polska i prawi Polacy - jak pięknie
            powiedział przewodniczący "Solidarności" Janusz Śniadek - na zawsze
            podnieśli głowy, wzywam do współpracy. Bądźmy razem. Dla Polski.
            Polska jest najważniejsza".PiS gestami Jarosława Kaczyńskiego, Jana
            Pospieszalskiego i Jacka Kurskiegoodbiera sobie prawo do
            współczucia. Idzie na wojnę, gdzie nie ma zasad, szacunku, ciepła.
            Na własne życzenie. Przedstawienie Pospieszalskiego w
            programie „Solidarni 2010”w TVP albo pomysł by za poparcie dawać
            czarno-biały obrazek ze zdjęciem prezydenckiej pary unieważniają
            każdą formę żałoby.Nie ma zasad, to wyłączna zasada tej kampanii.


            Nie trzeba więcej dowodów, że cokolwiek Kaczyński powie lub zrobi,
            zostanie wykorzystane przeciwko niemu, skoro nawet tak stonowane
            oświadczenie wyjaśniające dlaczego mimo ogromnej straty i bólu
            postanowił kandydować na prezydenta może być powodem do odtrąbienia
            ataku. Jeśli nawet to oświadczenie Kaczyńskiego dziennikarz uznał za
            prowokowanie do ataku, to czy jest coś, czego za takie prowokowanie
            nie uzna? Poza, oczywiście, całkowitym wycofaniem się z polityki lub
            śmiercią (ale i to pod warunkiem, że nikt nie wpadnie na pomysł,
            żeby go pochować w zbyt prestiżowym miejscu, bo wtedy rozlegnie się
            ryk, że Kaczyński nawet po śmierci dzieli)?
            • rycho7 przejaw normalnosci 02.05.10, 08:31
              hasz0 napisał:

              > Nie trzeba więcej dowodów, że cokolwiek Kaczyński powie lub zrobi,
              > zostanie wykorzystane przeciwko niemu

              A dlaczego mialoby byc inaczej? Masz haszystowska aberacje percepcji. Uroiles
              sobie nierownosc miedzy ludzmi. Powrot do czasow sprzed Rewolucji Francuskiej.

              Tylko Ty uwazasz, ze kaczystowska wataha jest SANCTO SUBITO. Dla zdrajcow,
              "anty-Polakow" to sa zwykli ludzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka