perli
03.07.04, 12:08
taszce. Jedną zjadłam. Gorzka goplanka. Wedelek truskawkowy karmelek będzie
następny. Najważniejsza jest jednak tarcza z longinium. Wygląda jak tort z
beznynowych blaszek. Na Majorce marazm. Korowód krabów obłoczych. Chmury.
Sznury smoczego sitowia. Będzie wieszanie. Już słychac gdakanie -lpeer zbliża
się-. Tarcze z tajtanium. Tarcze z twardogłanium. Zdejmuję koszulkę z
napisem -psychopatyszyn lesben- Mdleją wszyscy. Ememeczka -klechen go do
watykano- lepsza od lasera z tego jak mu tam, śmierdzącego sera.