Dodaj do ulubionych

RĘKAWICA SCEPTYKA &# 8211; PODJĘTA !

    • sceptyk Odpowiedz - do Tyu i wszystkich zainteresowanych 21.08.02, 21:50
      No to powoli sie zbieram do odpowiedzi. Spoko. Jak juz cos zaczne, to koncze.
      Moze nie tak dobrze jak slynny wykanczacz III RP, ale zawsze.

      Po kolei.

      1. Ciagle nie rozumiem sytuacji, ale jako juz rzeklem akceptuje to zrzadzenie
      losu. Powtarzam: Borsuk – w mowie pogrzebowej - wyciagnal moj spor o nicka ze
      Stoikiem. Motywow jego krokui nie znam. Ale stalo sie. Odpowiedzialem na to, ze
      podtrzymuje swoje dawne stanowisko, ze to Stoik ukradl mi nicka. I moge to
      udowodnic, w zakladzie z nim, czyli Borsukiem (bo do niego pisalem), za sume
      €300.-

      Teraz wychodzi na to, ze mam to udowodnic Tyu. OK. Dosc dziwne, ale w sumie na
      to samo wychodzi. Mam nadzieje, ze Borsuk nie pojawi sie za dwa miesiace i nie
      kaze mi udowadniac tego jeszcze raz. A mialby pelne prawo, bo to z nim sie
      chcialem zalozyc, a nie ze Stoikiem ani Tyu. Badz na odwrot.


      2. Wciaz jednak czegos nie rozumiejac, chcialbym powiedziec, ze nie rozumiem,
      czemu Stoik sie tu nie pokazal i nie oswiadczyl publicznie, ze wyznacza Tyu
      jako swego plenipotenta/adwokata. Tyu podal dwa powody, dla ktorych Stoik nie
      moze tego zrobic.

      a) Bo mu Forum juz tak zbrzydlo, ze nie jest w stanie tu nic napisac.

      Choc, najwidoczniej, moze czytac. Nie rozumiem tego argumentu

      b) Bo jest za granica.

      To dlatego nie moze napisac dwoch zdan? Nie wiem gdzie jest Stoik i
      jaki jest stan jego finansow w chwili obecnej. Chyba nie oblatuje balonem kuli
      ziemskiej (choc obecnie i z balonu mozna sie polaczyc, choc drogo). W jakim
      zatem egzotycznym miejscu, pozbawionym Internetu? W Tanzanii, np. godzina
      dostepu do Internetu z kafejki kosztuje USD 0.5.- Szybkie polaczenie. Chyba
      tylko Korea Pln. nie ma dzis powszechnego dostepu.

      Jezeli podaje sie zbyt wiele powodow na wytlumaczenie czegokolwiek,
      sytuacja staje sie podejrzana. Np. Nie moge pojsc do szkoly, bo bola mnie zeby.
      A ponadto babcia mi umarla. Aha, i pies sie zawieruszyl.


      3. Pelnomocnictwo

      Zadam (zhondam) zatem kategorycznie przedstawienia pelnomocnictwa dla Tyu od
      Stoika. Jedno lub dwa zdania. Drobiazgow czepiac sie nie bede. Ale musze
      zobaczyc, by miec pewnosc. Taka jest praktyka na swiecie. Strona przedstawia
      wiarygodne oswiadczenie, zgodnie z ktorym nadaje komus pelnomocnictwo. W realu
      jest to poswiadczenie podpisu pod pelnomcnictwem przez notariusza. Na Forum,
      nie bardzo moge sobie wyobrazic cokolwiek innego jak oswiadczenie Stoika.
      Wlasnoreczne. I jednoczesnie jakies uzasadnienie, dlaczego mamy sadzic, ze to
      autentyczny Stoik wlasnie. Nie chcialbym nagle znalezc sie wobec jakichs
      dementi, nieporozumien, pomylek interpretacyjnych., roznic w 'swiadomosciach'
      itp.


      4. Sprawa 'swiadomego' uzywania nicka.

      Nie podejme zakladu na proponowanych warunkach, bez sprecyzowania co rozumiecie
      przez 'Swiadome'. Moja propozycja zakladu tego sformulowania NIE zawierala. To
      jest Wasz pomysl, ktory moze zamazac faktyczny stan rzeczy. Klauzula, ktora
      moze podlegac nieskonczonym intepretacjom. Prosze nie krecic i
      nie 'kompinowac'. Jak juz pisalem, czyjas 'swiadomosc' jest zagadka nie do
      przeniknienia. Raz cos zabralem nieswiadomie bom ogolnie nieswiadom co czynie,
      a drugi raz moja swiadomosc byla spaczona bolesnymi wspomnieniami o
      molestowaniu mnie przez dziadka, co rowniez nie pozwolilo mi odroznic, czy to
      co wzialem nalezalo mi sie czy nie. Prosze druga strone o PRECYZYJNE okreslenie
      slowa 'SWIADOME'. Musze je zaakceptowac, zanim przystapie na Wasza modyfikacje
      warunkow zakladu.

      Przypominam, dla przykladu, ze nieznajomosc (czyli nieswiadomosc istnienia)
      jakiegos prawa nie jest okolicznoscia uniewinniajaca. Rowniez zanik swiadomosci
      (w wyniku np. upicia sie) nie jest wymowka. Nawet krotka wizyta w wiezieniu i
      rozmowa ze skazanymi wykaze Wam, ze zdecydowana wiekszosc siedzi 'za
      niewinnosc'. Tak ze Panowie nie kombinujcie, tylko prosze kawe na lawe.
      Precyzyjnie i jednoznacznie.


      5. Historyczne prawo do nicka

      Kategorycznie odrzucam rowniez z gory proby argumentacji o historycznym prawie
      do nicka 'Sceptyk'. A to ze go uzywalem w szkole przed laty badz na innym
      portalu (patrz post Perly w tym watku) etc. Zaklad sie rozgrywa tu i teraz.
      Chodzi o Portal GW w okresie 2001-2002.


      6. Rola Hiacynta.

      Nie wiem jaka role dla niego przewidujecie (Tyu/Stoik). Na zadna bezposrednia
      dyskusje z nim sie nie zgadzam. On ma juz tak zaszargana opinie, na tyle sie
      zdyskredytowal, ze jemu musi byc wszystko jedno – jedno kretactwo wiecej, czy
      mniej. A ja tych kolejnych kretactw rozplatywac nie bede. Jesli Tyu chce go
      wziac na adwokata, to zadam, aby Tyu uwagi Hiacynta wlasnym nickiem i reputacja
      firmowal. I to nie tak, ze 'jak pisze Hiacynt', ale 'Ja, Tyu, twierdze, ze jest
      tak i tak'. To jest warunek, od ktorego rowniez nie odstapie.


      7. Lawnicy

      Przystaje na koncepce lawnikow. Proponuje nastepujace piec nickow. Z
      uzasadnieniem. Z zadna z wymienionych osob tej propozycji nie konsultowalem i
      nie mam pojecia, czy beda chcieli sie podjac takiej roli.

      Andrzej G. - stosunkowo malo chyba zorientowany w sporze, bedzie prezentowal
      spojrzenie 'z dystansu'

      Janusz (szczecinski) – osoba nie podzielajaca wielu mych przekonan; sadze, ze
      nie zorientowana w historii sporu o nicki. Uwaga jak wyzej.

      Luka - absolutna uczciwosc i obiektywizm; rozjemca - postac znana na Forum z
      tego, ze aktywnie popierala ugode miedzy zwasnionymi stronami,

      Pollak - doswiadczony Forumowicz, biegly w sprawach technicznych, adresach IP
      etc. Taka osoba jest niezbedna wsrod jury. W sporze chyba nie zorientowany.

      Sam - juz zdazyl przedstawic szereg konstruktywnych uwag, jesli chodzi o
      procedure w tym sporze. Solidny dyskutant. W sporze chyba nie zorientowany.


      Pragne podkreslic, ze zaproponowani przeze mnie jurorzy prezentujaj caly
      wachlarz opcji politycznych, czy ideologicznych. Sa tu katolicy, agnostycy,
      socjalisci, liberalowie itp. Dali sie poznac jako solidni, rzeczowi dyskutanci
      na Forum.


      8. Adwokaci/pomocnicy

      Chcialbym prosic kol. kol. Perle i Siedem, aby zechcieli mnie wspomagac w
      dochodzeniu prawdy. Perla – jako doradca ogolny, a Siodemka - glownie w
      sprawach technicznych, zwlaszcza zwiazanych z analiza adresow IP.

      Wdzieczny bede rowniez jesli Helga zechce wesprzec mnie swa cenna, fachowa
      (prawniczka) opinia gdy zajdzie potrzeba. Chcialem ja przedstawic jako
      kandydature na lawnika, ale poniewaz doszla juz do wniosku, ze sprawa jest w
      zasadzie jasna, nie moge jej zaproponowac.

      Z wdziecznoscia przyjme tez pomocne uwagi od innych Forumiarzy, nie
      wymienionych wsrod powyzszych nickow.


      9. Sprawa pacynki

      Chcialbym wszystkim przypomniec, ze moje sformulowanie w liscie do Borsuka
      jesli chodzi o pacynkowatosc Mietka bylo nastepujace;

      "Sadze nawet, ze jestem w stanie wykazac (choc to znow kupa grzebania
      w archiwum, ale jak nie za darmo, to zrobie to), ze przemily Kolega Stoik
      poslugiwal sie wobec mnie tzw. pacynka. Nosila ona imie Mietek.(…wink"

      Sformulowanie to nie stwierdza jednoznacznie, ze mam dowody na to, ze Mietek
      byl pacynka Stoika. 'Sadze, ze' jutro bedzie pogoda, nie oznacza, ze wiem ze
      100% pewnoscia, jaka jutro bedzie pogoda. Na podstawie prognoz, sadze jednak ze
      bedzie ladnie. Jak sie okaze, ze nie bylo ladnie, reputacja moja bedzie
      nadszarpnieta. Ale nic ponad to.

      Jest rzecza oczywista, ze pacynkowatosci wykazac w zasadzie nie mozna. Poza
      rzadkimi przypadkami. Ale mozna przedstawic poszlaki, na podstawie ktorych jury
      zdecyduje, czy mialem prawo uzyc takiego sformulowania (ze Mietek to pacynka
      Stoika), czy tez okaze sie, ze te poszlaki sa nie wystarczajace.

      Proponuje zatem, aby pacynkowatosc wylaczyc z finansowej czesci zakladu, a
      przeniesc ja do sfery honorowej. Jesli jury uzna, ze to bylo bezzasadne
      pomowienie – przeprosze. Jesli zas moja racja zostanie uznana – bede domagal
      sie tego samego od przeciwnika.


      1
      • sceptyk Dokonczenie 21.08.02, 21:52
        10. Sprawy finansowe

        Kto bedzie mi placil, w razie wygranej? Prosze jasno oswiadczyc. Odpowiedzi
        typu, ze Tyu po otrzymaniu pieniedzy od Stoika - nie akceptuje. To musi byc
        jednoznaczna gwarancja. Ja ze swej strony gwarantuje swoim nickiem. Prosze o to
        samo z drugiej strony.

        Co z wynagrodzeniem dla lawnikow? Rozumiem, ze w puli na ten cel jest 100 euro.
        Liczba jurorow jednak wzrosla. Oczekuje propozycji rozwiazania tego problemu.


        11. Szczegoly proceduralne

        Jeszcze wiele spraw trzeba bedzie ustalic. Jak zgodzimy sie co do zasad
        generalnych, zajmiemy sie szczegolami – to moja propozycja.


        sceptyk
        • _helga Zaklad honorowy... hm... to mi sie podoba:) 21.08.02, 22:42
          Zawsze do uslug, Sceptykusmile

          Kwestia ustalenia kto konkretnie jest strona zakladu jest oczywista. Po jednej
          stronie jestes ty, musisz wiec wiedziec z kim sie zakladasz. To samo dotyczy
          kwestii finansowych, czyli kto gwarantuje wyplate i w jakiej wysokosci.

          Wprawdzie o tym napisales, ale tylko co do Hiacynta. Mysle, ze WSZYSTKIE dowody
          przedstawione lawnikom musza byc gwarantowane przez strony zakladu. Nie moze
          byc tak, ze zbiegnie sie tlum ludzi, ktory bedzie swoje argumenty przedstawial,
          a lawnicy od tego zwariujasmile Czyli pomagac jednej ze stron mozna, ale dany
          argument zaczyna sie liczyc dopiero wtedy, gdy zostanie podpisany przez strone.
          Za jakosc takiego dowodu odpowiada strona, a nie ten, kto go dostarczyl.

          Lawnicy zobowiazuja sie ze w zadnej ewentualnej dyskusji nie biora udzialu i
          nie oceniaja dowodow. Moga dany dowod przyjac lub nie, moga oczywiscie zadawac
          pytania w sprawie jakiegos dowodu, ale nie wolno im ani komentowac odpowiedzi,
          ani rozmawiac miedzy soba na ten temat. Waga wszystkich dowodow zostanie
          oceniona hurtem, po mowach koncowych. Kibice gadac moga do woli, ale ich glosy
          sie nie liczasmile
          • sceptyk Helgo 21.08.02, 22:55
            Zgadzam sie z Twoim drugim paragrafem. Odpowiedzi/dowody musza byc firmowane
            przez glownych aktorow tego show. Ja nawet to juz mialem taki plan 'waznych'
            wpisow: Sceptyk - do Tyu (1), Tyu - do Sceptyka (1); Sceptyk - do Tyu (2) etc.
            Ale pozostawilem to do dyskusji szczegolowej. Nie chcialem Tyu intelektualnie
            zmeczyc tak poznym wieczorem. Jeszcze by mu sie zmora porazki przysnila, albo
            co...

            Dziekuje za przyjecie mej prosby o wspomaganie.

            sc-k
            • Gość: Perła do Sceptyka jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.02, 23:44
              Sceptyku, dziękuję za zaszczyt prosby Twej abym doradzcą był. OK! No właśnie:

              1. skład ławników uważam za optymalny. Zdziwię się jeżeli strona przeciwna
              wniesie zastrzeżenia.
              2. Doradzałbym Ci abys odstapił od konieczności pojawienia sie tu Stoika
              właśnie. Tyu, jak sam napisał, zaangażowany w spór osobiście jest. Niech tyu
              napisze, że wpłaci pieniądze na podane przez Ciebie konto, jako tyu właśnie, i
              będzie OK. Jego sprawa, aby ze Stoikiem tak ułożyc sie, aby stratny nie był. To
              nie nasza sprawa jest.
              3. Wyłączenie Hiacynta ze sprawy oczywiste jest. Jeżeli Ty jako SCEPTYK
              napiszesz, że 2+2=4, to Hiacynt zamilczy conajwyżej. On NIGDY nie przyzna Ci
              racji.
              4. Od początku rozumiałem, że sprawa z Mietkiem leży tylko i wyłącznie na
              platformie honorowej. Nie ma szans udowodnienia pacynkowatości. Oprócz takiej
              nieudolności w tym, jaką Hiacynt zaprezentował nam. Tylko ktoś niepoważny
              podjąłby zakład taki. A Ty na pewno do niepoważnych na forum tym nie zaliczasz
              się. PODSTAWĄ sporu, kradziez nicka jest.
              5. Sugeruję abyś wyznaczonych przez siebie ławników odszukał na forum i zapytał
              czy zechcą podjąć się takiej roli.
              6. Ławnicy powinni dostac po 50 euro każdy. Od przegranego oczywiście.

              Perła

            • _helga Alez to ja dziekuje za wybor:)))) 22.08.02, 00:00
              Jestem zaszczycona i do uslugsmile

              Przy okazji pzdr. Perlesmile
      • Gość: Hiacynt do Tyu i nie tylko o zakładzie i argumentach Scept IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 22.08.02, 01:06
        sceptyk napisał:

        > No to powoli sie zbieram do odpowiedzi. Spoko. Jak juz cos zaczne, to koncze.
        > Moze nie tak dobrze jak slynny wykanczacz III RP, ale zawsze.


        Sceptyk napisał:

        "Otoz mianowicie proponuje zaklad. O 300 Euro (chyba nas obu stac na to). A
        tresc zakladu bedzie nastepujaca: ja uwazam, ze Stoik podkradal mi nicka i
        postaram sie to udowodnic. Ty natomiast uwazasz inaczej, zgodnie z tym co
        napisales. Zgoda? Wybierzemy sobie jeszcze arbitra (badz dwoch) aby
        rozstrzygneli, kto ma racje. Kazdy z arbitrow dostanie po 50 Euro, platne
        zgodnie przez obydwie strony. To jest w koncu troche roboty. I dla mnie -
        grzebanie sie w archiwum i dla arbitra(ow), czytanie tych glupot.
        Malo tego.Sadze nawet,ze jestem w stanie wykazac (choc to znow kupa grzebania
        w archiwum, ale jak nie za darmo, to zrobie to), ze przemily Kolega Stoik
        poslugiwal sie wobec mnie tzw. pacynka. Nosila ona imie Mietek. Nie atakowal
        mnie jakos specjalnie, lecz jedynie, ze sie wyraze, przysrywal sie do mnie.
        Nieudolnie. Nie wspominal bym o tym, bo mam swoje zdanie na temat wielo-
        nickowosci. Jest to w koncu sprawa indywidulanej etyki kazdego z nas. Ale
        kol. Stoik wypieral sie tego okrutnie, zupelnie tak jak bym go posadzil o to,
        ze jest conajmniej Le Penem. "

        Wszystko jest napisane wyjątkowo jasno.

        1. Sceptyk udowodni, że Stoik podkradał mu nicka. Cóż znaczy udowodni?
        Przeprowadzi dowód od początku do końca. Wówczas Stoik, korzystając z pomocy
        Tyu spróbuje ten dowód obalić.
        2. Sceptyk pisze, iż Stoik wypierał się, iż ma coś wspólnego z Mietkiem.
        Tym bardziej powinien ważyć słowa. Pomimo tego, Sceptyk napisał: "Sądzę nawet,
        że jestem w stanie wykazać (...) że kolega Stoik posługiwał się pacynką
        Mietek."
        Sceptyk podjął się wykazania, iż Stoik posługiwał się nickiem Mietek.
        Oczywistym jest, że jest to INTEGRALNA część zakładu, gdyż Sceptyk pisze,
        że jest to kupa grzebania, ale jak nie za darmo to zrobi to.

        Pomijając punkty w których Sceptyk ściemnia odniosę się do następujących
        jego stwierdzeń:


        Punkt 4. Sprawa świadomego używania nicka. Sceptyk prosi drugą strone o
        PRECYZYJNE określenie słowa ŚWIADOME. Gdy tymczasem drugiej strony to
        kompletnie nie interesuje. Sceptyk nie zaczał niczego udowadniać,
        wszystko co do momentu rozpoczęcia dowodu było napisane i bedzie napisane,
        dla zakładu nie ma znaczenia. (kto co piaał, Sceptyk o tym taktycznie milczy).
        Sceptyk niczego nie musi więc akceptować, gdyż nikt modyfikacji zakładu nie
        proponował.
        Stwierdzenia Sceptyka o świadomości, przykąłdowo "Rowniez zanik swiadomosci
        (w wyniku np. upicia sie) nie jest wymowka.", można umieścić chwilowo w koszu.
        Dopiero wówczas, gdy Sceptyk umieści je w swoim dowodzie, można się do nich
        odnieść. Arbitrzy rozstrzygna, które argumenty stron przyjmą, a które odrzucą.
        Arbitrzy pochylą się nad "śwadomością", Sceptyka niech głowa o to nie boli.

        Punkt 5. Historyczne prawo do nicka. Sceptyuk pisze: "Kategorycznie odrzucam
        rowniez z gory proby argumentacji o historycznym prawie do nicka 'Sceptyk'"
        Te kategoryczne stwierdzenia niech Sceptyk pozostawi na później, tymczasem
        należy traktować jako pustosłowie.

        Punkt 6. Rola Hiacynta.
        Sceptyk pisze: "Jesli Tyu chce go wziac na adwokata, to zadam, aby Tyu uwagi
        Hiacynta wlasnym nickiem i reputacja firmowal. "
        Pisałem wcześniej, iż uważam Sceptyka za głuptaska,a tenże kolejny raz
        potwierdza moją opinię o nim. Nie jego sprawą jest, czy jestem adwokatem.
        Arbitrzy wydadzą werdykt i nie beda się sugerowali KTO co mówi, tylko CO MÓWI.
        Sceptykowi nic do tego. Nie jestem adwokatem niczyim, jestem reakcjonistą.

        Punkt7. Lawnicy Sceptyk pisze: "Przystaje na koncepce lawnikow. Proponuje
        nastepujace piec nickow."
        Czyja to jest koncepcja? Nie będę ponownie przegladał wątku, ale nie
        przypominam sobie aby Tyu proponował pięciu ławników. Sceptyk proponoał
        arbitrów.

        Punkt 9. Sprawa pacynki. Sceptyk doznał ilunminacji i pisze: " Jest rzecza
        oczywista, ze pacynkowatosci wykazac w zasadzie nie mozna.", gdy przedtem
        wyraźnie pisał, iż jeżeli NIE ZA DARMO, to ZROBI TO. Wykaże, iż Stoik
        posługiwał się pacynką. Dalej Sceptyk pisze: "Sformulowanie to nie stwierdza
        jednoznacznie, ze mam dowody na to, ze Mietek byl pacynka Stoika." To już nie
        powinno być zmartwieniem Stoika, a wyłącznie Sceptyka. Propozycje wyłączenia
        tego punktu należy natychmiast odrzucić. Sceptyk mógł najpierw pomyśleć,
        a dopiero potem pisać o Stoiku i Mietku. Zbyt późno poszedł po rozum do głowy.

        Hiacynt
        • Gość: Perła Re: do Tyu i nie tylko o zakładzie i argumentach IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 22.08.02, 01:34
          Świadomość - to tyu taki przekręt zrobił tu. Popatrz Hiacynt, ktoś ukradł coś.
          Oskarżony twierdzi, że nie miał ŚWIADOMOŚCI czynu swego. Co robi sąd? Wzywa
          PSYCHIATRÓW. Czy do tego doprowadzić CHCESZ?
          Mietek - powiem otwarcie, uważam, że to Stoik był. SUBIEKTYWNIE tylko. Bo po
          późniejszym pobycie Stoika na forum zwątpiłem w to. Ale to takie DZIWNE jest.
          Sceptyk ma konflikt ze Stoikiem właśnie. Pojawia się Mietek, w jednym celu
          tylko. Ubliżać Sceptykowi. Co ciekawe, obaj, Stoik i Mietek, piszą z tej samej
          domeny. Domeny miasta Łodzi. Przypadek? Może być. Gdybyś Ty w zaparte poszedł z
          boaaa to do końca moglibyśmy wątpliwości mieć.
          Zresztą nieważne to jest. Sceptyk wyraźnie określił zakres sporu w poście do
          Borsuka. Chodzi o kradzież nicka. Z Mietkiem użył słów "sądzę". W sprawie
          kradzieży użył słów "ukradł".
          Spór TYLKO o kradzież nicka może rozpatrywany być.

          Perła
    • stoik Stoik prosi o cierpliwosc 22.08.02, 11:56
      Szanowni Forumowicze,
      ze wzgledu na problemy techniczne nie moge sie teraz wdac w wymiane mysli na
      tym Forum. Rzeczywiscie poprosilem Tyu o przyjacielska przysluge, ale sadze,
      ze obecnie mnie samemu bedzie najlatwiej sie reprezentowac. Tyu zupelnie
      niezasluzenie oberwal za to, ze chcial mi wyswiadczyc przysluge, nie ma
      powodu, zeby go na to dalej narazac. Prosze tylko o wyrozumialosc i
      cierpliwosc, odezwe sie w ciagu tygodnia lub dwoch.
      Pozdrawiam serdecznie wszystkich przyjaciol, uszanowania dla reszty,
      Stoik
      • Gość: # Re: Stoik prosi o cierpliwosc IP: *.wroclaw.tpnet.pl 22.08.02, 12:18
        Jesli mozna co wtracic

        - pozdrawiam! Choc nie rodzina.
      • sceptyk A sceptyk sie dziwi. Ale jedynie troche. 22.08.02, 12:28
        Szanowny forumowiczu o nicku stoik zalogowany. Powodowany moja niezachwiana
        wiara w czlowieka, przyjmuje ten post i komunikat w nim zawarty do wiadomosci -
        jako autentycznie pochodzacy od nicka Stoik (niezalogowanego), pisujacego do
        tej pory przewaznie z IP adresu toya...cos tam. Chcialbym jednak dac wyraz
        swemu zdziwieniu, widzac Cie zalogowanego, bo pamietam (mgliscie, ale jednak)
        jak oswiadczyles na Forum, ze sie nie bedziesz logowal i faktycznie nie robiles
        tego. Szkoda, ze nie poinformowales o zmianie decyzji, bo tak naprawde to
        trudno miec 100% pewnosc, ze ten zalogowany stoik jest tozsamy ze Stoikiem
        niezalogowanym, pisujacym przewaznie z IP adresu toya... cos tam.

        I na koniec jeszcze pytanie: to ten caly szum co Tyu narobil to jest tzw. pic
        na wode? Jak mam to wszystko rozumiec?

        wyrozumialy i cierpliwy

        sceptyk
        • Gość: Hiacynt ___________dawanie wyrazu swojemu zdziwienie sCepa IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 22.08.02, 12:37
          sceptyk napisał:

          > Szanowny forumowiczu o nicku stoik zalogowany. Powodowany moja niezachwiana
          > wiara w czlowieka, przyjmuje ten post i komunikat w nim zawarty do wiadomosci
          -
          >
          > jako autentycznie pochodzacy od nicka Stoik (niezalogowanego), pisujacego do
          > tej pory przewaznie z IP adresu toya...cos tam. Chcialbym jednak dac wyraz
          > swemu zdziwieniu, widzac Cie zalogowanego, bo pamietam (mgliscie, ale jednak)
          > jak oswiadczyles na Forum, ze sie nie bedziesz logowal i faktycznie nie
          robiles
          >
          > tego. Szkoda, ze nie poinformowales o zmianie decyzji, bo tak naprawde to
          > trudno miec 100% pewnosc, ze ten zalogowany stoik jest tozsamy ze Stoikiem
          > niezalogowanym, pisujacym przewaznie z IP adresu toya... cos tam.
          >
          > I na koniec jeszcze pytanie: to ten caly szum co Tyu narobil to jest tzw. pic
          > na wode? Jak mam to wszystko rozumiec?
          >
          > wyrozumialy i cierpliwy
          >
          > sceptyk

          Ten list Sceptyuka po raz kolejny dowodzi słuszności moich spostrzeżeń.
          Potok słów, czyli słowopotok Sceptyka, które niczego nei wnoszą.
          Pyta się mój wątpliwy czepialski bohater, jak ma to wszystko rozumieć?
          W tym własnie tkwi sęk. Chyba tego jest za dużo jak na Sceptylka.

          Hiacynt



      • Gość: Hiacynt do Stoika IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 22.08.02, 12:47
        stoik napisał:

        > Szanowni Forumowicze,
        > ze wzgledu na problemy techniczne nie moge sie teraz wdac w wymiane mysli na
        > tym Forum. Rzeczywiscie poprosilem Tyu o przyjacielska przysluge, ale sadze,
        > ze obecnie mnie samemu bedzie najlatwiej sie reprezentowac. Tyu zupelnie
        > niezasluzenie oberwal za to, ze chcial mi wyswiadczyc przysluge, nie ma
        > powodu, zeby go na to dalej narazac. Prosze tylko o wyrozumialosc i
        > cierpliwosc, odezwe sie w ciagu tygodnia lub dwoch.
        > Pozdrawiam serdecznie wszystkich przyjaciol, uszanowania dla reszty,
        > Stoik


        Stoiku,

        Twoja obecność okazała się jednak konieczną. Tyu, musiał znosić różnego
        rodzaju wycieczki osobiste, musiał pomijać milczeniem słowa jego obrażające.
        Gdyby chodziło o niego samego dałby sobie radę, ale myślę, że nie chciał
        przeciwnikowi nieprzebierającemu w słowach dawać dodatkowej broni do ręki.
        Chyba lekko Sceptyk jest zaskoczony twoją obecnością na forum smile)

        pozdrawiam

        Hiacynt
        • Gość: kunce pytanie do Helgi IP: *.chello.pl 22.08.02, 15:00
          helgo, gdzieś tu napisano, że jesteś prawnikiem. Jesteś? (w czym się
          specjalizujesz? - jeśli moja ciekawość nie za głęboko wkracza w real, będę
          wdzieczna za odpowiedź).
          • _helga Re: do Kunce:) 22.08.02, 15:50
            Gość portalu: kunce napisał(a):

            > helgo, gdzieś tu napisano, że jesteś prawnikiem. Jesteś? (w czym się
            > specjalizujesz? - jeśli moja ciekawość nie za głęboko wkracza w real, będę
            > wdzieczna za odpowiedź).

            Mmmm... Nie wiem jak odpowiedziec, bo mam na karku tropiciela, ktory mnie
            bardzo chce w realu zidentyfikowac. Rzeczywiscie jestem prawnikiem, ale nie
            praktykujacymsmile Ucze na uczelni. Czyli nie jestem zadnym autorytetem w sprawie
            jak wygladaja procedury sadowe, itd. Co nieco oczywiscie wiem, na pewno lepiej
            niz osoba wyksztalcona w innej dziedzinie, ale tez nie tak, jak osoby zwiazane
            z instytucjami sadownictwa. Gdyby przy okazji tego zakladu zaistniala potrzeba
            konsultacji w sprawie jakiejs konkretnej procedury, to zawsze moge zapytac sily
            bardziej fachowej, o ile sama nie bede wiedziec.

            Ta moja dziedzina to moja pasja i naprawde zaluje ze nie moge sie wiecej
            powynurzac. Godzinami potrafie nadawac na ten tematsmile
            • Gość: kunce Re:do Kunce:) - dzieki za odp. (wyczerpującą!) n/t IP: *.chello.pl 22.08.02, 16:03
            • Gość: snajper Re: do Helgi. IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 22.08.02, 16:36
              _helga napisała:

              > Mmmm... Nie wiem jak odpowiedziec, bo mam na karku tropiciela, ktory mnie
              > bardzo chce w realu zidentyfikowac. Rzeczywiscie jestem prawnikiem, ale nie
              > praktykujacymsmile Ucze na uczelni. Czyli nie jestem zadnym autorytetem w sprawie
              > jak wygladaja procedury sadowe, itd. Co nieco oczywiscie wiem, na pewno lepiej
              > niz osoba wyksztalcona w innej dziedzinie, ale tez nie tak, jak osoby zwiazane
              > z instytucjami sadownictwa. Gdyby przy okazji tego zakladu zaistniala potrzeba
              >konsultacji w sprawie jakiejs konkretnej procedury, to zawsze moge zapytac sily
              > bardziej fachowej, o ile sama nie bede wiedziec.
              >
              > Ta moja dziedzina to moja pasja i naprawde zaluje ze nie moge sie wiecej
              > powynurzac. Godzinami potrafie nadawac na ten tematsmile

              To się wynurz ! Prawniczek w Polsce jest kilka, uczelni takoż. Jakich jeszcze
              danych NIE chcesz podac ? wink) Przecież wiadomo, że nazwiskami sypać nie
              będziesz, a spraw podobnych jest bez liku. Ja już dawno przestałem się
              przejmować możliwością identyfikacji w realu. Co więcej, po spotkaniach w
              realu, zdjęciach, filmach, taka identyfikacja w przypadku wielu postaci z Forum
              jest dość łatwa. Tylko co z tego ? No, wynurzaj się już, bo Ci powietrza
              zabraknie. wink)

              Pozdrawiam.
              • _helga Re: Snajper:) 22.08.02, 17:03
                Nie ma glupichsmile Ten tropiciel mnie tropi we wlasciwym miesciesmile Uczelni i
                prawniczek to tu faktycznie duzo, i niech tak lepiej zostaniesmile
                Dzisiaj z nim wymienilam kilka uprzejmych uwag, jak chcesz to poczytaj, niech
                ci to posluzy za wyjasnienie mojej odmowy skladania zeznansmile

                www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=2757631
                • Gość: snajper Re: Helga :) IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 22.08.02, 17:26
                  _helga napisała:

                  > Nie ma glupichsmile Ten tropiciel mnie tropi we wlasciwym miesciesmile Uczelni i
                  > prawniczek to tu faktycznie duzo, i niech tak lepiej zostaniesmile
                  > Dzisiaj z nim wymienilam kilka uprzejmych uwag, jak chcesz to poczytaj, niech
                  > ci to posluzy za wyjasnienie mojej odmowy skladania zeznansmile
                  >
                  > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
                  f=13&w=2757631"ta
                  > rget="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=2757631</a>

                  Akurat w tym wątku Cię nie tropi, jedynie od kapuchy wyzywa. Ale widzę, że to
                  jakieś stare sprawy - jakieś gwałty, przedawnienia... Czego to w wirtualu nie
                  można znależć. O wirtualnych gwałtach jeszcze nie słyszałem.

                  Pozdrawiam.
                  • _helga Re: Helga :) 22.08.02, 17:35
                    Gość portalu: snajper napisał(a):

                    > _helga napisała:
                    >
                    > > Nie ma glupichsmile Ten tropiciel mnie tropi we wlasciwym miesciesmile Uczelni i
                    >
                    > > prawniczek to tu faktycznie duzo, i niech tak lepiej zostaniesmile
                    > > Dzisiaj z nim wymienilam kilka uprzejmych uwag, jak chcesz to poczytaj, ni
                    > ech
                    > > ci to posluzy za wyjasnienie mojej odmowy skladania zeznansmile
                    > >
                    > > <a href="<a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
                    > "target="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?</a>
                    > f=13&w=2757631"ta
                    > > rget="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=2757
                    > 631</a>
                    >
                    > Akurat w tym wątku Cię nie tropi, jedynie od kapuchy wyzywa. Ale widzę, że to
                    > jakieś stare sprawy - jakieś gwałty, przedawnienia... Czego to w wirtualu nie
                    > można znależć. O wirtualnych gwałtach jeszcze nie słyszałem.
                    >
                    > Pozdrawiam.

                    hehe, ja tezsmile Takie obietnice dostawalam w skrzynce email w zeszlym roku na
                    zmiane z upojnymi wizjami polamanych zeber. Taki specyficzny forumowicz.
            • Gość: jaski Re: do Kunce:), do Helgi IP: *.chicago-24rh15rt.il.dial-access.att.net 23.08.02, 00:09
              _helga napisała:

              .... Rzeczywiscie jestem prawnikiem, ale nie
              > praktykujacymsmile Ucze na uczelni....

              Helga, czy to Ty jestes ta malpa co mnie oblala w kampani wrzesniowej z
              przeniesienia wlasnosci?
              • _helga Re: do Kunce:), do Helgi 23.08.02, 00:13
                Gość portalu: jaski napisał(a):

                > _helga napisała:
                >
                > .... Rzeczywiscie jestem prawnikiem, ale nie
                > > praktykujacymsmile Ucze na uczelni....
                >
                > Helga, czy to Ty jestes ta malpa co mnie oblala w kampani wrzesniowej z
                > przeniesienia wlasnosci?

                O kurcze. Mniejsza o to oblewanie, ale ja sie obrazilam niniejszym za kampanie
                wrzesniowa. W czasie kampanii wrzesniowej to ja sie zajmowalam obrona ojczyzny
                a nie oblewaniem.
                • Gość: jaski Re: do Kunce:), do Helgi IP: *.chicago-24rh15rt.il.dial-access.att.net 23.08.02, 00:24
                  _helga napisała:

                  > Gość portalu: jaski napisał(a):
                  >
                  > > _helga napisała:
                  > >
                  > > .... Rzeczywiscie jestem prawnikiem, ale nie
                  > > > praktykujacymsmile Ucze na uczelni....
                  > >
                  > > Helga, czy to Ty jestes ta malpa co mnie oblala w kampani wrzesniowej z
                  > > przeniesienia wlasnosci?
                  >
                  > O kurcze. Mniejsza o to oblewanie, ale ja sie obrazilam niniejszym za
                  kampanie
                  > wrzesniowa. W czasie kampanii wrzesniowej to ja sie zajmowalam obrona
                  ojczyzny
                  > a nie oblewaniem.
                  >
                  • _helga Re: do Kunce:), do Helgi 29.08.02, 18:36
                    Gość portalu: jaski napisał(a):

                    > _helga napisała:
                    >
                    > > Gość portalu: jaski napisał(a):
                    > >
                    > > > _helga napisała:
                    > > >
                    > > > .... Rzeczywiscie jestem prawnikiem, ale nie
                    > > > > praktykujacymsmile Ucze na uczelni....
                    > > >
                    > > > Helga, czy to Ty jestes ta malpa co mnie oblala w kampani wrzesniowej
                    > z
                    > > > przeniesienia wlasnosci?
                    > >
                    > > O kurcze. Mniejsza o to oblewanie, ale ja sie obrazilam niniejszym za
                    > kampanie
                    > > wrzesniowa. W czasie kampanii wrzesniowej to ja sie zajmowalam obrona
                    > ojczyzny
                    > > a nie oblewaniem.
                    > >
        • tyu Do Stoika, Hiacynta i Sceptyka 22.08.02, 15:29
          Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

          > stoik napisał:
          >
          > > Szanowni Forumowicze,
          > > ze wzgledu na problemy techniczne nie moge sie teraz wdac w wymiane mysli na
          > > tym Forum. Rzeczywiscie poprosilem Tyu o przyjacielska przysluge,ale sadze,
          > > ze obecnie mnie samemu bedzie najlatwiej sie reprezentowac. Tyu zupelnie
          > > niezasluzenie oberwal za to, ze chcial mi wyswiadczyc przysluge, nie ma
          > > powodu, zeby go na to dalej narazac. Prosze tylko o wyrozumialosc i
          > > cierpliwosc, odezwe sie w ciagu tygodnia lub dwoch.
          > > Pozdrawiam serdecznie wszystkich przyjaciol, uszanowania dla reszty,
          > > Stoik
          >
          >
          > Stoiku,
          >
          > Twoja obecność okazała się jednak konieczną. Tyu, musiał znosić różnego
          > rodzaju wycieczki osobiste, musiał pomijać milczeniem słowa jego obrażające.
          > Gdyby chodziło o niego samego dałby sobie radę, ale myślę, że nie chciał
          > przeciwnikowi nieprzebierającemu w słowach dawać dodatkowej broni do ręki.
          > Chyba lekko Sceptyk jest zaskoczony twoją obecnością na forum smile)
          >
          > pozdrawiam
          >
          > Hiacynt


          Stoiku i Hiacyncie!
          Nie chciałbym, by to, czego doświadczam od pewnego czasu - szczególnie w
          wykonaniu pewnej dobranej łódzko-lubelskiej pary - było podstawą do wyrzutów
          sumienia Stoika.
          1. Doświadczam ich podłości niejako "podmiotowo": za to że żyję i jestem na
          Forum. Nie ma to nic wspólnego z tematem, który poruszam, np. z obroną czci
          Stoika.
          2. Od pewnego czasu z dobrym skutkiem stosuję wobec nich zasadę "psy szczekają,
          karawana idzie dalej..."
          3. Pozostałe, spodziewane w takich razach, złośliwości wliczyłem w "koszty
          własne" już na początku. Te "wykonane" nie przekroczyły spodziewanych, czyli
          wszystko jest w porządku.

          Myślę jednak, że w zaistniałej sytuacji rzeczywiście dobrze będzie, jeśli Stoik
          osobiście, bez pośrednika, wyjaśni po powrocie wszystkie sprawy. (Wydawało się
          nam np. że 300 euro, które zaoferuję w razie zwycięstwea Sceptyka, będzie
          wystarczającą rękojmią, iż sprawa nie jest żartem, a tu - proszę!) Co nie
          znaczy, że odseparowuję się od jego walki: pragnę, by wiedział, że nadal może
          mną dysponować.
          Inną kwestią jest postawa Sceptyka. Na początku nie rozumiał najprostszych
          rzeczy, potem nie ufał w moje pełnomocnictwo, teraz - w autentyczność Stoika...
          Przypomina mi to dowcip o skazańcu, który w ostatnim życzeniu zażyczył sobie,
          by powieszono go na drzewie, które sam wskaże.
          Szuka tego drzewa do dziś...

          Pozdrawiam Was i czekam na powrót Stoika.
          W związku z czym, co czyba naturalne, nie ustosunkuję się tutaj do propozycji
          Sceptyka.

          tyu
          • sceptyk Homo sovieticus wiecznie zywy 22.08.02, 15:57
            Do niewychowanych Stoika i Tyu,

            Moi mili. Wprowadziliscie juz chyba wystarczajaco duzo zamieszania tym cyrkiem,
            jaki wyprawiacie. Oczekiwalbym od Was przynajmniej drobnego slowa przepraszam,
            i do reszty forumowiczow, w tym kilku juz zaangazowanych w 'zaklad' i do mnie,
            osoby stanowiacej strone w zakladzie. Przydaloby sie rowniez jakies uczciwe
            wytlumaczenie zmiany Waszych planow. Nic sie na Forum wszakze nie stalo od
            czasu zalozenia tego watku przez Tyu.

            Zamiast tego otrzymujemy kolejna porcje duserow jakie miedzy soba wymieniacie.
            Plus naskakiwanie na mnie oraz krytyke osob trzecich. Naprawde nie widzicie
            potrzeby zachowania sie przyzwoicie? Nie ulega kwestii, ze to jest dziedzictwo
            komuny, jakie w swej psychice niesiecie.

            sceptyk
            • tyu ...a frustracja rodzi agresję. 22.08.02, 18:10
              sceptyk napisał:

              > Do niewychowanych Stoika i Tyu,
              >
              > Moi mili.Wprowadziliscie juz chyba wystarczajaco duzo zamieszania tym cyrkiem,
              > jaki wyprawiacie.Oczekiwalbym od Was przynajmniej drobnego slowa przepraszam,
              > i do reszty forumowiczow,w tym kilku juz zaangazowanych w 'zaklad' i do mnie,
              > osoby stanowiacej strone w zakladzie. Przydaloby sie rowniez jakies uczciwe
              > wytlumaczenie zmiany Waszych planow. Nic sie na Forum wszakze nie stalo od
              > czasu zalozenia tego watku przez Tyu.
              >
              > Zamiast tego otrzymujemy kolejna porcje duserow jakie miedzy soba wymieniacie.
              > Plus naskakiwanie na mnie oraz krytyke osob trzecich. Naprawde nie widzicie
              > potrzeby zachowania sie przyzwoicie? Nie ulega kwestii,ze to jest dziedzictwo
              > komuny, jakie w swej psychice niesiecie.
              >
              > sceptyk


              No tak.
              Ktoś chce bronić dobrego imienia przyjaciela? Wiadomo po co - mąci! Judzi!!

              Ktoś - widząc chamskie ataki na tego, który chce bronić - dokonuje wyczynu i
              pisze niemal z zaświatów? Chce po powrocie bronić się SAM, skoro mnie odmawia
              się prawa po temu? Wiadomo dlaczego: to homo sovieticus!

              Jeden jedyny Sceptyk, to wzór uczciwości: on - nawet jeśli kogoś pomówi, to nie
              w oczy... co więc pomówionemu do tego?

              Hiacyncie, przenikliwy, jak zawsze - przejrzałeś psyche mojego antagonisty.
              Oczywiście - zakładając optymistycznie, że on ma jakąś psyche...
              • sceptyk Partyjny blazen w lansadach 22.08.02, 20:35
                tyu napisał:


                > No tak.
                > Ktoś chce bronić dobrego imienia przyjaciela? Wiadomo po co - mąci! Judzi!!
                >
                > Ktoś - widząc chamskie ataki na tego, który chce bronić - dokonuje wyczynu i
                > pisze niemal z zaświatów? Chce po powrocie bronić się SAM, skoro mnie odmawia
                > się prawa po temu? Wiadomo dlaczego: to homo sovieticus!
                >
                > Jeden jedyny Sceptyk, to wzór uczciwości: on - nawet jeśli kogoś pomówi, to
                nie
                >
                > w oczy... co więc pomówionemu do tego?
                >
                > Hiacyncie, przenikliwy, jak zawsze - przejrzałeś psyche mojego antagonisty.
                > Oczywiście - zakładając optymistycznie, że on ma jakąś psyche...
                -----------------------------------------

                Z jakich 'niemal z zaswiatow' oszolomie udajacy inteligenta? Ze Ci sie udalo
                pare razy wyjechac na Slowacje, to kazdy dalszy wyjazd, prowincjuszu, jest
                w 'zaswiaty'? 'Dokonuje wyczynu'. Co Ty za brednie wypisujesz? W zeszlym roku
                laczylem sie z Malawi, Botswany i Namibii, komuszku. Wchodzac do kafejki i
                placac pol dolara.

                Kto Ci blaznie w prisiudach odmawia prawa 'po temu'? A ten moj dwu-postowy list
                do Ciebie sprzed kilkunastu godzin, oszuscie forumowy, to o czym jest? O
                odmawianiu?

                Skad te slowo 'Judzi!!' wziales, nieporadny przekrecie?

                Przepros, komunisto, i sie wytlumacz z tej blazenady, jaka wyprawiasz. A nie
                pyskuj. I to przepros nie mnie, ale Forum, tych co sie zaangazowali w te
                sprawe, wierzac w Twoja pisanine. Rekawica podjeta... Dobre sobie. A
                przyzwoitosc odjeta.

                Mnie nie przepraszaj. Juz za pozno. Od polakierowanych prostakow, jakim sie
                okazales, tego nie wymagam. Od samego poczatku watku obelgami we mnie rzucasz,
                partyjny cwaniaku. Nie umiesz uczciwie postepowac, galareto moralna? To sie
                chociaz nie odszczekuj. I napisz mi cos o honorze, dowcipasie. Do spolki z p.
                Hiacyntem vel boaaa. A na koniec pozdrowcie sie. Koniecznie serdecznie.
                • Gość: Hiacynt przecież i to i to już nazwano sceptylku IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.08.02, 00:21
                  sceptyk napisał:

                  > Z jakich 'niemal z zaswiatow' oszolomie udajacy inteligenta? Ze Ci sie udalo
                  > pare razy wyjechac na Slowacje, to kazdy dalszy wyjazd, prowincjuszu, jest
                  > w 'zaswiaty'?

                  KOMPLEKSY SCEPTYLKA


                  'Dokonuje wyczynu'. Co Ty za brednie wypisujesz? W zeszlym roku
                  > laczylem sie z Malawi, Botswany i Namibii, komuszku. Wchodzac do kafejki i
                  > placac pol dolara.
                  >
                  > Kto Ci blaznie w prisiudach odmawia prawa 'po temu'? A ten moj dwu-postowy
                  list
                  >
                  > do Ciebie sprzed kilkunastu godzin, oszuscie forumowy, to o czym jest? O
                  > odmawianiu?
                  >
                  > Skad te slowo 'Judzi!!' wziales, nieporadny przekrecie?
                  >
                  > Przepros, komunisto, i sie wytlumacz z tej blazenady, jaka wyprawiasz. A nie
                  > pyskuj. I to przepros nie mnie, ale Forum, tych co sie zaangazowali w te
                  > sprawe, wierzac w Twoja pisanine. Rekawica podjeta... Dobre sobie. A
                  > przyzwoitosc odjeta.


                  CHAMSTWO sCEPA

                  >
                  > Mnie nie przepraszaj. Juz za pozno. Od polakierowanych prostakow, jakim sie
                  > okazales, tego nie wymagam. Od samego poczatku watku obelgami we mnie
                  rzucasz,
                  > partyjny cwaniaku. Nie umiesz uczciwie postepowac, galareto moralna? To sie
                  > chociaz nie odszczekuj. I napisz mi cos o honorze, dowcipasie. Do spolki z p.
                  > Hiacyntem vel boaaa. A na koniec pozdrowcie sie. Koniecznie serdecznie.


                  HIPOKRYZJA SCEPTYUKA


              • sceptyk Krotka lekcja kindersztuby - do Tyu 22.08.02, 22:17
                Przyzwoity i prostolinijny czlowiek napisal by nastepujacy tekst

                Drodzy Koledzy (i Helga, oczywiscie), przepraszam Was, ale uzgodnilismy ze
                Stoikiem, ze lepiej bedzie, jesli on osobiscie bedzie reprezentowal swoje
                interesy w tym zakladzie.

                Stoik sam do Was o tym napisze. Nadmieniam, ze z pewnych wzgledow Stoik nie
                chce aby jego chwilowy IP adres zostal ujawniony na Forum. W zwiazku z tym
                zalozyl sobie konto i bedzie pisal zalogowany

                W zwiazku z zaistniala sytuacja postanowilem zamknac ten watek. Stoik, gdy
                powroci na Forum, otworzy nowy watek w tej sprawie.

                Przepraszam jeszcze raz za wynikle zamieszanie. Przepraszam zarowno Sceptyka,
                strone w tym sporze, jak i tez wszystkich zainteresowanych Forumowiczow.

                Pozdrawiam. Oczywiscie serdecznie

                -----------------------------------

                Taki tekst zabiera 5 minut, aby go napisac. Ale lata cale, zwlaszcza w
                mlodosci, aby sie nauczyc, ze tak sie powinno robic.
      • Gość: snajper Do Stoika. IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 22.08.02, 16:26
        Witaj Stoiku ! To miło zobaczyć na Forum Twój nick po tak długiej przerwie.
        Nawet jeśli jego pojawienie się zostało, hm, wymuszone. wink) Zajrzyj na Forum
        Kultura, może tam będziesz miał ochotę pogawędzić ?

        Pozdrawiam Cię serdecznie

        Snajper.
    • jacek#jw Re: Specjalnie Do Tyu! 22.08.02, 15:09
      Ostatni post do Ciebie w złym miejscu wpisałem, treść dobra, kontekst zaś
      całego wątku miał być. Sorry.
      • tyu Lepiej późno, niż wcale... 22.08.02, 15:42
        jacek#jw napisał:

        > Ostatni post do Ciebie w złym miejscu wpisałem, treść dobra, kontekst zaś
        > całego wątku miał być. Sorry.
        >
        • jacek#jw Re: Lepiej późno, niż wcale... to nie całkiem tak! 22.08.02, 15:51
          tyu napisał:

          > 1. TA sprawa jest poważna i to NIE MOJA. Mój błąd, że W OGÓLE TUTAJ
          > odpowiedziałem na Twoje zaczepki.
          > 2. "To miejsce", jest wszędzie tam, gdzie dotrze Perła, Miriam i - ostatnio
          > również - Helga ze swą "drużyną" neopacynek. Weź i to pod uwagę w
          przyszłości.
          > Ty bawisz się - i ja mogę to zrozumieć - tamci leją w pysk na poważnie.
          Chcesz
          > należeć do ich kompanii? Proszę bardzo, ale wtedy nie będą to już
          > przekomarzania...
          >
          > Pozdrawiam i ja.
          > tyu

          Zgoda co do pierwszego punktu. Pozwól jednak, że zachowam swój osąd grup,
          przynależności, neopacynek i wreszcie tego co dzieje się w sprawie 1 pkt.
        • kontrolant Helga=Herszt Neopacynek?? :))) 22.08.02, 16:02
          Tyu napisał w poście na tym wątku m.in.:
          "2. "To miejsce", jest wszędzie tam, gdzie dotrze Perła, Miriam i - ostatnio
          również - Helga ze swą "drużyną" neopacynek. Weź i to pod uwagę w przyszłości.
          Ty bawisz się - i ja mogę to zrozumieć - tamci leją w pysk na poważnie."

          Gratuluję nominacji smile))
          Tylko jakżeż tak można Teletubbies, elfy, jelonki na rykowisku i
          przepoczwarzone motylki tak straszyć??? I to nie tylko pożółkłymi zębami, ale i
          używając przemocy fizycznej??? hihihi
          Pozdro od zdemaskowanego elementu antynarodowego wink
        • _helga Ze co !!!!! ??? 22.08.02, 16:10
          tyu napisał:

          > jacek#jw napisał:
          >
          > > Ostatni post do Ciebie w złym miejscu wpisałem, treść dobra, kontekst zaś
          > > całego wątku miał być. Sorry.
          > >
          • kontrolant Re: Ze co !!!!! ??? 22.08.02, 16:17
            Wiesz, na tej ich łączce muszą być jakieś odpady trujące, bo im już coraz
            bardziej na mózgi pada. Jeden węszy wszędzie spiski i działalność antynarodową,
            drugi ma nieustanne majaki o nagonce i przemocy fizycznej, hehehehe
            • _helga Re: Ze co !!!!! ??? 22.08.02, 16:21
              kontrolant napisał:

              > Wiesz, na tej ich łączce muszą być jakieś odpady trujące, bo im już coraz
              > bardziej na mózgi pada. Jeden węszy wszędzie spiski i działalność
              antynarodową,
              >
              > drugi ma nieustanne majaki o nagonce i przemocy fizycznej, hehehehe


              Dalej mam szczeke opadnieta z wrazenia.
              ??? !!!
              CO TO SA NEOPACYNKI???!!!!
              i KTO MNIE TU UWAZA ZA WODZA???!!!
              ???
              • kontrolant Re: Ze co !!!!! ??? 22.08.02, 16:26
                _helga napisała:
                > Dalej mam szczeke opadnieta z wrazenia.
                > ??? !!!
                > CO TO SA NEOPACYNKI???!!!!
                > i KTO MNIE TU UWAZA ZA WODZA???!!!
                > ???
                >
                >
                • _helga Re: Ze co !!!!! ??? 22.08.02, 16:54
                  kontrolant napisał:

                  > _helga napisała:
                  > > Dalej mam szczeke opadnieta z wrazenia.
                  > > ??? !!!
                  > > CO TO SA NEOPACYNKI???!!!!
                  > > i KTO MNIE TU UWAZA ZA WODZA???!!!
                  > > ???
                  > >
                  > >
                  • kontrolant Re: Ze co !!!!! ??? 22.08.02, 17:01
                    Hehehehhe
                    Hihihhi
                    Upps, ja też takie dźwięki wydaję, czyli jestem jednym z neopacynków?!. A nawet
                    nie wiem, co to znaczy, co mi utrudnia mój proces autoidentyfikacji sad
                    Słuchaj, może oni faktycznie coś ćpają i dlatego widzą te elfy, motylki,
                    jelonki i Bóg wie co jeszcze, hihihihi
                    Percepcja im się faktycznie zaburza, a potem już prosty krok do widzenia samych
                    wrogów i spisków wokół siebie.
                    Oj, nieszczęśliwi z nich ludzie...
                    Z bojowym hehehehe
                    • _helga Re: Ze co !!!!! ??? 22.08.02, 17:31
                      kontrolant napisał:

                      > Hehehehhe
                      > Hihihhi
                      > Upps, ja też takie dźwięki wydaję, czyli jestem jednym z neopacynków?!. A
                      nawet
                      >
                      > nie wiem, co to znaczy, co mi utrudnia mój proces autoidentyfikacji sad
                      > Słuchaj, może oni faktycznie coś ćpają i dlatego widzą te elfy, motylki,
                      > jelonki i Bóg wie co jeszcze, hihihihi
                      > Percepcja im się faktycznie zaburza, a potem już prosty krok do widzenia
                      samych
                      >
                      > wrogów i spisków wokół siebie.
                      > Oj, nieszczęśliwi z nich ludzie...
                      > Z bojowym hehehehe


                      Ty lepiej przestan. Ja sobie nie zycze byc twoim hersztem ani czyimkolwiek. A
                      te dzwieki ktore wydajesz brzmia zlowieszczo. Tak powiedzial tyu. Nie chce byc
                      twoim wodzem!!!

                      o ranysad
                      Az mnie zacmilo. Jak mi przejdzie, to sie ewentualnie do tych chichotow
                      przylacze, ale jeszcze nie teraz. Teraz to ja stoje jak slup soli.
                      • kontrolant Słup soli z opadniętą szczęką, hihihihi 22.08.02, 17:42
                        _helga napisała:
                        > Ty lepiej przestan. Ja sobie nie zycze byc twoim hersztem ani czyimkolwiek. A
                        > te dzwieki ktore wydajesz brzmia zlowieszczo. Tak powiedzial tyu. Nie chce
                        byc
                        > twoim wodzem!!!
                        >
                        > o ranysad
                        > Az mnie zacmilo. Jak mi przejdzie, to sie ewentualnie do tych chichotow
                        > przylacze, ale jeszcze nie teraz. Teraz to ja stoje jak slup soli.
                        >
    • Gość: doku Co to ma w ogóle być?! IP: *.mofnet.gov.pl 22.08.02, 16:31
      tyu napisał:

      > ja uwazam, ze Stoik podkradal mi nicka i postaram
      > sie to udowodnic. Ty natomiast uwazasz inaczej, zgodnie z tym co napisales.
      > Zgoda? Wybierzemy sobie jeszcze arbitra (badz dwoch) aby rozstrzygneli, kto
      > ma racje.

      Żenada ... a ile wpisów?! Gdzie ja jestem? Szpital psychiatryczny dla
      sfrustrwanych dzieciaków?
      • sceptyk Re: Co to ma w ogóle być?! 22.08.02, 16:46
        Tu dzieciaki, tam zlodzieje na panstwowej pensji... I jakos sie kreci.
        • Gość: # Polac wody dla ochlody?/ Czy przeczekac? Pzdr/nt IP: *.wroclaw.tpnet.pl 22.08.02, 18:03
          sceptyk napisał:

          > Tu dzieciaki, tam zlodzieje na panstwowej pensji... I jakos sie kreci.
    • Gość: Perła o problemach TECHNICZNYCH jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 22.08.02, 20:51
      Na początku samym: Witaj Stoiku! Brakuje Cię tutaj bardzo.

      A teraz do rzeczy samej. Rozumiem Stoika, że widząc nieudolność i matactwa tyu,
      sam postanowił wkroczyć tu. Przy tyu to nawet stoicy tracą stoicką cieprliwość
      włąśnie. Szkoda tych kłopotów technicznych tylko. Zdarza każdemu się. Tyu też
      znika i pojawia się niczym Belfegor upiór Luwru właśnie. Dziwne tylko to jest,
      że nie macie kłopotów technicznych a by pojawić się tu, rzucić na Sceptyka
      garść pomówień, i zniknąć. A On nie ma szans odpowiedzieć Wam, bo problemy
      techniczne macie. I zostaje z tymi pomówieniami wobec forum.
      Dlatego propozycję mam. Sceptyk, wyraźnie i uczciwie przedstawił swoje
      poropozycje co do procedury spraw tych. Oczekujemy, że jak najszybciej
      ustosunkujecie się do tego, merytorycznie wyłącznie. Mam wrażenie, że celowo
      opóźniacie sprawę aby jak najwięcej osób weszło w konflikt personalny, przed
      rozprawą. Wedle zasady: gdy kipisz większy będzie, to łatwiej zamącić meritrium
      sprawy właśnie.
      Do tyu: tyu, daruj sobie te personalne wycieczki pod adresem moim i nie tylko.
      Pamietaj burku: kto nienawidzi - przegrał już. Nie prowokuj mnie więcej, bo i
      tak rachunek wysoki u mnie masz.

      Perła
    • Gość: Perła do Sceptyka o podjetej rękawicy jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.02, 00:55
      Twoja rękawica podjeta została. Tak tyu zapewniał osobiście. Stoik na krótko
      pojawił sie aby łaskawie poinformować, iz to prawda jest. I następnie oddalił
      sie w "zaświaty" (jak to tyu określił dziwnie), z PODJETĄ rękawicą oczywiście.
      Tyu na "kulturze" teraz robi, a Stoika w "zaświatach" szukac trzeba by było.
      Wykazaliśmy cierpliwość absolutną w sprawie tej.
      W związku z zaistniałą sytuacją, doradzam Ci abyś napisał kilka słow zaledwie
      co myslisz o zakładach w ten sposób przyjmowanych. Te 300 euro to niech sobie
      wsadzą... gdzie chcą właściwie. Niedoszłym ławnikom podziekowac trzeba i sprawę
      na tym DEFINITYWNIE ZAKOŃCZYC. Później to my czasu nie będziemy mieć.

      Perła
      • sceptyk Dobrze chociaz, ze mi jedna zostala 29.08.02, 01:21
        Fakt, ze czas troche ucieka. Tez sie boje, ze moge go nie miec juz wkrotce. Ale
        moze jeszcze troche cierpliwosci. Stoik chyba wspominal o 1-2 tygodniach. Nie
        bardzo wiem jaki jest status Tyu w tej historii teraz. Wycofal sie calkowicie,
        czy zostal wycofany? A moze przyczajony? Nie wiem. Poczekajmy jeszcze.

        sc-k
        • Gość: septyk sledze cie sceptyku IP: *.dostep.pl 29.08.02, 01:28
          jak ubek ubeka.
          zapracowales na to.
          mozdzek masz jak na kanapce w "barylce" (warszawa, marszalkowska) kiedys.
          mdly i niewielki.
          zamecze cie.
          znikniesz z forum.
          wspominac cie beda z ulga, ale dostaniesz oklaski na zejscie.
          • sceptyk Jak bys chcial mnie w dupe pocalowac, to prosze 29.08.02, 01:32
            bardzo. Nie krepuj sie. To juz chyba piaty nick, pod ktorym dzis w nocy cos
            pierniczysz bez ladu i skladu.
          • _helga Re: sledze cie sceptyku 29.08.02, 01:40
            Gość portalu: septyk napisał(a):

            > jak ubek ubeka.
            > zapracowales na to.
            > mozdzek masz jak na kanapce w "barylce" (warszawa, marszalkowska) kiedys.
            > mdly i niewielki.
            > zamecze cie.
            > znikniesz z forum.
            > wspominac cie beda z ulga, ale dostaniesz oklaski na zejscie.

            ----------------------------------

            Połączenie do Internetu przez numer 020 92 80 (hasło: ppp , login: ppp) możliwe
            jest z każdego miejsca w kraju i odbywa się podobnie jak przez numer TP S.A.

            Ze względu na zróżnicowane opłaty za korzystanie z numerów 020 (w zależności od
            miejsca korzystania w kraju), polecamy go przede wszystkim abonentom z
            warszawskiej (022) i bydgoskiej (052) strefy numeracyjnej. Numer 020 92 80
            deklarowany jest również użytkownikom modemów ISDN.
            System dostępowy automatycznie rozpoznaje rodzaj połączenia i dostosowuje do
            niego parametry transmisji.

            Reszta informacji:
            www.dostep.pl/html/d_dkomut.htm#
            • sceptyk Dzieki. n/t 29.08.02, 01:55
        • tyu Druga rękawica w drodze na Forum 29.08.02, 20:16
          sceptyk napisał:

          > Fakt, ze czas troche ucieka.Tez sie boje,ze moge go nie miec juz wkrotce.Ale
          > moze jeszcze troche cierpliwosci. Stoik chyba wspominal o 1-2 tygodniach. Nie
          > bardzo wiem jaki jest status Tyu w tej historii teraz.Wycofal sie calkowicie,
          > czy zostal wycofany? A moze przyczajony? Nie wiem. Poczekajmy jeszcze.
          >
          > sc-k


          Stoik wiedział, co pisze. Niebawem dotrze na Forum i osobiście już przedstawi
          swoje stanowisko. Dlatego "jeszcze trochę cierpliwości" z Twojej strony będzie
          bardzo na miejscu.
          Moja rola "sekundanta" Stoika skończyła się w momencie, gdy Stoik zgłosił się
          do Ciebie osobiście. Jestem do jego dyspozycji, ale decyzja o skorzystaniu z
          tego należy do Stoika. Czaić się - nie mam powodu.

          tyu
          • _helga tyu moczarowiec /nt 29.08.02, 20:21
            • tyu Helga kabel___nt 29.08.02, 21:13
              • _helga Moczarowcy na moczary!!!! /nt 29.08.02, 21:18

          • sceptyk Dzieki za info. Jakies blizsze daty? /nt 29.08.02, 20:22
            • sceptyk Suppl.: Dzieki za obydwie info. 29.08.02, 20:26
              • tyu Daty? Sądzę, że w terminie podanym przez Stoika_nt 29.08.02, 21:11
              • sceptyk Wyjasniam. Drugie info powyzej to od Helgi. /nt 29.08.02, 22:03
          • bykk Re: do Tyu 29.08.02, 20:31
            Witam naszego TTT Tyu!
            Nie znam w szczegółach sprawy,ale jako sekundant możesz być ciekawy!smile))
            Przynajmniej nie jesteś jkimś tam konusem jak Miller?smile))
            Jak to swego czasu pisywała koleżanka mojej Mamy z USA:"bądź dzielna i myśl o
            mnie"! To był humor 10-cio leciasmile))!
            Ja też jestem dzielny i myślę,że w końcu te wszystkie "wojny" przejdą
            do historii,jednym słowem,precz!
            pozdrawiam Cię
            hej!
            Ps. coś się zrobił ostatnio taki "kulturalny"?smile))
            millerki coraz to nowe jaja podają,a Ty co?smile
            • bykk Re: do Helutki:))) 29.08.02, 21:01
              Helga,coś Ty?
              Tyu jako "moczarowiec"?
              Tyu jest młodszy,więc moczarowcem być nie może!
              Zaangażował się w sprawę,jego wybór,ale co to to nie!
              Takie moje zdanie,nie mylmy pojęć,bo za chwilę nazwie mnie ktosik,że
              jestem "rydzykowiec"!smile))
              pozdrawiam z ciemniasem w rękusmile))
              hej!
              • _helga Re: do bykka:))) 29.08.02, 21:17
                bykk napisał:

                > Helga,coś Ty?
                > Tyu jako "moczarowiec"?
                > Tyu jest młodszy,więc moczarowcem być nie może!
                > Zaangażował się w sprawę,jego wybór,ale co to to nie!
                > Takie moje zdanie,nie mylmy pojęć,bo za chwilę nazwie mnie ktosik,że
                > jestem "rydzykowiec"!smile))
                > pozdrawiam z ciemniasem w rękusmile))
                > hej!

                To w takim razie to jest kolejne pokolenie moczara!! Oni na tej kulturze czesto
                o mnie pisza, wiec tam zagladam. No i za ktoryms razem patrze - a tam tyu
                robi "analize" pewnej pary pod katem przynaleznosci rasowej!!!!!!!!! I jaki
                wplyw ta przynaleznosc rasowa ma na ich wzajemne stosunki!!!!! Az mnie
                zatchnelo z wrazenia. Od kiedy jestem na forum, to czegos takiego nie
                widzialam!!!!!

                Dlatego go nazywam moczarowcem. On nawet Bezimiennego Matola przebil,
                wszystkich!

                Towarzystwo kwietne i kulturalne, phhHHHH!!!!! Dopiero po tym poscie tyu
                naprawde sie wpienilam. Przedtem ich mialam po prostu za malo rozgarnietych.
                teraz ich mam za niebezpiecznych lobuzow. A utrwalilo sie jak zobaczylam ten
                post powyzej pod adresem sceptyka. Jak to nie sa ubeckie metody, to ja juz nie
                wiem, co to ubecka metoda.

                Ja ciemniasa juz wypilam, ale macham w twoja strone pusta butelkasmile
                • sala.hamil ad memoriam 29.08.02, 21:26
                  Rzygne. Ja po prostu rzygne.
                  <>
                  • sceptyk salahamidlo 29.08.02, 21:37
                    sala.hamil napisała:

                    > Rzygne. Ja po prostu rzygne.
                    > <>
                    -------------------------------

                    Salaha, ja Cie rozumiem. Mam tylko jedna prosbe: czy bys mogla, wykonujac te
                    czynnosc, starac sie nie celowa do gory. Mam tam pare listow, chcialbym je
                    zachowac. Sugeruje ewentualnie, no jak juz musisz, kierunek na bok. Na przyklad
                    w lewo. Tylko uwazaj, bo tam teraz kulturalni ludzie przebywaja. No, tak ich
                    umownie nazywamy. Nie chcialbym, aby to znowu na moje konto poszlo.

                    I jak rzeklem w poprzednim poscie do Ciebie
                    trzymaj sie, glowa do gory. Znaczy na lewo, nie do gory.
                    • tyu Re: salahamidlo 29.08.02, 21:42
                      sceptyk napisał:

                      > sala.hamil napisała:
                      >
                      > > Rzygne. Ja po prostu rzygne.
                      > > <>
                      > -------------------------------
                      >
                      > Salaha, ja Cie rozumiem. Mam tylko jedna prosbe: czy bys mogla, wykonujac te
                      > czynnosc, starac sie nie celowa do gory. Mam tam pare listow, chcialbym je
                      > zachowac. Sugeruje ewentualnie, no jak juz musisz, kierunek na bok. Na
                      przyklad
                      >
                      > w lewo. Tylko uwazaj, bo tam teraz kulturalni ludzie przebywaja. No, tak ich
                      > umownie nazywamy. Nie chcialbym, aby to znowu na moje konto poszlo.
                      >
                      > I jak rzeklem w poprzednim poscie do Ciebie
                      > trzymaj sie, glowa do gory. Znaczy na lewo, nie do gory.


                      Albo w prawo - im bardziej, tym lepiej.
                      Masz u mnie punkt, Sceptyku!
                      I tym optymistycznym akcentem kończę tę "Aktualną" sesję.
                      Cześć - do spotkania o poranku gdzieś za miastem...
                • bykk Re: do Helgi:) 29.08.02, 21:30
                  Helga,przecie widzę,że masz pustą butelkę,nie jestem ciemniasemsmile))!
                  Myśle jednak,że Tyu nie miał na myśli Ciebie?smile
                  Daj se siana,jak nasz Tyu odejdzie,to kto obroni SLD?smile
                  Tyu przynajmniej jest stały,nie pieprzy,że kiedyś,gdziesik,w jakiś sposób,itd.
                  Tyu sam mówi o sobie,że jest komunista i za to gadanie go cenię!
                  Skąd wiemy,czy on nie mówi prawdy?
                  Myślę,że nazywanie Tyu "moczarowcem" jest przesadą,wierzysz mi?smile))
                  pozdrawiam Cię w ręku wiesz z czymsmile))!
                  hej!
                  • tyu Do Bykka jeszcze raz 29.08.02, 21:38
                    bykk napisał:

                    > Helga,przecie widzę,że masz pustą butelkę,nie jestem ciemniasemsmile))!
                    > Myśle jednak,że Tyu nie miał na myśli Ciebie?smile
                    > Daj se siana,jak nasz Tyu odejdzie,to kto obroni SLD?smile
                    > Tyu przynajmniej jest stały,nie pieprzy,że kiedyś,gdziesik,w jakiś sposób,itd.
                    > Tyu sam mówi o sobie,że jest komunista i za to gadanie go cenię!
                    > Skąd wiemy,czy on nie mówi prawdy?
                    > Myślę,że nazywanie Tyu "moczarowcem" jest przesadą,wierzysz mi?smile))
                    > pozdrawiam Cię w ręku wiesz z czymsmile))!
                    > hej!


                    Dzięki Ci, zacny Bykku, za obronę!
                    Wszystko się w niej zgadza, z wyjątkiem paru szczegółów.
                    Ja NIE MÓWIĘ, że JESTEM komunistą (szczegóły? ostatnio pisałem o tym
                    Hiacyntowi, w Kulturze, oczywiście. Ktoś tu obok rzyga, Ty TEŻ nie lubisz
                    linków ani cytatów, więc - koniec o tym). Ja pisałem, że należałem do PZPR.
                    Może dla Helgi to to samo?
                    O bronieniu SLD też pisałem - w tym samym miejscu...
                    To jak? poszukasz?
                    Hej Ci znowu!
                    tyu
                  • _helga Re: do bykka:))) 29.08.02, 22:36
                    bykk napisał:

                    > Helga,przecie widzę,że masz pustą butelkę,nie jestem ciemniasemsmile))!
                    > Myśle jednak,że Tyu nie miał na myśli Ciebie?smile
                    > Daj se siana,jak nasz Tyu odejdzie,to kto obroni SLD?smile
                    > Tyu przynajmniej jest stały,nie pieprzy,że kiedyś,gdziesik,w jakiś sposób,itd.
                    > Tyu sam mówi o sobie,że jest komunista i za to gadanie go cenię!
                    > Skąd wiemy,czy on nie mówi prawdy?
                    > Myślę,że nazywanie Tyu "moczarowcem" jest przesadą,wierzysz mi?smile))
                    > pozdrawiam Cię w ręku wiesz z czymsmile))!
                    > hej!


                    Heh! Bykk by nie byl bykkiem, gdyby nie sprobowal oliwy na wzburzone wody
                    wylacsmile

                    Ja tego funkcjonalnego moczarowca (widzisz? juz nie pisze ze on moczarowiec. On
                    jest moczarowiec funkcjonalnysmile z forum nie wyganiam. Ma tylko przestac sie
                    zajmowac cudzymi sprawami i to w niedopuszczalny sposob. Forum "Aktualnosci"
                    ddotyczy aktualnosci dnia, a nie tego, co on ma aktualnie do powiedzenia o
                    innych forumowiczach. Forum Kultura dotyczy kultury a nie spraw osobistych
                    innych ludzi.

                    A SLD i komunizmu to niech on broni ile chce.
                    Jednak wzielam drugiego ciemniasa. Jem wlasnie kolacjesmile
                • tyu Do Helgi Kablówy - funkcjonalnej analfabetki 29.08.02, 21:31
                  _helga napisała:

                  > To w takim razie to jest kolejne pokolenie moczara!! Oni na tej kulturze
                  czesto
                  > o mnie pisza, wiec tam zagladam. No i za ktoryms razem patrze - a tam tyu
                  > robi "analize" pewnej pary pod katem przynaleznosci rasowej!!!!!!!!! I jaki
                  > wplyw ta przynaleznosc rasowa ma na ich wzajemne stosunki!!!!! Az mnie
                  > zatchnelo z wrazenia. Od kiedy jestem na forum, to czegos takiego nie
                  > widzialam!!!!!
                  >
                  > Dlatego go nazywam moczarowcem. On nawet Bezimiennego Matola przebil,
                  > wszystkich!
                  >
                  > Towarzystwo kwietne i kulturalne, phhHHHH!!!!! Dopiero po tym poscie tyu
                  > naprawde sie wpienilam. Przedtem ich mialam po prostu za malo rozgarnietych.
                  > teraz ich mam za niebezpiecznych lobuzow. A utrwalilo sie jak zobaczylam ten
                  > post powyzej pod adresem sceptyka. Jak to nie sa ubeckie metody, to ja juz
                  > nie wiem, co to ubecka metoda.


                  No i nie wiesz! Nie wiesz nawet, co czytasz. Bynajmniej nie było to jakieś
                  nawoływanie do antysemityzmu w stylu byczków Miecia M. Gdybyś mnie czytywała
                  trochę wcześniej, wiedziałabyś, że raczej oskarżają mnie o sympatie dokładnie
                  odwrotne.
                  Tam chodziło o to, że P. ma - tylko i aż - "rozdwojenie jaźni" na tym punkcie.
                  Pisze o "żydostwie" rzeczy - eufemizm taki - mocno kontrowersyjne, a zarazem
                  adoruje Żydówkę, której poglądy są w tych sprawach "dość" odmienne. Dała
                  zresztą wyraz temu, co myśli o poglądach Perły w tych sprawach i to parę razy.
                  Czy naprawdę nie rozumiesz, czy tylko znów chcesz mi dokopać?
                  • _helga Do Tyu- funkcjonalnego moczarowca 29.08.02, 22:18
                    Przde wszystkm gowno mnie obchodza prywatne stosunki miedzy dwojgiem ludzi.
                    Ciebie tez gowno obchodza. To nie jest ani moj ani twoj biznes. Badz wiec
                    laskaw zamknac swoja parszywa gebe. Swoje "portrety psychologiczne"
                    oraz "analizy" jak przynaleznosc rasowa wplywa na uczucia miedzyludzkie mozesz
                    powiesic na gwozdziu we wlasnym kiblu. Do niczego innego sie nie nadaja. Wbrew
                    temu co ci sie o waznosci kryterium rasowego wydaje, ludzie najczesciej reaguja
                    pozytywnie na innych ludzi za to, ze uznaja kogos za np. ladnego,
                    inteligentnego, albo sympatycznego.

                    To oczywiscie jest bardzo wygodne, najpierw sie przedstawic jako tropiciel
                    antysemitow, a potem wykonywac dzialalnosc, jakiej sam Mieczyslaw Moczar sie by
                    nie powstydzil. Zreszta autentyczni moczarowcy takie wlasnie "portrety
                    psychologiczne" wykonywali. Ciekawa jestem po co to robisz. Moze na przyklad po
                    to, zeby rzucajac oskarzeniami na prawo i lewo spowodowac wrogosc wobec tych,
                    co autentycznie antysemityzmu nie lubia?

                    Twoje przeszle i aktualne przynaleznosci organizacyjne nic nie obchodza.
                    Obchodzi mnie wylacznie twoja parszywa dzialalnosc na forum.
                    • Gość: Perła do Helgi o moim antysemityźmie jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.02, 23:20
                      _helga napisała:

                      > Przde wszystkm gowno mnie obchodza prywatne stosunki miedzy dwojgiem ludzi.
                      > Ciebie tez gowno obchodza. To nie jest ani moj ani twoj biznes. Badz wiec
                      > laskaw zamknac swoja parszywa gebe. Swoje "portrety psychologiczne"
                      > oraz "analizy" jak przynaleznosc rasowa wplywa na uczucia miedzyludzkie
                      mozesz
                      > powiesic na gwozdziu we wlasnym kiblu. Do niczego innego sie nie nadaja.
                      Wbrew
                      > temu co ci sie o waznosci kryterium rasowego wydaje, ludzie najczesciej
                      reaguja
                      >
                      > pozytywnie na innych ludzi za to, ze uznaja kogos za np. ladnego,
                      > inteligentnego, albo sympatycznego.
                      >
                      > To oczywiscie jest bardzo wygodne, najpierw sie przedstawic jako tropiciel
                      > antysemitow, a potem wykonywac dzialalnosc, jakiej sam Mieczyslaw Moczar sie
                      by
                      >
                      > nie powstydzil. Zreszta autentyczni moczarowcy takie wlasnie "portrety
                      > psychologiczne" wykonywali. Ciekawa jestem po co to robisz.

                      > Helga

                      Alez Helgo, czyż naprawdę nie rozumiesz o co tyu chodzi? Ten moczarowiec z
                      zamiłowania a komunista z przekonania za filosemitę chce uchodzic tu. I
                      tropiąc "antysemityzm" mój, liczy, iż metodą tą uda mu sie adorowac Żydówkę, bo
                      inne zawiodły, metody oczywiście. Stosował różne chwyty tu. Swego czasu tarzał
                      po forum się i pisał, że Jej niewolnikiem jest. On NAPRAWDĘ tak pisał. Jak mi
                      nie wierzysz to hiacynta zapytaj, Hiacynt na archiwum się zna. tyu zdolny do
                      wszystkiego jest, gdy o tą sprawę idzie. tyu to znany forumowy podwikarz jest.
                      tyu wie, ze ja i Miriam w realu związani jesteśmy, i forum jako takie
                      odwiedzamy, i wykorzystuje to medium do agresywnej ingerencji swej. Chorej i
                      podłej jak zauważyłaś słusznie.

                      pozdrawiam

                      Perła

                      • _helga Re: do Helgi o moim antysemityźmie jest 29.08.02, 23:45
                        Gość portalu: Perła napisał(a):

                        > _helga napisała:
                        >
                        > > Przde wszystkm gowno mnie obchodza prywatne stosunki miedzy dwojgiem ludzi
                        > .
                        > > Ciebie tez gowno obchodza. To nie jest ani moj ani twoj biznes. Badz wiec
                        > > laskaw zamknac swoja parszywa gebe. Swoje "portrety psychologiczne"
                        > > oraz "analizy" jak przynaleznosc rasowa wplywa na uczucia miedzyludzkie
                        > mozesz
                        > > powiesic na gwozdziu we wlasnym kiblu. Do niczego innego sie nie nadaja.
                        > Wbrew
                        > > temu co ci sie o waznosci kryterium rasowego wydaje, ludzie najczesciej
                        > reaguja
                        > >
                        > > pozytywnie na innych ludzi za to, ze uznaja kogos za np. ladnego,
                        > > inteligentnego, albo sympatycznego.
                        > >
                        > > To oczywiscie jest bardzo wygodne, najpierw sie przedstawic jako tropiciel
                        >
                        > > antysemitow, a potem wykonywac dzialalnosc, jakiej sam Mieczyslaw Moczar s
                        > ie
                        > by
                        > >
                        > > nie powstydzil. Zreszta autentyczni moczarowcy takie wlasnie "portrety
                        > > psychologiczne" wykonywali. Ciekawa jestem po co to robisz.
                        >
                        > > Helga
                        >
                        > Alez Helgo, czyż naprawdę nie rozumiesz o co tyu chodzi? Ten moczarowiec z
                        > zamiłowania a komunista z przekonania za filosemitę chce uchodzic tu. I
                        > tropiąc "antysemityzm" mój, liczy, iż metodą tą uda mu sie adorowac Żydówkę,
                        bo
                        >
                        > inne zawiodły, metody oczywiście. Stosował różne chwyty tu. Swego czasu
                        tarzał
                        > po forum się i pisał, że Jej niewolnikiem jest. On NAPRAWDĘ tak pisał. Jak mi
                        > nie wierzysz to hiacynta zapytaj, Hiacynt na archiwum się zna. tyu zdolny do
                        > wszystkiego jest, gdy o tą sprawę idzie. tyu to znany forumowy podwikarz
                        jest.
                        > tyu wie, ze ja i Miriam w realu związani jesteśmy, i forum jako takie
                        > odwiedzamy, i wykorzystuje to medium do agresywnej ingerencji swej. Chorej i
                        > podłej jak zauważyłaś słusznie.
                        >
                        > pozdrawiam
                        >
                        > Perła
                        >

                        Nie trzeba byc geniuszem zeby widziec ze on to robi specjalnie. Te jego posty
                        maja tyle wspolnego z prawami czlowieka, co ja z lotami kosmicznymi. Jednym z
                        pierwszych praw czlowieka jest prawo do prywatnosci. To batiuszka stalin uwazal
                        ze dla "dobra publicznego" nalezy sprawdzac co ludzie po sypialniach czy
                        mieszkaniach prywatnych robia. A jak sie komus nie podobalo, to byl donos
                        na "egzekutywe" czy jak to sie tam nazywalo. A moczar do tetgo dolozyl
                        tropienie kto jakiej jest rasy i jak ta rasa ma wplyw na jego mentalnosc.

                        Tyu to dla mnie zwyczajny moczarowiec, przynajmniej z metod dzialania. Czyli
                        chuj, jakby kto mial watpliwosci. A ze lewicowy to nic dziwnego. Moczarowcy sie
                        do prawicy nie zaliczali.
                    • d_nutka Re: Do Tyu- funkcjonalnego moczarowca__Helgo 30.08.02, 07:47
                      _helga napisała:

                      > Przde wszystkm gowno mnie obchodza prywatne stosunki miedzy dwojgiem ludzi.
                      > Ciebie tez gowno obchodza. To nie jest ani moj ani twoj biznes. Badz wiec
                      > laskaw zamknac swoja parszywa gebe. Swoje "portrety psychologiczne"
                      > oraz "analizy" jak przynaleznosc rasowa wplywa na uczucia miedzyludzkie
                      mozesz
                      > powiesic na gwozdziu we wlasnym kiblu. Do niczego innego sie nie nadaja.
                      Wbrew
                      > temu co ci sie o waznosci kryterium rasowego wydaje, ludzie najczesciej
                      reaguja
                      >
                      > pozytywnie na innych ludzi za to, ze uznaja kogos za np. ladnego,
                      > inteligentnego, albo sympatycznego.
                      >
                      > To oczywiscie jest bardzo wygodne, najpierw sie przedstawic jako tropiciel
                      > antysemitow, a potem wykonywac dzialalnosc, jakiej sam Mieczyslaw Moczar sie
                      by
                      >
                      > nie powstydzil. Zreszta autentyczni moczarowcy takie wlasnie "portrety
                      > psychologiczne" wykonywali. Ciekawa jestem po co to robisz. Moze na przyklad
                      po
                      >
                      > to, zeby rzucajac oskarzeniami na prawo i lewo spowodowac wrogosc wobec tych,
                      > co autentycznie antysemityzmu nie lubia?
                      >
                      > Twoje przeszle i aktualne przynaleznosci organizacyjne nic nie obchodza.
                      > Obchodzi mnie wylacznie twoja parszywa dzialalnosc na forum.
                      >
                      >
                      • d_nutka Re: Do Tyu- funkcjonalnego moczarowca__Helgo 30.08.02, 09:06
                        d_nutka napisała:

                        > > Helga
                        >
                        > Helgo!
                        > Chciałam się nie wtrącać,ale ponieważ "problem" znam DOKŁADNIE ,więc żeby nie
                        > było nieporozumień na przyszłość.
                        > Problem 'rozdwojenia jaźni seksualnej' u Polaków -antysemitów (krypto)
                        istnieje i nie jest czczym wymysłem.
                        > Dowody?
                        > Nie nadają się do publikacji na forum.
                        > Zbyt osobista cecha,podobna w swej naturze do gwałtu.
                        > d.

                        Jakieś nożyce na kulturze się odezwały
                        d.
                        • _helga Re: Do Tyu- funkcjonalnego moczarowca__Helgo 30.08.02, 12:58
                          d_nutka napisała:

                          > d_nutka napisała:
                          >
                          > > > Helga
                          > >
                          > > Helgo!
                          > > Chciałam się nie wtrącać,ale ponieważ "problem" znam DOKŁADNIE ,więc żeby
                          > nie
                          > > było nieporozumień na przyszłość.
                          > > Problem 'rozdwojenia jaźni seksualnej' u Polaków -antysemitów (krypto)
                          > istnieje i nie jest czczym wymysłem.
                          > > Dowody?
                          > > Nie nadają się do publikacji na forum.
                          > > Zbyt osobista cecha,podobna w swej naturze do gwałtu.
                          > > d.
                          >
                          > Jakieś nożyce na kulturze się odezwały
                          > d.


                          Danuto. Ja proponuje zebys dala spokoj. Byc moze mialas do czynienia z jakims
                          schizofrenikiem, wszystko sie moze zdarzyc. jednak twoje doswiadczenia zyciowe
                          z jakas osoba nie sa zadnym dowodem przeciwko trzeciej osobie. Innymi slowy,
                          jesli ja ukradne telewizor ze sklepu, to nie jest to dowod na to, ze ty jestes
                          zlodziejem.
                          • d_nutka Re: Do Tyu- funkcjonalnego moczarowca__Helgo 30.08.02, 13:13
                            _helga napisała:

                            >> Danuto. Ja proponuje zebys dala spokoj. Byc moze mialas do czynienia z
                            jakims
                            > schizofrenikiem, wszystko sie moze zdarzyc. jednak twoje doswiadczenia
                            zyciowe
                            > z jakas osoba nie sa zadnym dowodem przeciwko trzeciej osobie. Innymi slowy,
                            > jesli ja ukradne telewizor ze sklepu, to nie jest to dowod na to, ze ty
                            jestes
                            > zlodziejem.
                            >
                            • d_nutka Re: Do Tyu- funkcjonalnego moczarowca__Helgo 30.08.02, 13:16
                              > _helga napisała:
                              >
                              > >> Danuto. Ja proponuje zebys dala spokoj. Byc moze mialas do czynienia z
                              >
                              > jakims
                              > > schizofrenikiem, wszystko sie moze zdarzyc. jednak twoje doswiadczenia
                              > zyciowe
                              > > z jakas osoba nie sa zadnym dowodem przeciwko trzeciej osobie. Innymi slow
                              > y,
                              > > jesli ja ukradne telewizor ze sklepu, to nie jest to dowod na to, ze ty
                              > jestes
                              > > zlodziejem.
                              > >
            • tyu do nie kogo innego, tylko Bykka ! 29.08.02, 21:20
              bykk napisał:

              > Witam naszego TTT Tyu!
              > Nie znam w szczegółach sprawy,ale jako sekundant możesz być ciekawy!smile))
              > Przynajmniej nie jesteś jkimś tam konusem jak Miller?smile))
              > Jak to swego czasu pisywała koleżanka mojej Mamy z USA:"bądź dzielna i myśl o
              > mnie"! To był humor 10-cio leciasmile))!
              > Ja też jestem dzielny i myślę,że w końcu te wszystkie "wojny" przejdą
              > do historii,jednym słowem,precz!
              > pozdrawiam Cię
              > hej!
              > Ps. coś się zrobił ostatnio taki "kulturalny"?smile))
              > millerki coraz to nowe jaja podają,a Ty co?smile



              Witaj "stary" Bykku, światełko radości tych Aktualności!

              Oby Ci się sprawdziło z tymi "przechodzeniami do historii".
              Mój rysopis? Konus! Do tego stary grzyb, gruby jak beczka, kompletnie łysy i -
              na dodatek - śliniący się. Nie wierzysz? Spytaj kumpla!
              A "kulturalny" jestem WŁAŚNIE dlatego, niestety mało skutecznie.

              Hej!
              • bykk Re: do Tyu:) 29.08.02, 22:18
                Tyu,nie przesadzaj!smile
                Toć pisałem,żeś nie taki jesteś!!!!
                No,co Ty?
                Pisałem tylko do Helgi,żeś nie z tych "moczarowców"!
                Ja Cię nie bronię,Ty sam się bronisz!!!
                Jeśli ktosik Cię atakuje zbyt nachalnie,to zawsze będę Cię bronił.
                Wszyscy,którzy są na F. długo,to wiedzą,że jesteś człek o stałych
                poglądach lewicowych. Twoja wola,Twój wybór,tyle.
                Dlatego też dziwię się,że Ty próbujesz być sekundantem dla "prawicowych"
                ludzi!?
                Ach,gdzie te czasy kiedy mogłem Ci "nawsadzać" ile wlezie?smile)))
                Żartuję ocywiście!
                pozdrawiam
                hej!
    • Gość: Hiacynt do Stoika_________________________a także Sceptyka IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 06.09.02, 12:42
      tyu napisał:

      > Myślę, że wielu z nas pamięta Stoika.
      > Według mnie był to jeden z najsympatyczniejszych dyskutantów. Jego
      > wypowiedzi - bez względu na to, na ile się z nimi zgadzałem - mogły stanowić
      > wzór kulturalnego i merytorycznego prowadzenia rozmowy. Po odejściu Stoika,
      > zrażonego upadkiem poziomu Forum, zachowaliśmy kontakt. Dziś Stoik poprosił
      > mnie listownie o pewną przysługę. Prośbę spełniam.

      Stoiku, mam prośbę. Wypowiadasz się na mój temat w swoim wątku. Przejrzyj ten
      wątek, przeczytaj jak Tyu był bezkarnie obrażany, przez Sceptyka, Perłę, Helgę,
      Miriam. Przeczytaj, jak ja byłem prowokowany. I potem przemyśl, czy twopje
      stanowisko jest słuszne. Pomyśl, co spotkało Tyu, za tę "koleżeńską" jak
      pisałeś przysługę. Ja pamiętam wszystkie listy, jak wiesz.

      pozdrawiam

      Hiacynt


      ps. Scepotyku, przejrzyj ten wątek. Okres ochronny minął.
      Szantażowanie mnie atakowaniem kwietnych nic już nie da.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka