Dodaj do ulubionych

"IDA" ktoś widział?

23.02.15, 13:31
Proszę o recenzję. Subiektywną rzecz jasna,. Ja nie miałem okazji.
Obserwuj wątek
    • perla ja widziałem 23.02.15, 13:54
      podstawowe pytanie o jakikolwiek film to:
      - o czym jest ten film?
      W przypadku Idy odpowiedź brzmi:
      - kazdy może odpowiedzieć wedle własnego uznania.

      Ciesząc się, że polska produkcja dostała Oscara, jednocześnie trochę źle, że akurat ten film mnie zanudził.
      Ponoć ciężko dostać Oscara dla filmu polskiego jeżeli nie porusza się martyrologicznych wątków żydowskich. Zwracam uwage na słowo "martyrologicznych", bo absolutnie oskarowy film "Ziemia obiecana" nagrody nie dostał, gdyż puszczająca się Zuckerowa była nie do przeskoczenia dla zażydzonego holyłód właśnie.
      • cepekolodziej Re: ja widziałem 23.02.15, 14:08

        Węgierska Żydówka, którą zabrałem na premierowy pokaz "Ziemi Obiecanej", była po wyjściu z kina max wzburzona; powiedziała, że nigdy w życiu nie widziała tak otwarcie antysemickiego filmu.
        • perla Re: ja widziałem 23.02.15, 14:15
          cepekolodziej napisał:

          >
          > Węgierska Żydówka, którą zabrałem na premierowy pokaz "Ziemi Obiecanej", była p
          > o wyjściu z kina max wzburzona; powiedziała, że nigdy w życiu nie widziała tak
          > otwarcie antysemickiego filmu.

          to było jej powiedzieć, żeby miała pretensje do 19 wiecznej Łodzi, i tych złodziei niemieckich i żydowskich. Polskich też.
          W Ziemi Obiecanej nie ma pozytywnej nacji właśnie.
          • cepekolodziej Re: ja widziałem 23.02.15, 14:20

            A jak myślisz - co jej powiedziałem?

            I w efekcie zostałem w jej oczach antysemitą właśnie.
            • perla Re: ja widziałem 23.02.15, 14:52
              cepekolodziej napisał:

              > I w efekcie zostałem w jej oczach antysemitą właśnie.

              a to ciekawe jest.
              W Ziemi Obiecanej ilość sku...synów niemieckich i polskich jest większa od ilości sku...synów żydowskich.
              Powinieneś zostać nazwany też polakożercą i świrem antyniemieckim właśnie.
              • cepekolodziej Re: ja widziałem 23.02.15, 14:58

                Ona ich nie odróżniała. Dla niej wszyscy byli z Ziemi Odzyskanej. Nawet ten grubiański włościanin z batem w ręku, co to kupił szlachecki majątek, i ten pijany Rosjanin, co to śpiewał serce-rwące dumki, i ta blond dziewczyna, i ta ruda Niemra, i ten podpalacz też.

                Ona nie miała - totalnie - pojęcia, czym była Łódź.
        • t_ete Re: ja widziałem 25.02.15, 00:30
          Ziemia Obiecana byla nominowana do Oscara w 1975 - w kategorii tej samej co teraz Ida ; przegrala z 'Dersu Uzala" ;

          Widac Akademia nie byla wstrzasnieta 'antysemickoscia' Ziemi Obiecanej - skoro ja nominowala smile

          tete
      • oleg3 Re: ja widziałem 23.02.15, 14:10
        1) Też uważam, że "Ziemia Obiecana" jest filmem wybitnym.
        2) Wiadomo, że Akademia zainteresuje się filmem poruszającym to czym żyje Holiłud.

        Interesuje mnie czy ta IDA łopatologicznie wykłada postnowoczesną narrację Holocaustu?
        • perla Re: ja widziałem 23.02.15, 14:24
          oleg3 napisał:

          > Interesuje mnie czy ta IDA łopatologicznie wykłada postnowoczesną narrac
          > ję Holocaustu?

          no ja nie wiem czy Ida cokolwiek wyklada.
          Dla jednych jest to film antypolski, dla innych antysemicki, jeszcze inni twierdzą, że to film antyateistyczny a dla jeszcze innych że to film o dobrych zdjęciach właśnie.
          • oleg3 Re: ja widziałem 23.02.15, 14:35
            perla napisał:
            > Dla jednych jest to film antypolski, dla innych antysemicki, jeszcze inni twier dzą, że to film
            > antyateistyczny a dla jeszcze innych że to film o dobrych zdjęciach właśnie.

            Świetna recenzja!

            sad
    • qwardian Re: "IDA" ktoś widział? 23.02.15, 14:25

      Nie, ale oglądałem właśnie zespół Mazowsze i ślicznie zaprezentowany "Taniec lubelski"...

      www.youtube.com/watch?v=bNmpq7DX0bs
      • mrs.courvoisier Re: "IDA" ktoś widział? 26.02.15, 23:48
        sadzac po Zwiastunie, to slaby film
    • ada08 Re: "IDA" ktoś widział? 23.02.15, 15:28
      Widziałam, już sporo czasu minęło. Mnie ten film poruszyl, nawet bardzo, co mi się ostatnio w kinie rzadko zdarza. Dużo o nim myślałam, tak jakoś we mnie zapadł, dużą zasługę ma w tym rola Agaty Kuleszy, wybitna rola. Grająca Idę Trzebuchowska jest amatorka, robi trochę drewniane wrażenie, ale tak ma być, jej bohaterka taka ma być.
      To nie jest film antypolski ani antysemicki, takie opinie są nietrafne. Ten film dostał już kilkadziesiąt nagród w różnych krajach, w tym od publiczności, od dawna nie było, jeśli w ogóle był, polskiego filmu tak chętnie ogladanego i fetowanego w innych krajach (we Francji do kin poszło kilkaset tysiecy widzów). Gdyby był antypolski czy jakis inny antycostam to kto na świecie chciałby go oglądać? W Polsce miał słabą frekwencję, może właśnie z powodu tych etykietek "anty".
      a.
      • perla Re: "IDA" ktoś widział? 23.02.15, 16:03
        ada08 napisała:

        > Dużo o nim myślałam, tak jakoś we mnie zapadł, dużą zasługę ma w tym rola Agaty
        > Kuleszy, wybitna rola.

        no tak, Kulesza jest znakomita i trochę ratuje ten oskarowy gniot.
        Można by się zastanawiać czy dużo o myślałaś o filmie czy o grze Kuleszy.

        > To nie jest film antypolski ani antysemicki, takie opinie są nietrafne.

        Ado, na pytanie o czym jest ten film odpowiedziałaś, że film nie jest o anty właśnie.
    • dachs Re: "IDA" ktoś widział? 23.02.15, 15:57
      Obiektywnej być nie może, zbyt wielowątkowy jest ten film.
      Chwilami nudnawy, chwilami irytujący, chwilami porywa. ani antypolski, ani antysemicki. Prawdziwy.
      Są polscy chłopi w pożydowskim domu, jest żydówka - stalinowska prokurator "Krwawa Wanda", jest poszukiwanie przez klasztorną nowicjuszkę sensu w tym świecie.
      Jeżeli jest coś przeciw czemu jest ten film, to jest to terażniejszość.
      Zresztą nie określę filmu lepiej niż reżyser: "zrobiłem czarno-biały film o potrzebie spokoju, wycofania się ze świata i kontemplacji".
      Tak też to odczuwałem rok temu w kinie "KC" w Warszawie.
      Komu ten film nie ma prawa się podobać, to cioci i benkowi.
    • qwardian Re: "IDA" ktoś widział? 23.02.15, 16:27
      Ciekawe kiedy powstanie dramat o ćpunach z miasta Świętego Drzewka i okolic, oraz niedoszłych aktorkach, których kariery zaczynają się w filmach porno, a kończą na występach w szoferkach kierowców, bo tym się zamyka cała kultura tego miejsca...
    • xiazeluka Tak, częściowo 23.02.15, 16:48
      Dwukrotnie Mła próbował to obejrzeć i dwukrotnie nie zdzierżył. Z nudów Mła przysnął.
      • jaceq Re: Tak, częściowo 24.02.15, 23:07
        xiazeluka napisała:

        > Dwukrotnie Mła próbował to obejrzeć i dwukrotnie nie zdzierżył. Z nudów Mła przysnął.

        Mnie filmy o pingwiństwie również nudzą (z wyjątkiem "Pingwinów z Madagaskaru", rzecz jasna).

        A na marginesie: jeszcze bardziej nudzą mnie filmy Zanussiego, ostatnio szczególnie. Zanussi niech się lepiej skoncentruje na produkcji lodówek, bo to mu dużo lepiej wychodzi, niż kręcenie filmów.
    • benek231 Re: "IDA" ktoś widział? 23.02.15, 19:51
      W ub. miesiacu J.Hartman zaprezentowal artykul na temat tego filmu. Nie byla to typowa recenzja, ale na podstawie tego tekstu mozna sobie wyrobic jakis poglad. Nie podzielam autora zachwytow tym filmem, ale film to rzecz gustu (jak dla mnie nudny byl jak cholera). Niemniej uwazam, ze tekst Hartmana jest wartosciowy.
      Swoja droga to przyjemne, ze w koncu i polski film dostal Oscara, ale to jeszcze nie powod bym mogl zmienic zdanie.

      hartman.blog.polityka.pl/2015/01/28/biedny-polak-patrzy-na-ide/
      • wikul Re: "IDA" ktoś widział? 23.02.15, 20:05
        Jak to miło zauważyć podobieństwo gustów tam gdzie nikt się tego nie mógł spodziewać.
        • benek231 Re: "IDA" ktoś widział? 23.02.15, 20:12
          Czyz nie jest piekne bycie niezaklamanym? smile
        • benek231 Wsrod komentarzy pod art. Hartmana jeden :O) 23.02.15, 20:31
          przypadl mi do gustu szczegolnie wink
        • xiazeluka Re: "IDA" ktoś widział? 24.02.15, 15:05
          Jak to miło zauważyć podobieństwo gustów tam gdzie nikt się tego nie mógł spodziewać.

          Obaj gustujecie w spoconych Murzynach? Coś podobnego...
          • wikul Re: "IDA" ktoś widział? 24.02.15, 17:53
            xiazeluka napisała:

            > Jak to miło zauważyć podobieństwo gustów tam gdzie nikt się tego nie mógł s
            > podziewać.

            >
            > Obaj gustujecie w spoconych Murzynach? Coś podobnego...


            Nie wysilaj się z żałosnymi "dowcipami". Spadasz coraz niżej zapatrzony w swego idola.
            • xiazeluka Re: "IDA" ktoś widział? 25.02.15, 16:02
              Mła zapewnia, że się nie wysila.

              O którego idola się rozchodzi?
      • andrzejg Re: "IDA" ktoś widział? 23.02.15, 20:59
        Z takim bagażem doświadczeń wiele spraw wygląda inaczej. To nie jest doświadczenie zdobywane w forumowych potyczkach.
        • andrzejg ale 23.02.15, 21:50
          skoro Hartman wątpi , aby przeciętny polski widz zrozumiał ten film , to jak ma go zrozumieć widz zagraniczny, w tym szanowna komisja z Hollywood? Hartman rozumienie filmu podpiera swoim pokoleniowym doświadczeniem, życiem w Polsce, wiedzą...Ciekawe jak zrozumiała film szanowna komisja od oskarów?

          NIe oglądałem filmu. Zaciekawił mnie jedynie tekst Hartmana w powiązaniu z czółwkami z gazet, gdzie aż bije w oczy polakożerstwo.

          A.
          • benek231 No wlasnie... :O) 23.02.15, 22:28
            Wsrod komentarzy pod tekstem Hartmana znalazlem jeden ktory jakby uzupelnial sie z twoim spojrzeniem.


            >>
            Panie Profesorze,
            wprawdzie tekst nawiazujacy do “Idy” nie dla mnie Pan pisal, bo wiem to co powinienem od dawna, ale pochwalam pomysl oswiecenia wszystkich innych.
            Dlatego tez postuluje wydrukowanie Panskiego tekstu w formie ulotki, takze w jezyku angielskim, ktora wreczana bedzie osobom nabywajacym bilety na seans.
            No bo nie oszukujmy sie, tym ktorych wiedza o tamtych czasach jest zadowalajaca, jak np. ja, panski tekst zupelnie nie jest niezbedny do szczescia – pomimo tego, ze z przyjemnoscia go przeczytalem. Wszyscy inni, natomiast, po prostu pozostana po flmie tak samo madrzy jak przed nim. Zmierzam do tego, ze film przeznaczony jest dla takiego odbiorcy jak, za przeproszeniem, ja sam – ktorego wiedza o relacjach “polsko-zydowskich” okresu wojennego i powojennego wziela sie z przeroznych opowiadan zaslyszanych w domu rodzinnym czy od krewnych, badz sasiadow, na dlugo przed pierwszym tekstem Jana T. Grossa, o Jedwabnem, prac J.Grabowskiego, B.Engelking, D.Libionki, czy A.Bikont. Ponadto, mieszkajac od dawna w Stanach mialem – jeszcze w latach 80ch – moznosc ogladania, w publicznej TV, obszernych materialow, glownie w formie wspomnien i wywiadow z osobami ktorym udalo sie przezyc Holocaust, oraz powojenne powroty do swoich rodzinnych stron. Ja moge sobie dospiewac to wszystko co zaledwie musniete jest przez tworcow filmu. Innym niezbedna bedzie ulotka z Panskim niezwykle wartosciowym tekstem.

            Co do samego filmu, natomiast, to nie powiem aby mnie zachwycil. No ale ja nie jestem jakims koneserem i mam problemy z chwytaniem tej prawdziwej sztuki, zwlaszcza. Ponadto naogladalem sie jej w PRLu lat 50ch i 60ch, czyli – domysla sie Pan zapewne – mam jej po prostu “pod tad”. A “Ida” do tego stopnia przypomina mi tamte – nudne jak flaki z olejem – dziela sztuki, ze az skomentowalem ten film jako “pogrobowiec PRLu”. Powyzsze traktowac moze Pan jako odrebne zdanie wsrod ogolnego zachwytu filmem – choc nie tak zupelnie wyjatkowe.

            natemat.pl/80843,ida-pelna-antysemickich-stereotypow

            >>
      • dachs biedny ateista patrzy na Idę 23.02.15, 23:04
        Tekst Hartmana rzeczywiście wyjątkowo - jak na niego - wyważony.
        A już w porównaniu z takimi np. głosami - nawet mądry
        natemat.pl/80843,ida-pelna-antysemickich-stereotypow
        Ale Hartman sam kiedyś gdzieś wyznał, że jest bardziej ateistą niż Żydem, łatwiej mu więc przychodzi poświęcić swoje żydowstwo niż ateizm. Może nawet liczy na to, że pisząc pojednawczo o tamtych czasach będzie bardziej wiarygodny w szerzeniu ateizmu.
        Z drugiej strony jednak odbiera on ten film, jako rozrachunek stosunków polsko - żydowskich. Może więc jednak żydowska trauma Hartmana jest tak silna, iż nie zauważa, że historia Idy oraz krwawej Wandy (nomen omen - cioci smile ) jest tylko pretekstem do bardzo uniwersalnego przesłania o tym, że nikt nie ma jednoznacznej tożsamości, że czasem aby ją znależć trzeba uciec od świata. A świat, jaki Ida znalazła, był w dodatku bardzo trudny do zaakceptowania.
        Hartman, jako ateista, nie mógł tego filmu pochwalić, a nie pochwalić nie wypada, stąd wygibasy plemienne.
        Na jego dobro zapisuję, że uniknąl znalezienia się w towarzystwie wiecznie okładających się semitów z antysemitami.
        Bo jeżeli filmowi zarzuca sie jednocześnie antyponizm i antysemityzm, to nie z filmem jest coś nie w porządku, a z oburzonymi. To znaczy, że jedni i drudzy czują, że z nimi samymi coś jest nie tak.
        Może to własnie od takich świrów Ida wolała uciec do klasztoru.
        • dachs Re: biedny ateista patrzy na Idę 23.02.15, 23:08
          antypolonizm oczywiście, nie antyponizm
        • ada08 Re: biedny ateista patrzy na Idę 24.02.15, 13:59
          dachs napisał:

          > Bo jeżeli filmowi zarzuca sie jednocześnie antypolonizm i antysemityzm, to nie z
          > filmem jest coś nie w porządku, a z oburzonymi. To znaczy, że jedni i drudzy cz
          > ują, że z nimi samymi coś jest nie tak.

          Nie, Borsuku, z nimi jest wszystko OK, są tacy jak zwykle (czyli normalni na swój sposób smile),tylko odczuwają pewien niedosyt: dla jednych krwawa Wanda jest za mało krwawa, a dla drugich tę samą wadę mają polscy chłopi; i tylko to właściwie ich interesuje.
          A próba przekonywania, ze to nie jest film rozrachunkowy mija się z celem. Podobnie jak przekonywanie, że film ma walor uniwersalny i to, że jego akcja dzieje się akurat w Polsce nie jest najważniejsze.

          > Może to własnie od takich świrów Ida wolała uciec do klasztoru.

          A to akurat nie jest przesądzone, nie wiadomo czy Ida wróciła do klasztoru, tu nie ma kropki nad i.
          a.
          • oleg3 Re: biedny ateista patrzy na Idę 24.02.15, 14:20
            Ja właściwie, Ado, chciałem się tylko ukłonić. O filmie nie mam nic do napisania, choć o jego odbiorze coraz więcej.

            Pozdrawiam

            Oleg
            • t_ete Re: biedny ateista patrzy na Idę 26.02.15, 21:54
              oleg3 napisał:

              > Ja właściwie, Ado, chciałem się tylko ukłonić. O filmie nie mam nic do napisani
              > a, choć o jego odbiorze coraz więcej.

              O odbiorcach chyba tez ?
              Niezly material do pracy smile

              tete
          • dachs Re: biedny ateista patrzy na Idę 25.02.15, 05:03
            ada08 napisała:

            > Nie, Borsuku, z nimi jest wszystko OK, są tacy jak zwykle (czyli normalni na sw
            > ój sposób smile),

            Powód prawie wystarczający do odwrócenia się od świata. smile

            > A to akurat nie jest przesądzone, nie wiadomo czy Ida wróciła do klasztoru, tu
            > nie ma kropki nad i.

            Ja to tak odebrałem. Ale może po prostu bardzo chciałem. Jak tamci, co są OK. smile
        • ciocia_piqa Re: biedny ateista patrzy na Idę 24.02.15, 15:26
          Nie oglądałem "Idy" i .... nie zamierzam. Zatem nigdy nie dowiem się dlaczego porównałeś mnie do "krwawej Wandy". Mnie, ateistę i pacyfistę. Myślę, że owa Wanda jest pozytywną postacią tego filmu bo skoro tobie się nie podoba to tak musi być.


          • dachs Nie jednej cioci pika w mózgu 24.02.15, 16:24
            ciocia_piqa napisała:

            > Nie oglądałem "Idy" i .... nie zamierzam. Zatem nigdy nie dowiem się dlaczego p
            > orównałeś mnie do "krwawej Wandy".

            Jakby ciocia oglądała, to wiedziałaby, że krwawa Wanda była ciocią Idy.
            btw. dlaczego ciocia pisze w męskiej osobie? Hormony ciocia bierze?


            > Myślę, że owa Wanda jest pozytywną postacią tego filmu bo skoro tobie się nie podoba to
            > tak musi być.

            Nigdy dobitniej nie przyznała się ciocia się do braku własnego zdania. smile
    • jaceq Re: "IDA" ktoś widział? 24.02.15, 22:51
      1. Nie widział. Czytał streszczenie scenariusza.
      2. Na tej podstawie nie ma zamiaru oglądać.
      3. 1 + 2 = recenzji nie wydali.
    • t_ete Re: "IDA" ktoś widział? 25.02.15, 00:25
      Ogladalam. Jakis czas temu.
      Niezwykly film... inny. Niejednoznaczny. 'Nielopatologiczny' smile Wiele pytan, niewiele odpowiedzi.
      Film niezwykly takze dzieki 'klimatowi' ... czarno bialy, z 'nieruchoma kamera', siermiezno-ascetyczny, ze wspaniala muzyka ... Przenosi w lata szescdziesiate bez kuglarstwa, tak po prostu.

      Ciesze sie, ze dostal Oskara.

      W innych kategoriach trzymalam kciuki za 'Whiplash' smile 'Birdman' - to rowniez swietne kino - acz nieco psychodeliczne smile
      Zaszokowalo mnie, ze Grand Budapest Hotel zostal tak doceniony. Wszak to dziwadlo (ja takie lubie) - obok 'glownego nurtu'.

      tete


      • 3.ndd Re: "IDA" ktoś widział? 25.02.15, 19:34
        t_ete napisała:

        > Ogladalam. Jakis czas temu.
        > Niezwykly film... inny. Niejednoznaczny. 'Nielopatologiczny' smile Wiele pytan, ni
        > ewiele odpowiedzi.
        > Film niezwykly takze dzieki 'klimatowi' ... czarno bialy, z 'nieruchoma kamera
        > ', siermiezno-ascetyczny, ze wspaniala muzyka ... Przenosi w lata szescdziesiat
        > e bez kuglarstwa, tak po prostu.
        >
        > Ciesze sie, ze dostal Oskara.

        Podobne wrazenie . Kontrowrsyjny . Film ciezki i dajacy wiele do myslenia .
        Po prezentacji siedzialem kilka minut aby "przelknac" go . Warto zobaczyc .
        P.S. Ida poszla do klasztoru . To logiczne . Ale moze po latach , jak kilku ksiezy , przyjechala do Izraela ? Krew to nie woda ...
        • t_ete Re: "IDA" ktoś widział? 25.02.15, 22:46
          3.ndd napisał:

          > Podobne wrazenie . Kontrowrsyjny . Film ciezki i dajacy wiele do myslenia .
          > Po prezentacji siedzialem kilka minut aby "przelknac" go . Warto zobaczyc .
          > P.S. Ida poszla do klasztoru . To logiczne . Ale moze po latach , jak kilku ksi
          > ezy , przyjechala do Izraela ? Krew to nie woda ...

          W natloku filmowych smieci, ktore przepadaja w niepamieci w chwile po wyjsciu z kina lub zamknieciu kompa, rzadko zdarza sie film, ktory w nas 'zostaje'. 'Ida' we mnie - pozostala. Drobny, cichy slad.

          Wczoraj obejrzalam 'Pogorzelisko'. Przed kilku laty - rowniez nominowany do Oscara jako najlepszy film nieanglojezyczny. Przegral wowczas ze skandynawska produkcja 'W lepszym swiecie'. Bywa, ze nominacje otrzymuja rownie wspaniale filmy. Krzycza czy mowia szeptem. Rownie wazne. 'Pogorzelisko' rozjechalo mnie jak czolg.

          Nie zazdroszcze tym, ktorzy musza podejmowac decyzje ; wybierac najlepszy sposrod wspanialych.

          tete

          ps. Ida wraca do klasztoru (bo to najlepsze miejsce) lub ucieka przed swiatem (ktorego nie chce)


          • prudernik Re: "IDA" ktoś widział? 25.02.15, 23:32
            Zapewne film zaspokaja potrzeby rekompensacyjne wielu osób ktorych prawda uwiera w sumienie.
          • ada08 Re: "IDA" ktoś widział? 26.02.15, 08:04
            t_ete napisała:

            >
            > ps. Ida wraca do klasztoru (bo to najlepsze miejsce) lub ucieka przed swiatem (
            > ktorego nie chce)

            To jest kwestia otwarta. Zdaniem odtwórczyni roli Idy, wyrażonym w którymś wywiadzie, Ida odrzuca świat zewnetrzny w takiej postaci, w jakiej się jej zaoferował, ale do klasztoru nie wróci.
            a.
            • dachs Re: "IDA" ktoś widział? 26.02.15, 10:12
              ada08 napisała:

              > To jest kwestia otwarta. Zdaniem odtwórczyni roli Idy, wyrażonym w którymś wywi
              > adzie, Ida odrzuca świat zewnetrzny w takiej postaci, w jakiej się jej zaoferow
              > ał, ale do klasztoru nie wróci.
              > a.

              Ado, sytuacja w której odtwórczyni głównej roli znajduje się na sali, by wyjaśnić wątpliwości widzów, przeciętny kinoman jest skazany na to, co widzi na ekranie.
              A przez ostatnie dwie minuty na ekranie widać Idę, przywdziewającą - po zgoła nie zakonnym doświadczeniu - zakonny strój (zgoda, innego nie ma), bardzo starannie układa swoją zakonną chustę (to się chyba nazywa welon) i rusza w drogę.
              Idzie w kierunku kamery (czyli nie odchodzi w nieznane), a mijające ją samochody jadą bez wyjątku w przeciwnym kierunku ( prawdopodobnie w kierunku świata).
              To bardzo silna sugestia, że jednak wraca do klasztoru.
              Pozdrawiam Cię z głębokim ukłonem.
              • andrzejg Re: "IDA" ktoś widział? 26.02.15, 10:23
                Ciekawy spór się wywiązał.
                Wnioski końcowe oparte są na własnych pragnieniach?
                Ada - w świat, Borsuk - trochę spokoju...

                A.
                • dachs Re: "IDA" ktoś widział? 26.02.15, 10:57
                  andrzejg napisał:

                  > Ciekawy spór się wywiązał.
                  > Wnioski końcowe oparte są na własnych pragnieniach?
                  > Ada - w świat, Borsuk - trochę spokoju...

                  No właśnie, inni też znajdują co chcą:
                  hurrapatrioci - żydowski spisek,
                  hurrasemici - antyżydowskie stereotypy
                  Tylko w jednym się wszyscy zgadzają - nikt nie lubi tego świata
                  • prudernik kto nie widzial mænipulacji Sendler w albumie Wol 26.02.15, 11:18
                    OLINSKIEJ?
                    NIE MA mokrego grobu Polakòw zamordowanych przez Wolinską...NIE MA domu zajętego przez rzytocomõně NIE MA Sendlerowej jako Polki z AK i Zegoty jako organizacji Kossak-Szczuckiej omal nie zamordownej przez Bermana ktory "uratował" jej życie nie skazujac na smierc ...
                    no po prostu jakby Orwell ze Goebelsem pisali scenariusz a nie corka wlasciciela hotelu dla uratowanych z polskich pogromow zdrowia zycze bo na rozum
                    • prudernik nie widzial mænipulacji Sendler w albumie 26.02.15, 11:26
                      O "polskich pogromach" radzę się douczyć nie od Rzytõf ale zTV TRWAM wczoraj Rozmowy Niedokonczone z Tadeuszem Płużanskim
                      latwodzis znalezc je obie. 2cz. w RM w internecie
                • prudernik Re: "IDA" ktoś widział? 26.02.15, 12:11
                  andrzejg napisał:

                  > Ciekawy spór się wywiązał.
                  > Wnioski końcowe oparte są na własnych pragnieniach?
                  > Ada - w świat, Borsuk - trochę spokoju...
                  >
                  > A.
                  ZYDZI NIE ZAZNAJA SPOKOJU BRNAC W MANIPULACJE I OSZCZERSTWA wobec Polakow jakie wysylaja w swiat wszelkimi metodami. Braku sumienia i strachu przed prawda nie zaglusza zadne Grossy ani Stettle, poklosia czy Iďy...czaszki generalow na ktorych pochowano ich katow
                  na Laczce na to nie pozwola
                  • prudernik Re: "IDA" ktoś widział? 26.02.15, 14:47

                    HGWhgw nie pozwoli na napisy o mieniu pozydowskim bo sama skorzystala jakies mieszkanie dla meza czy cus? Ktos zna. szczegoly?
                    Wszystko w filmie na opak...Wolinska sie powiesila z powodu wyrzutow sumienia? Czy odwrotnie? Brala kase jak rezyser od Polski za zlo?

                    Moze mi Tete albo Dachs albo Ada08 czy Perla odpowie? Picząripostę znam z gory
                    • wikul Haszu przestań spamować !!! 26.02.15, 14:48
                      Znów ci odbija ?
                      • prudernik Re: Haszu przestań spamować !!! 26.02.15, 15:01
                        Oszołomiły mnie Wasze "artystyczne" interpretacje....
                      • prudernik Re: Haszu przestań spamować !!! 26.02.15, 15:12
                        OBEJRZALEM w TV trwam o 12;30 d0 13:30

                        "Po stronie prawdy"
                        HORROR i ZDRADA - likwidacja NARODU PRZEZ rzadzace mniejszosci sam zobacz
                      • prudernik Re: Haszu przestań spamować !!! 26.02.15, 15:26
                        widziales Pawlikowskiego w TVP info? Na lotnisku z Oskarem? Nie krolem UE
                      • ciocia_piqa Re: Haszu przestań spamować !!! 26.02.15, 17:27
                        wikul napisał:

                        > Znów ci odbija ?

                        Wg najnowszych trendów na tutejszym forum poopie...ńcy mogą zakładać wątków skolko ugodno i to nie jest spam. To nie jest nawet sraczka wink


                        • jaceq Re: Haszu przestań spamować !!! 01.03.15, 22:18
                          Ale pudernik ma tu specjalne przywileje. M.in. lata temu powstał klucz, jak rozumieć majaczenia pudernika. Wpływ na interpretacje mają m.in. fazy księżyca i losowania totolotka.
              • ada08 Re: "IDA" ktoś widział? 26.02.15, 19:58
                dachs napisał:

                > Ado, sytuacja w której odtwórczyni głównej roli znajduje się na sali, by wyjaśn
                > ić wątpliwości widzów, przeciętny kinoman jest skazany na to, co widzi na ekran
                > ie.

                Nie na sali wyjaśnia, tylko ją "wywiadowcy" zapytali. Otóż uważam, że ona swoją bohaterkę rozumie jak mało kto.

                > A przez ostatnie dwie minuty na ekranie widać Idę, przywdziewającą - po zgoła n
                > ie zakonnym doświadczeniu - zakonny strój (zgoda, innego nie ma), bardzo staran
                > nie układa swoją zakonną chustę (to się chyba nazywa welon) i rusza w drogę.
                > Idzie w kierunku kamery (czyli nie odchodzi w nieznane), a mijające ją samochod
                > y jadą bez wyjątku w przeciwnym kierunku ( prawdopodobnie w kierunku świata).
                > To bardzo silna sugestia, że jednak wraca do klasztoru.

                To może ustalmy co to znaczy: wraca?
                Mogę przyjąć to słowo, owszem, wraca, ale na chwilę, na kilka dni, może tygodni, ale nie na całe życie!
                Na ten krótki czas wraca, bo:
                - nie ma dokąd iść
                - potrzebuje trochę czasu, spokoju, ciszy by ogarnąć zamęt jaki ma w duszy po tym wszystkim co się zdarzyło, i pomyśleć, zaplanować: co dalej z nią?
                - nie może, nie chce, porzucić bez słowa tych zakonnic, które jej uratowały życie i ją wychowały
                Dlatego na krótko wraca, ale to przecież nie jest prawdziwy powrót.

                Borsuku, gdyby Ida miała lat, powiedzmy -dziesiąt, to może bym uwierzyła, że ona świadomie odrzuca ten zewnetrzny świat, bo wie co odrzuca. Ale ona ma 18 lat, góra 20. Ten swiat, do którego weszła na chwilę może nie spodobał sie jej, ale jest dla niej ciekawy, ona jest na ten świat otwarta, chce różnych rzeczy spróbować, jest odważna. Nie, Borsuku, Ida w finałowej scenie podąża w kierunku klasztoru nie po to, żeby przyjąć śluby. Może to kiedyś zrobi, ale nie teraz.

                > Pozdrawiam Cię z głębokim ukłonem.
                >

                Też Cię pozdrawiam, tylko nie wiem jak się ukłonić smile
                a.
                • prudernik Re: "IDA" ktoś widział? 26.02.15, 20:44
                  nie lepiej spytac autora? zamiast fantazjowac na temat zydowskiej fantazji w scenariuszu dla gmin zydowskich i lewactwa w Oscar Film Academy?

                  Odpowie tak jak odpowiada na pytania o Smolensk,,,
                • t_ete Re: "IDA" ktoś widział? 26.02.15, 21:35
                  ada08 napisała:

                  > Borsuku, gdyby Ida miała lat, powiedzmy -dziesiąt, to może bym uwierzyła, że on
                  > a świadomie odrzuca ten zewnetrzny świat, bo wie co odrzuca. Ale ona ma 18 lat
                  > , góra 20. Ten swiat, do którego weszła na chwilę może nie spodobał sie jej, al
                  > e jest dla niej ciekawy, ona jest na ten świat otwarta, chce różnych rzeczy spr
                  > óbować, jest odważna. Nie, Borsuku, Ida w finałowej scenie podąża w kierunku kl
                  > asztoru nie po to, żeby przyjąć śluby. Może to kiedyś zrobi, ale nie teraz.

                  Gdy Ida podaza w kierunku klasztoru - przyspiesza ; jakby chciala znalezc sie tam jak najszybciej ... moze stad wrazenie o podjetej decyzji. Ale czy rzeczywiscie tak sie stanie ? Nie wiem. I wiesz Ado - wlasnie za to - ze nie wiem - rowniez doceniam ten fim ... za wymykanie sie schematom, nieoczywistosc, i moja - widza - niepewnosc.

                  tete

                  • dachs Re: "IDA" ktoś widział? 26.02.15, 21:59
                    film to w ogóle sztuka sugestii i wrabiania widza.
                    Wyobraźmy sobie ujęcie krętej górskiej drogi, po niej jadą szybko dwa samochody.
                    Cięcie.
                    Jeden z kierowców leży w szpitalu.
                    Nasz wniosek - miał wypadek.
                    A nieprawda.
                    To ten drugi go dogonił, i zmaltretował za to, że mu wychędożył żonę.
                    Dobrej nocy,
                    wasz borsuk
                    • t_ete Dachs 27.02.15, 00:11
                      dachs napisał:

                      > film to w ogóle sztuka sugestii i wrabiania widza.

                      Pewnie tak. Wystarcza 'Swiatla wielkiego miasta', La Violettera w tle - i oczy mi sie zaraz szkla. Lubie byc 'wrabiana' w taki sposob smile

                      Po filmach Tornattore naprawde mialam ochote pojechac do Bagherii.
                      Uwierzysz, ze zadeptane przez turystow Rimini bylo miasteczkiem z "Amarcord' ?
                      Turysci nieustannie szukaja w Cortonie rynku z fontanna, ktora ujrzeli w filmie 'Pod niebem Toskanii' ... ze wstydem przyznam, ze ja tez jej tam szukalam ...

                      tete





                    • ada08 Re: "IDA" ktoś widział? 27.02.15, 13:00
                      dachs napisał:

                      > film to w ogóle sztuka sugestii i wrabiania widza.

                      Sztuka to w ogóle sztuka sugestii i wrabiania widza.
                      Albo taka - dajmy na to - literatura, ta to dopiero wrabia!
                      a.
                  • ada08 Re: "IDA" ktoś widział? 27.02.15, 12:57
                    t_ete napisała:

                    > Nie wiem. I wiesz Ado - wlasnie za to - ze nie wiem - rown
                    > iez doceniam ten fim ... za wymykanie sie schematom, nieoczywistosc, i moja -
                    > widza - niepewnosc.
                    >
                    Przebiegłość twórców! Film dawno obejrzany, a widzowie ciągle sie zastanawiają smile
                    a.
                • benek231 Re: "IDA" ktoś widział? 26.02.15, 22:48
                  ada08 napisała:

                  Ida w finałowej scenie podąża w kierunku klasztoru nie po to, żeby przyjąć śluby.
                  ****
                  A po co?

                  Miala seksualne doswiadczenie, ale jakos nie porwalo jej ono. Chciala sprawdzic co to jest, jak jej sugerowala ciotka no i sprawdzila. Tak jakby sprobowala owsianki bez smaku. Nic specjalnego. Na wspolny wyjazd do Gdanska takze nie zdecydowala sie, a w dodatku facet nie mial wszystkich odpowiedzi na "a co potem?" W zakonie miala je z cala pewnoscia. Tak wiec sklanialbym sie raczej ku powrotowi do swiata ktory dobrze znala, do swiata bezpiecznego, ktory nie mogl jej niczym zaskoczyc.
                  • prudernik Re: "IDA" ktoś widział? 27.02.15, 08:55
                    Pawlikowski po tym jak dowiedzial sie z kim pijal herbatki zapalal nienaiwscia do msciwych. dzikusow. zadajacych ekstradycji i ukarania zony. swego idola i guru. ideologicznego - postanowil wybielic. zbrodniarzy i oskarzyc oszczrecza znana narracja hollywoodska kraj polskich obozow i n antysemitow. byl oburzony nie czynami Wolinskiej ale listem gonczym za stalinowska zbrodniarka - jak to sie wpisuje w. zablokowanie prac ekshhumacji ofiar dr Wolinskiej przez fundatorow obelzywego filmu propagandy odwracania znaczen i zasad moralnych.

                    CHOWQANIE GLOW W PIASEK ARTYSTYCZNYCH RECENCJI JEST PARANOJĄ prosze sie zapoznnac z wypowiedziami nagrodzonego Oskarem
                  • ada08 Re: "IDA" ktoś widział? 27.02.15, 13:03
                    benek231 napisał:

                    > Tak wiec sklanialbym sie raczej ku powrotow
                    > i do swiata ktory dobrze znala, do swiata bezpiecznego, ktory nie mogl jej nicz
                    > ym zaskoczyc.

                    Owszem, jeśli załozymy, ze ona pragnie spędzić życie w bezpiecznym świecie, który zna. Ja takie założenie odrzucam.
                    a.
                    • prudernik Re: "IDA" ktoś widział? 27.02.15, 13:38
                      zyjecie w rownoleglym wirtualnym swiecie teoretycznego panstwa ?
                      .......obudxcie sie. HALO!! 50 Polakow nie stac na wwydatek 1000 PLN nagly wydatek poza. oplatami na zycie.
                      NIEWYGODNE.INFO.PL

                      zpapsc Polski a Wy o de maryni?
                    • benek231 Re: "IDA" ktoś widział? 27.02.15, 22:01
                      ada08 napisała:
                      >
                      > Owszem, jeśli załozymy, ze ona pragnie spędzić życie w bezpiecznym świecie, któ
                      > ry zna. Ja takie założenie odrzucam.
                      > a.
                      ****
                      Dlaczego? jakie masz podstawy by odrzucic?

                      Wiem, ze w rozumieniu duszy kobiecej jestes zdecydowanie lepsza, czyli wiesz i juz. smile
                      Ale jesli idzie o argumentacje to wszelkie przeslanki przemawiaja na rzecz powrotu Idy do klasztoru. Takze ta, ze Ida wychowala sie w klasztorze i innego swiata nie zna. Wyszla z niego na piec minut i swiat zewnetrzny wcale jej nie zachwycil.
                      Wydaje mi sie, ze nierozstrzygnieta wersja, czyli "na dwoje babka wrozy" - ta najpopularniejsza, w oczach widzow - wymagalaby nieco innego i lepszego zaakcentowania. Wymagalaby takiego dopracowania, ktore pozbawiloby mnie argumentow. W tym przypadku rezyser wyslal ja jednak na powrot do klasztoru. smile
                      • ada08 Re: "IDA" ktoś widział? 28.02.15, 08:05
                        benek231 napisał:

                        > Ida wychowala sie w klasztorze i innego swia
                        > ta nie zna.

                        Ale to nie był jej wybór, tak jak dziecko nie wybiera sobie domu rodzinnego. Dla niej klasztor to dom, a zakonnice to rodzina. Pewnego dnia odchodzimy z domu rodzinnego jakkolwiek byłby on bezpieczny i przewidywalny, taka jest kolej rzeczy. Dlatego uważam, że Ida odejdzie. Będzie wracała na święta i na wakacje smile
                        a.
                        • dachs Sensacja 28.02.15, 08:54
                          zgadzam się z Benkiem smile
    • mirmilek Re: "IDA" ktoś widział? 27.02.15, 13:19
      Ja widziałem. Pozytywny wydźwięk: siostra zakonna poślubia Chrystusa i w ten sposób zmywa grzechy swoje i ciotki stalinistki.
      • prudernik "IDA" ktoś wie - Jakie pełnią funlcje w III RP? 28.02.15, 07:50

        tutejszy Kościół jest zaściankowy, tu i ówdzie podszyty nienawiścią, daleki od uniwersalnego przesłania, jakie niesie Jezus. Odpychający wydaje mi się trybalizm polskiego Kościoła, z jego zaściankową formułą Polak-katolik. I także o tym mówi mój film: że można być i Polakiem, i dobrym chrześcijaninem, nie mając w sobie ani kropli słowiańskiej krwi – dodaje reżyser.
        trybeus.neon24.pl/post/119489,ciotka-idy
        " Przypominam na koniec, że Omilanowska jak i tramwajarz Zdrojewski to żydzi, ten ostatni to pomiot żyda łódzkiego Zdrojewskiego zastępcy komendanta KL Płaszów, powieszonego po wojnie. Dlatego IPN Krakowski utajnił wszystko co z nim związane na żądanie tramwajarza Zdrojewskiego.
        nadużycie link skomentuj
        Kula Lis 62 24.02.2015 17:49:54"

        Po co więc Pawlikowski umieszcza znaną fotografię Sendlerowej w albumie pani prokurator? Czyż nie dlatego, żeby powiedzieć w razie potrzeby: patrzcie, esbecka prokurator umieściła między rodzinnymi zdjęciami fotkę Sendlerowej. Zatem potrafi docenić pomoc Polaków dla Żydów. Ma tę niezbędną wrażliwość. Mój film nie jest jednostronny, acz obiektywny.

        Rzecz jasna cała reszta filmu przeczy takiemu postawieniu sprawy. Zdjęcie Sendlerowej mało kto zauważy i zidentyfikuje. Pani prokurator nie widzi przecież nic zdrożnego w tym, że wydawała wyroki śmierci na jakieś tam "bandy". "- Chcesz pączka?" - pyta tytułową bohaterkę opowiadając o swojej krwawej przeszłości. "- Nazywano mnie Krwawą Wandą..." - mówi. "- Chcesz pączka?"


        Historyczne fakty są takie, że Żydzi ginęli z rąk Polaków w czasie II wojny światowej.

        Historyczne fakty są również takie, że:

        a) Żydzi ginęli z rąk Niemców (głównie)
        b) Żydzi ginęli z rąk niemieckich sojuszników, w tym np. Litwinów, Łotyszy, Francuzów, Ukraińców (setki tysięcy)
        c)Żydzi ginęli z rąk Sowietów, w tym żydowskich oprawców
        d) Żydzi ginęli z rąk Żydów (mp. żydowskiego gestapo w getcie)
        e) Żydzi ginęli za sprawą żydowskich szmalcowników, konfidentów, donosicieli
        f) Żydzi ginęli za sprawą żydowskich władz (judenratów)
        g) Żydzi ginęli z rąk Żydów (np. Edelmana i jego bojowców)
        h Żydzi ginęli z rąk Żydów w ramach rozmaitych porachunków itp.
        i) Żydzi (niemowlęta) ginęli z rąk własnych rodziców (patrz Baruch Milch 'Testament')
        itd. itp. można by jeszcze sporo ciągnąć. Widział Pan filmy o tym? Jakoś chyba nie...
        Dotąd tylko Niemcy, ostatnio tylko Polacy.

        Przypadki mogą być rozmaite, ale naukę historii uprawia się wskazując na sprawy typowe, a pomijając nieprawdopodobnie rzadkie, choć faktyczne ekstrema. Teraz na naszych oczach pisze się kompletnie skłamaną historię popkalczerową. I nie robi się tego bezinteresownie

        www.youtube.com/watch?v=2j1V878kWPg
        Żydowsko - polskie animozje nawet jeżeli nikogo nie obchodzą, to gnioty tego rodzaju jak IDA, albo uporczywe nazewnictwo "polskie obozy śmierci" i tym podobne wredne "akcje" żydowskie są pretekstem w stosunku do nas abyśmy my Polacy czuli się winni, a przy tym poczuciu winy nie "wierzgali" kiedy spadają na nas różnego rodzaju obostrzenia, ciężary finansowe do wypełnienia ( odszkodowania za mienie prawem kaduka wydębiane, emerytury itp), połajanki itp
        My mamy po prostu przyjmować to bez protestu i bez złości a zmiękczać nas mają takie właśnie obrzydliwe insynuacje, obrzydliwe obrazy filmowe , artykuły w prasie, książki itp
        Problem polega na tym, iż liczą na to, że powtarzane do znudzenia, po stokroć ich "prawdy", staną się w końcu PRAWDAMI i będzie to listek figowy do tego żeby realizować własne żydowskie plany, a świat niczemu nie będzie się dziwił...

        I nawet jeżeli to świata nie obchodzi, jeżeli dzieje się to niszowo, to potem w Polsce rozdmuchuje się to do niebotycznych rozmiarów i chłosta tym Polaków przy współudziale i aprobacie rządzących i parlamentu, a dalsze tego kroki (ponieważ większość parlamentarna to łajzy, większość senacka to również łajzy, nie mówiąc o prezydencie) to ustawy spolegliwe wobec żydów, przyjazne dla nich, idące im przywileje i umożliwiające zagrabianie majątku polaków i Polski.
        I NA TYM POLEGA PROBLEM, a nie na tym że przeciętnego Amerykanina to nie obchodzi i nie zwraca na to uwagi...

        SAO PAULO25.02 20:33

        <<<<<<<"Powinniśmy zweryfikować i ten fragment naszej HISTORII :<br />
        O WYPĘDZONYCH ŻYDACH W 68r To był majstersztyk Michników, Kuroniów, Geremków i tym podobnych ARCHITEKTÓW naszej dzisiejszej rzeczywistosci...Majstersztyk polegający na doprowadzeniu do zbiorowego otrzymaniu paszportów i masowym wyjeździe z biednego kraju żeby móc bogacić się na zachodzie , w USA itd, a potem z kasą ale w nimbie bohaterów pokrzywdzonych przez tych wstrętnych Polaków móc tutaj wracać i przejmować po kolei Polskę jako rekompensatę za krzywdy lat wojny (holokaust i "polskie obozy śmierci") i roku 68.Co przeciętny żyd nie będący przy żłobie miał robić w biednej Polsce? Geszeftu nie mógł, bo się nie dało...Paszportów na taką skalę nie dostali by...
        Istna męczarnia...
        Nie dajmy się dłużej ogłupiać i w końcu zweryfikujmy nasze myślenie. POWTARZAM!!!!! Prowokacja z Dziadami , to był majstersztyk MICHNIKOWSZCZYZNY & Co żeby doprowadzić suma sumarum do tego co dziś się dzieje w Polsce, do "winy" za Jedwabne, do oskarżeń Grossa, do "polskich obozów śmierci", do odszkodowań dla żydów nie wiadomo za co, do emerytur, itd., itp
        Powtarzam, to był majstersztyk!!! Tak to zrobić żeby wywołać roz.....ę , podpuścić, a potem czyimiś rękoma żydów wygonić żeby na innych "padło" i osiągnąć swój cel!!!!!">>>>>

        w 1967 roku miała miejsce tzw. "wojna sześciodniowa" między Izraelem i Arabami. Izraelczycy dokopali swoim "młodszym braciom w wierze" ale ponieśli także duże straty w ludziach i sprzęcie. Sprzęt to tylko kupa żelastwa i do tego większość z amerykańskiego demobilu pozostałego po zakończeniu wojny w Europie, wymienili im Jankesi na nowy na koszt amerykańskiego podatnika. Gorzej z ludźmi, których nie tak łatwo zastąpić dlatego w tamtym czasie, po marcu 1968 roku zwolniono z LWP i wysłano Izraela kilka tysięcy oficerów (Żydzi jako szeregowcy w wojsku nie służyli.) informacje te można znaleźć w sieci i w wielu innych źródłach.

        >>W wyniku niepokojów wśród kadry wojskowej, których mechanizmy
        nadal są niejasne, zwolniono niemal wszystkich oficerów żydowskiego pochodzenia oraz
        wielu innych.<<<br />
        www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=5&ved=0CDoQFjAE&url=http%3A%2F%2Fwww.migracje.uw.edu.pl%2Fdownload%2Fpublikacja%2F459%2F&ei=rWruVLfxEMKwUf2WgaAH&usg=AFQjCNG6NVgiCVkO0e4hhlEtOX_lxficfg&bvm=bv.86956481,d.ZGU

        >>Ze względów politycznych, ale również i ekonomicznych, 20 tys. Żydów zostało zmuszonych do emigracji w latach 1968–1970<<<br />
        pl.wikipedia.org/wiki/Historia_%C5%BByd%C3%B3w_w_Polsce
        Przywleczeni na sowieckich czołgach, rozpanoszyli się po urzędach, od UBeckich katowni poczynając, poprzez ministerstwa (vide: Maria Dąbrowska w Dziennikach: „gdzie nie zajdziesz w fotelu rozparty Żyd”wink do wszystkich innych instytucji utrwalających „ludową” wladzę, trzymali społeczeństwo pod knutem.

        A było już tak pięknie...
        „Kuryluk [...] wziął mnie do siebie i odszedłem z wojska z honorami. Był to bowiem urząd ministerialny (Centralny Urząd Wydawnictw) z czarną skórzanną legitymacją, która uprawniała do wołgi z szoferem, fryzjera do domu, pokazów filmowych u C
        • prudernik Re: "IDA" ktoś wie - Jakie pełnią funlcje w III R 28.02.15, 08:06
          A było już tak pięknie...
          „Kuryluk [...] wziął mnie do siebie i odszedłem z wojska z honorami. Był to bowiem urząd ministerialny (Centralny Urząd Wydawnictw) z czarną skórzanną legitymacją, która uprawniała do wołgi z szoferem, fryzjera do domu, pokazów filmowych u Cyrankiewicza, bezpłatnych luksusowych pensjonatow w Polsce i bratnich. Pisemko do Cyrankiewicza, i dostawało sie „kopertowe” na suknie, futro i trochę klejnotów, żeby żona się prezentowała za granicą – żadnych kwitów, dyskretnie, system kopertowy. To oczywiście uderzało do głowy.” (Memorbuch, Henryk Grynberg, WAB r.2000).

          I gdy już trzymali w żelaznym uścisku społeczeństwo, usadowieni na posadach, departamentach, apartamentach i gdy już było tak pięknie...
          ...ich towarzysze zgotowali IM ten okrutny (ach jak okrutny) los. ICH towarzysz - „tow. Wieslaw” stworzył im możliwość, i wtedy ta masa ubeckich szubrawców i utrwalaczy władzy ludowej opuścila nasz kraj, by w te pędy opluwać ten zniewolony kraj, do ktćrego zniewolenia przyłożyli się wydatnie.
          „Jakbym mogła to zapomniałabym tę przeklęta mowę” mówila żona Adama Bromberga w filmie o jej „niewątpliwie, oczywiście wybitnym” mężu, rozpaczając najbardziej po utracie 7 pokojowego mieszkania (które prawem Kaduka „należały” im się, podobnie jak stanowiska otrzymane za „utrwalanie władzy ludowej”wink. Przeklęta mowa, przeklęta ziemia – taki obraz Polski malował sie ustami Brombergów, występujących w filmie wyemitowanym przez szwedzką telewizję w 1986 r. Nie przeszkodziło to już 3 lata później, bo w 1989, Dorocie Bromberg (córce A. Bromberga) oświadczyć w jednym z wywiadów prasowych, że „teraz po zmianach w Polsce ma zamiar jechac do Polski by robić interesy”.
          A potem wydawało sie że ICH juz niema, a ONI są, przyczepili sie jak rzep – obca narośl i nawet zaczynają się panoszyć nie ustając „zatruwania duszy narodu” jak to określiła Maria Dąbrowska opisując lata czterdzieste i pięćdziesiąte.
          I żeby była pełna jasność, mowa tu o zaprzańcach i wykorzenionych!

          FORMARE26.02 15:39

          WikiLeaks zagraża – rzadowi DONALDA – PRAWDA O SMOLEŃSKU – ZOSTANIE ODKRYTA !!!!

          Posted by miziaforum w dniu Listopad 28, 2010
          Linki tu
          miziaforum.wordpress.com/2010/11/

          UWAGA INFORMACJA NIE OFICJALNA I OFICJALNIE NIE POTWIERDZI JEJ NIKT

          RZAD POLSKI JEST PRZERAŻONY MOŻLIWOSCIA UJAWNIENIA W ŚRÓD SETEK STRON DOKUMENTÓW AMERYKAŃSKICH O CHARAKTERZE ŚCISLE TAJNYM – INFORMACJI DOTYCZACYCH – KATASTROFY SMOLEŃSKIEJ

          Z NIE OFICJALNEGO ZRODŁA – WYSYŁANE SĄ JEDNOZNACZNE SYGNAŁY ŻE TAKIE DOKUMENTY DOTYCZACE „KATASTROFY” SMOLEŃSKIEJ ZOSTANA UJAWNIONE .

          REAKCJA POLSKIEGO RZADU NA TE SYGNAŁY JEST HISTERYCZNA WSZYSTKIE SŁUŻBY ZOSTAŁY ZOBLIGOWANE PRZEZ ……… DO PODJECIA ZA WSZELKA CENĘ KROKÓW …………………….

          jakie to bedą czynnosci i na czym polegały nie wiadomo – JEDNAK MOŻNA ZARYZYKOWAĆ ZAŁOZENIE – ŻE MOZE TO BYĆ JAKIEGOS RODZAJU PRÓBA ODCIECIA OBYWATELI OD SIECI INTERNETOWEJ

          więcej w
          wirtualnapolonia.com/2015/02/23/z-forum-wirtualnej-polonii-gnida-pawlikowskiego-dostala-oskara/
          • wikul Znów zapadłeś na sraczkosłowie ? 28.02.15, 19:46
            prudernik napisał(a):

            > A było już tak pięknie...


            Potrzebujesz Stoperanu ?
    • euterpes Re: "IDA" ktoś widział? 28.02.15, 13:16
      A mnie interesuje jak było naprawdę.
      Np. ile żydowskich, komunistycznych prokuratorek
      w rzeczywistości okazało skruchę i popełniło samobójstwo.

      Bo z tego, co wiem: ŻADNA !

      One dożywały i dalej dożywają spokojnie swoich dni
      na koszt polskiego podatnika m.inn. w Londynie.

      Tego rodzaju film bez trzymania się historycznej prawdy,
      ostatecznie tylko mącą, a nie służą zgodzie i wyciszeniu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka