Dodaj do ulubionych

Peres: Raport w sprawie Gazy skandaliczny

06.05.09, 21:43
Niezależna komisja ONZ złożona z przedstawicieli niezależnych państw
muzułmańskich . Niedługo w Polsce pojawią się symbole niezależności , w
postaci nowiutkich meczetów . W końcu do naszego kraju przyjechało już na
stałe ok. 100 000 muzułmanów . Na razie .
Obserwuj wątek
      • bratprezydenta co za przejaw odwagi 06.05.09, 23:02
        Skrytykować najwiekszą potęge medialna świata, nietykalnych, żeby
        tak bezpłciowa organizacja jak ONZ odważyła się skrytykować pupili
        możnych tego świata, dowody musiały byś porażajace, za chwilę jakiś
        oszołom powie że wypowiedź ONZ to antysemityzm, a to po prostu
        obiektywne spojrzenie wbrew super propagandzie narodu wybranego.
        • kpix ONZ to obiektywne spojrzenie? dobre :) 06.05.09, 23:27
          dobre, gimmie a break ...

          Jeżeli Rada Praw Człowieka ONZ, która w założeniu ma się zajmować prawami
          człowieka na całym globie, z 32 swoich rezolucji - 26 poświęca jednemu
          krajowi, to się nazywa obiektywizm?

          To są wolne żarty... i przy okazji niszczenie autorytetu tej instytucji.


          Tej instytucji zajęło cały miesiąc na przyznanie się do tego, że
          3 pociski IDF, które 6 I rzekomo trafiły w szkołę UNRWA Al-Fakhura,
          jednak w nią nie trafiły. Przy okazji palestyńscy świadkowie
          potwierdzili, że z pobliża szkoły naparzali hamasowcy. Ale wyrazy
          oburzenia na Hamas za zakazane operowanie wśród cywili podczas walki
          już nie padło. I o to chodzi.
          • muledet.3 Re: ONZ to obiektywne spojrzenie? dobre :) 06.05.09, 23:36
            kpix napisał:

            > dobre, gimmie a break ...
            >
            > Jeżeli Rada Praw Człowieka ONZ, która w założeniu ma się zajmować
            prawami
            > człowieka na całym globie, z 32 swoich rezolucji - 26 poświęca
            jednemu
            > krajowi, to się nazywa obiektywizm?
            >
            > To są wolne żarty... i przy okazji niszczenie autorytetu tej
            instytucji.
            >
            >
            > Tej instytucji zajęło cały miesiąc na przyznanie się do tego, że
            > 3 pociski IDF, które 6 I rzekomo trafiły w szkołę UNRWA Al-Fakhura,
            > jednak w nią nie trafiły. Przy okazji palestyńscy świadkowie
            > potwierdzili, że z pobliża szkoły naparzali hamasowcy. Ale wyrazy
            > oburzenia na Hamas za zakazane operowanie wśród cywili podczas
            walki
            > już nie padło. I o to chodzi.


            Dziekuje, teraz moge isc juz spac......Dobranoc .
          • bratprezydenta Re: ONZ to obiektywne spojrzenie? dobre :) 06.05.09, 23:38
            Bo żaden kraj nie łamie tyle rezolucji ONZ co Izrael, Hamas ma sporo
            za uszami, ale przy aparacie Izraela to mały pikuś.
            Rezolucje ONZ odnoszace sie do Izraela :


            SC Resolution 42 (1948) of 5 March 1948 [Adopted at 263rd meeting (8-
            0-3) (3 abstentions were Argentina, Syria, United Kingdom)]
            SC Resolution 43 (1948) of 1 April 1948 [Adopted at 277th meeting -
            unanimously]
            SC Resolution 44 (1948) of 1 April 1948 [Adopted at 277th meeting (9-
            0-2) (2 abstentions were Ukrainian Soviet Socialist Republic,
            U.S.S.R.)]
            SC Resolution 46 (1948) of 17 April 1948 [Adopted at 283rd meeting
            (9-0-2) (2 abstentions were Ukrainian S.S.R., U.S.S.R.)]
            SC Resolution 48 (1948) of 23 April 1948 [Adopted at 287th meeting
            (8-0-3) (3 abstentions were Colombia, Ukrainian S.S.R., U.S.S.R.)]
            SC Resolution 49 (1948) of 22 May 1948 [Adopted at 302nd meeting (8-
            0-3) (3 abstentions were Syria, Ukrainian S.S.R., U.S.S.R.)]
            SC Resolution 50 (1948) of 29 May 1948 [Adopted at 310th meeting
            (Draft was voted on in parts, no vote taken on text as a whole.)]
            SC Resolution 53 (1948) of 7 July 1948 [Adopted at 331st meeting (8-
            0-3) (3 abstentions were Syria, Ukrainian S.S.R., U.S.S.R.)]
            SC Resolution 54 (1948) of 15 July 1948 [Adopted at 338th meeting (7-
            1-3) (1 against was Syria, 3 abstentions were Argentina, Ukrainian
            S.S.R., U.S.S.R.)]
            SC Resolution 56 (1948) of 19 August 1948 [Adopted at 354th meeting
            (Draft was voted on in parts, no vote taken on the text as a
            whole.)]
            SC Resolution 57 (1948) of 18 September 1948 [Adopted at 358th
            meeting-unanimously]
            SC Resolution 59 (1948) of 19 October 1948 [Adopted at 367th
            meeting -unanimously]
            SC Resolution 60 (1948) of 29 October 1948 [Adopted at 375th meeting
            (without a vote)]
            SC Resolution 61 (1948) of 4 November 1948 [Adopted at 377th meeting
            (9-1-1) (1 against was Ukrainian S.S.R.; 1 abstention was U.S.S.R.)]
            SC Resolution 62 (1948) of 16 November 1948 [Adopted at 381st
            meeting (Draft was voted on in parts, no vote taken on the text as a
            whole.)]
            SC Resolution 66 (1948) of 29 December 1948 [Adopted at 396th
            meeting (8-0-3) (3 abstentions were Ukrainian S.S.R., U.S.S.R.,
            U.S.)]
            SC Resolution 69 (1949) of 4 March 1949 [Adopted at 414th meeting (9-
            1-1) (1 against was Egypt, 1 abstention was U.K.)]
            SC Resolution 72 (1949) of 11 August 1949 [Adopted at 437th meeting
            (without vote)]
            SC Resolution 73 (1949) of 11 August 1949 [Adopted at 437th meeting
            (9-0-2) (2 abstentions were Ukrainian S.S.R., U.S.S.R.)]
            SC Resolution 101 (1953) of 24 November 1953 [Adopted at 642nd
            meeting (9-0-2) (2 abstentions were Lebanon, U.S.S.R.)]
            SC Resolution 89 (1950) of 17 November 1950 [Adopted at 524th
            meeting (10-0-2) (2 abstentions were Egypt, U.S.S.R.)]
            SC Resolution 119 (1956) of 31 October 1956 [Adopted at 751st
            meeting (7-2-2) (2 against were France, U.K., 2 abstentions were
            Australia, Belgium)]
            SC Resolution 127 (1958) of 22 January 1958 [Adopted at 810th
            meeting unanimously]
            SC Resolution 162 (1961) of 11 April 1961 [Adopted at 949th meeting
            (8-0-3) (3 abstentions were Ceylon, U.S.S.R., United Arab Republic)
            SC Resolution 228 (1966) of 25 November 1966 [Adopted at 1328th
            meeting (14-01) (1 abstention was New Zealand)]
            SC Resolution 233 (1967) of 6 June 1967 [Adopted at 1348th meeting -
            unanimously]
            SC Resolution 234 (1967) of 7 June 1967 [Adopted at 1350th meeting -
            unanimously]
            SC Resolution 237 (1967) of 14 June 1967 [Adopted at 1361st meeting -
            unanimously]
            SC Resolution 242 (1967) of 22 November 1967 [Adopted 1382nd
            meeting -unanimously]
            SC Resolution 248 (1968) of 24 March 1968 [Adopted at 1407th
            meeting - unanimously]
            SC Resolution 250 (1968) of 27 April 1968 [Adopted at 1417th
            meeting - unanimously]
            SC Resolution No. 251 (1968) of 2 May 1968 [Adopted at 1420th
            meeting - unanimously]
            SC Resolution No. 252 (1968) of 21 May 1968 [Adopted at 1426th
            meeting (13-0-2) (2 abstentions were Canada, U.S.)]
            SC Resolution 259 (1968) of 27 September 1968 [Adopted at 1454th
            meeting (12-0-3) (3 abstentions were Canada, Denmark, U.S.)]
            SC Resolution 267 (1969) of 3 July 1969 [Adopted at 1485th meeting -
            unanimously]
            SC Resolution 271 (1969) of 15 September 1969 [Adopted at 1512th
            meeting (11-0-4) (4 abstentions were Colombia, Finland, Paraguay,
            U.S.)]
            37. SC Resolution 298 (1971) of 25 September 1971 [Adopted at 1582nd
            meeting (14-0-1)(1 abstention was Syria)]
            SC Resolution 331 (1973) of 20 April 1973 [Adopted at 1710th
            meeting - unanimously]
            SC Resolution 338 (1973) of 22 October 1973 [Adopted at 1747th
            meeting-unanimously]
            SC Resolution 339 (1973) of 23 October 1973 [Adopted at 1748th
            meeting (14-0-0) (China did not vote)]
            SC Resolution 344 (1973) of 15 December 1973 [Adopted at 1760th
            meeting (10-0-4) (4 abstentions were France, U.S.S.R., U.K., U.S.)]
            SC Resolution 381 (1975) of 30 November 1975 [Adopted at 1856th
            meeting (13-0-0) (China and Iraq did not vote)]
            SC Resolution 425 (1978) of 19 March 1978 [Adopted at 2074th meeting
            (12-0-2) (2 abstentions were Czechoslovakia and U.S.S.R., China did
            not participate in the voting)]
            SC Resolution 446 (1979) of 22 March 1979 [Adopted at 2134th meeting
            (12-0-3) (3 abstentions were Norway, U.K., U.S.)]
            SC Resolution 452 (1979) of 20 July 1979 [Adopted at 2159th meeting
            (14-0-1) (1 abstention was U.S.)]
            46. SC Resolution 465 (1980) of 1 March 1980 [Adopted at 2203rd
            meeting - unanimously]
            SC Resolution 468 (1980) of 8 May 1980 [Adopted at 2221st meeting
            (14-0-1) (1 abstention was U.S.)]
            SC Resolution 469 (1980) of 20 May 1980 [Adopted at 2223rd meeting
            (14-0-1) (1 abstention was U.S.)]
            SC Resolution 471 (1980) of 5 June 1980 [Adopted at 2226th meeting
            (14-0-1) (1 abstention was U.S.)]
            SC Resolution 476 (1980) of 30 June 1980 [Adopted at 2242nd meeting
            (14-0-1) (1 abstention was U.S.)]
            SC Resolution 478 (1980) of 20 August 1980 [Adopted at 2245th
            meeting (14-0-1) (1 abstention was U.S.)]
            52. SC Resolution 484 (1980) of 19 December 1980 [Adopted 2260th
            meeting-unanimously]
            SC Resolution 500 (1982) of 28 January 1982 [Adopted at 2330th
            meeting (13-0-2) (2 abstentions were U.K., U.S.)]
            SC Resolution 508 (1982) of 5 June 1982 [Adopted at 2374th meeting
            unanimously]
            SC Resolution 509 (1982) of 6 June 1982 [Adopted at 2375th meeting
            unanimously]
            SC Resolution 512 (1982) of 19 June 1982 [Adopted at 2380th meeting
            unanimously]
            SC Resolution 513 (1982) of 4 July 1982 [Adopted at 2382nd meeting
            unanimously]
            SC Resolution 515 (1982) of 29 July 1982 [Adopted at 2385th meeting
            (14-0-0) (U.S. did not participate in the vote.)]
            SC Resolution 516 (1982) of 1 August 1982 [Adopted at 2386th meeting
            unanimously]
            SC Resolution 517 (1982) of 4 August 1982 [Adopted at 2389th meeting
            (14-0-1) (1 abstention was U.S.)]
            SC Resolution 518 (1982) of 12 August 1982 [Adopted at 2392nd
            meeting unanimously]
            SC Resolution 520 (1982) of 17 September 1982 [Adopted at 2395th
            meeting unanimously]
            SC Resolution 521 (1982) of 19 September 1982 [Adopted 2396th
            meeting-unanimously]
            SC Resolution 573 (1985) of 4 October 1985 [Adopted at 2615th
            meeting (14-0-1) (1 abstention was U.S.)
            SC Resolution 592 (1986) of 8 December 1986 [Adopted at 2727th
            meeting (14-0-1) (1 abstention was U.S.)]
            SC Resolution 605 (1987) of 22 December 1987 [Adopted at 2777th
            meeting (14-0-1) (1 abstention was U.S.)]
            SC Resolution 607 (1988) of 5 January 1988 [Adopted at 2780th
            meeting - unanimously]
            SC Resolution 608 (1988) of 14 January 1988 [Adopted at 2781st
            meeting (14-0-1) (1 abstention was U.S.)]
            SC Resolution 611 (1988) of 25 April 1988 [Adopted at 2810th meeting
            (14-0-1) (1 abstention was U.S.)]
            SC Resolution 636 (1989) of 6 July 1989 [Adopted at 2870th meeting
            (14-0-1) (1 abstention was U.S.)]
            SC Resolution 641 (1989) of 30 August 1989 [Adopted at 2883rd
            meeting (14-0-1) (1 abstention w
            • kpix świetnie że to przytoczyłeś, nie mogłeś lepiej 06.05.09, 23:56
              udowodnić tendencyjności ONZ:

              konflikt w którym przez 60 lat zginęło w sumie kilkadziesiąt tysięcy
              Palestyńczyków (niestety), zajął ONZ-towi największą liczbę rezolucji
              Rady Bezpieczeństwa. Tymczasem konflikty w których autentycznie giną
              miliony bądź setki tysięcy ludzi, znajdują nieporównywalnie mniejsze
              miejsce.

              Z około 130 milionów wypędzonych ludzi na świecie przez cały XX wiek,
              istnieje tylko jeden naród, który ma do tego specjalną agencję ONZ:
              UNRWA dla Palestyńczyków. Jakkolwiek agencja do wszystkich innych
              wypędzeń ze wszystkich narodów zatrudnia 6000 członków, tak UNRWA
              dla jednych jedynych Palestyńczyków zatrudnia 25000 pracowników.
              99% tych pracowników to... Palestyńczycy. - Sprawdź sobie w Wiki,
              albo gdzie tam lubisz, jeśli mi nie wierzysz. Jeżeli to jest
              wyważenie i sprawiedliwość, to ja cię zenek...

              Już nie wspomnę o tym, że liczba rezolucji ONZ co do praktycznie takiej
              samej liczby Żydów wypędzonej przez kraje arabskie - jednych i drugich
              było kilkaset tysięcy - wynosi o ile mnie pamięć nie myli zero.
              Popraw mnie, jeśli się mylę.

              To, że Rada Praw Człowieka ONZ na wszystkich swoich 32 rezolucji
              wydała tylko jedną przeciwko ludobójstwu w Sudanie, które bezdyskusyjnie
              trwa do dzisiaj - i co więcej była to rezolucja nie potępiająca, a
              wyrażająca "zaniepokojenie", a na dodatek udało się ją przeforsować
              tylko dlatego, że nakłoniono do tego głosy czarnej Afryki (krajów
              arabskich już nie udało się przekonać), to wszystko świadczy czym jest
              ONZ. Jest (niestety) instytucją do załatwiania geopolitycznych interesów
              różnych krajów. Z wyważeniem i sprawiedliwością ma tyle wspólnego, co ma
              ze sprawiedliwością prezydent Sudanu...
          • marysia57 Re: ONZ to obiektywne spojrzenie? dobre :) 07.05.09, 04:24
            Tych rezolucji przeciw Izraelowi powinno byc 260 a nie 26. Za kazda zbrodnie
            izraelska popelniona przez 60 lat przeciw palestynczykom powinna byc nie tylko
            rezolucjia ale rowniez pociagniecie do odpowiedzialnosci , sankcjie i
            izolacja.Zwroc uwage ze w komisji ONZ powolanej do zbadania ostatnich zbrodni
            jednym z czlonkow byl zyd, wielki zwolennik Izraela, ktorego za zadna cene nie
            mozna nazwac pro-palestynskim lub antysemita.Robisz sobie WOLNE ZARTY uwazajac
            ze ONZ niszczy sobie autorytet za krytyke izraelskich poczynan i
            zbrodni.Zapewniam cie , wiekszosc ludzi na swiecie uwaza ze Izrael jest
            traktowany bardzo lagodnie za zamieszanie i tragedie ktorych sie dopuszcza przez
            60 lat.Zapewniam cie ze ludzie ci (z bardzo malym wyjatkiem) nie sa
            ANTYSEMITAMI, i jest w srod nich wielu zydow ktorzy uwazaja ze, to co dla nich
            zrobili niemcy nigdy nie powinno sie powtorzyc przeciw nim czy innym , w tym
            przypadku palestynczykom.
    • vlad1 Peres: Raport ONZ ws. Gazy skandaliczny 06.05.09, 21:58
      Taaa...Co ONZ zrobiło gdy arabowie mordowali przypadkowe ofiary? W
      imię Allaha? NIC! Ciekaw jestem co ta pożerająca bezsensownie
      pieniądze instytucja zrobi gdy zrzucą na Izrael atomówkę albo jakieś
      chemiczne świństwo. Pewno "wyrazi ubolewanie".
      • rabbinhood Re: Peres: Raport ONZ ws. Gazy skandaliczny 07.05.09, 00:18
        różnica jest taka że terroryści nie działają jako przedstawiciele Państwa, ale
        na własną rekę, w przypadku Izraela jest to zbrojne ramię państwa wykonujące
        jego polecenia i uzywajac do tego przeznaczone przez Państwo środki i
        uzbrojenie.Reakcja Peresa na raport jest skandaliczna. Powinien przeprosić za
        nadużycia, ukarać winnych i zmienić politykę, bo obecna jest krwawa i
        nieskuteczna. Polityka powinna realizować cele przy minimalizacji ofiar i
        kosztów, a tak nie jest, ale za taki stan rzeczy winę ponosi USA.
    • cygan37 Peres: Raport ONZ ws. Gazy skandaliczny 06.05.09, 22:21
      Peres prawdopodobnie nie ma dostępu do internetu i wie tylko tyle ile napiszą
      izraelskie gazety. No bo jak to wytłumaczyć?
      Tyle że, inna sprawa, jak się w końcu dowie to nie oderwą go od ściany płaczu.
      Może oszczędzić jednak chłopinie prawdy?
    • hapita Peres: Raport w sprawie Gazy skandaliczny 06.05.09, 22:25
      Nic nie usprawiedliwia terroryzmu państwowego Izraela.Aparat
      przemocy Izraela jest kilkanaście razy silniejszy niż
      Palestyńczyków.Akcje militarne Palestyńczyków to takie ujadania
      kundelka wobec rotwailera.A walenie pociskami w misje ONZ i szpitale
      jest zbrodnią.
    • wieprzowinapozydowsku Peres: Raport ONZ ws. Gazy skandaliczny 06.05.09, 22:35
      "Raport ONZ przyznający, że państwo żydowskie ponosi odpowiedzialność za
      śmiertelne incydenty w Strefie Gazy na przełomie roku, jest skandaliczny -
      oświadczył prezydent Izraela Szimon Peres. - Jesteśmy wściekli. Raport nie
      wspomina o Hamasie - powiedział. "

      Czy jak hitlerowcy byli sadzeni za zbrodnie przeciwko ludzkosci, to jako
      usprawiedliwienie ktos powaznie traktowal to, ze... "polscy bandyci" do nich
      strzelali?!? (ba nawet jakichs cywilow zabili na dworcach w Berlinie i Wroclawiu!)

      Ja wiem, ze apelowac do syjonistow o granice rozsadku to glupota, ale ich
      odwracanie kota ogonem, to bezczelnosc! Czemu nie powiedza na swe
      usprawiedliwienie, ze... w usa Murzynow bija?!?
      (bedzie rownie idiotycznie)
      ________________________________

      Nieliczni sprawiedliwi wsrod narodu zydowskiego potrafia nazwac rzeczy po imieniu:

      [2009-01-08]
      "Nie wszyscy Żydzi popierają akcję Izraela w Strefie Gazy. Organizacja
      "Members of LA Jews for Peace" protestuje na ulicach Los Angeles przeciwko
      pomocy udzielanej Izraelowi przez Stany Zjednoczone. Wzywa też do zaprzestania
      bombardowania Palestyńczyków.

      Podczas protestu pod konsulatem Izraela w Los Angeles aktywiści organizacji
      "Members of LA Jews for Peace" trzymali w rękach transparenty z oryginalnym
      porównaniem obecnej sytuacji w Strefie Gazy do tej z Warszawskiego Getta.
      Według nich jedyna różnica to czas: 70 lat, które dzielą oba wydarzenia."

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6135557,Zydzi_z_Los_Angeles_porownuja_sytuacje_w_Gazie_do.html
          • bratprezydenta Re: Ja jestem syjonista. 06.05.09, 23:14
            To że dla żyda, goj to ktoś pokroju nieczystego bydlęcia, wiadomo z
            Talmudu, goj to osoba nieczysta, najlepiej gdyby nie oddychał tym
            samym powietrzem, bo je zanieczyszcza, po dotknięciu goja, bogobojny
            syn Abrachama powinien umyć rece. Goja można oszukiwać,
            wyzyskiwać, bo to ludzie niższej rasy, którzy są po to by służyć
            synowi narodu wybranemu.
            przy takim podejściu żydów do gojów, większość antysemitów i
            rasistów wydaje sie gołąbkami pokoju.
            • vice_versa Re: Ja jestem syjonista. 07.05.09, 06:03
              Bredzisz i siejesz rasistowskie uprzedzenia:
              www.youtube.com/watch?v=PJHrtYOIIFI
              www.jewishvoiceforpeace.org/
              www.nkusa.org/www.youtube.com/watch?v=ukv85nc-
              VOA&feature=PlayList&p=998D0B67A8719E3E&playnext=1&index=12

              Ivan Nagel urodził się w 1931 r. w Budapeszcie, w rodzinie
              żydowskiej. Przeżył Holocaust i osiadł w Niemczech, gdzie stał się
              ważną postacią świata kultury: był dyrektorem teatrów, publikował.
              Niedawno wysłał list otwarty do ambasadora Izraela w Niemczech.
              Pisał:
              „Rzym, 3 kwietnia 2002. Szanowny Panie Ambasadorze, cieszę się z
              zaproszenia i możliwości rychłego poznania Pana. Nasze spotkanie,
              zaplanowane na 9 kwietnia, muszę jednak odwołać. Powodem jest moje
              sumienie i ocena polityczna.
              Gdy przed kilkoma tygodniami przyjąłem Pana zaproszenie, skłoniła
              mnie do tego nie tylko uprzejmość Pańskiego zaproszenia, lecz
              bardziej głęboka sympatia do państwa Izrael i jego mieszkańców.
              Sądziłem, że mój pogląd, iż obecny rząd tego państwa swoją głupią,
              fatalną polityką sprowadza coraz większe zagrożenie dla życie tychże
              mieszkańców, nie powinien przeszkodzić mi w tym spotkaniu, po którym
              spodziewałem się rozmowy, w której zapewne w pewnych sprawach byśmy
              się różnili, w innych zaś bylibyśmy zgodni. Wszelako od sześciu dni
              Izrael prowadzi, wedle oświadczenia swego premiera, wojnę. W moim
              przekonaniu jest to nie tylko wojna błędna, szkodliwa dla życiowych
              interesów narodu izraelskiego, ale także wojna niesprawiedliwa.
              Zapewne często zapomina się dziś bądź przemilcza to, co przemawia za
              Izraelem. Zapomina się, że jest to kraj mały, wręcz mikroskopijny,
              otoczony morzem narodów arabskich, które jutro albo za 10 czy 20
              lat, może go zalać. Przemilcza się niezwykłość, czy wręcz
              wyjątkowość w historii świata żądania, by ten niewielki kraj, który
              w 1967 r. zwyciężył w wojnie obronnej z przeważającymi siłami
              zdecydowanych na dokonanie ludobójstwa wrogów, teraz (w zamian za
              bezpieczeństwo) oddał wszystkie bez wyjątku zdobyte wtedy tereny i
              przyjął armie uchodźców, których przyjąć nie zechciały kraje
              arabskie.
              Mimo to prawdą jest: dzisiejsza wojna Izraela jest nie tylko głupia,
              ale też niesprawiedliwa. Jest to wojna, której celem ma być
              zapobieżenie przemocy wobec niewinnych – ale która w istocie sama
              stosuje przemoc i w konsekwencji doprowadzi do jej pomnożenia.
              Piszę do Pana, Panie Ambasadorze, jako Żyd. Od wczesnego dzieciństwa
              byłem ofiarą prześladowania europejskich Żydów, które dokonywało się
              przez mord i wojnę na wyniszczenie, i które legitymizuje utworzenie
              państwa Izrael. Nie pomimo, ale właśnie z powodu takich doświadczeń
              nie jestem dziś w stanie usiąść z Panem w Berlinie przy kawie z
              ciastkiem: z Panem, przedstawicielem państwa, który wszelkimi
              możliwymi środkami militarnymi prowadzi niesprawiedliwą wojnę. Z
              wyrazami szacunku
              Ivan Nagel”.


              ---
              "O wiele bardziej wolałbym widzieć sensowne porozumienie z Arabami
              oparte na życiu razem w pokoju niż utworzenie Państwa Żydowskiego.
              Wbrew powszechnemu mniemaniu, ma świadomość zasadniczej natury
              judaizmu stoi w sprzeczności z ideą Państwa Żydowskiego, z
              granicami, armią i wymiarem doczesnej siły, choćby nie wiem jak
              skromnej. Obawiam się duchowego uszczerbku, jakiego dozna judaizm" -
              Albert Einstein.
                • wieprzowinapozydowsku Re: Można być Żydem i nie być syjonistą 07.05.09, 08:59
                  Ba, niektorzy Zydzi potrafia spalic izraelskie paszporty w protescie przeciwko
                  syjonizmowi:

                  www.youtube.com/watch?v=fiSP076_nVI
                  ____________________________

                  [2009-03-08]
                  Kobiety żydowskie - Sprawiedliwe pośród narodów świata

                  Kobiety żydowskie z organizacji "Dzieci Shoah" (dzieci żydowskie ocalone z
                  Zagłady) - oraz ich dzieci - protestują na całym świecie przeciw zbrodniom
                  ludobójstwa Izraela w Strefie Gazy i domagają się powołania sądu dla ukarania
                  izraelskich zbrodniarzy.

                  pl.indymedia.org/pl/2009/03/42997.shtml
                    • wieprzowinapozydowsku Re: W każdej populacji znajdzie się garść idiotów 07.05.09, 14:06
                      [napisze jeszcze raz, z ciekawosci czy znowu jakis kretyn usunie]

                      > W każdej populacji znajdzie się garść idiotów

                      Owszem, tyle ze w niektorych idioci zdecydowanie przewazaja. Wystarczy poczytac
                      te wpisy.


                      > W Europie też są tłumy dupków domagających się otworzenia granic czy walki z am
                      > erykańską dominacją (czyt. wspierania dominacji chińsko-rosyjskiej).

                      A ja uwazam, ze tylko idiota moze widziec swiat czarno-bialy. Co to, nie mozna
                      miec na przyklad tak samo w du... i usa, i rosji?!?
                      ______________________________

                      Holokaust na zdjeciach - dawny i wspolczesny:
                      [2009-01-16]
                      www.uruknet.info/?p=m50995&hd=&size=1&l=e
          • mirawayne Re: Ja jestem syjonista. 07.05.09, 03:34
            kagan napisała:

            > Jestes dumny z bycia rasista...
            > muledet.3 napisał: Syjonizm to patriotyzm Izraelski. Jestem dumny z
            > mojego Kraju.Wbrew wszystkim naszym wrogom .
            ======================================================================== Jak
            by Polacy byli tacy patrioci jak Żydzi w Izraelu to by w Polsce nie doszło do
            komunizmu, a gadac ze Żydzi sprowadzili komunizm do Polski to jakos nie ma go w
            Izraelu, tak ze możecie winic sami swoich patriotow jak Bierut i Gomułka i inni
          • wieprzowinapozydowsku I co sie nie podobalo w tamtym wpisie? Prawda? 07.05.09, 12:33
            Znowu sie ktos, kto przedawkowal czosnek, wzial za cenzurowanie forum?!?
            ____________________________________

            This is the full text of Kaufman's speech to the British House of Commons on
            January 15, 2009:

            Sir Gerald Kaufman (Manchester, Gorton) (Labour Party): I was brought up as
            an orthodox Jew and a Zionist. On a shelf in our kitchen, there was a tin box
            for the Jewish National Fund, into which we put coins to help the pioneers
            building a Jewish presence in Palestine.

            I first went to Israel in 1961 and I have been there since more times than I
            can count. I had family in Israel and have friends in Israel. One of them fought
            in the wars of 1956, 1967 and 1973 and was wounded in two of them. The tie clip
            that I am wearing is made from a campaign decoration awarded to him, which he
            presented to me.

            I have known most of the Prime Ministers of Israel, starting with the
            founding Prime Minister David Ben-Gurion. Golda Meir was my friend, as was Yigal
            Allon, Deputy Prime Minister, who, as a general, won the Negev for Israel in the
            1948 war of independence.

            My parents came to Britain as refugees from Poland. Most of their families
            were subsequently murdered by the Nazis in the holocaust. My grandmother was ill
            in bed when the Nazis came to her home town of Staszow. A German soldier shot
            her dead in her bed.

            My grandmother did not die to provide cover for Israeli soldiers murdering
            Palestinian grandmothers in Gaza. The current Israeli Government ruthlessly and
            cynically exploit the continuing guilt among gentiles over the slaughter of Jews
            in the holocaust as justification for their murder of Palestinians. The
            implication is that Jewish lives are precious, but the lives of Palestinians do
            not count.

            On Sky News a few days ago, the spokeswoman for the Israeli army, Major
            Leibovich, was asked about the Israeli killing of, at that time, 800
            Palestinians—the total is now 1,000. She replied instantly that “500 of them
            were militants.”

            That was the reply of a Nazi. I suppose that the Jews fighting for their
            lives in the Warsaw ghetto could have been dismissed as militants.

            The Israeli Foreign Minister Tzipi Livni asserts that her Government will
            have no dealings with Hamas, because they are terrorists. Tzipi Livni’s father
            was Eitan Livni, chief operations officer of the terrorist Irgun Zvai Leumi, who
            organised the blowing-up of the King David hotel in Jerusalem, in which 91
            victims were killed, including four Jews.

            Israel was born out of Jewish terrorism. Jewish terrorists hanged two
            British sergeants and booby-trapped their corpses. Irgun, together with the
            terrorist Stern gang, massacred 254 Palestinians in 1948 in the village of Deir
            Yassin. Today, the current Israeli Government indicate that they would be
            willing, in circumstances acceptable to them, to negotiate with the Palestinian
            President Abbas of Fatah. It is too late for that. They could have negotiated
            with Fatah’s previous leader, Yasser Arafat, who was a friend of mine. Instead,
            they besieged him in a bunker in Ramallah, where I visited him. Because of the
            failings of Fatah since Arafat’s death, Hamas won the Palestinian election in
            2006. Hamas is a deeply nasty organisation, but it was democratically elected,
            and it is the only game in town. The boycotting of Hamas, including by our
            Government, has been a culpable error, from which dreadful consequences have
            followed.

            The great Israeli Foreign Minister Abba Eban, with whom I campaigned for
            peace on many platforms, said: “You make peace by talking to your enemies.”

            However many Palestinians the Israelis murder in Gaza, they cannot solve
            this existential problem by military means. Whenever and however the fighting
            ends, there will still be 1.5 million Palestinians in Gaza and 2.5 million more
            on the west bank. They are treated like dirt by the Israelis, with hundreds of
            road blocks and with the ghastly denizens of the illegal Jewish settlements
            harassing them as well. The time will come, not so long from now, when they will
            outnumber the Jewish population in Israel.

            It is time for our Government to make clear to the Israeli Government that
            their conduct and policies are unacceptable, and to impose a total arms ban on
            Israel. It is time for peace, but real peace, not the solution by conquest which
            is the Israelis’ real goal but which it is impossible for them to achieve. They
            are not simply war criminals; they are fools.

            www.youtube.com/watch?v=qMGuYjt6CP8&feature=player_embedded
        • mirawayne Re: Ja jestem syjonista. 07.05.09, 04:12
          muledet.3 napisał:

          > Syjonizm to patriotyzm Izraelski. Jestem dumny z mojego Kraju.Wbrew
          > wszystkim naszym wrogom .
          ============================================================================
          Kola kavod Haver, niech się pienia nasi wrogowie a my będziemy się patrzeć z
          daleka i palcem nie ruszymy jak ci którzy ich tak zaluja i do nich się dobiorą,
          bo tak to jest z arabami z dziękuje dostaniesz nuz w plecy.
          • muledet.3 Re: Ja jestem syjonista. 07.05.09, 19:28
            mirawayne napisała:

            > muledet.3 napisał:
            >
            > > Syjonizm to patriotyzm Izraelski. Jestem dumny z mojego
            Kraju.Wbrew
            > > wszystkim naszym wrogom .
            >
            ======================================================================
            ======
            > Kola kavod Haver, niech się pienia nasi wrogowie a my będziemy się
            patrzeć z
            > daleka i palcem nie ruszymy jak ci którzy ich tak zaluja i do nich
            się dobiorą
            > ,
            > bo tak to jest z arabami z dziękuje dostaniesz nuz w plecy.


            Jeszcze zatesknia za Zydami.
        • seydlitz Re: Ja jestem syjonista. 07.05.09, 09:54
          muledet.3 napisał:

          > Syjonizm to patriotyzm Izraelski. Jestem dumny z mojego Kraju.Wbrew
          > wszystkim naszym wrogom .
          Na szczęście macie wielu przyjaciół. Gdyby muslimy was nie atakowali byłoby
          lepiej, ale skoro atakują musicie sie wszelkimi metodami bronić.
          Ciekawe co na temat muslimów mówiliby lewacy, gdyby arabscy bandyci
          ostrzeliwaliby ich bloki i domy. Wtedy też pewnie mówiliby o tolerancyjności.

          Izrael jest ostatnim obrońca Europy przed zalewem muslimstwa.
    • uncle_fuck Peres: Raport w sprawie Gazy skandaliczny 06.05.09, 23:06
      Ja rozumiem, że Holocaust, że ataki Hamasu. Ale NIC nie usprawiedliwia TAKICH
      zbrodni, jakich Izrael dopuścił się na Palestyńczykach na początku roku.

      Swoją drogą to trochę niesprawiedliwe, kiedy protestując przeciwko Chińczykom
      okupującym Tybet, jestem normalnym współczującym obywatelem, a kiedy protestuję
      przeciwko izraelskiej okupacji Palestyny, to jestem już antysemicką świnią.
      • an_konta Re: Izrael niezniszczalny!!!!!!!!!! 07.05.09, 18:37
        Raz rozpieprzyli go Rzymianie , a za drugim razem sam się rozpieprzy, gdy
        zwróci przeciwko sobie cały cywilizowany świat... a do tego już niedaleko! I
        będziecie żydki sami sobie winni, Nic innego nie robicie tylko produkujecie
        sobie wrogów. Gratulacje!!!
    • a.barbarus No dobrze... 06.05.09, 23:19
      ...Izrael jest wściekły, bo mu się raport nie podoba, to zrozumiałe. Taki tekst kompletnie nie ma sensu, bo że Izrael będzie wściekły to wiadomo i bez artykułu. Dlaczego jednak artykuł jest WYŁĄCZNIE o reakcji Izraela? Jak w każdym konflikcie wystepują tu co najmniej dwie strony. Plus ONZ, w końcu demokratyczny głos międzynarodowej opinii. Chciałoby się odrobiny obiektywizmu w przedstawianiu spraw tego świata... bo że znajdę go w sprawach Polski, już przestałem oczekiwać. Chiałoby się różnych głosów i naświetleń, bo nic nie jest proste i wiele jest punktów widzenia. A tu jak za komuny - tylko czarne i białe.
      • kpix to świetnie że tak uważasz, bo tak się składa, 07.05.09, 00:44
        że od sierpnia 2005 roku Izrael nie okupuje Gazy, a rakiety i moździerze
        właśnie od wtedy lecą we wzmożonej ilości. Nie ma tam ani jednego patrolu
        izraelskiego, ani jednego osadnika.

        Ta sama historia była z Południowym Libanem: w połowie 2000 roku
        Żydzi wycofali się stamtąd, co potwierdził ONZ. I co? Katiusze
        Hezbollahu leciały przez granice i porywano ludzi.

        Welcome to Wild East...
      • wwojtek9 Re: Peres: Raport ONZ ws. Gazy skandaliczny 07.05.09, 08:00
        Przykład skrajnej ignorancji! Przecież Arabowie za "terytorium
        Palestyńskie" uznają cały Izrael! A filozofia Hamasu to zepchnąć
        Żydów do morza! Znasz ignorancie wypowiedź ich przywódcy "nie ma
        dobrych i złych Żydów wszystkich trzeba zabić"? Nie zauważasz, iż
        Hamas celowo strzela za pleców cywilów by prowokować Izralelskie
        ataki z ofiarami cywilnymi?
    • prince-ashraf Klamca Mark Regev - izraelski przedstawiciel rzadu 07.05.09, 01:52
      Cieway jestem ilu z Was widzialo wywiad Jon'a Snow'a z Markiem Regev'em w
      brytyjskiej telewizji Channel 4? Takiego klamcy jak Regev to ze swieczka
      szukac, wlasna matke by sprzedal. Tak poza tym Regev zrobil z siebie totalnego
      glupka, ale za to mu placi jego kochana ojczyzna mordercow.

      www.thefirstpost.co.uk/people,,mark-regev-mauled-on-channel-4-again,72255
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka