Gość: oaza
IP: *.ngb.army.mil
04.09.02, 18:10
W watku tym proszę administrację o reakcję na wulgaryzmy popełniane licznie
przez kolegę bykka. Obrońcą okazał się sceptyk. Sceptyka miałam zawsze za
bardzo religijnego i prostolinijnego człowieka. Jego postawa popierająca
wulgaryzmy i chamstwo budzi moje najszczersze zdumienie. Być może w sceptyku
drzemią dwie osoby. Jedna - prawa, szczera i obiektywna i druga - chamska i
wulgarna, nie przymierzając jak bykk. Sceptyku! - życzę Ci aby w przyszłości
wygrywała zawsze ta pierwsza, do której w moim krótkim forumowym życiu
zdążyłam sie przyzwyczaić.
Jak to się tutaj pisze?
mimo wszystko pozdrawiam
oaza