perla
02.02.05, 23:30
widziałem tą listę. Są tam nazwiska i imiona, które identyczne są jak kilku
moich znajomych.
Poniważ wy fachowcami jesteście bo o dziele Bronka hymny wypisujecie, to może
mi wytłumaczycie. Czy ja mam teraz tym znajomym ręki nie podać bo ich
nazwiska na liście są? A poza tym, skąd u diabła ja mam wiedzieć, że to o
tych moich znajomych chodzi?
Otóż wy mi nie odpowiecie na te pytania. Bo odpowiedzi nie ma. Czyli Bronek
dał ciała. Oszustem okazał się, bo zaczął rozpowszechniać coś co nie ma
żadnej warości właśnie. A wy jego klakierami jesteście, mimo, że z tej listy
nie wynika nic. No, oprócz tego, że Bronek Polaków skłócił. I to ostro
skłócił.
A Bronek kasę zrobi teraz niezłą, pisząc setki artykułów, które potem wyda w
formie książkowej pt. "jak wyniosłem agentów". Ciężko gdzie indziej znaleść
tylu durni jak w Polsce właśnie.
7em pisał, że agenci zawyli. Póki co to wy wyjecie z zachwytu nad wyrywkiem
ksiązki telefonicznej właśnie.
A prawdziwych agentów to my znamy. To są ci esbecy, którzy teraz niezłe
emerytury mają, to są sekretarze PZPR, którzy teraz w zarządach spółek są.
wy tropicie podając coraz to nowe linki do tej BEZUŻYTECZNEJ listy, a oni
spokój dzięki temu mają.