Dodaj do ulubionych

Czy Polacy maja pierdolca na punkcie USA?

IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 24.08.01, 20:28
Czy Polacy maja pierdolca na punkcie USA?
Obserwuj wątek
    • Gość: Tor Re: Czy Polacy maja pierdolca na punkcie USA? IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 24.08.01, 21:25
      Maja.Glownie Ci ktorzy znaja USA z filmow.
    • Gość: Hiacynt Re: Czy Polacy maja pierdolca na punkcie USA? IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 24.08.01, 21:29
      Gość portalu: napev_no napisał(a):

      > Czy Polacy maja pierdolca na punkcie USA?
      A Ty co tam porabiasz. Pewnie z Torem interes rozkręcasz.

      Polacy mają sentyment do Ameryki, co nie za bardzo się podoba tu i Ówdzie. Ale ja
      mam to w nosie.
      Jestem Koniem Trojańskim Ameryki w Europie.
      Co Ty na to? Czy mam pierdolca?.
      • Gość: pollak Re: Czy Polacy maja pierdolca na punkcie USA? do Hiacynta IP: *.jgora.dialog.net.pl 24.08.01, 22:37
        Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

        > Gość portalu: napev_no napisał(a):
        >
        > > Czy Polacy maja pierdolca na punkcie USA?
        > A Ty co tam porabiasz. Pewnie z Torem interes
        rozkręcasz.
        >
        > Polacy mają sentyment do Ameryki, co nie za bardzo
        się podoba tu i Ówdzie. Ale
        > ja
        > mam to w nosie.
        > Jestem Koniem Trojańskim Ameryki w Europie.
        > Co Ty na to? Czy mam pierdolca?.

        Hiacyncie, ten napev_no to ma pierdolca na punkcie UE.
        (Niestety zmuszony bylem uzyc jego slownictwa). Kazdego
        kto sceptycznie wyraza sie o UE traktuje jak szpiega z
        Ameryki.

        • Gość: jurek1 Re: Czy Polacy maja pierdolca na punkcie USA? do Hiacynta IP: *.bukowe.sdi.tpnet.pl 24.08.01, 23:15
          No to w takim razie ja napiszę, że jestem EUROSCEPTYKIEM. Ciekawe czy to
          oznacza, że według Napev_no jestem szpiegiewm Ameryki.
        • Gość: napev_no moj pierdolec IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 24.08.01, 23:18
          Unia Europejska to jedyna szansa dla Polski.Rozumiem,ze dostosowywanie
          sie do norm europejskich poprzez reforme panstwa jest trudne tym bardziej,ze
          proces ten jest kosztowny.Nie nalezy jednak zapominac,ze po pierwsze;
          te reformy sa i tak potrzebne a po drugie,ze znaczna pomoc finansowa od UE
          NIE MOZE Polsce zaszkodzic! Pieniadze od Unii sa znacznie wieksze niz te,ktore
          przeznaczane sa na przygotowanie pod nia gruntu (a przeciez te tez nie ida na
          marne.) A co do tego pierdolca to dopiero go dostane jak sie dowiem,ze
          Polska nie wchodzi do UE.Bylaby to jedna z wiekszych porazek w calej historii
          naszego kraju.Stad moze moje pierwsze objamy pierdolca wink
          • Gość: pollak Re: moj pierdolec ............ to ciekawa sprawa IP: *.jgora.dialog.net.pl 24.08.01, 23:30
            Gość portalu: napev_no napisał(a):

            > Unia Europejska to jedyna szansa dla
            Polski.Rozumiem,ze dostosowywanie
            > sie do norm europejskich poprzez reforme panstwa jest
            trudne tym bardziej,ze
            > proces ten jest kosztowny.Nie nalezy jednak
            zapominac,ze po pierwsze;
            > te reformy sa i tak potrzebne a po drugie,ze znaczna
            pomoc finansowa od UE
            > NIE MOZE Polsce zaszkodzic! Pieniadze od Unii sa
            znacznie wieksze niz te,ktore
            > przeznaczane sa na przygotowanie pod nia gruntu (a
            przeciez te tez nie ida na
            > marne.) A co do tego pierdolca to dopiero go dostane
            jak sie dowiem,ze
            > Polska nie wchodzi do UE.Bylaby to jedna z wiekszych
            porazek w calej historii
            > naszego kraju.Stad moze moje pierwsze objamy
            pierdolca wink

            Tak reformy sa potrzebne, z tego sobie zdaje sprawe.
            Jednak w bajke o tym ze wspaniala UE da nam cokolwiek
            wiecej niz sama sobie wezmie po prostu nie wierze (a
            mam nawet wrazenie ze bedzie odwrotnie). Jest to
            nielogiczne i tyle.
            A o "ichniejszych" normach swiadcza chociazby ich
            problemy z chorobami zwierzat. Jak to mowil jeden z
            satyrykow: "my mamy brudne krowy, oni maja wsciekle,
            ale my je mozemy umyc ...".
            O nadetej biurokracji i "wolnym rynku" w UE juz nie
            wspomne. Wiesz co to jest centralne sterowanie?
            Pomoc finansowa UE, onie SOBIE remontuja pare drog.

            Ps. Nie kazdy "eurosceptyk" jest jakims marzycielem o
            NAFTA.
            • Gość: Antos Re: moj pierdolec ............ to ciekawa sprawa IP: *.arcor-ip.de 25.08.01, 19:48
              Gość portalu: pollak napisał(a):
              > Jednak w bajke o tym ze wspaniala UE da nam cokolwiek
              > wiecej niz sama sobie wezmie po prostu nie wierze (a
              > mam nawet wrazenie ze bedzie odwrotnie). Jest to
              > nielogiczne i tyle.

              Ma Pan racje. Unia nie jest od dawania, od brania zreszta tez nie.

              Antek
      • Gość: Tor Re: do Hiacynt IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 24.08.01, 23:19
        Masz i to niemalego bo pierdolisz od rzeczy.
        • Gość: Tor Re: napev_no IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 24.08.01, 23:24
          Ty nie bardzo wiesz gdzie umiejscowil sie Twoj pierdolec,przyjacielu.Nie badz
          taki pewny ze dla Polski UE to jedyna szansa.Nie zapominaj tez ze dotacje to
          nie pozyczki bezzwrotne,tak czy inaczej ale trzeba je zwrocic.A pozatym to
          przyjemnych marzen...
      • Gość: Antos Re: Czy Polacy maja pierdolca na punkcie USA? IP: *.arcor-ip.de 25.08.01, 19:51
        Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

        > Jestem Koniem Trojańskim Ameryki w Europie.
        > Co Ty na to? Czy mam pierdolca?.

        Niewatpliwie, prosze konia.

        Antek

    • Gość: ar Re: Czy Polacy maja pierdolca na punkcie USA? IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 24.08.01, 21:38
      Nie każdy.
    • Gość: napev_no W odpowiedzi IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 25.08.01, 02:06
      Skutki tego,ze w Polsce nie sa prowadzane kampanie na rzecz promocji
      Unii Europejskiej sa juz widoczne - masy ludzi widzacych w UE wroga numer
      jeden.Twierdzisz,ze koszty dostosowania sie naszego kraju do Unii
      przewyzszaja te jakie poniesie Unia.Mylisz sie kolego.
      Gdyby tak rzeczywiscie bylo (wez to na logike) to zaden rzad
      by sie to sprawa nie zajmowal.Dlaczego sie zajmuje?
      Bo widzi finansowy zastrzyk dla Polski.Ten zastrzyk dostrzega
      zarowno wiekszosc skompromitowanego AWS''u jak i SLD czy w miare "normalni
      liberalowie" (Platforma Obywatelska) Tylko "radykalno-twardoglowe" partie
      polityczne takiej pomocy ze strony Unii jakos nie dostrzegaja.Zapewne
      jednej z takich partii (UPR,Alternatywa itp...) sympatyzujesz.
      Niestety nasze demokr***czne media sa ( w wiekszosci) przesaczone pro-
      amerykanska propaganda.Wezmy na przyklad taki "Wprost"ACTWO.
      A tak poza tym to jak mozna oceniac UE na podstawie BSE i komentarza do tego
      jakis dwoch satyrykow? Europa poradzila sobie z dwoma problemami
      (BSE,Foot&Mouth Disease) tak samo dobrze jak Amerykanie przed
      laty kiedy Foot&mouth nekalo amerykanskich farmerow.



      • Gość: maurycy Re: pomoc unijna IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 25.08.01, 10:03
        Mieszkam w Jeleniej Górze, która była zatruwana przez elektrownię Turów.
        Zniszczone piękne góry Izerskie. Komuna przez 15 lat budowala obwodnicę.

        Dzisiaj dzięki pieniążkom z Unii, nie tylko, że założono filtry na kominy w
        Turoszowie, ale także przeprowadzono rekultywację gór Izerskich, kończy się
        budowę obwodnicy, skończyło się budowe zbiornika wody pitnej dla miasta,
        zbudowano w Mysłakowicach jedyny w Europie bank genów, nie mówiąc juz o
        wszystkich innych projektach, takich jak naukowa współpraca w programie
        Leonardo Da Vinci, czy tez dofinansowywanie imprez kulturalnych i turystycznych
        związanych z integracją w ramach pierwszego w Polsce euroregionu Nysa.

        Unia także daje piniądze na restaurację zabytków, dofinansowywuje projekty
        ochrony środowiska, rozwoju infrastruktury (ścieżki rowerowe budowane za unijne
        pieniądze. Wszystko to robi się po to, aby zintegrować mieszkańców południowo
        zachodniego kąta Polski z mieszkańcami Czech (powiaty Liberec i Hradec Kralove)
        i Niemiec (Saksonia).

        Euroregion dostaje sporo pieniędzy - bezzwrotnych, z Unii. Nie wszystkie te
        fundusze mogą być wykorzystane, bo Warszawka nie chce w tym partycypować
        (zazwyczaj w wysokości 25 - 30%).

        Zapraszam eurosceptyków do naszego pieknego regionu, ktory pięknieje dzięki
        staraniom mieszkańców oraz pomocy unijnej. Jesteśmy zbyt daleko od stolicy, aby
        wzbudzić jakiekolwiek zainteresowanie tych u steru władzy).
        • Gość: Ber Re: pomoc unijna IP: 217.97.163.* 25.08.01, 13:33
          Nasz eurosceptycyzm i zarazemmiłość do Ameryki jest mocno historyczny. Bierze
          się w dużej mierze nie z obaw przed UE a z odwiecznych obaw przed Niemcami i
          Rosją. Czy to są tylko urojenia czy prawdziwe zagrozenie- to temat na oddzielną
          dyskusję ale dominacji Niemców boją się nie tylko Polacy.
          Jestem zwolennikiem wstąpienia do Unii chociaż nie wierzę w istotną pomoc
          finansową z tamtej strony a na razie Unia nas więcej kosztuje niż mamy z niej
          pożytek. Nie wierzę zarówno w Amerykę jako adwokata polskich interesów jak i
          w kasę dla Polski z Unii.
          Mam nadzieję, że poprzez wstąpienie wyeliminujemy stały hamulec rozwoju Polski-
          my poprostu nie potrafimy sami się rządzić. Jestem pewien, że międzynarodowy
          rząd, narzucone nam jednolite europejskie normy prawne wynikające z zachodniej
          tradycji i na dodatek europejski bat ponoże nam w przerwaniu tego pasma
          odwiecznych nieszczęść . Pozdrawiam.
          • Gość: fili Re: pomoc unijna IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.01, 15:18
            Gość portalu: Ber napisał(a):

            > Nasz eurosceptycyzm i zarazemmiłość do Ameryki jest mocno historyczny. Bierze
            > się w dużej mierze nie z obaw przed UE a z odwiecznych obaw przed Niemcami i
            > Rosją. Czy to są tylko urojenia czy prawdziwe zagrozenie- to temat na oddzielną
            >
            > dyskusję ale dominacji Niemców boją się nie tylko Polacy.
            > Jestem zwolennikiem wstąpienia do Unii chociaż nie wierzę w istotną pomoc
            > finansową z tamtej strony a na razie Unia nas więcej kosztuje niż mamy z niej
            > pożytek. Nie wierzę zarówno w Amerykę jako adwokata polskich interesów jak i
            > w kasę dla Polski z Unii.
            > Mam nadzieję, że poprzez wstąpienie wyeliminujemy stały hamulec rozwoju Polski-
            >
            > my poprostu nie potrafimy sami się rządzić. Jestem pewien, że międzynarodowy
            > rząd, narzucone nam jednolite europejskie normy prawne wynikające z zachodniej
            > tradycji i na dodatek europejski bat ponoże nam w przerwaniu tego pasma
            > odwiecznych nieszczęść . Pozdrawiam.

            Nie mamy powodów, żeby bać się Niemców, na współpracy i wymianie handlowej z nimi
            możemy tylko skorzystać. A z Ameryki nie mamy żafdnych korzyści. Trzeba patrzeć
            realnie - nasi sąsiedzi to kraje UE, stad przychodzą unijne pieniądze, tutaj
            młodzież wyjeżdża na naukę - min. również z unijnych stypendiów, największa
            wymiana towarowa - też z UE. Dlatego właśnie Polska nie przyłącza się do USA, ani
            Australii, tylko do UE.
            • Gość: mike Re: pomoc unijna IP: *.lemur.dialup.pol.co.uk 25.08.01, 21:05
              Fakt. Szczescie ze mamy blisko, bo taka na przyklad Kanada to ma przesrane.
        • Gość: Scan Re: pomoc unijna IP: *.home.net.pl 25.08.01, 20:55
          Witaj,
          Nie jestem eurosceptykiem, raczej "warszawkosceptykiem". Jestem w Twoich
          okolicach od kilku dni - po dłuższej przerwie. Jelenia pięknieje w oczach,
          Rynek jak z widokówki, deptak będzie piękny. Z obwodnicą gorzej ( od 1992).
          Droga Jelenia - Zgorzelec jak stół. Na szczytach gór Izerskich, niestety
          jeszcze łyse place. Ale kwaśnych deszczów już nie ma. Skałki w Szklarskiej
          jeszcze piękniejsze. Moi synowie (a znają co nieco kraju) twierdzą, że to
          najpiękniejszy region Polski. A zamki i zameczki i dookoła. Tak trzymać. Z
          niechęcią wracam do smrodliwej, zatęchłej, nadętej i
          cwaniackiej,"kosmopolitycznej" Warszawy. Jako zwolennik dawnego woj.
          jeleniogórskiego. (I Unii)
          Pozdrawiam
          Scan
        • Gość: pollak Re: pomoc unijna IP: *.jgora.dialog.net.pl 26.08.01, 06:47
          Gość portalu: maurycy napisał(a):

          > Mieszkam w Jeleniej Górze, która była zatruwana przez elektrownię Turów.
          > Zniszczone piękne góry Izerskie. Komuna przez 15 lat budowala obwodnicę.
          >
          > Dzisiaj dzięki pieniążkom z Unii, nie tylko, że założono filtry na kominy w
          > Turoszowie, ale także przeprowadzono rekultywację gór Izerskich, kończy się
          > budowę obwodnicy, skończyło się budowe zbiornika wody pitnej dla miasta,
          > zbudowano w Mysłakowicach jedyny w Europie bank genów, nie mówiąc juz o
          > wszystkich innych projektach, takich jak naukowa współpraca w programie
          > Leonardo Da Vinci, czy tez dofinansowywanie imprez kulturalnych i turystycznych
          >
          > związanych z integracją w ramach pierwszego w Polsce euroregionu Nysa.
          >
          > Unia także daje piniądze na restaurację zabytków, dofinansowywuje projekty
          > ochrony środowiska, rozwoju infrastruktury (ścieżki rowerowe budowane za unijne
          >
          > pieniądze. Wszystko to robi się po to, aby zintegrować mieszkańców południowo
          > zachodniego kąta Polski z mieszkańcami Czech (powiaty Liberec i Hradec Kralove)
          >
          > i Niemiec (Saksonia).
          >
          > Euroregion dostaje sporo pieniędzy - bezzwrotnych, z Unii. Nie wszystkie te
          > fundusze mogą być wykorzystane, bo Warszawka nie chce w tym partycypować
          > (zazwyczaj w wysokości 25 - 30%).
          >
          > Zapraszam eurosceptyków do naszego pieknego regionu, ktory pięknieje dzięki
          > staraniom mieszkańców oraz pomocy unijnej. Jesteśmy zbyt daleko od stolicy, aby
          >
          > wzbudzić jakiekolwiek zainteresowanie tych u steru władzy).

          Tak, sam radosc. Euroregiony. Dostajemy BEZZWROTNIE dotacje od wspanialych
          filantropow z UE. Rzeczywiscie, robia jak u siebie, bezinteresownie.

          Jelenia Gora, a coz to wogole za miasto jest? smile
      • Gość: pollak Re: W odpowiedzi IP: *.jgora.dialog.net.pl 26.08.01, 07:13
        Gość portalu: napev_no napisał(a):

        > Skutki tego,ze w Polsce nie sa prowadzane kampanie na rzecz promocji
        > Unii Europejskiej sa juz widoczne - masy ludzi widzacych w UE wroga numer
        > jeden.

        No tak, za malo "walkuja". Nie koniecznie wroga nr 1, raczej bagno.

        > Twierdzisz,ze koszty dostosowania sie naszego kraju do Unii
        > przewyzszaja te jakie poniesie Unia.Mylisz sie kolego.
        > Gdyby tak rzeczywiscie bylo (wez to na logike) to zaden rzad
        > by sie to sprawa nie zajmowal.Dlaczego sie zajmuje?

        Nie mam pojecia dlaczego jest to taka priorytetowa sprawa. Pozatym to zaden dowod.
        Biorac doswiadczenie ostatnich lat, wszystkich rzadow, to one nie postepuja
        logicznie (od prawicy po lewice), wiec przyklad z rzadem to zaden dowod (a juz na
        pewno nie logiczny). "Nasz" rzad sie zajmuje. UE to nie fundacja na rzecz pomocy
        Polsce. Tam kazdy "grosz", ktory jest kierowany do Polski, jest dokladnie
        sprawdzany (swoja droga, przez ile rak urzednikow musi on przejsc).


        > Bo widzi finansowy zastrzyk dla Polski.
        Choc nie lubie zastrzykow to kiedy on mialby nastapic. Tylko nie mow ze oni nam
        remontuja drogi i kamienice, ze juz koncza obwodnice w Jeleniej itp. Pytanie czy
        to jest priorytetowa sprawa.
        Pozatym maja idiotycznie zbiurokratyzowane prawo.

        > Ten zastrzyk dostrzega
        > zarowno wiekszosc skompromitowanego AWS''''u jak i SLD czy w miare "normalni
        > liberalowie" (Platforma Obywatelska) Tylko "radykalno-twardoglowe" partie
        > polityczne takiej pomocy ze strony Unii jakos nie dostrzegaja.

        Niedostrzega tego tez wielu ludzi, ale wedlug Was, euroentuzjastow, to sa
        prostaczkowie.

        > Zapewne jednej z takich partii (UPR,Alternatywa itp...) sympatyzujesz.

        Co znaczy itp? Aaaaa, radykalne, znaczy faszystowskie, jestem ksenofobem? Gdy raz
        w rozmowie z pewna osoba na temat UE, gdy powiedzialem ze jestem przeciwny aby
        Polska sie "jednoczyla" uslyszalem wiele zdan, oraz jedno na moj temat -
        "antysemita"(????????). Ciekawe podejscie.

        > Niestety nasze demokr***czne media sa ( w wiekszosci) przesaczone pro-
        > amerykanska propaganda.Wezmy na przyklad taki "Wprost"ACTWO.
        > A tak poza tym to jak mozna oceniac UE na podstawie BSE i komentarza do tego
        > jakis dwoch satyrykow? Europa poradzila sobie z dwoma problemami
        > (BSE,Foot&Mouth Disease) tak samo dobrze jak Amerykanie przed
        > laty kiedy Foot&mouth nekalo amerykanskich farmerow.

        Rzeczywiscie, nie zauwazylem, iz w naszych "dekratycznych" mediach jest kampania
        antyunijna. No tak, te nudne do obrzydzenia slogany (bo to sa tylko slogany), na
        rzecz UE, to moga tylko znichecac.
    • Gość: PM Re: Czy Polacy maja pierdolca na punkcie USA? IP: *.rug.ac.be 25.08.01, 16:59
      Moze juz ne tak bardzo jak kiedys. Teraz to przede wszyskim na punkcie UE.
      Obecnie siedze sobie w centrum UE, bo w Belgii i jakos nie chce, zeby u nas
      bylo tak samo do D. jak tutaj - szczerze. Jesli ktos chce moge sie podzielic
      swoimi spostrzezeniami.
      • Gość: mama Re: Czy Polacy maja pierdolca na punkcie USA? IP: *.swiebodzin.sdi.tpnet.pl 25.08.01, 17:04
        Podziel się,chętnie przeczytam.
    • Gość: X-15 Re: Czy Polacy maja pierdolca na punkcie USA? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.08.01, 20:55
      Wiekszego pierdolca na punkcie USA maja sami Amerykanie. Ja ich pierdole za
      wizy. Ciekawe jak to bedzie wygladalo po wejsciu do UE ?
    • Gość: mmx Re: Czy Polacy maja pierdolca na punkcie USA? IP: *.98.252.64.snet.net 26.08.01, 08:49
      Polacy maja wiele pierdolcow,ale ten na punkcie Ameryki jest wybitny.
      Mylse ze to bierze sie z naszej "huzarsko-rycerz bez glowy" tradycji
      -kierowanie sie uczuciami tam gdzie trzeba chlodnej analizy.

      Czasy sie zmieniaja,sa inne realia - a Polacy wciaz wierza w cuda.

      Ani USA ani nawet UE nie rozwiaze naszych problemow za nas...
      Tym niemniej wydaje mi sie (jako Polakowi mieszkajacemu wlasnie w USA)
      ze kierujac sie jakze sprawdzonymi przyslowiawiami "blizsza koszula cialu"
      i "nie szukaj przyjaciol daleko a wrogow blisko" powinnismy optowac wlasnie
      za UE,gdyz to polskie balwochwalstwo w stosunku do USA przysparza nam tylko
      wrogow wsrod naszych nieuniknionych partnerow w EU(chyba ze jak sugeruja
      niektorzy przystapimy do NAFTA)smile)).

      ''USA doesn''t give a shit" -Polska jest im potrzebna do ich supermocarstwowych
      planow i utrzymaniu dominacji w swiecie,wlasnie miedzy innymi kosztem UE.
      Takze jesli zalezy Polsce na izolacji w Europie ktora sie jednoczy tak czy tak
      (wlasnie m.in w celu unikniecia dominacji USA)to wiazac sie z USA cel ten
      niewatpliwie osiagniemy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka