Dodaj do ulubionych

Wolność i własność w Internecie a kontrola myśli?

IP: *.net.bialystok.pl 07.04.02, 19:54
Internet jest przestrzenią informacyjną. To, co w niej istnieje, jest
informacją. Informacja może być powielana dowolnie wiele razy. Z tej samej
informacji może korzystać naraz dowolnie wiele osób. Z tych względów nie można
do informacji sensownie zastosować pojęcia własności znanego ze świata
przedmiotów materialnych. Informacja jest z samej swojej natury wolna i nie
poddaje się zawłaszczeniu. Pojęcie własności intelektualnej musi zostać albo
całkowicie odrzucone albo przeformułowane. Nie wynika ono bowiem z natury
przedmiotu tej własności. Wolność Internetu jest nie do pogodzenia z pojęciem
własności intelektualnej. Sztuczne przenoszenie tradycyjnych uregulowań
prawnych do cyberprzestrzeni prowadzi do groteskowych rezultatów. Informację
można skutecznie chronić jedynie w sposób zgodny z jej naturą, to jest przy
pomocy np. technik kryptograficznych.
Obserwuj wątek
    • Gość: wild -------------------------------------------------1 IP: *.net.bialystok.pl 07.04.02, 19:55
      1.
      Internet, jako nowoczesne medium komunikowania się ludzi i rozpowszechniania
      informacji, przyniósł obietnicę łatwego dostępu do dziedzictwa ludzkości w
      dziedzinie nauki, sztuki, literatury czy rozrywki. Przyniósł nowe możliwości ale
      też nowe problemy i zagrożenia, z którymi muszą zmierzyć się jego uczestnicy. W
      szczególności dostrzegają je rządy państw oraz organizacje ponadpaństwowe i w
      sobie właściwy sposób usiłują poddać Internet kontroli, zwykle przez rozszerzenie
      uregulowań funkcjonujących w innych sferach życia społecznego czy gospodarczego.
      Jednak przyszły rozwój Internetu sfalsyfikuje tego typu zamierzenia, jeżeli będą
      sprzeczne z samą istotą tego medium. Sądzę, że będą musiały ulec zmianie niektóre
      rozwiązania prawne dotyczące informacji, a szczególnie jej własności. Uważam, że
      pozytywne prawodawstwo posunęło się nazbyt daleko w kreowaniu własności
      intelektualnej i zamiast przyczyniać się do rozpowszechniania osiągnięć ludzkiej
      myśli, broni do nich dostępu i krępuje dalszy rozwój.

      Na konferencji poświęconej problemom prawnym związanym z Internetem nie można
      pominąć milczeniem kwestii dla Internetu podstawowej, a mianowicie natury
      przedmiotu, z którym w Internecie mamy do czynienia. Tym przedmiotem jest
      informacja: fizycznie
    • Gość: wild 2------------------------------------------------3 IP: *.net.bialystok.pl 07.04.02, 19:57
      2.
      Rozpowszechnione jest przeświadczenie, że coś takiego jak własność intelektualna
      istnieje i że natura tej własności jest taka sama jak natura własności
      przedmiotów materialnych czyli rzeczy. Przeświadczenie takie podtrzymywane jest
      przez krzykliwą propagandę ferowaną w mediach przez rozmaite grupy nacisku pod
      pretekstem walki z piratami. Grupy owe uzyskały od państwa przywileje w naturalny
      sposób przekładające się na korzyści materialne i dążą do ich zachowania a nawet
      rozszerzenia. Na straży tych przywilejów ma, oczywiście, stać państwowa policja i
      państwowy wymiar sprawiedliwości. Niezorientowany radiosłuchacz, telewidz lub
      czytelnik prasy jest dodatkowo napominany przez rozmaite międzynarodowe
      autorytety, ma także ugiąć się pod ciężarem ogromnych strat, jakie wolny obrót
      informacją przynosi nie tylko wielkim firmom software'owym czy najbogatszym
      przedstawicielom show-businessu ale i
    • Gość: wild ------------------4-------------5----------------- IP: *.net.bialystok.pl 07.04.02, 19:59
      4.
      Drugie stanowisko w ogóle neguje pojęcie własności intelektualnej. Ponieważ
      natura przedmiotu tej własności
    • Gość: wild 6------------------------------------------------7 IP: *.net.bialystok.pl 07.04.02, 20:00
      6.
      Na takie czy inne kwestie związane z pojęciem własności informacji nie można
      szukać odpowiedzi w świecie przedmiotów materialnych. Internet wytworzy
    • Gość: Blong niekupujcie ksiazek IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 07.04.02, 21:36
      Co z tego ze ten ktos, kto je napisal poswiecil temu olbrzymia ilosc czasu.
      Zkopiujcie od kumpla czy wezcie z internetu. Ksiazka to przeciez w maksowym
      wydaniu tez informacja.
      Aha i raczej nie piszcie ksiazek.
      • Gość: wild pojdziesz jutro z pretensjami do BIBLIOTEKI?? IP: *.net.bialystok.pl 07.04.02, 21:50
        Gość portalu: Blong napisał(a):

        > Co z tego ze ten ktos, kto je napisal poswiecil temu olbrzymia ilosc czasu.
        > Zkopiujcie od kumpla czy wezcie z internetu. Ksiazka to przeciez w maksowym
        > wydaniu tez informacja.
        > Aha i raczej nie piszcie ksiazek.


        by zrobić pajaca z KOGO? :]
        • wild2 Re: pojdziesz jutro z pretensjami do BIBLIOTEKI?? 07.04.02, 21:52
          No wlasnie, by zrobić pajaca z KOGO??? :]

          • Gość: Blong ile juz nakradles ? IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 07.04.02, 21:54
            a moze nie kradniesz tylko sie uwlaszczasz czy nacjonalizujesz ?
            • Gość: wild spytaj jutro bibliotekarki ile nakradła ksiązek!:) IP: *.net.bialystok.pl 07.04.02, 21:57
              Gość portalu: Blong napisał(a):

              > a moze nie kradniesz tylko sie uwlaszczasz czy nacjonalizujesz ?

              jest tyle samo czy mniej?smile
              • Gość: Blong mr komuch niewyksztalcony IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 07.04.02, 21:59
                jak widac, nie wie jak dzialaja biblioteki. Ale to normalne.
                • Gość: wild mr nazisto wyksztalcony! IP: *.net.bialystok.pl 07.04.02, 22:10
                  Gość portalu: Blong napisał(a):

                  > jak widac, nie wie jak dzialaja biblioteki. Ale to normalne.

                  od kiedy ciąg liter jest własnością Blonga? smile co z kopiwaniem w wątku przez
                  portal gazety.pl?
          • Gość: Blong wszystko jest wszystkich IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 07.04.02, 21:54
            niech zyje liberalny-komunista max-wild
            • Gość: wild czy litera "A" jest własnością Blonga? IP: *.net.bialystok.pl 07.04.02, 21:59
              Gość portalu: Blong napisał(a):

              > niech zyje liberalny-komunista max-wild

              1984 przypominasz sobie? patent "mleko" patent "ksiązka" patent "krzesło"
              • Gość: Blong do widzenia komuszku IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 07.04.02, 22:00
                az sie doksztalcisz i bedziesz wiedzial o czym piszesz a nie tylko kopiowal
                cudze mysli.
                • Gość: wild Re: do widzenia komuszku IP: *.net.bialystok.pl 07.04.02, 22:05
                  Gość portalu: Blong napisał(a):

                  > az sie doksztalcisz i bedziesz wiedzial o czym piszesz a nie tylko kopiowal
                  > cudze mysli.

                  podaj do sądu gazete.pl smile za to co teraz zrobiłem!
                  • wild2 Re: do widzenia komuszku... w sądzie :) 07.04.02, 22:08
                    No pewnie!smile
                    Podaj do sądu gazete.pl smile za to co teraz zrobiłem!
                    Si ju der !!!
                    • Gość: tyu2 Tyu & Blong - alfabet i kontrola cyfr 1984 IP: *.net.bialystok.pl 07.04.02, 22:13
                      wild2 napisał(a):

                      > No pewnie!smile
                      > Podaj do sądu gazete.pl smile za to co teraz zrobiłem!
                      > Si ju der !!!

          • Gość: tyu2 gdzież "patent" ksiązka? :) koło już jest! IP: *.net.bialystok.pl 07.04.02, 21:55
            wild2 napisał(a):

            > No wlasnie, by zrobić pajaca z KOGO??? :]


            • Gość: Blong panie komunisto IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 07.04.02, 21:58
              moge zamieszkac w twoim-moim mieszkaniu? wybudowane wedlog planow
              architekta /czyli informacji/, wiec niczyje. Moze zaprosze jeszcze pare
              squatterow do ciebie-mnie-ich panie komunista
              • Gość: wild panie nazisto to jak z "ochroną" rynku polski? IP: *.net.bialystok.pl 07.04.02, 22:03
                Gość portalu: Blong napisał(a):

                > moge zamieszkac w twoim-moim mieszkaniu? wybudowane wedlog planow
                > architekta /czyli informacji/, wiec niczyje. Moze zaprosze jeszcze pare
                > squatterow do ciebie-mnie-ich panie komunista

                czy litera "B" jest własnością Blonga? tak czy nie?
    • Gość: Balzer Re: Wolność i własność w Internecie a kontrola myśli? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.04.02, 22:42

      Gość portalu: wild napisał(a):

      > Internet jest przestrzenią informacyjną. To, co w niej istnieje, jest
      > informacją. Informacja może być powielana dowolnie wiele razy. Z tej samej
      > informacji może korzystać naraz dowolnie wiele osób. Z tych względów nie można
      > do informacji sensownie zastosować pojęcia własności znanego ze świata
      > przedmiotów materialnych. Informacja jest z samej swojej natury wolna i nie
      > poddaje się zawłaszczeniu. Pojęcie własności intelektualnej musi zostać albo
      > całkowicie odrzucone albo przeformułowane. Nie wynika ono bowiem z natury
      > przedmiotu tej własności. Wolność Internetu jest nie do pogodzenia z pojęciem
      > własności intelektualnej. Sztuczne przenoszenie tradycyjnych uregulowań
      > prawnych do cyberprzestrzeni prowadzi do groteskowych rezultatów. Informację
      > można skutecznie chronić jedynie w sposób zgodny z jej naturą, to jest przy
      > pomocy np. technik kryptograficznych.

      Chyba sie za dużo Matrixa naogladałes smile)
      • wild2 Re: Wolność i własność w Internecie a kontrola myśli? 07.04.02, 22:52
        Matrixa? Pewnie, ale Shreka też lubię, fajnyyyyyy jestsmile)
        A poza tym lubie budyń i red bulla... no i nasz soczek też tongue_out
        A glównie to wolę internet, no i te książki za darmo tongue_out
        A ty lubisz czytać??? Ja tam lubię tylko kopiować.... zawsze łatwiej tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka