pikrat
30.08.12, 16:59
Jesteśmy związkiem chrześcijańsko-pracowniczym!
Gdyby naszly kogos watpliwosci to tak mowi przewodniczacy Duda o dawnym zwiazku zawodowym 'Solidarnosc'
I nowa odkrywcza mysl przewodniczacego Dudy:
Demokracja nie może kończyć się w momencie wrzucenia kartki do urny wyborczej. Nie może być tak, że potem zaczyna się dyktat jednej partii.
Oprawic w ramki i zawiesic nad lozkiem. To szef zwiazku zawodowego czy anarchista?
Moim zdaniem bardziej to drugie biorac pod uwage co powiedzial jeszcze:
Mamy prawo do wyrażania własnej opinii. Kto by pomyślał, że po 32 latach będziemy musieli usuwać napis "imienia Lenina" ze Stoczni Gdańskiej? Kto by pomyślał, że po 32 latach dawny przewodniczący „Solidarności" zechce nas pałować - za to, że staramy się realizować postulaty Sierpnia?
Beda musieli.................... imperatyw kategoryczny? Jesli tak, to Kant sie w grobie przewraca.