Dodaj do ulubionych

Nadchodzą WYBORY - będą przełomowe jeśli zechcesz.

28.07.05, 11:42
Jakiś czas temu napisałem poniższy tekst.Chciałbym go przypomnieć i posłuchać
Waszych opinii o tym, czy obywatel może skutecznie sprzeciwić się politykom
bez stosowania metod górniczych smile
-----------------
Wiem, że to co napiszę wymaga być może narodu o innych cechach niż Polacy.
Gdyby jednak udało się przeprowadzić stosunko prostą teoretycznie operację
polegającą na oczyszczeniu sceny politycznej...

Wszyscy biadolący wokoło zapominają, że to w naszych rękach spoczywa jedyna
istotna w demokracji broń. Broń masowego rażenia, na którą mierni politycy
nie znajdą antidotum. Broń, która już teraz powoduje koszmary senne u co
bardziej świadomych "zwierząt politycznych". Jest ona jednak lekceważona,
manipuluje sie nią poprzez odwoływanie do instnktów stadnych, fałszywie
pojętej lojalności, strachu oraz rozkręcaniu spirali wzajemnych oskarżeń.

TĄ BRONIĄ JEST KARTA WYBORCZA.

Na czym wiec polega mój, naiwny byc może, pomysł?
Otóż sądzę, że sięgneliśmy juz dna jako naród a balansujemy na granicy
groteski i samounicestwienia. Przekonalismy sie, że post-AWS i SLD oraz
wszelkie jemioły polityczne towarzyszące tym dwóm nurtom, bądź wywodzące się
z nich, miały okazję skompromitować się bezpowrotnie.
Cóz mozna zatem zrobić aby odmienić nasz, obywatelski los?
Zmienić ordynację? - Nie zgodzą się!
Odwoływać Sejm? - A po co skoro wrócą na stanowiska poprzednio
skompromitowani!
Żeby cos zmienic w skali makro, trzeba postanowić zrobic coś na tyle
prostego, żeby trafiło to do każdego obywatela i na tyle skutecznego aby
osiągnąć cel polegający na nowym otwarciu. Trzeba też zabiegać o zwykłą
ludzką solidarność i instynkt samozachowawczy.

PROPONUJĘ PRZYJĘCIE NASTĘPUJĄCEJ LISTY ZASAD OBYWATELSKICH:

1. poczekajmy spokojnie na najblizsze wybory.
2. POD ŻADNYM POZOREM NIE GŁOSUJMY NA LUDZI WYBRANYCH KIEDYKOLWIEK WCZEŚNIEJ.
Nawet gdyby według naszego osobistego zdania byli OK. Nic złego im się nie
stanie - maja szansę wrócić do polityki przy następnym rozdaniu.
3. Jako zasadę przymij, że głosujesz tylko na osoby:
- z wyzszym wykształceniem (poseł nie może być głupszy od wyborcy)
- wcześniej nie wybierane
- takie, które znasz osobiscie i uważasz za uczciwe.
Jeżeli takich osób nie znajdziesz na liście preferowanego przez siebie
ugrupowania - NIE GŁOSUJ WCALE!
4. Koniecznie pójdź na wybory aby móc SAMEMU ZDECYDOWAĆ O LOSIE TWOJEGO
KRAJU, według opisanych tu zasad.
5. Przestań mysleć tak jak to lubia politycy - głosuję na swoich choc wiem,
że to szmaty i złodzieje, ale jednak reprezentujace bliska mi opcję.
Konsekwentnie trzymaj sie punktów 2,3i4.
Pamietajcie, że jedyną szansą naszej Polski jest rozbicie zasklepionych
mafijnych układów, wytworzenie u polityków poczucia zależności od wyborcy,
zmuszenie ich do liczenia sie z elektoratem.
Pamiętajcie, że organizmy państwowe powstały w celach usługowych wobec
obywateli (minister - znaczy sługa!). Pamietajcie, że to my na państwo
płacimy i jako dajacy utrzymanie możemy wymagać, usuwać, odbierać prawo
reprezentowania osobom ponizej określonego a wysokiego poziomu.

Spróbujmy!

Wasz "utopista"
Palnick
Obserwuj wątek
    • un1 Re: Nadchodzą WYBORY - będą przełomowe jeśli zech 28.07.05, 12:52
      Palnick, ale co z Naszymi, jakże to bez Naszych...sad((???
      • palnick Re: Nadchodzą WYBORY - będą przełomowe jeśli zech 28.07.05, 14:12
        un1 napisał:

        > Palnick, ale co z Naszymi, jakże to bez Naszych...sad((???
        --------------
        Nasi powinni być tam gdzie samolot smile
    • patience Re: Nadchodzą WYBORY - będą przełomowe jeśli zech 28.07.05, 12:54
      Pomysl wydaje mi sie nieglupi. Jak rowniez okreslenie "jemioly polityczne".

      wink)
      • palnick Re: Nadchodzą WYBORY - będą przełomowe jeśli zech 28.07.05, 14:10
        patience napisała:

        > Pomysl wydaje mi sie nieglupi. Jak rowniez okreslenie "jemioly polityczne".
        >
        > wink)
        -------------------
        No tak, ale jak to skutecznie przeprowadzić?
        • patience A pamietasz te instrukcje jak zachowac sie... 28.07.05, 14:15
          ...jak cie zlapie bezpieka? Napisales instrukcje buntu kontrolowanego. Trzeba ta
          instrukcje wydrukowac, powielic i rozdac znajomym. Nie mowiac o rozsylaniu
          majlem. Do wyborow jest wystarczajaco duzo czasu, zeby sie odpowiednio
          rozprzestrzenila.
          • palnick Re: A pamietasz te instrukcje jak zachowac sie... 28.07.05, 20:20
            patience napisała:

            > Napisales instrukcje buntu kontrolowanego. Trzeba ta
            > instrukcje wydrukowac, powielic i rozdac znajomym. Nie mowiac o rozsylaniu
            > majlem. Do wyborow jest wystarczajaco duzo czasu, zeby sie odpowiednio
            > rozprzestrzenila.
            -----------
            Nie w tym widzę problem. Dystrybucja "instrukcji" wydaje się być mozliwa
            wyłącznie tak jak piszesz.
            Pytając o to jak to wszystko skutecznie przeprowadzić miałem na myśli obawy, że
            w decydującym momencie zaczniemy myśleć np.:
            "Nie będę głosował na swoich szubrawców a ci z partii..X..pójdą, zagłosują jak
            zwykle na swoich i zaczną rządzić oszołomy wybrane przez 500 tyś osób"
            • patience Re: A pamietasz te instrukcje jak zachowac sie... 28.07.05, 21:44
              Wydaje mi sie ze to tak nie dziala gdyz jesli ktos decyduje sie postapic wedlug
              instrukcji to znaczy, ze zdecydowal/a sie przystapic do nowego aliansu
              politycznego, a to oznacza, ze sa nowi 'swoi' ktorym chodzi o przeprowadzenie
              jakiejs zmiany na scenie politycznej. Nie partia, bo to idzie ponad
              dotychczasowymi podzialami, ale jakis alians, ktory w tych wyborach zaznacza swa
              obecnosc tak, a w nastepnych moze zaznaczyc inaczej. Zabudowywanie sceny
              politycznej od dolu. W tym sensie nie ma specjalnego znaczenia czy oszolomy
              pojda do urn czy nie, bo jesli istnieje alians polityczny posiadajacy spoleczna
              legitymizacje, to moze rozegrac rozne rzeczy. W przypadku gdyby oszolomy byly
              bardzo oszolomione, moze np. rozegrac wymiane rzadu w trakcie kadencji lub nawet
              przyspieszone wybory. Ale z tego chyba wynika, ze taki alians by musial sie
              jakos wyrazniej samookreslic.
              • palnick Re: A pamietasz te instrukcje jak zachowac sie... 28.07.05, 21:52
                patience napisała:

                > Wydaje mi sie ze to tak nie dziala gdyz jesli ktos decyduje sie postapic
                wedlug
                > instrukcji to znaczy, ze zdecydowal/a sie przystapic do nowego aliansu
                > politycznego, a to oznacza, ze sa nowi 'swoi' ktorym chodzi o przeprowadzenie
                > jakiejs zmiany na scenie politycznej. Nie partia, bo to idzie ponad
                > dotychczasowymi podzialami, ale jakis alians, ktory w tych wyborach zaznacza
                sw
                > a
                > obecnosc tak, a w nastepnych moze zaznaczyc inaczej. Zabudowywanie sceny
                > politycznej od dolu. W tym sensie nie ma specjalnego znaczenia czy oszolomy
                > pojda do urn czy nie, bo jesli istnieje alians polityczny posiadajacy
                spoleczn
                > a
                > legitymizacje, to moze rozegrac rozne rzeczy. W przypadku gdyby oszolomy byly
                > bardzo oszolomione, moze np. rozegrac wymiane rzadu w trakcie kadencji lub
                nawe
                > t
                > przyspieszone wybory. Ale z tego chyba wynika, ze taki alians by musial sie
                > jakos wyrazniej samookreslic.
                ----------------
                Nowe ugrupowanie polityczne? Coś w rodzaju "partii umiarkowanego postępu w
                ramach przyzwoitości"?
                • patience Re: A pamietasz te instrukcje jak zachowac sie... 28.07.05, 22:07
                  Chyba wszystko w tym kierunku zmierza? Sam piszesz o nowym otwarciu. A to
                  oznacza przebudowe. Te jemioly polityczne sa rzeczywiscie tak pokraczne, ze
                  calkiem sporo ludzi zdaje sobie z tego sprawe, a poniewaz aparaty biurokratyczne
                  wywodzace sie z PRL sa niereformowalne (mam na mysli aparaty po obu stronach
                  bylej barykady) to chyba najlepiej pojsc w poprzek? Interesujace inspiracje
                  mozna znalezc u wczesnych republikanow amerykanskich, chodzi o okres jeszcze bez
                  wplywow konserwatywnych, tj. silna orientacja na prawa obywatelskie jednoczace
                  mlode, amerykanskie panstwo. Frakcja konstytucjonalistow, tak sie nazywali. Mowy
                  Lincolna.
    • un1 Re: Nadchodzą WYBORY - będą przełomowe jeśli zech 28.07.05, 12:57
      Ale co z Naszością, Palnick? Błagam, Palnick, odwołaj, bo bez Nas będzie
      nieszczęście!

      Jemioły, huby i łupież.
      • danutki Re: Nadchodzą WYBORY - będą przełomowe jeśli zech 28.07.05, 22:21
        un1 napisał:

        > Ale co z Naszością, Palnick? Błagam, Palnick, odwołaj, bo bez Nas będzie
        > nieszczęście!
        >
        > Jemioły, huby i łupież.


        nie odwołać tylko dopisać
        Bez NAS i tak sobie nie poradzicie!
    • salomonna Patience ma racje 28.07.05, 23:55
      trzeba zrobic ulotki i rozprowadzac je wsrod znajomych. Ja bym jednak nie
      wykluczala ludzi z nizszych szczebli wladzy, bo doswiadzcenie sie liczy, tylko
      tych, ktorzy byli na swieczniku.
      • palnick Do dzieła. 29.07.05, 07:30
        salomonna napisała:

        > trzeba zrobic ulotki i rozprowadzac je wsrod znajomych. Ja bym jednak nie
        > wykluczala ludzi z nizszych szczebli wladzy, bo doswiadzcenie sie liczy,
        > tylko tych, ktorzy byli na swieczniku.
        -------------------
        Informujmy znajomych, używajmy internetu i spróbujmy zrobić to co proponuję w
        głównym poście.
        Wszyscy razem wywalmy na zbity pysk tych, którzy juz mieli szansę.
        Tych, których chcielibysmy zatrzymać nie skrzywdzimy, oni wrócą później, po
        oczyszczeniu polskiej polityki.
        Na początek MUSI byc jasna zasada - nikt kto juz był wybrany NIE DOŚWIADCZY
        REELEKCJI.
        W przeciwnym razie utoniemy w niuansach i nic z tego nie wyniknie.
        Pozdr.
        P.
        • danutki Re: Do dzieła. 29.07.05, 07:49
          palnick napisał:

          > salomonna napisała:
          >
          > > trzeba zrobic ulotki i rozprowadzac je wsrod znajomych. Ja bym jednak nie
          >
          > > wykluczala ludzi z nizszych szczebli wladzy, bo doswiadzcenie sie liczy,
          > > tylko tych, ktorzy byli na swieczniku.
          > -------------------
          > Informujmy znajomych, używajmy internetu i spróbujmy zrobić to co proponuję w
          > głównym poście.
          > Wszyscy razem wywalmy na zbity pysk tych, którzy juz mieli szansę.
          > Tych, których chcielibysmy zatrzymać nie skrzywdzimy, oni wrócą później, po
          > oczyszczeniu polskiej polityki.
          > Na początek MUSI byc jasna zasada - nikt kto juz był wybrany NIE DOŚWIADCZY
          > REELEKCJI.
          > W przeciwnym razie utoniemy w niuansach i nic z tego nie wyniknie.
          > Pozdr.
          > P.


          Palnicku
          to najlepszy pomysł jaaki JEST do zrealizowania dla oczyszczenia polskiej sceny
          politycznej z tego 15-letniego chłamu politycznego
          i BEZ ŻADNYCH WYJĄTKÓW , które już padają, choćby w poście Salomonny.
          Salomonna podała dobry przykład z tym świecznikiem. Potraktujmy ten "świecznik"
          jako CAŁY Parlament, bo Parlament to "świecznik" Całego Narodu
        • rycho7 zarekawki 03.08.05, 18:01
          palnick napisał:

          > Na początek MUSI byc jasna zasada - nikt kto juz był wybrany NIE DOŚWIADCZY
          > REELEKCJI.

          Sluchalem kiedys relacji mojego przyjaciela z jego pierszych dni ministrowania.
          Wladza bez przygotowania to cyrk. Od razu proponuje leninowskie kucharki.
          Bedzie weselej.
      • danutki Re: Patience ma racje 29.07.05, 09:31
        salomonna napisała:

        > trzeba zrobic ulotki i rozprowadzac je wsrod znajomych. Ja bym jednak nie
        > wykluczala ludzi z nizszych szczebli wladzy, bo doswiadzcenie sie liczy,
        tylko
        > tych, ktorzy byli na swieczniku.


        może możnaby rozważyć pomysł na powołanie fundacji na rzecz budowy świecznika
        sejmowego dla świec bez ogarków?
        i w ten sposób znaleźć fundusze na społeczną reklamę w mediach

        jakie hasło-cel?

        Obywatele na rzecz budowy fabryki pierwszych pospolitych świec bez ogarków
    • dokowski Nie zgadzam się z taka opinią 29.07.05, 10:54
      palnick napisał:

      > sięgneliśmy juz dna jako naród a balansujemy na granicy groteski i
      > samounicestwienia.

      Po upadku ZSRR nie skończyliśmy jak Białoruś lub Kuba. Ja pamiętam czasy PRL i
      wiem, jaki ogromny rozwój osiągnęliśmy przez te 16 lat.

      > Przekonalismy sie, że post-AWS i SLD oraz
      > wszelkie jemioły polityczne towarzyszące tym dwóm nurtom, bądź wywodzące się
      > z nich, miały okazję skompromitować się bezpowrotnie.

      To prawda, ci ludzie (zapomniałeś o PSL, ci byli najgorsi) odpowiedzialni za
      zło i patologie, które rozwinęły się w ostatnich latach, jednak istnieją też
      ludzie, którzy odpowiedzialni są za osiągnięcia, o których napisałem wyżej.
      Znamy tych, którym zawdzięczamy błyskawiczny rozwój wolnej Polski, przemianę z
      piekła socjalizmu w kraj wolnego świata. Są to ludzie Mazowieckiego i
      Balcerowicza, Olszewskiego i Suchockiej...

      > POD ŻADNYM POZOREM NIE GŁOSUJMY NA LUDZI WYBRANYCH KIEDYKOLWIEK WCZEŚNIEJ

      To wielki błąd. Ludzie dobrej woli powinni głosować na tych polityków, którzy
      sprawdzili się jako uczciwi i mądrzy politycy, którzy głosowali za dobrymi
      ustawami i przeciwko złym.

      > 3. Jako zasadę przymij, że głosujesz tylko na osoby:
      > - z wyzszym wykształceniem (poseł nie może być głupszy od wyborcy)

      To co piszesz brzmi jak zamach na wolność i demokrację. Poza tym ostatnio
      namnożyło się szemranych uczelni. A sam wiesz, jaka jest jakość niektórych
      sowieckich magistrów, szczególnie po naukach politycznych, SGPiS i innych
      jeszcze gorszych debilizmach

      > - wcześniej nie wybierane
      > - takie, które znasz osobiscie i uważasz za uczciwe.

      To jest ze sobą niemal sprzeczne. Najlepiej ocenić uczciwość polityków po tym,
      jak głosowali w Sejmie.

      > Jeżeli takich osób nie znajdziesz na liście preferowanego przez siebie
      > ugrupowania - NIE GŁOSUJ WCALE!
      > 4. Koniecznie pójdź na wybory

      Znów sprzeczność. Jeśli nikogo samemu nie znajdziesz, to zaufaj opinii
      przyjaciela lub kogoś innego, kogo szanujesz.

      Twój pomysł ma podstawową wadę, mianowicie jest sygnałem, że polityk może robić
      co chce i nie ponosi żadnej odpowiedzialności. Niezależnie od tego, czy był
      mądry i uczciwy, czy lepperowaty, TY chcesz wystawić wszystkim jednakową opinię.
      • danutki Re: Nie zgadzam się z taka opinią 29.07.05, 11:14
        dokowski napisał:

        >
        > To co piszesz brzmi jak zamach na wolność i demokrację.

        zeby był zamach na coś, to najpierw to coś musi istnieć
        a istnieje coś co ani wolnosci ani demokracji nie przypomina poza uzurpacją do
        tych określeń

        Poza tym ostatnio
        > namnożyło się szemranych uczelni. A sam wiesz, jaka jest jakość niektórych
        > sowieckich magistrów, szczególnie po naukach politycznych, SGPiS i innych
        > jeszcze gorszych debilizmach
        >
        > > - wcześniej nie wybierane
        > > - takie, które znasz osobiscie i uważasz za uczciwe.
        >
        > To jest ze sobą niemal sprzeczne. Najlepiej ocenić uczciwość polityków po
        tym,
        > jak głosowali w Sejmie.
        >
        > > Jeżeli takich osób nie znajdziesz na liście preferowanego przez siebie
        > > ugrupowania - NIE GŁOSUJ WCALE!
        > > 4. Koniecznie pójdź na wybory
        >
        > Znów sprzeczność. Jeśli nikogo samemu nie znajdziesz, to zaufaj opinii
        > przyjaciela lub kogoś innego, kogo szanujesz.
        >
        > Twój pomysł ma podstawową wadę, mianowicie jest sygnałem, że polityk może
        robić
        >
        > co chce i nie ponosi żadnej odpowiedzialności. Niezależnie od tego, czy był
        > mądry i uczciwy, czy lepperowaty, TY chcesz wystawić wszystkim jednakową
        opinię
        > .
      • palnick Re: Nie zgadzam się z twoją opinią 29.07.05, 11:57
        dokowski napisał:


        > Po upadku ZSRR nie skończyliśmy jak Białoruś lub Kuba. Ja pamiętam czasy PRL
        > i wiem, jaki ogromny rozwój osiągnęliśmy przez te 16 lat.
        ------------
        Też pamiętam. Wdaje się jednak, że mogliśmy więcej osiągnąć w gospodarce. Mój
        pomysł nie dotyczy tych spraw. Chodzi o "klasę polityczną", która sądzi, że jej
        fałszywy kontredans polegający na przetasowaniach u steru co 4 lata będzie
        trwał wiecznie. Ludzie ci sami a wyborcy to łatwe do manipulowania maszynki
        głosujące. Tu musimy przeprowadzić ostre sprzątanie.
        ------------
        > To prawda, ci ludzie (zapomniałeś o PSL, ci byli najgorsi) odpowiedzialni za
        > zło i patologie, które rozwinęły się w ostatnich latach, jednak istnieją też
        > ludzie, którzy odpowiedzialni są za osiągnięcia, o których napisałem wyżej.
        > Znamy tych, którym zawdzięczamy błyskawiczny rozwój wolnej Polski, przemianę
        > z piekła socjalizmu w kraj wolnego świata. Są to ludzie Mazowieckiego i
        > Balcerowicza, Olszewskiego i Suchockiej...
        -----------
        Przykro mi ale to jest podstawa skutecznego sprzątania -POD ŻADNYM POZOREM NIE
        GŁOSUJMY NA LUDZI WYBRANYCH KIEDYKOLWIEK WCZEŚNIEJ. Oni sobie poradzą a mogą
        być wybrani w kolejnych wyborach.
        -----------
        > To wielki błąd. Ludzie dobrej woli powinni głosować na tych polityków, którzy
        > sprawdzili się jako uczciwi i mądrzy politycy, którzy głosowali za dobrymi
        > ustawami i przeciwko złym.
        -----------
        To nie ma większego znaczenia. Wszak czestniczyli w grupie przestępczej zwanej
        Sejmem. Dostaną wyrok w zawieszeniu. Nikt jeszcze nie umarł z powodu czasowego
        odcięcia od Wiejskiej, to nie kroplówka smile
        ------------
        > To co piszesz brzmi jak zamach na wolność i demokrację. Poza tym ostatnio
        > namnożyło się szemranych uczelni. A sam wiesz, jaka jest jakość niektórych
        > sowieckich magistrów, szczególnie po naukach politycznych, SGPiS i innych
        > jeszcze gorszych debilizmach
        ----------
        Wiem, po KUL-ach, ATK. To nie zamach na demokrację ale jej ograniczenie -
        podobne do limitu wieku dla posiadających prawa wyborcze. Niektóre ograniczenia
        demokracji bywają zbawienne.
        ----------
        To jest ze sobą niemal sprzeczne. Najlepiej ocenić uczciwość polityków po tym,
        jak głosowali w Sejmie.
        -----------
        Nie znam nikogo, kto głosował zawsze uczciwie, z myślą o interesie wyborców.
        -----------
        > Znów sprzeczność. Jeśli nikogo samemu nie znajdziesz, to zaufaj opinii
        > przyjaciela lub kogoś innego, kogo szanujesz.
        -----------
        Tu pełna zgoda.
        ----------
        > Twój pomysł ma podstawową wadę, mianowicie jest sygnałem, że polityk może
        > robić co chce i nie ponosi żadnej odpowiedzialności. Niezależnie od tego, czy
        > był mądry i uczciwy, czy lepperowaty, TY chcesz wystawić wszystkim jednakową
        > opinię
        -------
        Jest dokładnie odwrotnie. Usuwamy zaszłości do carte blanche. Wybieramy nowych
        ludzi, których sami chcemy wybrać. Nic tak nie uczy posła odpowiedzialności
        przed elektoratem jak świadomość, że wyborca może go usunąć z fotela a koledzy
        z partii nic na to nie poradzą. to jest nauka odpowiedzialności właśnie. Nikomu
        nie wystawiam tym opinii. Zabieramy poprostu klocki wszystkim, którzy coś tam
        próbowali lub nawet wcale - robić dla Polski.
        ----------
        • dokowski Tu nie chodzi o karę czy nagrodę, ale o naprawę... 29.07.05, 16:02
          palnick napisał:

          > Dostaną wyrok w zawieszeniu. Nikt jeszcze nie umarł z powodu czasowego
          > odcięcia od Wiejskiej, to nie kroplówka

          ... Rzeczypospolitej. Chcę, żeby w tym brali udział najlepsi, ci co już się
          sprawdzili, ci co zrobili to wszystko, co dobrego zrobiono w Polsce po 1989, a
          zrobili tyle dobrego mimo przeszkód, jakie stwarzali im ci, o których piszesz.
          To lepsze, niż wezwanie do naprawiania ludzi nowych i przypadkowych.
          • patience Re: Tu nie chodzi o karę czy nagrodę, ale o napra 29.07.05, 16:35
            Tylko ze to nie chodzi o historyczna ocene kto byl najlepszy tylko o praktyczny
            sposob na przelamanie systemu kronistycznego bez demolowania aut i witryn
            sklepowych. Oczywiscie na scenie sa sami niewinni, wielce zasluzeni i godni
            sprawowania wladzy przez kolejne dwudziestolecie, glownie za pomoca aparatowych
            rotacji z partii do partii oraz transformacji nazw ugrupowan politycznych. Kazdy
            ma swoich niewinnych, ku elektoratu pomięszaniuwink
          • palnick Nigdy więcej "Dnia Świstaka" drogi doku. 29.07.05, 17:44
            dokowski napisał:

            > palnick napisał:
            >
            > > Dostaną wyrok w zawieszeniu. Nikt jeszcze nie umarł z powodu czasowego
            > > odcięcia od Wiejskiej, to nie kroplówka
            >
            > ... Rzeczypospolitej. Chcę, żeby w tym brali udział najlepsi, ci co już się
            > sprawdzili, ci co zrobili to wszystko, co dobrego zrobiono w Polsce po 1989,
            a
            > zrobili tyle dobrego mimo przeszkód, jakie stwarzali im ci, o których
            piszesz.
            > To lepsze, niż wezwanie do naprawiania ludzi nowych i przypadkowych.
            ------------------
            Widzę, że chcesz być w położeniu bohatera filmu "Dzień Świstaka". Ty naprawdę
            sądzisz, że powrót poprzednio trochę mniej skompromitowanych polityków coś
            zmieni? Czy widzisz róznicę w sposobie sprawowania władzy przez obecnych
            sku..eli i tych poprzednich? Widzisz poprawę funkcjonowania sejmu, rządu?
            Czy nie zauważyłeś, że cokolwiek wyczynia władza kończąca kadencję
            to nastepna "ex opozycja" powiela w bardziej bezczelnej formie i NIGDY NIE
            ROZLICZA prawnie poprzedników! Oni wiedzą, że wkrótce wrócą i liczą na
            wzajemność.
            • dokowski Rozmawiasz sam ze sobą 01.08.05, 12:09
              palnick napisał:

              > Ty naprawdę sądzisz, że powrót poprzednio trochę mniej skompromitowanych

              Ja piszę o powrocie najlepszych ludzi, którym jesteśmy wdzięczni za zbudowanie
              kapitalizmu w Polsce. Popełniasz ten sam błąd, który popełniał kiedyś Hasz
              zanim mu tego nie wytłumaczyłem, jednak Ty w odróżnieniu od niego nie czytasz z
              uwagą polemiki. Otóż, jeżeli jest faktem, że Polska, tak jak Czechy, Węgry czy
              Litwa, w przeciwieństwie do Białorusi, Ukrainy czy Rosji, potrafiła upadek
              ZSRR wykorzystać do rozwoju, do wykonania skoku cywilizacyjnego i do integracji
              z wolnym światem, to fakt ten znaczy, że większość tego co zrobili politycy i
              władcy Polski przez ostatnie 16 lat, to były decyzje i posunięcia dobre. 16
              minionych lat pokazało nam, że mieliśmy uczciwych, mądrych i sprawnych
              polityków, którzy w żaden sposób się nie skompromitowali, ale wręcz przeciwnie.

              > Czy widzisz róznicę w sposobie sprawowania władzy przez obecnych
              > sku..eli i tych poprzednich?

              Tak może pisać tylko socjalista, któremu PRL podobał się bardziej niż wolna
              Polska. Zresztą cały ten pomysł wprowadzenia nowych ludzi pachnie mi lewicową
              polityką kadrową: myśmy się nachapali, więc musimy teraz dać kolegom się
              nachapać.

              > Widzisz poprawę funkcjonowania sejmu, rządu?

              Widzę pogorszenie. Dlatego chcę powrotu tych, którym zawdzięczamy wszystko to,
              dobrego zrobiono w Polsce około 15 lat temu

              > Oni wiedzą, że wkrótce wrócą i liczą na wzajemność

              Może konkretniej? Masz na myśli Olszewskiego czy Balcerowicza?

              • palnick Re: Czytasz i nie łapiesz. 02.08.05, 16:44
                Wszystko co napisałem w poście na który odpowiadasz wyżej dotyczy współczesnego
                funkcjonowania polityki. Nie ma tu odniesień do PRL-u.
                • dokowski Tylko pozornie 03.08.05, 10:27
                  palnick napisał:

                  > Nie ma tu odniesień do PRL-u

                  Twierdząc, że wszystko co zrobiono po 1989 było złe, pośrednio gloryfikujesz
                  PRL. A ja sądzę, że mieliśmy wielu dobrych i uczciwych polityków, którzy
                  dokonali wielu dobrych rzeczy po roku 1989. Ludzie dobrej woli powinni na nich
                  głosować.
      • patience Doku, a jaka uczelnie skonczyl Balcerowicz? 29.07.05, 13:17
        nie mowiac o wykladaniuwink Z tymi debilizmami SGPiSu to troche niekonsekwentnie
        napisales. Masz oczywiscie racje, ze Polska to nie Bialorus, tylko ze Bialorus
        nawzajem to tez nie Polska i o ile mi wiadomo tam zadnych procesow
        demokratyzacji jeszcze nie bylo, wiec porownanie jest troche niedobre. A poza
        tym to nie chodzi o oceny historyczne kto jakie ma zaslugi, tylko calkiem
        praktyczna odpowiedz na praktyczne pytanie, jak pozbyc sie systemu
        kronistycznego bez zamieszek ulicznych?
        • danutki Re: Doku, a jaka uczelnie skonczyl Balcerowicz? 29.07.05, 13:23
          poczekam co odpowie Doku.
          Wszak pytaanie do Niego bezpośrednio adresowane
        • dokowski To każdy wie, SGPiS, ale uzupełnił wykształcenie.. 29.07.05, 16:11
          ... w USA i dopiero wrócił do Polski. On najlepiej rozumiał, jak beznadziejni
          są absolwenci SGPiS.
          • salomonna a z czego utrzymuje sie niejaki dokowski? 29.07.05, 16:17
          • patience Re: To każdy wie, SGPiS, ale uzupełnił wykształce 29.07.05, 16:36
            No tak, uzupelnial edukacje mniej wiecej tak samo, jak Leszek Millerwink))
            • dokowski Nie wiedziałem. Miller studiował i wykładał w USA? 01.08.05, 11:35
              patience napisała:

              > uzupelnial edukacje mniej wiecej tak samo, jak Leszek Miller
              • klops.s Re: Nie wiedziałem. Miller studiował i wykładał w 01.08.05, 17:41
                Skoro Walesa moze prowadzic wyklady w USA, to czemu nie Miller ?
    • salomonna ZGODA, WYKLUCZAMY TYCH, KTORZY BYLI W SEJMIE! 29.07.05, 15:42
      to dobra "zasada swiecznikowa". sejm to nie koryto dla zawodowych politykierow.
      to ma byc miejsce sluzby narodowi przez jego wybranych obywateli. Piszemy wiec
      ulotki i puszczamy zasade swiecznikowa poczta pantoflowa w narod. Moze uda sie
      nam ta antyswiecznikowa rewolucja bez kolorusmile).
      • danutki Re: ZGODA, WYKLUCZAMY TYCH, KTORZY BYLI W SEJMIE! 29.07.05, 17:04
        salomonna napisała:

        > to dobra "zasada swiecznikowa". sejm to nie koryto dla zawodowych
        politykierow.
        >
        > to ma byc miejsce sluzby narodowi przez jego wybranych obywateli. Piszemy
        wiec
        > ulotki i puszczamy zasade swiecznikowa poczta pantoflowa w narod. Moze uda
        sie
        > nam ta antyswiecznikowa rewolucja bez kolorusmile).


        wymyśliłam sobie już nawet sygnaturkę na tę okoliczność
        może być?
        • salomonna Re: ZGODA, WYKLUCZAMY TYCH, KTORZY BYLI W SEJMIE! 29.07.05, 18:08
          sygnaturka bardzo mi sie podoba, Danutko! mozemy dodac, zejdz ze swiecznika,
          zanim ktos cie na nim nie upiecze jak Kmicic Kuklionowskiego!)) MY ich tez
          Palnickiem, potraktujem naturalnie.
          Teraz musimy zaczac dzialac, WSZYSCY - zwarci i solidarni!
          • danutki Re: ZGODA, WYKLUCZAMY TYCH, KTORZY BYLI W SEJMIE! 29.07.05, 18:32
            salomonna napisała:

            > sygnaturka bardzo mi sie podoba, Danutko! mozemy dodac, zejdz ze swiecznika,
            > zanim ktos cie na nim nie upiecze jak Kmicic Kuklionowskiego!)) MY ich tez
            > Palnickiem, potraktujem naturalnie.
            > Teraz musimy zaczac dzialac, WSZYSCY - zwarci i solidarni!


            teraz zmieniam sygnaturki jak kiedyś... sukieneczki z nickami
      • patience Re: ZGODA, WYKLUCZAMY TYCH, KTORZY BYLI W SEJMIE! 30.07.05, 08:21
        salomonna napisała:

        > to dobra "zasada swiecznikowa". sejm to nie koryto dla zawodowych politykierow.
        >
        > to ma byc miejsce sluzby narodowi przez jego wybranych obywateli. Piszemy wiec
        > ulotki i puszczamy zasade swiecznikowa poczta pantoflowa w narod. Moze uda sie
        > nam ta antyswiecznikowa rewolucja bez kolorusmile).


        a czemu bez koloru? i czemu z takim niedopracowanym scenariuszem?
        wink)
        • danutki Re: ZGODA, WYKLUCZAMY TYCH, KTORZY BYLI W SEJMIE! 30.07.05, 09:28
          patience napisała:

          > salomonna napisała:
          >
          > > to dobra "zasada swiecznikowa". sejm to nie koryto dla zawodowych polityk
          > ierow.
          > >
          > > to ma byc miejsce sluzby narodowi przez jego wybranych obywateli. Piszemy
          > wiec
          > > ulotki i puszczamy zasade swiecznikowa poczta pantoflowa w narod. Moze ud
          > a sie
          > > nam ta antyswiecznikowa rewolucja bez kolorusmile).
          >
          >
          > a czemu bez koloru? i czemu z takim niedopracowanym scenariuszem?
          > wink)
          >


          niedopracowany scenariusz to najlepszy scenariusz
          aktorzy stają się autorami także
          bez koloru?
          na goło?
    • qwardian Re: Nadchodzą WYBORY - będą przełomowe jeśli zech 03.08.05, 17:01
      Tytul brzmi proroczo, to niewatpliwie bardzo wazne wybory. Ale nie owijajac w
      bawelne, te wybory maja na celu wyeliminowanie Zydow, lewice antynarodowa, oraz
      skrajnych liberalow antykatolickich. W moim Poznaniu praca idzie pelna para i sa
      tego prawdziwe efekty. Podam pewne szczegoly i dodam, ze koncowym efektem byl
      fakt wystartowania posla Aumillera, z list Samoobrony. Wybory ida w pelnym toku.

      Szefowa Gminy Żydowskiej w Poznaniu nie startuje z listy Leppera
      Dariusz Jaworski, Poznań 28-07-2005, ostatnia aktualizacja 27-07-2005 20:26

      Alicja Kobus, działaczka Krajowej Partii Emerytów i Rencistów i szefowa Gminy
      Żydowskiej w Poznaniu, zrezygnowała z kandydowania do Sejmu z listy Samoobrony.
      Miała znaleźć się na drugim miejscu listy Samoobrony w Poznaniu (partia Leppera
      podpisała z KPEiR wyborcze porozumienie). W poniedziałkowej "Gazecie"
      potwierdził to Lepper. Jednak przeciw umieszczeniu Kobuz na liście zaprotestował
      szef wielkopolskiej Samoobrony Tadeusz Dębicki, który oskarżany jest o antysemityzm.
    • rycho7 ale naiwnosc 03.08.05, 17:53
      palnick napisał:

      > Pamietajcie, że jedyną szansą naszej Polski jest rozbicie zasklepionych
      > mafijnych układów
      ...
      > Pamiętajcie, że organizmy państwowe powstały w celach usługowych wobec
      > obywateli

      Panstwo to zalegalizowana mafia. Panstwu placimy za ochrone riket, nazywany dla
      niepoznaki podatkiem. Gdyby zlikwidowac panstwo to jego miejsce zajmie mafia,
      ktora sie zalegalizuje i kolko sie zamknie.

      Aby wygrac z politykami trzeba miec pieniadze. SLD przegra bo przestala byc
      potrzebna swym wczesniejszym biznesowym sponsorom. Z politykami moze wygrac
      jedynie bogata klasa srednia. Za 2-3 pokolenia.
      • palnick Re: ale naiwnosc - rychu! 03.08.05, 23:10
        rycho7 napisał:

        > palnick napisał:
        >
        > > Pamietajcie, że jedyną szansą naszej Polski jest rozbicie zasklepionych
        > > mafijnych układów
        > ...
        > > Pamiętajcie, że organizmy państwowe powstały w celach usługowych wobec
        > > obywateli
        >
        > Panstwo to zalegalizowana mafia. Panstwu placimy za ochrone riket, nazywany
        dla
        >
        > niepoznaki podatkiem. Gdyby zlikwidowac panstwo to jego miejsce zajmie mafia,
        > ktora sie zalegalizuje i kolko sie zamknie.
        >
        > Aby wygrac z politykami trzeba miec pieniadze. SLD przegra bo przestala byc
        > potrzebna swym wczesniejszym biznesowym sponsorom. Z politykami moze wygrac
        > jedynie bogata klasa srednia. Za 2-3 pokolenia.
        ----------
        rycho, z politykami nie wygramy, jeżeli nie powiemy im (udziałem w wyborach
        poniżej 5%), że mamy ich w dooopie.
        Wszelkie wybory to kpina z ludzkiej inteligencji. Zwłaszcza w Polsce.
        Ktoś mądry powiedział:
        "Gdyby wybory mogły zmienić cokolwiek naprawdę - byłyby nielegalne!"
        • rycho7 Cokolwiek zmienic moga jedynie rewolucje 03.08.05, 23:21
          palnick napisał:

          > rycho, z politykami nie wygramy, jeżeli nie powiemy im (udziałem w wyborach
          > poniżej 5%), że mamy ich w dooopie.

          4 lata temu politycy pokazali, ze maja mnie w d.pie, manipulujac przy ordynacji
          wyborczej. Mimo 6 tygodni wczesniejszych staran nie udalo mi sie wziasc udzialu
          w wyborach. Wtedy powiedzialem sobie ze juz nigry nie zrobia ze mnie balona. Na
          pewno nie bede glosowal. Oni zupelnie sie tym nie przejeli.

          > Wszelkie wybory to kpina z ludzkiej inteligencji. Zwłaszcza w Polsce.
          > Ktoś mądry powiedział:
          > "Gdyby wybory mogły zmienić cokolwiek naprawdę - byłyby nielegalne!"

          Cokolwiek zmienic moga jedynie rewolucje. Dlatego sa nielegalne.

          Sygnal 5% wybierajacych oznaczalby, ze UE powinna wysuplac wiecej kasy na
          politagitke. Albo wprowadzonoby jak w Belgii przymus glosowania.

          Rzadzic bedzie Kulczyk do czasu gdy mu leb urwa. Potem bedzie nastepne
          wcielenie hydry.

          Marks twierdzil, ze kazdy ustroj kiedys wyczerpuje swe mozliwosci. W Polsce
          kapitalizm niewatpliwie nie zdazyl wyczerpac swych mozliwosci. Dlatego jest tak
          dolegliwy i jeszcze troche potrwa.
          • palnick Re: Cokolwiek zmienic moga jedynie rewolucje 14.08.05, 20:37
            rycho7 napisał:

            > palnick napisał:
            >
            > > rycho, z politykami nie wygramy, jeżeli nie powiemy im (udziałem w wybora
            > ch
            > > poniżej 5%), że mamy ich w dooopie.
            >
            > 4 lata temu politycy pokazali, ze maja mnie w d.pie, manipulujac przy
            ordynacji
            >
            > wyborczej. Mimo 6 tygodni wczesniejszych staran nie udalo mi sie wziasc
            udzialu
            >
            > w wyborach. Wtedy powiedzialem sobie ze juz nigry nie zrobia ze mnie balona.
            Na
            >
            > pewno nie bede glosowal. Oni zupelnie sie tym nie przejeli.
            >
            > > Wszelkie wybory to kpina z ludzkiej inteligencji. Zwłaszcza w Polsce.
            > > Ktoś mądry powiedział:
            > > "Gdyby wybory mogły zmienić cokolwiek naprawdę - byłyby nielegalne!"
            >
            > Cokolwiek zmienic moga jedynie rewolucje. Dlatego sa nielegalne.
            >
            > Sygnal 5% wybierajacych oznaczalby, ze UE powinna wysuplac wiecej kasy na
            > politagitke. Albo wprowadzonoby jak w Belgii przymus glosowania.
            >
            > Rzadzic bedzie Kulczyk do czasu gdy mu leb urwa. Potem bedzie nastepne
            > wcielenie hydry.
            >
            > Marks twierdzil, ze kazdy ustroj kiedys wyczerpuje swe mozliwosci. W Polsce
            > kapitalizm niewatpliwie nie zdazyl wyczerpac swych mozliwosci. Dlatego jest
            tak
            >
            > dolegliwy i jeszcze troche potrwa.
            ---------
            No to nie głosujmy smile
            • aquanet Re: Cokolwiek zmienic moga jedynie rewolucje 14.08.05, 20:53
              palnick napisał:

              > rycho7 napisał:
              >
              > > palnick napisał:
              > >
              > > > rycho, z politykami nie wygramy, jeżeli nie powiemy im (udziałem w
              > wybora
              > > ch
              > > > poniżej 5%), że mamy ich w dooopie.
              > >
              > > 4 lata temu politycy pokazali, ze maja mnie w d.pie, manipulujac przy
              > ordynacji
              > >
              > > wyborczej. Mimo 6 tygodni wczesniejszych staran nie udalo mi sie wziasc
              > udzialu
              > >
              > > w wyborach. Wtedy powiedzialem sobie ze juz nigry nie zrobia ze mnie balo
              > na.
              > Na
              > >
              > > pewno nie bede glosowal. Oni zupelnie sie tym nie przejeli.
              > >
              > > > Wszelkie wybory to kpina z ludzkiej inteligencji. Zwłaszcza w Polsc
              > e.
              > > > Ktoś mądry powiedział:
              > > > "Gdyby wybory mogły zmienić cokolwiek naprawdę - byłyby nielegalne!
              > "
              > >
              > > Cokolwiek zmienic moga jedynie rewolucje. Dlatego sa nielegalne.
              > >
              > > Sygnal 5% wybierajacych oznaczalby, ze UE powinna wysuplac wiecej kasy na
              >
              > > politagitke. Albo wprowadzonoby jak w Belgii przymus glosowania.
              > >
              > > Rzadzic bedzie Kulczyk do czasu gdy mu leb urwa. Potem bedzie nastepne
              > > wcielenie hydry.
              > >
              > > Marks twierdzil, ze kazdy ustroj kiedys wyczerpuje swe mozliwosci. W Pols
              > ce
              > > kapitalizm niewatpliwie nie zdazyl wyczerpac swych mozliwosci. Dlatego je
              > st
              > tak
              > >
              > > dolegliwy i jeszcze troche potrwa.
              > ---------
              > No to nie głosujmy smile

              Nie głosujemy? Czekamy na rewolucję?smile)

              aquanet
              • aurora.we.mgle czekac na rewolucje nie ma co, trza ja ROBIC!!! 14.08.05, 21:09
                powinno sie zaczac od zadan rewizji zlodziejskiej prywatyzacji i oddania firm
                (ktore byly panstwowe) pracownikom pod zarzad.
                • aquanet Re: czekac na rewolucje nie ma co, trza ja ROBIC! 14.08.05, 21:23
                  aurora.we.mgle napisała:

                  > powinno sie zaczac od zadan rewizji zlodziejskiej prywatyzacji i oddania firm
                  > (ktore byly panstwowe) pracownikom pod zarzad.

                  Niech to będzie pierwszy postulat rewolucyjny. Rewizję prywatyzacji zapewne
                  można przeprowadzić, gorzej z oddaniem niektórych firm pod zarzad pracownikom,
                  bo ... tych niektórych firm właśnie już nie ma ... sad(
                  • aurora.we.mgle Re: czekac na rewolucje nie ma co, trza ja ROBIC! 14.08.05, 22:18
                    Ok, jesli tych firm nie ma, to nalezy zmusic tych, ktorzy nas okradli do
                    zaplacenia nam wielkich odszkodowan i z tych oszkodowan stworzyc fundusz
                    kredytowy (nisko oprocentowany) na otwieranie przez Polakow w Pl spoldzieni
                    pracowniczych. Nalezy pojsc sladem Putina i zmusic oligarchow-zlodziei do
                    zaplacenia wielkich podatkow + odszkodowac i nalezy ich wsadzic do mamrow, jak
                    Chodorkowskiego. Wikul zapewnie dostanie apopleksji na taka propozycje, ale to
                    jego problem. On trzyma ze zlodziejami (moze sam nim jest?), a ja zawsze
                    trzymam z okradzionymi i wyzyskiwanymi.
                    Viva rewolucja!smile)
    • aurora.we.mgle tylko Szyszkowska zdaje egzamin, IMO, 14.08.05, 20:59
      odwagi, niezaleznosci, uczciwosci i rozsadku. Odrobina szalenstwa w jej
      osobowosci jest konieczna, zeby stawic czola globalnym korpo-mafiom!
      • wikul Szyszkowska nie wie z ilu krajów składa się UE.... 14.08.05, 21:39
        ...patrz p.7

        towarzyszka aurora.we.mgle nagryzmoliła krótki panegiryk. Niestety, daleki od
        prawdy :

        > odwagi, niezaleznosci, uczciwosci i rozsadku. Odrobina szalenstwa w jej
        > osobowosci jest konieczna, zeby stawic czola globalnym korpo-mafiom!


        Brak elementarnej wiedzy u Polaków
        Autor: pluci
        Data: 12.08.2005 15:32
        --------------------------------------------------------------------------------
        Od pewnego czasu obserwuję Polaków i nie mogę się nadziwić, jak niski poziom
        wiedzy reprezentują. Oto kilka przykładów, zasłyszanych wsród znajomych, a
        także z telewizji lub internetu:
        1.Dziewczyna nie wie jak nazywa się stolica Hiszpanii.
        2.Uczestniczka teleturnieju sądzi, że Francja sąsiaduje z Polską.
        3.Maturzystka sądzi, że skrót PRL rozszyfrowuje się jako Polska RepuBlika
        Ludowa.
        4. Mężczyzna koło piećdziesiątki sądzi, że sąsiadami Polski są NRD, ZSRR i
        Czechosłowacja.
        5.Studentka kierunku humanistycznego nie wie kto to jest Marquez.
        6.Wielu ludzi sądzi, Konstytucja RP gwarantuje obywatelowi pracę.
        7. Kandydatka na Prezydenta RP-Maria Szyszkowska uważa, że Unia Europejska
        składa się z 16 państw.
        8.Kandydat na Prezydenta RP- Jarosław Kalinowski sądzi, że Hymnem Unii
        Europejskiej jest "Oda do młodośći".

        Przykład można mnożyć, dlatego proszę was o więcej!!!
      • wikul Re: tylko Szyszkowska zdaje egzamin, IMO, 14.08.05, 23:21
        www.cimoszenko.info/obrazy/alarm_wirusowy.jpg
    • wikul Re: Nadchodzą WYBORY - będą przełomowe jeśli zech 14.08.05, 21:50
      www.cimoszenko.info/obrazy/kino_03.jpg
      • palnick Re: Nadchodzą WYBORY - będą przełomowe jeśli zech 14.08.05, 21:52
        Takich (wszelkich) odcinamy od koryta Wikulu!
        • wikul Racjonalna sonda 16.08.05, 22:14
          Racjonalna sonda

          Oto aktualne wyniki głosowania

          Moim kandydatem w wyborach prezydenckich jest:

          38.3% - Donald Tusk

          10.3% - Lech Kaczyński

          3.7% - Zbigniew Religa

          23.1% - Włodzimierz Cimoszewicz

          4.7% - Marek Borowski

          15.3% - Maria Szyszkowska

          4.6% - Henryka Bochniarz

          Oddano łącznie 1315 głosów.

          www.racjonalista.pl/index.php/s,8
          • palnick Re: Racjonalna sonda 20.08.05, 01:38
            Wiesz chyba, że to nie jest miarodajna sonda?
            • wikul Re: Racjonalna sonda 20.08.05, 02:00
              palnick napisał:

              > Wiesz chyba, że to nie jest miarodajna sonda?


              Żadna sonda nie jest miarodajna. Ta, powinna ci się podobać ze względu na
              źródlo.
              • palnick Re: Racjonalna sonda 20.08.05, 02:32
                wikul napisał:

                > palnick napisał:
                >
                > > Wiesz chyba, że to nie jest miarodajna sonda?
                >
                >
                > Żadna sonda nie jest miarodajna. Ta, powinna ci się podobać ze względu na
                > źródlo.
                ----------
                Mylisz się smile
                Z sond podoba mi się jedynie Voyager smile
    • palnick Polacy nie chcą głosować a to oznaka zbiorowej... 24.08.05, 08:50
      mądrości Narodu. Reakcję "klasy politycznej" spowodować może jednak dopiero
      frekwencja na poziomie 5-10%.
      --------
      Polacy nie chcą głosować

      PAP 24-08-2005, ostatnia aktualizacja 24-08-2005 07:13

      PRZEGLĄD PRASY: W wyborach do Sejmu weźmie udział prawdopodobnie tylko 40 proc.
      wyborców - szacuje "Życie Warszawy". Z sondaży wynika, że czeka nas najniższa
      frekwencja w historii

      O 460 mandatów poselskich i 100 senatorskich ubiega się w tym roku rekordowa
      liczba 11 tys. kandydatów, czyli dwa razy więcej niż poprzednio. Ale coraz
      mniej Polaków ma ochotę poprzeć rozrastającą się klasę polityczną.

      - Z badań jednego z amerykańskich ośrodków wynika, że spośród 247 krajów
      branych pod uwagę przy badaniu frekwencji w latach 1990- 2000 Polska zajęła
      217. miejsce, między Czadem i Ghaną - mówi gazecie historyk idei prof. Marcin
      Król. Przypomina, że nawet najwyższa 62-proc. frekwencja, jaką osiągnęliśmy w
      wyborach parlamentarnych w 1989 r., była niższa niż średnia w krajach Europy
      Zachodniej.

      Od tamtej pory było tylko gorzej. - W sierpniu tego roku aż 58 proc. badanych
      przez CBOS deklarowało, że będzie głosować w wyborach parlamentarnych. Podobnie
      mówi 62 proc. respondentów TNS OBOP - informuje socjolog z Uniwersytetu
      Warszawskiego dr Tomasz Żukowski.

      - To wynik poprawności politycznej. Ludzie wiedzą, że wypada iść do wyborów. W
      rzeczywistości frekwencja będzie znacznie niższa. Gdyby wybory odbyły się
      teraz, realnie zagłosowałoby 35-40 proc. - dodaje socjolog.

      Z badań przeprowadzonych przez CBOS po ostatnich wyborach w 2001 r. wynika, że
      ze swojego prawa wyborczego najczęściej nie korzystali bezrobotni (60 proc.),
      robotnicy niewykwalifikowani (52 proc.) oraz gospodynie domowe (51 proc.), a
      także pracownicy fizyczno-umysłowi (51 proc.).

      Jako przyczyny absencji respondenci najczęściej wskazywali wypadki losowe, brak
      przekonania, że po wyborach nastąpią zmiany w kraju, a także "protestacyjną"
      odmowę uczestnictwa w wyborach w związku z pogarszającą się sytuacją w kraju -
      czytamy w "Życiu Warszawy".
      • aquanet Re: Polacy nie chcą głosować a to oznaka zbiorowe 24.08.05, 09:05
        palnick napisał:


        > Z badań przeprowadzonych przez CBOS po ostatnich wyborach w 2001 r. wynika, że
        > ze swojego prawa wyborczego najczęściej nie korzystali bezrobotni (60 proc.),
        > robotnicy niewykwalifikowani (52 proc.) oraz gospodynie domowe (51 proc.), a
        > także pracownicy fizyczno-umysłowi (51 proc.).

        Kto to jest gospodyni domowa? Czy w Polsce jest taki zawód? To są te przyspawane
        do garów, czy bezrobotne, zmuszone do przebywania w domu żony swoich mężów? big_grin A
        może ktos jeszcze inny, hę?

        aquanet
        • jaceq Re: Polacy nie chcą głosować a to oznaka zbiorowe 24.08.05, 11:29

          aquanet napisała:
          > Kto to jest gospodyni domowa?

          Jest to osoba, w przeciwieństwie do gospodyni biurowej, serwująca kawę, piwo,
          paluszki i inny katering w domu a nie w biurze, a także zmywająca filiżanki,
          kufle i świadcząca najrozmaitsze inne usługi. Jest nieco niżej wyragradzana niż
          gospodyni biurowa, aczkolwiek lobby gospodyń domowych jest nieco silniejsze od
          lobby gospodyń biurowych.
          Grupa ta zawodowa poddaje swoich pracodawców nieustannemu mobbingowi (nie
          dotyczy to tych gospodyń domowych, które są z definicji płci męskiej).

          > Czy w Polsce jest taki zawód?

          Widziałem stare dowody osobiste, w których w rubryce "zawód" stało: "gospodyni
          domowa". O ile mi wiadomo, nikt dotąd tego nie odwołał.

          > To są te przyspawane do garów, czy bezrobotne, zmuszone do przebywania
          > w domu żony swoich mężów?

          Tego nie wiem, ale spodziewane są przyjazdy autokarowe pod URM grup gospodyń
          domowych, które będą protestować pod hasłem: "Kinder, Kueche, Kirche". Cel
          protestów nie jest jeszcze znany, ale nie należy mylić grupy zawodowej gospodyń
          domowych z grupą zawodową mohairowych beretów, bo tych ostatnich w domu nie
          uświadczysz, za to pełno ich w galeriach sztuki, w kinach, teatrach i na
          plażach nudystów (na szczęście "po cywilnemu", że tak się wyrażę).
          _____________________________
          "Bóg. Ojczyzna. Honorarium."
      • jaceq Re: Polacy nie chcą głosować a to oznaka zbiorowe 24.08.05, 11:04

        palnick napisał:
        > mądrości Narodu. Reakcję "klasy politycznej" spowodować może jednak dopiero
        > frekwencja na poziomie 5-10%.

        Gdybym miał wróżyć, to tendencja (spadku frekwencji) się utrzyma przez
        dwudziestolecie. Tzw. "klasa" polityczna już reaguje w swojej niezmierzonej
        mądrości, wykorzystując zjawisko na swój sposób. Z jednej strony mamy
        egzotycznych kandydatów, powrzaskujących do kontrkandydatów: "dosyć się
        skompromitowaliście, tera, Q, ja!". Z drugiej - starzy, zahartowani w bojach
        okupanci sejmowych ław, wyszukując coraz to nowych sztuczek, przyczyny niskiej
        frekwencji szukają w tych "egzotycznych" (patrz wywiad Dorna w "ozonie"). Swoją
        drogą, ciekawe, że nawet ci najbardziej umoczeni, wielokrotnie skompromitowani
        pi..cy szukają swojej szansy. Widać 'wadza', kto jej raz posmakował... toż
        Kwachu by kandydował jak nic na 3 kadencję, gdyby mógł. Rychowi "Myndzie" Cz.
        ciepło w tej Brukseli i wygodnie, to pisze palant bloga i taka z tego korzyść,
        że się uśmiać można. Nawet Parys coś podobno kombinuje, jak koń pod górkę.
        Gdyby każdorazowo ogłosić amnestię przed wyborami, to pewnie podaż kandydatów
        przekroczyłaby wielokrotnie popyt, bo wypuszczone z więzień towarzycho
        poczułoby się politycznie wyposzczone i wśród kandydatów zobaczylibyśmy takiego
        np. ex-(p)osła Kolasińskiego, co to za schyłku poprzedniej kadencji spieprzał z
        Polski na resztkach immunitetu i go później słowacka policja chyciła w
        przebraniu katabasa. A gdyby jeszcze dano szanse umarłym... czy nie poczułby w
        sobie kandydackiego imperatywu zombie "tamtego" Sekuły?
        Jaskiernia: ten ci będzie kandydował do us...nej śmierci i nie okaże nawet
        resztki jakiejś marnej przyzwoitości, jak Oleksy, który kręci nosem na senat,
        ale może się zdecyduje w swojej dumie urażonej. Na co on liczy? Że marszałkiem
        zostanie znowu? Że go jakiś Milczanowski podniesie, otrzepie z kurzu i ponownie
        wywoła do tablicy? Oj, czuję przez skórę, że będą na ul. Wsiowej gonitwy po
        jesieni i rękoczyny (dlaczego budynek jest okrągły? żeby się opozycja po kątach
        chować nie mogła) przy których całkiem udatne naśladowanie orangutana przez
        posła Gabryjela to będzie malutkie piweczko.
        Ja chętnie zagłosowałbym na posła Witaszka, gdyby się gdzie indziej przeniósł z
        tej partii kryminalistów. Imponuje mi jego spokój i umiejętność nic nie
        mówienia, gdy się nie ma nic do powiedzenia. Na tle obecnych sejmowych rekrutów
        to bardzo wiele.

        Kłaniam Ci się, palnick, nisko.

        _____________________________
        "Bóg. Ojczyzna. Honorarium."
        • palnick Re: Polacy nie chcą głosować a to oznaka zbiorowe 06.09.05, 15:45
          jaceq napisał:

          >
          > palnick napisał:
          > > mądrości Narodu. Reakcję "klasy politycznej" spowodować może jednak dopie
          > ro
          > > frekwencja na poziomie 5-10%.
          >
          > Gdybym miał wróżyć, to tendencja (spadku frekwencji) się utrzyma przez
          > dwudziestolecie. Tzw. "klasa" polityczna już reaguje w swojej niezmierzonej
          > mądrości, wykorzystując zjawisko na swój sposób. Z jednej strony mamy
          > egzotycznych kandydatów, powrzaskujących do kontrkandydatów: "dosyć się
          > skompromitowaliście, tera, Q, ja!". Z drugiej - starzy, zahartowani w bojach
          > okupanci sejmowych ław, wyszukując coraz to nowych sztuczek, przyczyny
          niskiej
          > frekwencji szukają w tych "egzotycznych" (patrz wywiad Dorna w "ozonie").
          Swoją
          >
          > drogą, ciekawe, że nawet ci najbardziej umoczeni, wielokrotnie
          skompromitowani
          > pi..cy szukają swojej szansy. Widać 'wadza', kto jej raz posmakował... toż
          > Kwachu by kandydował jak nic na 3 kadencję, gdyby mógł. Rychowi "Myndzie" Cz.
          > ciepło w tej Brukseli i wygodnie, to pisze palant bloga i taka z tego
          korzyść,
          > że się uśmiać można. Nawet Parys coś podobno kombinuje, jak koń pod górkę.
          > Gdyby każdorazowo ogłosić amnestię przed wyborami, to pewnie podaż kandydatów
          > przekroczyłaby wielokrotnie popyt, bo wypuszczone z więzień towarzycho
          > poczułoby się politycznie wyposzczone i wśród kandydatów zobaczylibyśmy
          takiego
          >
          > np. ex-(p)osła Kolasińskiego, co to za schyłku poprzedniej kadencji spieprzał
          z
          >
          > Polski na resztkach immunitetu i go później słowacka policja chyciła w
          > przebraniu katabasa. A gdyby jeszcze dano szanse umarłym... czy nie poczułby
          w
          > sobie kandydackiego imperatywu zombie "tamtego" Sekuły?
          > Jaskiernia: ten ci będzie kandydował do us...nej śmierci i nie okaże nawet
          > resztki jakiejś marnej przyzwoitości, jak Oleksy, który kręci nosem na senat,
          > ale może się zdecyduje w swojej dumie urażonej. Na co on liczy? Że
          marszałkiem
          > zostanie znowu? Że go jakiś Milczanowski podniesie, otrzepie z kurzu i
          ponownie
          >
          > wywoła do tablicy? Oj, czuję przez skórę, że będą na ul. Wsiowej gonitwy po
          > jesieni i rękoczyny (dlaczego budynek jest okrągły? żeby się opozycja po
          kątach
          >
          > chować nie mogła) przy których całkiem udatne naśladowanie orangutana przez
          > posła Gabryjela to będzie malutkie piweczko.
          > Ja chętnie zagłosowałbym na posła Witaszka, gdyby się gdzie indziej przeniósł
          z
          >
          > tej partii kryminalistów. Imponuje mi jego spokój i umiejętność nic nie
          > mówienia, gdy się nie ma nic do powiedzenia. Na tle obecnych sejmowych
          rekrutów
          >
          > to bardzo wiele.
          >
          > Kłaniam Ci się, palnick, nisko.
          >
          > _____________________________
          > "Bóg. Ojczyzna. Honorarium."
          -----------
          Jaceq,

          Zgadzam się w pełni z Twoim wywodem a styl w jakim to wszystko opisałeś, podoba
          mi się jeszcze bardziej.

          Pozdrawiam, ukłony,
          P.
      • dokowski Mądrość narodu to właśnie te 40% 24.08.05, 11:46
        palnick napisał:

        > W wyborach do Sejmu weźmie udział prawdopodobnie tylko 40 proc

        A więc właśnie tyle ile w najwyżej rozwiniętych krajach cywilizowanych. Tak być
        powinno, gdyż właśnie około 40% ludzi żyje na tyle świadomie, żeby nie było im
        wszystko jedno, kto rządzi. Reszta to ciemniaki i menele, które są jak owce -
        wolą nie mieć wpływu na swoje życie
        • palnick Re: Mądrość narodu to właśnie te 40% 31.08.05, 01:59
          dokowski napisał:

          > palnick napisał:
          >
          > > W wyborach do Sejmu weźmie udział prawdopodobnie tylko 40 proc
          >
          > A więc właśnie tyle ile w najwyżej rozwiniętych krajach cywilizowanych. Tak
          być
          >
          > powinno, gdyż właśnie około 40% ludzi żyje na tyle świadomie, żeby nie było
          im
          > wszystko jedno, kto rządzi. Reszta to ciemniaki i menele, które są jak owce -
          > wolą nie mieć wpływu na swoje życie
          -----------
          Jaki wpływ na swoje życie oraz rozstrzygnięcia wyborcze mają uczestnicy
          wyborów? W czym przewyższają w swoim wpływie na losy państwa uczestnicy
          wyborów, tych którzy nie głosują?
    • dokowski Już wiemy, że będą przełomowe - wygra Tusk i PO 06.09.05, 15:50

    • 123i321 Beda przelomowe, po nich Polska przestanie istniec 06.09.05, 18:43
      PO za zanihiluje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka