Dodaj do ulubionych

Życzę szczęscia USA (i NATO)

IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 18.01.03, 18:04
w rozwaleniu nieludzkiego reżimu w Iraku. A jak dobrze pójdzie to i w Korei
Pn. Obywatele tych krajów mają prawo do normalnego życia. Tylko co z
tajniakami, ktorych w obydwu krajach może być ok. 50% populacji? Pewnie to co
u nas. Pójdą do banków do pracy.

A.
Obserwuj wątek
    • Gość: AdamM Ewentualnie do mediów publicznych. nt IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 18.01.03, 18:05
    • Gość: grzesi Re: Życzę szczęscia USA (i NATO) IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.03, 18:25
      Gość portalu: AdamM napisał(a):
      Obywatele tych krajów mają prawo do normalnego życia.

      Mam jedną drobną wątpliwość: dlaczego to rząd USA i pan
      AdamM ma ustalać normy "normalnego życia"? Czy sami
      zainteresowani mają coś do powiedzenia? Ot, takie drobne
      uwagi...
      Pozdrawiam
      • Gość: AdamM No cóż, IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 18.01.03, 18:51
        "madrych inaczej" ci u nas dostatek. Zeby cos ustalac trzeba przynajmniej móc
        glosowac (miec do tego prawo). W K. Pn i Iraku nie ma tej mozliwosci. Poczytaj
        sobie o Korei i Iraku i bądź łaskaw nie odpowiadać na ten post.

        Pozdrawiam także

        A.

        • kyle_broflovski Re: No cóż, 18.01.03, 18:56
          naprawiac swiata bombami sie nie da.
          druga rzecz to w jakim stopniu rzady realizuja opinie wyborcow i ja swiadome sa
          sa te opinie
          • Gość: wikul Re: No cóż, IP: *.acn.waw.pl 19.01.03, 01:23
            kyle_broflovski napisał:

            > naprawiac swiata bombami sie nie da.
            > druga rzecz to w jakim stopniu rzady realizuja opinie wyborcow i ja swiadome
            sa
            >
            > sa te opinie


            Czasem nie ma innego sposobu , niestety . Przypomnij sobie I i II wojnę
            światową .
            • kyle_broflovski Re: No cóż, 19.01.03, 05:50
              nikt innego sposobu nie ma zamiaru probowac bo przeciez chodzi o kase (ropa)
        • Gość: grzesi Re: No cóż, IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.03, 00:06
          Podziwiam sposób i łatwość przyczepiania łatek. Świat
          czarno-biały jest taki fajny... Z drugiej strony znaleźć
          kogoś, kto cieszy się z powodu wojny... ot, taki sobie
          mały, bezczelny człowieczek... z klapkami na oczach...
          Pozdrawiam innych "mądrych inaczej"
          Grzegorz
      • Gość: wikul Re: Życzę szczęscia USA (i NATO) IP: *.acn.waw.pl 19.01.03, 01:51
        Gość portalu: grzesi napisał(a):

        > Gość portalu: AdamM napisał(a):
        > Obywatele tych krajów mają prawo do normalnego życia.
        >
        > Mam jedną drobną wątpliwość: dlaczego to rząd USA i pan
        > AdamM ma ustalać normy "normalnego życia"? Czy sami
        > zainteresowani mają coś do powiedzenia? Ot, takie drobne
        > uwagi...
        > Pozdrawiam


        Ty masz jedną drobna wątpliwość a ja kilka poważniejszych . Dlaczego wszelkiej
        maści lewacy nic (lub prawie nic) nie robią gdy gwałcone są prawa człowieka
        przez mniejszych czy większych tyranów : sowieckich , koreańskich ,
        kambodżańskich , kubańskich , libijskich , chińskich itp.,itd.
        Gdy zamyka się ludzi ,torturuje ,morduje bez sądów .
        Na świecie nie ma ideałów i USA też nie są idealne . Amerykanie popełniali
        błędy i pewnie będą popełniać , bo to się zdarza każdemu z nas .
        Nikomu jednak nie ustalają żadnych norm "normalnego życia" , dopuki
        to "normalne życie" nie zagraża innym . Doskonale wiesz o tym że w USA żyje
        wiele mniejszości narodowych czy etnicznych kultywujących swoje tradycje ,
        wierzenia i zwyczaje , pod warunkiem że przestrzegają miejscowego prawa .
    • Gość: V.C. Re: Życzę rozsądku AdamowiM IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 18.01.03, 19:47
      Gość portalu: AdamM napisał(a):

      > w rozwaleniu nieludzkiego reżimu w Iraku.

      Przy okazji tego "rozwalania" może zginąć pół miliona ludzi , a blisko
      milionowi zagrozi głód . To nie są moje szacunki , lecz agend ONZ

      . A jak dobrze pójdzie to i w Korei
      > Pn.

      Tam nie będzie żadnej interwencji . Brak złóż rpy naftowej .

      Tylko co z
      > tajniakami, ktorych w obydwu krajach może być ok. 50% populacji?

      Człowieku , zastanów się co piszesz !
      50% !? Czyli np. wszyscy mężczyźni !? Agent w każdym domu !?

      • Gość: AdamM do V.C. IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 18.01.03, 19:55
        W Twoim przypadku nasuwaja mi sie takie dwa komentarze.
        1. Szczerze i gorąco zyczę Ci, aby los rzucil cie do ktoregos z krajow, ktore
        tak cholubisz, wierzac, ze wowczas dokopujesz USA. Moze byc Korea Pn.. Moze byc
        Sudan, Etiopia, Bialorus, Irak, Jemen. Mozesz byc sam, mozesz z rodziną.

        2. Byloby milo, gdybys zachowal te swoje posty, gdyz jak juz wejdziesz do
        wladzy (takie golodupce jak Ty zwykle szczekaja tak glosno zeby ktos im rzucil
        kes i wzial sie za nich - np. stanowisko dal jakies /pamietasz golodupca Joshke
        Fishera?/) to sobie je bedziesz czytal. Bedziesz jednym z tysiecy lewakow co
        sie sprzedali za sluzbowy samochod + etat + troche waadzy. Tak to z wami jest.
        Zrobic sami nie umieja - do zabierania pierwsi.

        A.
        • Gość: grzesi Widzisz, V.C. tobie też się oberwało... IP: webcacheP* / *.visp.energis.pl 18.01.03, 21:04
          a ja dostałem zakaz wypowiadania się w tym wątku. To się
          nazywa "wysłuchać opinii". Hihihihi... pachnie tu
          komuną... i do Korei nie tak daleko...
          Zatem: proszę w imieniu () o wypowiedzi jedynie
          popierające, wspierające, itd...
          Pozdrawiam
        • Gość: V.C. do nawiedzonego AdamaM IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 18.01.03, 22:25
          Gość portalu: AdamM napisał(a):

          > W Twoim przypadku nasuwaja mi sie takie dwa komentarze.
          > 1. Szczerze i gorąco zyczę Ci, aby los rzucil cie do ktoregos z krajow, ktore
          > tak cholubisz, wierzac, ze wowczas dokopujesz USA. Moze byc Korea Pn.. Moze
          byc
          >
          > Sudan, Etiopia, Bialorus, Irak, Jemen. Mozesz byc sam, mozesz z rodziną.
          >
          > 2. Byloby milo, gdybys zachowal te swoje posty, gdyz jak juz wejdziesz do
          > wladzy (takie golodupce jak Ty zwykle szczekaja tak glosno zeby ktos im
          rzucil
          > kes i wzial sie za nich - np. stanowisko dal jakies /pamietasz golodupca
          Joshke
          >
          > Fishera?/) to sobie je bedziesz czytal. Bedziesz jednym z tysiecy lewakow co
          > sie sprzedali za sluzbowy samochod + etat + troche waadzy. Tak to z wami
          jest.
          > Zrobic sami nie umieja - do zabierania pierwsi.
          >
          > A.

          O czym Ty ględzisz , człowieku ? Jaka "waadza" ? Co Ty o mnie wiesz ?
          Nie zamierzam się "sprzedawać " i niczego Ci zabierać . I tak jesteś biedny ,
          bo Bóg odebrał Ci rozum ...
          • Gość: AdamM Do V.C. IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 18.01.03, 22:37
            Taka waadza, o ktorej snili i snia wszyscy lewacy. Nic nie robic i mieć. I
            jeszcze trochę poszkodzić. Tacy tytani intelektu i fachowosci jak Lenin,
            Stalin, Pol Pot, Mao Ze Dong. A z mniejszych: Ikonowicz, Fisher (Joshka),
            Miller. Poczytaj ich zyciorysy i obecny status przeanalizuj. Wiele tlumaczy.

            A.
        • Gość: V.C. do bojowego AdamaM IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 18.01.03, 22:38
          Gość portalu: AdamM napisał(a):

          > W Twoim przypadku nasuwaja mi sie takie dwa komentarze.
          > 1. Szczerze i gorąco zyczę Ci, aby los rzucil cie do ktoregos z krajow, ktore
          > tak cholubisz, wierzac, ze wowczas dokopujesz USA.


          Nie "chołubię" wink, a raczej nie hołubię żadnego kraju .

          Los rzucił mnie np. do Jugosławii . W Belgradzie widziałem ruiny budynków
          zbombardowanych przez USA/NATO . Wśród nich był m.in. szpital ...

          • Gość: AdamM Rozumiem, ze jak kazdy lewak IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 18.01.03, 22:48
            poza slowami nie masz wiele do zaoferowania. Czy myslisz, ze mordy w Jugoslawii
            mozna bylo zakonczyć inaczej? A moze nalezalo to zostawic niech Serbowie rżną
            Albanczykow a ci ostatni (od czasu do czasU Serbow. Niech tak się rżna wszyscy.
            A wy, lewacy, trochę podemonstrujecie. Ale nie przeciwko zlu prawdziwemu. O
            nie!! Bo za to mozna oberwac. Wy podemonstrujecie przeciwko polityce USA i UK.
            Oni jak wiadomo krzywdy Wam nie zrobią.

            • Gość: V.C. do znawcy "zła prawdziwego" IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 18.01.03, 23:01
              Gość portalu: AdamM napisał(a):

              > poza slowami nie masz wiele do zaoferowania.

              Co mogę "zaoferować" na forum dyskusyjnym oprócz słów właśnie ?

              Czy myslisz, ze mordy w Jugoslawii
              >
              > mozna bylo zakonczyć inaczej? A moze nalezalo to zostawic niech Serbowie rżną
              > Albanczykow a ci ostatni (od czasu do czasU Serbow.

              Właśnie wynikiem akcji NATO były odwetowe mordy Albańczyków na Serbach .

              Niech tak się rżna wszyscy.

              USA przeszkadza rżnięciu niezwykle wybiórczo .

              Dlaczego np. nie interweniowali w Rwandzie ?
              >
              > A wy, lewacy, trochę podemonstrujecie.

              Nie jestem lewakiem .

              Ale nie przeciwko zlu prawdziwemu. O
              > nie!! Bo za to mozna oberwac. Wy podemonstrujecie przeciwko polityce USA i
              UK.
              > Oni jak wiadomo krzywdy Wam nie zrobią.


              Ja demonstrowałem już parę razy . Raz w upale , raz na mrozie .

              Ty zaś , siedząc w ciepłych kapciach przed komputerem , ludziom , którzy za
              tydzień mogą już nie żyć , życzysz ... szczęścia ...
              • Gość: AdamM Mam pytania IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 18.01.03, 23:11
                Gdybys zostal poproszony o rade w nastepujacych kwestiach:
                1. Co obecnie robic ma USA w sprawie Iraku?
                2. Co mialo zrobic NATO w związku z Jugoslawią?
                3. Co powinno zrobic USA w zwiazku z wojną w Czeczenii?

                co byś doradzil?

                A.
                • Gość: grzesi A widzisz... IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.03, 23:59
                  to już brzmi rozsądnie...
                  Wątek chyba w zamierzeniu humorystyczny (ta zakładam)
                  wyszedł idiotyczny (tez moje zdanie). A pytania w tym
                  miejscu zadane... każde z nich jest dobre na osobny wątek.
                  Pozdrawiam
                  Grzegorz
                  • Gość: bolek i lolek JA tez im zycze tyle ze ....aby ich szlag trafil ! IP: *.kat.forthnet.gr 19.01.03, 02:38
    • Gość: polishAM Re: Życzę szczęscia USA (i NATO) IP: *.nas38.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 19.01.03, 06:18
      No coz, podobny motyw stosowano od wszechczasow w celu rozpoczecia wojny.
      Zaborcy w osobach Frederyka Wielkiego mowili o zacofaniu Polski, ciemnocie,
      braku tolerancji. Katarzyna Wielka stosowala podstepne spiski o charakterze
      religijnym i wysylala swoje wojsko do Polski. Propaganda antypolska kierowala
      Maria Teresa austriacka przy czym na dworach europejskich opowiadano nieprawde.
      Poza kilkoma kolabotarami w Iraku nie ma sympatii wobec wojny, nie byloby jej i
      w Polsce przed 1989 rokiem. Nie obrona ucisnionych, nie rozbrojenie, nie olej
      tylko lobby zydowskie pcha Ameryke do tej wojny. Jako Polacy nie mamy prawa sie
      zezwierzecic tylko dlatego, ze nas to nie dotyczy. Kazdy zdrowo myslace panstwo
      bedzie teraz budowac swoj wlasny arsenal nuklearny poniewaz zdadza sobie
      sprawe, ze sila jest jedynym argumentem. I maja w tym wypadku racje.
      • Gość: AdamM W pelni IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 25.01.03, 12:51
        popieram Kwasniewskiego (jak rzadko) w jego dzialaniach wspierających Busha. To
        jest wlasciwa droga i nie ma o czym debatować. Skorumpowana Francja i Niemcy-
        potomkowie-nazistow-mordercow nie sa autorytetami w tej sprawie.

        A.
        • Gość: mojetrzygrosze Re: W pelni IP: *.vc.shawcable.net 25.01.03, 13:39
          1988 - Zanim tata Bush zostal prezydentem, przyjaciele i inwestorzy trzykrotnie uchronili G. Busha, juniora
          przed bankructwem. Jednak, po objeciu przez tatusia prezydentury, inwestorzy z Arabii Saudyjskiej
          wykupili czesc udzialow w jego spolce naftowej �Harken� (Texas). Wkrotce, spolka ta wygrala kontrakt w
          Zatoce Perskiej i, nareszcie, zaczela prosperowac. Dwoch najwiekszych inwestorow: Salem bin Laden (
          ojciec Osamy) i K. bin Mahfouz ( szwagier). Salon, 11/19/01, Intelligence Newsletter, 3/2/00
          1988/89 - Bin Laden zaklada al-Qaeda
          1991 - pierwsze ataki terrorystyczne przeciwko US (pomimo zakonczonej wojny w Zatoce Perskiej, okolo
          15000-20000 tysiecy zolnierzy amerykanskich stacjonuje w Arabii Saudyjskiej; w 1998 Osama oglasza
          deklaracje przeciwko tej, jak to nazywa okupacji)
          1994 - Mohammed al-Khilewi (saudyjski wyslannik w UN) szuka politycznego schronienia w US, przywozac z
          soba 14,000 dokumentow dokumentujacych korupcje rodziny krolewskiej i materialne wspomaganie
          terrorystow. Podobno odrzuconych przez FBI jako ewidencja (New Yorker, 10/16/01)
          1996 - W publikacji przeznaczonej dla nowego rzadu Izraela, Richard Perle i wspolautorzy sugieruja nowe
          strategie, w ktorych wojna z Irakiem i usuniecie Sadama mialaby byc pierwszym krokiem. Co ciekawsze,
          pan Perle jest teraz przewodniczacym Defence Policy Board w US, a i inni autorzy znalezli zatrudnienie w
          Washingtonie.
          1997- Zbigniew Brzezinski publikuje ksiazke, w ktorej prezentuje regiony Euroazji jako kluczowe w
          utrzymaniu swiatowej potegi, a zloza ropy w Azji cenralnej jako sposob zdominowania tej pierwszej.
          1999 - Saudyjski rzad odkrywa/ujawnia 5 saudyskich nazwisk osob, ktore przekazywaly dziesiatki tysiecy
          dolarow to al-Qaeda. Wsrod nich - K. bin Mahfouz (patrz wyzej), ktory zostal za to ukarany domowym
          aresztem. US nigdy nie zamrozilo jego kont, mogl wiec swobodnie kontynuowac jego naftowe interesy w
          Ameryce.
          Styczen 2001 - George Bush Jr. zostaje prezydentem. Olbrzymia liczba osob z jego administracji ma
          powiazania z ropa. Ponad 50 osob pracowala w ENRON. W czasie zmiany ekipy, jedyna osoba ktora
          utrzymala sie na stanowisku byl Dyrektor CIA, podobno wieloletni przyjaciel Busha, Seniora. (Salon
          11/30/01).
          2001 (zaraz po wyborach) - agencje wywiadowcze otrzymuja zarzadzeia aby zaprzestac sledztwa
          przeciwko rodzinie bin Ladenow i saudyjskiej rodzinie krolewskiej. (BBC 11/6/010
          Sierpien 2001 - gieldy notuja duze ilosci zakupow tak zwanych "put options" (spekulacje ze dane akcje
          spadna) Oczywiscie, dotyczyly one przede wszystkim, poszczegolnych linii lotniczych. Po jakims czasie
          okazalo sie ze np. firma ktora zakupila najwieksza ilosc "put options" na United Airlines byla kierowana do
          1998 roku przez obecnego szefa CIA.
          Sierpien 2001 - Mezczyzna przebywajacy w kanadyjskim wiezieniu przekazuje kanadyjskim autorytetom
          notatke, w ktorej zawiadamia o planowanych atakach (toronto Star 10/23/01)
          Poczatek Wrzesnia -Nieudanie, wielokrotne proby ostrzezenia Bialego Domu o nadchodzacych zamachach
          wysylane z niemieckiego i brazylijskiego wiezienia. (...kto wiedzial a kto ignorowal...zbyt obszerny temat
          aby go tu poruszac) np1) 3 Wrzesnia - Pisarz Salman Rushdie zostaje poinformowany przez amerykanskie
          autorytety iz w zwiazku z prawdopodobnym, nadchodzacym zagrozeniem - nie bedzie on w stanie
          korzystac z krajowych (US) linii lotniczych. 2) Kwiecien 2002 - Jedna z congresswoman, domaga sie
          sledztwa w sprawie zignorowanych ostrzezen. Jak pozniej sie okazalo - administracja Busha wiedziala o
          mozliwosci atakow 5 tygodni wczesniej!
          Coz, chyba wystarczy na jeden post. Mam propozycje aby ktorys z oredownikow ameryki i kolejnej wojny
          opracowal temat:

          1. pochodzenie anthrax (waglik) uzytego zaraz po 11/9 i tajemnicze okolocznosci smierci, bodajze 16
          mokrobiologow w okresie Listopad 2001 - Marzec 2002.
          2. Proby zastraszenia rodzin ofiar atakow z 11 Wrzesnia, ktore to wystapily do sadu przeciwko saudyjskim
          szejkom finansujacym terroryzm (15 z 19 terrorystow pochodzilo z Arabii), 7 miedzynarodowym bankom, i
          rzadowi Sudanu. The Financial Times szacuje, ze szejkowie (w odwecie na owa sprawe) wycofali 100-200
          billionow dolarow z zainwestowanych 400-600. A Administracja Busha prosi i grozi aby wycofac oskarzenia,
          gdyz psuja one US-Arabia relacje, w tym samym czasie perfidnie uzywajac owej tragedii jak pretekstu.
          3. Militarne interwencje US (Lista 130-stu w latach 1890-1999 dostepna w interncie)
          4. Wspanialy rozwoj zaatakowanych i wspomagajacych US panstw.

          Jak dotad zaden rzad nie zrobil nic dla wlasnego spoleczenstwa dopoty, dopoki spoleczenstwo tego rzadu
          nie zmusilo...a co dopiero mowic o obcym...

          Aha, i nie probuj nawet uzywac tego kretynskiego "argumentu", ze ino w Polsce - patriota.

          Pozdr dla Grzesia i podobnych
          • Gość: Alex Re: Moje dwa grosze IP: 62.233.165.* 28.01.03, 16:07
            Gość portalu: mojetrzygrosze napisał(a):

            > 1988 - Zanim tata Bush zostal prezydentem, przyjaciele i inwestorzy
            trzykrotni
            > e uchronili G. Busha, juniora
            > przed bankructwem. Jednak, po objeciu przez tatusia prezydentury, inwestorzy
            z
            > Arabii Saudyjskiej
            > wykupili czesc udzialow w jego spolce naftowej �Harken� (Texas). Wkrotce,
            spolk
            > a ta wygrala kontrakt w
            > Zatoce Perskiej i, nareszcie, zaczela prosperowac. Dwoch najwiekszych
            inwestoro
            > w: Salem bin Laden (
            > ojciec Osamy) i K. bin Mahfouz ( szwagier). Salon, 11/19/01, Intelligence
            Newsl
            > etter, 3/2/00
            > 1988/89 - Bin Laden zaklada al-Qaeda
            > 1991 - pierwsze ataki terrorystyczne przeciwko US (pomimo zakonczonej wojny w
            Z
            > atoce Perskiej, okolo
            > 15000-20000 tysiecy zolnierzy amerykanskich stacjonuje w Arabii Saudyjskiej;
            w
            > 1998 Osama oglasza
            > deklaracje przeciwko tej, jak to nazywa okupacji)
            > 1994 - Mohammed al-Khilewi (saudyjski wyslannik w UN) szuka politycznego
            schron
            > ienia w US, przywozac z
            > soba 14,000 dokumentow dokumentujacych korupcje rodziny krolewskiej i
            materialn
            > e wspomaganie
            > terrorystow. Podobno odrzuconych przez FBI jako ewidencja (New Yorker,
            10/16/01
            > )
            > 1996 - W publikacji przeznaczonej dla nowego rzadu Izraela, Richard Perle i
            wsp
            > olautorzy sugieruja nowe
            > strategie, w ktorych wojna z Irakiem i usuniecie Sadama mialaby byc pierwszym
            k
            > rokiem. Co ciekawsze,
            > pan Perle jest teraz przewodniczacym Defence Policy Board w US, a i inni
            autorz
            > y znalezli zatrudnienie w
            > Washingtonie.
            > 1997- Zbigniew Brzezinski publikuje ksiazke, w ktorej prezentuje regiony
            Euroaz
            > ji jako kluczowe w
            > utrzymaniu swiatowej potegi, a zloza ropy w Azji cenralnej jako sposob
            zdominow
            > ania tej pierwszej.
            > 1999 - Saudyjski rzad odkrywa/ujawnia 5 saudyskich nazwisk osob, ktore
            przekazy
            > waly dziesiatki tysiecy
            > dolarow to al-Qaeda. Wsrod nich - K. bin Mahfouz (patrz wyzej), ktory zostal
            za
            > to ukarany domowym
            > aresztem. US nigdy nie zamrozilo jego kont, mogl wiec swobodnie kontynuowac
            jeg
            > o naftowe interesy w
            > Ameryce.
            > Styczen 2001 - George Bush Jr. zostaje prezydentem. Olbrzymia liczba osob z
            jeg
            > o administracji ma
            > powiazania z ropa. Ponad 50 osob pracowala w ENRON. W czasie zmiany ekipy,
            jedy
            > na osoba ktora
            > utrzymala sie na stanowisku byl Dyrektor CIA, podobno wieloletni przyjaciel
            Bus
            > ha, Seniora. (Salon
            > 11/30/01).
            > 2001 (zaraz po wyborach) - agencje wywiadowcze otrzymuja zarzadzeia aby
            zaprzes
            > tac sledztwa
            > przeciwko rodzinie bin Ladenow i saudyjskiej rodzinie krolewskiej. (BBC
            11/6/01
            > 0
            > Sierpien 2001 - gieldy notuja duze ilosci zakupow tak zwanych "put options"
            (sp
            > ekulacje ze dane akcje
            > spadna) Oczywiscie, dotyczyly one przede wszystkim, poszczegolnych linii
            lotnic
            > zych. Po jakims czasie
            > okazalo sie ze np. firma ktora zakupila najwieksza ilosc "put options" na
            Unite
            > d Airlines byla kierowana do
            > 1998 roku przez obecnego szefa CIA.
            > Sierpien 2001 - Mezczyzna przebywajacy w kanadyjskim wiezieniu przekazuje
            kanad
            > yjskim autorytetom
            > notatke, w ktorej zawiadamia o planowanych atakach (toronto Star 10/23/01)
            > Poczatek Wrzesnia -Nieudanie, wielokrotne proby ostrzezenia Bialego Domu o
            nadc
            > hodzacych zamachach
            > wysylane z niemieckiego i brazylijskiego wiezienia. (...kto wiedzial a kto
            igno
            > rowal...zbyt obszerny temat
            > aby go tu poruszac) np1) 3 Wrzesnia - Pisarz Salman Rushdie zostaje
            poinformowa
            > ny przez amerykanskie
            > autorytety iz w zwiazku z prawdopodobnym, nadchodzacym zagrozeniem - nie
            bedzie
            > on w stanie
            > korzystac z krajowych (US) linii lotniczych. 2) Kwiecien 2002 - Jedna z
            congres
            > swoman, domaga sie
            > sledztwa w sprawie zignorowanych ostrzezen. Jak pozniej sie okazalo -
            administr
            > acja Busha wiedziala o
            > mozliwosci atakow 5 tygodni wczesniej!
            > Coz, chyba wystarczy na jeden post. Mam propozycje aby ktorys z oredownikow
            ame
            > ryki i kolejnej wojny
            > opracowal temat:
            >
            > 1. pochodzenie anthrax (waglik) uzytego zaraz po 11/9 i tajemnicze
            okolocznosci
            > smierci, bodajze 16
            > mokrobiologow w okresie Listopad 2001 - Marzec 2002.
            > 2. Proby zastraszenia rodzin ofiar atakow z 11 Wrzesnia, ktore to wystapily
            do
            > sadu przeciwko saudyjskim
            > szejkom finansujacym terroryzm (15 z 19 terrorystow pochodzilo z Arabii), 7
            mie
            > dzynarodowym bankom, i
            > rzadowi Sudanu. The Financial Times szacuje, ze szejkowie (w odwecie na owa
            spr
            > awe) wycofali 100-200
            > billionow dolarow z zainwestowanych 400-600. A Administracja Busha prosi i
            groz
            > i aby wycofac oskarzenia,
            > gdyz psuja one US-Arabia relacje, w tym samym czasie perfidnie uzywajac owej
            tr
            > agedii jak pretekstu.
            > 3. Militarne interwencje US (Lista 130-stu w latach 1890-1999 dostepna w
            intern
            > cie)
            > 4. Wspanialy rozwoj zaatakowanych i wspomagajacych US panstw.
            >
            > Jak dotad zaden rzad nie zrobil nic dla wlasnego spoleczenstwa dopoty, dopoki
            s
            > poleczenstwo tego rzadu
            > nie zmusilo...a co dopiero mowic o obcym...
            >
            > Aha, i nie probuj nawet uzywac tego kretynskiego "argumentu", ze ino w
            Polsce -
            > patriota.
            >
            > Pozdr dla Grzesia i podobnych

            Dodam kilka pytań zwolennikom amerokratyzmu (nie liczę na odpowiedź, ale cóż):
            1. Brak zgody na jurysdykcję Międzynarodowego Trybunału Karnego nad obywatelami
            USA.
            2. Łamanie Konewncji Genewskiej ws. jeńców wojennych, i nic nie pomoże bełkot,
            że my lepiej wiemy kto jest, a kto nie jest jeńcem, Konwencja to precyzuje.
            3. Zbrojenie bojówek albańskich, które potem wywołały wojnę w Kosowie, UCK to
            powstańcy, a Arafat to terrorysta i bandyta.
            4. A do AdamaM uprzejma prośba: w swej bogatej twórczości znajdź chwilę czasu
            na podanie definicji słów: prawo, terroryzm i państwo.
          • Gość: doku Kawałki najśmieszniejsze: IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 29.01.03, 11:42
            Gość portalu: mojetrzygrosze napisał(a):

            > Mezczyzna przebywajacy w kanadyjskim wiezieniu przekazuje
            > kanadyjskim autorytetom notatke, w ktorej zawiadamia o planowanych atakach
            > ...
            > Pisarz Salman Rushdie zostaje poinformowany
            > przez amerykanskie autorytety iz w zwiazku z prawdopodobnym,
            > nadchodzacym zagrozeniem

            Czerwona islamska propaganda jednak do pięt nie dorasta sowieckiej. A tak na
            marginsie to ciekawa obsesja z tymi "autorytetami" - czy tak teraz w pewnych
            kręgach nazywają się kosmici lub Żydzi, którzy cichcem opanowali władzę w
            Ameryce.
            • Gość: mojetrzygrosze Re:czy doku, doku to polski odpowiednik blah, blah IP: *.vc.shawcable.net 30.01.03, 06:14



              Kawalki najsmieszniejsze:
              Autor: Gosc: doku IP: proxy / *.mofnet.gov.pl
              Data: 29-01-2003 11:42

              + odpowiedz na list


              +
              �Czy tez oznacza "takie sobie dyrdymaly z Ministerstwa Finansow"�prawda?
              Na marginesie I ogolnie :
              1. Najbardziej irytujacym na tym forum i rzucajacym sie w oczy jest to ze tak wielu ignorantow I zakutych lbow
              probuje zabrac glos, nie majac wlasciwie nic do powiedzenia. Spoleczenstwo wydaje sie byc niedoinformowanie a
              te nieliczne glosy, ktore probuja przedstawic alternatywne zrodla informacji, sa natychmiast dyskredytowane,
              wysmiewane, obrazane, zakrzyczane. Oczywiscie z braku argumentow, zwykle ogranicza sie do jakiegos belkotu,
              kilku epitetow I garsci ogolnikow.
              2. Owe 'alternatywne zrodla informacji" nie sluza do przekonania kogoklwiek do mojego punktu widzenia, jednak sa
              przeznaczone dla tych ktorzy informacji poszukuja (czasami rowniez odpowiedzia na hipokryzje I manipulacje
              amerykanskiej propagandy) . Tym, ktorzy zanim wyrobia opinie I wydadza wyrok, sa przynajmniej otwarci na
              wysluchanie obu stron(!).
              Natomiast podrzegacze, zakute lby I zaprogramowane roboty propagandy (czerwona islamska propaganda�na
              czym to sie wychowalo?) po prostu zrobcie miejsce innym. Jesli to co widzisz na ekranie telewizora, lub to co
              czytasz w gazecie uznajesz za pewnik I prawde uniwerslna - swietnie. Mozesz wierzyc, ze po tak zastraszajacej
              ilosci zbrojnych interwencji, Bush ma czelnosc I prawo twierdzic: "Ameryka walczy niechetnie�", I isc na te wojne
              (I nastepna, I nastepna - bo te oczywiscie beda)

              A konkretnie:
              ) Mezczyzna przebywajacy w kanadyjskim wiezieniu przekazuje
              ) kanadyjskim autorytetom notatke, w ktorej zawiadamia o planowanych atakach

              Trabiono o tym dookola swiata�niestety, z braku czasu (I motywacji) nie bede nawet probowac dolaczac
              "wolnych tlumaczen"; a prawdopodobnie przydalyby sie, gdyz ci ktorzy znaja prawdopodobnie juz wiedza (zreszta
              niedlugo I tak opuszcza Polske�6 milionow chce emigrowac?, a ci ktorzy nie znaja - no coz kto pomysli o
              nich�trzymac ich w biedzie I niewiedzy!

              http://members.freespeech.org/ltvreeland/
              http://www.rense.com/general19/knight.htm
              Canadian Exile Speaks Out About Possible 9-11
              Cover-up
              A Sierra Times Special Report by Andrew Wilt
              Published 04. 18. 02 at 21:32 Sierra Time


              Who is Delmart Edward Joseph Michael Vreeland II?

              Something about the events of September 11 really bugs me. Nobody
              from the federal government has apologized! Should they? Yes! Why?
              The Constitution of the United States begins this way: "We the
              People of the United States, in Order to form a more perfect Union,
              establish Justice, insure domestic Tranquility, provide for the
              common defense, �" So much for domestic tranquility and providing
              for the common defense. Washington has failed us miserably.

              Maybe I missed something. Have you heard any of the D.C. Big Wigs
              apologize? Has George W. told anyone how sorry he is that the
              government screwed up? Has Bill Clinton admitted he was wrong to
              cut all those military and intelligence budgets? Has anyone been fired
              for this catastrophe?

              Think about it: Doesn't this all out war on terrorists that's slated to
              go on for years seem a bit overblown? When was the last time a
              world leader told everyone, "If you're not with us, then you're against
              us?" Yet George W. recently said that he doesn't care about Osama
              Bin Laden anymore. It's quite odd. Don't you wonder?

              Consider this: www.dictionary.com defines conspiracy as "� an
              agreement, between two or more persons, to commit a crime in
              concert, as treason; a plot." "Theory" is defined as "a concept that is
              not yet verified but that if true would explain certain facts or
              phenomena." However, put those two words together and you have
              another matter entirely. A "conspiracy theory" is something only
              lunatics give any credence.

              Consider some facts then, no theory here: On September 11, 2001
              commercial airliners were used to attack the United States. Within a
              few days the U.S. produced a list of 22 Middle Eastern hijackers and
              Osama Bin Laden, a one time CIA ally, was fingered as the mastermind
              behind the attacks. As many as 1000 individuals were "detained"
              because they had contact with the hijackers.

              The September 11 carnage was the consummation of a carefully
              executed plan, a conspiracy. The government's explanation for who
              did it and how it was done is their "conspiracy theory."

              Let's view the government's conspiracy theory through the same eyes
              they view the theory that Oswald was not the only shooter, or the
              theory that Timothy McVeigh and Terry Nichols did not act alone. The
              federal government would have us believe an enormously wealthy
              cave dweller halfway around the world orchestrated the activities of
              two dozen religious fanatics who the mainstream media tell us
              belonged to "tribes". This evil mastermind, using his laptop computer,
              saw to it that these violent suicidal villains, and their 1000
              accomplices, went unnoticed in a foreign land for at least two years
              as they learned how to fly commercial jets and prepared to destroy
              famous landmarks in the most powerful nation on the planet, one of
              which was already bombed on February 26, 1993. All the while, tens
              of thousands of our own operatives using the world's most
              sophisticated surveillance technology, members of over three dozen
              known intelligence and security agencies that are funded by tens of
              billions of tax dollars, had no clue the September 11 attack was
              coming. A conspiracy theory indeed!

              What if, as happened prior to the Oklahoma City bombing, the
              government received "credible" information that a terrorist attack was
              imminent? What if they chose to ignore "credible" information just like
              they ignored it regarding the Murrah Building? Even worse, what if
              they chose to bury it and eliminate the people who knew?

              Delmart Edward Joseph Michael Vreeland II is a Lieutenant who
              worked for the United States Office of Naval Intelligence (ONI). He
              has asked for political asylum in Canada. I had the opportunity to
              interview Lt. Vreeland in several phone conversations.

              "Mike" Vreeland was born in Mason, Michigan in 1966. He liked to play
              ice hockey and do the things boys do, but he was not your average
              young man. Vreeland had an IQ of 171 and started college while he
              was finishing high school. He graduated from college and enlisted in
              • Gość: mojetrzygrosze Re:czy doku, doku to...cd. IP: *.vc.shawcable.net 30.01.03, 06:19
                "Mike" Vreeland was born in Mason, Michigan in 1966. He liked to play
                ice hockey and do the things boys do, but he was not your average
                young man. Vreeland had an IQ of 171 and started college while he
                was finishing high school. He graduated from college and enlisted in
                the United States Navy in 1984.

                Eventually Vreeland became a member of an Unofficial Intelligence
                Investigation Division (UID). In September of 2000 Vreeland was sent
                to Moscow to work with a Canadian systems analyst named Marc
                Bastien. They worked together closely for three months analyzing
                weapons systems. Vreeland came into possession of documents
                intercepted from a foreign agent that foretold of a September 2001
                attack on the World Trade Center in New York City. He alerted his
                superiors and was ordered to return to North America with the
                papers. Bastien remained in Moscow. On December 4, 2000 Vreeland
                arrived in Toronto to meet his contact and forward the
                documentation. However, his contact's behavior spooked Vreeland
                and he substituted meaningless backup documents for the originals.
                Vreeland then made contact with his superiors who ordered him to set
                up a new meeting for December 6, 2000 to deliver the genuine
                information. Again sensing trouble Vreeland went to the second
                meeting without any documents. He was met by Canadian authorities
                who arrested and jailed him on charges of fraud, uttering threats,
                obstruction of justice, using false identification and interfering with an
                officer in the line of duty. Vreeland hid the documents intercepted in
                Moscow in a secure location where they remain today.

                Canada has laws similar to those of the United States regarding how
                long someone may be kept prisoner without allowing him to exercise
                his rights to a hearing and/or other legal remedies. Vreeland was
                confined by a high level bureaucracy as well as his cell. His lawyers
                made numerous attempts to speak with the Solicitor General of
                Canada and the Director of the Canadian Security Intelligence Service
                (CSIS), the Canadian equivalent of the CIA. They contacted officials
                in the National Security Intelligence Service (NSIS) of the Royal
                Canadian Mounted Police, all to no avail. He was illegally imprisoned
                for 15 months.

                In June and July of 2001 Vreeland wrote a 37 page document
                addressed and intended to be sent to Admiral Vernon Clark, Chief of
                Naval Operations. It recounted the information on the intercepted
                documents and was to serve as a warning of the coming attacks. In
                August of 2001 Vreeland wrote a note with specifics of the attacks
                and asked that it be sent to the CSIS. The existence of this note was
                not revealed publicly until September 14, 2001.

                Vreeland's day in court came in early January of 2002 after an
                exhaustive Constitutional motion had been filed with the Canadian
                judicial system. The Navy denied Vreeland was an intelligence
                operative and said he was merely a run of the mill seaman who was
                discharged in 1986 for failure to do his job. They supplied 56 pages of
                documentation they said were Vreeland's complete Navy personnel
                file. However, the pages were carelessly selected from over 1200
                pages that comprise Vreeland's actual military record. Each of them
                was numbered and it was clear that over a thousand were missing.
                Furthermore, sloppy editing revealed that Vreeland had been given
                medical exam by Navy doctors in 1990, four years after his supposed
                discharge. The Navy has refused to furnish the remaining paperwork.

                In a court room proceeding on January 10, 2002 Vreeland's lawyer
                Paul Slansky had an opportunity to prove Vreeland's claim that he still
                worked for the Office of Naval Intelligence and was not let go for poor
                performance. The presiding judge agreed to let Slansky call the
                Pentagon from the filled courtroom. With at least six witnesses
                listening to a speaker phone, Slansky called information and asked for
                the main number at the Pentagon. He then called the Pentagon and
                asked the operator to see if Lt. Delmart Vreeland was employed
                there. All of Vreeland's information was supplied, his rank as a
                Lieutenant, his office number, and his direct phone number. These
                events and the Navy's problem with his personnel file are all a matter
                of court record.

                Vreeland was finally released March 13, 2002 by a Toronto Superior
                Court. All the charges against him have been dropped. He has a May
                6, 2002 court date to set his extradition hearing for sometime in
                September.

                Vreeland is now, quite ironically, living in the World Trade Center in
                Toronto and is seeking permanent refugee status in Canada. He hopes
                to be in a witness protection program and wants the protection of
                the United Nations. The United States Navy wants him for credit card
                fraud and continues to try to extradite him.

                Lieutenant Delmart "Mike" Vreeland fears for his life. He has good
                reason. Marc Bastien was murdered on December 12, 2000, eight
                days after Vreeland left Moscow.


                Š 2002 SierraTimes.com (unless otherwise noted)
                http://www.sierratimes.com/02/04/19/araw041902.htm


                ) Pisarz Salman Rushdie zostaje poinformowany
                ) przez amerykanskie autorytety iz w zwiazku z prawdopodobnym,
                ) nadchodzacym zagrozeniem

                mainstream media on 9/11 foreknowledge:
                the government knew airplane attacks were
                going to occur in the us
                by Russ Kick - September 11, 2002

                [Disinformation Note: To see lots more evidence that those in power knew the
                9/11 attacks were coming, read "September 11: No Surprise" by Russ Kick in
                Disinfo's latest book, Everything You Know Is Wrong: The Disinformation
                Guide to Secrets and Lies.]

                It's come to my attention that some people out there still don't realize the
                government knew about the 9/11 attacks in advance. Instead, they buy the
                desperate government spin that there were scattered pieces of the puzzle that
                could've alerted authorities, but no one in power "connected the dots," to use
                the excuse-makers' favorite phrase.

                The actions of the authorities, though, tell a completely different story. They
                knew that a devastating attack was in the works, that it would involve hijacked
                airplanes, and that it would occur inside the United States.

                Below you'll find the Cliff's Notes version of official actions which indicate the
                attacks were foreseen. There is much more than this, of course--enough to fill
                • Gość: mojetrzygrosze Re:czy doku, doku to...cd.2 IP: *.vc.shawcable.net 30.01.03, 06:21
                  Below you'll find the Cliff's Notes version of official actions which indicate the
                  attacks were foreseen. There is much more than this, of course--enough to fill
                  entire books. It is not the intention of this brief article to discuss the seven
                  countries (and the Taliban emissary) that warned the US, all the governmental
                  reports that raised the issue of airplane attacks in the US, the word among
                  people on the street, the FBI agents who were pulled off the terrorism beat
                  when they discovered the plans, etc., etc. (all of which has been documented
                  by the mainstream media). Instead, this article focuses completely on the
                  concrete steps that authorities took, mainly to save their own skins, in the
                  hours, days, and months before September 11, 2001.

                  1. Attorney General John Ashcroft stopped flying on commercial aircraft in
                  July 2001.

                  Attorneys General fly in commercial airplanes. Janet Reno did. John Ashcroft
                  did. That is, he did up until July 2001. When asked why Ashcroft had suddenly
                  started flying in leased private jets, an FBI spokesman said, "There was a
                  threat assessment and there are guidelines. He is acting under the
                  guidelines." The FBI, the Justice Department, and Ashcroft himself all refused
                  to say what the threat was. Source: CBS News.

                  2. The FAA refused to let author Salman Rushdie fly in North America
                  starting the week before 9/11.

                  From the Times of London: "On September 3 the Federal Aviation Authority
                  made an emergency ruling to prevent Mr Rushdie from flying unless airlines
                  complied with strict and costly security measures. Mr Rushdie told The Times
                  that the airlines would not upgrade their security." The FAA confirmed that it
                  had banned Rushdie from flying in the US and Canada but refused to say why.
                  The author himself--who is famously hated by Muslims for his novel The
                  Satanic Verses--says he believes the authorities knew the attack was coming.

                  3. Four days before the attacks, Florida Governor Jeb Bush activated the
                  National Guard, citing "acts of terrorism"

                  On September 7, 2001, President Bush's brother called up Florida's National
                  Guard in order to help handle "civil disturbance" and "acts of terrorism."
                  Source: Official Website for the Florida Governor's Office.

                  4. On September 10, 2001, high-ranking Pentagon officials cancelled travel
                  plans for the morning of September 11.

                  From Newsweek: "On Sept. 10, Newsweek has learned, a group of top
                  Pentagon officials suddenly canceled travel plans for the next morning,
                  apparently because of security concerns."

                  5. On September 10, 2001, San Francisco's mayor was warned against
                  flying to New York the next morning.

                  Around 10:00 PM on September 10--not exactly business hours--San
                  Francisco Mayor Willie Brown was advised to use extreme caution if flying the
                  next morning to New York City. Brown refuses to say exactly who gave him the
                  prescient warning, citing only "my security people at the airport." Source: San
                  Francisco Chronicle.

                  6. CIA Director George Tenet warned Congressmen of "an imminent attack
                  on the United States of this nature."

                  From National Public Radio's on-the-scene reporting during the attacks: "I
                  spoke with Congressman Ike Skelton-a Democrat from Missouri and a
                  member of the Armed Services Committee-who said that just recently the
                  Director of the CIA warned that there could be an attack-an imminent
                  attack-on the United States of this nature. So this is not entirely unexpected."
                  (You can hear this clip at my Website.)

                  You'll notice that every one of these indicators comes from mainstream
                  reporting. No "conspiracy theorists." No "suspect" Websites or wild rumors.
                  Just the ugly facts from some of the bastions of mainstream media: CBS,
                  Newsweek, the San Francisco Chronicle, the Times of London, and NPR, as
                  well as the State of Florida's Website.

                  Still think the authorities didn't know what was coming?

                  _______________________________________

                  References:

                  John Ashcroft. Stewart, Jim "Ashcroft Flying High." CBS News, 25 July 2001.
                  Pentagon officials. Thomas, Evan and Mark Hoseball. "Bush: 'We're at War'."
                  Newsweek, 24 September 2001.
                  Willie Brown. Matier, Philip and Andrew Ross. "Willie Brown Got Low-key Early
                  Warning About Air Travel." San Francisco Chronicle, 12 Sept 2001.
                  Salman Rushdie. Doran, James. "Rushdie's Air Ban." Times (London), 27
                  Sept 2001.
                  Jeb Bush. Executive Order 01-261, 7 Sept 2001. Taken from the [Florida]
                  Governor's Office Homepage .
                  George Tenet. Welna, David. Report on Morning Edition. National Public
                  Radio, 11 Sept 2001.
                  www.disinfo.com/pages/article/id2672/pg1/http://www.makethemaccountable.com/whatwhen/Q01_WhySomeWarned.htm
                  www.makethemaccountable.com/whatwhen/index.htmhttp://www.americanfreedomnews.com/afn_articles/bushsecrets.htm
                  www.observer.co.uk/international/story/0,6903,610461,00.htmlhttp://www.commondreams.org/views02/0601-01.htm
                  www.smashthetrifecta.com/answers.htm
    • Gość: MadamM Życzę szczęscia i rozumku malutkiego AdasiowiM IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.03, 15:03
      Zaskakuje mnie szanowne grono forumowe... próbujecie dyskutować z Adasiem
      naszym cudnym... A nie od dziś wiadomo, że taka dyskusja nie ma najmniejszego
      sensu. Niczym Oszołom i Rydzyk dopuszcza on istnienie tylko "jedyniesłusznej"
      drogi/odpowiedzi/rozwiązania. KAŻDY, piszący/mówiący/robiący cokolwiek, inaczej
      niż on jest godny potępienia a jego argumenty niegodne rozpatrzenia. Czyli: nie
      jesteś prawomyślny=zakaz pisania/mówienia/itp.! Adaś to klasyczny
      przykład "osobowości poststalinowskiej" - niby jest antylewicowy/antylewacki,
      ale tęskni potwornie za "jedyniesłuszną" drogą, jaka by ona nie była.
      Reprezentuje zagadkowe, typowo polskie połączenie liberała-prawicowca z logiką
      działań Dzierżyńskiego. Tym samym włącza się w nurt populistyczno-krzykliwy
      zrodzony z ojaca LPR i matki Samoobrony. Ponieważ często sam się gubi w tym co
      przepisuje często z "Economist", w pewnym momencie ZAWSZE porzuca swoje wątki
      kiedy nie jest w stanie dyskutować z faktami lub racjonalnymi argumentami a
      zasób wyzwisk mu się już skończył.

      Adasiu! Prośba: nie stawiaj się w pozycji Kim Ir Sena i nie pisz kto i co może
      być wpisywane w twoich wątkach!

      PS.: Polonezik "Teraz Polska" jeszcza się nie rozpadł???
      • Gość: MadamM Re: Życzę szczęscia i rozumku malutkiego Adasiowi IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.03, 15:52
        No i znowu ten śmieć mi nie odpowiada na nic... jak zwykle.
    • indris Życzę rozumu USA (i wytrwałości NATO) 28.01.03, 15:59
      NATO na wojnę się jakoś nie wybiera. A USA przydałoby się trochę rozumu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka