Gość: pacyfista IP: *.126.203.62.cust.bluewin.ch 24.05.04, 09:39 Spokoj jest w Karbali ( i Falludzy)..Bo Amerykanie sie stamtad wycofali.. www.panstwozla.pl Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Edward Tak trzymac !!! IP: *.ipt.aol.com 24.05.04, 09:45 I jezeli ta samozwancza Armia Mahdiego nie zostanie "zlikwidowana" to.... powodzenia !!! Tak naprawde to tylko oni (przy wpolpracy innych "nawiedzonych" brodatych najemnikow) mieszaja w Iraku !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: djmerfi MAC FASZYŚCI -czemu nie robią porządku w izraelu? IP: *.aster.pl 24.05.04, 09:45 państwo zła.zero tolerancji dla USA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J-23 Re: Irak: groźne walki w Nadżafie IP: *.ticom.pl / *.ticom.pl 24.05.04, 10:01 Na co czekac wysadzic to wszystko ,szkoda zolnierzy ,to fanatycy .<to nie ludzie> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polak Re: jestes nudny IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 24.05.04, 10:13 moze odlóż sobie na panne z agencji, raz na miesiac przyjdzie i tak ci zrobi dobrze, ze wszystkie fobie i paranoje znikną z głowy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antypacyfista Re: Irak: groźne walki w Nadżafie IP: *.archtec.com / 193.155.101.* 24.05.04, 10:34 Spadaj palancie i zajmij sie pacyfikowaniem swojej ubikacji (bo za duzo wydalasz). A ten twoj link: moze masz jeszcze resztki mozgu nie zniszczone przez narkotyki, to sobie porownaj co tam jest napisane i co sie pozniej wydarzylo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JA Re: Irak: groźne walki w Nadżafie IP: *.swipnet.se 24.05.04, 11:15 BRONIC SIE DO OSTATNIEGO GONIC TE AMERYKANSKIE KANALIE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waldek Re: Irak: groźne walki w Nadżafie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.04, 12:06 Do przodu!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: salma Re: Irak: groźne walki w Nadżafie IP: *.netpark.pl / 80.53.112.* 24.05.04, 12:07 a buszmen tankuje promile w tym czasie i piepszy coś o rowerze czy pedałach.Ile promili tym razem?Z taka poobijaną mordą to mu pasuje,jeździł chyba narąbany składakiem po Bagdadzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lmark Re: Irak: Terrryści i islam IP: *.eimg.pl / 195.205.16.* 24.05.04, 12:09 Fekaliami islamu są terroryści. Doskonale rozumieją siłę i tylko ona powoduje że islam przestaje śmierdzieć a muchadi nie wychyla łba z rynsztoka gdzie jego miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wuz pytanie do zwolenników Amerykanów IP: 81.193.145.* 24.05.04, 14:16 Jeśli Amerykanie rzeczywiście wyzwalają większość ludności irackiej, poza buntowniczymi wyjątkami, dlaczego ta wyzwolona ludność im nie pomaga? Dlaczego te "wyjątki" pozostają wśród ludności lokalnej, mieszkają tam, ukrywają się wśród reszty... Przecież ktoś im chleb sprzedaje, ktoś widzi na ulicy, ktoś rozpoznaje. Dlaczego tak potężna machina propagandowa, jak amrykańska, nic nie wspomina nt. pomocy ze strony Irakijczyków w zwalczaniu "ostatnich elementów irackiego terroryzmu"? Jeśli tak nie jest, jeśli coś się pisze o tej pomocy, chętnie się o tym dowiem, proszę o komentarze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wolny Re: Irak: groźne walki w Nadżafie IP: *.pool21345.interbusiness.it 24.05.04, 14:39 Czekam z niecierpliwoscia na oburzenie wszystkich agencji prasowych, stacji tv i pacyfistow na fakt magazynowania broni w islamskich swietych miejscach. Przeciez “bojownicy” Sadra pohanbili miejsca kultu pokoj milujacej religii. Jak podala iranska agencja INRA, zabici bojownicy Sadra to przedewszystkim ofiary perfidnych tortur amerykanskich, polegajacych na tym, ze niektorym zlapanym bojownikom wepchneli do dupy laske dynamitu z dlugim lontem. Jezeli ofiara nie zdazyla powiedziec tego co wiedziala to eksplodowala. Mysle,ze dla prawdziwych islamistow to nie ma znaczenia czy wybuchaja od przodu jak “dzieci” Arafata czy od tylu, tylko jak oni odnajduja swoje fujary, zeby moc w raju korzystac z hurys obiecanych przez paranoicznego mahometa. Swoja droga tyle broni- przyniesionej z takim trudem przez iranskich pielgrzymow-wpadlo w rece amerykanskie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mew Re: Irak: groźne walki w Nadżafie IP: *.zdv.uni / *.zdv.uni-tuebingen.de 24.05.04, 15:13 Hanba okupantom amerykanskim. Niech sie wstydza ci goscie portalu, ktorzy popieraja tych przestepcow. Tak zwany terroryzm jest islamska walka o wolnosc i niepodleglosc, walka pelna desperacji, taka jaka sie podejmuje tylko wtedy, kiedy nie ma wyboru. Walk w Nadzafie nie mozna okraslic nawet tym mianem. To po prostu zwykla walka o niezalaznosc, ktorej nie ma pod amerykanska okupacja. Niech zyje iracki ruch oporu! Smierc najezdcom! Pokoj w Iraku moze nastac tyko wtedy, kiedy Amerykanie i wszyscy popierajacy ich satelici opuszcza Irak. Nikt z nich nie powinien sie o to martwic, co tam pozniej nastapi. Irakijczycy dadza sobie rade sami! Odpowiedz Link Zgłoś