Stowarzyszenie ; SPRAWIEDLIWOSC I GODNOSC CZLOWIEKA

20.07.01, 19:15
Gdyby tak zarejestrowac apolityczne Stowarzyszenie ,gdzie CZLOWIEK bylby
najwazniejszym celem.Bez wzgledu na to jakiego jest wyznania,jakich poglädöw
politycznych -CZLOWIEK w zachowaniu Jego GODNOSCI oraz zycia w poczuciu
Sprawiedliwosci.
GODNE przyjscie na swiat
GODNE ZYCIE
GODNA SMIERC

SPRAWIEDLIWOSC dla ludzi bez wzgledu na stan majätkowy i status spoleczny.

Zapraszam do dyskusji oraz rozwiniecia tematu.

pozdrawiam

radca
    • tyu Re: Stowarzyszenie ; SPRAWIEDLIWOSC I GODNOSC CZLOWIEKA 20.07.01, 22:24
      Cel bardzo godziwy. Obawiam się jednak, że diabeł, jak zawsze, będzie siedział
      w szczegółach.

      Co to jest godne przyjście na świat? Czy wiąże się to np. z problemem aborcji?

      Co to jest godne życie? Czy tylko gwarancja nie zdychania z głodu, czy również
      np. prawo do oświaty bez względu na sytuację majątkową rodziców?

      Co to jest godna śmierć? Czy ma to związek z religijnymi obrzędami, czy tylko
      jest to zapewnienie maksymalnego możliwego "komfortu psychicznego" umierającego?

      Co to jest sprawiedliwość? Czy tylko podleganie jednakowym przepisom, czy np.
      również tworzenie systemu wyrównywania szans młodzieży startującej do dorosłego
      życia z b. różnych pułapów - wynikłych ze stopnia zamożności (lub biedy) ich
      rodziców?

      Tym niemniej problem jest ciekawy, a moje pytania nie zamykają dyskusji,
      raczej - liczę - dodadzą jej rumieńców.

      Pozdrawiam.
      • radca Re: Stowarzyszenie ; SPRAWIEDLIWOSC I GODNOSC CZLOWIEKA 20.07.01, 23:41
        tyu napisał(a):

        > Cel bardzo godziwy. Obawiam się jednak, że diabeł, jak zawsze, będzie siedział
        > w szczegółach.
        >
        > Co to jest godne przyjście na świat? Czy wiąże się to np. z problemem aborcji?
        >
        > Co to jest godne życie? Czy tylko gwarancja nie zdychania z głodu, czy również
        > np. prawo do oświaty bez względu na sytuację majątkową rodziców?
        >
        > Co to jest godna śmierć? Czy ma to związek z religijnymi obrzędami, czy tylko
        > jest to zapewnienie maksymalnego możliwego "komfortu psychicznego" umierającego
        > ?
        >
        > Co to jest sprawiedliwość? Czy tylko podleganie jednakowym przepisom, czy np.
        > również tworzenie systemu wyrównywania szans młodzieży startującej do dorosłego
        >
        > życia z b. różnych pułapów - wynikłych ze stopnia zamożności (lub biedy) ich
        > rodziców?
        >
        > Tym niemniej problem jest ciekawy, a moje pytania nie zamykają dyskusji,
        > raczej - liczę - dodadzą jej rumieńców.
        >
        > Pozdrawiam.

        Drogi Tylu
        Ciesze sie bardzo,ze zadales tyle pytan-bardzo logicznych.Postaram sie przekazac
        mojä mysl,ktörä w takim skrucie ukazalem.
        -co to jest godne przyjscie na swiat,czy wiäze sie to z aborcjä?
        odp.
        Nie,sprawe aborcji nie mialem tutaj na mysli.Mnie interesuje CZLOWIEK,ktöry
        przychodzi na swiat-czyli od czasu porodu.Jak on ujrzy ten swiat ? W jakich
        warunkach mu przyjdzie wejsc do tego swiata ? Jak ten swiat go przywita?
        Jak przywita swiat tego malego CZLOWIEKA-mieszkanca naszej planety ?
        Jak my dorosli mozemy mu pomöc ? itd.itd.

        -co to jest GODNE zycie ?
        odp.
        GODNE zycie to, wspölzycie i kultura w poszanowaniu drugiego CZLOWIEKA.
        Däzenie do tego,aby z drugiego czlowieka nie czynic przedmiotu.Nie pomiatac
        nim,uczyc kultury dialogu.Uczyc tolerancji dla odmiennosci poglädöw.
        Godne zycie to röwniez za wszelkä cene zwalczac biede.Jesli jest juz ktos biedny-
        to przynajmniej nie czynic z takich ludzi "nikich".Poszanowanie jako wartosci itd.

        -GODNA smierc ?
        odp.
        nie ma tu nic wspölnego z obrzedami religijnymi.Sä to sprawy osobiste.Lecz moze
        sie zdarzyc,ze osoba samotna na lozu smierci wyrazi pewne zyczenia odnosnie
        pochöwku. GODNA smierc-to umozliwienie czlowiekowi umieranie w spokoju,milosci,
        umieranie w takich okolicznosciach-jakich sami bysmy pragneli.
        Mialem na mysli IGNORANCJE I BEZDUSZNOSC panujäcä u niektörych lekarzy,niektörych
        pracowniköw sluzby zdrowia.Lecz takze u wielu najblizszych krewnych.
        Jest röwniez wielu samotnych,gdzie opieka panstwa pozostawia wiele do zyczenia.
        Wielu umiera "opuszczonych przez swiat".

        SPRAWIEDLIWOSC ?
        odp.
        Kazdy CZLOWIEK moim zdaniem od poczätku swiata pragnäl zyc w poczuciu
        SPRAWIEDLIWOSCI.Mam tutaj na mysli nie tylko tzw."sprawiedliwosc spolecznä"-bo
        to akurat odpowiada moze socjalizmowi.
        Lecz mam na mysli SPRAWIEDLIWOSC pod wzgledem traktowania CZLOWIEKA jako
        OBYWATELA.Obywatel kraju powinien miec takie same PRAWO do OCHRONY PRAWNEJ.Bez
        wzgledu na to czy jest to kobieta ,samotna matka z 6 dzieci-czy biznesmen.
        PRAWO KARNE powinno byc tak skontruowane,aby zapobiegalo kombinacjom w celu
        ochrony przestepcöw i nie ignorowalo osoby pokrzywdzone.

        Bracia Kaczynscy möwiä;"ze ryba psuje sie od glowy" -to prawda-lecz ja bardzo
        zyczyl bym sobie,aby PRAWO w pierwszej kolejnosci chronilo zwyklego,prostego
        czlowieka.Przeciez to sä nasi obywatele i to im glöwnie nalezy sie pelna OCHRONA
        PRAWNA.

        Ja wiele z tego przezylem osobiscie,dlatego wiem ile istnieje jeszcze potrzeb.

        Obecnie opisuje tragiczne sprawy w dziale miejskim naszego Forum: Bydgoszcz
        temat:"BYDGOSKA OSMIORNICA"? - CIERNISTA DROGA .
        temat: "zapadnie wyrok w sprawie Strzyzawy"

        pozdrawiam serdecznie
        radca

        ps:jesli cos pominälem to chetnie odpisze.

        • Gość: Leszek S Re: Alez to wlasnie jest polityka IP: *.jajones.com 21.07.01, 00:34
          "Apolityczne" stowarzyszenie, ktorego celem bedzie dzialalnosc na rzecz
          zapewnienia czlowiekowi "godnego" przyjscia na swiat, godnego zycia, godnego
          konca. W jaki sposob te cele mialyby byc osiagniete? Stowarzyszenie takie,
          nawet jesli nie przeksztalci sie w kolejna partie polityczna, bedzie musialo
          sie stac "organizacja nacisku" na rzad, na sejm, na inne partie... a to wlasnie
          polityka.
          • radca Re: Alez to wlasnie jest polityka 21.07.01, 15:09
            Gość portalu: Leszek S napisał(a):

            > "Apolityczne" stowarzyszenie, ktorego celem bedzie dzialalnosc na rzecz
            > zapewnienia czlowiekowi "godnego" przyjscia na swiat, godnego zycia, godnego
            > konca. W jaki sposob te cele mialyby byc osiagniete? Stowarzyszenie takie,
            > nawet jesli nie przeksztalci sie w kolejna partie polityczna, bedzie musialo
            > sie stac "organizacja nacisku" na rzad, na sejm, na inne partie... a to wlasnie
            >
            > polityka.

            Drogi Leszku

            Slusznie to zauwazasz,lecz takie Stowarzyszenie mialo by na celu stworzenia
            pewnego Ruchu-ktöry rzeczywiscie by apelowal do osöb rzädzäcych,podejmowal by
            wspölprace-lecz nigdy nie pytal by sie ;"z jakiej opcji panstwo jestescie"?
            Tutaj nie interesowaloby nikogo czy to LEWICA czy tez PRAWICA.Tutaj liczylby sie
            cel-CZLOWIEK.Jesli dzialania bylyby wedlug nas logiczne i sprawialyby,ze
            nastepuje poprawa warunköw zycia CZLOWIEKA-to byloby to
            akceptowane.Stowarzyszenie mogloby prowadzic szerokä dzialalnosc medialnä w tym
            kierunku.
            Moge sie röwniez zgodzic,ze bylaby to czesciowa POLITYKA-lecz POLITYKA SOCJALNA.
            Byloby to STOWARZYSZENIE w rodzaju OPOZYCJI do dzialan szkodliwych i szkodzäcych
            CZLOWIEKOWI-lecz napewno WSPIERAJÄCE POPRAWE WARUNKÖW ZYCIA W GODNOSCI
            i SPRAWIEDLIWOSCI.

            Napewno STOWARZYSZENIE nie zabiegaloby o wzgledy i przypodobania sie partiom
            politycznym -to partiom politycznym wtedy zalezaloby,aby przypodobac sie takiemu
            STOWARZYSZENIU.

            My w pewnym rodzaju moglibysmy stac sie NIEZALEZNYMI KRYTYKAMI -moglibysmy
            prowadzic korespondencje oraz wysluchiwac propozycji i opini.

            pozdrawiam
            Radca

            • Gość: Leszek S Re: Alez to wlasnie jest polityka IP: *.mtgmry1.md.home.com 24.07.01, 05:52
              Ponizej definicja terminu "polityka" wedlug encyklopedii "WIEM".

              "Polityka, metody organizowania się społeczeństwa dla realizacji celów
              uznawanych za wspólne, a także sposób przewodzenia we wspólnych działaniach.
              Również walka o władzę oraz jej sprawowanie, czyli techniki i mechanizmy jej
              funkcjonowania (a nie wartości i ideały).

              Nieodłącznym elementem polityki jest siła: wojskowa, prestiżu, presji
              psychologicznej, poparcia społecznego, która służy do osiągania zamierzonych
              celów.

              Podstawowymi zasadami funkcjonowania polityki są: określenie celu i sposobu
              artykulacji interesu politycznego, jednoczenie się sił politycznych przeciw
              wspólnemu wrogowi, instrumentalne traktowanie idei, prymat interesu danej
              struktury nad innymi czynnikami, realizacja racji stanu, a także - liczenie się
              z zasadami geopolityki (polityka zagraniczna)."

              %%%

              Dzialan "politycznych" wymagac bedzie wlasnie przekonanie innych do celow i
              zadan stowarzyszenia, bo bez szerszego poparcia spolecznego stowarzyszenie nie
              bedzie mialo zadnego znaczenia. Czy to partie polityczne beda zabiegac o
              poparcie stowarzyszenia, czy na odwrot, znowu - bedzie to dzialalnosc
              polityczna polegajaca na "oddzialywaniu", albo wywieraniu nacisku, na partie,
              rzad, organy administracji. Itp, itd.

              Naturalnie, wyjawszy moje zastrzezenia co do realnosci "apolitycznosci"
              stowarzyszenia, nie mam nic przeciwko takiej inicjatywie; przeciwnie - zycze
              wszelkiego powodzenia.

              A co do terka to przypomne definicje "komunizmu" wedlug Karola Marksa:
              "Komunizm to ruch, ktory znosi stan obecny". Terku, poczytaj sobie "Manifest
              komunistyczny", a co najmniej pierwsza lepsza encyklopedie.

              • radca Re: Alez to wlasnie jest polityka 05.08.01, 14:40
                Gość portalu: Leszek S napisał(a):

                > Ponizej definicja terminu "polityka" wedlug encyklopedii "WIEM".
                >
                > "Polityka, metody organizowania się społeczeństwa dla realizacji celów
                > uznawanych za wspólne, a także sposób przewodzenia we wspólnych działaniach.
                > Również walka o władzę oraz jej sprawowanie, czyli techniki i mechanizmy jej
                > funkcjonowania (a nie wartości i ideały).
                >
                > Nieodłącznym elementem polityki jest siła: wojskowa, prestiżu, presji
                > psychologicznej, poparcia społecznego, która służy do osiągania zamierzonych
                > celów.
                >
                > Podstawowymi zasadami funkcjonowania polityki są: określenie celu i sposobu
                > artykulacji interesu politycznego, jednoczenie się sił politycznych przeciw
                > wspólnemu wrogowi, instrumentalne traktowanie idei, prymat interesu danej
                > struktury nad innymi czynnikami, realizacja racji stanu, a także - liczenie się
                >
                > z zasadami geopolityki (polityka zagraniczna)."
                >
                > %%%
                >
                > Dzialan "politycznych" wymagac bedzie wlasnie przekonanie innych do celow i
                > zadan stowarzyszenia, bo bez szerszego poparcia spolecznego stowarzyszenie nie
                > bedzie mialo zadnego znaczenia. Czy to partie polityczne beda zabiegac o
                > poparcie stowarzyszenia, czy na odwrot, znowu - bedzie to dzialalnosc
                > polityczna polegajaca na "oddzialywaniu", albo wywieraniu nacisku, na partie,
                > rzad, organy administracji. Itp, itd.
                >
                > Naturalnie, wyjawszy moje zastrzezenia co do realnosci "apolitycznosci"
                > stowarzyszenia, nie mam nic przeciwko takiej inicjatywie; przeciwnie - zycze
                > wszelkiego powodzenia.
                >
                > A co do terka to przypomne definicje "komunizmu" wedlug Karola Marksa:
                > "Komunizm to ruch, ktory znosi stan obecny". Terku, poczytaj sobie "Manifest
                > komunistyczny", a co najmniej pierwsza lepsza encyklopedie.
                >

                Szanowny Leszku.
                Piszesz minn. "ze to walka o wladze" ? -zapewniam Cie ,ze nie.

                radca

    • Gość: TEREK Toż to komunizm czytej krwi......... IP: *.chello.pl 21.07.01, 13:33
      • radca Re: CZLOWIEK to komunizm czytej krwi.. ??? 21.07.01, 21:25
        Czy CZLOWIEK wraz jego potrzebami i walka dla Niego-to "komunizmm" ?

        pozdrawiam
        radca
        • iwonad Re: CZLOWIEK to komunizm czytej krwi.. ??? 21.07.01, 21:51
          Zaproponowane przez Ciebie Stowarzyszenie to bardziej utopia.
          Cel piękny, ale zero możliwości realizacji.
          Świat juz troszeczkę istnieje i jak dotąd nikomu się jeszcze nie udało. A
          idealistów wielu było.
          Socjalizm też miał piekne założenia, ale to właśnie ludzie wszystko spaprali.
          W ludzkiej naturze nie ma miejsca na relizację hasła: równość, wolność i
          braterstwo. Za dużo egoizmu.
          A to co napisałeś, to tylko słowa, słowa, słowa...

          pozdrawiam. iwona
          • radca Re: CZLOWIEK to komunizm czytej krwi.. ??? 21.07.01, 23:48
            iwonad napisał(a):

            > Zaproponowane przez Ciebie Stowarzyszenie to bardziej utopia.
            > Cel piękny, ale zero możliwości realizacji.
            > Świat juz troszeczkę istnieje i jak dotąd nikomu się jeszcze nie udało. A
            > idealistów wielu było.
            > Socjalizm też miał piekne założenia, ale to właśnie ludzie wszystko spaprali.
            > W ludzkiej naturze nie ma miejsca na relizację hasła: równość, wolność i
            > braterstwo. Za dużo egoizmu.
            > A to co napisałeś, to tylko słowa, słowa, słowa...
            >
            > pozdrawiam. iwona


            Witam i pozdrawiam Cie serdecznie
            Moze masz racje,ze "nikomu sie dotäd nie utalo".Ale to tak ogölnie.Mysle,ze
            jednak kazdy cos zrobil w tym kierunku,lecz finelem jest jednak ogölne
            niezadowolenie.Brak wiary w lepsze jutro,zycie w poczuciu niesprawiedliwosci.
            W poczuciu,ze niema SPRAWIEDLIWOSCI-ze "sprawiedliwosc dzisiaj sie kupuje",ze
            "uczciwosc sie sprzedaje".Tutaj zauwaza sie wielkie walki polityczne.
            Wszyscy starajä sie pokazac,ze "walczä dla ludzi"-lecz tak faktycznie to jest
            zauwazalne zwalczanie sie röznych partii.

            Osobiscie doswiadczylem-co znaczy czlowiek w obliczu TEMIDY i ELIT BEZKARNOSCI.
            Chocby racja stala po twojej stronie-to przypomina sie tylko stare powiedzenie:
            "mozesz isc na skarge tylko do Pana Boga".

            Mialem mozliwosc w czasie mych däzen do sprawiedliwosci byc w DOMU DZIECKA.
            Tam sie spotkalem poraz pierwszy z dziecmi opuszczonymi-czy o tych dzieciach
            pamietajä politycy ? To jest röwniez jeden z punktöw GODNEGO ZYCIA.
            Osoby starsze,kalecy,rencisci i emeryci -GODNE ZYCIE.

            Dzisiaj sä czasy demokracji i ogromnych mozliwosci spolecznych.To wlasnie dzisiaj
            mozna sie jeszcze bardziej zrzeszac i aktywnie wspöldzialach dla szlachetnych i
            szczytnych celöw.Kazde dzialanie i kazda inicjatywa -ktöra zmierza do TWORZENIA
            DOBRA -powinna byc mile widziana.Uwazam,ze tego nigdy nie bedzie za wiele.
            Jak sie obserwuje istnieje ogromne zapotrzebowanie na kazdä takä inicjatywe-
            wlasnie dzisiaj w przededniu wejscia Polski do UNI EUROPEJSKIEJ.

            Oczywiscie bardzo byloby dobrze,aby inni ukazali wlasne pomysly i przemyslenia.
            Ja tylko zasugerowalem pomysl-lecz pragne byc tylko wspöluczestniczäcym
            we wspanialych inicjatywach.

            Pragnälbym,aby to bylo NASZE WSPÖLNE DZIELO.

            pozdrawiam

            radca

            • Gość: M. Stowarzyszenie wszystkiego godnego czyli zwiazek wszystkiego dobrego. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.07.01, 16:57
              Bardzo mi sie ten pomysl podoba, tylko to nic innego jak pomysl na swiat
              idealny. Ale mozemy pomarzyc:
              Kazda organizacja musi miec swoja nazwe - wlasciwie mamy,
              misje - statut? manifest?
              oraz biezace cele dzialania.
              Ale najwazniejszego pytania nikt nie zadal: kto to bedzie finansowal? Jesli
              skladki czlonkow i dotacje - to kto zajmie sie weryfikacja nowo przyjmowanych i
              sprawdzaniem zrodel dotacji?
              Ja tu widze raczej ukierunkowanie biznesowe a nie polityczne.
              Pierwszym warunkiem powodzenia w biznesie jest dokladne okreslenie produktu i
              specjalizacja. Jesli tym produktem ma byc ogolnie pojete DOBRO to popyt
              przewyzsza podaz wielokrotnie ale trudno to opakowac i dostarczyc potrzebujacym
              jednostki towaru.
              Zatem wracamy do misji i poszczegolnych etapow dzialania.
              Pozdrawiam
              M
              • Gość: snajper Re: Stowarzyszenie wszystkiego godnego czyli zwiazek wszystkiego dobre IP: 10.1.1.* / *.waw.cdp.pl 24.07.01, 17:31
                Kochani. Chcecie tworzyć następną partię polityczną. Toż właśnie partie w swych
                założeniach maja dbanie o dobro kraju. Różnice między partiami powinny wynikać
                właśnie z różnic w definiowaniu, jak to dobro kraju osiągnąć. Poparcie wyborców
                dla partii politycznej, to głosowanie za jej sposobem na rządzenie, za jej
                drogą do dobrobytu kraju. To, że partyjność tak się u nas wynaturzyła, to już
                całkiem inna historia.
                • radca Re: Stowarzyszenie wszystkiego godnego czyli zwiazek wszystkiego dobre 24.07.01, 18:22
                  Gość portalu: snajper napisał(a):

                  > Kochani. Chcecie tworzyć następną partię polityczną. Toż właśnie partie w swych
                  >
                  > założeniach maja dbanie o dobro kraju. Różnice między partiami powinny wynikać
                  > właśnie z różnic w definiowaniu, jak to dobro kraju osiągnąć. Poparcie wyborców
                  >
                  > dla partii politycznej, to głosowanie za jej sposobem na rządzenie, za jej
                  > drogą do dobrobytu kraju. To, że partyjność tak się u nas wynaturzyła, to już
                  > całkiem inna historia.

                  Drogi Snajperze.

                  Jak juz wczesniej wspominalem,to nie ma byc partia.To ma byc apolityczne-poniewaz
                  wtedy nalezalo by "MÖWIC JEDNYM GLOSEM".Nawet gdyby okazalo sie,ze inna partia ma
                  sluszne postulaty-to jako partia "STAWIALO BY SIE NA SWOIM.
                  Tak nie ma byc-jesli jest cos slusznego-bysmy sie pod tym podpisywali-bez wzgledu
                  na kolor tej partii.Jesli natomiast widzielibysmy szkodliwe dzialania-
                  wystepowalibysmy z krytykä.Byloby to cos w rodzaju FORUM.

                  Tunie chodzi o "kraj" jak wspominasz -tylko o CZLOWIEKA.W calosci dopiero dalo by
                  nam obraz KRAJU.To przeciez poprzez LUDZI ocenia sie KRAJE.

                  Politycy majä dzialac dla KRAJU-my bysmy (jak wspominalem ) uwage skierowali na
                  NAJMNIEJSZÄ I NAJWAZNIEJSZÄ JEDNOSTKE KRAJU : CZLOWIEKA.

                  pozdrawiam Cie
                  radca
                • Gość: M. Re: Stowarzyszenie wszystkiego godnego czyli zwiazek wszystkiego dobre IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.07.01, 18:24
                  Dlatego wlasnie nawoluje do specjalizacji i orientacji na
                  1.CO KONKRETNIE nas interesuje, tzn.ktory etap zycia - bedziemy mieli naszego
                  klienta.
                  2.Potem jeszcze szczegolowiej - dziedzina zycia - najczestszy problem
                  3.I na koncu - produkt.
                  4.No i oczywiscie jego cena lub zapewnienie pokrycia kosztow producji z malym
                  dodatek na rozwoj.
                  Moim konikiem jest tolerancja.
                  I mamy tu w tym forum watki, ktore sa takimi pigulkami tolerancji, np.:
                  "Zwyczaje i Obrzedy"
                  Moze ktos ma pomysl na inny wyspecjalizowany produkt.
              • radca Re: Stowarzyszenie wszystkiego godnego czyli zwiazek wszystkiego dobre 24.07.01, 18:09
                Gość portalu: M. napisał(a):

                > Bardzo mi sie ten pomysl podoba, tylko to nic innego jak pomysl na swiat
                > idealny. Ale mozemy pomarzyc:
                > Kazda organizacja musi miec swoja nazwe - wlasciwie mamy,
                > misje - statut? manifest?
                > oraz biezace cele dzialania.
                > Ale najwazniejszego pytania nikt nie zadal: kto to bedzie finansowal? Jesli
                > skladki czlonkow i dotacje - to kto zajmie sie weryfikacja nowo przyjmowanych i
                >
                > sprawdzaniem zrodel dotacji?
                > Ja tu widze raczej ukierunkowanie biznesowe a nie polityczne.
                > Pierwszym warunkiem powodzenia w biznesie jest dokladne okreslenie produktu i
                > specjalizacja. Jesli tym produktem ma byc ogolnie pojete DOBRO to popyt
                > przewyzsza podaz wielokrotnie ale trudno to opakowac i dostarczyc potrzebujacym
                >
                > jednostki towaru.
                > Zatem wracamy do misji i poszczegolnych etapow dzialania.
                > Pozdrawiam
                > M

                Szanowny M.

                Pozdrawiam Cie bardzo serdecznie.
                Odnosnie "swiata idealnego"-czyz nie jest odwiecznym pragnieniem CZLOWIEKA na
                to,aby byl "swiat idealny"? Tutaj mozna powiedziec,ze "to marzenie"-oczywiscie,
                zgadzam sie z Tobä.Lecz mozemy przynajmniej starac sie ten swiat polepszac i
                poprawiac.Jesli my -jako ludzie nie bedziemy poszukiwali szlachetnych celöw-
                to nikt inny za nas tego nie zrobi.

                Odnosnie finansowania?
                Mysle,ze tu nie potrzeba duzych finansöw,moze nawet wcale.Skladki sä do
                ustalenia,lecz drogä demokracji.Wszystko powinno sie odbyc w sposöb demokratyczny.

                "kto zajmie sie weryfikacjä nowo przyjmowanych" ? -mysle,ze tu nie powinno istniec
                slowo"weryfikacja".W takim STOWARZYSZENIU powinno byc miejsce dla kazdego:
                dla socjalisty,komunisty,prawicowca,bezpartyjnego,karanego i nie karanego.
                Tutaj powinno byc miejsce dla wierzäcych i nie wierzäcych-bez wzgledu na rodzaj
                religii.To ma byc HUMANITARNE.Tutaj powinna byc "otwarta brama" dla kazdego -kto
                pragnie przyniac sie do wspölnego dzialania-KTO CHCE WSPÖLUCZESTNICZYC.

                zapraszam do dyskusji oraz do ukazania dodatkowych uzupelnien.

                pozdrawiam
                radca
    • jacek#jw Re: Stowarzyszenie ; SPRAWIEDLIWOSC I GODNOSC CZLOWIEKA 24.07.01, 17:59
      A Gdyby tak zarejestrowac apolityczne Stowarzyszenie ,gdzie CZLOWIEK bylby
      najwazniejszym celem. Bez wzgledu na to jakiego jest wyznania,jakich poglädöw
      politycznych - CZLOWIEK w zachowaniu Jego MARZEN oraz zycia w poczuciu Szczescia.

      PRZYJSCIE NA ŚWIAT W DOGODNYM MIEJSCU I CZASIE
      ZYCIE PELNE MILOSCI, SZANS, SZCZESCIA.
      NIESMIERTELNOSC


      SPRAWIEDLIWOSC dla wszystkich bez zadnych wzgledów.

      To dopiero MARZENIA!
      pozdrawiam
      Jacek

      • radca Re: Stowarzyszenie ; SPRAWIEDLIWOSC I GODNOSC CZLOWIEKA 25.07.01, 17:07
        Stowarzyszenie moglo by sie informowac poprzez internet.
        Glöwna dzialalnosc mogla by byc prowadzona medialnie.

        radca
        • jacek#jw Re: Stowarzyszenie ; Myślę, że nie potrzebne. 26.07.01, 10:29
          1. O godności mówili L. Miller opowiadający o celach i założeniach SLD, I.
          Sierakowska opowiadająca o losie polskich kobiet, J. Kuroń opowiadający o
          trudach transformacji ustrojowej, Kaczyński opowiadający o losie poszkodowanych
          w wyniku przestepstwa, wreszcie cały ruch Soldarności to jedna wielka godność.
          Nie jest to bynajmniej ironia, ale konstatacja, że każde ugrupowanie polityczne
          w naszym kraju ustawiło godność człowieka na jednym z głownych miejsc swojej
          działalności.
          2. Propozycja tworzenia stowarzyszenia być może jest niezłą propozycją, ale ja
          myślę, że komunikowanie się ludzi przez internet i wypowiadnie się np na FORUM
          bez stowarzyszeń jest lepsze. Widać jak na dłoni tworzące się grupy ludzi
          dyskutujących między sobą, odnajdujących wspólne tematy czy poglądy, swobodny
          ruch w tych grupach. Daje to możliwość wyrażania wspólnych opinii i tworzenia
          wręcz grup nacisku w ramach ogólnie pojętej opinii publicznej. Warunkiem jest
          jedynie traktowanie internetu (forum jest tu jedynie przykładem) jako
          przekaźnika woli i opinie w obydwie strony - ludzie -> media, władza, partie i
          media, władza, partie -> ludzie. Moim zdaniem mechanizm taki musi powstać
          samoczynnie, w sposób naturalny, pewnie w bólach i z dużymi oporami, a nie
          przez stowarzyszenia.
          • radca Re: Stowarzyszenie ; Myślę, że nie potrzebne. 26.07.01, 16:41
            Szanowny Jacku.

            Dobrze zauwazyles,ze "wszyscy politycy o tym möwiä"-tak... tylko co robiä ?
            Jesli o tym möwiä ? to dowöd,ze jest to potrzebne.Tutaj moglibysmy byc
            wspanialym uzupelnieniem-tych polityköw,ktörzy bedä owocnie dzialac dla tego
            celu.Jestem jak najbardziej ze stworzeniem takiego STOWARZYSZENIA.
            Napewno nikomu nie zaszkodzi,a moze tylko pomöc.

            Oczywiscie,nie masz racji z tym FORUM DYSKUSYJNYM.Przeciez do STOWARZYSZENIA
            nalezeliby röwniez i tacy-ktörzy nie posiadajä komputeröw.Osoby posiadajäce
            komputer i dostep do INTERNETU -stali by sie tylko LÄCZNIKAMI w naszej
            dzialanosci.

            Kolega z pracy zapytal sie mnie;"czy röwniez möglby nalezec do takiego
            STOWARZYSZENIA - Pan JERZY URBAN "?
            -odparlem; ze OCZYWISCIE - TU JEST MIEJSCE DLA KAZDEGO,tu niema podzalöw.

            pozdrawiam
            radca
            • jacek#jw Re: Stowarzyszenie ; Myślę, że nie potrzebne. 27.07.01, 08:39
              Zdania swojego, przynajmniej w tej chwili nie zmienię. Wątpliwości mam dużo
              więcej niż napisałem. Uznaję jednak, że pomysł idzie w dobrym kierunku i
              zamiast próbować przeciwstawiać się mu, życzę Ci powodzenia i sukcesu. Być może
              nadejdzie czas, kiedy i ja będę wielkim orędownikiem stowarzyszenia.

              Pozdrawiam
              Jacek
              • radca Re: Stowarzyszenie ; Myślę, że potrzebne. 27.07.01, 13:32
                jacek#jw napisał(a):

                > Zdania swojego, przynajmniej w tej chwili nie zmienię. Wątpliwości mam dużo
                > więcej niż napisałem. Uznaję jednak, że pomysł idzie w dobrym kierunku i
                > zamiast próbować przeciwstawiać się mu, życzę Ci powodzenia i sukcesu. Być może
                >
                > nadejdzie czas, kiedy i ja będę wielkim orędownikiem stowarzyszenia.
                >
                > Pozdrawiam
                > Jacek

                Szanowny Jacku

                Zapraszam Cie do wspöltworzenia STOWARZYSZENIA.Moglo by to byc STOWARZYSZENIE
                ponad podzialami.Wiadomo nic nie powstalo od razu i samo przez sie.
                Nie jest latwo cos STWORZYC,lecz jesli sie wierzy w SUKCES to juz sie jest w
                polowie drogi.

                Zapraszam wszystkich chetnych i z pomyslami do wspölnego dzialania.

                pozdrawiam serdecznie

                radca
                • radca Re: Stowarzyszenie ; Myślę, że potrzebne. 27.07.01, 23:42
                  radca napisał(a):

                  > jacek#jw napisał(a):
                  >
                  > > Zdania swojego, przynajmniej w tej chwili nie zmienię. Wątpliwości mam duż
                  > o
                  > > więcej niż napisałem. Uznaję jednak, że pomysł idzie w dobrym kierunku i
                  > > zamiast próbować przeciwstawiać się mu, życzę Ci powodzenia i sukcesu. Być
                  > może
                  > >
                  > > nadejdzie czas, kiedy i ja będę wielkim orędownikiem stowarzyszenia.
                  > >
                  > > Pozdrawiam
                  > > Jacek
                  >
                  > Szanowny Jacku
                  >
                  > Zapraszam Cie do wspöltworzenia STOWARZYSZENIA.Moglo by to byc STOWARZYSZENIE
                  > ponad podzialami.Wiadomo nic nie powstalo od razu i samo przez sie.
                  > Nie jest latwo cos STWORZYC,lecz jesli sie wierzy w SUKCES to juz sie jest w
                  > polowie drogi.
                  >
                  > Zapraszam wszystkich chetnych i z pomyslami do wspölnego dzialania.
                  >
                  > pozdrawiam serdecznie
                  >
                  > radca

Pełna wersja