Dodaj do ulubionych

Kk wyraznie przeciwny srodkom antykoncepcyjnym

IP: *.proxy.aol.com 20.01.05, 14:43
Gdy dyskusja dotyczy aborcji to spryciule podsuwaja swym glupowatym owcom
mozliwosc stosowania antykoncepcji - oni sa ZA antykoncepcja w miejsce
aborcji. Gdy jednak czesc biskupow hiszpanskich poblogoslawila uzywanie
kondomow przeciwko AIDS, to okazalo sie ze kondomy sa be, wlasnie z uwagi na
swe antykoncepcyjne wlasciwosci.
Czy wy Najmilsi naprawde nie widzicie jakimi glupami staliscie sie w lapkach
swych moralnych autorytetow?
Jedynie religia i wymozdzenie potrafia do tego stopnia zdegradowac
czlowieczenstwo w czlowieku.
.

serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,2502039.html
Obserwuj wątek
    • dachs wpierw przetrzyj oczka, umyj zabki, a potem pisz 20.01.05, 14:51
      Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

      > Gdy dyskusja dotyczy aborcji to spryciule podsuwaja swym glupowatym owcom
      > mozliwosc stosowania antykoncepcji - oni sa ZA antykoncepcja w miejsce
      > aborcji.

      Glowkujesz jak Lepper. On tez nie rozroznia zbiorow i podzbiorow.
      Kondomy sa takim podzbiorem zbioru metod antykoncepcyjnych, jakiego oficjalny
      kosciol katolicki nie akceptuje.
      Stad caly Twoj dalszy wywod, nadaje sie - jak wszystkie inne zreszta - by go o
      d.. otluc.
      Ale daje Ci szanse wytlumaczenia sie tym, ze sie jeszcze nie obudziles.
      Czy Ty byles kiedys tak wielkoduszny dla blizniego?

      milego dzionka, Uszatku.

      borsuk
      • Gość: Krzys52 Ty jestes wiekszy idiota od Smierduszki Madzi8 IP: *.proxy.aol.com 20.01.05, 15:20
        Bo ta porabana jest od urodzenia, czyli nieszczesliwa matolka jest. A ty ponoc
        rozumny czlowiek jestes i wyedukowany nawet. W rzeczywistosci w malym skromnym
        katolku Borsuczku tkwi po uszy wielki ciemniak. smile))
        Nic nie potrafi nasrac w glowy tak jak religia.
        .
        ;;

        dachs napisał:

        Glowkujesz jak Lepper. On tez nie rozroznia zbiorow i podzbiorow.
        Kondomy sa takim podzbiorem zbioru metod antykoncepcyjnych, jakiego oficjalny
        kosciol katolicki nie akceptuje.
        Stad caly Twoj dalszy wywod, nadaje sie - jak wszystkie inne zreszta - by go o
        d.. otluc.
        Ale daje Ci szanse wytlumaczenia sie tym, ze sie jeszcze nie obudziles.
        Czy Ty byles kiedys tak wielkoduszny dla blizniego?
        .
        ;;;;;

        No wiec posluchaj debilu:

        Istota srodkow antykoncepcyjnych sa ich antykoncepcyjne wlasciwosci.

        Obiekcje w stosunku do czesci ma kk gdyz, jak twierdzi, sa to w rzeczywistosci
        srodki przeciwporonne. OK, zostawmy je na boku.

        Specjalnych obiekcji nie ma kk w stosunku do tzw. "naturalnych srodkow
        antykoncepcyjnych" tzn. tzw. "kalendarzyka" - glownie dlatego ze ten gwarantuje
        zawodnosc jesli stosujacy te "metode" nie potrafi byc wystarczajaco
        wstrzemiezliwy. Innymi slowy, srodkiem antykoncepcyjnym akceptowanym przez kk
        jest wstrzemiezliwosc.

        Kondom z cala pewnoscia nie jest srodkiem wczesnoporonnym, a mimo to nie jest
        akceptowany przez kk - bez wzgledu na swoje wylacznie antykoncepcyjne
        wlasciwosci.

        Bardzo sie ciesze, ze wylazl w koncu z ciebie ten ciemniak, tluk oraz koscielny
        czub ktory zawsze w toie siedzial. O czym ja od dawna wiem i mowie -pomimo
        twoich gimnastyk i mistyfikacji majacych na celu prezentacje wylacznie Borsuka
        oswieconego.


        • dachs Re: Ty jestes wiekszy idiota od Smierduszki Madzi 20.01.05, 16:00
          Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

          > No wiec posluchaj debilu:
          > Istota srodkow antykoncepcyjnych sa ich antykoncepcyjne wlasciwosci.

          a potem dlugo i metnie cos wyjasnial smile))

          Ja bym nawet chetnie przyjal te wyjasnienia do wiadomosci, gdyby odnosily sie
          do tego, co napisalem. A ja napisalem:

          > Kondomy sa takim podzbiorem zbioru metod antykoncepcyjnych, jakiego oficjalny
          > kosciol katolicki nie akceptuje.

          Metod. Metody to nie srodki, Uszatku.
          Co dziwniejsze w ponizszym fragmencie Twojego postu zdajesz sie nawet
          rozrozniac te pojecia.

          > Specjalnych obiekcji nie ma kk w stosunku do tzw. "naturalnych srodkow
          > antykoncepcyjnych" tzn. tzw. "kalendarzyka"

          No wlasnie.

          > glownie dlatego ze ten gwarantuje zawodnosc jesli stosujacy te "metode" nie
          > potrafi byc wystarczajaco wstrzemiezliwy.

          A to juz sa tylko Twoje domysly. smile)


          > Innymi slowy, srodkiem antykoncepcyjnym akceptowanym przez kk jest
          > wstrzemiezliwosc.

          Metoda, Uszatku, metoda. Nie srodkiem smile)

          > Bardzo sie ciesze, ze wylazl w koncu z ciebie ten ciemniak, tluk oraz
          > koscielny czub ktory zawsze w toie siedzial.

          I ja sie ciesze, ze wylazl i poszedl do Ciebie. Bedzie Wam we dwoch razniej smile)

          pozdrowionka Uszatku
          • gretshen No balwanisz sie koncertowo, katoliku Dachs :)))) 20.01.05, 16:27
            kontynuuj prosze smile
            • dachs Uszatku, czyzby w tych plotkach byla jakas prawda 20.01.05, 16:46
              Mowili, ze zdziadziales, ale nie chcialem wierzyc.
              A Ty rzeczywiscie jakimis umyslowymi podlotkami sie otaczasz.

              Ale to nie moje piwo smile)

              borsuk




      • gretshen Jestes wiekszy balwan niz sadzi sam Krzys 20.01.05, 20:57
        dachs napisał:

        Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
        >
        Gdy dyskusja dotyczy aborcji to spryciule podsuwaja swym glupowatym owcom
        >
        mozliwosc stosowania antykoncepcji - oni sa ZA antykoncepcja w miejsce
        aborcji.
        Glowkujesz jak Lepper. On tez nie rozroznia zbiorow i podzbiorow.
        Kondomy sa takim podzbiorem zbioru metod antykoncepcyjnych, jakiego oficjalny
        kosciol katolicki nie akceptuje.
        Stad caly Twoj dalszy wywod, nadaje sie - jak wszystkie inne zreszta - by go o
        d.. otluc.
        Ale daje Ci szanse wytlumaczenia sie tym, ze sie jeszcze nie obudziles.
        Czy Ty byles kiedys tak wielkoduszny dla blizniego?
        >
        milego dzionka, Uszatku.
        >
        borsuk

        ;;;;;
        Przede wszystkim dyskutujesz sam ze soba, gdyz Krzys nie przypisal kondoma i
        antykoncepcji ani do metod ani tez do srodkow. W skrocie - balwanisz sie.

        Ponadto z punktu widzenia samej natykoncepcji nie ma najmniejszego znaczenia
        czy bedzie, w danym przypadku, nazywana srodkiem czy tez metoda - jest albo
        skuteczna, albo nie jest. W skrocie - balwanisz sie dalej

        Gdy dojdziesz do kalendarzyka (metody) to przekonasz sie, ze na plaszczyznie
        pryncypium kk niechetny jest takze antykoncepcji jako metodzie. Jeszcze nie tak
        dawno, bo mniej niz 100 lat temu kk otwarcie potepial kalendarzyk. Teraz
        jedynie kamufluje sie, ale uwaza, ze czlowiek nie powinien w wyrafinowany
        sposob zapobiegac powstaniu zycia. W skrocie - balwan sie dalej smile)

        Jak ty mozesz zyc ze soba - taki wewnetrznie popieprzony, oraz esencjonalnie
        nieuczciwy?
        • dachs Re: Jestes wiekszy balwan niz sadzi sam Krzys 21.01.05, 10:27
          gretshen napisała:

          > Jak ty mozesz zyc ze soba - taki wewnetrznie popieprzony, oraz esencjonalnie
          > nieuczciwy?

          Czytam Krzysia - bardzo mi pomaga.
          Dlatego nie wierz mu, gdy pomawia mnie o chec wyciecia go z forum.
          Kiedy wszyscy stana przeciw niemu, ja bede go jeszcze bronil.

          Przy okazji pozdrow go, jak go zobaczysz.

          borsuk

        • Gość: Andrzej Re: Jestes wiekszy balwan niz sadzi sam Krzys IP: *.dialin.uni-wuppertal.de 23.01.05, 12:16
          "..Jak ty mozesz zyc ze soba .." co to jest za idiotyzm? ja np.zjestem ojcem
          dwojga dzieci, bardzo szczesliwy z moja zono i zyjemy razem, i nie "ze
          soba". a "balwanem" to wiesz kto jest....
    • magdusia8 Ciekawe, jednokomórkowcu, jak głupiec może 20.01.05, 14:52
      zauważyć, że jest głupi. Trzeba być kretynem 52 zaiste, żeby coś takiego
      wymyślić. A kulawy ma szybko biegać, tak, idioto?
      • Gość: Krzys52 Jako typowa katoliczka jestes Madziu wulgarna, ows IP: *.proxy.aol.com 20.01.05, 16:00

        owszem, ale nie przesadzaj. Nie potrafisz wydobyc z siebie za wyjatkiem bluzgu
        wymierzonego w drugiego czlowieka.
        • Gość: v2 Re: Mam Cię.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 18:02
          A tuś mi uciekł "synuś". Widzę, że wpadłeś w swój kolejny ulubiony temat, na
          którym także się nie znasz co pięknie Ci dachs udowdnił. Natomiast jak ktoś
          czyta wątek to widzi kto bluzga i napewno nie jest to magdusia. To Ty w
          momencie kiedy nie masz nic do powiedzenia wchodzisz w wulgarność. Jesteś
          żałosny jak zawsze.
    • sas15 Bywaj w gumie jak to jest przyjemne... 20.01.05, 15:16
      Bo dla mnie przyjemniej bez gumy.
      • Gość: . A o opinie swojej pani sie pytales, EGOISTO? IP: *.range81-156.btcentralplus.com 20.01.05, 17:47
        Widzisz - do seksu trzeba dwojga, onanizowac mozna sie i bez gumy (chyba ze kto
        fetyszysta)...
        • sas15 Tak.Poprosiła abym zakładał OP-1. 20.01.05, 18:20
          • lala.laleczna Ciekawe, co to za "pani". Bo wszystkie kobiety, 21.01.05, 15:15
            jakie znam, wolą stosunek BEZ PREZERWATYWY.
            • Gość: czarna_owca Re: Ciekawe, co to za "pani". Bo wszystkie kobiet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 09:08
              A kŧóra przyzna się do popełniania grzechu?

              czarna_owca
    • magdusia8 Super, gdy jednokomórkowiec wyzywa od kretynek. 20.01.05, 15:37
      Jak w szkole dla upośledzonych. Albo w wariatkowie. Naczelny wariat wszystkich
      lekarzy uważa za durniów. Co, kretynku?
    • Gość: ewa8 Re: Kk wyraznie przeciwny srodkom antykoncepcyjny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 16:14
      Najśmieszniejsze w tej informacji jest to, że przełom w stanowisku kościoła
      przetrwał jeden dzień.Najwyraźniej biskup nie uzgodnił tego z papą.
      I kto tu mówi, że papież jest marionetką?
      • sas15 Skrót rozmowy z papą;żżżżż,brrrr-mymymmy urrrr 20.01.05, 21:37
    • Gość: Krzys52 Do Borsuka scholastyka - pojdz no tu debilu :O)) IP: *.proxy.aol.com 21.01.05, 05:29
      I powiedz no mi czy na katechezie ucza was, ze aspiryna sciskana pomiedzy
      kolanami w celach antykoncepcyjnych to srodek czy metoda?

      Uuuch jak ja lubie takie tepe lby jak ty, tlumoku. Jak ty te szkoly
      pokonczyles? Lapowy oraz podlizywanie - co?
      • Gość: . CZEMU szalejesz? Chce bez antykoncepcji, to niech IP: *.range81-156.btcentralplus.com 21.01.05, 05:34
        dzieciaki tasmowo i po Bozemu robi. ALE JA NA JEGO DZIECI GROSZA NIE DAM!!!
        • Gość: Krzys52 Facet ma czarne podniebienie i to jest istotne IP: *.proxy.aol.com 21.01.05, 06:19
          Oczywiscie do antykoncepcji ustawiony jest po linii koscielnej - po linii oraz
          na bazie. Nie przyzna sie jednak do tego wprost bo bylby juz tu spalony jako w
          miare powazny dyskutant. Podgryza zatem przeciwnikow linii koscielnej.

          Mnie usilowal zagiac dychotomia srodek vs metoda. Kler, powiada ta falszywa
          morda Borsuk, nie jest przeciwko antykoncepcji lecz jedynie przeciwko srodkom
          antykoncepcyjnym (np. kondom czy diaframa). Natomiast metodom kk przeciwny nie
          jest (np. kalendzrzyk czy egzaminowanie sluzu pochwowego, badz lacznie). Tak
          jakby dla nas nomenklatura i kryteria kk mialy byc najbardziej istotne.

          Jesli nie jest sie przeciwko antykoncepcji to nie odrzuca sie srodkow typowo
          antykoncepcyjnych jak kondom czy diaframa. Jesli natomiast ucieka sie do
          kombinacji alpejskich z metoda vs srodkem to oznaczac to moze jedynie ze sie
          jest klamca oraz manipulantem. Lub Borsukiem-Dachsem czyli pacholkiem wyzej
          wymienionych - bezwstydna swinia.

          I to by bylo na tyle jesli o dzisiejszy wyklad idzie. Ale sobie wykombinowali z
          tym podzialem na metody i srodki. A oglupiale katolstwo stoi zbaraniale i
          jedynie tymi tepymi lbami kiwa a przytakuje - jakby rozumialo jakich idiotow
          ich wlasni Pasozyci z nich robia.
          • Gość: dobra wiadomość Re: Krzys52- "jestem katolikiem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 08:21
            Rozumiem, że jesteś głęboko wierzącym katolikiem i masz problem moralny bo chuć
            jest silniejsza od wiary. Bardzo Ci biedaku współczuję.
      • dachs Re: Do Borsuka scholastyka - pojdz no tu debilu : 21.01.05, 09:36
        Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

        > I powiedz no mi czy na katechezie ucza was, ze aspiryna sciskana pomiedzy
        > kolanami w celach antykoncepcyjnych to srodek czy metoda?

        Metoda. Metoda ta jest srodkiem prowadzacym do celu
        >
        > Jak ty te szkoly pokonczyles? Lapowy oraz podlizywanie - co?

        Lapowy. Ksiedzu raz na tydzien ubitego kretyna przynosilem.
        Przecietnie 52 w ciagu roku.

        • Gość: Krzys52 Re: Do Borsuka scholastyka - pojdz no tu debilu : IP: *.proxy.aol.com 21.01.05, 15:10
          Jestes Kasztanku zywym przykladem na to co religia moze zrobic z czlowieka:
          masz gowno zamiast mozgu, tlumoku.
          • dachs Pif,paf 21.01.05, 15:15
            nastepny kretyn, prosze ksiedza

            smile))))
          • biedronka24 Witaj siwku 21.01.05, 15:19
            przeczytales juz ksiazeczke na dobranoc?
            Tam jest tez o Zydach. Tak! Siedza z tym panem - ktory wybral religie katolicka
            - na jego chrzcie. Dwoch z nich to jego najlepsi przyjaciele...
            Jest tez i wyznawca hinduizmu... To on mu doradzil, zeby sklonil sie ku tej
            religii...
            Powiedz mi Ksysienku, dlaczego wszystkie konie tak siwkow nie lubia? Ludzie tak-
            a konie nie? No gryza je i kopia- chyba ze to objawy milosci sa?
            A nie przyszla ci czasem do tej twojej glowki zakazonej procesem rozpadu taka
            mysl, ze ty robisz dokladnie to samo - co te koniki?
            Kopac i gryzc- to nic trudnego siwku skarogniady....
            • Gość: Krzys52 [...] IP: *.proxy.aol.com 21.01.05, 15:45
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • biedronka24 Jak zrobisz slonko 21.01.05, 15:51
                to wyjde. U mnie poki co wichry. A ty dlugo nie bedziesz wiedzial nawet kiedy
                wichry, a kiedy slonce..
                Ja za to wiem- kiedy przychodzi ochlodzenie z wiatrami, he, he.
                I wcale nie jestem swieta, skarbie...
                Przyplacam to zwykla, banalna, psychosomatyczna...migrena. He, he.
                Ja ci juz wiecej nie pomoge. U mnie w domu bylo tak- kazdy czyta i wyciaga sobie
                wnioski sam. Nie bylo prelekcji nauczycieli i tlumaczenia - tak to Ksysiu nalezy
                rozumiec... Takze tu Ci skarbie najdrozszy nie pomoge...
              • Gość: me109 [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 18:19
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • Gość: beee110 [...] IP: 80.50.35.* 21.01.05, 19:28
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • Gość: me109 [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 20:50
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: - Re: Witaj siwku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 17:26
              bełkot stosunku przerywanego biedronki24

              biedronka wysapała:

              >Tak! przyjaciele... hinduizmu...religii...Kopac i gryzc-skarogniady....

    • Gość: Szok !!! Re: Kk wyraznie przeciwny srodkom antykoncepcyjny IP: 193.129.161.* 21.01.05, 06:47
      Po co, chwalic sie niedorozwojem umyslowym na forum publicznym. Zostawcie to
      dla siebie. Powtarzanie dyrdymalow wypowiadanych przez watykanska sekte, nie
      przysporzy nikomu popularnosci, chyba ze w Radiu Maryja. Waszym pasterzom
      kondony nie potrzebne. Stosunek analny nie grozi zaplodnieniem. A gumka obniza
      ilosc przyjemnych bodzcow. Nie stosujcie nic i rozmnazajcie sie do woli,
      potegujac grono polinteligentow i nosicieli HIV w lonie naszego narodu. To
      wasza sprawa. Tylko nie przekonujcie do tego innych.
    • gandalph Re: Kk wyraznie przeciwny srodkom antykoncepcyjny 21.01.05, 10:27
      Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

      > Gdy dyskusja dotyczy aborcji to spryciule podsuwaja swym glupowatym owcom
      > mozliwosc stosowania antykoncepcji - oni sa ZA antykoncepcja w miejsce
      > aborcji. Gdy jednak czesc biskupow hiszpanskich poblogoslawila uzywanie
      > kondomow przeciwko AIDS, to okazalo sie ze kondomy sa be, wlasnie z uwagi na
      > swe antykoncepcyjne wlasciwosci.
      > Czy wy Najmilsi naprawde nie widzicie jakimi glupami staliscie sie w lapkach
      > swych moralnych autorytetow?
      > Jedynie religia i wymozdzenie potrafia do tego stopnia zdegradowac
      > czlowieczenstwo w czlowieku.
      > .
      >
      > serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,2502039.html
      Krzysiu, nie powinieneś się dziwić temu. KK po prostu wpadł w pułapkę swojej
      własnej doktryny. Wedle tej instytucji ludzie powinni mnożyć się bez pamięci i
      w związku z tym wszystko to, co przeszkadza temu mnożeniu jest "be", nie ważne
      czy chodzi o prezerwatywwy, spirale czy po prostu o brak chęci. Gdyby kiedyś
      przypadkiem okazało się, że zwykła aspiryna lub inna poczciwa pigułka działa
      antykoncepcyjnie (oprócz swego normalnego przeznaczenia), to też byłaby
      wyklęta. Nie jest to bynajmniej stwierdzenie wydumane. Oto gdzieś około 1994 r.
      z Uniwersytetu w Montrealu doniesiono, że słynna pigułka francuska RU...
      (ileśtam), oprócz "wczesnoporonności", pozwala na zahamowanie rozwoju raka
      piersi u kobiet (nie śledziłem dalej tej sprawy, więc nie wiem, czy to prawda).
      Zastanowiło mnie wtedy, jaka będzie reakcja czynników odpowiedzialnych w
      krajach takich jak Polska: dopuszczą (w imię zwalczania raka) czy nie (w imię
      doktryny)?
      • Gość: Krzys52 Re: Kk wyraznie przeciwny srodkom antykoncepcyjny IP: *.proxy.aol.com 23.01.05, 02:58
        Czolem Gandalph,

        Oczywiscie, ze jest jak mowisz. Mnie jedynie smuci spotkanie na swojej zyciowj
        drodze takiego porabanego faceta jak Borsuk, ktory jak piesek tanczy przed tymi
        manipulantami. Gdy jakis idiota kupuje te ich doktryne i usiluje nadac jej
        sens - pal go szesc. Tyle, ze mnie wydawalo sie kiedys, ze Borsuk nalezy do
        inteligentnych parafian. Tymczasem okazalo sie ze ' inteligentny parafianin' to
        jeszcze jeden oksymoron. sad(

        bardzo czarno widze przyszlosc Polski z tak oglupionymi obywatelami.
    • Gość: student Re: Kk wyraznie przeciwny srodkom antykoncepcyjny IP: *.devs.futuro.pl 21.01.05, 10:47
      nigdy nie slyszalem zeby mnie kaplan namawial do stosowania antykoncepcji
      zamiast aborcji... skad to wytrzasnales???
      • Gość: rex Re: Kk wyraznie przeciwny srodkom antykoncepcyjny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 17:34
        widocznie jesteś tak młody, że nie przypuszcza, że ci sie to przyda
        • pewien_student Re: Kk wyraznie przeciwny srodkom antykoncepcyjny 21.01.05, 19:05
          jesli dobrze zrozumialem... jestem ponoc przeciwny antykoncepcji? alez nie
          jestem. tylko nigdy nie slyszalem, zeby jakikolwiek przedstawiciel KK namawial
          mnie do zalozenia gumki jako lepszego wyjscia od aborcji - a o to sie rozchodzi.
          • gretshen Re: Kk wyraznie przeciwny srodkom antykoncepcyjny 21.01.05, 20:46
            pewien_student napisał:

            > jesli dobrze zrozumialem... jestem ponoc przeciwny antykoncepcji? alez nie
            > jestem. tylko nigdy nie slyszalem, zeby jakikolwiek przedstawiciel KK namawial
            > mnie do zalozenia gumki jako lepszego wyjscia od aborcji - a o to sie
            rozchodzi.


            Czy to dobrze, czy zle - ze nigdy nie slyszales (?)
            • pewien_student Re: Kk wyraznie przeciwny srodkom antykoncepcyjny 22.01.05, 12:59
              no coz... to ze nie mialem dotad okazji tego uslyszec swiadczy o spojnosci nauk
              KK, wiec dla katolikow to raczej dobrze - dla mnie, jako heretyka ;P, to raczej
              obojetne.
              choc tez by sie mozna przyczepic do kilku faktowz nauczania KK (w kontekscie
              NPRu - toz to nic innego jak antykoncepcja, ale przez KK popierana. ale temat na
              inna dyskusje)
      • Gość: Krzys52 Re: Kk wyraznie przeciwny srodkom antykoncepcyjny IP: *.proxy.aol.com 22.01.05, 03:28
        > nigdy nie slyszalem zeby mnie kaplan namawial do stosowania antykoncepcji
        > zamiast aborcji... skad to wytrzasnales???
        .
        ;;
        Tamtego nie slyszales a to jednak ci sie udalo smile) Tylko ja nigdzie nia
        naisalem, ze "namawiaja". Mozesz sprawdzic.
        • pewien_student Re: Kk wyraznie przeciwny srodkom antykoncepcyjny 22.01.05, 09:52
          wiec jak mam niby rozumiec fragment:

          "Gdy dyskusja dotyczy aborcji to spryciule podsuwaja swym glupowatym owcom
          mozliwosc stosowania antykoncepcji - oni sa ZA antykoncepcja w miejsce
          aborcji."

          a konkretnie sformulowanie "podsuwaja" ? tudziez stwierdzenie "oni sa ZA
          antykoncepcja w miejsce aborcji" - z tego co wiem to KK jest za
          wstrzemiezliwoscia zamiast aborcji i antykoncepcji jednoczesnie
          • Gość: v2 Re: Kk wyraznie przeciwny srodkom antykoncepcyjny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 10:05
            Dyskusja z tym durniem do niczego nie prowadzi. Jak go zagniesz to wtedy
            odpowie Ci tak:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=19475912&a=19733897
            To zwykły CIENIAS.
            • pewien_student Re: Kk wyraznie przeciwny srodkom antykoncepcyjny 22.01.05, 12:42
              mimo wszystko zaryzykuje i poczekam na odpowiedz - takie zagrywki i tak mam w
              bardzo serdecznym dla nich miejscu.
          • Gość: Krzys52 Re: Kk wyraznie przeciwny srodkom antykoncepcyjny IP: *.proxy.aol.com 22.01.05, 16:28
            -----------------------------
            • pewien_student Re: Kk wyraznie przeciwny srodkom antykoncepcyjny 22.01.05, 17:27
              jedyna metoda "antykoncepcyjna" (choc oni nie postrzegaja NPRu jako antykon)
              jest oslawiona "watykanska ruletka". nic ponad to - cos mi sie nie wydaje zeby
              biskupi powiedzieli, czy chociazby zasugerowali, ze zezwalaja na antykon zamiast
              aborcji. bo zamiast antykoncepcji, o czym juz mowilem, hierarchia Kosciola
              proponuje wstrzemiezliwosc - badz co badz, srodek w 100% pewny tongue_out.
              moglbys moze przytoczyc wypowiedzi konkretne? bo bez tego, w takim razie,
              konkretnej dyskusji prowadzic sie nie da (moze jakies zapisy w internecie sie
              tych debat ostaly)
              • Gość: Krzys52 Re: Kk wyraznie przeciwny srodkom antykoncepcyjny IP: *.proxy.aol.com 23.01.05, 03:21
                Gdybym wiedzial, ze to wazne to bym zachowal smile) Sam rozumiesz, ze weszlismy na
                dosc ruchomy grunt - pelen gry pozorow, walk z cieniami oraz manipulacji.

                Przy okazji przeroznych wywiadow z osobami swietymi oraz sugestii, by wobec
                niebezpieczenstwa wyboru aborcji kosciol zezwolil na antykoncepcje,
                wielokrotnie czytalem ze antykoncepcja nie jest zabroniona, przy czym
                wymieniana byla wlasnie "Watykanska Ruletka" czyli klendarzyk - jako metoda na
                niezachodzenie w ciaze, poprzez unikanie seksu w dni plodne. Najczascie padaly
                ogolnikowe stwierdzenia, o tym ze przyzwala na niektore metody kontroli
                urodzin. Te to metode gromko klechy wiescily kazdorazowo wobec skrobankowych
                dylematow.

                Zgadzam sie, w tym krotkim otwierajacym tekscie nieco przerysowalem, w celu
                wywolania kontrowersji. Nie chodzilo mi jednak o wykiwanie kogokolwiek lecz
                przedstawienie antykoncepcji w bardziej jaskrawym swietle. Zauwaz, ze oni
                ustawiaja sobie parafian tak jak im jest wygodniej. Przykladowo, RU486 nie
                zaakceptuja bo ona powoduje "aborcje". Innych srodkow wczesnoporonnych nie
                zaakceptuja poniewaz nie dopuszczaja one do zagniezdzenia sie juz
                zaplodnionego, a wiec swietego, jaja.

                No dobrze, mozna sie spytac, ale przeciez kondom (bo o nim ten watek) nie
                powoduje zadnego wczesnego poronienia - on nie dopuszcza do polaczenia plemnika
                z owum!!! - wykrzykniesz pewien sukcesu jako polemisty. A tu co widzisz? Ano
                wala, bo okazuje sie ze oni akceptuja tylko naturalna metode znana
                jako "Watykanska Ruletka" - o tym ze wczesniej podsuwali (nie zdefiniowana)
                antykoncepcje badz owinieta w opakowanie kontroli urodzin, lepiej zapomnij bo w
                tym momencie twoj potencjalny polemista Glempiak wstaje od stolika i juz nie
                chce z Toba rozmawiac.

                Cala gra obliczona jest na wyprowadzenie w pole tylu baranow ilu tylko sie da.
                Te barany ktore pozostaly przy stoliku uslysza po prostu "nie bo nie". Kropka.

                A kk nie zgadza sie na antykoncepcje z uwagi, jak twierdza, na
                niebezpieczenstwo kreowania "kultury antykoncepcji", z ktorej juz tylko krok do
                popularyzacji przyzwolenia na aborcje. Prawda ze proste?
                • pewien_student Re: Kk wyraznie przeciwny srodkom antykoncepcyjny 23.01.05, 11:20
                  jesli chodzi o NPR - wedlug doktryny KK nie jest to antykoncepcja, bo nie
                  korzysta ze sztucznych srodkow, ani nie ingeruje w cykl rozrodczy (innymi slowy
                  - miganie sie od ciazy bez pomocy gumek, spiralek i tabletek, oczywiscie w
                  obrebie malzenstwa nie luznego zwiazku, jest ok). przyznam ze i mnie takie
                  podejscie nie podchodzi, ale trzeba wziac jeszcze pod uwage jeden konktekst
                  (chyba najwazniejszy w calym tym zamieszaniu) nauczania KK - otoz zycie daje
                  Bog, wiec ingerowanie w Jego decyzje jest sprzeczne z "moralnoscia katolika".
                  wiec trzeba, wedlug KK, sie dograc do rytmu rozrodczego (ustalonego przez Boga)
                  i wtedy bedzie ok. antykoncepcja po bozemu. moze dla ateisty brzmi to dziwnie,
                  ale z dogmatycznego punktu widzenia wszystko jest ok.

                  jesli chodzi o srodki wczesnoporonne - stanowisko KK jest chyba oczywiste w tym
                  wypadku. a o innych srodkach juz pisalem wyzej akapit.


                  a ostatnia sprawa - powiedzialbym ze banalne - typowy przyklad dmuchania na
                  zimne. czy sluszne, to juz trza rozstrzygnac samemu.
                  • Gość: czarna_owca Piruet biskupów hiszpańskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 14:29
                    w rytm watykańskiej muzyki:

                    Kościół dopuszcza stosowanie prezerwatyw, ale tylko w małżeństwie i jako środek
                    zabezpieczający przed ..... zakazeniem.

                    "Jedyny wyjątek, jaki kardynał dopuścił, to obrona przed zakażeniem w pożyciu
                    małżeńskim: - Owszem, utrzymuję, że jeśli żona boi się zakażenia, ma prawo
                    prosić męża o założenie prezerwatywy."

                    serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,2504027.html
                    Czyli tak: małżeństo możne stosować prezerwatywę jako środek i niech od dziś
                    nie nazywa się ona środkem antykoncepcyjnym, ale środkiem "antyzakażeniowym"
                    /żona panicznie boi się nie ciąży, ale zakażenia!!!/ natomist w stosunkach
                    pozamałżeńskich nie dosyć, że popełniany jest grzech cudzołożenia to jeszcze na
                    dodatek, ciężki grzech przeciwko .... tylko jak nazwać ten grzech, kŧóry wynika
                    ze stosowania barierowego środka antykoncepcyjnego? Jak mam rozumieć decyzję
                    biskupów? smile))))))

                    Kardynał stwierdził:
                    "Stosowanie profilaktyki [tj. prezerwatywy - red.] jest nie do przyjęcia nawet
                    jako rozwiązanie problemu AIDS, ponieważ naszym celem jest walka z cudzołóstwem.
                    Szóste przykazanie mówi jasno: Nie cudzołóż."

                    nie chę być złośliwa, ale może kosciołowi chodzi o rozszerzenie przykazania
                    szóstego o jedno słowo : nie cudzołóż NADAREMNIE.

                    pozdrawiam

                    czarna_owca
                    • Gość: ewa8 Re: Piruet biskupów hiszpańskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 15:25
                      "Jedyny wyjątek, jaki kardynał dopuścił, to obrona przed zakażeniem w pożyciu
                      małżeńskim: - Owszem, utrzymuję, że jeśli żona boi się zakażenia, ma prawo
                      prosić męża o założenie prezerwatywy."

                      Zastanawia mnie dlaczego tylko żona boi się zakażenia.Ona sama tez moze być
                      źródłem zarazków.
                      Czy mąż w obawie o własne zdrowie nie ma prawa zakładać prezerwatywy?
                      Żądam respektowania praw mężczyzn !
                      • Gość: czarna_owca Re: Piruet biskupów hiszpańskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 16:50
                        > "Jedyny wyjątek, jaki kardynał dopuścił, to obrona przed zakażeniem w pożyciu
                        > małżeńskim: - Owszem, utrzymuję, że jeśli żona boi się zakażenia, ma prawo
                        > prosić męża o założenie prezerwatywy."

                        Biskupi pewnie przejrzeli na oczy i stwierdzili, że lepiej trzymać stronę EW, bo
                        ci współcześni mężczyźni są diabłem podszyci smile))))))))))))))))))))))

                        ale przecież stwierdzenie kardynała, że żony "maja prawo prosić męża" (!!!!)
                        świadczy o tym, iż nadal kościół jest przekonany, że decydujący glos w rodzinie
                        należy jednak do mężczyzn. Co to znaczy, że żona ma prosić męża!!??? Skoro mąż
                        wie, że jest chory, to sam powinien wiedzieć, co należy do jego powinnoiści.

                        Coś kardynał mętnie to tłumaczył!!!!

                        pozdrawiam

                        czarna_owca

                        > Żądam respektowania praw mężczyzn !

                        myślisz, że są tak bardzo pokrzywdzeni?
                        • Gość: ewa8 Re: Piruet biskupów hiszpańskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 17:04
                          kardynał nie powiedział, że mąż ma takze prawo prosić żonę o wyrażenie zgody na
                          użycie tego środka.
                          Wniosek, jaki mi się nasunął- nie ma takiego prawa lub sprawa jest tak
                          oczywista,że wcale nie musi pytać jej o zdanie.
                          • Gość: Krzys52 Ewa. Jak katolom nie wolno to nie wolno. Pies ich IP: *.proxy.aol.com 24.01.05, 01:41
                            tracal. Niech sobie postepuja z tymi kondomami jak tylko sobie zazycza. Na
                            uzytek Polski nie o kondomy jednak idzie, lecz o zakaz aborcji na ktora
                            zapotrzebowanie jest duze wlasnie z racji kretynskiego koscielnego zakazu (ten
                            Wojtyla to juz pewnie smieje sie do grzechotki).

                            Gdy jeszcze sto lat temu kondom nie byl zadnym problemem to z ambon przeklinano
                            wszystkich tych ktorzy starali sie kopulowac w nieco bardziej rozsadny sposob.
                            Klamia wiec Pasozyci, gdy mowia o tej malzenskiej wiernosci itp. bo zawsze
                            chodzilo im o to by parafianki chodzily w permanentnej ciazy.
                            .

                            serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,2504027.html
                            .
                            Pozdrawiam
                    • patience Re: Piruet biskupów hiszpańskich 06.02.05, 15:53
                      Gość portalu: czarna_owca napisał(a):

                      > w rytm watykańskiej muzyki:
                      > "Jedyny wyjątek, jaki kardynał dopuścił, to obrona przed zakażeniem w pożyciu
                      > małżeńskim: - Owszem, utrzymuję, że jeśli żona boi się zakażenia, ma prawo
                      > prosić męża o założenie prezerwatywy."

                      to teraz ciaza sie nazywa zakazenie? Uch, mozna i tak...


                      > Szóste przykazanie mówi jasno: Nie cudzołóż."
                      > nie chę być złośliwa, ale może kosciołowi chodzi o rozszerzenie przykazania
                      > szóstego o jedno słowo : nie cudzołóż NADAREMNIE.


                      wink)))))
                  • Gość: Krzys52 Re: Kk wyraznie przeciwny srodkom antykoncepcyjny IP: *.proxy.aol.com 23.01.05, 16:35
                    Studencie,
                    my, ja oraz podobni, doskonale wiemy to wszystko co nam tu wykladasz. Nie jest
                    to nic nowego i tak dalej...
                    Problem nie w tym nawet, ze my odrzucamy tzw. "nauczania" kk dot. regulacji
                    urodzin, lecz w tym, ze, naszym zdaniem, stosowanie sie do tych nauk prowadzi
                    wprost do wzrostu zapotrzebowania na usluge aborcji, ktora, ze przypomne, bo to
                    najwazniejsze, objeta jst powaznymi ograniczeniami.
                    I tu, widzisz konczy sie podworko katolika ktory moze albo nie stosowac sie do
                    nauczan kleru - to juz jest ogolnospoleczny obszar, na ktorym prawo kobiety do
                    decydowania o wlasnej ciazy zostalo powaznie ograniczone skutkiem wymuszenia
                    przez Twoj kosciolek. Mala w sumie grupa katolikow, pod przywodztwem swych
                    Pasozytow wykorzystala slabosc oraz gotowosc komuny do pojscia na KAZDE
                    ustepstwa, wykorzystala koniukture oraz brak zorientowania i zorganizowania
                    reszty spoleczenstwa.
                    To dlatego podjalem temat a nie z powodu ewentualnego stosowania kondoma przez
                    Ciebie, Studencie czy przez innych studentow. Twoje preferencje w tej mierze sa
                    mi z gruntu obojetne.
                    • pewien_student Re: Kk wyraznie przeciwny srodkom antykoncepcyjny 24.01.05, 11:58
                      wiec trzeba bylo w glownym watku podac taki problem a nie twierdzenie wobec
                      ktorego wystapilem. mniej mialbym do pisania, i mozna by od razu przejsc do
                      meritum sprawy. a tak, poczulem sie zobowiazany do wylozenia tych oczywistosci.

                      > Problem nie w tym nawet, ze my odrzucamy tzw. "nauczania" kk dot. regulacji
                      > urodzin, lecz w tym, ze, naszym zdaniem, stosowanie sie do tych nauk prowadzi
                      > wprost do wzrostu zapotrzebowania na usluge aborcji, ktora, ze przypomne, bo
                      to
                      >
                      > najwazniejsze, objeta jst powaznymi ograniczeniami.

                      nie wiem czy az tak powaznym ograniczeniem jest zawezenie aborcji do przypadkow
                      gwaltu/choroby plodu/zagrozenia zycia matki. nie przychodzi mi do glowy prawde
                      mowiac inny przypadek, w ktorym aborcja bylaby uzasadniona.

                      jesli zas chodzi o ta tendencje brak antykoncepcji=wzrost aborcji -moim
                      skromnym zdaniem caly czas odrywasz dwie sprawy o ktorych wspominalem. brak
                      antykoncepcji nie spowoduje u praktykujacego katolika zapotrzebowania na
                      aborcje bo ow praktykujacy katolik (przez paktykujacego rozumiem sluchajacy
                      zalecen KK w calosci, nie w pewnym obrebie) raz ze na aborcje sie nie porwie,
                      dwa, bedzie sie tak (mowiac kolokwialnie) prowadzal, zeby ciaza byla, o ile nie
                      zaplanowana do konca, to chciana (w obrebie malzenstwa na przyklad). no, chyba
                      ze jakis "katolik" wybiera sobie co mu z doktryny pasuje a co nie - wtedy taka
                      relacja zajdzie. ale za to nie mozna juz winic instytucji KK.


                      > I tu, widzisz konczy sie podworko katolika ktory moze albo nie stosowac sie
                      do
                      > nauczan kleru - to juz jest ogolnospoleczny obszar, na ktorym prawo kobiety
                      do
                      > decydowania o wlasnej ciazy zostalo powaznie ograniczone skutkiem wymuszenia
                      > przez Twoj kosciolek. Mala w sumie grupa katolikow, pod przywodztwem swych
                      > Pasozytow wykorzystala slabosc oraz gotowosc komuny do pojscia na KAZDE
                      > ustepstwa, wykorzystala koniukture oraz brak zorientowania i zorganizowania
                      > reszty spoleczenstwa.

                      pomijam juz ze to nie do konca jest "moj kosciolek"
                      owa grupa katolikow, wcale nie taka mala jakbys twierdzil, zrobila dokladnie
                      to, co kazda inna grupa interesu: dba o swoje. zadaniem wiec innych,
                      sprzecznych ideowo grup interesu jest doprowadzenie do zmiany takiego stanu
                      rzeczy - na tym miedzy innymi polega demokracja. co w tym dziwnego? znowu - nie
                      mozna miec zalu do tych, ktorzy o swoje interesy dbac umieja za to, ze inni sa
                      niezorganizowani.
                      • Gość: Krzys52 Re: Kk wyraznie przeciwny srodkom antykoncepcyjny IP: *.proxy.aol.com 25.01.05, 05:34
                        A ja mysle, ze dobrze sie stalo, ze odniosles sie do tamtego (nieco
                        przerysowanego) stwierdzenia, gdyz przy okazji dowiedziales sie, ze umiescilem
                        je w kontekscie dyskusji aborcyjnych a nie w oderwaniu od nich. To akurat
                        napisalem jasno. Bo obserwator (czytelnik, sluchacz) takich dyskusji bardzo
                        czesto odnosi wrazenie, iz kk nie ma nic przeciwko antykoncepcji podczas gdy
                        dany ksiadz zupelnie co innego ma na mysli gdy o kontroli urodzin prawii zgadza
                        sie z dziennikarzem popierajacym antykoncepcje, dla zabezpieczenia sie przed
                        niepozadana ciaza.

                        A skoro juz jestesmy przy meritum to ja akurat wiem, ze zawezenie przypadkow
                        legalnej aborcji do znanych trzech jest bardzo powaznym ograniczeniem praw
                        kobiety do decydowania o losach wlasnej ciazy (tzn. nie mojej ciazy, nie
                        twojej, nie embrionu w jej brzuchu lecz jej wlasnej ciazy). To prawo jest jej
                        Prawem Naturalnym pomimo aktualnych ograniczen.

                        Z dzieleniem katolikow na prawdziwych i nieprawdziwych popelniasz powazny blad
                        gdyz nieprawdziwymi nie mozesz podpierac sie liczebnie - jesli chcialbys byc
                        konsekwentny smile Czy sprawdzales osobiscie stosowanie sie katolikow do
                        koscielnych zalecen? Obawiam sie ze co najwyzej gdybasz w oparciu o wizje
                        katolika wydumanego. A na skrobanke zasuwa rzeczywisty. Pawdziwy ci on czy tez
                        nie - oto jest pytanie, na ktore nie masz odpowiedzi, bo co wydaje sie tobie to
                        ja moge kupic, albo nie.

                        Pewne natomiast jest, iz kk jest motorem niecheci do stosowania antykoncepcji.
                        Na ogol trudno wiec powiedziec czy dany wpadkowicz nie zabezpieczyl sie, gdyz
                        posluszny byl swemu proboszczowi, czy tez z lenistwa ugruntowanego w kulturze
                        niecheci do srodkow antykoncepcyjnych. Jak bys na to nie patrzyl dochodzimy do
                        efektu w postaci niepozadanej ciazy oraz zapotrzebowania na usluge aborcji. Co
                        za roznica z czyjej winy. Wazne, ze jest to ciaza niechciana na ktora ona w
                        zadnym przypadku nie moze sobie aktualnie pozwolic. HA!, nie zdala testu na
                        prawdziwa katoliczke - tryumfalnie oznajmisz. Ano nie zdala - odpowiem - tylko
                        co z tego?

                        Ponadto widze, ze wedlug ciebie ludzie zyja z doktrynami w reku, podczas gdy
                        takich jest zdecydowana mniejszosc wsrod parafian. Zazwyczaj jest to potrzeba
                        wspolzycia z innymi poprzez krakanie tak jak inne wrony. Chodza wiec w
                        niedziele do kosciola, chrzcza dzieci, posylaja na religie, ubieraja sie w
                        sliczne suknie slubne, na pogrzebie zadbaja o przyjazne oko krewnych i
                        znajomych, ale to by bylo mniej wiecej na tyle. Poza przypadkami opisanymi
                        powyzej przecietny katolik nie pamieta o zadnych katechizmach, paciorkach itp.
                        ma to wszystko w nosie i postepuje tak jak jest mu wygodniej. Stwierdzeniami,
                        ze nie jest to prawdziwek narazasz sie jedynie na smiesznosc, gdyz to tak jakby
                        dzielic Polakow na "prawdziwych", np. wg. kryteriow kato-narodowcow, oraz
                        Polakow innych.

                        Instytucje kk, natomiast, obwiniam gdyz jest za co. Jesli jest glownym sprawca
                        kultury antykoncepcyjnej,ktora owocuje niepozadanymi ciazami (chocby ciagla
                        nieobecnosc wychowania seksualnego takze zawdzieczana jest klerowi) to nie mow
                        mi prosze, ze nie mozna winic za to instytucji kk.

                        Nie znam powodow dla ktorych wypierasz sie tego swego kosciolka niczym zaba
                        blota ale pewnie jakies masz.

                        To co mowisz o grupach interesow takze nie jest mi obce, gdyz od lat zyje w
                        Stanach i zagadnienie znam dosc dobrze. Podciagniecie zawlaszczenia Polski
                        przez kler katolicki jest jednak powaznym naduzyciem terminu 'grupa interesow'.
                        Podobna 'grupa interesow' byli bolszewicy w carskiej rosji gdy dokonywali skoku
                        na panstwo. Wynika mi z tego, ze nie za bardzo rozumiesz na czym polega
                        demokracja a naczym chamskie wykorzystanie koniuktury (i skok na kase), ktore
                        rownie dobrze moglo miec miejsce w kazdej dyktaturze. Koscielni wykorzystali
                        okazje by pokatnie zalatwic sobie ustepstwa czerwonych, z calkowitym
                        pominieciem opinii obywateli. Ba, powiedzialbym ze wbrew opinii owczesnej
                        wiekszosci, popierajacej znacznie liberalniejsze prawo.
                        Czy dziwie sie Pasozytom - oczywiscie ze nie. Dziwilbym sie gdyby nie
                        wykorzystali jakiejkolwiek, najmniejszej chocby, okazji do zyskania. Zalu nie
                        mam takze - tez cos. Czy mozna miec wymagania w stosunku do zlodzieja?

                        Pluje na nich i plul bede bez zalu.

    • Gość: Blong niektorzy katolicy jak naprz. astra IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 21.01.05, 17:39
      ci nawet wyjasnia ze to muzulmanie nam narzucaja antykoncepcje smile
    • Gość: ubu_roy Re: Kk wyraznie przeciwny srodkom antykoncepcyjny IP: *.nyc.rr.com 22.01.05, 10:30
      Mam nadzieje, ze kiedys ktos potraktuje ten temat powaznie i majac do
      dyspozycji wiarygodne narzedzia badawcze policzy ile milionow ofiar na sumieniu
      doktrynalny katolicyzm - wojtylizm. Ale z drugiej strony to dobrze, ze ludzie
      ktorzy wierza w te brednie umieraja od chorob wenerycznych. Jest to jakas forma
      doboru naturalnego. Prezerwatywa nie chroni przed grzechem. Smierc w wyniku
      AIDS jest kara. Prosta logika wikarego. Gorzej jak wojtylizm oddzialowuja na
      polityke zdrowotna podbitego panstwa ktore jest gluche na glos spoleczny. Wtedy
      obywatelskim obowiazkiem jest niesubordynacja. Pozdro
      • pewien_student Re: Kk wyraznie przeciwny srodkom antykoncepcyjny 22.01.05, 12:55
        po raz kolejny dopraszam sie o konsekwencje - jesli widzicie jeden zakaz, to
        zauwazcie tez w jakim kontekscie wystepuje. KK przeciez nie namawia do
        niekorzystania srodkow antykonc. ale przyzwalajac na dowolne oddawanie sie
        uciechom cielesnym - wedlug nauki KK antykoncpecja jest (mowiac delikatnie)
        zbedna, bo para niemalzenska powinna sie powstrzymac od jakiegokolwiek
        wspolzycia. nie mozna rozrywac tych dwoch nauk, bo dojdzie sie do absurdow
        pokroju "zakazujac stosowania prezerwatyw KK ma na sumieniu miliony ofiar AIDS"....
        • Gość: czarna_owca Re: Kk wyraznie przeciwny srodkom antykoncepcyjny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 14:38
          > KK przeciez nie namawia do
          > niekorzystania srodkow antykoncepcyjnych

          Jedyną zalecaną przez kościół metodą, należącą do środków antykoncepcyjnych
          jest mało skuteczna(!) metoda Ogino-Knausa, czyli po prostu kalendarzyk
          małżeński. Metoda ta we współczesnym swiecie (zaburzenie owulacyjne wywołanie
          róznymi czynnikami zewnetrznymi) ma ograniaczoną skuteczność i takie
          mesko-klerykalne gadanie, to niestety gadka-szmatka na potrzeby kościoła. A
          skoro studencie twierdzisz, że kk "nie namawia do niekorzystania", to jakie
          poleca prócz wspomnianej metody naturalnej? Kiedyś popularny był bisteptol
          smile)))))))))) oczywiście zamiast, a dziś?

          A w to co raczyłeś tu zacytować, chyba sam nie wierzysz :

          > ...wedlug nauki KK antykoncpecja jest (mowiac delikatnie)
          > zbedna, bo para niemalzenska powinna sie powstrzymac od jakiegokolwiek
          > wspolzycia....

          teoretycznie tak powinno być, ale to jest tylko teoria - praktyka mówi nam co
          innego. Na deser brudne pytanko: kto uprawia seks z tirówkami? Panienki
          wyrastaja jak grzyby po deszczu!! Tylko proszę nie pisać, że to ateiści i
          prawosławni z nimi harcują, bo i tak nie uwierzę. I jak się mają teorie i
          założenia kk w stosunku do panów korzystających z usług przydrożnych pań?

          czarna_owca
          • pewien_student Re: Kk wyraznie przeciwny srodkom antykoncepcyjny 22.01.05, 17:39
            sie przejezyczylem - mialo byc "nie namawia do korzystania" oczywiscie tongue_outPP

            co do reszty - calkowita goda. powinno byc ale nie jest, i mozna tylko sie
            zastanawiac jaki jest stan duchowosci korzystajacych z uslug TIRowek. to nic
            nowego z reszta ze teoria swoje a praktyka swoje. tyle ze temat sie rozchodzi o
            teorie wlasnie, wiec praktyke pomijam (na zasadzie - "kon jaki jest, kazdy widzi" ).
            i oczywiste jest ze nie wierze w idee wstrzemiezliwosci, ba, nie znajduje dla
            niej uzasadnienia w formie proponowanej przez KK. ani uzasadnienai z pogranicza
            metafizyki, ani z czysto ludzkiego punktu widzenia. choc znam pary ktore zyja w
            stanie czystosci, i im z tym dobrze - mnie nic do ich decyzji.
            a o tym ze srodki antykoncepcyjne nie sa dla mnie szatanskim wynalazkiem,
            pisalem juz gdzies tam wyzej chyba nawet wink
    • dokowski To coś nowego 22.01.05, 20:16
      Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

      > sa ZA antykoncepcja w miejsce aborcji

      Zaskoczyłeś mnie. Myślałem, że ciemniaki są zarówno przeciw antykoncepcji jak
      przeciw aborcji
    • Gość: doradca [...] IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.01.05, 03:03
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Krzys52 A co ja napisalem, okruszku? Praktykuj czytanie :) IP: *.proxy.aol.com 23.01.05, 04:43
      przyczyną owego odmóżdżenia i zdegradowania "człoweczeństwa w człowieku"? A
      może warto pytać czy Ty jesteś człowiekiem?
      Kościół w żadnym przypadku, kłamco, nie jest za antykoncepcją.
      .
      ;;
      A co ja napisalem okruszku? Czy nie napisalem juz w tytule, ze kk zdecydowanie
      jesy przeciwny srodkom antykoncepcyjnym? Okruszku-klamczuszku...
      .
      Natomiast przyczyna odmozdzenia i zdegradowania czlowieczenstwa w czlowieku
      jest twoj wredny kosciolek. Srodkiem jest tu indoktrynacja, ktora i ty
      przeszedles, okruszku - co bardzo wyraznie widac.


    • Gość: Nie wiem Re: A czy Kk jest przeciwny pedofilii ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 08:03
    • Gość: ubu_roy Re: Kk wyraznie przeciwny srodkom antykoncepcyjny IP: *.nyc.rr.com 23.01.05, 08:27
      Nic nie kumasz Krzys52 z tego jak KK dziala wiernym na mozg. Podstawa kazdej
      tresury zwierzat jest taka sytuacja w ktorej naprzyklad pies nie jest pewien za
      co i kiedy bedzie karcony a kiedy nagodzony. To go utrzymuje w najlepszej
      kondycji i gotowosci do sluzenia. Religijni przywodcy musza wypowiadac
      sprzeczne z zyciem i logika opinie. I tak dlugo jak mieszcza sie one w kanonach
      wiary i powoduja poczucie winy i zdezorientowanie wsrod wyznawcow ktorzy
      oczywiscie nie potrafia sprostac absurdalnym wymaganiom to biznes sie kreci.
      Jak mawial Dobry Wojak Szwejk "uwielbiam gdy ludzie baranieja do kwadratu". A
      on wiedzial co mowil bo wykorzystal absurd systemu w ktorym wypadlo mu zyc
      przeciwko niemu samemu.
      • Gość: me109 Re: Kk wyraznie przeciwny srodkom antykoncepcyjny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 11:49
        Pytanie:
        czy KK kogokolwiek ZMUSZA do niesięgania po antykoncepcję lub do niepoddawania
        sie aborcji? KK pokazuje słuszną wg swojej doktryny drogę SWOIM wiernym. Czy z
        niej korzystają to oczywiście inna sprawa. Natomiast co ciekawe to fakt, że
        o "prawa" wiernych nie upominająs się oni sami lecz wszelkiej maści
        uszczęśliwiacze ludzkości ( tow. Lenin też był uszczęśliwiaczem !!! )
        Proponuję abyście dali sobie z tym spokój zajmijcie sie swoimi problemami.
        Ewentualnie możecie zająć się ludźni, których "prawa" są prawdziwie ograniczane
        przez np. sekty.
        • pl.adex Przyklad Zambii jest typowy 23.01.05, 11:58
          Tam pomimo ze epidemia AIDS od lat sieje wielkie zniwo,kosciol katolicki wmawia
          glownie tym bednym kobietom ze jak sie kocha z mezem to po co
          antykoncepcja,uzywanie prezerwatyw to grzech smiertelny, a maz sie lubi
          puszczac i tez prezerwatyw nie uzywa i co z tego jest ano chmary sierot
          ktorymi nikt nie chce sie zajmowac. Tatus i mamusia pomarli a kosciol katolicki
          pieniedzy na sierocince nie chca dac.Oto caly dramat tych ludzi a czy nie
          lepiej uznac ze ludzie tam maja inne zwyczaje i cnotliwych tam malo i ze jak
          juz sie puszczaja na prawo i lewo to lepiej zeby juz uzywali tych
          prezerwatyw,przynajmniej bedzie mial sie kto tymi dziecmi zajmowac.
          • Gość: me109 Re: Przyklad Zambii jest typowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 12:48
            Czyli głównym sprawcą epidemii AIDS jest Kościół jak dobrze zrozumiałem... Nie
            ludzkie niepohamowanie i brak przestrzegania podstawowych norm etycznych? I mam
            uwierzyć w to, że w Zambii ludzie nie przejmują się normami dotyczącymi
            zachowania monogamii a przejmują się zakazem używania prezerwatyw. Bzdura!
          • Gość: ubu_roy Re: Przyklad Zambii jest typowy IP: *.nyc.rr.com 23.01.05, 15:09
            Jednym z glownych powodow wielkiego sukcesu homo-sapiens w krolestwie zwierzat
            byla jest i czy sie to Kosciolowi podoba czy tez nie, jego plodnosc. Afryka,
            kolebka calego ludzkiego gatunku z ktorej cyklicznie na przestrzeni tysiecy lat
            odbywaly sie migracje ludzi jest naszym pierwszym domem i z tamtad pochodzi
            wiekszosc naszych instynktow. Zycie w afryce nie jest latwe i bezpieczne.
            Zamieszkujace Czarny Lad ludy przetrwaly dzieki wielkiej plodnosci co jest
            zrozumiale gdyz afryke cyklicznie dopadaja kataklizmy w postaci epidemii,
            suszy, nieurodzjow a w konsekwencji wojny i migracje. Rozmnazanie w afryce jest
            walka o przetrwanie gdyz w przeszlosci zawsze przezywaly te plemiona ktore byly
            najbardziej plodne. Wobec powyzszego, namawianie ludzi do nieuzywania
            prezerwatyw i klamstwa rozpowszechniane przez agentow Kosciola o zerowej
            skutecznosci prezerwatyw w walce przeciwko AIDS jest swiadomym i
            zinstytucjonalizowanym ludobojstwem. Proba ostatecznego rozwiazania problemu
            czarnuchow w afryce przy pomocy religii bialego czlowieka.
            • Gość: me109 Re: Przyklad Zambii jest typowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 20:29
              Z tego co czytałem to w Afryce jacyś popierzeni urzędnicy ministerialni czy też
              funkcjonariusze rządowi zniechęcają ludzi do używania prezerwatyw. Kościół nic
              do tego nie ma. Zauważ też, że wpływ Kościoła w Afryce jest stosunkowo
              niewielki- całe połacie interioru są pod władaniem lokalnych kacyków. Zresztą w
              momencie kiedy Kościół jako jedyny prowadzi szpitale i szkoły to jakoś Panowie
              pretensji nie macie. Prawda? Zresztą to pochodna murzyńskiego widzenia świata
              wg Kalego, której i Wy hołdujecie...
              • Gość: ubu_roy Re: Przyklad Zambii jest typowy IP: *.nyc.rr.com 24.01.05, 01:50
                Gość portalu: me109 napisał(a):

                > Z tego co czytałem to w Afryce jacyś popierzeni urzędnicy ministerialni czy
                też
                >
                > funkcjonariusze rządowi zniechęcają ludzi do używania prezerwatyw. Kościół
                nic
                >
                > do tego nie ma. Zauważ też, że wpływ Kościoła w Afryce jest stosunkowo
                > niewielki- całe połacie interioru są pod władaniem lokalnych kacyków. Zresztą
                w
                >
                > momencie kiedy Kościół jako jedyny prowadzi szpitale i szkoły to jakoś
                Panowie
                > pretensji nie macie. Prawda? Zresztą to pochodna murzyńskiego widzenia świata
                > wg Kalego, której i Wy hołdujecie...

                www.hrw.org/backgrounder/hivaids/condoms1204/3.htm
                Tam sobie poczytaj raport na temat condomow i vatykanu i nie powtarzaj bzdur po
                towarzyszu Xionc.
                • Gość: v2 Re: Przyklad Zambii jest typowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 08:24
                  Poczytaj sobie o afrykańskich realiach, może wtedy coś zrozumiesz.
                  PS. Co znaczy tow. Xionc?
                  serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34139,93932.html
                  • Gość: ubu_roy Re: Przyklad Zambii jest typowy IP: *.nyc.rr.com 24.01.05, 13:19
                    Czytalem ten artykul w The Village Voice. Towarzysz Xionc jest wspolczesnym
                    odpowiednikiem towrzysza Szmaciaka. Ideologicznego wroga zdrowego rozsadku.
                    P.S. Tego artykulu pewnie nie czytales.
                    news.bbc.co.uk/1/hi/programmes/panorama/3180236.stmPozdro.
    • dokowski Ja wiem. Jestem za antykoncepcją i przeciwko ... 23.01.05, 10:36
      ... późnej aborcji
      • dokowski Był tu czyjś post o jasniaku i zginął 23.01.05, 15:38
        • Gość: Adam Mam pytanko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 15:44
          Czy wy, bydlaki, buraki jeden z drugim, widzieliście kiedyś rozszarpane dziecko
          wyrzucone na śmietnik przez lekarza wykonującego zabieg? DLatego z dwojga złego
          wybieram prezerwatywy (chociaż mój światopogląd nie uznaje seksu z którego
          dziecko byłoby niepożądane, czyli seksu pozamałżeńskiego)
          • Gość: Krzys52 Re:Ja tez IP: *.proxy.aol.com 23.01.05, 16:45
            Gość portalu: Adam napisał(a):

            Czy wy, bydlaki, buraki jeden z drugim, widzieliście kiedyś rozszarpane dziecko
            wyrzucone na śmietnik przez lekarza wykonującego zabieg?
            .
            ;
            A ty widziales, klamco?
          • dokowski Pytanko w próżnię. Źle się podpiąłeś 25.01.05, 20:28
            Gość portalu: Adam napisał(a):

            > Czy wy, bydlaki, buraki jeden z drugim, widzieliście kiedyś rozszarpane
            dziecko

            Zawsze byłem przeciwnikiem zabijania dzieci, głupku, podpinaj się pod postami
            na temat.

        • Gość: Krzys52 Wiem. Niektorzy maja kolezanki i kolegow u Admina IP: *.proxy.aol.com 23.01.05, 16:48
          jak np. niejaka Biedronka, ktorej nic zdroznego nie napisalem za wyjatkiem
          wytkniecia jej kretynskiej interpretacji slynnej biblijnej opowiesci o
          Abrahamie skladajacym ofiare z syna. Biedronka bryluje tutaj jako wybytna
          znawczyni Biblii itp. (jest ich tu kilka takich).
        • Gość: Józef Zawadzki I za twoją sprawą, funkcyjny jasniaku zniknął. IP: *.pool8172.interbusiness.it 23.01.05, 18:14
          Dlaczego, kruszyno?
    • Gość: Józef Zawadzki To co ciebie tak odmóżdżyło i co zdegradowało IP: *.pool8172.interbusiness.it 23.01.05, 17:40
      Twoje "człowieceństwo w człowieku?" . A może należy pytać czy człowiekim
      jesteś, co?

      Kościł nie jest, kłamco, za antykoncepcją w żadnym wypadku.

      Na koniec pytanie do Pani Giwi. Dlaczego wycięto ten post? Kszyś może pluć na
      religię, rzucać "odmóżdżenie", a co, jemu ,w jego własnym, języyku odpowiedzieć
      nie można? Co, to wasz sztandarowy kretyn? Myślałem że to Cees flagowym jest.
      • Gość: Krzys52 A co ja napisalem, okruszku? Praktykuj czytanie :) IP: *.proxy.aol.com 24.01.05, 01:17
        przyczyną owego odmóżdżenia i zdegradowania "człoweczeństwa w człowieku"? A
        może warto pytać czy Ty jesteś człowiekiem?
        Kościół w żadnym przypadku, kłamco, nie jest za antykoncepcją.
        .
        ;;
        A co ja napisalem okruszku? Czy nie napisalem juz w tytule, ze kk zdecydowanie
        jesy przeciwny srodkom antykoncepcyjnym? Okruszku-klamczuszku...
        .
        Natomiast przyczyna odmozdzenia i zdegradowania czlowieczenstwa w czlowieku
        jest twoj wredny kosciolek. Srodkiem jest tu indoktrynacja, ktora i ty
        przeszedles, okruszku - co bardzo wyraznie widac.
        .
        ;;
        Wczesniej umiescil mi sie ten post w niewlasciwym miejscu, po pijanemu. surprised))






    • tomek.giebultowicz Bez złośliwości: 24.01.05, 01:42
      Parę dni temu na campusie nadziałem sie na znajomego profesora od literatury
      angielskiej, który ponadto jest diakonem w naszej parafii (rzymsko-katolickiej,
      żeby nie było nieporozumień) i nader popularną postacią wśród parafian. To ze
      względu między innymi na jego kazania, które są bardzo mądre i trafiające do
      serca, a ponadto wygłaszane piękną angielszczyzną.

      Otoz w rozmowie ten pan powiedział między innymi, że niepokoi go fakt, iż
      "kościół obecnie nie ma wizji i drepce w miejscu" (to moje tłumaczenie jego słów).

      Tylko tyle chciałem powiedzieć - jak wynika z tego jednak, nawet osoby mocno
      zwiazane z Kościołem nie są zachwycone obecna sytuacja.

      Jednak do rozmowy o konkretach juz nie doszło, bo obaj musieliśmy lecieć do
      swoich zajęć.
      • abprall Re: Bez złośliwości: 24.01.05, 01:44
        zawiodłes mnie wchodząc na tak plugawy wątek...
        • tomek.giebultowicz Re: ????? 24.01.05, 02:35
          Ja starałem sie tylko powiedzieć cos mitygującego... Co moze by dyskusję
          skierowało na cywilizowane tory....
      • krzys52 Re: Bez złośliwości: 07.02.05, 05:20
        tomek.giebultowicz napisał:

        > Parę dni temu na campusie nadziałem sie na znajomego profesora od literatury
        > angielskiej, który ponadto jest diakonem w naszej parafii (rzymsko-
        katolickiej,
        > żeby nie było nieporozumień) i nader popularną postacią wśród parafian. To
        ze
        > względu między innymi na jego kazania, które są bardzo mądre i trafiające do
        > serca, a ponadto wygłaszane piękną angielszczyzną.
        >
        > Otoz w rozmowie ten pan powiedział między innymi, że niepokoi go fakt, iż
        > "kościół obecnie nie ma wizji i drepce w miejscu" (to moje tłumaczenie jego
        słó
        > w).
        >
        > Tylko tyle chciałem powiedzieć - jak wynika z tego jednak, nawet osoby mocno
        > zwiazane z Kościołem nie są zachwycone obecna sytuacja.
        >
        > Jednak do rozmowy o konkretach juz nie doszło, bo obaj musieliśmy lecieć do
        > swoich zajęć.
        .
        ;;;;;
        Konkretow tyle, ze, jak to mowia, cala noc moznaby przegadac i jeszcze by
        zostalo.
        • kropekuk Krzysiu, ciebie naprawde obchodzi czy wyznawcy KK 07.02.05, 05:26
          mysla stosowac sie do zakazow KK w sprawie antykoncepcji? Mnie nie - a ze na
          wypadek wiekszego doplywu gotowki jestem "zameldowany" w pobliskim raju
          podatkowym - to i na niechciane dzieci tych wyznawcow KK nie bede placil. Co i
          tobie radze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka