oleg3
17.02.14, 15:11
Po długich rozmyślaniach i dogłębnych analizach proponuję by wprowadzić ogólnodostępne "kabiny szczęścia", w których każdy nieszczęśliwy obywatel mógłby pozbyć się swojego nieszczęścia. To technologicznie proste. Po identyfikacji (palec, oko, ... ) wchodzimy do przedsionka. Tam nagrywana jest ostatnia wola: ja taki i taki chcę pozbyć się nieszczęścia. Otwierają się drzwi do kabiny szczęścia. Koszty pogrzebu niestety pokrywa ZUS.
Na początek kabiny zostaną zainstalowane w KPRM, Kancelarii Sejmu, Kancelarii Senatu i w Pałacu Prezydenckim. Samorządy już teraz mogą zgłaszać wnioski. UE pokrywa 75% kosztów.