Dodaj do ulubionych

Pokolenie JP2 nie istnieje

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.06, 07:20
"powstał w czerwcu zeszłego roku, czyli ponad pół roku temu i zaledwie miesiąc
po śmierci Jana Pawła II - mało kto o nim wie" - czyli ze Papiezowi sie zeszlo
w maju. gratuluje rachunkow.
Obserwuj wątek
    • Gość: darek Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.jelcz-laskowice.sdi.tpnet.pl 22.02.06, 07:45
      to samo wrazenie - artykul byl napisan juz dawno i doczekal sie publikacji -
      widac nic nowego sie w polszy nie dzieje....(w sumie prawda)
      aha - fajny tekscik, ktory wlasnie dostalem:

      Z życia Maleszki

      Redaktor Maleszka przechadza się korytarzami biurowca Agory. Dumny bo właśnie
      skończył "adjustować" kolejny tekst o lustracji. Obala w nim twierdzenia
      oszołomów, że SB ma swoich agentów wśród dziennikarzy, i w ogóle, żeby miała
      jakichkolwiek. Wie, że dostanie za niego nagrodę redaktora Michnika.

      Redaktor Maleszka przechodząc wśród dziennikarzy i przysłuchując się ich
      rozmowom lekko się uśmiecha. Jednocześnie sprawdza czy dyktafon jest włączony.
      Nigdy nie wiadomo, kiedy i komu będzie musiał złożyć kolejny raport.
      • parazyd Pokolenie .jp2 istnieje 22.02.06, 08:02
        Pokolenie .jp2 (bo raczej na taki zapis zasługuje) to pokaźna grupy młodych
        ludzi stanowiąca zaplecze polityczne (jako "młodzieżówka") parti bogo-
        ojczyźnianych (PIS, LPR). Charakteryzuje się silną potrzebą kultu jednostki,
        tak typową dla mas. Akurat tak się złożyło, dość przekornie i niefortunnie, że
        wybrali sobie Jana Pawała II jako obiekt kultu. Wierzą np. że widok zwłok
        papieża uczyni ich lepszymi, że to już wystarczy. Eklektyczne elementy
        religijnosci wykorzystują do budowania podziałów i podsycania nietolerancji. To
        wszystko jasno potwierdzają wyniki badań. Tak więc pokolenie JPII nie istnieje,
        ale .jp2 i owszem. Tak samo jest z Bogiem i z bogiem. Kończę prastarym
        pozdrowieniem - zostańcie z bogiem.
        • Gość: vveett Re: Pokolenie .jp2 istnieje IP: *.intranet / *.piwet.pulawy.pl 22.02.06, 08:36
          "wszystko jasno potwierdzają wyniki badań." (?)
          Drogi parazycie, proszę o namiary na fachowe piśminnictwo z wynikami tych badań.
          Czekam.
          chyba ze to sa twoje osobiste badania przeprowadzone na podstrawie analizy kilku
          wydań Wiadomości TV :) wtedy dziękuje serdecznie, ale nie skorzystam
          • Gość: Oliveira Re: Pokolenie .jp2 istnieje IP: *.atman.pl / *.atman.pl 22.02.06, 08:52
            "Co trzeci także nie zgadza się z tym, że tolerancja jest dobra."

            No proszę, COŚ jednak z nauk Kościoła zapamiętali.
            • pozlotemu To co istnieje? Michnikowszczyzna? To dno. 22.02.06, 14:51
              • cyberrafi Zwrot JP2 to slogan skopiowany przez media z JFK. 22.02.06, 23:15
                Nic takiego nie powstało spontanicznie. Kreowały to media w czasie gdy
                prześcigały się one w egzaltacji po śmierci papieża. Jestem zresztą przekonany,
                że 99% tych, którzy zwą sami siebie pokoleniem JP2 nigdy w życiu nie przeczytało
                chociażby jednej jego książki czy nawet dłuższego artykułu.
                • nick3 Fanatyzm kato-prawicy konsekwencją moralizmu JP2! 23.02.06, 01:53
                  Sam JPII był oczywiście człowiekiem wolnym od większości wad kojarzonych z
                  obskurantyzmem.
                  Był poniekąd wizytówką katolickiego konserwatyzmu: "Proszę, bez zmieniania
                  czegokolwiek w nauczaniu Kościoła, może być człowiek, który wyznaje je bez
                  zastrzeżeń a przy tym nikt nie może mu niczego zarzucić." (zawsze się
                  oczywiście znajdą krytycy, ale to jednoski wrogie, zdiablone, lżące ewidentną
                  cnotę)

                  Zmasowany napastliwy styl strażników "jasnych granic pomiędzy dobrem a złem" i
                  rozmaitych obrońców świętości czy "wartości" - obecny choćby na forach
                  internetowych - nie jest przypadkiem!

                  Jest on naturalnym owocem absolutyzmu i obiektywizmu etycznego JPII. Cóż z
                  tego, że papież mówił niekiedy o tolerancji, skoro i on i jego słuchacze
                  wyczuwali, że w zestawieniu z innymi ideami JPII, jest to raczej trybut, który
                  wysoko postawiony hierarcha musi zapłacić liberalnemu duchowi czasu. Wiedzieli,
                  że nie ma zamiaru być Gandhim ani Dalajlamą. O wiele realniejszym komunikatem
                  było natomiast oczernianie liberalnej demokracji jako "cywilizacji śmierci" -
                  komunikat wykluczający się z poprzednim. I jego słuchacze bezbłędnie to
                  zrozumieli.

                  Teraz podążają za jego intencjami. To, że są agresywni, nie znaczy, że odeszli
                  od jego przesłania. To on miał nie być agresywny (niekiedy zresztą ledwie mu
                  się to udawało), oni - nie. Po pierwsze: jak bardzo by tego przed sobą papież
                  nie ukrywał, przesłania "Prawdy Jedynej" nie da się w pluralistycznym
                  demokratycznym świecie realizować inaczej niż na sposób fundamentalizmu,
                  wrogiego jeśli nie formie, to elementarnemu duchowi demokracji.

                  Po drugie: stworzył wszelkie podstawy dla autorytarnej, niedialogicznej
                  ideologii "wartości absolutnych". Z tej perspektywy gesty w rodzaju Spotkania
                  Międzyreligijnego w Asyżu jawią się bardziej jako kamuflaż medialny (Bardziej
                  wiążący komunikat wyraża encyklika "Dominus Iesus":)

                  Kto głosi "Wolność w Blasku Prawdy", ten daje swoim zwolennikom prawo do
                  nieliczenia się z demokratycznymi prawami inaczej pojmujących wolność (wszak
                  nikt przy zdrowych zmysłach nie ma obowiązku przestrzegać czyjejś "Fałszywej
                  Wolności", nieprawdaż:)

                  I tak np. Wszechpolacy właściwie tylko spełniają pogróżki JPII ze słynnej
                  wynoszonej pod niebiosa instrukcji o osobach homoseksualnych, gdzie obok
                  niezbyt tak naprawdę sympatycznego przesłania w starej konwencji "kochać
                  grzesznika, nienawidzić grzechu" znajduje się też mniej nagłaśniany passus,
                  stwierdzający, że jeśli homoseksualiści będą żądać JAKICHKOLWIEK praw, to "NIKT
                  NIE POWINIEN SIĘ DZIWIĆ", że spotkają się z "nieusprawiedliwioną ale zupełnie
                  zrozumiałą" brutalnością części społeczeństwa. CZY TO NIE JEST ABY DYSKRETNE
                  WEZWANIE DO PRZEMOCY?

                  Osobowość Jana Pawła II nie jest dowodem (jak chciałby nam wmówić "szeroki
                  konsensus moralny polskiego społeczeństwa" z GW na czele) na to, że katolicyzm
                  jest świetny, taki jaki jest, a jeśli "katolicyzm realny" pozostawia co nieco
                  do życzenia, to tylko dlatego, że "ludzie są grzeszni".

                  Nie! To był niedobry pontyfikat. A nasilający się fanatyzm religijny i
                  moralizatorski, którego można doświadczyć i na tym forum, jest jego zupełnie
                  konsekwentym skutkiem.
                  • Gość: aster5 Re: Fanatyzm kato-prawicy konsekwencją moralizmu IP: 62.89.76.* 23.02.06, 07:04
                    To wszystko prawda.Jedna tylko uwaga: zaden pontyfikat nie byl "dobry"
                    lub "zly" i JPII nie jest tu zadnym wyjatkiem.Katolicyzm jest frakcja
                    fundamentalistyczna chrzescijanstwa i jako taki niewiele ma wspolnego z
                    realiami ludzkiego przezywania Boga i wartosci moralnych.
                    • Gość: edwj@gazeta.pl Re: Fanatyzm kato-prawicy konsekwencją moralizmu IP: 213.17.228.* 23.02.06, 07:51
                      Aster5, zdumiewa mnie twoja madrość. Marnujesz się, chłopie! Rozwiń ten temat, a
                      doktorat z filozofii, ba, z teologii, masz w kieszeni. U ciebie mogliby się
                      uczyć teolodzy i filozofowie.
                      • Gość: arm Re: Fanatyzm kato-prawicy konsekwencją moralizmu IP: *.chello.pl 23.02.06, 10:52
                        czlowieku, to Ty nie masz argumentow, potrafisz tylko niszczyc, za to nic
                        tworzyc.
                  • kintaro1 Re: Fanatyzm kato-prawicy konsekwencją moralizmu 23.02.06, 08:42
                    nick3- dziekuje za mądre, przemyślane słowa. Pocieszasz mnie że można spokojnie
                    i krytycznie wyrażać swoje poglądy oparte na rzetelnej znajomości tematu. Pozdrawiam
                • Gość: krzcel Re: Zwrot JP2 to slogan skopiowany przez media z IP: *.telpol.net.pl 04.04.06, 14:15
                  Nie przeczytało bo nie umie czytać. Zwolennicy KK to z reguły analfabeci
                  kierowani przez socjotechników.
          • Gość: kotek zlikwidowac podatki na kosciol IP: *.nycmny.east.verizon.net 22.02.06, 14:33
            • Gość: ktos Re: zlikwidowac podatki na kosciol IP: *.telia.com 22.02.06, 21:20
              Kler przy pomocy srodkow masowego przekazu stworzyl pojecie pokolenia JPII, i
              mialo to cel czysto propagandowy i polityczny. Zycie idzie caly czas do przodu,
              bez wzgledu na to, co sie zdarza i weryfikuje zaslugi bohaterow, przywodcow i
              zdarzen. Egzaltacja sobie a rzycie sobie.
              • Gość: arek von waserman Pan Stangret ma rację! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 23:59
                Pokolenie powinno sie nazywac "Pokolenie Jana Pawla II", a nie "Pokolenie JP2".
                JP2 zostalo wymyslone przez Trybune Ludu i jest to pojecie sztuczne.
        • krzych.korab Fasada.Demokracja fasadowa.Konstytucja,Prawo 22.02.06, 08:40
          fasadowe. Wszyskie zapisy piękne i tylko wykonanie jak w Poznaniu {Parada
          Wolności} lub teraz w Lublinie z koszulkami.
        • Gość: sm Re: Pokolenie .jp2 istnieje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 11:05
          "Kończę prastarym
          pozdrowieniem - zostańcie z bogiem." No tak... Z bogiem - czyli z jakimś
          bozkiem, który sobie tworzysz przyjacielu. Tak jak i opis rzeczywistości,
          ktorej nie rozumiesz - jak się wydaje - do konca, dlatego wolisz ja przykrawać
          do swojej miary. "Prastare pozdrowienie" brzmi: Z Bogiem. Czego i Tobie życzę..

          • Gość: He? To ty nie rozumiesz rzeczywistości IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.02.06, 11:17
            I dlatego potrzebujesz boga czy też Boga.

            Nie byłoby nic w tym złego ani dziwnego, gdyby nie to, że zaczynasz odwracać
            kota ogonem i o innych mówisz że nie rozumieją.

            A chyba dość dobrze sobie radzą jeżeli nie potrzebują złotych cielców.
            • Gość: arm Re: To ty nie rozumiesz rzeczywistości IP: *.chello.pl 23.02.06, 10:55
              a katolicyzm to niby co? nie cielec?
            • Gość: czbe Re: To ty nie rozumiesz rzeczywistości IP: *.acn.waw.pl 25.02.06, 00:35
              Złotych cielców szukaj w Banku Świętego Ducha w Watykanie. To dziwny kult,
              promuje wartości które przerażają. Przykładem niech będzie
              wykluczenie "rozwodników" z wspólnoty co na przykład nie dotyczy sądownie
              skazanych zabójców. Tzw "uniesienie" wydaje mi się być rytuałem z
              piekła "jedzcie i pijcie ciało i krew..." - to chyba z "Kuby rozpruwacza"???
              Sam Bóg też wydaje się być słabszy niż zakładał - rozczarowany człowiekiem
              postanowił go zniszczyć, a to raczej wyklucza nieomylność. Takich
              niekonsekwencji jest dużo więcej, ale szkoda o tym pisać nie odnosząc się do
              oryginałów sumeryjskich a tylko do kopii.
          • Gość: xyz Re: Pokolenie .jp2 istnieje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 11:18
            z jakimś bożkiem?
            a w czym ten bożek ma być gorszy od tego twojego Bożka?
            czyżby jakieś kompleksy?
          • Gość: korab dlaczego panstwo placi na Kosciol z naszych podat IP: *.nycmny.east.verizon.net 22.02.06, 14:38
            dlaczego panstwo placi na Kosciol z naszych podatkow,
            niech duchowni utrzymuja sie sami z datkow od swoich owieczek,
            w nowoczesnym panstwie urzednicy podatkowi i finansowi nie moga byc agentami
            kosciola zbierajacymi z urzedu na kosciol i fundujacy pensje, opieke zdrowotna i
            emerytury
            • antygo Re: dlaczego panstwo placi na Kosciol z naszych p 22.02.06, 19:15
              A kto Ci powiedział,że polskie panstwo jest nowoczesne i praworządne?Czy sam
              nie widzisz ,że nie jest?Patrz,czytaj i myśl,wtedy zrozumiesz więcej.
            • Gość: kwadransik Re: dlaczego panstwo placi na Kosciol z naszych p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 22:36
              Z twoich nie płaci tylko z podatków katolików bo tych jest wiekszość
              • 79er czy jest ich wiekszosc - trzeba jakos moc policzyc 23.02.06, 02:20
                w cywilizowanych krajach w oswiadczeniu podatkowym mozna zlozyc zlecenie na jaka
                sekte religijna chce sie placic na jakas trzeba ale mozna sobie wybrac albo
                zebrac ze 100 wyznawcow zalegalizowac i placic na swoja sekte religijna,
                wtedy jest realna szansa policzenia kto na kogo chce lozyc, i wtedy rowniez sumy
                wyplacane ugrupowaniom religijnym sa proporcjalne do podatkow placonych przez
                danego zwolennika sekty religijnej,
                w Polsce ani nie mam mozliwosci sprawdzenia tego, ani przepisow wykonawczych,
                zakres zwolnien podatkowych grup religijnych jest rozciagany do absurdu,
                panstwo placi ryczaltem ksiezom pensje, opieke zdrowotna, emerytury, finansuje
                budowe kosciolow, dopoki z tym nie skonczymy bedzie to przypominalo nowoczesnie
                zorganizowana dziesiecine, sredniowiecze w 21 wieku,
              • 79er poza tym tego nie wiemy,nikt nie publikuje danych 23.02.06, 02:26
                poza tym tego nie wiemy,nikt nie publikuje danych ile kosztuje utrzymanie
                kosciola, ile z budzetu panstwa idzie na cele religijne,
                jesli to panstwo jest takie nowoczesne, praworzadne i sprawiedliwe, niech da
                obywatelom mozliwosc wyboru na jakie cele maja isc podatki, komu chcemy palcic
                za opieke zdrowotna i ubezpieczenia spoleczne, prosze wziac przyklad Szwajcarii,
                tam o najmnieszym wydatku decyduje sie na poziomie gminy i jak ktos chce wydac
                publiczne pieniadze musi to przed lokalna spolecznoscia uzasadnic a potem sie z
                tego rozliczyc, mnoze nalezaloby skorzystac z tego przykladu, nie wyglada zna to
                ze Szwajcarzy ogromnie cierpia z powodu takiej organizacji swojego panstwa
          • Gość: Grzesznik Re: Pokolenie .jp2 istnieje IP: 81.210.75.* 22.02.06, 22:57
            Z bogiem? Z JAKIM bogiem :D
        • Gość: twoja_stara Re: Pokolenie .jp2 istnieje IP: *.nyc.res.rr.com 22.02.06, 13:01
          parazyd napisał min :
          > Tak samo jest z Bogiem i z bogiem. Kończę prastarym
          > pozdrowieniem - zostańcie z bogiem.

          Wypraszam sobie takie obelgi ! Zostancie z "bogiem" cz "Bogiem" wrzucam do tego
          samego kosza na odpadku, bo tam jest ich miejsce. Takie powiedzenie jest rowne
          zyczeniu choroby umyslowej, nienawisci, obledu i zblizajacego sie morderstwa,
          nieuchronnego produktu ubocznego kazdej religii.
          • parazyd Re: Pokolenie .jp2 istnieje 22.02.06, 13:18
            Wskaż palcem gwiazdę, a ludzie będą patrzeć na palec :-)
        • Gość: konopnyjasio Re: Pokolenie .jp2 istnieje IP: *.net.novis.pt 22.02.06, 18:42
          To boga nie ma?
          • viking2 Re: Pokolenie .jp2 istnieje 23.02.06, 02:05
            Gość portalu: konopnyjasio napisał(a):

            > To boga nie ma?

            A jest?
        • Gość: prorok Re: Pokolenie .jp2 istnieje IP: *.sympatico.ca 22.02.06, 20:55
          widze , ze - BOG was wszystkich opuscil...
        • piezo1 Jestem katolikiem - BO mam na szyi krzyżyk 03.03.06, 16:39
          "Ten kto uważa, iż jest chrześcijaninem, ponieważ chodzi do kościoła, ten jest
          w błędzie.
          Żaden człowiek nie stanie się samochodem tylko dlatego, iż wchodzi do garażu"
          Albert Schweitzer (1875-1965)

          Tak jest z polską religijnością, jak piszesz, iż 'wierzą np. że widok zwłok
          > papieża uczyni ich lepszymi, że to już wystarczy.'
      • Gość: Tom Pokolenie MP3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 19:04
        A ja jestem z pokolenia MP3 :)
        • irekj0 pokolenie płyt winylowych 23.02.06, 09:02
          no proszę - MP3, a ja pamiętam czasy w których nie było płyt CD, tylko winylowe
          • Gość: POMOZCIE!!!!! jestem z pokolenia CHWDP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 15:06
      • dccircle Re: Pokolenie JP2 nie istnieje 23.02.06, 06:51
        Gość portalu: darek napisał(a):

        > Redaktor Maleszka przechadza się korytarzami biurowca Agory. Dumny bo właśnie
        > skończył "adjustować" kolejny tekst o lustracji.

        Skoro już chcesz szczekać, naucz się, jak. "Adiustować", nie "adjustować", durniu.
      • Gość: Nenil Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.studentenheim.uni-tuebingen.de 23.02.06, 07:57
        Masz srednie wyksztalcenie? Bo, poza pierwszym zdaniem, piszesz nie na temat.

        Jeszcze raz apel do moderatorow- ZALOZCIE JAKIES FORUM; NA KTORYM MOZNA SOBIE
        DOWOLNIE JEZDZIC PO GW, bo to sie robi uciazliwe i irytujace...
    • Gość: Mikolaj862 Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.06, 07:46
      Nie rozumiem dlaczego nauki JP zawęża się tylko do seksu Seks ma związki z
      miłością a to nie jest naganne Dlaczego zapominamy że ludzie uważający się za
      pokolenie JP [dla mnie to tez abstrakcja]Na co dzień sa butni nieżyczliwi
      agresywni nietolerancyjni To moim zdaniem bardziej boli i odsuwa od prawdziwych
      idei JP
      • Gość: m Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.06, 09:06
        o seksie jest mowa, bo to jest dobry przykład, bo całe swoje życie papież
        walczył ze środkami antykoncepcyjnymi, to był jeden z jego priorytetów, ale
        przecież wymieniane są też inne rzeczy: choćby ogólniej ten relatywizm
        wartości, który właśnie zademonstrowałeś (dobre jest to co ja uważam za dobre
        i co mi odpowiada i na pewno to o tym mówił papież.
        a poza tym to mówił "chwytaj dzień" - to chyba on i żyj mocno, baw się dobrze:)
        • Gość: no name Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.4web.pl 22.02.06, 09:44
          Sorry, ale jakby sprowadzić całe życie papieza do środków antykoncepcyjnych to
          tak jakby sprowadzić całe życie Mickiewicza do neizlealizowanej miłosci do
          Wereszczakówny! Ten człwoeik mówił o tylu rzeczach koniecznych - pojednaniu,
          ekumenizmie, samodoskonaleniu, nauce!!!, zrozumieniu ,że permanentne wywlekania
          antykoncepcji wydaje mi sie po prosti nei fair. Nikt, nawe papież niez musi
          młodych ludzi do stosowania NPR, bo to nei sa te czasy - po prostu nikt młody
          nei uwaza zantykoncepcji za gzrech i tego nei da sie przeforsować nigdy- nie te
          czasy. Kobiety nie chcą rodzić z wpadek po oglądaniu sluzu, bo nei do tego
          sprowadza sie chrzesci8jaństwo!!!
          • Gość: m Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.06, 10:08
            to jest jeden z przykładów!!!
            "Aż 70 proc. młodych ludzi uważa za dopuszczalne współżycie seksualne przed
            ślubem, ponad 75 proc. akceptuje stosowanie środków antykoncepcyjnych"
            To jest sprzeczne z naukami papieża i doktrynami KK.
            Są przecież i inne przykłady w tym badaniu, a to co ty wymieniłeś: pojednanie,
            > ekumenizm, samodoskonalenie, nauka
            sam pewnie nie jesteś w stanie zdefiniować, a przynajmniej zcharakteryzować w
            odpowiednim kontekscie.
            Rzucasz slogami po prostu.
            po prostu nikt młody
            > nei uwaza zantykoncepcji za gzrech
            ale zgodnie z nauką kk to jest grzech, stosowanie środków antykoncepcyjnych wg
            papieża i kk jest równoznaczne z aborcją, morderstwo:)
            To jest właśnie ta podwójna moralność katolików i wielbicieli papieża.
            Jestem zwolennikiem papieża, bo ... i tu garść komunałów "pojednanie,
            samodoskonalenie" i inne bzdury rozumiane przez każdego tak jak mu wygodnie.
            Jeżeli nawet JP2 gadał o samodoskonaleniu to co miał na myśli?
            Ano na pewno nie to co ty.
            • Gość: no name Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.4web.pl 22.02.06, 10:35
              Wiesz, co , nie ustawiaj sie w pozycji tego co pozjadał wszystkie rozumy, bo
              mozesz się zdziwić . Odsyłam do całych dokumentow poświeconych rodzinei w KK
              -NIGDZIE!!!!!!!!!nie pada stwierdzenie, ż e antykoncepcja jest morderstwem, w
              przeciwieństwie do aborcji. I nawet machając morderstwami,GZRECHEM, zaijaniem
              plemniczków ,. nei poczynaniem pzrez płodne matki itop Nie ZMIENISZ FAKTU, ZE
              MLODZI LUDZIE W TYM KRAJU BĘDA STOSOWAĆ ANTYKONCEPCJE, A JESLI BEDZIESZ IM TYM
              MACHAĆ JAKO NAJCIEZSZYM GZRECHEM TO ODEJDĄ OD KOSCIOŁA I na tym zakończy sie
              rozmowa o katolickeij Polsce, to wyznanie nie sprowadza sie do macania w szyjce
              macicy, a mam wrazenie, że wiekszosć tych wrzeszczących o watościach
              katolickich tak to widzi.
              A co do sloganów - nie sadź byś nie był osadzony, bo każdy z nich padł ze słow
              papieża! Prosze bardzoniewierny Tomaszu:

              Są przecież i inne przykłady w tym badaniu, a to co ty wymieniłeś: pojednanie,
              > > ekumenizm, samodoskonalenie, nauka

              pojednanie, którego nei ejstem w stanie scharakteryzować - to pojednanie między
              KK , a choćby judaizmem, zatem pojednania miedzuy ludżmi naprawdę - wybaczenei
              sobie choćby nawzajem II wojny swiatowej przez ajbardziej poszkodowanych i
              katów - Niemców, Żydów, Polaków, Ukraińców itp...

              ekumenizm - to mój drogi to jednośc chrzecijan w calym świecie chrzecijańskim -
              zatem pogodzenie protestantów, katolików, prawsławnych na gruncie ideowym, ale
              takż ei tk prakycznym jak kwesta zawierania małzeństw w jednymobrządku przy
              róznych wyzanniach


              Samodoskonalenie to choćby i to, ż e przestaniesz chlać wódkę , chodząc przy tym
              w niedzielę do kościola, ale za każdą przepitą wcześneij butelke bęziesz
              chodził z własnym dzieciakiem grać w piłke .

              Nauka - to to, z e nie wydaje ci sie, ż epozjadales wszyskie rozumy, ale wciaz
              nad soba pracujesz - chocby nie ścigasz, nie wpisujesz lewych zaliczeń, nei
              podkładasz następnie swini szefowi w pracy itp
              Dotaro? To sawazne rzeczy, a nie śluz płodny!
              • Gość: no name Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.4web.pl 22.02.06, 10:39
                I z tego co piszesz, to neinawidzisz mnie od pierwszego słowa , a co wiecej ,
                wiesz od razu lepiej co myślę, wiec obawiam się, ż etakich rzeczty też Jan Paweł
                II nie miał na myśli. Mdli mnei od tego do jakiego stopnia pospłycalicie naukę
                Jezusa , ktróy pzrede wszystkim mówił o tym, ze ludzie powinni być DOBRZY dla
                siebie, a reszta jest po prostu konsekwencja tego dobra. I to jest własnie sedno
                tej religii, nei środki antykoncepcyjne.
                • Gość: m Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.06, 10:51
                  zwracałem ci tylko uwagę, że posługujesz się sloganami, ale nic to nie dało:)
                  Tylko co to tak realnie znaczy, że ludzie powinni być dobrzy dla siebie?
                  • Gość: no name Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.4web.pl 22.02.06, 11:05
                    Tak realnie? No to jak najrealniej - jak masz zły dzień policz do 40 stu, zrób
                    10 przysiadów, ale nei wyzywaj sie na podwładnym w pracy i nei wrzeszcz na
                    nią/niego . A jak już nawrzeszczysz, to ją potem naprawde przeproś i powiedz , ż
                    e ci głupio, bo zazwyczaj jest wtedy człowiekowi głupio. To są setki takich
                    małych codziennych rzeczy, banalnych, naiwnych , mozna powiedziec, ż e
                    niepotrzebnych, jak zainteresowanie sie dzieciakiem , który sie pałęta po 21 po
                    ulicy. I do tego wcale nei tzreba być katolikiem, muzułmaninem czy nie wiem kim
                    - to jest po prostu zwykła przyzwoitosc i dobrze by sie zyło, jakby każdy miał
                    jej choć z 70%.
                    • Gość: m Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.06, 11:08
                      I do tego wcale nei tzreba być katolikiem, muzułmaninem czy nie wiem kim
                      - to jest po prostu zwykła przyzwoitosc i dobrze by sie zyło, jakby każdy miał
                      jej choć z 70%.

                      no i to samo chciałem napisać, bo to nie ma nic wspólnego z tematem:)
                      • Gość: no name Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.4web.pl 22.02.06, 11:18
                        wiesz, myslę, ż e jednak ma...Bo ja wcale nie postrzegam Wojtyły jako papieża -
                        katolika, ale przede wszystkim jako charyzmatycznego, wymagającego od siebie
                        wiele człowieka, który umiał mówić i do człowieka , który nei jest katolikiem i
                        wymagać tej przyzwoitości. A to ejst o wiele więcej niż wymagać przyzwoitości od
                        katolika, bo tak nakazuje wyznanie...
                        • Gość: m Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.06, 11:27
                          zdaje się, że papież w twoich oczach to jednak taki św. Mikołaj, tak go zresztą
                          kreowano w mediach.
                          • Gość: no name Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.4web.pl 22.02.06, 11:32
                            Nie sądzę, juz choćby z tej przyczyny, że czytałam jego encykliki, z czystej
                            ciekawości - razem z fazą czytania "Wyznań" Augustyna . A co do św. Mikołaja -
                            wiesz on też jest swiętym Mikołajem z amerykanskeij kreskówki i Mikołejem
                            biskupem Miry - i to tylko od CIEBIE zalezy , czy wyłaczysz TV i zaczniesz
                            czytać, a co za tym idzie - które wcielenie tego świętego chcesz poznać...
                            • Gość: w Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.chello.pl 02.04.06, 14:54
                      • Gość: Kowalski Just another fad. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.02.06, 11:33
                        Passé
        • Gość: sjoz Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.essex.ac.uk 22.02.06, 13:48
          "Relatywizm moralny" to w nowomowie koscielnej tolerancja
          • mickey.mouse Re: Pokolenie JP2 nie istnieje 23.02.06, 00:48
            Gość portalu: sjoz napisał(a):

            > "Relatywizm moralny" to w nowomowie koscielnej tolerancja

            Zonk! Kompletny - nie wiesz o czym piszesz.
            Relatywizm moralny dotyczy stosunku do samego siebie, do wyznawanych zasad -
            wszystko jest wzgledne, wiec JA moge robic co chce. Jest dobre, to co JA uwazam
            za sluszne, zwlaszcza za wygodne dla MNIE, a zle jest to co akurat MI jest nie
            na reke.

            Tolerancja zas, to stosunek do innych luidzi, do ich poczynan, do ich innosci
            niz TY.

            To tak najprosciej opisana roznica miedzy relatywizmem moralnym, a tolerancja.
            Jesli wciaz nie pojmujesz, to nawet nie probuj zagladac do slownika jezyka
            polskiego.
        • Gość: ks. proboszcz Kastrować tych zwyrodnialców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 18:24
          żyjących bez ślubu
          • Gość: ylemai Re: Kastrować tych zwyrodnialców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 18:39
            fuck, ksiądz proboszcz też żyje bez ślubu.
    • Gość: jagoda Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: 82.146.225.* 22.02.06, 07:47
      Nie istnieje coś takiego, jak Pokolenie JPII. Papież Polak to całe moje życie,
      bo mam 27 lat, ale nasze życie jest dalekie od tego, czego uczył. To ogromny
      Autorytet i jego śmierć oznacza dla nas tyle, że teraz świat będzie dużo gorszy...
      • Gość: oi Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.chello.pl 22.02.06, 07:48
        mów, proszę, za siebie. dla mnie będzie lepszy...
        • Gość: jagoda Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: 82.146.225.* 22.02.06, 07:50
          no właśnie widać, jak się polepsza...
      • Gość: Art Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.06, 08:45
        jak pierwszy raz usłuszałem to okreslenie, to mi się zwyczajnie niedobrze
        zrobiło, ponieważ już wcześniej byłem zdania że polski katolicyzm to tylko kult
        jednostki i kult kilu świąt w roku bo tak wypad.
        Czy ktoś z pokolenia JPII zadał sobie pytanie czym jest ściąganie plików z
        sieci za pomocą programu P2P, lub czym jest ściąganie na egzaminie, lub
        zajmowanie miejsca na parkingu, które przeznaczone dla osoby niepełnosprawnej,
        a może ktoś odpowie na proste pytanie "kto łamie nauki kościoła, jeśli
        podpisuje wynagrodzenie 850 zł na m-c na liście płac a do ręki bierze np. 1000
        zł"
        • antygo Re: Pokolenie JP2 nie istnieje 22.02.06, 19:32
          Te naganne przypadki,jakie opisujesz, pokolenie JPII traktuje jak zaradność
          życiowa a nie grzech.Jan Pawel II nie bronił nikomu dobrze sobie radzić w życiu
          byle nie odbywało sie to kosztem innego czlowieka,którego się w ten sposób
          krzywdzi.Pytanie tylko czy ktoś,kto sobie świetnie w zyciu radzi zastanawia się
          nad tym czyim to jest kosztem?
      • Gość: maxxx Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 08:58
        Polacy mają wbudowany w swoje zachowanie kult jednostki. Jednocześnie przejawiają pełną niekonsekwencję, intepretując nakazy w zależności od potrzeb. Dlatego nie dziwię się, że jest grupa ludzi identyfikująca się z tzw. pokoleniem JP2 i żyjąca w sprzeczności z nakazami "przywódcy". Swoją drogą jak "słowo" przywódca bliskie jest wyrażeniu "przy wódce"
    • Gość: teddy_sałatka Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 07:48
      Pokolenie dżejpitu to najbardziej żenujące określenie jakie słyszałem.
      Okoliczności, w których się pojawiło świadczy o tym, że to najzwyklejszy chwyt
      marketingowy. To puste określenie, którego nigdy nie uda się napełnić treścią
      mimo żałosnych prób, jak palenie świec czy "pojednanie dla papieża". Trzeba mieć
      pusto w głowie, żeby świadomie powiedzieć o sobie, że jest się z pokolenia JPII.
      • Gość: Anka Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 08:47
        JPII był i jest wsparciem dla ludzi chorych i umierających i ludzi którzy czują
        choć trochę, nie dla takich zdrowych i silnych jak ty, który najchętniej
        uśpiłby tych słabszych, i życzę ci żebyś nigdy nie był słaby, bo twój świat
        takich usypia.
        • Gość: PJ3 Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.02.06, 09:48
          Nie ekscytuj się tak, egzaltowana dziewczynko.
          • Gość: posępny kosiarz Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.aster.pl 23.02.06, 00:32
            przypomnij sobie misiu co napisales jak twoja matka bedzie umierac
      • Gość: mira Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.autocom.pl 22.02.06, 22:31
        NO! nareszcie ktoś tu coś mądrego napisał...Pokolenie JP2 to wymysł mediów
        powstały na fali medialnego wydarzenia jakim była śmierć papieża... A dyskusja
        jaka powstała wkół tego hasła dowodzi tylko, że żyjemy w świecie, w którym
        rzeczywistość medialna jest bardziej rzeczywista od tej prawdziwej...
    • Gość: msr Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.06, 07:49
      Hehehe

      Wiedzialem ze tak bedzie juz w czasie agonii Papieza. Te teatralne gesty i
      zachowania na pokaz.Nagle wielka religijnosc hehe. W dzien smierci Papieza
      podczas miolego wieczoru ktory spedzalem w pubie dwuch zuli chcialo mnie pobic
      tylko daltego ze jakos smierc Wielkiego Polaka niezbyt mnie poruszyla i mialem
      zbyt dobry humor, zamiast wyjsc z lokalu dalej konsumowalem swoje piwo!!
      Kocham ten kraj!! Kraj Wassermanow i Kaczynskich, Krzaklewskich, Buzkow i
      Rydzykow!! Pelen tolerancji.
      Wszyscy Polacy to jedna rodzina hehe!

      • Gość: msr Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.06, 07:53
        Warto dodac jeszcze pojednanie pseudokibicow hehe.
        Ciemnota i jeszcze raz ciemnota!!!
        Mam juz tego holernie dosyc. Tego zascianka, tej wsi europejskiej. Tego ze
        wiekszosc spoleczenstwa w ktorym przyszlo mi zyc do debile...
        • Gość: Paweł Wsi europejskiej ..... IP: *.dint.wroc.pl 22.02.06, 08:37
          To wyjedz do europejskiego miasta specjalisto od zmywania garów i rób karierę
          przy zmywaku tylko się nie pochylaj do zmywania podłogi bo ktoś Cię wykorzysta
          w.......Powodzenia w podboju miasta.
          • anvill Re: Wsi europejskiej ..... 22.02.06, 10:01
            Może zmywanie garów to jedyne zajęcie na które cię stać po wyjeździe z Polski
            ale jedna prośba - nie posądzaj o takie same kwalifikacje wszystkich innych.
            • johndoe Re: Wsi europejskiej ..... 22.02.06, 15:58
              anvill napisał:

              > Może zmywanie garów to jedyne zajęcie na które cię stać po wyjeździe z Polski
              > ale jedna prośba - nie posądzaj o takie same kwalifikacje wszystkich innych.

              a co moze innego robic osoba, ktora pisze "dwuch" albo "holernie"?
              wykladac literature slowianska?
        • wesna07 ort! 22.02.06, 08:41
          A ja mam CHOLERNIE dosyć nieuków wyzywających innych.
        • Gość: łukasz [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.06, 09:05
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: msr Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.06, 10:24
            oczywiscie ze mi sie tu nie podoba. w kwestii mojego wyksztalcenia: biegla
            znajomosc angielskiego, rok praktyk w agencji PR w usa, aktualnie ostatni rok
            studiow magisterskich (filologia polska).smiac (raczej plakac) sie che jak na
            was patrze...
            • Gość: msr Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.06, 10:24
              acha i mieszkam we wroclawiu, nie na wsi...
              • Gość: ergo Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 12:14
                No i co z tego, skoro zachowujesz się jak "wieśniak".
              • Gość: doriko Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: 193.110.228.* 22.02.06, 15:00
                Ja bym napisała "aha" i "cholernie" panie filologu polski. Śmiac mi sie też chce z pańskiej interpunkcji.
                • p.pirx Re: Pokolenie JP2 nie istnieje 22.02.06, 15:08
                  Pokolenie JP2?Oczywiscie, ze nic takiego nigdy nie bylo.Bzdura od
                  poczatku.Smialem sie z tego zaraz jak to wymyslili.Generalizowanie na podstawie
                  ogolnonarodowej zaloby. Za wchodzacych w sklad takiego pokolenia moznaby uznac
                  jedynie oazowcow z gitarami w rekach-jakies...1%?Popatrzcie na przystanek
                  Woodstock Owsiaka- to jest prawdziwy obraz mlodziezy szukajacej swojej
                  tozsamosci i odpowiedzi na dreczace ich pytania.Kosciol tych odpowiedzi nie
                  daje...bo po prostu nie rozumie wspolczesnego swiata.
                • Gość: MK Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.tvsat364.lodz.pl 22.02.06, 15:44
                  > smiac (raczej plakac) sie
                  > che jak na was patrze...
                  Ja bym napisał 'Was' z dużej litery. Filolog a nie wie jak się kogoś szanuje w
                  słowie pisanym...

                  MK
                  • Gość: msr Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.06, 17:10
                    Problemy z pisaniem ortograficznie mam - przyznaje, ale wydaje mi sie, ze jesli
                    ktos nie ma nic do powiedzenia merytorycznie to stosuje ten wlasnie chwyt -
                    przyczepia sie do formy...
      • Gość: Paweł Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 08:01
        "Choć Jan Paweł II przestrzegał przed relatywizmem wartości, blisko 60 proc.
        młodzieży uważa, że "nie ma jasnych kryteriów mówiących o tym, co jest dobre, a
        co złe".
        I Gazeta oraz Ojciec Adaś cały czas pracują nad tym, by relatywizm obejmował
        coraz więcej pojęć. Natomiast według myślicieli pokroju Adasia, młodzież
        powinna uważać, że Polacy jako naród są do d..., że nie mogą myśleć
        samodzielnie, że powinni naśladować tylko internacjonalnych
        zachodnich "myślicieli", którzy są cool. Pozbyć się wszelkich ideałów
        duchowych, myśleć tylko o seksie i orgazmie. To jest wielki idealny twór
        europejski, którym łatwiej kierować, pokazując mu kawałek ciała, i wmawiając,
        że tylko o to chodzi w życiu.
        • Gość: nosam Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: 154.35.1.* 22.02.06, 08:08
          Gość portalu: Paweł napisał(a):

          > duchowych, myśleć tylko o seksie i orgazmie

          Szkoda, że syn Premiera dał się zwieść nie przestał myśleć.
          • Gość: Paweł Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 08:12
            Jesteś ślepy i nafaszerowany głupotami.
            • Gość: nosam Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.ipxserver.de 22.02.06, 08:19
              PRL był doskonałym państwem, bo realizował ideały, o które niektórym chodzi.
              "Internacjonalni zachodni <<myśliciele>>, którzy są cool" byli tam potępiani na
              każdym kroku. W krajach demokracji ludowej "pokazywanie kawałka ciała" było
              nieprawomyślne.
              • Gość: Paweł Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 08:30
                Przestań, teraz kawałek ciała zastąpił wszelkie ideały, a jeśli ktoś ma jakieś
                ideały to jest od razu totalnie wyśmiany, właśnie tak jak ludzie ceniący JPII.
                Od razu dowcipy i pomniejszanie znaczenia, sam tytuł narzuca, że to było nic
                nie warte i na pokaz, uważam to za celowe pomniejszanie pewnych wartości z
                którymi się po prostu walczy. Ale co w zamian? Pustka i samotność no i słowo
                wytrych: seks (rozpad rodzin i gonitwa za ułudą). Najbardziej tępi się i jest
                się nietolerancyjnym dla ludzi wierzących. i gdzie ta tolerancja?
                • smierc666 Re: Pokolenie JP2 nie istnieje 22.02.06, 08:44
                  Gość portalu: Paweł napisał(a):

                  >Od razu dowcipy i pomniejszanie znaczenia, sam tytuł narzuca, że to było nic
                  > nie warte i na pokaz, uważam to za celowe pomniejszanie pewnych wartości z
                  > którymi się po prostu walczy. Ale co w zamian? Pustka i samotność no i słowo
                  > wytrych: seks (rozpad rodzin i gonitwa za ułudą). Najbardziej tępi się i jest
                  > się nietolerancyjnym dla ludzi wierzących. i gdzie ta tolerancja?

                  Nie sąde zeby smierc JPII odmieniła nasz los w sposob szczegolny. Powiem tak,
                  JPII jako czlowiek ktorego ja znalem z mediow (nie wiem jak wy) nie budzil zlych
                  emoc wręcz przeciwnie, odrożniał sie znacząco od srodowisk radiomaryjnych uzywał
                  innego jezyka, jezyka porozumienia, zachowujac swoje (a raczej kosciola) przesłanie.
                  Wykorzystywanie JPII i koscioła w Polsce stalo sie juz przykre, tak jak puste
                  haslo: pokolenie JPII

                  ps.
                  ciekawe kto pierwszy na to wpadl?
                  • Gość: Paweł Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 08:58
                    Oczywiście są minusy, ale dlaczego skupiać się tylko na nich i wyśmiewać
                    wartości i zmiany jakie zaistniały dzięki JPII. Jest to celowe przedstawianie
                    całego zjawiska w krzywym zwierciadle.
                    • Gość: m Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.06, 09:13
                      nikt nie wyśmiewa wartości, wyśmiewać należy się z tych wyznawców ze świecami,
                      którzy WSZELKIE wartości mają w nosie.
                • Gość: ratio Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.so.pkpik.pl / 81.219.116.* 22.02.06, 10:14
                  Drogi kolego sam chyba nie wiesz co piszesz. Mowisy o braku tolerancji dla
                  katolików (czy jej przejawami są bojówki przed kościołami które biją
                  wchodzących lub wychodzących do kościoła a może anty manifestacje podczas
                  procesji????). Wartości, które ty prezentujesz jako katolik nie koniecznie
                  muszą być zgodne z moimi (choć w więszkości są) natomiast strasznie
                  wartościująco wypowiadasz się na temat seksu (domyślam się że
                  przedmałżeńskiego) i kolejna rzecz mówisz że ktoś nie toleruje ciebie bo rzeczy
                  dla ciebie ważne nie są dla nie go aż tak bardzo ważne ("pomniejszanie
                  wartości") - pokręciły ci się pojęcia, proponuje przemyśleć sprawę i wtedy sie
                  odezwać.
            • Gość: Gateway Re: "slepy i nafaszerowany"... IP: 129.81.192.* 22.02.06, 19:14
              Bardzo "konstruktywna" wypowiedz Pawle...
              I - oczywiscie - w duchu "pokolenia JP II"!

              p.S. Niestety... polski, przasny, obrzedowy,
              typowo XIX - wieczny katolicyzm laczy
              bardzo mocno z hipokryzja. Czy tak nie
              jest?
        • Gość: msr Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.06, 10:28
          Pawelku Twoje zdanie jest bardzo podobne do ideologii pewengo okresu. Czy mowi
          Ci cos okreslenie SARMATYZM??
          Jak zalosnie wypadla ta ideologia ucza dzis w szkolach.
          Nie mowie zeby nasladowac wszystkie wzorce. Patrzmy na innych i przejmujmy
          POZYTYWNE wzorce a wyjdziemy z ZASCIANKA w ktorym sie teraz znajdujemy!!
        • Gość: jas pawelek zadajmy pelnego rozdzialu kosciola od panstwa IP: *.nycmny.east.verizon.net 22.02.06, 14:41
          panstwo nie moze zbierac podatkow od wszystkich obywateli i placic kosciolowi
          aby wypelnial obowiazki duszpasterskie w stosunku do czesci obywateli, jak ktos
          chce placic za posluge duchowa moze to zrobic bezposrednio na tace albo
          wplacajac na konto kosciola,
          panstwo zbierjace podatki dla kosciola to jak zorganizowana technokratycznie
          sredniowieczna dziesiecina fundujac gusla i zabobony
          • Gość: MK Re: zadajmy pelnego rozdzialu kosciola od panstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 15:03
            Dlaczego?? Mi tego nie trzeba, jestem zadowolony z takiego stanu rzeczy.
          • Gość: adam81w ja tego ciagle zadam ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 17:16
      • Gość: Aśka o nietolerancji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.06, 08:12
        Drogi Niepodpisany
        To tylko kwestia respektu dla uczuć innych, nic więcej. Nie przyklejej Polakom
        etykietki "nietolerancyjni" jeśli nie potrafisz okazać szacunku i robisz sobie
        bibkę w dnu kiedy inni odczuwają smutek. Wcale nie musisz być katolikiem, wcale
        nie musisz się zgadzać z uczuciami większości...
        I dobrze że kochasz ten kraj.
        • Gość: kur Re: o nietolerancji IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 22.02.06, 09:07
          Ale czemu ma się smucić na siłę? I czemu Wam przeszkadza to, że się cieszy?
          Przecież nie musisz razem z nim. U mnie dzień po śmierci JP2 laski z "żałoby"
          nie chciały ćwiczyć na wf-ie. Straszna hipokryzja i nic poza tym...
      • Gość: m Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.06, 09:10
        z tymi żulami i kibicami tio dobry przykład, spróbuj tak pomiedzy kibicami
        powiedzieć coś złego o JP2, obiją ci mordę, jak nic w szpitalu suię znajdziesz:)
      • Gość: netix Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: 213.195.139.* 22.02.06, 14:39
        Dobry przykład Hehehe, podam Ci inny niezwiązany z papieżem. Jest pewna speluna
        w pewnym mieście mają tam tv, jest niedziela w kanajpie pełno "typów" i chleją
        równo, bluzgają itp. a w tv leci msza na tvp1, wchodzi pewien gość i widząc
        sytuację przyklęka w wejściu jakby wchodził do kościoła (mocno ubawiony) na ten
        gest ekipa "bardzo religinych, praktykujących" ochlajtusów zapałała świętym
        oburzeniem ... oto Polska.
        • Gość: Cloclo Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 16:01
          No i co sie dziwisz. Uczynil z telewizora bałwana wiec prawdziwi Polacy go wysmiali.
          • Gość: antygo Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: 212.122.215.* 22.02.06, 21:18
            Trzeba być prymitywnym chamem a nie prawdziwym Polakiem aby w czasie mszy
            transmitowanej w TVP zachowywac się jak ci z pubu w pewnym miescie.Uważam,że
            takie zachowanie świadczy o głębokiej pogardzie dla własnych uczuć religijnych
            (o ile takich można posądzać o jakąkolwiek uczuciowość) zdegenerowaniu tych
            tzw "prawdziwych Polakow",którzy dla nikogo nie mają szacunku nawet dla własnej
            religii."Solidarność" walczyła z komuną o możliwość transmisji mszy w TVP w
            interesie ludzi niepelnosprawnych.To co zrobili ze swoim Bogiem
            niektorzy "POLACY" to zaprzeczenie jakiejkolwiek religijności.Muzulmanie
            takich "wiernych" ukamienowaliby od razu.
          • Gość: netix Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: 213.195.139.* 23.02.06, 07:38
            Cloclo kpisz, czy o drogę pytasz? Przeczytaj jeszcze raz i jeszcze raz, jesli
            nadal nie uchwyciłeś sensu, to poproś o korepetycje.
      • Gość: Anka Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 16:24
        To jest prawda, którą ty wolisz wyśmiać niż zmierzyć się z nią. Patrz artykuł w
        Newsweeku o usypiani ludzi.
    • 0x0001 Re: Pokolenie JP2 nie istnieje 22.02.06, 07:53
      Pokolenie Jana Pawla II to na przyklad moi dziadkowie. Istnieja i maja sie
      wzglednie przyzwoicie. Nie jestem katolikiem, ale opisywanie wielkiego
      czlowieka poprzez redukowanie Jego imienia do trzech znakow to dla mnie
      okazanie braku szacunku. Nie rozumiem, jak ktokolwiek wierzacy moze uzywac tak
      obrzydliwego terminu, skoro nawet ja jestem tym zniesmaczony.
      • Gość: kur Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 22.02.06, 09:15
        Okreslenia JP2 od wielu lat uzywał i używa nadal Jerzy Urban w swych artykułach
        w "Nie". Jest to okreslenie ironiczne, które wszystkich czytelników bawiło, a
        które tak pięknie przyjęło się wśród "katolików". hahaha
    • Gość: larwinia Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.wrzosy.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.06, 08:00
      chociaz nie jestem za bardzo wierzaca, a religijna wcale to mam wielki szacunek
      do papieza (i jest on jedyna osoba zwiazana z kosciolem o ktorej moge tak
      powiedziec.). pkolenie jp2 to faktycznie jakis sztuczny twór, ale niech mi nikt
      nie mowi, ze szacunek do papieza i jednoczesne stosowane antykoncepcji to
      naduzycie.
      • orzechowyraj Re: Pokolenie JP2 nie istnieje 22.02.06, 08:11
        >niech mi nikt
        > nie mowi, ze szacunek do papieza i jednoczesne stosowane antykoncepcji to
        > naduzycie.
        w pokolenie JP2 nie chodziło o "szacunek", ich wielki autorytet miał być dla
        nich wzorem, mieli stosować jego nauki w życiu, a nie wybrać sobie z niej co im
        się podoba, to może zrobić każdy
        • Gość: no name Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.4web.pl 22.02.06, 10:48
          Wiesz, co, jakby tak każdy z jego nauki wybral choc jedna rzecz i ja realizował
          w zyciu, to myslę, z e Polska byłaby pieknym krajem , a on sam z byłby bardziej
          zadowolony z tej jednej porządnie realizowanej rzeczy, z niż z wszystkich na
          odwal się ...
      • Gość: ja Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: 82.146.225.* 22.02.06, 08:20
        no tak, tylko nie bardzo rozumiem, dlaczego Kościół i Radio Maryja ma decydować
        o tym, czy chcę używać gumek czy nie. To akurat moja sprawa i nikomu nic do
        tego, a szacunek dla Jana Pawła II i tak mam!!!
        • jaruzel2 Re: Pokolenie JP2 nie istnieje 22.02.06, 22:15
          Gość portalu: ja napisał(a):

          > no tak, tylko nie bardzo rozumiem, dlaczego Kościół i Radio Maryja ma
          decydować
          > o tym, czy chcę używać gumek czy nie. To akurat moja sprawa i nikomu nic do
          > tego, a szacunek dla Jana Pawła II i tak mam!!!

          akurat gadasz od rzeczy, bo:
          1.J.P. nienawidził i zakazywał używania gumek, porównywał antykoncepcję do
          aborcji
          2.JP2 bardzo lubił Rydzyka
          Zatem za co masz ten szacunek do JP@, skoro nabijasz się z jego nauk i jego
          przyjaciela?
      • Gość: paweł jestem nie za bardzo wierząca.... IP: *.dint.wroc.pl 22.02.06, 08:43
        i cnotliwa i uczciwa i inteligentna i rozgarnięta. Co to znaczy nie za bardzo
        wierząca?. Wybiórczo wierząca jak trwoga to do Boga a jak orgazm to z gumką?
        • Gość: Delf Re: jestem nie za bardzo wierząca.... IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 22.02.06, 19:29
          To może znaczyc, że w Boga wierzy, a w cuda wianki z dziewicą Maryją i trzy
          osoby w jednej nie, na przykład ja tak mam
    • Gość: kaja po cichu IP: *.ghnet.pl 22.02.06, 08:08
      są ludzie żyjący po cichu, nikt ich nie "bada", nie chodzą z transparentami, nie krzyczą pobożych
      frazesów.
      Żyją wiarą, Bogiem, wyprostowani, bez nadawania wielkiej rangi tzw. moralności, bo ona wyrasta z ich
      prostych, codziennych wyborów...
      a Jan Paweł jest dla nich kimś kto szedł w tym samym co oni kierunku - i doszedł, dlatego jest i będzie
      ważny. Kiedy umierał nie każdy z nich płakał. Bo nie o niego chodziło i on sam pokazywał na Boga, tym
      był zajęty. Więc jest dla nich niezwykłe, że mogli spotkać świadka.
      Być może sloganowe "pokolenie JP II" jest fikcją, ale ludzie dla których prawdziwie i z konsekwencjami
      ważny jest Pan Bóg są wśród nas.
      Ja takich znam wielu. Cieszę się, że Znam.
      • testigo Plus: JESLI COS "NIE ISTNIEJE" TO <Nowy Dzień> n/t 22.02.06, 17:59
        n/t
      • Gość: ylemai Re: po cichu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 18:41
        jest też wielu ludzi żyjących po cichu, których nikt nie bada, a którzy mają
        gdzieś osobę .jp2, gdzieś nauki kościoła, którzy żyją starając się realizować
        swoje zainteresowania, swoje potrzeby, dla których zmiana na tronie Piotrowym
        nie była niczym więcej jak tylko kolejną feudalną atrakcją w popkulturze.

    • Gość: Rikuś Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.gdynia.mm.pl 22.02.06, 08:24
      Zgadzam się z opinią ks. prof. Czajkowskiego,aby móc nazywać siebie pokoleniem
      JPII trzeba żyć w/g prawd wiary katolickiej nie zapominając o pokorze.
      • smierc666 Re: Pokolenie JP2 nie istnieje 22.02.06, 08:46
        Gość portalu: Rikuś napisał(a):

        > Zgadzam się z opinią ks. prof. Czajkowskiego,aby móc nazywać siebie pokoleniem
        > JPII trzeba żyć w/g prawd wiary katolickiej nie zapominając o pokorze.

        Sorki za zlosliwosc mala, ale to pokolenie jest raczej bardzo nieliczne w
        zwiazku z powyzszym.
        • Gość: antygo Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: 212.122.215.* 22.02.06, 21:28
          Tak,oczywiście pokolenie rzeczywistych uczniów Jana Pawla II jest nieliczne
          skromne i ciche.W codziennym prostym trudzie życia realizuje Jego nauki i swoje
          przeznaczenie.Wszelkie testy i sondaże ich nie obejmują,bo oni nie są
          medialni.Tacy dla mediow są nieatrakcyjni i dlatego nie
          spostrzegani.Pamiętajmy,że pierwsi chrześcijanie też byli w mniejszości a
          jednak osiągnęli bardzo wiele.Teraz czas na odnowe kościola i ci co powaznie
          traktują nauki Jana Pawla II osiągną swoj i Jego cel.
    • tales1 Co innego właściwie może napisać Stangret? NIC! 22.02.06, 08:29
      Żyje biedaczyna w wirtualnym świecie, to i wnioski ma wirtualne!
      • krzych.korab To hasło medialne nie mające nic wspólnego z 22.02.06, 08:51
        prawdą. Polacy od czsów Zygmunta III Wazy wiedzą że aby się liczyć u dworu
        należy byc katolikiem. I taki jest ten Polski katolicyzm nie wynikający ze
        znajomości bibli, płytki i nietolerancyjny za to głośny i ostentacyjny.
        • smierc666 Re: To hasło medialne nie mające nic wspólnego z 22.02.06, 08:53
          krzych.korab napisał:

          > prawdą. Polacy od czsów Zygmunta III Wazy wiedzą że aby się liczyć u dworu
          > należy byc katolikiem. I taki jest ten Polski katolicyzm nie wynikający ze
          > znajomości bibli, płytki i nietolerancyjny za to głośny i ostentacyjny.

          Wiekszosc religi masowych ma ta wade przerost formy a tresc uboga
          • Gość: Reijo Re: To wspólnego IP: *.telia.com 22.02.06, 22:31
            No, z protestantyzmem nie jest tak zle. Zaluje, ze Polska nie stala sie
            protestancka. Z dwoja zlego wole protestantow. Maja zdrowsze podejscie do wielu
            rzeczy.
            • krzych.korab Polscy biskupi wywodzacy się z magnackich rodów 23.02.06, 08:35
              decydowali o obsadzeniu tronu przez uzależnione niedojdy. Tylko raz w wyniku
              buntu wybrano Sobieskiego. Niestety było za późno.
    • Gość: DORIS Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.06, 08:40
      wszyscy dązą by uporządkowac nas, ułozyć w jakieś sztywne reguły ty jestes JP2
      ale funkcjomujesz jakbys nie był, ty nie jestes ale dziąłasz tak jak bys był co
      to ma za naczanie . Papież był wielkim człowiekiem,On z pewnościa chciałby
      takich irracjonałnych podziałów, bo kochał bezinteresownie i ten paszkwil przez
      Państwa napisany tego nie zmieni.
    • Gość: glenkora Kto publikuje takie bzdury! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 08:43
      Co ma wspólnego ten raport z pojęciem "pokolenie JP II" ???
      Ludzie są ludźmi, a nie świętymi. Wiadomo, że śmierć Papieża nie zbawiła nagle
      świata! Autorzy raportu, a szczególnie tego artykułu, oceniają tendencyjnie
      coś, czego w ogóle nie rozumieją. Może napisali to z zazdrości? Nie wiem co to
      ma być - prowokacja medialna? Narzucanie czytelnikom fałszywego obrazu
      rzeczywistości? Łatwiej przyczepić się do środków antykoncepcyjnych, niż
      zauważyć w ludziach prawdziwe uczucia i prawdziwe dobro.
      • Gość: jad.ba Re: Kto publikuje takie bzdury! IP: *.dozamel.ssk.pl 22.02.06, 08:52
        ludzie są ludźmi? to znaczy, że religia sobie, a ludzie sobie, co tam. mozna
        przymknąć oko na to i owo, przecież w gruncie rzeczy są dobrzy. papież tylko
        tak sobie głosił rozmaite rzeczy, wiadomo, nijak się mają do codziennego życia,
        w którym trzeba iść na jakieś kompromisy. tacy sa właśnie polscy katolicy.
        jan paweł II by się ucieszył...
      • Gość: Żaba Re: Kto publikuje takie bzdury! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 10:35
        Bzdury publikują Ci, co żyją ułudą i próbują stworzyć coś, czego nie ma, udając,
        że to prawda.

      • Gość: ist Re: Kto publikuje takie bzdury! IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 22.02.06, 16:17
        zgadzam sie z toba glenkora . poza tym te sondy to juz jest zalosne....
        rzeczywiscie neich podadza na ilu udziach przeprowadzili kto i kiedy i w jakim
        srodowisku
      • Gość: rere Re:Bzdury te pisane sa przez zacietrzewionych IP: *.fwhq2nat.dot.ca.gov 22.02.06, 21:10
        lewakow z wyborczej. Dla ktorych, Polska to zascianek, oszustwo i korupcja to
        postep na drodze do "europy".
        Takie ludzkiego ksztaltu prymitywy.
        • krzych.korab To prymityw wymagać postępowania zgodnego 23.02.06, 08:47
          z nauką własnej religi. A ci którzy o tym piszą to głaby, itd. itp. oraz woda
          na młyn odwetowców zachodnioniemieckich z Bonn.
      • krzych.korab Przestrzegania dziesięciorga przykazań, tylko tyle 23.02.06, 08:40
        Świętych nam wystarczy.
    • Gość: m Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.06, 08:53
      to wszyscy wiedzą, że te marsze to była błazenada na pokaz.
      To tak samo jak idea budowy pomnika w moim mieście, powstał jakiś komitet przy
      okazji marszu, zbierano podpisy, bo to nic nie kosztuje, kiedy jednak po
      burzliwych debatach ustalono, że pieniadze mają pochodzić z prywatnych wpłat, a
      nie z pieniędzy publicznych, zapanowała cisza - cała ta młodzieżowa akcja
      skończyła się - młodzież uznała, że jednak na co innego SWOJE pieniążki.
      wyda.
      A już szczytem śmieszności było to, że w rocznicę śmierci znów ktoś wpadł na
      pomysł zrobienia marszu i zaśmiecenia miasta zniczami, rozreklamowano,
      nawoływano, a pokawiło się na tej imprezie 20 osób:) i 3 wozy policyjne.
      • renebenay Re: Pokolenie JP2 nigdy nie istnialo........ 22.02.06, 09:13
        To byl tylko chwyt propagandowy szanownego Kosciola bo obojetnie na czym, dba o
        swoja popularnosc a szczegolnie w Polsce to byla ukryta walka o wieksze wplywy
        a niestety ludzie przy odpowiedniej manipulacji padaja od zachwytu.Mlodzi nie
        przystosowoja sie do pomyslow Wojtyly bo jego nauki sa sprzeczne z zyciem
        czlowieka ale pomarzyc mozna,to nic nie kosztoje.
      • Gość: Łukasz Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.06, 09:20
        To szybko, kolego m, leci czas w Twojej miejscowości:-) u mnie jest dopiero luty.
        • Gość: m Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.06, 09:27
          przepraszam, nie w rocznicę tylko miesiąc po, jeszcze lepiej.
          Bo zaraz po śmierci papieża były chyba 3 marsze, ale już miesiąc później nikogo
          to nie obchodziło.
          • Gość: mtw [...] IP: *.aster.pl 22.02.06, 09:30
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: m Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.06, 10:10
              a ty sądząc po słownictwie jesteś katolikiem z pokolenia JP2:)
      • Gość: teszu Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: 213.199.197.* 22.02.06, 09:32
        "A już szczytem śmieszności było to, że w rocznicę śmierci znów ktoś wpadł na
        pomysł zrobienia marszu i zaśmiecenia miasta zniczami, rozreklamowano,
        nawoływano, a pokawiło się na tej imprezie 20 osób:) i 3 wozy policyjne."

        Jakiego paliwa używa twój wehikuł czasu? :D
        • Gość: m Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.06, 10:14
          już to wyjaśniłem, nie rocznicę tylko w pierwszym miesiącu po śmierci, czyli
          jeszcze bardziej jaskrawy przykład nato, że te pokazówki były inspirowane przez
          ogłupiające media.
    • Gość: Michał Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: 217.153.194.* 22.02.06, 09:00
      ...bo nigdy nie istniało, podobnie jak te wszystkie "pokolenia X" i inne tam
      bzdety wymyślane przez pożal się Boże socjologów i dziennikarzy - chyba żeby
      mieli o czym pisać. Ile razy czytam w gazecie jakie to jest teraz pokolenie,
      tyle razy ani ja, ani większość ludzi, których znam, nie pasuje do schematu.
      Pseudonaukowe bzdury...no ale jak się za młodu nie chciało uczyć matematyki to
      potem trzeba "socjologię" uprawiać :]

      A co do "Pokolenia JP II" jeszcze. To też niemożliwe...Jan Paweł II, zgadzać się
      z nim czy nie, był jednostką wybitną. Żeby go naśladować, trzeba by było być
      również nieprzeciętnym. "Pokolenie JP II", jak każda masa, raczej
      nieprzeciętnością nie grzeszy, potrzebuje po prostu idola. A za rok stanie się
      coś innego, jakiś kultowy zespół popowy albo inna alterglobalizacja i będzie
      "pokolenie cośtam"...

      Pozdrowienia ;-)
      • Gość: no name Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.4web.pl 22.02.06, 10:59
        Jasne, ze można to rozpatrywac jako potrzebę idola, ale wiesz, taki idol to
        bardzo dobry idol...Nie moge sie nazwać jakimś obłednym katolikiem, ale z
        pamieci o Janie Pawle II już na zupełnei innej zasadzie niż katolicyzm,
        pozostanie mi jedno - podziw (a co za tym idzie też jakaś tam chęć nasladowania
        - lepsza czy gorsza) jego niesamowitej pracowitości. I tu nie chodzi o jakieś
        tam barokowe - czas ucieka- wieczność czeka, ale jakieśtakie lusdzkie
        pzrekonanie, że tzreba coś robić w sowjej dziedzinie jak najlepeij, ze
        wszystkich sił albo i ponad siły , bo tylko taka rzecz nadaje życiu sens
        ...Własnie kurde to, a nei wakacje na Rivierze.
        • jaruzel2 Re: Pokolenie JP2 nie istnieje 22.02.06, 11:07
          że tzreba coś robić w sowjej dziedzinie jak najlepeij, ze
          > wszystkich sił albo i ponad siły , bo tylko taka rzecz nadaje życiu sens

          ale co to ma wspólnego z religią?
          • Gość: no name Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.4web.pl 22.02.06, 11:15