Dodaj do ulubionych

ta lista BEZUŻYTECZNA jest

02.02.05, 23:30
widziałem tą listę. Są tam nazwiska i imiona, które identyczne są jak kilku
moich znajomych.
Poniważ wy fachowcami jesteście bo o dziele Bronka hymny wypisujecie, to może
mi wytłumaczycie. Czy ja mam teraz tym znajomym ręki nie podać bo ich
nazwiska na liście są? A poza tym, skąd u diabła ja mam wiedzieć, że to o
tych moich znajomych chodzi?
Otóż wy mi nie odpowiecie na te pytania. Bo odpowiedzi nie ma. Czyli Bronek
dał ciała. Oszustem okazał się, bo zaczął rozpowszechniać coś co nie ma
żadnej warości właśnie. A wy jego klakierami jesteście, mimo, że z tej listy
nie wynika nic. No, oprócz tego, że Bronek Polaków skłócił. I to ostro
skłócił.
A Bronek kasę zrobi teraz niezłą, pisząc setki artykułów, które potem wyda w
formie książkowej pt. "jak wyniosłem agentów". Ciężko gdzie indziej znaleść
tylu durni jak w Polsce właśnie.
7em pisał, że agenci zawyli. Póki co to wy wyjecie z zachwytu nad wyrywkiem
ksiązki telefonicznej właśnie.
A prawdziwych agentów to my znamy. To są ci esbecy, którzy teraz niezłe
emerytury mają, to są sekretarze PZPR, którzy teraz w zarządach spółek są.
wy tropicie podając coraz to nowe linki do tej BEZUŻYTECZNEJ listy, a oni
spokój dzięki temu mają.
Obserwuj wątek
    • piotr33k2 Re: ta lista BEZUŻYTECZNA jest 02.02.05, 23:38
      100 procent racji ,ja będe pierwszym który przyklasnie liście agentów ale
      prawdziwych rzetelnie na chlodno zweryfikowanych ,liście która będzie
      niepodwazalna i ostateczna, a to co to jest? to jest tylko materiał pomocniczy
      dla historyków i pracowników ipn-u nic więcej ,oni dopiero z tego mogą coś
      zrobić a poki co to nieodpowiedzialny wildstein żucil granat w szambo które
      popryska niejednego a bedzie (juz jest )pozywką dla szkodliwych zarazków.
      • kropekuk Martw sie wiec o polskie szambo, nie zas o 02.02.05, 23:40
        EWilsteina: ubezwlasnowolnionym narodem jestescie czy co? za lape was trzeba
        prowadzic i pod szklanym klosem chowac, bo zrobicie sobie kuku? To ta wasza
        polska "demokracja"? Hahahaha!!!
      • bananka1 Re: ta lista BEZUŻYTECZNA jest 03.02.05, 18:06
        Jest bezużyteczna. Nie ma na niej nazwisk ubeków, których wszyscy znali.
        Zrobilem eksperyment. Ściągnąłem listę, dodałem trzy fikcyjne nazwiska i
        wrzuciłem z powrotem do internetu. Poszło. Byłem tylko ciekaw, czy się uda.
        Udało się.
        Komu opublikowanie listy Wildsztajna przyniesie pożytek? Przybędzie od tego
        miejsc pracy? Emeryci przestaną ryć w śmietnikach? Co z tego, że Kowalski dowie
        się, że sąsiad 50 lat temu go zakablował? Przecież i tak to wiedział. Cała
        akcja była robiona, żeby wytrącić Giertychowi broń z ręki. Ktoś - bo nie
        bohater Wildsztajn - zrobił tsunami informacyjne. Teraz sam diabeł nie dojdzie,
        kto był kim. Ubecja zwycięża po latach.Będzie smród, podejrzenia, pretensje. A
        mogło być normalnie - spalić to wszystko w pi..du i rzeczywiście zacząć nową
        Polskę.
        Pour les Polonais la porte ouverte est un obstacle infranchissible.
    • kropekuk Nie marudz: wiemy ze to NIE JEST lista agentow 02.02.05, 23:38
      I ze Wildstein od zawsze twierdzil, ze to KATALOG IPN. Forsy w kieszeni
      Wildsteina nie licze - wole w swojej. Nie winie tez Wildsteina za sklocenie
      Polakow - bo ci ponoc maja swoj rozum (jesli sie kloca to ich wina, nie
      Bronka), a swoj poglad o ujawnianiu/publikacji danych osobowych (nawet w tej
      szczatkowej formie listy nazwisk i sygnatur) juz tu wielokrotnie wyrazilem. I
      tyle.
      PS: ze SWOIMI znajomymi rob, co ci sie zywnie podoba.
    • 7em pisalem 02.02.05, 23:38
      ze liczy sie gest. spluniecie czerwonej osmiornicy w morde. lista jest niczym.

      5040
      • kropekuk Bolek zamieszal w mrowisku - fakt. Ale splunal 02.02.05, 23:41
        tylko w buzke IPN (choc odkreca teraz; zwala na GW chec udupienia IPN)

        --
        Kocham Arabow w Arabii.
      • bananka1 Re: pisalem 03.02.05, 19:14
        Twój strach śmierdzi aż w moim miasteczku. Masz jakiekolwiek argumenty poza
        bluzganiem na tych, co myślą inaczej niż ty?
    • gini Re: ta lista BEZUŻYTECZNA jest 02.02.05, 23:39
      Naturalnie, ze tak.Bronek tlumaczyl na prawo i lewo, ze to zadna lista.Ale GW
      tak sie rozpedzila, tak bardzo chciala, uwalic Bronka i lustracje, ze
      wypisywala straszne bzdury, na ten temat.
      Pisali, ze to ubecka lista, Kieres prostowal, a oni dalej swoje .
      I tak sie zaparli baranki na te liste, ze przyspieszyli te cala lustracje.
      O jakim skloceniu Polakow Ty mowisz?Nie rozumiem, Cie Perla.
      • wolomin_w_nocy Lepsza od sexu jest, tak że ostrożnie z tymi sądam 02.02.05, 23:44
        No i teraz nawet starsi ludzie kompy się nauczą obsługiwać i po necie chodzić.
        Jeszcze jakieś dobre strony znaleźć by można.
      • kropekuk Niestety, LUSTRACJA NIE JEST PRZYSPIESZONA. 02.02.05, 23:44
        PRZYSPIESZONO TYLKO ZALATWIANIE PODAN POKRZYWDZONYCH - AGENTOW Z TEGO NIE
        POZNASZ. Bronek udaje, ze wierzy, ze przyspieszyl lustracje (wywiad z dzisiaj
        dla radia Plus), ale pozyjemy-zobaczymy...
        --
        Kocham Arabow w Arabii
      • perla gini, to co w takim razie ta lista zawiera? /ntx 02.02.05, 23:51

        • gini Re: gini, to co w takim razie ta lista zawiera? 03.02.05, 00:01
          To nie jest zadna lista, to jest katalog inaczej skorowidz, alfabetyczny, ktory
          zawiera zarowno nazwiska, pokrzywdzonych i esbekow.
          Wszystko na ten temat.Tyle, ze zrobili wokol tego taki szum medialny, ze teraz
          lustracji sie nie powstrzyma i chwala Bronkowi za to.
        • wojcd wyglada na katalog biblioteczny /nt 03.02.05, 00:02
    • minotaurus masz racje perla! 02.02.05, 23:40
      • kropekuk Moim zdaniem - jej nie ma. 02.02.05, 23:45

    • wojcd Re: ta lista BEZUŻYTECZNA jest 02.02.05, 23:42
      Perla
      trzeba miec ten koszmar wreszcie za soba.
      smutne jest to co zobaczylem.
      W moim najblizszym otoczeniu nic nie uleglo
      zmianie. Na szczescie.
      • perla Re: ta lista BEZUŻYTECZNA jest 02.02.05, 23:48
        wojcd napisał:

        > Perla
        > trzeba miec ten koszmar wreszcie za soba.

        zgoda. le mnie nie interesuje zbytnio pomniejszy kapuś z Wyszkowa. Mnie
        intersują ci, co przesłuchiwali, szanażowali, grozili, do więzień wysyłali. Oni
        żyją w spokoju, nie boją się żadnych list.

        > smutne jest to co zobaczylem.

        co smutne jest?

        > W moim najblizszym otoczeniu nic nie uleglo
        > zmianie. Na szczescie.

        na razie. To zabawki tłumu, a tłum najgorszym sędzią jest. I najbardziej
        niebezpiecznym właśnie.
        • kropekuk Perla, czy ty boisz sie...POGROMOW? To nie 02.02.05, 23:51
          aluzja rasowa - chodzi o tego typu zachowania tlumu?
        • wojcd Re: ta lista BEZUŻYTECZNA jest 02.02.05, 23:54
          perla napisał:
          zgoda. le mnie nie interesuje zbytnio pomniejszy kapuś z Wyszkowa. Mnie
          intersują ci, co przesłuchiwali, szanażowali, grozili, do więzień wysyłali. Oni
          żyją w spokoju, nie boją się żadnych list.
          _______________________________ ___________________
          To wyjdzie w trakcie. Trzeba sie modlic by nie bylo samosadow.
          _______________________________ ___________________
          > > smutne jest to co zobaczylem.
          >
          > co smutne jest?
          _______________________________ __________________
          Stopien infiltracji i kto sie w to bawil. Na szczescie nikt
          z moich najblizszych.
          _______________________________ __________________
          > > W moim najblizszym otoczeniu nic nie uleglo
          > > zmianie. Na szczescie.
          >
          > na razie. To zabawki tłumu, a tłum najgorszym sędzią jest. I najbardziej
          > niebezpiecznym właśnie.
          _______________________________ __________________
          Tu masz swieto racje.
      • piotr33k2 Re: ta lista BEZUŻYTECZNA jest 02.02.05, 23:50
        oczywiście nikt nie mówil że to jest prawdziwa lista agentów wyborcza tego też
        nie mowiła trzeba było przeczytac cały artkuł a nie tylko nagłówek w kiosku
        ruchu ,ale nie o to chodzi chodzi o to że po co to było wildsteinowi robić ? i
        to jest sedno sprawy to że to dla kolegów dziennikarzy to zwykla blaga ,polskie
        spłeczęnstwo przynajmniej w jednej trzeciej tego nie zrozumie, vide-elektorat
        potencjalny samoobrony albo innego lpr-u że o sekcie tadka z torunia czy heńka
        z gdanska nie wspomne.
    • perla jeżeli ta lista zawiera osoby, którymi SB 02.02.05, 23:58
      interesowała się, to czemu mnie na niej nie ma?
      • kropekuk Bo pozostal PONAD MILION TECZEK do 03.02.05, 00:00
        skatalogowania...
      • gini Re: jeżeli ta lista zawiera osoby, którymi SB 03.02.05, 00:03
        perla napisał:

        > interesowała się, to czemu mnie na niej nie ma?
        >

        Gdzies wyczytalam, ze to lista z Warszawy i okolic,.
    • karlin Ta lista jest UŻYTECZNA 02.02.05, 23:59
      przede wszystkim w archiwum IPN. Bo to IPNowski katalog archiwów.

      Natomiast jej upublicznienie już przyniosło pożytki.

      Samo przyspieszenie załatwiania wniosków o udostępnienie akt z 3 miesięcy do 2-
      3 tygodni, to jak na nasze warunki dużo. Każdy z tych, którzy otrzymają swoje
      akta, będzie mógł wnosić o odtajnienie nazwisk donoszących na niego TW i je
      udostępnić.

      A to dopiero początek.

      W ciągu najbliższych paru tygodni IPN ma przedstawić projekt nowelizacji prawa
      dotyczącego lustracji.

      Jeśli chcesz na podstawie tylko tej listy nie podawać ręki swoim znajomym lub
      się nad tym zastanawiać, to mogę im tylko współczuć. Bo mi to nie przychodzi do
      głowy.
      • wojcd Re: Ta lista jest UŻYTECZNA 03.02.05, 00:06
        karlin napisał:
        Jeśli chcesz na podstawie tylko tej listy nie podawać ręki swoim znajomym lub
        się nad tym zastanawiać, to mogę im tylko współczuć. Bo mi to nie przychodzi do
        głowy.
        _______________________________ ___________
        Dobrze, ze to sie zdarzylo w jednym czasie i na taka skale.
        Spowoduje to ostroznosc w wyciaganiu natychmiastowych wnioskow.
        • karlin W sprawie lustracji 03.02.05, 00:11
          a w kolejce czeka jeszcze - taka czy inna - dekomunizacja, instytucja kozła
          ofiarnego wyczerpała swoją użyteczność 12 lat temu na Maciarewiczu. Teraz
          wszystko jest funkcją czasu, którego mamy coraz mniej.

          Pzdr
          • wojcd Re: W sprawie lustracji 03.02.05, 00:36
            karlin napisał:
            > a w kolejce czeka jeszcze - taka czy inna - dekomunizacja, instytucja kozła
            > ofiarnego wyczerpała swoją użyteczność 12 lat temu na Maciarewiczu. Teraz
            > wszystko jest funkcją czasu, którego mamy coraz mniej.
            _______________________________ _______________________
            Czas jest tu niezmiernie wazny, bo jego wydluzanie przeczy
            sensownosci przedsiewziecia i nie blokuje zdziczenia elit
            politycznych. To nas drogo kosztuje.
            Przy tym zapominanie o krzywdach to jawny cynizm "elit".
            • karlin Poza tym 03.02.05, 00:46
              wiele procesów ma swoją, wewnętrzną mechanikę, którą wystarczy raz uruchomić, a
              potem nie można zatrzymać. Próbowano tak z lustracją - pękło. Teraz, mam
              nadzieję, strach elit przed przegapieniem ostatniej szansy na postawienie się
              po właściwej stronie barykady, a może nawet oczyszczenie z tego, co się kiedyś
              naświniło, doda tym procesom impetu.

              No i, jeśli z lustracją wreszcie będzie "można", to co powstrzyma wszystkie
              inne, niezbędne działania?
              • kropekuk Zbierajcie sily na DEKOMUNIZACJE. I nie dajcie sie 03.02.05, 00:50
                zakrzyciec "demokratom" Unii - Irlandia do tej pory NIE MA legalnej partii
                komunistycznej. I mozna jej bylo nagwizdac.
                • hasz0 A co z komunizmem? Cacy?/nt 03.02.05, 00:55
                  • kropekuk Hasz, czytaj - ZDEKOMUNIZOWAC 03.02.05, 09:55

              • wojcd Re: Poza tym 03.02.05, 01:12
                karlin napisał:
                Teraz, mam nadzieję, strach elit przed przegapieniem ostatniej szansy na
                postawienie się po właściwej stronie barykady, a może nawet oczyszczenie z tego,
                co się kiedyś naświniło, doda tym procesom impetu.
                _______________________________ _______
                Mam wrazenie, ze przeciaganie tych procesow w czasie moglo spowodowac
                utrate pola manewru. Przesiadanie sie, zmiana piorek,... to bylo proste
                na poczatku. Teraz dla wielu to oznacza smierc zawodowa. Widzialbym raczej
                nie zmiane impetu procesu, ale moze wejdziemy do nowej rzeki.
                Musze sie jeszcze nad tym zastanowic.
      • hasz0 ______Perła nie rżnij głupa!!!!!! Proszę.... 03.02.05, 00:08
        Ja nawet nie uzyskałem statusu pokrzywdzonego za to samo za co
        Andrzej Celinski wysądził od budżetu państwa 200 mln zł i to w czasie przed
        listą Milczanowskigo i Maciarewicza!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!

        Rozuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuumies z????
        Czy dalej rżniesz przedstawiciela gminy łodzkiej w Lublinie?

        • hasz0 Przepraszam Cię Perło !!! Bardzo!!!! 03.02.05, 00:11
          Miało być oczywizda - Macierewicza.
          #
      • perla Re: Ta lista jest UŻYTECZNA 03.02.05, 00:10
        ja mam teczkę w SB, ale mnie na tej liście nie ma To kto w takim razie jest?
        Byłem więźniem SB, próbowali mnie szantażować, naciskali jak mogli. Ja sie
        oparłem, ale moge zrozumiec tych co nie wytrzymali i coś tam pospisali aby
        wyjść. I ja nawet nie chcę tego wiedzieć.
        Ja chcę wiedzieć co innego. Dlaczego ci co mnie przesłuchiwali, dziecko
        właściwie, i mi grozili, i w celi z mordercą trzymali, teraz spokojni są.
        Spotykam ich na ulicach miasta mego. Wiem co robią, w policji są, biura mają,
        niektórzy dyrektorami w bankach na posadzie są. I to właściwy dla mnie problem
        jest. A nie ich triumf, że złamali wtedy studenta jakiegoś.
        • gini Re: Ta lista jest UŻYTECZNA perla tu czytaj 03.02.05, 00:13
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=18417827&a=20177466
        • hasz0 ten sam co mnie 03.02.05, 00:15
          też Cię szantazował ten sam geograph czy socjolog
          taki blondynek chucherko o nieokreslonej twarzy?

          W przeciwienstwie do Ciebie chcę poznac ich rolę w "transformacji".
          • karlin I wszyscy poszkodowani 03.02.05, 00:20
            hasz0 napisał:

            > W przeciwienstwie do Ciebie chcę poznac ich rolę w "transformacji".
            -----------------------------
          • perla Re: ten sam co mnie 03.02.05, 00:21
            ja ich po nazwiskach znam. Na jednym już odkułem trochę się, ale ostatnio
            doszedłem do wniosku, że za mało, i czekam okazji. Ten akurat w policji
            pracuje. O nim Ci moge napisać tak - szachista smile. Jeżeli miałeś z tym
            sku..elem do czynienia po połapiesz po tym "szachiście" który to jest. Ale
            mnie szczególnie na innym zależy. To dopiero fachowic od draństwa był. W
            gestapo karierę zrobił by w mig.
            • hasz0 był dyrem w Zeto? Krzysio? 03.02.05, 00:25
    • silesius.funkulo Re: ta lista BEZUŻYTECZNA jest 03.02.05, 00:17
      Sama lista tak, to przeciez wiadome bylo od poczatku. Uzyteczne bylo natomiast
      zamieszanie, ktore towarzyszylo niecnemu postepkowi Bronka, bo dzieki temu,
      primo, okazalo sie, ze nie ma czegos takiego jak moralne dno - szmacic sie
      mozna w nieskonczonosc (vide pismaki z GazWybu, Zakowski), secundo wyszlo, kto
      dawac tyla nie zwykl, tertio, procedury zostaly przyspieszone, a klimat do
      energiczniejszych dzialan stworzony i quatro, potwierdzilo sie, ze Staniszkis
      to rowna babka jest. Nie wspominajac o tym, ze paru czerwonym i innym
      antylustracyjnym piana z pyska pociekla tak, ze az milo bylo patrzec.
      • hasz0 No proszę hołota i tłuszcza rozumie listę.Bravo!nt 03.02.05, 00:23
    • jenisiej Ta lista nieprzyjemna jest 03.02.05, 04:25
      Uff, trochę pogrzebałem. Sporo się zgadza niestety.
      Jest kilka osób, o których wiedziałem na pewno, że pracują "w resorcie" bądź
      coś podpisywały. Kilka, które podejrzewano o brzydkie rzeczy. Z ulgą NIE
      znalazłem kilku osób, co do których miałem cień podejrzenia. Jedno zaskoczenie -
      szukałem ojca, znalazłem syna!

      Oczywiście nie w każdym przypadku mam 100% pewności (na tak i na nie).

      Ech, będzie się działo! Ale w mojej opinii trzeba się wreszcie zmierzyć z
      uprzątnięciem tego gówna. To niemiłe zajęcie, ale konieczne. Zbyt długo ten
      smród wisi w powietrzu.
    • monopol I rację masz i nie masz jej 03.02.05, 07:05
      Lista rzeczywiście jest bezużyteczna, ponieważ nie można stwierdzić dokładnie
      czyje są na niej nazwiska. Po pierwsze niejednemu psu jest Burek na imię (
      przepraszam za to może nienajlepsze porównanie ). Po drugie nie można też
      określić w jakim chrarakterze dane nazwisko zostało na liście umieszczone.
      Dlatego też częściowo się z Tobą zgadzam Perła.
      Opublikowanie listy przyniesie też jednak korzyści. Bronek ujawniając nazwiska
      przybił gwóźdź do trumny tak zwanej "grubej kresce". Teraz już wiadomo, że
      lustracja ( wreszcie! ) będzie musiała się odbyć. Dobrze więc się stało, że
      Wildstein listę wyniósł.
    • abstrakt2003 Re: ta lista BEZUŻYTECZNA jest - RACJA, ale... 03.02.05, 09:21
      Chwała p. Bronka nie polega na tym że opublikował listę agentów (bo to nie
      lista agentów jest) ale na tym że wstrząsną ludźmi! Lustracja ruszyła! Każdy
      kto jest na liście pędzi teraz do IPN po swoją teczkę, można to nazwać
      autolustracją.
      PS
      A przy okazji to dzięki p. Bronkowi teraz każdy może sobie sprawdzić czy w IPN
      jest jego teczk czy nie. Mojego ojca teczki nie ma a mogła być takie to były
      czasy.
    • perla to nie białe i czarne jest 03.02.05, 09:34
      to tylko się tak wydaje, że agenci i bohaterowie sa na świecie tym. W PRL-u
      większość ludzi siedziała cicho w kapciach i dziennik telewizyjny oglądała. A
      teraz oni tymi sprawiedliwymi są. Ci co wtedy "Broń Boże nie wychylać się", za
      uczciwych robią bo przeciez żadnych teczek na siebie nie mają.
      Ja nigdy nie byłem czynnym opozycjonistą. Nie działałem w żadnych strukturach,
      z opozycją miałem luźne kontakty. Na manifestacje chodziłem bo uważałem, że tak
      trzeba. I na tym cała moja działalność kończyła się. Słowem - żaden bohater.
      Ale tak się potoczyło, że poznałem metdy SB. Na jakieś imprezie za długo
      zabawiłem i musiałem wracać po godzinie milicyjnej. Kanałami wręcz, ale oni i w
      kanałach byli. Słyszę "stój" to ja w tył zwrot i w długą, ale oglądam się, a
      ten idiota kałasznikowa odbezpiecza. No to zatrzymałem się, bo diabli wiedzą co
      kretyn mógł zrobić. Furda - godzina policyjna - 3 miesiące albo grzywna. Ale ja
      na śmierć zapomniałem, że jakieś ulotki przy sobie miałem, które na
      manifestacji zebrałem. No i SB od razu zainteresowała się. Zamkneli i
      terroryzować zaczęli. Poznałem to draństwo. Tak na dobrą sprawę, to nikt z nas
      nie miał doświadczenia jak z nimi postępować. Co oni mogą a co nie. Czy realna
      groźba jest "żywy nie wyjdziesz" czy to zwykły pic. Tego wtedy nie wiedziało
      się. Teraz to każdy mądry jest, ale wtedy jak cię drań taki terroryzował,
      upokorzyć chciał, zniszczeniem rodziny groził, to różne myśli ludzie mieli.
      Szczególnie gdy się jeszcze właściwie dzieckiem jest. Ja akurat miałem to, że
      mój ojciec więźniem ub był, i w domu sporo o tym słyszałem, i żadnych szans ze
      mną nie mieli. Nie i koniec. Ale inni akurat mogli ulec. I czy ja mam prawo ich
      sądzić? Czy ja mam prawo ich potępiać? Ja ich w jakims sensie rozumiem, i nie
      gardzę nimi. Jeżeli juz kimś gardzę, to tymi co w kapciach siedzieli a teraz
      krwi ich chcą.
      Ja nie chcę widzieć tych teczek. Nie umiem czytac akt urzedowych, nie znam
      kontekstu tych akt, i wzajemnym powiązań, etc. Ale chętnych do czytania dużo
      jak widzę jest. Ludzie zawsze w świństwach esbeckich chetnie by pławili się.
      Świństwa ludzkie nie intersują mnie.
      Ale agentów rozliczyć trzeba. Z tym, że to fachowcy zrobić muszą. Prawnicy a
      nie tłuszcza. Ci co umieją akta urzedowe czytać i znają się na nich. Potrzeba
      fachowców od tego, takich co potrafią rozróżnić płatnego agenta, od zaszczutego
      studenta czy studenki bojącego się o własne życie, i który podpisał współpracę
      a potem migał jak mógł od tego się. Czy też takiego, który zgodził sie aby
      paszport dostać. Wczoraj rozmawiałem o tym z kumplem, który właśnie paszportem
      szantażowany był. Odmówił kategorycznie, ale też nie potępia tych co nie
      odmówili bo w Ameryce żyć chcieli. Zresztą, on mi powiedział, że jakby planował
      wypalic z kraju tego, to byc może i by podpisał współpracę właśnie.
      I jeszce jedno jest. Jak już udowodni sie komuś, że agentem był, to co z takim
      zrobić należy? Czy na to przygotowani zwolennicy list są?
      Naprawdę, to nie takie proste jest. Agent agentowi nie równy jest. Do SB ludzie
      nie zgłaszali sie na ochotnika aby agentem zostać. To SB wykorzystywało
      sytuacje takiego człowieka aby go opetać swymi mackami.
      Teraz sytuacja inna jest. Ja mam koleżankę, która prokuratorem jest.
      Powiedziała mi, że połowe spraw to oni rozpoczynają po anonimowych donosach
      naszych rodaków właśnie. Pokazywała mi akta pewnej sprawy i na własne oczy
      widziałem taki donos. Pewnie niejeden z tych co w nocy pisze donos na siąsiada
      do prokuratury, w dzień wrzeszczy "śmierć agentom" właśnie.
      • hasz0 ______to białe i czarne jest WŁAŚNIE!_____ 03.02.05, 10:07
        W nieuprawniony sposób zrównałeś pokrzywdzonych
        szantażem, którzy siedzą dziś cicho z osobnikami
        na świeczniku.

        Do tych pierwszych nie tylko nikt nie ma pretensji ale im bardziej poznamy ich
        sytuacje tym bardziej potepimy metody esbeków, i tych drugich, którzy ich
        chronią.

        Argumentacją włąściwą dla pierwszych osłaniasz tych drugich,
        którzy jak widzisz blokuja archiwa od 15 lat.
        Zanosiło się na ukręcenie łba sprawie - poczytaj Gandalpha i innych.

        A poniżej pomyliłeś pozytywna, aktywną postawę obywatelską w demokracji
        wspomagającą organa władzy w utrzymaniu porządku z donosami agenta okupanta
        na walczącego o porządek demokratyczny we własnym kraju.

        Oj Perła - Perła...sad

        > Pewnie niejeden z tych co w nocy pisze donos na siąsiada
        > do prokuratury, w dzień wrzeszczy "śmierć agentom" właśnie.
        • perla Re: ______to białe i czarne jest WŁAŚNIE!_____ 03.02.05, 10:14
          hasz0 napisał:

          > W nieuprawniony sposób zrównałeś pokrzywdzonych
          > szantażem, którzy siedzą dziś cicho z osobnikami
          > na świeczniku.

          to nie ja, to lista tak równa.
          • hasz0 ukryłeś cała moją argumentację tnąc cytatem/nt 03.02.05, 10:24
        • jureek Re: ______to białe i czarne jest WŁAŚNIE!_____ 03.02.05, 10:28
          hasz0 napisał:

          > A poniżej pomyliłeś pozytywna, aktywną postawę obywatelską w demokracji
          > wspomagającą organa władzy w utrzymaniu porządku z donosami agenta okupanta
          > na walczącego o porządek demokratyczny we własnym kraju.

          Pozytywna, aktywna postawa obywatelska polegajęca na ANONIMOWYM donoszeniu do
          prokuratury? Chyba zbyt staroświecko mnie wychowano, bo ja w tchórzostwie
          niczego pozytywnego i chwalebnego nie widzę.
          Jura
          • hasz0 JURA!_____to białe i czarne jest WŁAŚNIE!_____ 03.02.05, 11:05
            ANONIMOWYM donoszeniu do
            > prokuratury? Chyba zbyt staroświecko mnie wychowano, bo ja w tchórzostwie
            > niczego pozytywnego i chwalebnego nie widzę.

            Jesli babcia zobaczy przez okno zbrodnię gangstera skorumpowanego z elytami
            to zaryzykuje zycie?

            Nazwiesz tchórzostwem anonimowy donos czy milczenie?

            W naszym panstwie prawnym gangster pozna w sądzie personalia donoszącego
            o fakcie przestępstwa a gangstera chronia... "prawa człowieka"!!!

            Gdzie ty zyjesz na Marsie?
            • jureek Re: HASZ____to białe i czarne jest WŁAŚNIE!____ 03.02.05, 11:19
              Masz rację. Nie można od każdego wymagać bohaterstwa. Babci z Twojego przykładu
              oczywiście tchórzem nie nazwę. Co innego jednak, niestety także powszechne,
              donosy z zawiści, albo chociażby na tym forum anonimowe klikanie na kosz, żeby
              wyciąć jakiś wątek. Moim zdaniem takich anonimowych klikaczy z braku odwagi
              cywilnej nic nie rozgrzesza.
              Jura
          • kropekuk Wlasnie: obywatel powiadamia organa scigania i 03.02.05, 12:06
            sklada oficjalne zeznania, zetknawszy sie z naruszeniem prawa. Niestety,
            postawa w Polsce niezwykle rzadka, a i na Zachodzie coraz rzadziej spotykana.
            Coz, socjalizmy nie sprzyjaja ksztaltowaniu postaw obywatelskich.
      • hymen Re: to nie białe i czarne jest 03.02.05, 11:16
        W kontekście jakim tu piszesz, tak. Właściwie nie miałbym nic do dodania.
        Jednak, gdy owi prawnicy, o których to piszesz nie wyrażają ochoty, by zrobić
        to co do nich należy, bądź też istnieją niezbyt uzasadnione przeszkody w tym,
        wtedy za sprawę bierze się tłuszcza, w myśl zasady, bierzcie sprawy w swoje
        ręce. Nie oceniam tego w kategorii dobrze czy źle, tylko faktu o tym,
        że "fachowcy" tego nie zrobili.
      • wolomin_w_nocy Re: to nie białe i czarne jest 04.02.05, 11:58
        ..."Na jakies imprezie za dlugo zabawilem i musialem wracac po godzinie
        milicyjnej. Kanalami wrecz, ale oni i w
        kanalach byli. Slysze "stój" to ja w tyl zwrot i w dluga, ale ogladam sie, a
        ten idiota kalasznikowa odbezpiecza. No to zatrzymalem sie, bo diabli wiedza co
        kretyn mógl zrobic. Furda - godzina policyjna - 3 miesiace albo grzywna..."

        I tutaj blad Twój byl. Bo trzeba bylo szybkim ruchem wyjac spod pachy gnata
        odbezpieczyc i z biodra draniowi przywalic. Pamietaj celuj w brzuch bo latwo
        trafic, choc w szmaciany leb przywalic lepszy efekt jest.
        Na pewno ich wiecej bylo, powienienes wiec skryc sie gdzies na upatrzonych
        pozycjach i nie czekac az Cie zaczna okrazac lecz od razu przejsc do
        kontrnatarcia. Kluczowe bylo zeby krótkofalówke przejac i kluczyki od ich
        samochodu, i bron zmienic - kalasza jednemu zakosic i sprawdzic czy innej broni
        nie maja. Na odchodne trzeba bylo jednego poklepac po policzku i
        powiedziec "Pa, gnojku" czy cos w tym rodzaju i wskakujac do wozu laczyc sie z
        ich baza "Tu Wrona, tu wrona", czy tak jakoś. Pewnie szybko bys zauwazyl inne
        wozy jadace w Twoim kierunku. I to kolejna twoja szansa jest pobawic sie z nimi
        w kotka i myszke. Nie powinienes raczej z miasta wyjezdzac bo przy ich
        przewadze liczebnej miasto Twoim przyjacielem bylo. Jezeli z imprezy kanalami
        wracales to miasto musiales znac. Trzeba ich bylo przegonic troche po malych
        ciasnych uliczkach, daloby ci to równiez czas na zastanowienie co dalej. Trzeba
        bylo myslec gdzie czolgi najblizsze stoja i starac sie czolga przechwycic.
        Jakbys juz czolga mial to byloby cos. Mozna by bylo akcje przeciwko calemu UW
        planowac a jakbys chwilke czasu znalazl to trzeba bylo do Bialoleki jechac i do
        innych miejsc odosobnienia zeby chlopaków wypuscic.
    • phrozen Lista ta JEST uzyteczna... 03.02.05, 12:04
      Jak juz wiemy, sa tam wymieszne rozne osoby, a tych z krwi i kosci brakuje.
      IPN-owi obcieto dotacje
      240 000 ludzi walacych drzwiami i oknami wg teorii "autolustracji" to zawal prac
      IPN-u
      Prawdziwa lustracja - ta najbardziej potrzebna jest przesunieta na termin
      pozniejszy, bo priorytetem bedzie 240 000 osob poszkodowanych ujawnieniem ich
      nazwisk.
      Ktos jest znowu gora..
      • kropekuk Posumowanie: POLAK I PO SZKODZIE GLUPI.... 03.02.05, 12:08

        • hasz0 POLAK ZADZIAŁAŁ I PO SZKODZIE A ANGOL... 03.02.05, 13:51
          GŁUPI BO NIE ROZUMIE...
          • kropekuk Polak zadzialal...NIM POMYSLAL. Klasyka...NIKT 03.02.05, 17:41
            normalny tego nie zrozumie...
      • jenisiej Ćwierć miliona wniosków do IPN? Bez przesady. 03.02.05, 17:40
        phrozen napisał:

        > ...
        > 240 000 ludzi walacych drzwiami i oknami wg teorii "autolustracji" to zawal
        > prac IPN-u
        > Prawdziwa lustracja - ta najbardziej potrzebna jest przesunieta na termin
        > pozniejszy, bo priorytetem bedzie 240 000 osob poszkodowanych ujawnieniem ich
        > nazwisk.

        Pójdą tylko nieumoczeni. Obawiam się, że to niewielki procent tej listy.
        • phrozen Re: Ćwierć miliona wniosków do IPN? Bez przesady. 03.02.05, 20:47
          jenisiej napisał:

          > > Pójdą tylko nieumoczeni. Obawiam się, że to niewielki procent tej listy.
          >

          Ja powiem Ci tak: 10% z tej listy wie co mieli w swoich teczkach, a 50% nie
          wie, ze mieli teczke. Reszta wiedziala, ale nie znala tresci.

          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2528153.html
          "Już kilkaset osób zgłosiło się do IPN-u, by dowiedzieć się, dlaczego znaleźli
          się na tzw. liście Wildsteina. IPN uruchomił również specjalne procedury, które
          mają pomóc wszystkim, którzy starają się o jak najszybsze nadanie im statusu
          osoby pokrzywdzonej."

          I na tym koncze.
          • jenisiej Re: Ćwierć miliona wniosków do IPN? Bez przesady. 03.02.05, 21:04
            phrozen napisał:

            > Ja powiem Ci tak: 10% z tej listy wie co mieli w swoich teczkach, a 50% nie
            > wie, ze mieli teczke. Reszta wiedziala, ale nie znala tresci.

            Ciekawe, skąd wziąłeś te swoje szacunki. Z powietrza, jak sądzę. Z mojego
            prywatnego testu wyciągam inne wnioski. Rzecz jasna, obaj możemy się mylić.

            > "Już kilkaset osób zgłosiło się do IPN-u, by dowiedzieć się, dlaczego
            > znaleźli się na tzw. liście Wildsteina..."

            No właśnie - do ćwierci miliona jeszcze daleko. Przypominam: umoczeni nie
            przyjdą, bo wiedzą, że niczego nie uzyskają.

            Pozdrawiam.
    • perla miezły pomysł bananki1 jest 03.02.05, 19:23
      bananka1 zaproponował (ła?) aby spalić te wszystkie teczki bez otwierania. To
      niegłupi pomysł jest, bo odpadaby groźba ewentualnego szantażu względem byłego
      współpracownika ze strony esbecji właśnie.
      A my nie musielibyśmy babrać się w tym syfie właśnie.
      • jureek Re: miezły pomysł bananki1 jest 03.02.05, 19:31
        perla napisał:

        > bananka1 zaproponował (ła?) aby spalić te wszystkie teczki bez otwierania. To
        > niegłupi pomysł jest, bo odpadaby groźba ewentualnego szantażu względem byłego
        > współpracownika ze strony esbecji właśnie.
        > A my nie musielibyśmy babrać się w tym syfie właśnie.

        A kopie?
        J.
        • jenisiej Spalić IPN? 03.02.05, 20:10
          jureek napisał:

          > perla napisał:
          >
          > > bananka1 zaproponował (ła?) aby spalić te wszystkie teczki bez otwierania.
          > > To niegłupi pomysł jest, bo odpadaby groźba ewentualnego szantażu względem
          > > byłego współpracownika ze strony esbecji właśnie.
          > > A my nie musielibyśmy babrać się w tym syfie właśnie.
          >
          > A kopie?

          A akta rzekomo spalone? Albo w archiwach obcych służb? Żeby zminimalizować te
          zagrożenia, każdy rzeczywiście umoczony powinien, o ile to możliwe, żyć w
          niepewności, co tam instytucje RP na niego mają. A pokrzywdzonym - w każdym
          sensie - należy się prawda, o ile chcą ją poznać. Że już o historykach nie
          wspomnę.

          Zagrożenia znikną z czasem, ale chwilowo jeszcze musimy je brać pod uwagę.

          Pozdrawiam.
      • bananka1 Re: miezły pomysł bananki1 jest 03.02.05, 19:34
        - łam. Powiedzmy sobie wprost: listę czyta np. obecne KGB, czy jak to się tam
        nazywa. I nasz dawny UOP, jak on się teraz tam nazywa. Oba mają przed nosem
        kilkadziesiąt tysięcy ludzi, ktorych można zaszantażować. Plus tych, ktorych
        dopiszą różni spece od kompów. Leżymy równo. Te kilkadziesiąt tysięcy
        autentycznych wtyk siedziało przez lata cicho. Ile wiedzą? Co mają w teczkach,
        które trzymają w domach? Nikt nie wie. Może nic, a może bombę polityczną. Jeśli
        poczują się zagrożeni - uderzą. Żaden IPN nie zastopuje tego potopu świństwa.
        Powtarzam - jeśli Polska ma być czysta, spalmy to całe świństwo. Żadne państwo
        nigdy nie ujawnia swojego wywiadu - niezależnie od przemian politycznych.
        Zamiast wyzywać się od "czerwonych świń", pomyślmy o Polsce poważnie.
      • piq perelka, myślę, że nie o to chodzi... 03.02.05, 20:01
        ...żeby kogoś od razu skreślić, nawet jak jakąś kartkę podpisał. Różne rzeczy
        bywały, różne naciski. Ty tym swoim znajomym dalej rękę podawaj, bo po pierwsze
        nie wiadomo, czy to agenci, czy TW, czy źródła informacji (te ostatnie czasami
        też nie wiedziały, komu coś mówią - bo koledze w knajpie przy piwie opowiadały,
        a kolega ubekiem był (właśnie), czy też pokrzywdzeni przez UB.

        Ja sobie postanowiłem tak w ogóle, że wybaczam tym, co na mnie donosili. Póki
        nie siedzą gdzieś na jakimś stanowisku i nie robią brudnych interesów ze swoimi
        oficerami prowadzącymi, mam ich w dupie. Jeśli siedzą, to dla dobra Państwa
        tego należy ich stamtąd usunąć (właśnie).

        Ponadto trzeba rozbroić to gó... Nie wiadomo, kto się do tego dobierze i jak
        wykorzysta. Takie sprawy muszą być jawne TERAZ. I jeszcze trzeba zrobić tak,
        żeby KAŻDY z nas - płacąc podatki - miał takie same prawa, jak jakiś
        dziennikarz czy historyk. Czemu niby jakiś status zawodowy ma komuś dawać
        większe prawa do czegoś? Póki to jest niejawne, wejdzie tam jakiś uprawniony
        koleś (dziennikarz czy historyk) na zlecenie obcego wywiadu. I dostanie wgląd
        do czyjejś teczki - zaraz ma na niego haka przy niejawności dokumentów. To
        zagrożenie państwa jest (właśnie)! Jawność wyklucza szantaż.

        I na koniec: Perła, Wildstein NIE OPUBLIKOWAŁ tej listy. On ją tylko miał, i
        dał kolegom jako narzędzie pracy. Jak się ktoś zawodowo zajmuje obsługą sprawy
        Orlenu czy PZU, a przy tym wychodzą ubeckie machlojki, to jasne jest, że musi
        takim czymś posługiwać się (właśnie). Tym, kto wypluł tę listę na rynek, jest
        de facto GaWno, i jest to zorganizowana akcja, żeby całą lustrację udupić.
        Przytoczę ci przebieg wypadków:
        GaWno dowiaduje się, że Wildstein ma listę.
        Robi z tego aferę w kilka dni, pisząc o tym tak, jakby sami funkcjonariusze
        Wroński z Czuchnowskim sprawę wykryli; a znana ona jest już od 10 dni wówczas
        (właśnie).
        Jednocześnie nazywa to LISTĄ UBECKĄ, z sugestią, że to lista agentów.
        Zaraz potem w internecie pojawiają się różne wersje tej listy. Wildstein
        twierdzi, że nie publikował. Skąd zatem się wzięła? Wersje różnią się
        szczegółami, co podważa wiarygodność samej listy.
        Jednocześnie Friszke - z rekomendacji UW w IPN-ie - podaje fałszywą i kłamliwą
        informację, jak po zerach rozpoznać agentów.
        Oleg3 wynajduje na kraju, że giwi szczodrze sypie kontaktami do listy jakimi
        kto chce, rozsianymi po różnych serwerach. Myślisz, że bez wiedzy szefostwa?
        Widzisz to teraz? Logiczne przecież.

        Co do spalenia teczek: jestem przekonany, że w prywatnych rękach kolesi są
        duplikaty.

        Przemyśl to, rozumiem, że przykro znaleźć znajomych tam, ale to jak przecięcie
        bolesnego Chiraca czy też Wrzodaka.

        pozdrawiam

        PS. przy okazji może się wydać, ilu chłopaków z Grunwaldu albo Rzeczywistości,
        ubeckich piesków, zakotwiczyło się teraz wśród narodowców i motają im tam, że
        hej.
        • cycasty.15 Re: perelka, myślę, że nie o to chodzi... 03.02.05, 21:11
          Na koniec? Napisałeś tam więcej niż na początkusmile
        • perla Re: perelka, myślę, że nie o to chodzi... 03.02.05, 21:33
          piq napisał:

          > czy źródła informacji (te ostatnie czasami
          > też nie wiedziały, komu coś mówią - bo koledze w knajpie przy piwie
          opowiadały, a kolega ubekiem był (właśnie),

          to święta racja jest. Ja i moi koledzy często wódkę z takim jednym piliśmy. Bo
          on też kumplem był. Tylko takim głupawym wydawał się. Mało mówił znaczy się. No
          i razu pewnego idę sobie po miasteczku akademickim a tu suki zajeżdżają bo ktoś
          ulotki rozrzucił. Patrzę, a tu z jednej z nich wysiada w cywilu nasz Bodzio
          właśnie, i ulotki zaczął zbierać. Jak mnie zobaczył to szpeszył się. Wódki
          razem więcej nie piliśmy.

          > Ja sobie postanowiłem tak w ogóle, że wybaczam tym, co na mnie donosili.

          ja nie wiem czy na mnie donosili. Myślę, że nie, bo niby kim ja byłem?


          > Póki
          > nie siedzą gdzieś na jakimś stanowisku i nie robią brudnych interesów ze
          swoimi
          >
          > oficerami prowadzącymi, mam ich w dupie. Jeśli siedzą, to dla dobra Państwa
          > tego należy ich stamtąd usunąć (właśnie).

          mnie nie chodzi o sku..eli ale o ludzi, którzy zaplątali się w brudnych łapach
          SB.


          > Ponadto trzeba rozbroić to gó... Nie wiadomo, kto się do tego dobierze i jak
          > wykorzysta. Takie sprawy muszą być jawne TERAZ. I jeszcze trzeba zrobić tak,
          > żeby KAŻDY z nas - płacąc podatki - miał takie same prawa, jak jakiś
          > dziennikarz czy historyk. Czemu niby jakiś status zawodowy ma komuś dawać
          > większe prawa do czegoś? Póki to jest niejawne, wejdzie tam jakiś uprawniony
          > koleś (dziennikarz czy historyk) na zlecenie obcego wywiadu. I dostanie wgląd
          > do czyjejś teczki - zaraz ma na niego haka przy niejawności dokumentów. To
          > zagrożenie państwa jest (właśnie)! Jawność wyklucza szantaż.

          tak, ale spalenie teczek ten sam efekt da.

          > Przemyśl to, rozumiem, że przykro znaleźć znajomych tam, ale to jak
          przecięcie bolesnego Chiraca czy też Wrzodaka.

          ale Piotrze, ja nie wiem czy to o moich znajomych chodzi. Niejednemu psu burek
          jest jak napisał Monopol.

          > PS. przy okazji może się wydać, ilu chłopaków z Grunwaldu albo
          Rzeczywistości,
          > ubeckich piesków, zakotwiczyło się teraz wśród narodowców i motają im tam, że
          > hej.

          debile z Grunwaldu to komuna była. Nie wiem czy u narodowców pożywią się.

          Piotrze, dla mnie zrobienie porządku z etetowymi esbekami ważne jest. A jak za
          te teczki weźmiemy się, to to pokolenie nie zdąży tych właściwych za dupę
          wziąść.
          • hasz0 _____Uwaga___ Konkurs Perłowy______Uwaga_______ 03.02.05, 22:31
            Kto znajdzie trywialny błąd logiczny w rozumowaniu:

            "Co mają w teczkach, które trzymają w domach? Może nic, a może bombę
            polityczną. Jeśli poczują się zagrożeni - uderzą. Żaden IPN nie zastopuje tego
            potopu świństwa.
            Powtarzam - jeśli Polska ma być czysta, spalmy to całe świństwo. Żadne państwo
            nigdy nie ujawnia swojego wywiadu - niezależnie od przemian politycznych.
            Zamiast wyzywać się od "czerwonych świń", pomyślmy o Polsce poważnie"

            PiotrQ napisał zaś oczywistą prawdę:-"Jawność wyklucza szantaż."

            Nigdy nie spodziewałem się, że Perla też zaćmienia umysłowe ma :
            "tak, ale spalenie teczek ten sam efekt da."

            • karlin Czas zaćmień umysłowych 03.02.05, 23:14
              już się skończył. Dawno temu. Teraz trwa spektakl pod tytułem "Lustracji
              Groza".

              Scenariusz wielokrotnie używany, podniszczony. Kartek brakuje. Greps zamiast
              czystej frazy. Logika na wakacjach. Dramatyzm czytanego z wypiekami na twarzy
              komiksu z zomowskich koszar.

              Sala mocno pustawa.

              Grają marionetki, klaszczą marionetki.

              I tylko strach, przemykający po kątach i drewnianych twarzach, prawdziwy.
              • drf ... I tylko strach, przemykający po kątach.... 03.02.05, 23:48
                "I tylko strach, przemykający po kątach i drewnianych twarzach, prawdziwy."

                ©

                piekne ...

                ...masz u mnie piwo

                dr000
              • kropekuk Piszesz cos serio? B. emocjonalne ale dobre 04.02.05, 00:43

            • wojcd Re: _____Uwaga___ Konkurs Perłowy______Uwaga_____ 03.02.05, 23:52
              W tym przypadku "wywiad" ciekawie definiuje wroga.
              • perla skąd u was taka zapiekłość jest? 04.02.05, 00:42
                współpraca z SB to było nieszczęście tych ludzi. Oczywiście nie piszę o tych co
                kasę za to brali. Ludzie mają różne psychiki. Niektórzy dali zastraszyć się, co
                w tamtych warunkach wcale nie było trudne do wykonania. Inni poczuli kompleks
                Hansa Klossa i wydawało im się, że wywiadowcami wielkimi są. To nieszczęśliwi
                ludzie, których SB wykorzystało z racji sytuacji w jakiej znaleźli się.
                OK, wieszajcie, palcie, potepiajcie, lustrujcie. Co tam zresztą chcecie. Aż tak
                bardzo mi na mich nie zależy. Ale czemu u was taka ślepota jest, i esbeków
                rozliczyć nie chcecie? To oni tych ludzi zmusili do współpracy. To oni winni
                ich nieszczęścia są.
                A przy tym ci esbecy to wyjątkowe sku..syny. Czemu o folksdojczach piszecie a
                esesmani wam nie przeszkadzają? Czemu o zomowcach ani słowa od was nie słyszę?
                A to zdeprawowane bydło było. Ach! jakie bydło. Bili z sadyzmem. Nie musieli w
                wielu przypadkach ale gorliwi do tego byli. Czemu ich za dupę wziąść nie
                chcecie? A może wy znacie zomowców z telewizji tylko i nigdy z nimi do
                czynienia nie mieliście?
                Ja wolę wierzyć ludziom, nawet jezeli to wiara na wyrost jest. A nie esbeckim
                papierom.
                Chcecie agentów. Snajper dobrze napisał, że przy tej ilości to robota na lata
                jest. A w tym czasie esbecy bezkarni nadal będą. Tak jak i zomowcy właśnie.
                Może ktoś był TW a może nie był. Będą procesy, emocje, kłotnie, pomówienia. A
                obok spokojnie esbek będzie zżerał kolejną emeryture naszpikowaną dodatkami
                właśnie.
                Co mi z tego, że ja dowiem się, iż jakiś tam znajomy ze studiów raport na nas
                napisał, kiedy ten co nas, dzieci wtedy właściwie, rozsyłał perfidnie po celach
                tak, aby każdy z mordercą albo bandyta siedział, dobrze nadal sie ma? Upokorzyć
                nas tym chciał. Nawet ci mordercy szacunek do nas mieli, jak to z reguły
                kryminaliści do "politycznych" w więzieniu. A on główkował jak nas rozjechać.
                Takich ścigac trzeba, wy mi to coś o agentach tajnych, gdy ja jawnych znam.
                • kropekuk Widzisz, bo zdrada, naduzycie zaufania chyba 04.02.05, 00:49
                  najbardziej boli. A SBek jaki jest kazdy widzi...
                  Jasne, dla mnie tez ta lista (ktora zwe lista niewinnych i SBekow z gminy), a
                  nawet lustracja wg. tej listy, NICZEGO w Polsce nie zmieni, szczegolnie zas na
                  lepsze. BO NIE O TYCH LUDZI CHODZI. I POLSKIM PROBLEMEM NIE JEST BRAK ROZLICZEN
                  Z ZASZLOSCI. To TERAZNIEJSZOSC skrzeczy, a PRZYSZLOSC smetnie sie rysuje...
                  Dla czlowieka Zachodu naprawde nie jest pojete masochistyczne rozdrapywanie
                  przez Polakow blizn i liszajow historii, gdy tyle macie do zrobienia.
                  Niemniej nie jestem lekarzem ludzkich dusz i na ten narodowy masochoizm Polakow
                  nie znam lekarstwa - moge tylko zauwazac syndromy.
                  • wojcd Re: Widzisz, bo zdrada, naduzycie zaufania chyba 04.02.05, 01:19
                    kropekuk napisał:
                    Dla czlowieka Zachodu naprawde nie jest pojete masochistyczne rozdrapywanie
                    przez Polakow blizn i liszajow historii, gdy tyle macie do zrobienia.
                    Niemniej nie jestem lekarzem ludzkich dusz i na ten narodowy masochoizm Polakow
                    nie znam lekarstwa - moge tylko zauwazac syndromy.
                    _______________________________ ______________________
                    Kropunia
                    dziekuje za rozwiazania czlowieka "Zachodu". Anglicy gdy wojna sie konczyla
                    utworzyli dwa male oddzialy i wylapywali SS-manow, ktorzy znecali sie nad
                    Anglikami. Kulka w leb z niemieckiej broni. I po ptokach. Bez sadow.
                    Rozumiesz.
                    Dwukrotnie widzialem na Discovery o tym film. Dowodca jedengo z tych oddzialow
                    (pokazywany na filmie) zyl w Kanadzie pod zmienionym nazwiskiem.
                    Mamy tak samo postapic?
                    • kropekuk Ale teraz chyba nikt z Angli nie wylapuje SSmanow? 04.02.05, 03:58
                      Nb. Amerykanie dzialali dokladnie tak samo - kulka w leb obsadzie SS-manskiej
                      obozow koncentracyjnych. Dziwisz sie im? Ale juz w pare miesiecy pozniej im
                      przeszlo.
                      • wojcd Re: Ale teraz chyba nikt z Angli nie wylapuje SSm 04.02.05, 04:32
                        Wyszukiwano ich i kasowano.
                        Mieli status jencow.
                        Anglicy mogli ich sadzic, ale poszli na skroty.
                        To takie wiesz, w angielskim stylu.
                        No, ale my zyjemy w Ciemnogrodzie.
                        • kropekuk SSmani NIGDY nie mieli statusu POW. Niech ci 04.02.05, 04:38
                          sie nie myli z Wermachtem...
                        • gini Re: Ale teraz chyba nikt z Angli nie wylapuje SSm 04.02.05, 09:05
                          Za to w Europie Wschodniej niejaki pan Zuroff poszukuje szmalcownikow, i rozne
                          snajpery i perly nie maja nic przeciw temu naturalnie .
                          • kropekuk Wylapuje i ROZWALA NA MIEJSCU BEZ SADU? O 07.02.05, 11:44
                            tym mowa, kretynko, czy ty kiedykolwiek zmadrzejesz?
                            • bykk Re: do Perełki jest:))! 07.02.05, 18:34
                              Perła, młody jesteś, więc nie dupcyj!smile
                              Wiesz doskonale o co biega, nie?
                              Takie śmiecie jak kretyn52 jest na liście(tylko na innej, niech buc siem
                              tłumaczy)!
                              Pół Łodzi wie o tym, niech bucal zdejmuje dalej, za chwilę ludzie mu to
                              przypomną!!!
                              pozdrawiam
                              hej!
                              ps. Perła, nie dupcyj, przecie wiesz, że...smile
                • wojcd Re: skąd u was taka zapiekłość jest? 04.02.05, 01:23
                  Perla
                  po kolei. Musza ludzie zrobic rachunek krzywd by konkretne osoby oskarzyc.
                  Przeciez to co mamy na tej liscie, to mydlo i powidlo. Ja to widze golym okiem
                  przegladajac liste. Nie ma rady musimy przez to guano sie przedrzec, by do tych
                  gadzin dojsc. Nie ma innej drogi.
                • miriamfirst_ Re: skąd u was taka zapiekłość jest? 04.02.05, 16:58
                  To nie moje słowa, to koleżanka chciała na ten post odpowiedziec, a nie chce
                  się jej zakładać konta, i tak dalej, więc użyczam, nie patrząc, a ufając temu,
                  co pisze. Proszę....



                  Perła, kochanie Ty moje. Z kalendarzem to Ty chyba na bakier..
                  Dziecieciem będąc Ty już studiowałeś ?????
                  Zali co ? Rysowanie, układanie klocków, a może czym różni się misio od lalki (
                  no nie to już złośliwość z mojej strony - mea culpa)
                  I skąd Ty właściwie piszesz ???
                  Bo tak się zastanawiam czy w chwili obecnej to Ty z tymi wspomnianymi
                  mordercami czy bandytami masz coś wspólnego, czy oni nadal z takim szacunkiem
                  jak do politycznych podchodzą?? Pozdrawiam naprawdę serdecznie. Hanna
                  • miriamfirst_ Re: skąd u was taka zapiekłość jest? 04.02.05, 17:58
                    miriamfirst_ napisała:

                    > To nie moje słowa, to koleżanka chciała na ten post odpowiedziec, a nie chce
                    > się jej zakładać konta, i tak dalej, więc użyczam, nie patrząc, a ufając
                    temu,
                    > co pisze. Proszę....
                    >
                    >
                    >
                    > Perła, kochanie Ty moje. Z kalendarzem to Ty chyba na bakier..
                    > Dziecieciem będąc Ty już studiowałeś ?????
                    > Zali co ? Rysowanie, układanie klocków, a może czym różni się misio od lalki
                    (
                    >
                    > no nie to już złośliwość z mojej strony - mea culpa)
                    > I skąd Ty właściwie piszesz ???
                    > Bo tak się zastanawiam czy w chwili obecnej to Ty z tymi wspomnianymi
                    > mordercami czy bandytami masz coś wspólnego, czy oni nadal z takim szacunkiem
                    > jak do politycznych podchodzą?? Pozdrawiam naprawdę serdecznie. Hanna


                    No, z własnego konta nie będę z koleżanką rozmawiała, bo wyjdzie, że rozmawiam
                    sama ze sobą, co przecież nie jest prawdą. Mozecie nie wierzyć. Mnie jest
                    fiume. Odniesiono się jedynie do ostatniego akapitu wypowiedzi Perły.
                    Dlaczego? Kto, i co - tu zawinił? smile że tak napisano? Nie można ufać znajomym!

                    Do widzenia,

                    Miriam

                  • perla Re: skąd u was taka zapiekłość jest? 04.02.05, 21:54
                    miriamfirst_ napisała:

                    > Perła, kochanie Ty moje.

                    Droga koleżanko Miriam. "Kochanie" to do mnie mówi Miriam, a z Tobą to nie
                    przypominam sobie abym okoliczność miał. Skąd więc ta protekcjonalność jest?
                    Czyżby Miriam nie tylko konto użyczyć Ci chciała?


                    > Z kalendarzem to Ty chyba na bakier..

                    Czemu? Wisi równo na ścianie, a i systemowym nie gardzę w potrzebie.

                    > Dziecieciem będąc Ty już studiowałeś ?????

                    Jak dziecienciem byłem to w Indian bawiłem się, ale tak naprawdę to piratem
                    zostać chciałem.
                    Natomiast w Polsce studiować zaczyna się w wieku 18-19 lat. Tacy chłopcy
                    zamknięci w wiezieniu to jeszcze dzieci tak naprawdę byli.


                    > Zali co ? Rysowanie, układanie klocków, a może czym różni się misio od lalki
                    (no nie to już złośliwość z mojej strony - mea culpa)

                    Tak, kobiety w tym wieku to już panny na wydaniu są. Zdarzało im się rzucać
                    studia po zrealizowaniu celu życiowego, czyli wyścia za mąż właśnie.
                    Faceci potem dorośleją, czego o kobietach powiedzieć nie można, i ten Twój post
                    dowodem na to jest.

                    > I skąd Ty właściwie piszesz ???

                    z nieba.

                    > Bo tak się zastanawiam czy w chwili obecnej to Ty z tymi wspomnianymi
                    > mordercami czy bandytami masz coś wspólnego, czy oni nadal z takim szacunkiem
                    > jak do politycznych podchodzą??

                    Podchodzili z szacunkiem z prostego powodu. "Polityczni" (piszę w cudzysłowie
                    gdyż osobiście politycznym nie byłem, tylko taka etykietka była) byli dla nich
                    idealnym przemytnikiem grypsów z racji posiadania o wiele łatwiejszych
                    kontaktów ze światem zewnątrznym.


                    > Pozdrawiam naprawdę serdecznie. Hanna

                    na temat tej serdeczności to pozwól abym swoje zdanie miał.

                    ukłony
                  • uri_ja Re: skąd u was taka zapiekłość jest? 19.02.05, 18:38
                    oooooooooooooo...........ktoś kogoś od kretyna... o pmaięci niewie więcej
                    możesz powiedzieć droga M. chyba żeś stuletnią jest? smile a z tego co mi wiadomo
                    nie
            • miriamfirst_ Re: _____Uwaga___ Konkurs Perłowy______Uwaga_____ 04.02.05, 18:01
              hasz0 napisał:

              > >
              > PiotrQ napisał zaś oczywistą prawdę:-"Jawność wyklucza szantaż."
              >
              > Nigdy nie spodziewałem się, że Perla też zaćmienia umysłowe ma :
              > "tak, ale spalenie teczek ten sam efekt da."
              >

              czy może istnieć prawda nieoczywista? Jeśli już zbliżamy się do klinicznego
              progu precyzji...

              pozdr smile

              m.
              • hasz0 Do Sz.P. Miariam_Uwaga___ Konkurs Perłowy____Uwaga 04.02.05, 20:45
                Ależ może!

                Prawda oczywista to ta nie wymagająca dowodu.
                Np.
                Nieujawnieni agenci spaleniu teczek w Polsce oczywiście mogą
                być szantażowani przez służby wywiadów obcych posiadających kopie.


                Prawda nieoczywista to ta udowodniona a wyglądająca na pozorne kłamstwo.
                Pozdr
    • dokowski jest bardzo użyteczna 04.02.05, 00:41
      jest dla mnie już jasne, że ujawnienie tej listy miało jeden racjonalny cel -
      zapchać IPN tysiącami petentów, którzy zechcą oczyścić się z podejrzeń. A IPN
      ma niskie moce przerobowe, więc jakakolwiek lustracja odwlecze się o kolejnych
      kilka lat.

      Zamiast lustracji będziemy mieli tysiące procesów oczyszczających dobre imię
      tych patriotów, którzy zostali umieszczeni na jednej liście z kapusiami. Z
      punktu widzenia ochrony byłych agentów upublicznienie tej listy było genialnym
      posunięciem - lustracja w praktyce stała się niemożliwa.
      • owca_czarna tylko do 1983 roku 04.02.05, 01:34
        Nie wiadomo czy na tak zwanej "liście Wildsteina" są uwzględnieni agenci SB
        zwerbowani po roku 1983. Według dotychczasowej interpretacji tak zwanej ustawy
        Kiszczaka dane i materiały dotyczące takich osób mają być wieczyście chronione.

        Ustawa została uchwalona w 1983 roku.

        Władze IPN nie udzielają wiążącej odpowiedzi na ten temat. Historyk Instytutu
        Antoni Dudek uważa, że na tej liście takich osób nie ma.

        info.onet.pl/1048314,11,item.html
        Moim skromnym zdaniem ta lista nie obejmuje całych lat 80-tych

        czarna_owca
      • wojcd Re: jest bardzo użyteczna 04.02.05, 01:39
        Doku
        czy wielu znajomych znalazles na liscie?
        • snajper55 Re: jest bardzo użyteczna 04.02.05, 02:32
          wojcd napisał:

          > Doku
          > czy wielu znajomych znalazles na liscie?

          Przeciez nie da zidentyfikować żadnej osoby z listy.

          S.
        • dokowski Nie zaglądałem do tej listy jeszcze, ale jeden ... 04.02.05, 21:06
          ... z kumli zadzwonił do mnie, żeby się pożalić, że występuje na tej liście aż
          trzy razy, więc nie wie czy to on czy nie.

          To lista dla ciemniaków
    • aurora.we.mgle Forum dla pokrzywdzonych tu! 04.02.05, 03:52
      www.pokrzywdzeni.republika.pl/
    • krzys52 Ale z ciebie glupek, Kretynie5 :O))) 04.02.05, 04:02
      • hasz0 ________________hasz do kropki 04.02.05, 11:37
        nawet lustracja wg. tej listy, NICZEGO w Polsce nie zmieni, szczegolnie zas na
        lepsze. BO NIE O TYCH LUDZI CHODZI. I POLSKIM PROBLEMEM NIE JEST BRAK ROZLICZEN
        Z ZASZLOSCI. To TERAZNIEJSZOSC skrzeczy, a PRZYSZLOSC smetnie sie rysuje...
        Dla czlowieka Zachodu naprawde nie jest pojete masochistyczne rozdrapywanie
        przez Polakow blizn i liszajow historii, gdy tyle macie do zrobienia.
        Niemniej nie jestem lekarzem ludzkich dusz i na ten narodowy masochoizm Polakow
        nie znam lekarstwa - moge tylko zauwazac syndromy.

        ##########################
        Może tak zrozumiesz.

        Jesli sam piszesz: "tyle macie do zrobienia" to czy nie dobrze jest najpierw
        sprawdzić kierownika a potem dać mu ludzi do roboty?

        Polska ma kilkaset lat wielkiego wysiłku za sobą zmarnowanego przez
        niewiarygodne elity.
        Teraz znowu, zamiast uporać się raz na zawsze z garbem
        sprzed 1989, Kieres pieniadze zmarnuje na rozdawanie papierków Kowalskim,
        którzy nigdy nie byli pokrzywdzeni przed 1989 ale są teraz w 2005 przez...
        IPN!!! i... jego zakryte dwie kolumny w Excelu!!!!

        Czy to nie zdrada stanu? I zaniechanie wypełniania nałożonych obowiązków?
        Już Jedwabne pokazało, że IPN jest nie od badan i dokumentowania przeszłości
        dla interesu Polski np. listy Polaków pomagającym i ratujących Zydów, których
        zapomniane resztki żyjących odchodzą w wieczne zapomnienie, lecz dla spełniania
        zadan wrogo nastawionych do Polaków instytucji i rządów. Kilka lat rozłaziła się
        sprawa lustracji w Sejmie, blokowana przez UW i SLD aż powstał potworek
        lustracyjny ale pod "odpowiednim" nadzorem .
        I dlatego -"to TERAZNIEJSZOSC skrzeczy, a PRZYSZLOSC smetnie sie rysuje...
        Przesledz afery i powiązania esbeckie - zrozumiesz!
        • aurora.we.mgle masz racje Haszu! 04.02.05, 18:23
          Polska wpadla w schizofreniczny szal, a korzystaja na tym jak zawsze mafie i
          kraj stacza sie na dno, zamiast sie z niego wygrzebywac.
    • karlin Oleksy UŻYTECZNY jest 04.02.05, 17:50

      "W opinii szefa SLD Józefa Oleksego, kwestia lustracji w Polsce używana jest do
      walki politycznej. Najchętniej spaliłbym wszystkie teczki i nakazał pójść do
      przodu. Polskie elity lubią pławić się w przeszłości - powiedział Oleksy w
      Koszalinie."
    • galba Sama w sobie nic nie daje ale ten efekt! 04.02.05, 18:09
      Sama lista fakrtycznie niczego nie mówi - jakiś Piotr Nowak, Stefan Kowalczyk i
      Stefania Gołombek - nie wiadomo kto, co i komu.

      Ale tu o rezultat chodzi! W jeden dzień tyle wniosków o wydanie akt IPN co
      przez ostatni kwartał! Nikt poważny już nie odrzuca pomysłu odtajnia
      wszystkiego (nawet "jak leci")! GW skompromitowana swoją UBecką prowokacją!
      Itd...

      A najlepsze w tym wszystkim jest to, że sprawy do przodu pchnęła sama GW, która
      przeliczyła się montując prowokację wymierzoną w Bronka i wylewając kubły pomyj
      na te tysiące ludzi z "listy" - zamiast "udupienia" lustracji mamy perspektywę
      jej przeprowadzenia w wersji totalnej.

      G.
      • gini Re: Sama w sobie nic nie daje ale ten efekt! 04.02.05, 18:22
        galba napisał:

        > Sama lista fakrtycznie niczego nie mówi - jakiś Piotr Nowak, Stefan Kowalczyk
        i
        >
        > Stefania Gołombek - nie wiadomo kto, co i komu.
        >
        > Ale tu o rezultat chodzi! W jeden dzień tyle wniosków o wydanie akt IPN co
        > przez ostatni kwartał! Nikt poważny już nie odrzuca pomysłu odtajnia
        > wszystkiego (nawet "jak leci")! GW skompromitowana swoją UBecką prowokacją!
        > Itd...
        >
        > A najlepsze w tym wszystkim jest to, że sprawy do przodu pchnęła sama GW,
        która
        >
        > przeliczyła się montując prowokację wymierzoną w Bronka i wylewając kubły
        pomyj
        >
        > na te tysiące ludzi z "listy" - zamiast "udupienia" lustracji mamy
        perspektywę
        > jej przeprowadzenia w wersji totalnej.
        >
        > G.


        Ja juz sie zastanawiam, nad tym, ze trzeba jakos podziekowac, pani Luczywo i
        reszcie za ten ogromny wklad jaki w to wlozyli.
        Bronek tez reklame darmowa zrobili , ja nie wiem o co my sie czepiamy do
        nich.One widac takie Wallenrody sa .
        • hasz0 _______Nie dajmy się znowu uspić!!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.02.05, 20:59
          Ileż tych nadziei spaliło na panewce w ciągu tym moich dorosłych
          42 lat! Ile razy okazywało się, że ci co nadstawiali łba, dostawali po nim
          a pozornie zwyciężeni znów triumfowali. I znów następne pokolenie szło na ten
          sam lep.

          Tym razem spróbujmy przewidzieć ewentualne drugie i trzecie dno prowokacji GW.
          Prosze o scenariusze negatywne...

      • dokowski Aaa, to jednak GW odpowiada za cały bałagan... 04.02.05, 21:11
        galba napisał:

        > sprawy do przodu pchnęła sama GW, która przeliczyła się montując
        > prowokację wymierzoną w Bronka

        ... a ja myślałem, że to jakiś dziennikarz z Rzepy.
        • hasz0 Re: Aaa, to jednak GW odpowiada za cały bałagan.. 04.02.05, 21:23
          Of cause! ["." niech poprawi składnię]

          Bronisław korzystał z katalogu alfabetycznego sporządzonego dla dziennikarzy,
          własnie w tym celu, przez IPN.

          I nic się nie działo. Wszyscy o tym wiedzieli i cieszyli się z ułatwienia
          wyszukiwania materiałow.

          Gazeta myślała i myślała, jaką tu następną prowokację po udanej rywinowskiej,
          obmyślić. Postęp jest - to co za pierwszym razem zajęło im pół roku teraz parę
          tygodni.
          Nie udawaj, że mylisz spis alfabetyczny autorów w miejskiej czytelni z
          katalogiem tematycznym albo spisem recenzji.
          Nie kompromituj sie sciemnianiem "oczywistej prawdy" jak autor wątku

          • dokowski Już wyjaśniłem, co jest prawdą w innej odpowiedzi 04.02.05, 21:53
            hasz0 napisał:

            > Nie kompromituj sie sciemnianiem "oczywistej prawdy" jak autor wątku

            Facet z Rzepy ujawnił listę w interesie tych polityków, którzy boją się
            lustracji, a zrobił to w celu zatkania IPN.

            A czego wy, antysemici, znów chcecie od GW?! To paranoja wierzyć, że za
            wszystkim stoi GW. Afera Rywina pokazała, że tylko GW chce walczyć z korupcją,
            nawet ten pajac Rokita stanął po stronie czerwonych. GW jest jedną z niewielu
            enklaw uczciwości i patriotyzmu w Polsce, wasze absurdalne ataki tego nie
            zmienią
            • antyk52 Zastanawiam się co lepsze 04.02.05, 22:08
              To:
              > GW jest jedną z niewielu
              > enklaw uczciwości i patriotyzmu w Polsce, wasze absurdalne ataki tego nie
              > zmienią

              czy to:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=20032649&a=20046302
              Ze względu jednak na sentyment do Ciebie dokretynie przyznaje Ci palmę
              pierwszeństwa na najbardziej głupkowato-dowcipno-błazeński tekst tygodnia.
              • dokowski Przyjmuję z wdzięcznością 04.02.05, 22:43
                antyk52 napisał:

                > przyznaje Ci palmę pierwszeństwa
                • hasz0 Re: Przyjmuję z wdzięcznością - gratulacje 04.02.05, 23:06
                  Wkradły Ci się małe literówki;

                  - Enklawa partiolizmu i uchciwości.
                  • bykk Re: do Perł tu jest:)! 05.02.05, 01:14
                    Witaj.
                    Perła, jeszcze deko, a na FA zostaniesz drugim Ceeśkiem!!!smile)
                    Piszesz niezłe bajki, hehehe!
                    Nie rozśmieszaj normalnych, bo soemsmile przekrecęsmile)!
                    pozdrawiam serdecznie
                    hej!
                    • perla do Bykka jest 05.02.05, 09:10
                      cześć Bykku,
                      miło, że Cię rozśmieszyłem. Ale ja nigdy z tłumem nie chciałem utożsamiać się.
                      Ja tam w kwestiach historycznych nie za bardzo, ale słyszałem, iż w niejednej
                      rewolucji to agenci prowadzili tłum na innych właśnie. Może i teraz tak jest?
                      Ja paru ludzi znam na świecie tym. W tym takich co ostro od komuny dostali. I
                      ciekawe, oni pretensji nie mają. Nie chcą słyszeć o agentach. Robili coś bo
                      uważali, że tak trzeba, a teraz nie roszczą pretensji do ujawniania,
                      kombatanctwa, odszokodowań, etc. Natomiast o agentach wrzeszczą ci, o których
                      na 100% wiem, że oni wtedy w kapciach przed telewizorem siedzieli.
                      Ja nie lubię rewolucji, choć rozumiem, że były uzasadnione przyczyny wybuchu
                      niejednej z nich.
                      Bykku, ja jestem za rozliczeniem esbeków, pezetperowców. Tych szczególnie. A
                      potem agentów. A wiesz Bykku, że wśród byłych pezetperowców agentów nie będzie?
                      Bo SB miało zakaz werbunku w ich szeregach. Także, jestam za. Ale ja chcę aby
                      to fachowcy zrobili. Prawnicy, archiwiści, historycy. Bo na razie to tłum
                      rządzi tym. A tłum to bydło jest. Popatrz, już to bydło dopisuje swych wrogów
                      na listy takie. Tak w każdych czystkach było, że osobiste porachunki przy
                      okazji załatwia się właśnie. Uważaj więc Bykku, bo jak na przykład przeleciałeś
                      żonę jakiegoś fanatyka ujawniania agentów, to sam ze zdziwieniem dowiesz się,
                      iż rzekomo agentem byłeś. W sądzie się obronisz, przy tłumie żadnych szans nie
                      masz właśnie.
                      • gini Re: do Perly krotko 05.02.05, 09:12
                        No to teraz dzieki Bronkowi wezma sie za to fachowcy .Gdyby nie Bronek,
                        zmieciono by wszystko pod dywan.Chwala Bronkowi, na pohybel Gaudenowi, i GW.
                        • perla Re: do Perly krotko 05.02.05, 09:17
                          gini, fachowcom to szmal na to zabrano. i póki co to tłum krwi rząda.
                          A poza tym gini, co Ci da informacja, że Kowalski Jan w mieście Pułtusk
                          kablował kto na pochód 1 majowy nie poszedł?
                          • gini Re: do Perly krotko 05.02.05, 09:35
                            perla napisał:

                            > gini, fachowcom to szmal na to zabrano.


                            Ale dzieki Bronkowi, mysli sie juz o tym, by im dolozyc i to jest pozytyw akcji
                            Bronka .

                            i póki co to tłum krwi rząda.

                            Nieprawda, perlo, nikt nie zada, krwi , tlium chce prawdy perelko, i nie o
                            Kowalskich z Pultuska, a o grubszych rybkach o takich np.

                            > A poza tym gini, co Ci da informacja, że Kowalski Jan w mieście Pułtusk
                            > kablował kto na pochód 1 majowy nie poszedł?
                            >

                            "Warto. Trzeba dać pokrzywdzonym szybką ścieżkę w IPN, aby się oczyścili. W tej
                            chwili zostawienie jakichkolwiek niedomówień byłoby bardzo złe. Ci, którzy są
                            przyzwoici, wytrzymają ból, bo wytrzymali bardzo dużo, aby być przyzwoitymi. A
                            nieprzyzwoici niech płacą. Szkoda, że IPN tak tę listę pomieszał. Ale nie znam
                            się na tym, może nie można było inaczej. Niestety, to musi boleć. Trzeba
                            przypomnieć sobie, że to nie Wildstein to zrobił, ani Żakowski, ani Kieres -
                            lecz zrobili to ubecy. Ubecy, którzy teraz plenią się, kradną firmy. Będąc w
                            radach nadzorczych, prywatyzują i przejmują. Swoją wściekłość trzeba skierować
                            na nich. Wykorzystać ją przeciwko układowi postkomunistycznemu. Nie chcę, żeby
                            za pomocą mojego bólu zadeptano sprawę lustracji. Tylko żeby ją rozszerzono. Na
                            razie jest zakaz ujawniania nazwisk osób, które były werbowane po '83 roku.
                            Stowarzyszenie Pamięci Narodowej, we władzach którego zasiada
                            naczelny "Rzeczpospolitej", wypowiada się za pogłębieniem ustawy lustracyjnej,
                            za usunięciem tej bariery '83 roku.

                            Dlaczego usunięcie tej bariery uważa pani za ważne?
                            Widzieliśmy to na uniwersytecie. Po '83 co trzeci student był kaptowany do
                            służb, liczba tajnych współpracowników w Polsce wzrosła do 80 tysięcy. Całą tę
                            sytuację, powstałą po ujawnieniu listy Wildsteina, trzeba wykorzystać do zmiany
                            ustawy lustracyjnej. Należy przyjrzeć się tym na razie utajnionym nazwiskom
                            ubeckim z młodszego pokolenia. Sprawdzić, czy są w strukturach gospodarczych i
                            państwa. Dopiero wtedy będzie można dokładnie przeanalizować, czym właściwie
                            była transformacja ustrojowa, co się działo, gdy ci ludzie wiedzieli, że się
                            kończy komunizm. Stworzono za pomocą służb pajęczynę ludzi, którzy byli wobec
                            siebie lojalni. Stało się to podglebiem spółek nomenklaturowych, tworzenia
                            szybkich ścieżek prywatyzacyjnych dla swoich. Na razie nie ma jak do tego się
                            dobrać. Trzeba iść za ciosem, żądać odtajnienia osób zwerbowanych po '83. Bo
                            właśnie rola tych osób w dzisiejszej Polsce jest może najgroźniejsza."

                            www.rzeczpospolita.pl/dodatki/dodatek1_050205/dodatek1_a_2.html
                            Mam nadzieje, ze uchyla wreszcie ten zakaz ujawniania tych co kapowali po 1983
                            roku , to oni najbardziej obawiaja sie lustracji, maja najwiecej do stracenia,
                            nie jakies Kowalskie z Pultuska .
                            Duzo jest hien co kapowaly za pieniadze , i dalej za pieniadze zrobia wszystko.
                            • gini Re: do Perly krotko 05.02.05, 09:42
                              Bez zarzutow prosze, ze czytam RZEPË, chociaz mialam ich bojkotowac, ale
                              wiekszosc dziennikarzy okazala sie przyzwoitymi ludzmi, tylko naczelny tchorz,
                              przestraszyl sie GW, nie ich wina.
                            • perla Re: do Perly krotko 05.02.05, 09:47
                              ale gini, ja wątpię aby te grube ryby teczki miały jeszcze. Przeciez po 89
                              Kiszczak ministem MSW został. Potem Adaś Michnik przez miesięcy kilka piecze na
                              tymi archiwami miał. Nota bene, to Adaś mówił przed listą Maciarewicza, że ci
                              co tak dzisiaj prą do ujawniania, jutro zobaczą swe nazwiska na liście. I tak
                              było, vide - Moczulski.
                              Tak więc gini, śmiem wątpić, że grube ryby na jakiejkolwiek liście znajda się.
                              Ale mamy inne grube ryby. To oficerowie SB. Czemu o nich nie piszesz? Oni
                              posadki czy emerytury mają.

                              gini, na koniec przykład trochę z kosmosu w kontekście kapusiów SB, ale o
                              grubych rybach wiele mówi. Wiesz czemu nie mogli złapać Kuklińskiego? Bo w CIA
                              żadnej teczki nie miał. Nie istniał jako agent tam. Wiedziało o nim tylko
                              trzech ludzi na świecie tym. Prezydent, szef CIA i oficer prowadzący go. Grube
                              ryby wszedzie szczególnie chronione były. Nawet we własnych szeregach właśnie.
                              • gini Re: do Perly krotko 05.02.05, 09:53
                                perla napisał:

                                > ale gini, ja wątpię aby te grube ryby teczki miały jeszcze.

                                Maja, mowil o tym Kieres w wywiadzie, tylko nie mozna ich ujawniac bo jest
                                zakaz.


                                Przeciez po 89
                                > Kiszczak ministem MSW został. Potem Adaś Michnik przez miesięcy kilka piecze
                                na
                                >
                                > tymi archiwami miał. Nota bene, to Adaś mówił przed listą Maciarewicza, że ci
                                > co tak dzisiaj prą do ujawniania, jutro zobaczą swe nazwiska na liście. I tak
                                > było, vide - Moczulski.
                                >
                                Ale zawsze cos tam wyjdzie, jest tego troche i sa to ludzie ze swiecznika .



                                Tak więc gini, śmiem wątpić, że grube ryby na jakiejkolwiek liście znajda się.
                                > Ale mamy inne grube ryby. To oficerowie SB. Czemu o nich nie piszesz? Oni
                                > posadki czy emerytury mają.

                                Wyjdzie perla wszystko wyjdzie .
                                >
                                > gini, na koniec przykład trochę z kosmosu w kontekście kapusiów SB, ale o
                                > grubych rybach wiele mówi. Wiesz czemu nie mogli złapać Kuklińskiego? Bo w
                                CIA
                                > żadnej teczki nie miał. Nie istniał jako agent tam. Wiedziało o nim tylko
                                > trzech ludzi na świecie tym. Prezydent, szef CIA i oficer prowadzący go.
                                Grube
                                > ryby wszedzie szczególnie chronione były. Nawet we własnych szeregach właśnie.
                                >
                                Perla, gdyby rzeczywiscie nic nie bylo , to nie baliby sie tak tej lustracji ,
                                ale sie boja.Niezabitowka tez byla pewna, ze jej teczki nie ma, a tu
                                niespodzianka, teczka jest.
                          • monopol Gini rację ma 05.02.05, 09:45
                            Lista Bronka sama w sobie do dupy jest. Nie wyjaśnia konkretnego nic.
                            Jednak bałagan, który powstał, zmusi może instytucje państwowe do
                            przeprowadzenia prawdziwej lustracji. Ja mam taką nadzieję, że wyjaśnią
                            wreszcie, co czarne było, co białe a co szare tylko.
                            Wrzucenie historii do śmietnika rozwiązaniem dobrym nie jest. I Ty Perła się
                            przecież z tym zgadzasz.
                            Dlaczego niby szuje mają mieć prawo funkcjonować całkiem dobrze w dzisiejszych
                            czasach?
                            Nikt dotychczas nie zechciał oddzielić ziarna od plew. Może właśnie lista
                            Wildsteina będzie impulsem do takiego działania?
                            • dokowski W tym wątku wyjaśniłem, dlaczego lustracja .... 05.02.05, 21:32
                              monopol napisał:
                              > zmusi może instytucje państwowe do
                              > przeprowadzenia prawdziwej lustracji.

                              ... będzie przez najbliższe lata niemożliwa, w w praktyce w ogóle.
                              Opublikowanie tej listy zabiło lustrację.
                            • snajper55 Re: Gini rację ma 07.02.05, 02:50
                              monopol napisał:

                              > Nikt dotychczas nie zechciał oddzielić ziarna od plew. Może właśnie lista
                              > Wildsteina będzie impulsem do takiego działania?

                              Lista Wildsteina na dobre zablokowała ujawnienie prawdziwych TW. Przez
                              najbliższe kilkanaście lat IPN bedzie zajęty wystawianiem zaświadczeń
                              lojalności milionom zwykłych Kowalskich, którzy swe nazwisko znaleźli na liście
                              W. A donosiciele będą sobie spokojnie śmiać się w kułak i dziękować Bronkowi za
                              sprawną akcję.

                              S.
                              • wikul Nie przesadzaj 20.02.05, 00:03
                                snajper55 napisał:

                                > Lista Wildsteina na dobre zablokowała ujawnienie prawdziwych TW. Przez
                                > najbliższe kilkanaście lat IPN bedzie zajęty wystawianiem zaświadczeń
                                >lojalności milionom zwykłych Kowalskich, którzy swe nazwisko znaleźli na liście
                                >W.A donosiciele będą sobie spokojnie śmiać się w kułak i dziękować Bronkowi za
                                > sprawną akcję.
                                >
                                > S.


                                Nie przesadzaj . Byłem przedwczoraj (17.02.2005) w IPN-ie by złożyć
                                tzw.zapytanie . Przede mną był jeden klient po mnie dwoje . A sprawa nie jest
                                prosta . Trzeba wypełnić 6 stron formularzy w trzech egzemplarzach . Miałem
                                nawet czas na pogawędkę z sympatycznym dyżurnym archiwistą który pomaga w
                                wypełnianiu rozbudowanych pytań .
                                Miałem mieszane uczucia ale myślę jednak że w sumie dobrze sie stało . Chociaż
                                argumenty przeciwników nie są błache .
                                • snajper55 Re: Nie przesadzaj 20.02.05, 17:16
                                  wikul napisał:

                                  > Nie przesadzaj . Byłem przedwczoraj (17.02.2005) w IPN-ie by złożyć
                                  > tzw.zapytanie . Przede mną był jeden klient po mnie dwoje .

                                  Jak długo byłeś ? Pół godziny ? Cztery osoby na pół godziny, to osiem na
                                  godzinę, 64 na dzień w jednym tylko oddziale IPN. Nie chce mi się mnozyć dalej.

                                  > A sprawa nie jest
                                  > prosta . Trzeba wypełnić 6 stron formularzy w trzech egzemplarzach . Miałem
                                  > nawet czas na pogawędkę z sympatycznym dyżurnym archiwistą który pomaga w
                                  > wypełnianiu rozbudowanych pytań .

                                  Prosta jest dla składającego. Nie jest prosta dla sprawdzających.

                                  > Miałem mieszane uczucia ale myślę jednak że w sumie dobrze sie stało . Chociaż
                                  > argumenty przeciwników nie są błache .

                                  Ja widzę prawie same minusy. A głównym jest zahamowanie prawdziwej lustracji.

                                  S.
                                  • wikul Re: Nie przesadzaj 21.02.05, 00:33
                                    snajper55 napisał:

                                    > Jak długo byłeś ? Pół godziny ? Cztery osoby na pół godziny, to osiem na
                                    > godzinę, 64 na dzień w jednym tylko oddziale IPN. Nie chce mi się mnozyć
                                    dalej.


                                    Byłem po południu (przyjmują do godz.18.00), wtedy na dyżurze jest jeden
                                    archiwista i widocznie nie musiał sie spieszyć .
    • perla Bronek oficerów wywiadu ujawnił ponoć 05.02.05, 13:55
      Rząd tak twierdzi. A co absurdem wydaje się. Jeżeli natomiast to prawda jest to
      znaczy, że ten rząd gorszy od rządu Millera jest. Bo:
      1. jak to możliwe aby aktualni oficerowie wywiadu nie mieli zlikwidowanych
      teczek w IPN?
      2. jeżeli zaś to prawda jest, to rząd nigdy nie powinnien przyznać się do tego,
      że na tej liście aktualni oficerowie wywiadu są. A rząd to głosi na lewo i
      prawo nieprzymuszony i nad wyraz gorliwie właśnie.
      Dziwne to jest.
      • karlin Trybuna ujawnia, groza narasta 05.02.05, 14:13


        "Trybuna" podała, że lista, którą Bronisław Wildstein wyniósł z IPN, zawiera
        nazwiska oficerów WSi.

        Wildstein stwierdził, że komentarze do artykułu "Trybuny" uważa za nie na
        miejscu, "bo to nie jest żadna normalna gazeta".

        Dodał jednak, że jeśli nawet na upowszechnionej przez niego liście znajdują się
        jakieś nazwiska czynnych agentów WSI, to znaczy, że są to ci sami ludzie,
        którzy działali w PRL-u, a więc są doskonale znani np. wywiadowi rosyjskiemu.

        "A po za tym chętnie podziałałbym na szkodę WSi, bo to wyjątkowo szkodliwa
        instytucja, która powinna zostać rozwiązana. Ludzie z WSI zamieszani są w tyle
        afer, choćby związanych z handlem bronią, czy interesami z mafią. To układ
        wprost przeniesiony z PRL-u" - powiedział Wildstein."

        -----------------------------
      • gini Re: Bronek oficerów wywiadu ujawnił ponoć 05.02.05, 14:46
        perla napisał:

        > Rząd tak twierdzi. A co absurdem wydaje się. Jeżeli natomiast to prawda jest
        to
        >
        > znaczy, że ten rząd gorszy od rządu Millera jest. Bo:
        > 1. jak to możliwe aby aktualni oficerowie wywiadu nie mieli zlikwidowanych
        > teczek w IPN?
        > 2. jeżeli zaś to prawda jest, to rząd nigdy nie powinnien przyznać się do
        tego,
        >
        > że na tej liście aktualni oficerowie wywiadu są. A rząd to głosi na lewo i
        > prawo nieprzymuszony i nad wyraz gorliwie właśnie.
        > Dziwne to jest.
        >

        Jednym slowem perla
        I straszno i smieszno.
        A co widac, GW podaje natychmiast za TRYBUNA , to tez o czyms swiadczy.Te dwie
        szczekaczki wlasciwie niczym sie juz nie roznia .
        • gini Re: A ja na kraju zadalam pytanie 05.02.05, 14:55
          Skad TRYBUNA dostala info.Jak tych stu oficerow wyluskala z 240.000 tysiecy
          nazwisk.Nikt sie jakos nie kwapil z odpowiedzia .
          Skad oni wiedzieli, ze np jeden z dziesieciu Nowakow to oficer w sluzbie
          czynnej.
          Jest to szyte grubymi nicmi, pali im sie ziemia pod nogami, a dlaczego ja mam
          teorie , zarazprzedstawie.
          • gini Re: Wczoraj komitet helsinski wystapil do IPN 05.02.05, 15:03
            Komitet Helsiński: opublikować listę z IPN 2005.02.04, godz. 23:00
            O opublikowanie na stronie internetowej Instytutu Pamięci Narodowej tzw. listy
            Wildsteina z komentarzem IPN zwrócili się w liście otwartym do szefa Instytutu,
            Leona Kieresa, członkowie Komitetu Helsińskiego w Polsce. PAP otrzymała kopię
            listu w piątek. "W trosce o ochronę godności i praw osób, które czują się
            poniżone przez umieszczenie ich nazwisk na upublicznionej liście IPN, zwracamy
            się o zastosowanie środków pozwalających tym osobom uzyskać możliwie szybko i
            skutecznie wyjaśnienia i sprostowania" - napisali członkowie Komitetu
            Helsińskiego w Polsce. Według nich, Instytut, "przyjmując odpowiedzialność za
            wytworzoną przez siebie listę", powinien wyjątkowo odstąpić od zasady
            niepublikowania swoich baz danych i umieścić na swojej stronie internetowej "tę
            listę, która już krąży w powszechnym obiegu, tak aby uniemożliwić posługiwanie
            się listami, które zostały sfałszowane". Zdaniem członków Komitetu, lista
            umieszczona na stronie internetowej IPN powinna być poprzedzona wstępem
            wyjaśniającym jej charakter i wyliczeniem wszystkich grup osób, które się na
            niej znalazły. Powinno być również umieszczone jednoznaczne stwierdzenie, że
            nie każdy, kto znalazł się na liście, był pracownikiem bądź współpracownikiem
            służb specjalnych PRL. Członkowie Komitetu uważają, że Instytut powinien też
            zapewnić wszystkim, "którzy uważają, że ich prawa zostały naruszone przez takie
            upublicznienie listy, możliwość należytego sprostowania". Według członków KH w
            Polsce, osoby których teczki znajdują się w IPN, "a które należą do grupy osób
            pokrzywdzonych w myśl ustawy", powinny uzyskać "szybką, trwającą nie dłużej niż
            30 dni, weryfikację informacji o nich związaną z ewentualnym przekazaniem im
            teczek; ta informacja za ich zgodą powinna znaleźć się na stronie WWW". Poza
            tym, KH w Polsce proponuje, by osoby, "które nie posiadają swoich teczek w IPN,
            a znalazły na liście dane identycznie brzmiące z ich imieniem i nazwiskiem,
            miały prawo do uzyskania potwierdzenia na stronie WWW faktu, że to nie ich dane
            figurują na liście". "Uważamy, że władze IPN powinny uczynić wszystko, by
            uniemożliwić ujawnianie innych podobnych list, do czasu opanowania sytuacji
            powstałej w wyniku rozpropagowania pierwszej, tzn. do zaspokojenia roszczeń
            osób pomówionych i zniesławionych przez znalezienie się na jednej liście z
            osobami współpracującymi ze służbą bezpieczeństwa" - czytamy w liście. W
            imieniu członków KH w Polsce: Haliny Bortnowskiej-Dąbrowskiej, Janusza
            Grzelaka, Zbigniewa Hołdy, Wojciecha Maziarskiego, Michała Nawrockiego,
            Andrzeja Paczkowskiego, Andrzeja Rzeplińskiego, Stefana Starczewskiego, pod
            listem podpisała się Danuta Przywara. Były publicysta "Rzeczpospolitej"
            Bronisław Wildstein wyniósł z IPN skopiowaną listę inwentarzową z ok. 240 tys.
            nazwisk tajnych współpracowników i funkcjonariuszy służb specjalnych PRL oraz
            tych, których wytypowały one do ewentualnej współpracy. Na liście są też osoby
            mogące być dziś pokrzywdzonymi w myśl ustawy o IPN. Komitet Helsiński w Polsce
            jest członkiem Międzynarodowej Helsińskiej Federacji Praw Człowieka. (PAP)
            -----------------------------
            • gini Re: Wczoraj komitet helsinski wystapil do IPN 06.02.05, 09:06
              "Historyk IPN Antoni Dudek nazwał informacje dziennika pomówieniem. Jego
              zdaniem są one elementem kampanii oszczerstw wobec Instytutu, której celem jest
              zablokowanie udostępniania tych materiałów."

              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2532808.html
              To samo co Dudek napisalam wczoraj .
              • hasz0 Kto z forumowiczów jest przeciw a był pokrzywdzony 06.02.05, 22:42
                - sprawdzilibysmy tezę Perły.
                • gini Re: Kto z forumowiczów jest przeciw a był pokrzyw 06.02.05, 23:22
                  ee tam perla prowokuje jak zwykle.I calkiem niepotrzebnie, na dodatek.
                  Moglby napisac to samo bez bawienia sie w doku.
                  • hasz0 ___________LOGIKA__ Do_KUPER_Lista____________ 07.02.05, 11:31

                    Zobowiązac IPN do opracowania kompletnej listy
                    - NIEUMOCZONYCH Polaków - włącznie z oseskami w pampersach.

                    Potem by nie łąmać Ustawy o Danych Osobowych zmieszać tę listę z Listą Katyńską.
                    W ten sposób pogodzimy interesy lustratorów z interesem lustrowanych.

                    P.S. Dla niegramotnych - wyjasnienie;

                    - będzie to Lista Doku-Perlista od Dokowskich Dokumentów i Perlistych słów.
    • d.nutka1 Re: ta lista BEZUŻYTECZNA jest 19.02.05, 18:55
      lista nazwisk może i bezużyteczna jest, ale....zmieniła od 2 tysięcy lat znane
      powiedzenie, że ktokolwiek bez winy jest , niech pierwszy rzuci kamieniem.
      najbardziej chyba krzyczą ci, którzy...bez winy nie są.
      może hołdują zasadzie, też znanego od stuleci powiedzenia, że prawda sama się
      obroni
      ciężkie ćwiczenie z wiary
      • d.nutka1 Re: kto się boi listy W. 20.02.05, 17:45
        od kiedy podniesiono wrzawę po ujawnieniu listy z IPN to pytanie jest dla mnie
        jednym z najważniejszych.
        kto i dlaczego boi się ujawnienia nazwisk będących w archiwach IPN i
        znajdujących się na "liście Wildstaina".
        powody każdy podaje różne, ale żaden z nich nie jest dla mnie dość
        przekonywujący.
        właściwie to żałuję, że nie znalazłam na tej liście swojego nazwiska.
        czyżby mnie nie było nawet w śladowych ilościach w archiwach IPN-u?
        czyżbym zachowała swoje istnienie jedynie w pamięci najbliższej rodziny i
        zapisów w księgach narodzin i zgonów?
        a w IPN nie?
        jak sama nazwa wskazuje IPN jest od pamięci narodowej więc brak mnie na liście
        pamięci poczytuję sobie za ujmę.
        czego więc inni się boją?
        nieprawdziwych donosów?
        przecież takie donosy,prawdziwe czy też nieprawdziwe, świadczą o tym, że
        zaistnieliśmy w pamięci.
        czyżbyśmy nade wszystko umiłowali tylko "dobrą" pamięć o sobie?
        ale przecież wszyscy wiemy, że każdy z nas ma w pamięci czyny nie najlepiej
        świadczące o nas, bo właśnie te nienajlepsze wspomnienia budzą nasze sumienie i
        mogą być inpulsem do zmiany tego co w nas nie najlepsze.
        a zachowując jedynie "dobrą" pamięć tkwimy nadal w samooszukiwaniu oraz
        oszukiwaniu innych w celu....no właśnie!
        w jakim celu?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka