patience
16.09.05, 17:29
PAP. Wachowski: zapomniałem o tajnych dokumentach. Mieczysław Wachowski,
podejrzany o płatną protekcję i przechowywanie tajnych dokumentów powiedział,
że te dokumenty przesłano mu z Kancelarii Prezydenta po zakończeniu przez
niego pracy tam "wraz z innymi gadżetami", ale zapomniał o nich. Podczas
zaimprowazowanej konferencji prasowej przed swoim domem w podwarszawskim
Piasecznie przyznał, że był wśród nich jeden tajny dokument dot. jego
inwigilacji. Zdaniem Wachowskiego cała sprawa zarzutów wobec niego "jest mocno
naciągana" oraz "jest elementem brudnej kampanii wyborczej".