Gość: j. IP: *.dip.t-dialin.net 05.01.05, 13:26 Czy on aby potrafi krowy doić ? A może jego gospodarstwo ma inny profil ? Czy dostał już dopłaty unijne ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: leszek Włodzimierz Cimoszewicz IP: *.dip.t-dialin.net 05.01.05, 13:29 niezla kariera, brak afer, przynajmniej o nich jeszcze nie wiemy, tylko ta PZPR i to 19 lat....no coz....czekajmy na lepsze czasy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miop Re:cimoszko piekna kariera uneka dynastycznego IP: *.broker.com.pl 05.01.05, 16:31 nie ma to jak tradycje rodzinne pozwalaja zostac premierem i marszalkiem najdalej w drugim pokoleniu rzadow zydokomuny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mhk nigdy by nie zaistnieli... IP: *.twcny.rr.com 05.01.05, 19:41 Gdyby nie przynaleznosc i funkcje w roznych takich zms, szsp, pzpr et al., ci ludzi - tacy jak 'sciema','kwach', 'jolka', 'oli', 'danuska', etc. - nigdy by zadnej kariery nie zrobili i nikt by o nich nie slyszal; czerwona szarancza, tfu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mhk 'sciema' rekomunizowal kadry MSZ bylymi SB IP: *.twcny.rr.com 05.01.05, 20:06 Historyczna polityka SLD [za "Zyciem Warszawy"] www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=1030&news_id=55075 Odchodzacy minister spraw zagranicznych Wlodzimierz Cimoszewicz prowadzil konsekwentna polityke rekomunizacji kadr MSZ. Podczas jego urzedowania wiekszosc podsekretarzy stanu w resorcie stanowili byli wspólpracownicy Sluzby Bezpieczenstwa. Polityka ta poszla nawet dalej. Za tej kadencji na stronach internetowych ministerstwa i w jego gmachu w alei Szucha pojawily sie nazwiska i portrety m.in. Stefana Olszowskiego i Józefa Czyrka na równi z ministrami spraw zagranicznych wolnej Polski, takimi jak Wladyslaw Bartoszewski czy Bronislaw Geremek. Mysle, ze jest to obrazowy przyklad tego, jak wyglada "polityka historyczna" SLD. Data: 05.01.2005 Radek Sikorski, byly wiceminister spraw zagranicznych, ekspert American Enterprise Institute Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mhk bio 'sciemy' wg google IP: *.twcny.rr.com 06.01.05, 00:21 'archiwa podlaskie czyli...od olin do carex...'; nb. po co MSW mialo werbowac syna plk. informacji wojskowej z radzieckim zyciorysem? I kiedy to sie skonczy, tj. kariery dzieci b. komunistycznych wojskowych, ubekow, e.g. 'kwacha', 'danuski', etc. perso.wanadoo.fr/m.ostrowski/eur01.htm obnie.w.interia.pl/minim_kat_olin.htm www.polonica.net/Konfidenci.htm homepage.interaccess.com/~netpol/POLISH/public/sb.html www.ojczyzna.pl/Arch-Teksty/Jan_Beszta_Borowski-Cimoszko.htm www.naszawitryna.pl/europa_324.html www.arkitowie.ien.pl/?id=205 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja - ja Re: bio 'sciemy' wg google IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 21:15 Przeczytałam udostępniony fragment książki dot. Włodzimierza Cimoszewicza i jego ojca. Niektóre z tych faktów znałam z różnych źródeł, najczęściej z lękiem przekazywane na zasadzie tajemnicy. Dlatego tym bardziej dziękuję za podjęcie takiego ogromnego wysiłku na rzecz odkrywania i dokumentowania prawd o osobach kandydujących do sprawowania funkcji publicznych, których to życiorysy przynajmniej od ojca i dziada powinny być przyzwoite. Przecież to oni są korzeniami, naturalnym dziedzictwem. Natomiast gniazdo rodzinne wpaja fundamentalne wartości dla jakości życia człowieka i jego działalności, która to pozostawia trwałe ślady w postaci dokonań.( Przeciez nie można wyrzec się korzeni, domu rodzica i nie nazwać po imieniu jego czynów - to nie godne człowieka) Niewątpliwie niektóre z tych dokonań brzydzą nawet samych ich wykonawców, długo czekaja na światło dzienne. A kiedy je ujrzą to nie jeden wnuk, czy prawnuk nie może udźwignąć ich ciężaru. Osobiście uważam, ze czym szybsze i dokładniejsze oczyszczenie, tym mniejszy ból dla wszystkich i blizej nam do normalności. Dlatego też bardzo cenię tych, którzy troszczą sie o nasz wspólny dom, o czyste ręce i sumienia wolne od wyrzutow. Myślę, że w dobie komputeryzacji będzie prawdziwiej. Wiele osób, często na prywatny użytek rzetelnie dokumentuje wydarzenia polityczne i gospodarcze, poza tym coraz częściej bojaźliwi staruszkowie wyciagają ze stryszków artykuły, cenne pamiątki - świadectwa prawdy. Czekam na pełne wydanie książkowe, a teraz zapoznam sie z pozostałymi tekstami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Nie podano niestety cech charakteru IP: *.vie.telering.at 05.01.05, 21:21 > niezla kariera, brak afer, przynajmniej o nich jeszcze nie wiemy, tylko ta > PZPR i to 19 lat....no coz....czekajmy na lepsze czasy Nie komentuje tutaj zyciorysu nowego marszalka sejmu. Tego w UE nikt praktycznie nie zna. Natomiast mozna ubolewac, ze nie zainteresowano sie charakterem opisywanego. Jako dyplomata dal sie poznac od niezbyt ciekawej strony. Nawet dosc wstrzemiezliwy Der Spiegel pisal o nim bez sympatii, negocjatorzy nazywali go za plecami SS-mannem, bo zachowywal sie arogancko i bez taktu. Byc moze dla Polski wywalczyl dobre pozycje, ale Polacy przez niego stracili ogromny procent sympatii. Nie tak sie zachowuje dyplomata. Wiec dobrze, ze juz Polski nie bedzie reprezentowal za granica. Jednak obserwujac poziom dyskusji w sejmie, wydaje mi sie, ze marszalek potrafiacy walnac reka w stol i zjechac rozmowcow, jest wlasnie tym, czego sejm potrzebuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ubu_roy Re: Nie podano niestety cech charakteru IP: *.nyc.rr.com 06.01.05, 01:31 >Polacy przez niego >stracili ogromny procent sympatii. "Albo beda sie ciebie bali albo sie beda z ciebie smiali" - Pan Wolodyjowski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Nie podano niestety cech charakteru IP: *.vie.telering.at 06.01.05, 10:44 > >Polacy przez niego > >stracili ogromny procent sympatii. > > "Albo beda sie ciebie bali albo sie beda z ciebie smiali" - Pan Wolodyjowski. Ja tego tak nie widze. Nie zyjemy w czasach sredniowiecza. Teraz nas sie nikt nie boi, natomiast wielu nie lubi. Nie stoimy na mocnej pozycji, wprost przeciwnie, dlatego tez trzeba dbac o formy. A do tego nam jeszcze bardzo daleko. Odpowiedz Link Zgłoś
indris Cimoszewicz - amerykański fagas 05.01.05, 13:32 Jego zachowania w czasie wplątywania Polski w awanturę iracką w 2003 nie da się zapomnieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K. Niewiedza, Indris! IP: *.arcor-ip.net 05.01.05, 16:59 o uczestnictwie Polakow w Iraku decyzje podjeli Kwiasniewski i Miller, (po konsultacji z przywodcami opozycji, Kaczynskim, Olechowskim, a nawet Walesa). Wiem, bo znam. Cimoszewicz mimo, ze tez byl za, niewiele mial w tym wzgledzie do gadania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukasz Re: Włodzimierz Cimoszewicz - sylwetka IP: 216.154.131.* 05.01.05, 13:45 Oj glupia ty polsko, glupia do dzisiaj zadza toba "zetemesowcy" Jeszcze jedna szuja polityczna . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: henter Re: Włodzimierz Cimoszewicz - sylwetka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 15:50 Powiadasz Łukaszku - "polityczna szuja"?... Oj, naiwny i "niezetemesowy" (a więc zapewne b.pobożny) sieroto, który tak dzielnie troszczysz się o tę "głupią (bo po pogańsku i nienabożnie prawicową, tj. właśnie zetemesową) Polskę" ... Pozwól,że odpowiem Ci "do rymu" cytatem ze Słowackiego (z "Kordiana"): "PAPIEŻ Na pobitych Polaków pierwszy klątwę rzucę. Niechaj wiara jak drzewo oliwkowe buja, A lud pod jego cieniem żyje... PAPUGA Alleluja!..." I co, słyszysz, naiwniaczku, ten piękny potrójny rym? "Szuja - buja - alleluja"... To dla Ciebie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M. Kowacz Re: Włodzimierz Cimoszewicz - sylwetka IP: *.chem.uni.torun.pl 05.01.05, 13:49 Wydarzenia podaly informacje, ze Pan Cimoszewicz byl agentem SB chyba z pseudonimem 'Kazik' i , ze sie do tego przyznal. Jesli to prawda to czemu w zyciorysie Wyborczej nie ma tej informacji. Czyzby 'naturalna' cenzura ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abd Re: Włodzimierz Cimoszewicz - sylwetka IP: *.e-point.pl 05.01.05, 14:16 hehe. On był agentem, ale chyba się zmienił juz nie jest taki zły jak kiedyś i nie jest oszustem, zachłannym na kasę... hehehe (miejmy nadzieję) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Papuga taka bajka nieprawdziwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 14:43 Bajka: "Dnia 13 grudnia 1981 roku młody wówczas doktor Włodzimierz L., znany z reformatorskich poglądów i działań, poszedł do Komitetu Uczelnianego PZPR UW rzucić na znak protestu legitymację partyjną. Obecny wówczas w Komitecie jego kolega z Wydziału Prawa UW młody doktor Włodzimierz C., będący wówczas jednym z sekretarzy organizacji partyjnej na UW, poprosił go aby wstrzymał się z tą decyzją z dzień dwa i sprawę przemyślał. Dr Włodzimierz L. posłuchał przyjaciela i wstrzymał się z decyzją. Pozwoliło to "kolegom" z Komitetu wyrzucuć go z partii zanim sam z niej wystąpił co nadało sprawie zupełnie inny wymiar." Wszelkie podobieństwa do istniejąych w realym świecie osób i wydarzeń są w tej bajce zupełnie przypadkowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: henter Re: taka bajka nieprawdziwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 15:11 brawo włodzio cimoszewicz jesteś gość chociaż bolszewik jako marszał nowy goń z sejmu warchołów leni chamów czas wytrzebić ________ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Planksi Papuga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 17:11 Może chodzi o Wojciecha L. a nie Włodzimierza L. ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Papuga Re: Papuga -Spytaj prof. W. L. to sam może opowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 17:50 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jm Re: taka bajka nieprawdziwa IP: *.77.classcom.pl 05.01.05, 18:13 Dziękuję Ci Papugo, za nieco faktów, które jak sądzę właściwie zinterpretowałem. Zbyt dużo w przypadku W. Cimoszewicza naiwnych pozytywów. Jeżeli ktoś zapisuje się do PZPR w wieku 21 lat, to to już nie tylko grzech ale jeden wielki wstyd (i to w dodatku tuż po wypadkach grudniowych, gdzie PZPR z zimną krwią strzelała do robotników Wybrzeża!). Życiorys podany w portalu gazety niestety jest wybiórczy. I tak: 1. Nie mówi się, kiedy tow. Cimoszewicz wstąpił do ZMS (czy może już w liceum, czy też na studiach)? 2. Nie mówi się, od kiedy pełnił funkcję przewodniczącego Zarządu Uczelnianego ZMS? 3. Nie mówi sie, kiedy wstąpił do SZSP i od którego roku pełnił funkcję przewodniczącego Zarządu Uczelnianego SZSP? Gwoli ścisłości w SZSP nie było Rady Uczelnianej a Zarząd Uczelniany (Rady Uczelniane były w ZSP do wiosny 1973). 4. Mylące jest pisanie cytuję "następnie w roku 1971 wstąpił do PZPR". Otóż nie żadne "następnie", gdyż to sugeruje, że tow. Cimoszewicz już na I-szym roku studiów był przewodniczącym Zarządu Uczelnianego ZMS a potem (ewentualnie w roku 1971) był już przewodniczącym Rady Uczelnianej (nie było wtedy takiej) SZSP? Kłopot z tym, że SZSP powstało w roku 1973, a zatem słowo "następnie" jest świadomym wprowadzaniem czytelnika w błąd. Zatem W. Cimoszewicz - student II-go roku prawa "naprzód" a nie "następnie" wstąpił do PZPR a potem dopiero zaczął robić karierę w ZMS i SZSP, a to swiadczy , że "granie na PZPR-owskiej trąbce" miało dla niego istotne znaczenie w robieniu kariery w organizacjach młodzieżowych. Jest to bardzo brzydka cecha charakteru. 5. Autor informacji w portalu nic nie pisze o ewentualnej przynależności W. Cimoszewicza do SDRP (poprzedniczki SLD). Nie wiem, czy W. Cimoszewicz należał do tej postkomunistycznej partii czy też nie? 6. I ostatnia kwestia. Co W. Cimoszewicz robił po przyjeździe ze stypendium w USA. W jego życiorysie zarówno politycznym jak też zawodowym w latach 1982-1990 jest swoista czarna dziura. Pragnę zaznaczyć, że w tym czasie umęczony naród wykrwawiał sie w nierównej walce z czerwonym reżimem. A każdy kto miał chociaż trochę honoru, nawet jeżeli "grał na trąbce", to w grudniu 1981 oddawał stosowną legitymację. Z postu mojego poprzednika wynika, że tow. Cimoszewicz bardzo mocno trzymał wtedy swoją wspaniałą czerwoną legitymację. Dlatego moja sympatia do tow. Cimoszewicza barzo zmalała. Być czerwonym z własnego świadomego wyboru, to po prostu straszne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dezerter Re: Włodzimierz Cimoszewicz - sylwetka IP: *.port.east.verizon.net 05.01.05, 15:49 Dodat nalezy ze Cimoszewicz to milosnik polowan. To wypolerowany, ale bardzo egoistyczny, bezwzgledny i ambitny magalomaniak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: henter Re: Włodzimierz Cimoszewicz - sylwetka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 16:06 W dzisiejszej Polsce, dezerterze, prawie każdy ambitny człowiek, wymagający od siebie i od innych więcej niż nakazuje to "leniwa" średnia (czyli narodowosolidarnościowa "przeciętna") staje się przedmiotem niewybrednych i zawistnych napaści ze strony prawie wszystkich tzw. "dobrych Polaków" - starych i młodych. Np. w szkole przezywają go "kujonem", a w sejmie?... No, powiedzmy, że w sejmie jest m. in. "megalomaniakiem"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotrq oczywiście, kumuszątko głupiutkie,... IP: *.238.117.159.adsl.inetia.pl 05.01.05, 17:11 ...prlowsko-komunistyczna średnia była znacznie wyższa? No i przecież wtedy kraj ten - bo był wszak rosyjską kolonią rządzoną przez kagiebowskich agentów - opływał we wszelkie dostatki. Jest taki program orlenu, nazywa się Vitay. Ja dla ciebie, durniu, mam program Zdupcay Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: henter Re: oczywiście, kumuszątko głupiutkie,... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 18:18 Nowa klasa młodych, pożal się Boże, "inteligentów" zna już tylko programy typu "witay", "zdupcay"... Aj-way, solidaruchu, znajdź se podobnego do siebie i se go do woli, po orlenowsku zdupcay! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotrq szanowny czerwony... IP: *.238.117.159.adsl.inetia.pl 05.01.05, 20:47 ...debilu, pan-eś jest z tej "inteligencji" najwyraźniej, która tak chętnie handlowała czym się dało, a najchętniej krajem i rodakami, z sowieckim okupantem. Takich juyków nazywamy sprzedawczykami i zdrajcami. Zdupcay-żesz Sz.Pan Debil z łaski swej (zaaprobowanej przez prowadzącego towarzysza z KGB). PS. Młodość zostawiłem już za sobą, ale wdeptać komucha w ziemię potrafię obecnie znacznie sprawniej, niż bywało to 20 lat temu. Kwestia wprawy w zaprowadzaniu higieny w środowisku naturalnym, bucu. Odpowiedz Link Zgłoś
abprall Re: Włodzimierz Cimoszewicz - sylwetka 05.01.05, 16:19 ..cimoszka to przykład ambitnego wschodomena ktory miną chce zawojować polską polit-scenę... powaga jest postawą ciała, służąca do ukrywania defektów umysłu.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Longislander dobra ksiazka IP: *.dsl.invision.com 05.01.05, 16:27 Co to za informacja : lubi siegac po dobra ksiazke? Nie spotkalem jeszcze kogos kto powiedzial, ze lubi siegac po ksiazke nie dobra. A przeciez wiekszosc ksiazek, moim zdniem, to ksiazki nie dobre, a jednak, skoro sie sprzedaja, to ktos po nie siega. I czy on tylko siega czy tez posuwa sie do czytania? Coraz infantylniej pisuja w tych gazetach... Odpowiedz Link Zgłoś
abprall Re: dobra ksiazka 05.01.05, 16:31 ..a ja pierdule ksiazki, slucham teraz rey charlsa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Angelika "Wyznanie wiary" debilka,Abprallu.Cz ty... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 16:54 ...w ogóle powinieneś innym, mądrzejszym od siebie, zabierać powietrze? Odpowiedz Link Zgłoś
peilung Re: "Wyznanie wiary" debilka,Abprallu.Cz ty... 05.01.05, 17:11 Angelika only for you.... nie żałuj powietrza... zanuc wraz z nim... www.groszek.741.com/nie_moge_przestac.mp3 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotrq słuchanie Raya Charlesa... IP: *.238.117.159.adsl.inetia.pl 05.01.05, 17:14 ...jest właściwie równie dobre jak książka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: henter Re: słuchanie Raya Charlesa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 18:32 Ohooo!... znalazł się mól książkowy! Jakiś tam "piotrku" czy, pardon!... "piotrq"! Wybitny znawca literatury "orlenowskiej", czytelnik i dystrybutor książkożerca! Vitay w gronie "inteligiencji" czytającej jeszcze jakieś książki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotrq nie możesz mnie, pacanie, witać... IP: *.238.117.159.adsl.inetia.pl 05.01.05, 20:50 ...w gronie czytających książki, dopóki nie nauczysz się czytać. I przestań wreszcie słuchać tego, co towarzysz kapitan kazali, czyli orkiestry reja konifa z kwartetem wokalnym ułybka. A poza tym mam nowinę: wygrałeś dożywotni udział w programie Zdupcay. Więc zdupcay. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aj - ja Re: Włodzimierz Cimoszewicz - sylwetka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 17:55 Od rana przysluchiwałam sie wystapieniom posłów i kandydatów na urząd marszałka. Dzień to dla mnie bardzo smutny, (choć czasami słoneczko jaśniej zaświeciło), ponieważ do przyzwoitości brakowało tak niewiele - po prostu człowieka z krwi i kości. Jak idiotycznie zabrzmiał Janik " ......... przywrocić normy kultury parlamentarnaj" ha,ha,ha,zapewne jest to możliwe : w jednym kółku z klubem Jagielińskiego, z do szśćcianu skompromitowanym Oleksymm i innymi za nic majacymi godność, prawość czy etykę oraz z tym reanimowanym rządem - wielka pomyłką i stratą cennego czasu, szczególnie dla Polski.......... . No cóż muszą zdążyc napełnić swoje kieszenie. Jak ich dużo jeszcze zostało zanim ........... . I ten artykuł. Prożno szukać w nakreślonej sylwetce duszy, pasji, zapowiedzi rychłej realizacji zmian na lepsze, autentycznej troski o Polskę i Polaków. "Mniej propagandy, wiecej pracy" - Włodzimierz Cimoszewicz To za mało. "Trzeba z żywymi naprzód iść, po życie sięgać nowe, a nie w uwiędłych laurów liść z uporem stroić głowę " życzę powodzenia, ale już nie oczekuję niczego dobrego, nie w tym składzie, nie z tym rządem i nie z tym prezydentem Odpowiedz Link Zgłoś
abprall Re: Włodzimierz Cimoszewicz - sylwetka 05.01.05, 18:05 www.was-steht-auf-dem-ei.de/katdb/wsade/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: henter Re: Włodzimierz Cimoszewicz - sylwetka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 18:47 Drogi Aj-jaja, który z lubością cytujesz starego klasyka-Asnyka! Więcej optymizmu i wiary w postęp, zgoda! W tym pędzie do lepszej, świetlanej przyszłości nie zapominaj jednak o innej przestrodze swego literackiego mistrza: "Ale nie depczcie przeszłości ołtarzy.." Jak już cytujesz, to cytuj rzetelnie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aj -ja Re: Włodzimierz Cimoszewicz - sylwetka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 21:59 Tych wartościowych dzieł nie sposób podeptac. Dumne - zewsząd beda widoczne, wielokrotnie dego doświadczaliśmy. Nie o nie mi chodziło, stąd cytat niedokończony. Zaś pytanie zasadne : gdzież dostrzec mam ten pęd do lepszej, świetlanej przyszłości, gdy na szczytach władzy jedynie nieporadne raczkowanie, matactwa i fałsz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: henter Re: Włodzimierz Cimoszewicz - sylwetka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 16:43 Niestety, masz rację, aj-ja! Odpowiedz Link Zgłoś