Dodaj do ulubionych

Maksio vel wild vel... promyczek radości forum GW

16.05.02, 20:37
Cóż mogę dodać do tego, co w tytule? Koń, jaki jest, każdy widzi...
A najweselsze u Maksia jest to, że ON SAM nie zdaje sobie sprawy z potęgi swej
vis comica.

Życzę Mu - a przede wszystkim Forum - by owa vis comica nie opuszczała Go nigdy.

tyu - niezłomnie opresywny stalinowsko-trockistowski guevarysta.
Obserwuj wątek
    • Gość: wild "promyczek radości" IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 16.05.02, 20:47
      tyu napisał(a):

      > Cóż mogę dodać do tego, co w tytule? Koń, jaki jest, każdy widzi...
      > A najweselsze u Maksia jest to, że ON SAM nie zdaje sobie sprawy z potęgi swej
      > vis comica.
      >
      > Życzę Mu - a przede wszystkim Forum - by owa vis comica nie opuszczała Go nigdy
      > .
      >
      > tyu - niezłomnie opresywny stalinowsko-trockistowski guevarysta.

      HISTORY'S TOP NINE MEGA-MURDERERS

      Murdered Years

      1. Joseph Stalin 42,672,000 1929-35
      2. Mao Tse-tung 37,828,000 1923-76
      3. Adolf Hitler 20,946,000 1933-45
      4. Chaing Kai-shek 10,214,000 1921-48
      5. Vladimir Lenin 4,017,000 1917-24
      6. Hideki Tojo 3,990,000 1937-45
      7. Pol Pot 2,397,000 1968-87
      8. Yayha Khan 1,500,000 1971
      9. Josip Tito 1,172,000 1941-87
      • Gość: Balzer Re: IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 16.05.02, 21:05
        Gość portalu: wild napisał(a):

        >
        > HISTORY'S TOP NINE MEGA-MURDERERS
        >
        > Murdered Years
        >
        > 1. Joseph Stalin 42,672,000 1929-35
        > 2. Mao Tse-tung 37,828,000 1923-76
        > 3. Adolf Hitler 20,946,000 1933-45
        > 4. Chaing Kai-shek 10,214,000 1921-48
        > 5. Vladimir Lenin 4,017,000 1917-24
        > 6. Hideki Tojo 3,990,000 1937-45
        > 7. Pol Pot 2,397,000 1968-87
        > 8. Yayha Khan 1,500,000 1971
        > 9. Josip Tito 1,172,000 1941-87


        Myslałem ze Pol Pot i jego czerwoni khmerzy maja wiecej na liczniku.
    • Gość: Imagine Re: Maksio vel wild vel... promyczek radości forum GW IP: *.unl.edu 16.05.02, 20:51
      tyu napisał(a):

      > Cóż mogę dodać do tego, co w tytule? Koń, jaki jest, każdy widzi...
      > A najweselsze u Maksia jest to, że ON SAM nie zdaje sobie sprawy z potęgi swej
      > vis comica.
      >
      > Życzę Mu - a przede wszystkim Forum - by owa vis comica nie opuszczała Go nigdy
      > .
      >
      > tyu - niezłomnie opresywny stalinowsko-trockistowski guevarysta.

      Popieram Cie Tyu. Maksio przypomina mi zubra zbieglego z Bialowiezy i schwytanego
      gdzies pod Bialym Stockiem. Szanujmy go, to dobry chlop.
      Imagine.
      • tyu Maksio... promyczek radości forum GW. Do Imagine 17.05.02, 08:21
        Gość portalu: Imagine napisał(a):

        > tyu napisał(a):
        >
        > > Cóż mogę dodać do tego, co w tytule? Koń, jaki jest, każdy widzi...
        > > A najweselsze u Maksia jest to, że ON SAM nie zdaje sobie sprawy z potęgi
        > > swej vis comica.
        > >
        > > Życzę Mu - a przede wszystkim Forum - by owa vis comica nie opuszczała Go
        > > nigdy.
        > >
        > > tyu - niezłomnie opresywny stalinowsko-trockistowski guevarysta.
        >
        > Popieram Cie Tyu. Maksio przypomina mi zubra zbieglego z Bialowiezy i schwyta
        > go
        > nego gdzies pod Bialym Stockiem. Szanujmy go, to dobry chlop.
        > Imagine.


        I o to chodzi, Imagine! Poza tym - nie ma to, jak poczucie humoru!
        Zwłaszcza w sytuacjach tak absurdalnych.

        Pozdrawiam!
        • wild2 Re: Maksio... promyczek radości forum GW 17.05.02, 15:07
          smile
          • wild2 Re: Maksio... promyczek radości forum GW 17.05.02, 15:11
            smile))
      • wild2 Re: Maksio vel wild vel... promyczek radości forum GW 17.05.02, 17:03
        Gość portalu: Imagine napisał(a):

        > tyu napisał(a):
        >
        > > Cóż mogę dodać do tego, co w tytule? Koń, jaki jest, każdy widzi...
        > > A najweselsze u Maksia jest to, że ON SAM nie zdaje sobie sprawy z potęgi
        > swej
        > > vis comica.
        > >
        > > Życzę Mu - a przede wszystkim Forum - by owa vis comica nie opuszczała Go
        > nigdy
        > > .
        > >
        > > tyu - niezłomnie opresywny stalinowsko-trockistowski guevarysta.
        >
        > Popieram Cie Tyu. Maksio przypomina mi zubra zbieglego z Bialowiezy i schwytane
        > go
        > gdzies pod Bialym Stockiem. Szanujmy go, to dobry chlop.
        > Imagine.

        Nio... i angielski tyż zna smile))
    • wild2 Re: Maksio vel wild vel... promyczek radości forum GW 17.05.02, 15:38
      tongue_out
    • wild2 Re: Maksio vel wild vel... żyrandol na forum GW 17.05.02, 16:21
      smile)))
      I samopromieniąjący tyż smile))
      Thank you, thank you... You are a really marvellous public smile) tongue_out
      • Gość: Imagine Re: Maksio vel wild vel... żyrandol na forum GW IP: *.unl.edu 17.05.02, 16:55
        wild2 napisał(a):

        > smile)))
        > I samopromieniąjący tyż smile))
        > Thank you, thank you... You are a really marvellous public smile) tongue_out

        We love u max.
        • wild2 Re: Maksio vel wild vel... żyrandol na forum GW 17.05.02, 16:58
          Oh.. thank ya smile))
          Once again !
          My pleasure tongue_out
          Anyway as life is a cabaret, aint it? wink
          • Gość: Imagine Re: Maksio vel wild vel... żyrandol na forum GW IP: *.unl.edu 17.05.02, 17:05
            wild2 napisał(a):

            > Oh.. thank ya smile))
            > Once again !
            > My pleasure tongue_out
            > Anyway as life is a cabaret, aint it? wink

            Nie mogles wacpan lepiej trafic.
            • wild2 Re: Maksio vel wild vel... żyrandol na forum GW 17.05.02, 17:08
              Gość portalu: Imagine napisał(a):

              > wild2 napisał(a):
              >
              > > Oh.. thank ya smile))
              > > Once again !
              > > My pleasure tongue_out
              > > Anyway as life is a cabaret, aint it? wink
              >
              > Nie mogles wacpan lepiej trafic.
              tongue_out tongue_out tongue_out
              Nice to hear it wink
              A jeszcze lepiej z Montz Python:
              "Life is piece of shit when ya look at it" wink

              • wild2 Re: Maksio vel wild vel... żyrandol na forum GW 17.05.02, 17:17
                wild2 napisał(a):

                > Gość portalu: Imagine napisał(a):
                >
                > > wild2 napisał(a):
                > >
                > > > Oh.. thank ya smile))
                > > > Once again !
                > > > My pleasure tongue_out
                > > > Anyway as life is a cabaret, aint it? wink
                > >
                > > Nie mogles wacpan lepiej trafic.
                > tongue_out tongue_out tongue_out
                > Nice to hear it wink
                > A jeszcze lepiej z Montz Python:
                > "Life is piece of shit when ya look at it" wink
                >
                U nasz też mówiom:
                gacie w lewo, gacie w prawo, a publika bije brawo
                tongue_out

            • tyu Re: Maksio vel wild vel... żyrandol na forum GW 17.05.02, 17:19
              Gość portalu: Imagine napisał(a):

              > wild2 napisał(a):
              >
              > > Oh.. thank ya smile))
              > > Once again !
              > > My pleasure tongue_out
              > > Anyway as life is a cabaret, aint it? wink
              >
              > Nie mogles wacpan lepiej trafic.


              Widzę, że bawisz się świetnie!
              I o to chodzi!
              Maksia NIE MOŻNA traktować inaczej - o ile chce się zachować jaką-taką równowagę
              umysłu.
              Niech żyje Maksio - zrównoważony ździebko inaczej żyrandol tudzież maskotka Forum!
              wink))
              • wild2 Re: Maksio vel wild vel... żyrandol na forum GW 17.05.02, 17:21
                tyu napisał(a):

                > Gość portalu: Imagine napisał(a):
                >
                > > wild2 napisał(a):
                > >
                > > > Oh.. thank ya smile))
                > > > Once again !
                > > > My pleasure tongue_out
                > > > Anyway as life is a cabaret, aint it? wink
                > >
                > > Nie mogles wacpan lepiej trafic.
                >
                >
                > Widzę, że bawisz się świetnie!
                > I o to chodzi!
                > Maksia NIE MOŻNA traktować inaczej - o ile chce się zachować jaką-taką równowag
                > ę
                > umysłu.
                > Niech żyje Maksio - zrównoważony ździebko inaczej żyrandol tudzież maskotka For
                > um!
                > wink))
                Maskotka w krztałcie żubra czy żubrówki? ; P

              • Gość: Imagine Re: Maksio vel wild vel... żyrandol na forum GW IP: *.unl.edu 17.05.02, 17:23
                tyu napisał(a):

                > Gość portalu: Imagine napisał(a):
                >
                > > wild2 napisał(a):
                > >
                > > > Oh.. thank ya smile))
                > > > Once again !
                > > > My pleasure tongue_out
                > > > Anyway as life is a cabaret, aint it? wink
                > >
                > > Nie mogles wacpan lepiej trafic.
                >
                >
                > Widzę, że bawisz się świetnie!
                > I o to chodzi!
                > Maksia NIE MOŻNA traktować inaczej - o ile chce się zachować jaką-taką równowag
                > ę
                > umysłu.
                > Niech żyje Maksio - zrównoważony ździebko inaczej żyrandol tudzież maskotka For
                > um!
                > wink))

                A tak zupelnie na serio... to calkiem fajny klient. I po anglijski nagina ze hej.
                Hej maksio, a ty gdzje sje uczyl zagramanicznych jazykow, ha ?
                • wild2 Re: Maksio vel wild vel... żyrandol na forum GW 17.05.02, 17:29
                  Njet... maxio to nie ponimajet innostrannych jazykov... tylko jego kąpter tak
                  robi.. u nasz taka terapia kąputerowa tera na naszim oddziale smile)
                  Zdruffko? Gul gul? (nawet z imadżin my wypijem smile))
                  • Gość: Imagine Re: Maksio vel wild vel... żyrandol na forum GW IP: *.unl.edu 17.05.02, 17:40
                    wild2 napisał(a):

                    > Njet... maxio to nie ponimajet innostrannych jazykov... tylko jego kąpter tak
                    > robi.. u nasz taka terapia kąputerowa tera na naszim oddziale smile)
                    > Zdruffko? Gul gul? (nawet z imadżin my wypijem smile))

                    A ty drobny pijaczku, lachudro, dykciarzu, franco kuflowa... To ja ci tu buduje
                    twoj Image a ty z morda w szklenicy ! O niewdzieczny, o pludrak, basalyk !
                    • wild2 Imagine ? 17.05.02, 17:56
                      A wot ty czto tepier, drug?
                      W cziom dielo???
                • tyu Re: Maksio vel wild vel... żyrandol na forum GW 17.05.02, 17:40
                  Gość portalu: Imagine napisał(a):

                  > A tak zupelnie na serio... to calkiem fajny klient. I po anglijski nagina
                  > ze hej.
                  > Hej maksio, a ty gdzje sje uczyl zagramanicznych jazykow, ha ?


                  Ty praw, on wielikoliepno po anglijski goworit. Żal' tol'ko, czto on nie znajet,
                  czto trockist i stalinist, eto - prakticzieski - ogon' i woda... I jeszczio
                  pribawka gewarista... No u niego po-widimomu wsjo wozmożno.
                  Bud' zdorow, Andriusza iz Niebraski!

                  • Gość: Imagine Re: Maksio vel wild vel... żyrandol na forum GW IP: *.unl.edu 17.05.02, 17:42
                    tyu napisał(a):

                    > Gość portalu: Imagine napisał(a):
                    >
                    > > A tak zupelnie na serio... to calkiem fajny klient. I po anglijski nagina
                    > > ze hej.
                    > > Hej maksio, a ty gdzje sje uczyl zagramanicznych jazykow, ha ?
                    >
                    >
                    > Ty praw, on wielikoliepno po anglijski goworit. Żal' tol'ko, czto on nie znajet
                    > ,
                    > czto trockist i stalinist, eto - prakticzieski - ogon' i woda... I jeszczio
                    > pribawka gewarista... No u niego po-widimomu wsjo wozmożno.
                    > Bud' zdorow, Andriusza iz Niebraski!
                    >

                    Call me ... Imaginow starting siewodnia. Sposiba Tyuow.
                    • tyu Re: Maksio vel wild vel... żyrandol na forum GW 17.05.02, 17:45
                      Gość portalu: Imagine napisał(a):

                      > tyu napisał(a):
                      >
                      > > Gość portalu: Imagine napisał(a):
                      > >
                      > > > A tak zupelnie na serio... to calkiem fajny klient. I po anglijski na
                      > gina
                      > > > ze hej.
                      > > > Hej maksio, a ty gdzje sje uczyl zagramanicznych jazykow, ha ?
                      > >
                      > >
                      > > Ty praw, on wielikoliepno po anglijski goworit. Żal' tol'ko, czto on nie z
                      > najet
                      > > ,
                      > > czto trockist i stalinist, eto - prakticzieski - ogon' i woda... I jeszczi
                      > o
                      > > pribawka gewarista... No u niego po-widimomu wsjo wozmożno.
                      > > Bud' zdorow, Andriusza iz Niebraski!
                      > >
                      >
                      > Call me ... Imaginow starting siewodnia. Sposiba Tyuow.


                      Nu, tak ja pozdrawliaju Tiebia, Imaginow, drug moj!
                      Dierżis' mieżdu etimi kapitalistami!
                      Paka!
                      Twoj Tyuow

                      • wild2 Re: Maksio vel wild vel... żyrandol na forum GW 17.05.02, 18:00
                        Nu vot.. smile)
                        My toże pozdravljajem smile))
                        Na zdorovije smile))
                        Ved week-end prichodit teper smile)
                        Prijatnogo otducha vsem : ))) Gul gul toże wink
                        Poka!!
                  • wild2 Re: Maksio vel wild vel... żyrandol na forum GW 17.05.02, 17:43
                    Oj, oj TYU, smile))
                    Prekrasyj russkij u was, u nas toże smile))
                    Privet bolszoj ot nas smile))
              • lustrator Re: Maksio vel wild vel... stado na forum GW 17.05.02, 18:24
                tyu napisał(a):

                > Niech żyje Maksio - zrównoważony ździebko inaczej żyrandol tudzież maskotka
                > Forum!




                Z Vistem wam się udało

                żenada

                lustrator



                • wild2 Re: Maksio vel wild vel... stado na forum GW 17.05.02, 18:34
                  A tak po pravdie, v cziom djelo tvojo?
                  I just wonder....
                  • Gość: Imagine Re: Maksio vel wild vel... stado na forum GW IP: *.unl.edu 17.05.02, 20:15
                    wild2 napisał(a):

                    > A tak po pravdie, v cziom djelo tvojo?
                    > I just wonder....

                    A du better gawarii po chinesee, so me mozna verstehen a liitle odrobinke more.
                    PS. Lustrator, o co ci chodzi ? jam tu nowy, o jakim viscie tu mowa.
                • nurni lustrator... 17.05.02, 20:25
                  no właśnie
                  co się stało z Vistem

                  mi nie przeszkadzał
                  choć nie mój klimat

                  nie pasował?
                  komu
                  czemu
                  • Gość: Imagine Re: lustrator... IP: *.unl.edu 17.05.02, 20:26
                    nurni napisał(a):

                    > no właśnie
                    > co się stało z Vistem
                    >
                    > mi nie przeszkadzał
                    > choć nie mój klimat
                    >
                    > nie pasował?
                    > komu
                    > czemu

                    Zle zavistowal komus, spod krola....
                  • lustrator klimat do Nurniego 17.05.02, 20:31
                    nurni napisał(a):

                    > no właśnie
                    > co się stało z Vistem
                    >
                    > mi nie przeszkadzał
                    > choć nie mój klimat


                    prowokowano go, do klimatu zmuszono
                    był kimś na forum,
                    poczytaj stare wątki, przekonasz się
                    stado go zagryzło

                    lustrator
                    • nurni Re: klimat do L 17.05.02, 21:13
                      lustrator napisał(a):

                      > prowokowano go, do klimatu zmuszono
                      > był kimś na forum,
                      > poczytaj stare wątki, przekonasz się
                      > stado go zagryzło
                      >
                      > lustrator

                      pamiętam tylko tyle
                      że i mi kiedyś podpadł
                      kilka słów gorzkich przeczytał

                      chyba stały bywalec piwnic i herbatek
                      a tego nigdy nie chciało mi się czytać

                      pamiętam że w wątku b.długim
                      zachował się jak facet
                      a nie pizda
                      doceniłem widać za póżno
                      szkoda

                      ten którego tam bronił
                      wie kiedy milczeć

                      czytałem gdzieś
                      Hasz chyba pisał
                      że został zniszczony

                      łącze b.wolne
                      podasz parę linków?
                      tych najważniejszych
                      by zrozumieć
                      • sceptyk O Viscie 18.05.02, 00:24
                        Fakt, ze Vist jakos zniknal. Mial taki charakterystyczny podpis. I fakt, ze
                        lubil wystepowac w tych watkach bez konca o muszkach, motylkach i herbatkach.
                        Ale nie wiem czy pamietacie, ze Vist opuscil forum w dosc dramatyczny sposob.
                        Mianowicie ukazal sie list, sygnowany syn_Vista, w ktorym tenze oswiadczyl, ze
                        ojciec umarl ostatniej nocy. List ten byl zreszta dosc emocjonalny. Napisalem
                        nawet, ze jesli to kawal zrobiony przez samego Vista, to wyjatkowo glupi.
                        Wiecej juz watkow podpisanych Vist_____________ nie bylo.

                        A co do opinii, ze Vist zostal 'zaszczuty', no to badzmy powazni. Niech mnie
                        ktos zaszczuje na Forum. Czekam. Jak sie nie uda w ciagu dwoch tygodni, to
                        wygrywam 0.75 litra (pojemnosc nietypowa, ale ja chce whisky) od
                        glownego 'zaszczuwacza' (tak se mysle, kto by to mogl byc... hm...).
                        • tyu O Viscie - c.d. Do Sceptyka, choć nie tylko 19.05.02, 19:34
                          sceptyk napisał(a):

                          > Fakt, ze Vist jakos zniknal. Mial taki charakterystyczny podpis. I fakt, ze
                          > lubil wystepowac w tych watkach bez konca o muszkach, motylkach i herbatkach.
                          > Ale nie wiem czy pamietacie, ze Vist opuscil forum w dosc dramatyczny sposob.
                          > Mianowicie ukazal sie list, sygnowany syn_Vista, w ktorym tenze oswiadczyl, ze
                          > ojciec umarl ostatniej nocy. List ten byl zreszta dosc emocjonalny. Napisalem
                          > nawet, ze jesli to kawal zrobiony przez samego Vista, to wyjatkowo glupi.
                          > Wiecej juz watkow podpisanych Vist_____________ nie bylo.
                          >
                          > A co do opinii, ze Vist zostal 'zaszczuty', no to badzmy powazni. Niech mnie
                          > ktos zaszczuje na Forum. Czekam. Jak sie nie uda w ciagu dwoch tygodni, to
                          > wygrywam 0.75 litra (pojemnosc nietypowa, ale ja chce whisky) od
                          > glownego 'zaszczuwacza' (tak se mysle, kto by to mogl byc... hm...).


                          Zaszczuwanie: nie przeżyłeś, nie osądzaj.
                          Ono JEST możliwe.
                          WŁAŚNIE w takiej sytuacji Vist okazał mi życzliwość, której się nie spodziewałem
                          i za którą do dziś jestem mu wdzięczny. (Nurni wie, co pisze: i on i Siódemka
                          właśnie wtedy postąpili wobec mnie tak samo, jak Vist. Pamiętam im to również.)

                          Vist przed swym zniknięciem miał duże kłopoty i chyba też autentycznie je
                          przeżywał.
                          Zarzucano mu różne rzeczy: antysemityzm (być może słusznie) oraz to, co teraz
                          nagminnie robi Maksio: "multinickowość" (nie wiem, na ile słusznie). Ja jednak
                          zachowam go w pamięci właśnie jako tego, kto umiał wczuć się w rolę człowieka
                          szczutego - i który wkrótce potem sam tego doświadczył.
                          W jego śmierć nie wierzę i to jest dla mnie pociecha.
                        • Gość: pollak Re: O Viscie IP: *.jgora.dialog.net.pl 19.05.02, 22:45
                          sceptyk napisał(a):

                          > Ale nie wiem czy pamietacie, ze Vist opuscil forum w dosc dramatyczny sposob.
                          > Mianowicie ukazal sie list, sygnowany syn_Vista, w ktorym tenze oswiadczyl, ze
                          > ojciec umarl ostatniej nocy. List ten byl zreszta dosc emocjonalny. Napisalem
                          > nawet, ze jesli to kawal zrobiony przez samego Vista, to wyjatkowo glupi.
                          > Wiecej juz watkow podpisanych Vist_____________ nie bylo.

                          Pojawiły się nowe typu "vista_zmora", "duch_vista". Kojarzę, że całkiem
                          niedawno widziałem na forum gdzieś taki podpis.

                          > A co do opinii, ze Vist zostal 'zaszczuty', no to badzmy powazni. Niech mnie
                          > ktos zaszczuje na Forum. Czekam. Jak sie nie uda w ciagu dwoch tygodni, to
                          > wygrywam 0.75 litra (pojemnosc nietypowa, ale ja chce whisky) od
                          > glownego 'zaszczuwacza' (tak se mysle, kto by to mogl byc... hm...).

                          Nie wiem, ale było wiele ataków personalnych na niego. Pojawiały się
                          wątki atakujące go, gdzie moim zdaniem inicjatorem ich, była jedna osoba.
                          Osoba ta prowadziła dyskusję między sobą podpisując się różnymi nickami
                          (czasami ktoś z doskoku się pojawił). A Vist szukał całej bojówki (moim
                          zdaniem, za dużo o tym pisał, co nie poprawiało jego wizerunku,
                          szczególnie wśród nowych forumowiczów). Listu syna_vista do tej pory nie
                          mogę zrozumieć (w śmierć raczej nie wierzę). Trzeba też dodać, że brał
                          udział w części tematów kontrowersyjnych (Izrael-Palestyna), narażając
                          się pewnemu wpływowemu lobby.
                          • Gość: lobo.w wpływowe... IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.* 22.07.02, 19:53
                            Gość portalu: pollak napisał(a):

                            > sceptyk napisał(a):
                            >
                            > > Ale nie wiem czy pamietacie, ze Vist opuscil forum w dosc dramatyczny spos
                            > ob.
                            > > Mianowicie ukazal sie list, sygnowany syn_Vista, w ktorym tenze oswiadczyl
                            > , ze
                            > > ojciec umarl ostatniej nocy. List ten byl zreszta dosc emocjonalny. Napisa
                            > lem
                            > > nawet, ze jesli to kawal zrobiony przez samego Vista, to wyjatkowo glupi.
                            > > Wiecej juz watkow podpisanych Vist_____________ nie bylo.
                            >
                            > Pojawiły się nowe typu "vista_zmora", "duch_vista". Kojarzę, że całkiem
                            > niedawno widziałem na forum gdzieś taki podpis.
                            >
                            > > A co do opinii, ze Vist zostal 'zaszczuty', no to badzmy powazni. Niech mn
                            > ie
                            > > ktos zaszczuje na Forum. Czekam. Jak sie nie uda w ciagu dwoch tygodni, to
                            > > wygrywam 0.75 litra (pojemnosc nietypowa, ale ja chce whisky) od
                            > > glownego 'zaszczuwacza' (tak se mysle, kto by to mogl byc... hm...).
                            >
                            > Nie wiem, ale było wiele ataków personalnych na niego. Pojawiały się
                            > wątki atakujące go, gdzie moim zdaniem inicjatorem ich, była jedna osoba.
                            > Osoba ta prowadziła dyskusję między sobą podpisując się różnymi nickami
                            > (czasami ktoś z doskoku się pojawił). A Vist szukał całej bojówki (moim
                            > zdaniem, za dużo o tym pisał, co nie poprawiało jego wizerunku,
                            > szczególnie wśród nowych forumowiczów). Listu syna_vista do tej pory nie
                            > mogę zrozumieć (w śmierć raczej nie wierzę). Trzeba też dodać, że brał
                            > udział w części tematów kontrowersyjnych (Izrael-Palestyna), narażając
                            > się pewnemu wpływowemu lobby.

                            loboo
    • Gość: Jondrus Re: Maksio vel wild vel... promyczek radości forum GW IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.05.02, 22:45
      Nie wiem Tyu cóż on Ci zawinił,
      bo ja lubię poczytac to co tam wynajdzie
      Może i poglądy sa dla Ciebie egzotyczne
      wręcz powiedziałbym maksymalnie dzikie,
      jednak one są,
      tylko ogarniają świat i jego złożoność z innej strony,
      może i rozsądniejszej,
      i czasami warto z wildem się pospierać.

      Andrzej
      • nurni nie tylko do Andrzeja 17.05.02, 23:53
        Gość portalu: Jondrus napisał(a):

        > Nie wiem Tyu cóż on Ci zawinił,
        > bo ja lubię poczytac to co tam wynajdzie
        > Może i poglądy sa dla Ciebie egzotyczne
        > wręcz powiedziałbym maksymalnie dzikie,

        zdarzało się że Maksa zbluzgałem
        bo to wariat chyba
        jakiś anarcho-liberał albo cóś
        szufladki nie mam

        > jednak one są,
        > tylko ogarniają świat i jego złożoność z innej strony,
        > może i rozsądniejszej,

        otóż to
        Max ma swoją wizje świata
        i choć raczej mi z nim nie po drodze
        to broni jej
        i zadaje pytania czasem b.ważne
        można olać można się zatrzymać

        pies gdzie indziej chyba pogrzebany
        Max serio traktuje to co pisze

        kolejny cholerny fundamentalista
        w czasach płynnych wieloznacznych
        miałkich nijakich i pustych

        nie pasuje komuś do schematu
        nie to co Kir który
        tyle miał do przepisania
        pardon powiedzenia

        > i czasami warto z wildem się pospierać.

        nie zawsze mi się chce
        ale Max wolnościowiec chyba to docenia
        mam nadzieje...

        a jak nie...to sam wie gdzie to mam smile

        nurni

        póki co kumpel Tyu
        bo nie on sam
        włóczy się za Maxem jako wild2
        Tyu litery B widać nie zna

        ten typ widać tak ma
        • Gość: Jondrus Re: nie tylko do Andrzeja IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.05.02, 03:09
          nurni napisał(a):

          >
          > zdarzało się że Maksa zbluzgałem
          > bo to wariat chyba
          > jakiś anarcho-liberał albo cóś
          > szufladki nie mam
          >
          >
          > > i czasami warto z wildem się pospierać.
          >
          > nie zawsze mi się chce
          > ale Max wolnościowiec chyba to docenia
          > mam nadzieje...
          >
          > a jak nie...to sam wie gdzie to mam smile
          >

          Przez rozmowę z Maksiem , naeży przejść
          tak jak się przechodzi odrę.
          Przebyłem

          Andrzej
          • tyu nie tylko do Andrzeja - do Nurniego też 19.05.02, 19:20
            Może nawet bardziej do Nurniego, który - zdaje się - uwierzył Maksiowi w
            jednym: że wild2 - to ja. I nie doczytał moich oświadczeń w innych wątkach.

            Oświadczam więc po raz któryś:

            WILD2 - TO NIE JA! NIE MAM Z NIM NIC WSPÓLNEGO.
            JEŚLI KTOŚ NIE WIERZY, NIECH ODKRYJE IP WILDA2.
            JA NIE POTRAFIĘ, ALE - JEST TO DO ZROBIENIA!

            To, co mam do zarzucenia Maksiowi, to NIE POGLĄDY. Są na Forum osoby, których
            poglądy są dla mnie znacznie bardziej egzotyczne, a jednak nie tępię ich. Co
            więcej: tam, gdzie widzę sens - a niekiedy nawet głębię - w maksiowych
            zaczepkach - tam mu odpowiadam. Nie olewam go więc "podmiotowo", tylko
            sytuacyjnie.
            Mam Maksiowi za złe jego OBSESYJNE i dowodzące braku ELEMENTARNEGO poczucia
            humoru nękanie mnie - po podpisaniu się przeze mnie w jednym z wątków
            jako "niezłomnie opresywny stalinowsko-trockistowski guevarysta". To, co dla
            mnie było stekiem pure-nonsensów - on wziął poważnie!
            Dalej: Maksio przegiął w pewnym momencie bardzo - podpisując SWOJE teksty jako
            tyu. Żadne tyu2 itp - po prostu tyu. Czy był to NA PEWNO Maksio? Nie wiem -
            zastrzegam się, ale styl postów i IP wskazują najwyraźniej, że tak.

            Co zatem robię? To, co opisałem wyżej. Olewam sytuacyjnie. A że sytuacji, w
            których Maksio przegina, jest - tak na oko - 90% ogółu...

            Pozdrawiam Was obu. Czy JUŻ rozumiecie, o co mi chodzi?
            Bo ja nie rozumiem, co ma na myśli Nurni z tą literą "B".
            Po prostu - W TYM WYPADKU nie widzę sensu, by ją stawiać...
            tyu
            • Gość: nurni Tyu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.05.02, 19:36
              wiem że nie bawiłbyś się tak głupio
              tzn, dowodów nie mam ale i mi nie potrzebne
              mogę Cię podejrzewać o różne rzeczy
              ale nie o taką dziecinade

              to takie niezamierzone uznanie dla Ciebie

              tyle że Max stosując swoje wygłupy
              podpisywał się z adresu białostockiego
              ocena takich sztuczek z mojej strony marna
              ale o oszustwie nie ma co gadać

              do Maxa chyba wszyscy się przyzwyczaili
              i ci nowi i ci starzy

              wiesz ja mam lepsze pomysły na wolny czas
              niż domniemywać kto wild2 jest
              prócz tego że jest kretynem

              jeśli piszesz że nie wiesz co to "b"
              to mam nadzieje
              że nie piszesz żeby pisać

              jeśli obraziłem
              przepraszam

              nurni

              • tyu Tyu do Nurniego 19.05.02, 20:42
                Gość portalu: nurni napisał(a):

                ...
                > jeśli piszesz że nie wiesz co to "b"
                > to mam nadzieje
                > że nie piszesz żeby pisać
                >
                > jeśli obraziłem
                > przepraszam
                >
                > nurni


                1. I ja mam nadzieję.
                2. Nie masz za co!
                3. Reszta OK.
                wink)
    • Gość: Blong promyczek z wirusami ? IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 19.05.02, 17:57
      eee to chyba nie ta bajka juz
      smile
      • wild2 Re: promyczek z wirusami HIV??? 19.05.02, 18:18
        Gość portalu: Blong napisał(a):

        > eee to chyba nie ta bajka juz
        > smile
        No właśnie, bananowcu smile))
        tongue_out

    • jacek#jw Re: Maksio vel wild vel... promyczek radości forum GW 20.05.02, 07:55
      Max!
      Tylko żebyś tyle nie (...) i nie (...), bo robisz (...) i nie (...). Może
      gdybyś więcej (...) a mniej (...) lub mniej (...) i więcej (...). A
      przypomniało mi się, jeszcze gdybyś nie (...) to byłoby (...).

      Serdecznie pozdrawiam / Jacek

      PS
      Pozdrawiam również Vista gdziekolwiek by nie był.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka