Gość: afrodyta IP: *.co.clark.nv.us 10.08.04, 19:52 Czysta parodia. Bank przetrzymuje krew "legalnie" ale nie ma akredytacji. Czyli jezeli potrzebuje krwi, bez akredytacji zaden lekarz mi jej nie da. No i jak to z tym jest? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Hematolog Re: Bez akredytacji IP: *.ists.pl / *.ists.pl 11.08.04, 11:07 Niestety czysta polska paranoja. Po pierwsze, tego typu banki, zgodnie z cytowana ustawa o pobieraniu i przeszczepianiu komórek, tkanek i narządów z 1995 r. nie wymagają takiej akredytacji gdyz nie dotyczy ta ustawa tkanek embrionalnych i plodowych. Niestety wyszla na powierzchnie bardzo brzydka cecha Profesora Jedrzejczaka, czyli pazernosc. Sam bowiem jest kierownikiem jednego z bankow krwi pepowinowej i bedac przy okazji Konsultantem Krajowym ds Hematologii z nominacji Lapinskiego (wygryzl z tego miejsca najlepszego polskiego hematologa i transplantologa Prof. Holowieckiego) stara sie wytluc konkurencje na rynku. Bardzo smutne, ze odbywa sie to kosztem macenia w glowach biednym rodzicom. Odpowiedz Link Zgłoś