Dodaj do ulubionych

Serio - naprawde mam problem

26.05.13, 07:50
Dla odmiany bedzie powaznie. i dlugo bo sprawa powazna, kilka mam zagwostek i kilka rzeczy mnie zdolowalo.

Dostalam uczulenia. Na poczatku wygladalo jak pokrzywka - obecnie (poniewaz swedzi potwornie) sa to juz rany/jakies liszaje potwornie potwornie swedzace. Co wloze drazni, nie moge stac, siedziec i w ogole koszmar. Zrobilam diete eliminacyjna i poszlam do lekarza (alergologa i dermatologa) alergolog dal mi zyrtec - ktory biore. Ju mi sie skonczyl w sumie - czy pomagal? Mniej swedzialo wysypka jak jest byla moze nawet gorzej jest bo nabiera charakteru. Do tego badania krwi zeby ustalic co z jedzenia mnie uczula. Badania wykazaly ze jestem okazem zdrowia - nic mnie nie uczula po za krabem (nawet nie wiem czy w zyciu jadlam prawdziwego kraba uncertain) jedyne co to jem sobie teraz nirmalnie i przestalo mi byc tak potwornie zimno - wiec tyle z tego plusow.
Dermatolog - obejrzala, uslyszala ze jeszcze karmie jeknela ze w takim razie nic mi dac nie moze po czym zasugerowala odstawienie dziecka - bo w 10 mcu juz w sumie mozna. Po czym zamyslila sie "o to moga nawet kobiety w ciazy"w koncu powiedziala i wypisala mi masc sterydowa z przykazaniem ze na male kawalki (co wydalo mi sie smieszne bo nie wiem od ktorego konca mialabym zaczac bo cala jestem w jednej wielkiem ranie spuchnietej) ale spoko.
Przychodze do domu, nasmarowalam zgiecia lokci gdzie faktycznie bylo najgorzej. Po czym przeczytalam ulotke w ktorej jest napisane ze mozna w ciazy jesli lekarz przepisze ale ni wolno przy karmieniu... No i cala lista zaburzen rozwojowych jakie wywoluje u dzieci. Wiec mnie strach oblecial - nie stosuje.

No i pytanie - co robic? Smarowac sie na male kawalki jak lekarz pozwolil i karmic? Odstawic i sie smarowac na wieksze? Nie smarowac sie i karmic?

Moje dziecko bardzo piersiowe, blw obawiam sie ze na tym co je (mieso i warzywa glownie) by nie wyzyl wiec musialby dostawac mm. Nie ma tragedii przyzwyczajony do butli wiec w kazdej chcwili moge teoretycznie zaczac odstawianie. Ale nie chce. Mimo tego ze moja mama dzwoni dwa razy dziennie i mowi ze to wszystko toz wycienczenia organizmu (?) i ze jesli kiedykolwiek jeszcze chce miec dzieci to musze odstawic narychmiast. Bzdury ale po tym jak wyszlo ze to nie jedzenie sama nie wiem co myslec - moze faktycznie jestem oslabiona? Moze to hormony? Moze zmiana plynu do plukania? Nie moge przestac myslec ze problemy zaczely sie zaraz po skoku 9 miesiaca odkad faktycznie zaczal jesc wiecej....

Do tego dziecko w nocy histeryzuje bo zeby ida. No po prostu bal.

Aaa - nie wykluczam ze jestem uzalezniona od kp suspicious i wszystko sobie tlumacze zeby dalej karmic...
Obserwuj wątek
    • ichi51e2 Re: Serio - naprawde mam problem 26.05.13, 07:52
      A co jeszcze mnie zdolowalo - poczulam sie jak pacjent 3 kategorii - zyrtecu lekarz tez w sumie nie zalecal bo kp. Co mnie zdziwilo bo maly na alergie wlasnie zyrtec bierze.
      No i odpowiedz na wszystko - na poczatek prosze przestac karmic... A my dopero 10 miesiecy... (T_T) no mowie uzalezniona...
      • agncwy Re: Serio - naprawde mam problem 26.05.13, 08:27
        A próbowałaś kąpać się w krochmalu? Jak byłam w ciąży z trzecim miałam jakieś dziwne właśnie swędzące placki,po dwóch tygodniach mi zaczeło schodzić po kapielach właśnie. Do dzis nie wiem co to było. Córce w taki sposób objawia sie alergia na pyłki drzew,ale nie w takim dużym stopniu.
        Może warto pojść do jeszcze innego lekarza... A co do karmienia...Masz juz duże dziecko a mm to przecież nie tragediasmile Tylko pewnie zdajesz sobie sprawę,że jak tego nie będziesz leczyć (smarować) to może się jeszcze powiększyć i moga sie zrobić naprawde bolesne rany i wtedy będziesz musiała odstawić.
    • aaaniula Re: Serio - naprawde mam problem 26.05.13, 09:00
      Jeśli brałaś już zyrtec, a cholerstwo nie zeszło, to nie musi być uczulenie... Nie będę wybiegać przed szereg i zaprzeczać dermatologowi. Ale w testach też nic nie wyszło.... To równie dobrze może być jakieś zakażenie skóry, pasożyt, choroby autoimmunologiczne. Jeśli nie widzisz zmian na lepsze- szukaj innego lekarza.
    • arya82 Re: Serio - naprawde mam problem 26.05.13, 09:00
      Ichi, to witaj w klubie uncertain Lacze sie w bolu
      Ja pol roku temu mniej wiecej dostalam jakichs pokrzywek wysypek na przedramionach, dloniach, swedzi to pieronsko, wyglada koszmarnie. Mysle ze to po przeprowadzce do nowego domu, nie wiem czy inna woda, kurz przy remontach, chemia w kosmetykach, mysle ze karmienie tez moze oslabiac odpornosc, bo nigdy takich akcji wczesniej nie mialam (mialam krotkir=e reakcje na kurz po sprzataniu, ale szybko przechodzilo) ... dermatrolog tez nie byl pewny, stwierdzil ze jakas egzema. No niewazne. Babka mi przepisala m in tez zyrtec, masci sterydowe- ale podkreslila, jak przestane karmic, i decyzh]ja zalezy odemnie. Polecila na teraz wapno. Nie wiem czy to troche pomoglo, czy to ze powietrze juz nie takie suche, czy to ze maly (11mcy) duzo mniej je piersi. Wciaz mam problem na dloniach, dosyc sie z tym mecze. Ale postanowilam, ze poczekam a malyy sam sie odstawi, juz idzie ku lepszemu wiec nie powinno to trwac dluzej... a potem zobaczymy.
      Ja nie smaruje niczym, ma kremy gleboko nawilzajace o naturalnym skladzie, ktory kiedys dostal maly na jego wysypki i tym smaruje, pomaga w swedzeniu i troche lagodzi. Muszze tez wrocic do wapna bo ostatnio zaniedbalam... Ale sterydow narazie nie tkne... Z reszta one nie daja gwarancji ze to nie wroci, tylko niweluja objawy, wiec nie masz gwarancji. Odstawisz malego, a wcale moze Ci to nie pomoc, ja bym sie zastanowila na twoim miejscu...
    • mika_p Re: Serio - naprawde mam problem 26.05.13, 09:19
      Smarować i karmić.
      Nie kontaktować posmarowanego z dzieckiem, na wszelki wypadek.

      A poza sterydem, czym się smarujesz? Ja dostałam parszywego uczulenia na oliwkę Penaten, i dopiero przy drugim dziecku wykryłam, o co chodzi, dłonie potrafiłam rozdrapać do krwi. Mam skłonności do AZS, jako maniak komputerowy mam stałą zmianę na nadgarstku i łokciu i ona najszybciej reaguje na kosmetyki. Plus, w sezonie letnim, jak często łzy mi z oczu lecą - skóra przy oczach. Pod oczy stosuje wazelinę - zwykłą białą w tubce, z apteki, żadne tam pachnące wynalazki z drogerii. Na większe powierzchnie mleczko Isana z Rossmana, w białej butelce - takie: www.rossmannversand.de/DesktopModules/WebShop/images/full/884099_1.jpg autentycznie nic mi po nim nie jest

      Oczywiście, ze jesteś uzalezniona od kp. W czasie karmienia wydziela się oksytocyna, ta sama co podczas orgazmu wink
      • mruwa9 Re: Serio - naprawde mam problem 26.05.13, 23:09
        mika to nie takie proste.
        Lek wchlania sie przez skore i moze przenikac do pokarmu/dawac objawy ogolne.
    • ichi51e2 Re: Serio - naprawde mam problem 26.05.13, 09:45
      Krochmal rozwazalam - ale nie mialam maki ziemniaczanej - ale serio rozwazalam kapanie sie w kisielu-kisielu ktorego mam od groma. smile potem zastanawialam sie nad rumiankiem ale rumianek moze uczulac a jakby mnie na to jeszcze uczulilo to juz tylko pogotowie.
      Kapie sie w balneum optiderm i nie ukrywam to mi bardzo pomaga.

      Nie kremowalam sie niczym do tej pory, wlosy mam jeza krotkiego wiec kosmetyki jako uczulacze odpadaja - jedyne co jeszcze podejrzewam to niebieski plyn do plukania cocolino. Przedtem uzywalismy bialego teraz zmienilismy i tak jakos to moglo byc razem. Do tego ja zawsze pralam na welna (wiec moze to mniej plukane) - obecnie chodze w zgrzwbnych byle jak pranych na 100 stopni bawelnianych lachach towarzysza zyciowego - trudno powiedziec czy pomaga - jestem w fazie testowej.
      Skore mam sucha i podrapana potwornie wiec musze ja czyms smarowac (odkad mnie uczulilo znaczy sie) uzywam musteli dla skory atopowej. Nie szkodzi.

      Do odstawiania psychicznie gotowa nie jestem. Masc to mecortolon ("Szczególnie ostrożnie stosować i unikać długotrwałego stosowania u dzieci w wieku powyżej 2 lat, ze względu na ryzyko ogólnoustrojowego działania steroidowego składnika leku - prednizolonu piwalanu.
      U dzieci, ze względu na większy niż u dorosłych stosunek powierzchni ciała do masy ciała, łatwiej niż u dorosłych może dojść do zahamowania czynności osi podwzgórze-przysadka-nadnercza i wystąpienia objawów niepożądanych charakterystycznych dla kortykosteroidów, w tym zaburzeń wzrostu i rozwoju.") -chyba wole pocierpiec niz miec do siebie pretensje - zadecyduja naprawde nastepne 3 dni - albo bedzie lepiej, albo nie gorzej albo gorzej - jak bedzie gorzej to sama nie wiem co zrobie. Jest lepiej jak nie drapie - ale jak tu sie nie drapac...

      Autoimmunologiczne moze byc niestety - ale nie chce myslec o tej opcji bo to moze oznaczac juz cale zycie takie - w okresie nastoletnim z 10 lat mnie leczyli na luszczyce ktorej okazalam sie nie miec.

      Wapno pije - pomaga (psychicznie glownie ale to akurat niewazne - wazne ze nie swedzi) bananowe bardzo smaczne. No wlasnie - odstawienie wcale nie znaczy ze mi przejdzie - testowo jem wiecej i lepiej smile dieta eliminacyjna na 100% pomylka w tej sytuacji bo jeszcze bardziej oslabiala.

      Dodatkowo wode mamy w kolorze blota ostatnio. Az sie zastanawiam czy nie zglosic do samepidu - my to przeciez tez pijemy...

      To uzaleznienie to az smieszne jest - na sama mysl o odstawieniu zimny pot mnie oblewa i musze isc przytulac synka smile))) od matki telefony przestalam odbierac - jak sie denerwuje jest mi gorzej.
      • ciociazlarada Re: Serio - naprawde mam problem 26.05.13, 10:25
        Przede wszystkim wywal płyn do płukania, ale to tak w ogóle na zawsze. To tylko dodatkowa pożywka dla roztoczy - takie zwierzaki lubisz hodować?

        https://i-cdn.apartmenttherapy.com/uimages/ny/dust-mite-500-time.jpg

        Poza tym skraca życie niektórych tkanin, nie mówiąc już o tym, że nosisz w kontakcie ze skórą zupełnie zbędne resztki barwników, substancji zapachowych i podobnego badziewia z takiego płynu.
      • infiniteness Re: Serio - naprawde mam problem 26.05.13, 11:58
        No ale Mecortolon to prednizolon, który jest w czasie kp dozwolony doustnie w niskich dawkach (kategoria L2) więc w czym problem?
        toxnet.nlm.nih.gov/cgi-bin/sis/search/f?./temp/~3dEYKT:1
        Poza tym wywal płyn do płukania tkanin, nastawiaj pranie na podwójne płukanie, kąp się w krochmalu. Miłego trwania w uzależnieniuwink
        • ichi51e2 Re: Serio - naprawde mam problem 26.05.13, 16:36
          Dzieki smile no wlasnie tego mi brakowalo - zeby ktos mi powiedzial że ta masc nie taka straszna smile
      • sajgonetka Re: Serio - naprawde mam problem 26.05.13, 15:55
        > Autoimmunologiczne moze byc niestety - ale nie chce myslec o tej opcji bo to mo
        > ze oznaczac juz cale zycie takie - w okresie nastoletnim z 10 lat mnie leczyli
        > na luszczyce ktorej okazalam sie nie miec.

        nie chcę cię martwić, ale łuszczyca może się uaktywnić w każdym wieku.
        najczęściej wtedy, gdy jest duże osłabienie organizmu, np. kp, długotrwałe niedosypianie, stres itp.
        tyle, że na łuszczycę są z reguły silne maści sterydowe, można też nieinwazyjnie nagrzewać się lampami (ale to ze zlecenia dermatologa), lub wyjechać "na słońce".
        i wyluzować trzeba..
        • kura28 Re: Serio - naprawde mam problem 27.05.13, 10:32
          W czasie ciąży wiele chorób autoimmunologicznych łagodnieje, bo uruchamiają się mechanizmy przeciwdziałające atakowaniu przez układ odpornościowy zarodka/płodu.
          Za to po porodzie "immunologia lubi buchnąć". Cytuję tu mojego endo, który kazał mi bardzo pilnować mojego hashi właśnie po porodzie. Przewidywał, że w ciągu kilku miesięcy rozjadą mi się wyniki, no i miał rację.
    • devilyn Re: Serio - naprawde mam problem 26.05.13, 10:39
      Hmm jak ta wysypka wygląda??? Może masz robaki lamblie czy inne ustrojstwo...
      • ichi51e2 Re: Serio - naprawde mam problem 26.05.13, 11:08
        Jak pokrzywka - tylko teraz mega rozdrapana wiec przechodzi w liszaje. Skora luszczaca sie schodzi platami. Lokcie, kolana biodra - rany. Tam gdzie ubranie dotyka znacznie gorzej. Najgorzej ramiona - stanik... Kluje bardziej niz swedzi... Za to twaz dlonie i stopy jak u dziecka - bez skazy...
        • agncwy Re: Serio - naprawde mam problem 26.05.13, 11:20
          A testy na pyłki robiłaś? Bo w ten sam sposób to wygląda u córki. Dobra jest seria EMOLIUM,dość drogo ale warte swojej ceny.
        • izazdo to wyglada na alergie na proszek 26.05.13, 22:13
          Skoro twarz i dlonie bez skazy, a najsilniej jest tam, gdzie trze/uciska ubranie, to moze to uczulenie na proszek albo plyn do plukania? Albo odplamiacz/wybielacz, co tam ewentualnie lejesz do pralki? A moze pralka zarośnięta jakimś syfem uczulającym kontaktowo? Wyczyść pralkę (kilka pustych prań w - bo ja wiem? moze w jakimś spirytusie przemysłowym?), a potem przepierz wszystkie ubrania w proszku dla dzieci albo Jeleniu plus podwójne płukanie. Ja piore w Kokosalu hipoalergicznym - nadaje sie zarowno dla dzieci, jak i dla doroslych, wiec mam jeden proszek dla calej rodziny, a ubrania nie szarzeja, jak od dzieciecych. Poza tym jest lato, slonce wybiela i dezynfekuje, wiec jesli mozesz, to sznurek przez balkon czy ogrodek i korzystaj.
        • natchniuza86 Re: Serio - naprawde mam problem 26.05.13, 23:14
          Zmienialas proszek, plyn do plukania tkanin ostatnio? Ja bym raczej szukala przyczyny w chemii, kosmetykach, a nie w jedzeniu. Rzadko kiedy jedzenie daje az taka reakcje na prawie calym ciele.
    • kopiko-lol Re: Serio - naprawde mam problem 26.05.13, 15:54
      to chyba nie jest watek o niemowlakach...
      • ichi51e2 Re: Serio - naprawde mam problem 26.05.13, 16:39
        No na niemowletach bo matka karmiaca suspicious jak ja biore te sterydy to jakby i maly bral... matka kp prawie jak niemowle ;p zreszta nie wiedzialam gdzie wklejac...
    • alinalen Re: Serio - naprawde mam problem 26.05.13, 21:07
      ja uzywałam masci sterydowej i karmię. moje dzieciaki tez i mają się dobrze. skoro przepisują np 3mies dziecku steryd miejscowo to czemu ty tez nie mozesz miejscowo. pomyśl o alergii kontaktowej, zmien płyn proszek. polecam serię mediderm-my wszyscy uzywamy.
    • lili2010 Re: Serio - naprawde mam problem 26.05.13, 21:41
      nie masz czasem styczności z niklem w jakiejkolwiek postaci? np. w dżinsach? u mnie takie masakryczne uczulenie pojawiło się znikąd i nagle właśnie na nikiel
    • mruwa9 Re: Serio - naprawde mam problem 26.05.13, 23:18
      koniecznie sprobuj emolientow (np. lotion oilatum albo balneum hermal chyba kiedys bylo). Smaruj zmiany skorne lotionem wiele razy w ciagu dnia, nawet 5 razy . Unikaj dlugich i czestych kapieli, unikaj mydla, bo usuwa tluszczowa warstwe ochronna skory, pierz swoje ciuchy w proszku dla niemowlat i zrezygnuj z plynu do plukania, lub co najwyzej wybierz opcje sensitive..
      Emolienty dzialaja miejscowo i sa bezpieczne dla niemowlat..
      Jesli to np. egzema, na sloncu, latem, powinnas odczuc poprawe.
      Chyba, ze to uczulenie/nawrazliwosc na slonce wink
    • paul_ina Re: Serio - naprawde mam problem 27.05.13, 10:33
      Emolienty, krochmal, rumianek do kąpania, bephanten plus (gojący rany) do smarowania - i nie fiksuj się w kierunku kp, bo jak dziecię Cię odstawi z dnia na dzień (a czasem tak robią) to będzie Ci przykro smile

      Ja nigdy w życiu nie chorowałam, mam odporność konia orzącego pole pługiem, poza dwoma okresami w życiu - ciąża i kp. Wtedy na maksa wszystko co się tylko da mnie atakowało. Na szczęście dzieci zdrowe.
      • ciuchcia2 Re: Serio - naprawde mam problem 27.05.13, 11:01
        Ja w ciąży miałam to samo. Płakałam z bólu, noce nieprzespane. Sprawdź wątrobę, bo to częsta przyczyna takich schorzeń (ASPAT, ALAT, GGTP, kwasy żółciowe) + tak jak wyżej - pierz w środkach dla niemowląt, nie kąp się za często (wiem, daje poczucie ulgi, ale to chwilowe), no i mi też pomogło zakładanie samych BIAŁYCH bawełnianych ubrań. Do smarowania dostałam coś na wodzie wapiennej i maść cholesterolową. Trochę pomogło, ale tak naprawdę przeszło samo z siebie, teraz (3 miesiące po porodzie) podziwiam tylko blizny na rękach, nogach i dekolcie sad
    • ichi51e2 Re: Serio - naprawde mam problem 27.05.13, 10:50
      Chyba na szczescie to jednak cocolino niebieskie - piore teraz na bawelna (w jelpie) + ekstra plukanie i napewno nie jest gorzej - moze optymistycznie patrze ale jakby rany zaczely sie zamykac.
      Dzieki wielkie za wszystkie rady. Mnie tez alergolog powiedzial zebym pamietala ze po ciazy i okresie ochronnym moze byc duzo lepiej z uczuleniem albo duzo gorzej (oczywiscie zapomnialam)
      • una_mujer Re: Serio - naprawde mam problem 27.05.13, 11:34
        A, ja miałam podobnie jak karmiłam i okazało się, że się uczuliłam na mydełko w płynie dla dzieci Johnson&Johnson, którym myłam małą. Wiesz, myślałam przez jakiś czas, że to na dziecko jestem uczulona smile, bo krosty mi wyskakiwały wyłącznie w tych miejscach, gdzie dotykało mnie dziecko - na rękach, na piersiach, jak ją położyłam na gołym brzuchu... Masakra sad A tu się okało, że jakieś minimalne ilości tego mydełka jej zostawały na skórze, a mnie to wystarczyło...
        Co ciekawe, dwóch dermatologów mi mówiło, że ta wysypka nie wygląda jak uczulenie na kosmetyk (skąd to wiedzieli???), tylko na jakieś pokarmowe. Jak zmieniłam mydełko na inne, po dwóch dniach wszysto znikło...
        • mb75 Re: Serio - naprawde mam problem 29.05.13, 09:47
          A nie brałaś przypadkiem paracetamolu? Moja koleżanka dostała koszmarnej wysypki w ostatnich dniach ciąży, nie wiadomo było co to. Wywoływali poród, żeby móc podać sterydy. Ostatecznie okazało się że to uczulenie na paracetamol, bardzo rzadkie ale bardzo niebezpieczne (może dojść do poparzeń narządów wewnętrznych)
    • aniaurszula Re: Serio - naprawde mam problem 29.05.13, 21:52
      przy starszej corce bylam w podobnej sytuacji ze wzgledow zdrowotnych musialam skaczyc kp po 3 mcach. byalm wsciekla bo jak wyszlam na prosta czyli bez dokarmiania mm to po odstawieniu mialam proble z zatrzymaniem laktcji. a mala wrecz prosila o cyca bo jak byla na rekach to jezdzila buzka po moich piersiach. po rozmowie z pediatra ktory powiedzial ze moje zdrowie jest na rowni wazne jak i zdrowie dziecka zdecydowalam ze przejdziemy na mm. niestety decyzje musiasz podjac sama i moze porozmawiaj z pediatra
    • sweethour83 Re: Serio - naprawde mam problem 20.08.14, 23:47
      Ostatecznie co stwierdziłaś? Ten płyn do płukania?
    • mamaleny1992 Re: Serio - naprawde mam problem 21.08.14, 10:18
      Też wygląda mi to na alergie na proszek czy płyn - tym bardziej że zmieniłas. Może używaj płatków mydlanach przez jakiś czas (niestety nie nadają się do pralek automatycznych) albo jakiś proszek dla dzieci czy alergików. Płyn podstaw całkiem najlepiej. Słusznie jego pozostałości to pożywka dla roztoczy i innego ustrojstwa. Dodatkowo podalabym pralke sterylizacji... Możesz kupić chlor lub podchloryne lub co znajdziesz do uzdatniania wody. Włączyć pralkę na gotowanie z tym środkiem. Potem drugi raz bez niczego. Może coś zaległo się z niej. Zawsze zostaje w niej brud i resztki wody.
      • kjut Re: Serio - naprawde mam problem 21.08.14, 10:32
        To wątek sprzed 1.5 roku smile
        • mamaleny1992 Re: Serio - naprawde mam problem 21.08.14, 10:38
          Łoo Boziu. Będzie na przyszłe pokolenia uczulonych mam wink
    • zabencjusz81 Re: Serio - naprawde mam problem 21.08.14, 10:47
      Koniecznie, ale to koniecznie sprawdź tarczycę. I to nie u pierwszego lepszego endokrynologa tylko u jakiegoś naprawdę dobrego, który podejdzie do pacjenta całościowo. Ja dopiero w wieku 30 lat się dowiedziałam, że moje od nastoletnich lat pokrzywki, uczulenia itp. to były przez źle pracującą tarczycę właśnie. Bo dziwne to ale ma wpływ, medyczne portale zagraniczne też o tym pisują. A po ciąży tarczyca jest ogólnie zagrożona fiksacjami różnymi.
    • zabencjusz81 Re: Serio - naprawde mam problem 21.08.14, 10:55
      Wątroba też może być problemem, tam są niejako "przetwarzane" wszystkie hormony. Ja na przykład po 5 latach bez pokrzywki, uczuleń (dzięki przeleczeniu tarczycy właśnie) po 8 miesiącu karmienia dostałam mega uczulenia na nogach, po kilku dniach właśnie baaaardzo intensywnego ssania mojego dziecka. Zeszło dość szybko jednak, dwa miesiące potem odstawiłam dziecko i tak. Na mnie te endorfiny karmieniowe zupełnie nie działały wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka