Czas na POPiS ?

05.07.10, 02:12
Komorowski zapraszał - chodźcie z nami. Po takich wynikach wyborów i takich
deklaracjach Prezydenta Komorowskiego PO pewnie będzie zmuszona zaproponować
Kaczyńskiemu jakąś formę współpracy, a Kaczyński będzie musiał do rozmów
przystąpić. Będą one dobrym testem na przemianę czy "przemianę" Prezesa. Będą
one testem na dobrą wole PO. Będą one szansą na jakąś formę POPiSu. Wierzycie
w tę szansę ? Bo ja chyba jednak zostanę ateistą.

S.
    • gini Re: Czas na POPiS ? 05.07.10, 02:20
      snajper55 napisał:

      > Komorowski zapraszał - chodźcie z nami. Po takich wynikach
      wyborów i takich
      > deklaracjach Prezydenta Komorowskiego PO pewnie będzie zmuszona
      zaproponować
      > Kaczyńskiemu jakąś formę współpracy, a Kaczyński będzie musiał
      do rozmów
      > przystąpić. Będą one dobrym testem na przemianę czy "przemianę"
      Prezesa. Będą
      > one testem na dobrą wole PO. Będą one szansą na jakąś formę
      POPiSu. Wierzycie
      > w tę szansę ? Bo ja chyba jednak zostanę ateistą.
      >
      > S.
      A ja katoliczka ,dobra wola po, "zgoda buduje"znam, ty tez do
      zgody pewnie dazysz ile to juz lat?
      "arab moze nie arab tluczse gini po lbie",czy cos w tym stylu, co
      tam jeszcze ?burak z belgii panie cenzor co to pilnuje nowego
      regulaminu i netykiety.
      mozna sie tarzac ze smiechu
    • wikul Re: Czas na POPiS ? 05.07.10, 02:20
      snajper55 napisał:

      > Komorowski zapraszał - chodźcie z nami. Po takich wynikach wyborów
      i takich
      > deklaracjach Prezydenta Komorowskiego PO pewnie będzie zmuszona
      zaproponować
      > Kaczyńskiemu jakąś formę współpracy, a Kaczyński będzie musiał do
      rozmów
      > przystąpić. Będą one dobrym testem na przemianę czy "przemianę"
      Prezesa. Będą
      > one testem na dobrą wole PO. Będą one szansą na jakąś formę
      POPiSu. Wierzycie
      > w tę szansę ? Bo ja chyba jednak zostanę ateistą.
      > S.


      Współpraca jest pożadana ale w POPiS nie wierzę, zbyt wielu ludzi
      z PO zostało skrzywdzonych, zgnojonych i obrażonych. Potrzeba czasu.
      • snajper55 Re: Czas na POPiS ? 05.07.10, 02:24
        wikul napisał:

        > Współpraca jest pożadana ale w POPiS nie wierzę, zbyt wielu ludzi
        > z PO zostało skrzywdzonych, zgnojonych i obrażonych. Potrzeba czasu.

        Nie mamy czasu. Ci skrzywdzeni to wiedzą. Zresztą czy skrzywdzeni, czy tylko
        obrażani ? To są politycy. Wiedzieli na co się decydują. Podobno Polska jest
        najważniejsza, a zgoda buduje. wink

        S.
        • gini Re: Czas na POPiS ? 05.07.10, 02:31
          snajper55 napisał:

          > wikul napisał:
          >
          > > Współpraca jest pożadana ale w POPiS nie wierzę, zbyt wielu
          ludzi
          > > z PO zostało skrzywdzonych, zgnojonych i obrażonych. Potrzeba
          czasu.
          >
          > Nie mamy czasu. Ci skrzywdzeni to wiedzą. Zresztą czy
          skrzywdzeni, czy tylko
          > obrażani ? To są politycy. Wiedzieli na co się decydują. Podobno
          Polska jest
          > najważniejsza, a zgoda buduje. wink
          >
          > S.

          tia, tia tia zgoda buduje i to mi sie podoba,mozna sie
          posmiac))))))))))))))))))))))))))))
    • wikul Re: Czas na POPiS ? 05.07.10, 03:07
      Polsat News ma na Krakowskim Przedmieściu studio. Rozmowę z
      publicystami przerywają gwizdy i okrzyki. "Sowieci do Moskwy", "Tu
      jest Polska", "Całe zło jest w PO". Kiedy mówi Paweł Wroński z "GW"
      skandują: "Gazeta kłamie". - Oni mają swoje do wykrzyczenia, nie
      przekona się ich - mówią goście programu.

      wybory.gazeta.pl/wybory/1,106978,8097014,Wybory_prezydenckie___RELACJA_NA_ZYWO.html


      A ty chcesz POPiS-u
      • gini Re: Czas na POPiS ? 05.07.10, 03:12
        wikul napisał:

        > Polsat News ma na Krakowskim Przedmieściu studio. Rozmowę z
        > publicystami przerywają gwizdy i okrzyki. "Sowieci do Moskwy",
        "Tu
        > jest Polska", "Całe zło jest w PO". Kiedy mówi Paweł Wroński z
        "GW"
        > skandują: "Gazeta kłamie". - Oni mają swoje do wykrzyczenia, nie
        > przekona się ich - mówią goście programu.
        >
        > wybory.gazeta.pl/wybory/1,106978,8097014,Wybory_prezydenckie___RELACJA_NA_ZYWO.html
        >
        >
        > A ty chcesz POPiS-u

        dzieki za info,wikciu,znaczy sie, ze w Polsce sa jeszcze Polacy,
        to pocieszajace
        • gini snajpus masz nadobranoc 05.07.10, 03:13
          www.rp.pl/artykul/2,503528.html
        • ariadna-enta Re: Czas na POPiS ? 05.07.10, 13:55
          dla gini chamska awantura po wyborach,wyzwiska
          to objaw prawdziwej polskości

          tylko ze wzgledu na innych użytkowników wstrzymam się od komentarza
      • wikul Re: Czas na POPiS ? 05.07.10, 03:15
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/10,88722,8100159,Klotnia_wyborcow_pod_Palacem_Prezydenckim.html
        • gini Re: Czas na POPiS ? 05.07.10, 03:29
          wikul napisał:

          > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/10,88722,8100159,Klotnia_wyborcow_pod_Palacem_Prezydenckim.html

          wikciu jeszcze jedno dobre info.
          dziekuje uprzejmie!!!
          • gini wkciu tez mam info dla ciebie i snajpka 05.07.10, 03:40
            Komorowski przystąpił do kampanii wyborczej dysponując dużą
            przewagą w sondażach opinii, ale jego bezbarwna kampania i
            skuteczne zabiegi Jarosława Kaczyńskiego spowodowały, że wygrał
            nieznaczną różnicą głosów, co oznacza, że PO jest partią słabszą
            niż była przed wyborami - zaznaczył "Financial Times" w artykule
            opublikowanym w nocy z niedzieli na poniedziałek na swym portalu.
        • snajper55 Re: Czas na POPiS ? 05.07.10, 09:42
          wikul napisał:

          > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/10,88722,8100159,Klotnia_wyborcow_pod_Palacem_Prezydenckim.html

          No i co ? To taka gini w męskiej skórze. Mało takich ? Są w każdym społeczeństwie.

          S.
      • snajper55 Re: Czas na POPiS ? 05.07.10, 09:38
        wikul napisał:

        > Polsat News ma na Krakowskim Przedmieściu studio. Rozmowę z
        > publicystami przerywają gwizdy i okrzyki. "Sowieci do Moskwy", "Tu
        > jest Polska", "Całe zło jest w PO". Kiedy mówi Paweł Wroński z "GW"
        > skandują: "Gazeta kłamie". - Oni mają swoje do wykrzyczenia, nie
        > przekona się ich - mówią goście programu.
        >
        > wybory.gazeta.pl/wybory/1,106978,8097014,Wybory_prezydenckie___RELACJA_NA_ZYWO.html
        >
        >
        > A ty chcesz POPiS-u

        Ciemna masa nie decyduje o losach partii. To mięso wyborcze jeszcze rozhuśtane
        kampanijną agitką z poprzednich kampanii.

        S.
    • benek231 On zapraszal Kaczke ale na polowanie :O) 05.07.10, 03:48
      do ustrzelenia.

      Ponadto prezydent po prostu musi tak pieprzyc - o zgodzie, porozumieniu,
      wspolpracy dla wspolnego dobra, itp. pierdoły. Sa oczywiscie ludzie bioracy ten
      pic calkiem serio, no ale naiwniakow nigdy nie brakuje... wink
      • gini olala, ollala wikciu znow nuwelk sa 05.07.10, 03:52
        Politolodzy: To równowaga bliska pyrrusowego zwycięstwa
        awe, PAP2010-07-04, ostatnia aktualizacja 2010-07-04 23:58

        Bronisław Komorowski i Anna Komorowska podczas wieczoru wyborczego
        w sztabie PO
        Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
        Sondażowe wyniki wyborów wskazują na pęknięcie Polski; to
        niebezpieczna równowaga, bliska pyrrusowego zwycięstwa niezależnie
        od tego, który z kandydatów wygrał - uważa dr Anna Materska-
        Sosnowska z Instytutu Nauk Politycznych UW. Według dr Jarosława
        Ocha poparcie dla Jarosława Kaczyńskiego może się przełożyć na
        dobry wynik PiS w wyborach samorządowych i parlamentarnych.


        tyle, ze musisz sobie spradzic co oznacza termin, pyrrusowe
        zwyciestwo.
        • benek231 Re: olala, ollala 05.07.10, 04:06
          gini napisała:

          > Politolodzy: To równowaga bliska pyrrusowego zwycięstwa
          > awe, PAP2010-07-04, ostatnia aktualizacja 2010-07-04 23:58
          >
          > Bronisław Komorowski i Anna Komorowska podczas wieczoru wyborczego
          > w sztabie PO
          > Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
          > Sondażowe wyniki wyborów wskazują na pęknięcie Polski; to
          > niebezpieczna równowaga, bliska pyrrusowego zwycięstwa niezależnie
          > od tego, który z kandydatów wygrał - uważa dr Anna Materska-
          > Sosnowska z Instytutu Nauk Politycznych UW. Według dr Jarosława
          > Ocha poparcie dla Jarosława Kaczyńskiego może się przełożyć na
          > dobry wynik PiS w wyborach samorządowych i parlamentarnych.

          *A gdyby to bylo 55% do 45% to wtedy nie byloby mowy o peknieciu?
          >
          >
          > tyle, ze musisz sobie spradzic co oznacza termin, pyrrusowe
          > zwyciestwo.

          *Czy to przypadkiem nie pochodzi z poznanskiego? wink
          >
    • mate_lot Re: Czas na POPiS ? 05.07.10, 07:59
      To już będzie nas dwóch. smile
      Uważam, że jest teraz szansa na dogadanie się z SLD i stworzenie takiej paki, ze
      PISSmany i plankton powinni zapomnieć o polityce na wiele lat. Dysponujac taka
      przewagą w Sejmie możnaby wreszcie osiagnąć cele wczesniej nieosiagalne. Tylko
      czy politykom starczy odwagi i wyobraźni?
      • hasz0 _Sobiesiaki, maliniaki, Misiaki, Sawickie i buraki 05.07.10, 08:16
        Uważam, że jest teraz szansa na dogadanie się z SLD i stworzenie
        takiej paki, ze PISSmany i plankton powinni zapomnieć o polityce na
        wiele lat. Dysponujac taka przewagą w Sejmie możnaby wreszcie
        osiagnąć cele wczesniej nieosiagalne. Tylko czy politykom starczy
        odwagi i wyobraźni?

        Współpraca jest pożadana ale w POPiS nie wierzę, zbyt wielu ludzi


        z PO zostało skrzywdzonych, zgnojonych i obrażonych.


        Cytatzostało zmuszonych do samobójstwa jak dziennikarz Sumliński,
        Kto dobrze zna Toruń, wie, że pod most nie można wjechać zwłaszcza
        po ciemku. Trzeba świetnie znać teren. Pobyt porywaczy księdza w tym
        miejscu musiał być więc starannie zaplanowany. Tymczasem ani o
        różańcu, ani o postoju zabójców ks. Popiełuszki na łąkach za Kępą na
        procesie nawet nie wspomniano. Informację o tym, że milicja w ogóle
        odszukała należący do księdza przedmiot, upubliczniono dopiero w
        2004 r., gdy teczkę z różańcem znaleziono w bydgoskim IPN. Wcześniej
        teczka ta była w posiadaniu UOP, który przejął ją od SB.

        Załóżmy, że porywacze księdza faktycznie zabrali go na łąki pod
        toruńskim mostem drogowym, a nie nad tamę we Włocławku, jak mówi
        oficjalna wersja zbrodni. W jakim celu pojechali właśnie tam?
        ..pierwsza „ekipa” dokonała zatrzymania księdza, być może zabierając
        ze sobą jego kierowcę, Waldemara Chrostowskiego..Warto tu
        przypomnieć, co mówił Waldemar Chrostowski, gdy niedługo po porwaniu
        przybiegł do hotelu robotniczego w Ośrodku Doradztwa Rolnego w
        Przysieku. Nie krzyczał, że księdza wrzucono do bagażnika, tylko że
        zabrano go do lasu...

        Zdaniem Wojciecha Sumlińskiego, kierowca księdza – zarejestrowany
        przez SB jako „Desperat” w lutym 1984 r. – mógł współuczestniczyć w
        porwaniu i zabójstwie księdza.

        Nie ma na to dowodów. Nie ulega jednak wątpliwości, że
        Chrostowski nie mógł wyskoczyć z pędzącego 100 km/h auta i wyjść z
        tego cało. Potwierdziły to eksperymenty przeprowadzane z
        profesjonalnymi kaskaderami. Są i inne poważne znaki zapytania, jak
        np. marynarka Chrostowskiego, która została najpierw nacięta, a
        dopiero potem rozdarta w wyniku rzekomego skoku, czy też jego
        kajdanki, które jeszcze przed porwaniem księdza zostały nadpiłowane.
        Niezależnie jednak od roli Chrostowskiego – jego postać jest
        niezwykle istotna w hipotezach dotyczących celu całej akcji SB.
        Jeżeli bowiem księdza od początku planowano zgładzić – żaden świadek
        tego morderstwa „nie miał prawa” przeżyć, SB po prostu nigdy by to
        tego nie dopuściła. W związku z tym uważam – i tu zresztą prokurator
        Witkowski chyba się ze mną zgadza – że porywacze nie zamierzali
        zamordować ks. Popiełuszki, lecz jedynie bardzo poważnie go
        zastraszyć.
        w pierwszej połowie 1984 r. – SB porywała opozycjonistów, wywoziła
        ich do lasu, gdzie torturowała ich i groziła śmiercią. Potraktowani
        w ten sposób działacze opozycji mieli zrezygnować z „wrogiej”
        działalności politycznej. Gdyby ks. Popiełuszko przeżył takie
        brutalne porwanie, przyjaciele i hierarchia kościelna namówiłaby go
        zapewne do wyjazdu do Rzymu, do czego zresztą kapłan był wcześniej
        przez wiele osób zachęcany. Tymczasem – jeśli przyjąć tę wersję
        zdarzeń - cały plan się zawalił: esbecy przesadzili,
        nastąpił „wypadek przy pracy”, i księdza po prostu zamęczono. Dodam,
        że ekspertyzy medyczne potwierdziły, iż Jerzy Popiełuszko był przed
        śmiercią torturowany.

        Gdzie zabójcy księdza mogli go maltretować?

        Na pewno nie na Zamku Dybowskim, jak sugeruje Wojciech Sumliński.
        Nie ma tam bowiem miejsca, w którym można by się schronić czy ukryć,
        nie mówiąc już o trzymaniu kogoś pod kluczem. Znajduje się tam
        jedynie mur i malutkie baszty, ponadto zawsze kręci się tam mnóstwo
        różnych ludzi. Być może księdza przetrzymywano w bunkrze w okolicach
        Kazunia – mógłby na to wskazywać fakt, że po śmierci kapłana gen.
        Kiszczak kazał, nie wiadomo czemu, odkażać to miejsce. Z kolei we
        Włocławku krąży pogłoska, że księdza zamęczono na terenie komendy
        wojewódzkiej MO.


        Potrzeba czasu.
        Nie mamy czasu. Ci skrzywdzeni to wiedzą. Zresztą czy skrzywdzeni,
        czy tylko obrażani ? To są politycy. Wiedzieli na co się decydują.

        Podobno Polska jest najważniejsza, a zgoda buduje. Polsat News ma na
        Krakowskim Przedmieściu studio. Rozmowę z publicystami przerywają
        gwizdy i okrzyki. "Sowieci do Moskwy", "Tu jest Polska", "Całe zło
        jest w PO". Kiedy mówi Paweł Wroński z "GW" skandują: "Gazeta
        kłamie". - Oni mają swoje do wykrzyczenia, nie
        przekona się ich - mówią goście programu
      • rycho7 wysylasz mnie do lasu? 05.07.10, 08:20
        mate_lot napisał:

        > Uważam, że jest teraz szansa na dogadanie się z SLD

        Czarna polewka na przystawke?

        Reaktywacja Gwardii Ludowej? Do ktorego kasyna zapraszasz?
      • snajper55 Re: Czas na POPiS ? 05.07.10, 09:45
        mate_lot napisał:

        > To już będzie nas dwóch. smile
        > Uważam, że jest teraz szansa na dogadanie się z SLD i stworzenie takiej paki, ze
        > PISSmany i plankton powinni zapomnieć o polityce na wiele lat. Dysponujac taka
        > przewagą w Sejmie możnaby wreszcie osiagnąć cele wczesniej nieosiagalne. Tylko
        > czy politykom starczy odwagi i wyobraźni?

        Do tanga trzeba dwojga. Napieralski nie wejdzie w taki sojusz. On musi być
        trzecią siłą, która skubie obie, zbyt podobne strony. Nie bez przyczyny nie
        poparł Komorowskiego mimo, iż znał preferencje swych wyborców.

        S.
Pełna wersja