d_nutka Re: ZDRAJCY________ BRAK MI SŁÓW 04.03.03, 11:04 hipokryci moje wielkie rozczarowanie nie pierwsze w życiu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AndrzejG wyduś z siebie coś więcej /nt IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.03.03, 11:08 Odpowiedz Link Zgłoś
d_nutka Re: wyduś z siebie coś więcej 04.03.03, 11:45 Andrzeju Jesteś najporządniejszym facetem tu na forum Może dlatego właśnie miałeś odwagę występować pod swoim prawdziwym imieniem. Prezentowałeś zawsze swoje poglądy a nie jakąś tam kreację kim chciałbyś by ciebie widzieli Przypuszczam że Janusz Szczeciński tak samo, tylko, że jego mniej poznałam Dobrze, że tacy faceci jeszcze są d_nutka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AndrzejG nie słódź mi D_nutko IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.03.03, 13:30 życie mam wyjątko słodkie , ale czytam w tym wątku , żeś porzucona jak panna przed ślubem i wróg Twój pollak to też rozumie. A. Odpowiedz Link Zgłoś
bykk Re: do Nutki 04.03.03, 11:08 Nutka, czy mogę Ci w czymś pomóc? Nie daj się, bądź dzielna. hej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady_hawk Re: ZDRAJCY________ BRAK MI SŁÓW IP: *.visp.energis.pl 04.03.03, 11:08 Wiesz Danka, szkoda mi Ciebie. Ale nie dziwie sie temu. Oni nie lubia Zydow. Tutaj glosno tego powiedziec nie mogli, to znaczy oficjalnie przyznac sie. Glowa do gory! Odpowiedz Link Zgłoś
d_nutka Re: ZDRAJCY________ BRAK MI SŁÓW 04.03.03, 11:24 Gość portalu: lady_hawk napisał(a): > Wiesz Danka, szkoda mi Ciebie. Ale nie dziwie sie temu. Oni nie lubia Zydow. > Tutaj glosno tego powiedziec nie mogli, to znaczy oficjalnie przyznac sie. > Glowa do gory! Głowę mam do góry! Nie takie rzeczy w życiu przyszło mi przeżyć. Teraz to pikuś! Na mnie jednak nadal nie liczcie Ja zawsze byłam 'samotnym białym żaglem' i niech tak pozostanie d_nutka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Abe Re: do Danutki IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 04.03.03, 12:22 Danutko. To Ty zachowujesz się tu haniebnie. Rzucasz ostre słowa, nie dochodząc przyczyn. Chcę byś wiedziała jedno. Zebrało się nas około 20 osób. Część z nich nie miało z Tobą w ogóle do czynienia choćby dlatego, że od dawna na FA nie pisują lub robią to sporadycznie, część z kolei chętnie by Ciebie w Camelot widziała. Zasada uzyskania akceptacji jest prosta i zgodzilismy się na nią wszyscy. Nie może zdobyć akceptacji ktoś, wobec kogo wyrażone jest choćby jedno veto, nie głos wstrzymujący się, ale uzasadnione veto. Ty, po ostatnich swoich postach masz moje. Nie dochodź więc innych przyczyn i skup swą niechęć na mnie. Abe Odpowiedz Link Zgłoś
d_nutka Re: do Abe 04.03.03, 12:40 a jakiś dobry człowiek próbował mnie przekonać, że niesłusznie się ciebie czepiam no i wyszło szydło z worka odważna jesteś mając za plecami aż 20 sprawiedliwych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borsuk To nie takie proste Abe IP: 217.7.62.* 04.03.03, 12:42 moim zdaniem, po ostatnich wydarzeniach, po fali solidarnosci jaka wezbrala wokol d_nutki i tyu, miala ona prawo oczekiwac, ze przyjaciele, gdy sprawa sie rozmyla, nie zostawia jej samej po przezytym szoku. Bo przeciez nie ulega watpliwosci, ze to ona w obrone tyu (Waszego przyjaciela) najwiecej serca wlozyla, ze najwiecej ja wlasnie to kosztowalo. Co wiecej, nie miala w Waszej grupie wroga. W kazdym razie nie takiego, o ktorym by wiedziala. Dziwisz sie jej, ze oslupiala stoi przed drzwiami przyjaciol i swiata nie moze zrozumiec? Ach Abe. borsuk Odpowiedz Link Zgłoś
d_nutka Re: To nie takie proste Abe 04.03.03, 12:51 borsuku mylisz się d_nutka dobrze rozumie świat i to co Carmina i inni uczynili nie stałam u wrót waszych byłam tylko ciekawa jak się wchodzi ot i wszystko mam nadzieję, ze wasze towarzystwo utuli smutek mojego przyjaciela to akurat jest dla mnie przykre Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Perła Abe, wpuście Dankę IP: 212.160.135.* 04.03.03, 13:03 nie żal Ci Abe tych rozdzierających szat? Toz tam tyu jest. Wpuście ją, co wam szkodzi. Ja wiem, że Carmina bezwględna jest, ale moze Ty coś zrobisz dla Danki właśnie. Boś dobrą dziewczyną jest. Perła Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borsuk To takie proste d_nutko IP: 217.7.62.* 04.03.03, 13:11 Abe wyjasnila jak odbywa sie akceptacja. Szacuje, ze sa tam trzy nicki, ktore by mnie nie zaakceptowaly. Ale to mniej wazne. Wiem ze jest tam jeden nick, ktorego ja bym nie zakceptowal. Dlatego nie bylem nawet ciekaw jak sie tam wchodzi. I nie stalem u ich wrot. I nie wierze, ze ich towarzystwo utuli smutek Twojego przyjaciela. Bo jak utuli, to to nie bedzie juz twoj przyjaciel. I to jest w tym wszystkim najsmutniejsze. Ale hartuje. pozdrawiam Cie borsuk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Abe Re: To takie skomplkowane Borsuku IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 04.03.03, 13:40 Gość portalu: borsuk napisał(a): > Abe wyjasnila jak odbywa sie akceptacja. > Szacuje, ze sa tam trzy nicki, ktore by mnie nie zaakceptowaly. > Ale to mniej wazne. Pomyliłeś się w swoich szacunkach, ale skoro to nie jest wazne... > Wiem ze jest tam jeden nick, ktorego ja bym nie zakceptowal. Więc jesteś znacznie bardziej od tego nicka zacięty. > Dlatego nie bylem nawet ciekaw jak sie tam wchodzi. > I nie stalem u ich wrot. > I nie wierze, ze ich towarzystwo utuli smutek Twojego przyjaciela. > Bo jak utuli, to to nie bedzie juz twoj przyjaciel. Masz rację Borsuku. I nikt nie będzie próbował. Tyu ma prawo być smutny z tego powodu, tak jak ma prawo byc smutny z powodu postów Danutki. Chciałabym, by mozna to zmienić. I z pewnoscią nie tylko ja. > I to jest w tym wszystkim najsmutniejsze. > Ale hartuje. > Abe Odpowiedz Link Zgłoś
felicia Do d_nutki 04.03.03, 14:05 Niedawno pisano tu o "niegdysiejszych śniegach", przypomnę z dedykacją dla Ciebie, d-nutko, słowa Villona na zakonczenie: "- Chcesz żyć? - Od Boga czeklam wspomożenia! - Trzeba ci... - Czego? - Wyrzutów sumienia; Czytać wciąż. - Coże? Xięgi wiekuiste; Ostaw szalenców! - Pewnie. - Nie leź w błoto. - Pomyślę nad tem. - Pamiętay. - Zaiste. - Iżby nie przeszła chwila odpuszczenia. Nic iuż nie mówię. - Y nie stoię o to." D-nutko, tyle jest tematów do poruszania, kłótni do odbywania, dni do opisywania i tego, co naprawdę ważne Felicia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borsuk Re: To takie skomplkowane Borsuku IP: 217.7.62.* 04.03.03, 14:20 Gość portalu: Abe napisał(a): > Pomyliłeś się w swoich szacunkach, ale skoro to nie jest wazne... Mimo to, milo mi. > Więc jesteś znacznie bardziej od tego nicka zacięty. Powiedzmy, bardziej pryncypialny. Postu d_nutki w ktorym pisala, że zbierało jej się na mdłości przy czytaniu "kwietnych" watkow faktycznie nie znam. Wkurzalo mnie do bialosci mnostwo innych jej postow. Wiele z nich kierowanych bezposrednio pod moim adresem. Pewien nick zarzucal mi, ze kiedys zaczalem jej bronic i zostawilem ja sama. Choc to nie bylo prawda. Mysle, ze wtedy sama d_nutka nie miala watpliwosci, ze chodzilo mi o cos innego. A co Wyscie teraz zrobili? Ile zapewnien o przyjazni wyrzuciliscie jej na slomianke? Dobrze, ze napisalas szczerze o Twoich motywach. Rozumiem je i akceptuje. Ty, Abe, nie zasluzylas na to "Wyscie". Ale przyjmij je jako reprezentantka ogrodu. Wraz z moja nieustajaca sympatia i szacunkiem. borsuk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Borsuku, chyba nie pomyślałeś... IP: stin:* / 172.20.40.* 04.03.03, 14:50 Gość portalu: borsuk napisał(a): > Postu d_nutki w ktorym pisala, że zbierało jej się na mdłości przy > czytaniu "kwietnych" watkow faktycznie nie znam. > Wkurzalo mnie do bialosci mnostwo innych jej postow. > Wiele z nich kierowanych bezposrednio pod moim adresem. > Pewien nick zarzucal mi, ze kiedys zaczalem jej bronic i zostawilem ja sama. > Choc to nie bylo prawda. Mysle, ze wtedy sama d_nutka nie miala watpliwosci, > ze chodzilo mi o cos innego. > A co Wyscie teraz zrobili? > Ile zapewnien o przyjazni wyrzuciliscie jej na slomianke? Ani jednego, Borsuku. Na naszym forum obowiązują pewne zasady, gwarantujące, że KAŻDY z nas będzie się czuł na nim swobodnie i bezpiecznie. Dlatego jedno veto wytstarczy, abyśmy nie zaprosili osoby, która może być nawet przyjacielem wszystkich pozostałych. To jedno veto nie unieważnia wszak uczuć pozostałych osób. A jeśli ktoś zajmuje stanowisko, że z jakiegoś powodu MUSI być tam, gdzie ma akurat ochotę, bez patrzenia na zasady ustalone przez innych, bez zważania na uczucia innych. Jeśli bezzasadnie odsądza grupę osób od czci i wiary, nazywając zdrajcami, to może jest to reakcja cokolwiek histeryczna ? Czy obrażanie bogu ducha winnych ludzi nie jest właśnie dowodem na to, że rozsądnie robią osoby z dystansem podchodzące do pomysłu zaproszenia tak nieliczącego się z uczuciami innych goiścia ? > Dobrze, ze napisalas szczerze o Twoich motywach. Rozumiem je i akceptuje. > Ty, Abe, nie zasluzylas na to "Wyscie". Kto w takim razie, Borsuku, zasłużył ? Ci, co chcieli aby D_nutka została zaproszona ? Kto, Borsuku zasłużył na to >Wyście< ??? Zaskakujesz mnie i nie jest to zaskoczenie przyjemne. > Ale przyjmij je jako reprezentantka ogrodu. > Wraz z moja nieustajaca sympatia i szacunkiem. > > borsuk Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Snajperze, przepraszam, ze sie wcinam 04.03.03, 14:58 ale korzystam z okazji. Otoz czy moglibyscie, w wyniku dyskusji a nastepnie glosowania, udostepnic mi Wasz regulamin. Wyjasniam, ze nosze sie z zamiarem zalozenia podobnego Forum, a do tego, rzecz jasna, jakies ramy ideowo-organizacyjno-porzadkowe sa potrzebne. Nie chcialbym zas wymyslac kola od nowa. Swiadczyloby to ponadto o lekcewazeniu dorobku i osiagniec Waszej grupy, a od tego jestem jak najdalej. Oczywiscie tytul tego Forum wybralbym jakis inny, moze jedynie nieco zblizony, bo tez mi sie podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaski Re: Snajperze, przepraszam, ze sie wcinam IP: 64.37.254.* 04.03.03, 18:42 Mnie by z kolej interesowal tryb w jakim mozna z Waszego forum wyleciec? Tzn ilu postow wodza mozna nie przeczytac przed pierwszym ostrzezeniem? Czy juz rozwiazaliscie wazki problem oklaskow? Czy kazdy, przepraszam za wyrazenie; czlonek musi wpisywac sie w kazdym poscie kazdego innego(rowniez przepraszam ;czlonka) czy tylko niektorych( nie bede wymienial nazwiska..)? Podobnie bowiem jak Sceptyk borykam sie z problemami zalozenia wlasnego forum okopowego i skorzystanie z Waszego doswiadczenia niewatpliwie nieslychanie uprosciloby cala procedure. A do Sceptyka teraz- jak dlugo zanim..........? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borsuk Re: Borsuku, chyba nie pomyślałeś... IP: 217.7.62.* 04.03.03, 15:22 Snajperze, Cala kampania w obronie tyu odbywala sie wsrod gromkich zapewnien o nie zostawianiu przyjaciela w potrzebie. Nie jestem w stanie teraz przytaczac cytatow, ale jedyna osoba z naszej (w tej sprawie) strony, o ktorej wiem napewno, ze nie zapewniala ani d-nutki, ani tyu o przyjazni, bylem ja. A tamte zapewnienia leza teraz na slomiance, zeby je sobie d_nutka zabrala. Masz racje, ze reakcja d_nutki jest histeryczna. Ale jakos nie wyczuliscie tej histerii kiedy wstawila dramatyczny post w obronie tyu, ktory zaczal cala awanture. Wtedy nie przeszkadzalo, ze kilka miesiecy wczesniej zadala sie z Krzysiem52. Pytasz kto zasluzyl na "Wyscie"? Jak dotad nie zasluzyly na "Wyscie" Abe i Ania, ktore jej szczerze napisaly, jakie maja do niej pretensje. Na "Wyscie" zasluguje cala reszta, ktora kryje sie teraz za tajemnica procesu akceptacji. Mozecie to latwo naprawic. Napiszcie do d_nutki o Waszych decyzjach i motywach. Chyba te troszke jestescie jej winni. Przykro mi, ze Cie nieprzyjemnie zaskoczylem, ale myslalem, ze juz wczesniej zauwazyles, ze popieralem nie grupe, lecz akcje. pozdrawiam Cie borsuk P.S. nie mam najmniejszej watpliwosci, ze Ty byles za przyjeciem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Re: Borsuku, chyba nie pomyślałeś... IP: stin:* / 172.20.40.* 04.03.03, 16:35 Gość portalu: borsuk napisał(a): > Snajperze, > Cala kampania w obronie tyu odbywala sie wsrod gromkich zapewnien o nie > zostawianiu przyjaciela w potrzebie. Czyżby Danutka była teraz w potrzebie tak jak przedtem Tyu ? Czy przyjaciele zostawili ją w obliczu jakiegos niebezpieczeństwa, tragedii ? Toż jestem pewien, że JEŚLI pomocy przyjaciół będzie potrzebować, to się na nas nie zawiedzie. > Nie jestem w stanie teraz przytaczac cytatow, ale jedyna osoba z naszej (w tej > sprawie) strony, o ktorej wiem napewno, ze nie zapewniala ani d-nutki, ani tyu > o przyjazni, bylem ja. Bardzo stanowcze i bardzo mylne stwierdzenie, Borsuku. Choćby ja nikogo na tym Forum o mojej przyjaźni nigdy nie zapewniałem. Co oczywiście nie znaczy, że nie uważam się za przyjaciela kilku osób tu piszących. ) > A tamte zapewnienia leza teraz na slomiance, zeby je sobie d_nutka zabrala. Otóż powtózę po raz drugi - nie leżą. Czy weto jednej czy dwóch osób unieważnia przyjaźń innych ?????? Na nasze forum zapraszane są osoby akceptowane przez WSZYSTKICH. > Masz racje, ze reakcja d_nutki jest histeryczna. > Ale jakos nie wyczuliscie tej histerii kiedy wstawila dramatyczny post w > obronie tyu, ktory zaczal cala awanture. > Wtedy nie przeszkadzalo, ze kilka miesiecy wczesniej zadala sie z Krzysiem52. Ależ mnie i wielu innym osobom NADAL to nie przeszkadza. Niektórym przeszkadzało to wtedy i teraz też. Co w tym nagannego ? > Pytasz kto zasluzyl na "Wyscie"? > Jak dotad nie zasluzyly na "Wyscie" Abe i Ania, ktore jej szczerze napisaly, > jakie maja do niej pretensje. > Na "Wyscie" zasluguje cala reszta, ktora kryje sie teraz za tajemnica procesu > akceptacji. Ależ cała reszta być może nie ma czego szczerze pisać, bo po prostu nie ma do Danutki żadnych pretensji. Oskarżasz osoby, które żadnych pretensji do Danutki nie mają. Bo pisanie, że się kryją, JEST oskarżeniem. Dalaczego ??? > Mozecie to latwo naprawic. Napiszcie do d_nutki o Waszych decyzjach i motywach > Chyba te troszke jestescie jej winni. Toż to właśnie zrobiliśmy ustami Abe i Ani. Czy oczekujesz, że dwadzieścia kilka osób ustawi się w kolejce i każda wygłosi formułkę świadczącą o akceptacji Danutki ? > Przykro mi, ze Cie nieprzyjemnie zaskoczylem, ale myslalem, ze juz wczesniej > zauwazyles, ze popieralem nie grupe, lecz akcje. Otóz takie miałem o Tobie zawsze zdanie. Stąd moje zaskoczenie, gdyż w tym przypadku Twoje sądy są tak strasznie niesprawiedliwe i mylne. > pozdrawiam Cie > > borsuk > > P.S. > nie mam najmniejszej watpliwosci, ze Ty byles za przyjeciem. Borsuku, weto jest wetem. Nikt bez akceptacji wszystkich na nasze forum nie wejdzie. Robienie z tego powodu tragedii i traktowanie z tego powodu wszystkich z tego forum jako wrogów i zdrajców jest co najmniej jakimś nieporozumieniem. Bo nie ma żadnych powodów, aby ich w ten sposób niczego niewinnych ludzi obrażać. A robi to Danutka, a Ty się niestety do jej zdania przychylasz. Pozdrawiam Snajper. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borsuk Re: Borsuku, chyba nie pomyślałeś... IP: 217.7.62.* 04.03.03, 17:23 Gość portalu: snajper napisał(a): > Toż jestem pewien, że JEŚLI pomocy przyjaciół będzie potrzebować, to się na > nas nie zawiedzie. OK! Kto to "nas"? Przypominam napisalem : "...jedyna osoba..., o ktorej wiem napewno, ze nie zapewniala ani d-nutki, ani > tyu o przyjazni, bylem ja. To nie jest "Bardzo stanowcze i bardzo mylne stwierdzenie" Dopuszcza tysiace innych osob, ktory nikogo o niczym nie zapewnialy. > Czy weto jednej czy dwóch osób unieważnia przyjaźń innych ?????? Na nasze forum zapraszane są osoby akceptowane przez WSZYSTKICH. W porzadku. Jedna osoba zaklada forum, zaprasza druga, trzecia, czwarta itd. Pytania: Od ktorej osoby obowiazuje pojecie WSZYSTKICH? Jaka role odgrywa tu kolejnosc zapraszania? Skad sie ew. kandydaci dowiaduja o istnieniu takiego forum? Jezeli przez e-maile na priv, to czy d_nutka dostala takie zawiadomienie? > ...Stąd moje zaskoczenie, gdyż w tym > przypadku Twoje sądy są tak strasznie niesprawiedliwe i mylne. Narazie moje sady opieraja sie na przemysleniach, ktore sformulowalem w powyzszych pytaniach. Jezeli Twoje odpowiedzi nie beda zgodne z moimi przewidywaniami, przyznam Ci racje. Znasz mnie przeciez. pozdrawiam borsuk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Re: Borsuku, chyba nie pomyślałeś... IP: stin:* / 172.20.40.* 04.03.03, 17:47 Gość portalu: borsuk napisał(a): > Gość portalu: snajper napisał(a): > > > Toż jestem pewien, że JEŚLI pomocy przyjaciół będzie potrzebować, to się na > > nas nie zawiedzie. > > OK! Kto to "nas"? To się okaże dopiero wtedy, gdy taka potrzeba będzie. Chyba nie zależy Ci na pustych deklaracjach, a tylko takie mógłbyś teraz od nas otrzymać. > > Czy weto jednej czy dwóch osób unieważnia przyjaźń innych ?????? Na nasze > > forum zapraszane są osoby akceptowane przez WSZYSTKICH. > > W porzadku. Jedna osoba zaklada forum, zaprasza druga, trzecia, czwarta itd. > > Pytania: > Od ktorej osoby obowiazuje pojecie WSZYSTKICH? Od pierwszej. A praktycznie od małej grupki inicjującej całe forum. > Jaka role odgrywa tu kolejnosc zapraszania? Teoretycznie oczywiście odgrywa. Jeśli są na przykład dwie osoby, które wzajemnie się nie akceptują, a są lubiane przez wszystkie pozostałe osoby, to ta, która pierwsza zostanie zaakceptowana będzie miała możliwość zawetować zaproszenie drugiej. Natomiast która to będzie, jest sprawą losową. > Skad sie ew. kandydaci dowiaduja o istnieniu takiego forum? Jedni są zapraszani przez nas PO AKCEPTACJI TEGO POMYSŁU PRZEZ WSZYSTKICH, inni sami przychodzą i są akceptowani, kolejni sami przychodzą i akceptowani nie są. > Jezeli przez e-maile na priv, to czy d_nutka dostala takie zawiadomienie? Nie dostanie zaproszenia nikt, kto nie jest przez wszystkich akceptowany. > > ...Stąd moje zaskoczenie, gdyż w tym > > przypadku Twoje sądy są tak strasznie niesprawiedliwe i mylne. > > Narazie moje sady opieraja sie na przemysleniach, ktore sformulowalem w > powyzszych pytaniach. > Jezeli Twoje odpowiedzi nie beda zgodne z moimi przewidywaniami, przyznam Ci > racje. Znasz mnie przeciez. Znam i dyskutuję z Tobą właśnie dlatego, że mam nadzieję, iż mi tę rację przyznasz. ) > pozdrawiam > > borsuk Pozdrawiam Snajper. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borsuk Re: Borsuku, chyba nie pomyślałeś... IP: *.dip.t-dialin.net 04.03.03, 19:06 Snajperze, napisales na temat roli kolejnosci: "Teoretycznie oczywiście odgrywa. Jeśli są na przykład dwie osoby, które wzajemnie się nie akceptują, a są lubiane przez wszystkie pozostałe osoby, to ta, która pierwsza zostanie zaakceptowana będzie miała możliwość zawetować zaproszenie drugiej. Natomiast która to będzie, jest sprawą losową." Jest to dla mnie wyjasnienie wystarczajace. d_nutka sama sobie winna, ze zwlekala ze zgloszeniem sie i zglosila sie dopiero po Abe i Ani. Gdyby zglosila sie wczesniej i, co nie wykluczone, zadnej z nich nie zawetowala, musialyby sie z nia meczyc. Czy tak to wlasnie przebiegalo? Watpliwosci moje budzi jeszcze tylko sprawa delegowania uprawnien. Bo, jezeli sie daje komus prawo zabronienia wstepu , to nie mozna potem utrzymywac, ze sie nie ma z tym nic wspolnego. Z gory akceptujac kazda mozliwa, czyjakolwiek decyzje, ma sie w niej osobisty udzial. Kazda indywidualna decyzja jest à priori decyzja zbiorowosci. A poniewaz w tym wypadku, znaczaca jest tylko decyzja negatywna, decyzje negatywna wydaje zbiorowosc. Nie ma, "ja chcialem inaczej". Czy przewidzieliscie mozliwosc przekonywania do czyjejs kandydatury? Jezeli tak, to czy ktos skorzystal z tej mozliwosci? Czy zauwazyles, ze znowu nie idzie juz o d_nutke, a o sprawy zasadnicze? I to wcale nie jest jej pech. To jej sila, ze tak animuje dyskusje. pozdrawiam Cie borsuk Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: Borsuku, chyba nie pomyślałeś... 04.03.03, 17:55 > > Czyżby Danutka była teraz w potrzebie tak jak przedtem Tyu ? Czy przyjaciele > zostawili ją w obliczu jakiegos niebezpieczeństwa, tragedii ? Toż jestem > pewien, że JEŚLI pomocy przyjaciół będzie potrzebować, to się na nas nie > zawiedzie. a teraz to niby d_nutka nie jest zawiedziona? nie rozumiem jak dorosle i inteligentne osoby moga bawic sie jak przedszkolaki. w podstawowce przez miesiac w mojej klasie byly takie dwie grupy, pamietam ile trzeba sie bylo nastarac, zeby znalesc sie w jakiejs.... kiepsko to wspominam. na szczescie przeszlko nam to ekspresowo. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Snajperze , wybacz mi moją ciekawość 04.03.03, 19:55 Gość portalu: snajper napisał(a): > > Toż to właśnie zrobiliśmy ustami Abe i Ani. Czy oczekujesz, że dwadzieścia > kilka osób ustawi się w kolejce i każda wygłosi formułkę świadczącą o > akceptacji Danutki ? > ale na co dzień mam do czynienia z problemem dobrej organizacji pracy, dogrania zespołu ludzi tak , aby praca biegła płynnie a pracownicy byli zadowoleni. Czy wszystkie wasze wypowiedzi idące na zewnątrz najpierw uzgadniacie? A. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Re: Snajperze , wybacz mi moją ciekawość IP: *.acn.waw.pl 04.03.03, 21:11 andrzejg napisał: > Gość portalu: snajper napisał(a): > > > > > Toż to właśnie zrobiliśmy ustami Abe i Ani. Czy oczekujesz, że dwadzieścia > > kilka osób ustawi się w kolejce i każda wygłosi formułkę świadczącą o > > akceptacji Danutki ? > > ale na co dzień mam do czynienia z problemem dobrej organizacji pracy, > dogrania zespołu ludzi tak , aby praca biegła płynnie a pracownicy byli > zadowoleni. > Czy wszystkie wasze wypowiedzi idące na zewnątrz najpierw uzgadniacie? Nie żartuj. Poza przyjmowaniem nowych osób nic nie uzgadniamy. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AndrzejG Re: Snajperze , wybacz mi moją ciekawość IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.03.03, 21:48 Gość portalu: snajper napisał(a): > > Nie żartuj. Poza przyjmowaniem nowych osób nic nie uzgadniamy. > > Pozdrawiam. Taki wniosek wyciągnęłem z Twojej rozmowy z Borsukiem. Wiesz co.To może opublkujcie te negatywne oceny.Wiesz jak trudno tu o prawdziwego przyjaciela , to przynajmniej wrogowie będą znani. A. Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk To i Ty, Borsuku, tutaj? 04.03.03, 14:08 Coraz mniej ten swiat rozumiem (wiem, ze nic nie wiem - to przychodzi z wiekiem). Zarowno realny, jak i wirtualny. To juz jak Ci los (badz przekonania) tu wyznaczyl miejsce, to na poczatek pogodz sie moze z L_H. Ale bron Boze ze mna. Ja bez polemik wprost zyc nie moge. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borsuk Re: To i Ty, Borsuku, tutaj? IP: 217.7.62.* 04.03.03, 14:28 Widac, ze nie studiujesz uwaznie forumowego zycia. Takie, niby neutralne, oddalenie msci sie zaskoczeniami. A moze Cie wrazliwosc na niuanse opuscila. Inaczej dawno bys zauwazyl, ze nie opowiadam sie po stronie osob, tylko zasad. Nie moge Ci obiecac, ze sie z Toba nie pogodze, a moze nawet z l_h. Wystarczy, zeby ktores z Was napisalo cos, co moge zaakceptowac. Ja, w odroznieniu od Ciebie, moge zyc bez polemik. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady_hawk Re: To i Ty, Borsuku, tutaj? IP: *.visp.energis.pl 04.03.03, 15:02 Gość portalu: borsuk napisał(a): > Widac, ze nie studiujesz uwaznie forumowego zycia. > Takie, niby neutralne, oddalenie msci sie zaskoczeniami. > A moze Cie wrazliwosc na niuanse opuscila. > Inaczej dawno bys zauwazyl, ze nie opowiadam sie po stronie osob, tylko zasad. > Nie moge Ci obiecac, ze sie z Toba nie pogodze, a moze nawet z l_h. > Wystarczy, zeby ktores z Was napisalo cos, co moge zaakceptowac. > Ja, w odroznieniu od Ciebie, moge zyc bez polemik. To mamy juz jeden punkt, w ktorym mozemy sie zgodzic, mysle. Niech i bedzie Towj "Piast", stowarzyszennie Grunwald, tez bylo. No i oczywiscie ten slynny Piast Tejkowski z Katowitz. Ale zaprzestanmy sporow o kwietnych. Czytales, co Ania zarzuca Dance (dance baby, dance! chce sie zanucic) Czyzbysmy mieli teraz spodziewac sie, ze to ten, to ow bedzie "wypluwany" za niesubordynacje i myslenie, nie po linii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borsuk Re: To i Ty, Borsuku, tutaj? IP: 217.7.62.* 04.03.03, 15:29 l_h napisala: ^^^^^^To mamy juz jeden punkt, w ktorym mozemy sie zgodzic, mysle. Niech i bedzie Towj "Piast", stowarzyszennie Grunwald, tez bylo. No i oczywiscie ten slynny Piast Tejkowski z Katowitz. ****** masz niewatpliwy talent wynajdywania punktow, w ktorych zgody byc nie moze i nie bedzie. Nie masz najmniejszych podstaw to takiego pisania. Sceptyku, nie martw sie. Zgody nie bedzie Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Uff, cale szczescie 04.03.03, 16:15 Gość portalu: borsuk napisał(a): > Sceptyku, nie martw sie. Zgody nie bedzie -------------------------- Juz sie zaczalem obawiac, ze 'widmo nudyzmu krazy nad Forum'. A wlasciwie to chyba chcialem powiedziec 'nudy'. Wyjasniam, bo niekumatych sporo, a dodatkowo, gdy w gre wchodzi postac Damy, to szczegolnie trzeba wystrzegac sie dwuznacznosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzys52 * Aaaaa, Wrazliwy Borsuczek Boi sie Odrzucenia _ * IP: *.proxy.aol.com 05.03.03, 01:16 ...i dlatego nie wystapil jeszcze z podaniem o przyjecie do watku Nurnia. Inymi slowy, gdyby byl pewien, ze przyjma to juz by podanko zlozyl. A tak - dasa sie i czubkiem buta kreski rysuje na piasku (( Biedny Borsunio. Ooooo .. K.P. .. .. Gość portalu: borsuk napisał(a): > Abe wyjasnila jak odbywa sie akceptacja. > Szacuje, ze sa tam trzy nicki, ktore by mnie nie zaakceptowaly. > Ale to mniej wazne. > > Wiem ze jest tam jeden nick, ktorego ja bym nie zakceptowal. > Dlatego nie bylem nawet ciekaw jak sie tam wchodzi. > I nie stalem u ich wrot. > I nie wierze, ze ich towarzystwo utuli smutek Twojego przyjaciela. > Bo jak utuli, to to nie bedzie juz twoj przyjaciel. > I to jest w tym wszystkim najsmutniejsze. > Ale hartuje. > > pozdrawiam Cie > > borsuk > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzys52 * Aaaaa, Wrazliwy Borsuczek Boi sie Odrzucenia _ * IP: *.proxy.aol.com 05.03.03, 01:19 ...i dlatego nie wystapil jeszcze z podaniem o przyjecie do watku Nurnia. Innymi slowy, gdyby byl pewien, ze przyjma to juz by podanko zlozyl. A tak - dasa sie i czubkiem buta kreski rysuje na piasku (( Biedny Borsunio. Ooooo .. K.P. .. .. Gość portalu: borsuk napisał(a): > Abe wyjasnila jak odbywa sie akceptacja. > Szacuje, ze sa tam trzy nicki, ktore by mnie nie zaakceptowaly. > Ale to mniej wazne. > > Wiem ze jest tam jeden nick, ktorego ja bym nie zakceptowal. > Dlatego nie bylem nawet ciekaw jak sie tam wchodzi. > I nie stalem u ich wrot. > I nie wierze, ze ich towarzystwo utuli smutek Twojego przyjaciela. > Bo jak utuli, to to nie bedzie juz twoj przyjaciel. > I to jest w tym wszystkim najsmutniejsze. > Ale hartuje. > > pozdrawiam Cie > > borsuk > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzys52 * Aaaaa, Wrazliwy Borsuczek Boi sie Odrzucenia _ * IP: *.proxy.aol.com 05.03.03, 01:22 ...i dlatego nie wystapil jeszcze z podaniem o przyjecie do watku Nurnia. Innymi slowy, gdyby byl pewien, ze przyjma, to juz by podanko zlozyl. A tak - dasa sie i czubkiem buta kreski rysuje na piasku (( Biedny Borsunio. Ooooo .. K.P. .. .. Gość portalu: borsuk napisał(a): > Abe wyjasnila jak odbywa sie akceptacja. > Szacuje, ze sa tam trzy nicki, ktore by mnie nie zaakceptowaly. > Ale to mniej wazne. > > Wiem ze jest tam jeden nick, ktorego ja bym nie zakceptowal. > Dlatego nie bylem nawet ciekaw jak sie tam wchodzi. > I nie stalem u ich wrot. > I nie wierze, ze ich towarzystwo utuli smutek Twojego przyjaciela. > Bo jak utuli, to to nie bedzie juz twoj przyjaciel. > I to jest w tym wszystkim najsmutniejsze. > Ale hartuje. > > pozdrawiam Cie > > borsuk > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Abe Re: do Danutki IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 04.03.03, 13:26 Danutko. Dobrze to Ty dopiero wtedy zrozumiesz świat, kiedy wreszcie pojmiesz, że Ty też czasami się mylisz. Nie tylko Tobie dane są emocje. Oceniasz, osądzasz, nie bacząc na to, że możesz komuś sprawić niezasłużoną przykrość. Wielokrotnie Ci o tym pisałam w bardziej może oględnych słowach. To jest jedyny powód, dla którego trudno mi Cię zaakceptować. Pochodzenie, wiek i cały szereg innych rzeczy są nieistotne. Poglądy masz nie tyle trudne, co zmieniasz często stanowisko, ale i z tym da się polemizować. W jednym z postów, o którym wspominam, a na ktory Borsuk prawdopodobnie nie trafił, piszesz (może trochę bardziej brutalnie), że zbierało Ci się na mdłości przy czytaniu naszych "kwietnych" rozmów. Piszesz tam z niekłamanym obrzydzeniem o - jak to nazwałaś -"buduarach". Dla mnie jest to Twoje wyraźne stanowisko w tej kwestii. Przecież wyprowadziliśmy się między innymi po to, by więcej nikogo nie drażniły. Na brak odwagi się nie uskarżam - wszystko, co miałam do powiedzenia, mowiłam pod własnym nickiem. Forum zna moje personalia - podawałam je niegdyś do publicznej wiadomości. Nie potrzebuję wsparcia za plecami, choć bardzo je doceniam. Po co ta kolejna złośliwość pod moim adresem? Ja też chciałabym, by Tyu czuł się tam dobrze i wiem, że bez Twojej obecności będzie to trudne. Abe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Perła o prostocie i ILOŚCI jest IP: 212.160.135.* 04.03.03, 12:57 alez to proste jest. Danka poszła ostatnio na wyzwiska z Anką właśnie. A do Anki nurni słabość ma... A co do tych 20 nicków to ja wierzę, że tylu ich jest. Hiacynta obliczam na 6-7 nicków, Carminą na 3 a Ankę też na 3. Perła Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Abe? macie ku klux klan? 04.03.03, 17:48 jak Ty kogos nie lubisz to inni tez musza go odtracic? macie towarzystwo wzajemnej adoracji? o matko...czesto mam inne zdanie od d_nutki, ale odmienne poglady a szacunek,ludzkie odruchy to podstawa. Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Abe? macie ku klux klan? 04.03.03, 17:59 maretina napisała: > jak Ty kogos nie lubisz to inni tez musza go odtracic? macie towarzystwo > wzajemnej adoracji? o matko...czesto mam inne zdanie od d_nutki, ale odmienne > poglady a szacunek,ludzkie odruchy to podstawa. Maretino, nie chodzi o nielubienie, po to zalozylismy te forum prywatne by wszyscy sie tam czuli dobrze.To sama Danutka najpierw pisze posty ,w ktorych wyraza sie niezbyt pochlebnie wyraza sie o uczestnikach tego forum a pozniej robi raban, ze jej nie chca. Odpowiedz Link Zgłoś
bykk Re: no proszę! 04.03.03, 18:14 Gawiedzi Nurni powiadasz? To po kiego tu wchodzisz? Obrażać? Tu gnój zrobić znowu, a tam łączka czeka? Gini, pisałaś, że bez Ciebie, to po kiego do gawiedzi? Już "echo" wasze widzę wpadło w liczbie 6! Na temat Hiacka co drugi wątek? O was Nutka założyła dwa, bo ją w dupę kopneliście, tak po chamsku, tak zglanować przyjaciółkę waszą, wstyd na cały portal. Nutka to bardzo przeżywa, tak się nie robi. Jak można z kobietą tak postąpić? hej! ciekawe kiedy reszta "sprawiedliwych" tu wpadnie, dalej jazda, przybyyyywajcie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borsuk to juz nudne l_h IP: 217.7.62.* 04.03.03, 12:25 nudna juz jestes z ta swoja antysemicka obsesja. nawiasem mowiac niejaki Kropka nazwal okreslil niedawno jednego z kolegow jako "zbyt glupiego by byc antysemita". Czy Ci to cos przypomina? Czy Wy macie jakies stowarzyszenie dowartosciowywania antysemitow? Jako przybudowka do "Zwiazku Hodowcow Antysemitow" przy "Swiatowej Organizacji do spraw niewygasania antyzydowskich resentymentow". A co z pukaniem sie w glowe (dwa razy przed jedzeniem)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady_hawk Ty bronisz ostatniej flanki. Ja mam inne zdanie.nt IP: *.visp.energis.pl 04.03.03, 12:29 Gość portalu: borsuk napisał(a): > nudna juz jestes z ta swoja antysemicka obsesja. > nawiasem mowiac niejaki Kropka nazwal okreslil niedawno jednego z kolegow > jako "zbyt glupiego by byc antysemita". > Czy Ci to cos przypomina? > > Czy Wy macie jakies stowarzyszenie dowartosciowywania antysemitow? > Jako przybudowka do "Zwiazku Hodowcow Antysemitow" > przy "Swiatowej Organizacji do spraw niewygasania antyzydowskich resentymentow" > . > > A co z pukaniem sie w glowe (dwa razy przed jedzeniem)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borsuk Re: Ty bronisz ostatniej flanki. Ja mam inne zdan IP: 217.7.62.* 04.03.03, 12:56 Ja jestem w tej komfortowej sytuacji, ze nie musze bronic zadnej flanki, tylko nie zgadzam sie z zawezonym widzeniem swiata jakie Ty reprezentujesz. Pozwol sobie powiedziec, ze oprocz swin antysemickich i antyantysemickich, sa takze nasze zwykle piastowskie. danka jest przedewszystkiem kolczasta, a dopiero potem .... Nie powiem bo nakrzyczy ) Pewnie nie chcieli miec jeza w ogrodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotrq flanki są tylko dwie: lewa i prawa IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 04.03.03, 22:06 To tak jakby powiedzieć: "bronisz ostatniej nogi". A już pierwsza jest przedostatnia. Ale damy nie muszą przecież wiedzieć co to marsz rokadowy albo jaka jest różnica między myśliwcem przechwytującym a myśliwcem przewagi powietrznej. pozdrawiam PS. Myślę, że lepiej byłoby "transzei" lub "szańca". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady_hawk Re: flanki są tylko dwie: lewa i prawa IP: *.visp.energis.pl 04.03.03, 22:10 Gość portalu: piotrq napisał(a): > To tak jakby powiedzieć: "bronisz ostatniej nogi". A już pierwsza jest > przedostatnia. > > Ale damy nie muszą przecież wiedzieć co to marsz rokadowy albo jaka jest > różnica między myśliwcem przechwytującym a myśliwcem przewagi powietrznej. > > pozdrawiam > > PS. Myślę, że lepiej byłoby "transzei" lub "szańca". A ja myslalam, ze to oznacza "szaniec" ))))) Do tego jeszcze (tylko humor dobry i lekka goraczka sprawiaja, ze sie przyznam), bylam kiedys przekonana, ze mysliwce nurkujace z lotniskowcow tylko startuja. Zeby do nurkowania miec blizej. heheheheheheheheheheehhe Odpowiedz Link Zgłoś
perla_ a dlaczego zdrajcy niby? 04.03.03, 11:54 a kogo zdradzili? Ciebie? Bo nie zaprosili? A tak im się zasłużyłaś... "Danusiu" pisali... Ja tam się cieszę, że ich nie ma tu wreszcie. Martwię się tylko, iż powrócić mogą, i znów wycinać będę musiał. Perła Odpowiedz Link Zgłoś
d_nutka Re: a dlaczego zdrajcy niby? 04.03.03, 12:14 perla_ napisał: > a kogo zdradzili? Ciebie? Bo nie zaprosili? A tak im się > zasłużyłaś... "Danusiu" pisali... > Ja tam się cieszę, że ich nie ma tu wreszcie. Martwię się tylko, iż powrócić > mogą, i znów wycinać będę musiał. > > Perła ty Perła nie roń nade mną swoich krokodylich łez zbyteczne to cokolwiek tu robiłam na forum robiłam na własny rachunek a że ktoś cichcem się dopisał to już sprawa nie mojego sumienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pollak Re: ZDRAJCY________ BRAK MI SŁÓW IP: *.jgora.dialog.net.pl 04.03.03, 13:17 Nie przejmuj się. Mówię to ja, Twój wróg najgorszy, który akurat teraz wyjątkowo rozumie, co masz na myśli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktos Re: ZDRAJCY________ BRAK MI SŁÓW IP: *.acn.pl 04.03.03, 15:13 Gość portalu: pollak napisał(a): > Nie przejmuj się. Mówię to ja, Twój wróg najgorszy, który akurat teraz > wyjątkowo rozumie, co masz na myśli. 'ktos' sie do Pollaka przylacza. Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Prawda zawsze na wierzch wyplynie 04.03.03, 13:36 Ja sadze, ze postepowanie kwietnych wobec Danki (biednej Danki) obnazylo do konca ich takie cechy, jak: bezwzglednosc, falsz, zaklamanie, egoizm, komunizm (Tuy), tzw. socjalizm (tez Tuy), bezprzykladnosc, perfidnosc, napastliwosc, wycinalnosc, zawzietosc, nieprzebaczalnosc, tchorzyzm, makiawelizm, oraz – z nowszych – carminizm, hiacyntyzm, nurnizm, cytatyzm i milleryzm. O, jeszcze mi sie przypomnialo: dulszczyzm. No i kwietyzm (w postaci zwiedlej). Tu sie jednak powtarzam, bo to okreslenie, na mocy definicji, zawiera wszeklkie poprzednie. I jeszcze kilka, ktorych chwilowo nie pamietam. Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Do Danki o obrazaniu 04.03.03, 14:23 Skarzysz sie,ze jestes zdradzona wiec chcialam Ci przypomniec kilka faktow.Po pierwsze Twoj wpis pod postem Krzysia na Kulturze ,w ktorym razem z nim nawolujesz do zdejmowania g... zze sciany, drugie twoje poparcie pod postem Krzysia, w ktorym stwierdzil K52 ,ze Hiacynt to taki jedwabnik gorszy od nazisty,czy zdawalas sobie w ogole sprawe, ze podpisujac sie pod ty^mi postami jestes nielojalna wobec swoich przyjaciol?Pisalam Ci o tym juz dawno, ale co tam nie zwrocilas uwagi.Nastepne Twoje stwierdzenie ,ze Polska jako kraj Ci sie podoba ale religia i jej wyznawcy nie-czy pomyslalas o swoich przyjaciolach ,ze ranisz ich takim stwierdzeniem gdyz prawie wszyscy sa katolikami? I ostatni Twoj wystep :Jak pokochac smierc -Urodzic sie Zydowka w Polsce"-tym razem obrazilas wszystkich i katolikow i nie katolikow.Pisalam Ci o tym ale nie zdobylas sie na jedno slowo wyjasnienia sprostowania .Nic kompletnie nic. Bronilas Tyu zgoda, ale na tym forum pisze jeszcze kilka innych osob,ktore sa w ogole ze sprawa Tyu nie zwiazane ,a ktore wczesniej takimi postami obrazilas, nie mowiac o poscie wczorajszym, w ktorym pisalas cos o pochlebcach a dzis jakby nigdy nic sobie do tych pochlebcow zapukalas. Najpierw sama sie zastanow przed napisaniem kolejnego postu z cyklu "Polacy a Zydzi" a potem miej pretensje. . Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Do Ani 04.03.03, 14:39 Aniu, skoro bywasz tez i na tym Forum, to moze zechciala bys zawrzec ze mna sekretna umowe, na mocy ktorej bedziesz mi czasem mowila o czym Wy tam ... hm... jakiego by tu slowa uzyc ... no, dobrze, dyskutujecie. Tlumacze moje wahanie tym, ze dyskusja to na ogol scieranie sie roznych pogladow. W tym celu zaloze nawet specjalny watek pt. Kaszalot, a haslem umozliwiajacym czytanie, ale bez prawa wpisu dla osob postronnych, bedzie slowo 'wieloryb' (zeby latwo pamietac). Obiecuje, ze nic nikomu nie powiem i przekazane wiadomosci zachowam wylacznie dla siebie. Ja z kolei przekaze Ci tez rozne ploty i ciekawostki na interesujace Cie tematy. D'accord? pozdrawiam sc-k Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Do Ani 04.03.03, 14:57 sceptyk napisał: > Aniu, skoro bywasz tez i na tym Forum, to moze zechciala bys zawrzec ze mna > sekretna umowe, na mocy ktorej bedziesz mi czasem mowila o czym Wy tam ... > hm... jakiego by tu slowa uzyc ... no, dobrze, dyskutujecie. Tlumacze moje > wahanie tym, ze dyskusja to na ogol scieranie sie roznych pogladow. > Sceptyku odsylam Cie do moich starych watkow ,w ktorych dyskutuje ze Snajperem ja nie zmienilam pogladow on tez nie.Wiec to Ci da obraz na scieranie sie pogladow.Przypomnij tez sobie nasze stare spory z kraju ,nawroc sie nie nawrocilam a wiekszosc to katolicy.Bedziesz mial obraz tych dyskusji. >Sceptyku skad u Ciebie ta babska ciekawosc?Czyzbys tak naprawde byl kobieta? W tym celu zaloze nawet specjalny watek pt. Kaszalot, a haslem umozliwiajacym > czytanie, ale bez prawa wpisu dla osob postronnych, bedzie slowo 'wieloryb' > (zeby latwo pamietac). Obiecuje, ze nic nikomu nie powiem i przekazane > wiadomosci zachowam wylacznie dla siebie. > Napisze Ci od razu na interesujacy Cie temat.Za Zyda robisz u nas Ty etatowo, nawet dokonalismy u Ciebie wirtualnego obrzezania . A dalej nic ciekawego , kwietnie cieplo slonecznie i sympatycznie.Ogrodnik wycinacz zostal tutaj , nie dziwie sie, ze chcesz rozmawiac ze mna w specjalnym watku jeszcze Cie wytnie za zadawanie sie z osoba wykleta. > Ja z kolei przekaze Ci tez rozne ploty i ciekawostki na interesujace Cie tematy > . > > D'accord? > > pozdrawiam > sc-k Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady_hawk Re: Do Ani IP: *.visp.energis.pl 04.03.03, 15:05 gini napisała: > sceptyk napisał: > > > Aniu, skoro bywasz tez i na tym Forum, to moze zechciala bys zawrzec ze mn > a > > sekretna umowe, na mocy ktorej bedziesz mi czasem mowila o czym Wy tam ... > > > hm... jakiego by tu slowa uzyc ... no, dobrze, dyskutujecie. Tlumacze moje > > > wahanie tym, ze dyskusja to na ogol scieranie sie roznych pogladow. > > > > Sceptyku odsylam Cie do moich starych watkow ,w ktorych dyskutuje ze Snajperem > ja nie zmienilam pogladow on tez nie.Wiec to Ci da obraz na scieranie sie > pogladow.Przypomnij tez sobie nasze stare spory z kraju ,nawroc sie nie > nawrocilam a wiekszosc to katolicy.Bedziesz mial obraz tych dyskusji. > >Sceptyku skad u Ciebie ta babska ciekawosc?Czyzbys tak naprawde byl kobieta > ? > > > W tym celu zaloze nawet specjalny watek pt. Kaszalot, a haslem umozliwiajacym > > czytanie, ale bez prawa wpisu dla osob postronnych, bedzie slowo 'wieloryb > ' > > (zeby latwo pamietac). Obiecuje, ze nic nikomu nie powiem i przekazane > > wiadomosci zachowam wylacznie dla siebie. > > > Napisze Ci od razu na interesujacy Cie temat.Za Zyda robisz u nas Ty etatowo, > nawet dokonalismy u Ciebie wirtualnego obrzezania . > A dalej nic ciekawego , kwietnie cieplo slonecznie i sympatycznie.Ogrodnik > wycinacz zostal tutaj , nie dziwie sie, ze chcesz rozmawiac ze mna w specjalnym > > watku jeszcze Cie wytnie za zadawanie sie z osoba wykleta. > > > > Ja z kolei przekaze Ci tez rozne ploty i ciekawostki na interesujace Cie > tematy > > . > > > > D'accord? > > > > pozdrawiam > > sc-k > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady_hawk Do Ani IP: *.visp.energis.pl 04.03.03, 15:18 Poszlo bez tekstu, to jeszcz raz: To jeszcze zdradz nam, czy zostalas osobno jako gini i jako sorciere zaproszona? Czy tez uznano, ze "sorciere" jest ze wzgledu na bigoteryjne gusta nieprawomyslna i w zwizku z tym, przyznalas sie do uzywania i tego skadinad sympatycznie brzmiacego nika? Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Do Ani 04.03.03, 15:24 Gość portalu: lady_hawk napisał(a): > Poszlo bez tekstu, to jeszcz raz: > > To jeszcze zdradz nam, czy zostalas osobno jako gini i jako sorciere > zaproszona? > > Czy tez uznano, ze "sorciere" jest ze wzgledu na bigoteryjne gusta > nieprawomyslna i w zwizku z tym, przyznalas sie do uzywania i tego skadinad > sympatycznie brzmiacego nika? Wyobraz sobie, ze niedlugo obetna ogonek i nie bedzie nicka sorciere wiec wykorzystalam starego nicka bez ogonka i duzo krotszego.A do nicka gini przyznalam sie juz bardzo dawno na forum kraj jeszcze. Czarownica jestem jednak nadal . Odpowiedz Link Zgłoś
bykk Re: hahahahahahahahaha! 04.03.03, 15:46 Ubaw na super! Jak dzieci, jak dzieci! Tak wiele o przyjaźni, sprawiedliwości, kwiatuszkach, że Perła, że Miriam a co tu teraz wyprawiacie "ukryci", no co? Mogliście wpuścić Nutkę, tam wyżalić się, a nie robić z Nutki idiotkę! Potem się niepożądanego nicka blokuje i po ptokach! A tak błaźnicie się jak trza! Dalej, będzie weselej. Nutka jestem za tobą, przyłączam się do Pollaka i "ktosia"!!! Zrobili Ci wiele krzywdy. hej! czy może mi ktoś powiedzieć co to za babsko ta "gini"? tylko patrzeć jak się następni "zamkowcy" zjawią, tam kłócić się nie wypada, bo bułkę, przez bibułkę, a tu można sobie pofolgować, a potem hop do zamku i o atłasach, kwiatkach, hahahahahahhahahaa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lady_hawk Re: Do Ani IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.03.03, 16:44 gini napisała: > Gość portalu: lady_hawk napisał(a): > > > Poszlo bez tekstu, to jeszcz raz: > > > > To jeszcze zdradz nam, czy zostalas osobno jako gini i jako sorciere > > zaproszona? > > > > Czy tez uznano, ze "sorciere" jest ze wzgledu na bigoteryjne gusta > > nieprawomyslna i w zwizku z tym, przyznalas sie do uzywania i tego skadina > d > > sympatycznie brzmiacego nika? > > Wyobraz sobie, ze niedlugo obetna ogonek i nie bedzie nicka sorciere wiec > wykorzystalam starego nicka bez ogonka i duzo krotszego.A do nicka gini > przyznalam sie juz bardzo dawno na forum kraj jeszcze. > Czarownica jestem jednak nadal . > > Ale na pytanie, czy dostalas dwa zaproszenia, nie odpowiedzialas mi. Bo widzisz, ja nie sledze wszystkich wpisow, nawet na tym jednym forum, to i nie wiedzialam. Aaaa, jak bylo wysylane na sosjeraatgazeta, to nie doszlo.)) Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Re: Do Ani 04.03.03, 15:08 gini napisała: > Napisze Ci od razu na interesujacy Cie temat.Za Zyda robisz u nas Ty etatowo, > nawet dokonalismy u Ciebie wirtualnego obrzezania . ----------- Ale Aniu, zwaz, ze ja jestem tutaj, a nie tam. Potwierdzalo by to gloszona na Forum tu i owdzie teze, ze moze istniec antysemityzm bez zydow. > (...) nie dziwie sie, ze chcesz rozmawiac ze mna w specjalnym watku (...) Aniu, jak dobrze wiesz, rozmowa z Toba zawsze dostarczala mi glebokiej satysfakcji intelektualnej oraz poszerzala horyzonty. I teraz poczulem nagly lek, ze moze mi tego zabraknac. pozdrawiam. Serdecznie. sc-k Odpowiedz Link Zgłoś
pro100 Re: Do Ani 04.03.03, 15:23 sceptyk napisał: > gini napisała: > > > Napisze Ci od razu na interesujacy Cie temat.Za Zyda robisz u nas Ty etato > wo, > > nawet dokonalismy u Ciebie wirtualnego obrzezania . Jeśli odległość nie przekracza długości????? Uznania dla Sceptyka > ----------- > > Ale Aniu, zwaz, ze ja jestem tutaj, a nie tam. Potwierdzalo by to gloszona na > Forum tu i owdzie teze, ze moze istniec antysemityzm bez zydow. > > > > (...) nie dziwie sie, ze chcesz rozmawiac ze mna w specjalnym watku (...) > > Aniu, jak dobrze wiesz, rozmowa z Toba zawsze dostarczala mi glebokiej > satysfakcji intelektualnej oraz poszerzala horyzonty. I teraz poczulem nagly > lek, ze moze mi tego zabraknac. > > pozdrawiam. Serdecznie. > sc-k Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk pro100 04.03.03, 15:32 Jakbys mogl swoj komentarz i na innych forach zamiescic, bylbym wdzieczny. Oraz moj adres email. Mam na mysli glownie 'Towarzyskie' i podobne. Choc moze i gdzie indziej tez. Wszak nigdy nic nie wiadomo. Odpowiedz Link Zgłoś
pro100 sceptyk007 - udzielona licencja na cytowanie 05.03.03, 12:43 sceptyk napisał: > Jakbys mogl swoj komentarz i na innych forach zamiescic, bylbym wdzieczny. Oraz > > moj adres email. Mam na mysli glownie 'Towarzyskie' i podobne. Choc moze i > gdzie indziej tez. Wszak nigdy nic nie wiadomo. umiesz cytować - to cytuj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borsuk do Sceptyka o tym, co bez czego moze byc IP: 217.7.62.* 04.03.03, 15:51 Napisales: ... Potwierdzalo by to gloszona na Forum tu i owdzie teze, ze moze istniec antysemityzm bez zydow. Sceptyku jest duzo weselej: na Forum istnieje takze antysemityzm bez antysemitow. Vide Twoja przyjaciolka (moge ja chba tak nazwac?) l_h. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borsuk do Sceptyka o tym, co bez czego moze byc IP: 217.7.62.* 04.03.03, 15:52 Napisales: ... Potwierdzalo by to gloszona na Forum tu i owdzie teze, ze moze istniec antysemityzm bez zydow. Sceptyku jest duzo weselej: na Forum istnieje takze antysemityzm bez antysemitow. Vide Twoja przyjaciolka (moge ja chba tak nazwac?) l_h. Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Re: do Sceptyka o tym, co bez czego moze byc 04.03.03, 16:46 Gość portalu: borsuk napisał(a): > Napisales: > ... Potwierdzalo by to gloszona na Forum tu i owdzie teze, ze moze istniec > antysemityzm bez zydow. > > Sceptyku jest duzo weselej: na Forum istnieje takze antysemityzm bez > antysemitow. > Vide Twoja przyjaciolka (moge ja chba tak nazwac?) l_h. ------------------------------------ Alez Borsuku, niespodziewany wprost zaszczyt Twa ocena mej relacji z l_h mi przynosi. Musialbym byc chyba niespelna rozumu by ja korygowac. Zaszczyt tym wiekszy, ze znane Ci sa zapewne wyrazy uznania, jakie pod adresem bohaterki naszej rozmowy zamieszczam okresowo na Forum. Zwaz jednak, ze takich sytuacjach decydujace slowo do kobiet zwyklo nalezec. Jesli zas chodzi o antysemityzm bez antysemitow, to bynajmniej mnie to nie dziwi. W kraju gdzie mamy wzrost gospoarczy bez owocow tegoz (podobno coraz biedniej), globalne ocieplenie bez ciepla, magistrow (i to na najwyzszych stanowiskach) bez dyplomow oraz rzad nierzadny, to i antysemityzm bez antysemitow ma racje bytu. Choc nie jestem tak calkiem pewien, czy w wyniku dlgotrwalych i intensywnych poszukiwan nie udalo by sie z jednego choc zidentyfikowac. Po prostu statystyka mi podpowiada, ze to mogloby byc mozliwe. sc-k Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady_hawk Re: do Sceptyka o tym, co bez czego moze byc IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.03.03, 18:51 > > Alez Borsuku, niespodziewany wprost zaszczyt Twa ocena mej relacji z l_h mi > przynosi. Musialbym byc chyba niespelna rozumu by ja korygowac. Zaszczyt tym > wiekszy, ze znane Ci sa zapewne wyrazy uznania, jakie pod adresem bohaterki > naszej rozmowy zamieszczam okresowo na Forum. Zwaz jednak, ze takich sytuacjach > > decydujace slowo do kobiet zwyklo nalezec. > > Jesli zas chodzi o antysemityzm bez antysemitow, to bynajmniej mnie to nie > dziwi. W kraju gdzie mamy wzrost gospoarczy bez owocow tegoz (podobno coraz > biedniej), globalne ocieplenie bez ciepla, magistrow (i to na najwyzszych > stanowiskach) bez dyplomow oraz rzad nierzadny, to i antysemityzm bez > antysemitow ma racje bytu. Choc nie jestem tak calkiem pewien, czy w wyniku > dlgotrwalych i intensywnych poszukiwan nie udalo by sie z jednego choc > zidentyfikowac. Po prostu statystyka mi podpowiada, ze to mogloby byc mozliwe. > > sc-k > A ja Sceptyku, przesylam zarumienione usmiechy, pelna podziwu dla Twojej galanterii i zafascynowana precyzja sformulowan. Dla Borsuka tez pozdrowienia. I uznanie za wnikliwosc sledcza L_h Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borsuk Re: do Sceptyka o tym, co bez czego moze byc IP: *.dip.t-dialin.net 04.03.03, 22:44 Sceptyku, Twoim madrym slowom: " Choc nie jestem tak calkiem pewien, czy w wyniku dlgotrwalych i intensywnych poszukiwan nie udalo by sie z jednego choc zidentyfikowac. Po prostu statystyka mi podpowiada, ze to mogloby byc mozliwe. " moge tylko w zachwycie przyklasnac. Moja troska jest wlasnie, ze tych intensywnych poszukwian sie nie prowadzi. Zamiast tego bierze sie jakas nielubiana osobe i czarodziejskim sposobem (moze to jakies zaklecie z Kabaly) robi sie antysemite. Tymczasem prawdziwi antysemici smieja sie w kulak. (nie mylic z dobrym gospodarzem) L_h Twoj komplement: "I uznanie za wnikliwosc sledcza " przyjmuje z mieszanymi uczuciami. Sama wiesz jaki jestem czuly na drgania damsko-meskie. Czy spodziewalas sie, ze te wlasnie umkna moje uwadze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady_hawk do Borsuka IP: *.visp.energis.pl 04.03.03, 23:31 > Czy spodziewalas sie, ze te wlasnie umkna moje uwadze? Oczywiscie, ze sie nie spodziewalam. Mam dla Ciebie dobra wiadomosc: ta anonimowa Walentynka nie byla moja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AndrzejG Do Ani - lekko zszokowany IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.03.03, 16:30 Pamiętam wymienione przez Ciebie winy d_nutki , poparcie Krzys52 (chyba na Kulturze ) i inne wystąpienia , choć nie wszystkie.Te co nie znam uzupełniam Twoimi wiadomościami.Nie rozumiem jednego : skoro d_nutka była tak winna , to jej pomoc powinna być z miejsca odrzucona.Jakby ktoś wstawiał się w moim imieniu , ktoś do kogo nie mam za grosz szacunku i wiedziałbym o tym , to nie wahałbym się i zdecydowanie odciął się od tej pomocy.W przypadku sprawy Tyu , nie zauważyłem tego. Pamiętam jeszcze z nauk koscielnych ,że wystarczy poprawa i skrucha , aby być zbawionym.Czyż d_nutka walcząc wespół z wami nie wykazała poprawy? Czyż ustawiając się w przedsionku waszej komnaty nie wykazała skruchy? A. Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Do Ani - lekko zszokowany 04.03.03, 16:57 Gość portalu: AndrzejG napisał(a): > Pamiętam wymienione przez Ciebie winy d_nutki , poparcie Krzys52 (chyba > na Kulturze ) i inne wystąpienia , choć nie wszystkie.Te co nie znam > uzupełniam Twoimi wiadomościami.Nie rozumiem jednego : skoro d_nutka > była tak winna , to jej pomoc powinna być z miejsca odrzucona.Jakby ktoś > wstawiał się w moim imieniu , ktoś do kogo nie mam za grosz szacunku i > wiedziałbym o tym , to nie wahałbym się i zdecydowanie odciął się od tej > pomocy.W przypadku sprawy Tyu , nie zauważyłem tego. > > Pamiętam jeszcze z nauk koscielnych ,że wystarczy poprawa i skrucha , > aby być zbawionym.Czyż d_nutka walcząc wespół z wami nie wykazała poprawy? > Czyż ustawiając się w przedsionku waszej komnaty nie wykazała skruchy? > > A. Andrzeju D-anutka walczyla w obronie Tyu , ktory byl jej prywatnym przyjacielem a obrazala wszystkich innych. Nie mowie tu o sobie , ale ogolnie.Ten jej ostatni post ,w ktorym twierdzi,ze jej tak zle w Polsce byl obrazliwy dla wszystkich.Mimo moich uwag nie sprostowala nic. Gdyby chciala znalazlaby droge tak jak znalezli ja inni jak znalazlam ja, ale ona nie chciala.Bedzie teraz meczennica na aktualnosciach, nareszcie wszyscy beda ja kochali ,a my jak zwykle bedziemy zli do czego juz sie przyzwyczailismy wiec roznicy zadnej nie bedzie.Mam nadzieje,ze temat utrzyma sie na topie bardzo dlugo ale juz beze mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady_hawk Ja wiem! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.03.03, 17:08 gini napisała: > Gość portalu: AndrzejG napisał(a): > > > Pamiętam wymienione przez Ciebie winy d_nutki , poparcie Krzys52 (chyba > > na Kulturze ) i inne wystąpienia , choć nie wszystkie.Te co nie znam > > uzupełniam Twoimi wiadomościami.Nie rozumiem jednego : skoro d_nutka > > była tak winna , to jej pomoc powinna być z miejsca odrzucona.Jakby ktoś > > wstawiał się w moim imieniu , ktoś do kogo nie mam za grosz szacunku i > > wiedziałbym o tym , to nie wahałbym się i zdecydowanie odciął się od tej > > pomocy.W przypadku sprawy Tyu , nie zauważyłem tego. > > > > Pamiętam jeszcze z nauk koscielnych ,że wystarczy poprawa i skrucha , > > aby być zbawionym.Czyż d_nutka walcząc wespół z wami nie wykazała poprawy? > > Czyż ustawiając się w przedsionku waszej komnaty nie wykazała skruchy? > > > > A. > Andrzeju D-anutka walczyla w obronie Tyu , ktory byl jej prywatnym przyjacielem > > a obrazala wszystkich innych. > Nie mowie tu o sobie , ale ogolnie.Ten jej ostatni post ,w ktorym twierdzi,ze > jej tak zle w Polsce byl obrazliwy dla wszystkich.Mimo moich uwag nie > sprostowala nic. Gdyby chciala znalazlaby droge tak jak znalezli ja inni jak > znalazlam ja, ale ona nie chciala.Bedzie teraz meczennica na aktualnosciach, > nareszcie wszyscy beda ja kochali ,a my jak zwykle bedziemy zli do czego juz > sie przyzwyczailismy wiec roznicy zadnej nie bedzie.Mam nadzieje,ze temat > utrzyma sie na topie bardzo dlugo ale juz beze mnie. > Danka postapila nierozstropnie piszac wszystko pod jednym nikiem. Gdyby miala jeszcze jeden, np. cukiernica, moglaby go poswiecic bogini w ofierze, zdeptac, skrytykowac i dostalaby sie tam choc na probe. Nieladnie z nia postapiliscie. wiecej: bezwzglednie i podle. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: Do Ani - lekko zszokowany 04.03.03, 17:13 gini napisała: > Bedzie teraz meczennica na aktualnosciach, > nareszcie wszyscy beda ja kochali ,a my jak zwykle bedziemy zli do czego juz > sie przyzwyczailismy wiec roznicy zadnej nie bedzie.Mam nadzieje,ze temat > utrzyma sie na topie bardzo dlugo ale juz beze mnie. > Nie mam pojęcia czy temat będzie długo na topie i sądzę ,że nie wszyscy oceniają was jako złych - piszę tu o stojących miej lub bardziej z boku konfliktu.Szkoda ,że kończysz swoją wypowiedź - 'już beze mnie'.Wpadaj na Aktualności,chętnie pogadam. Będąc człowiekiem ciekawym zadam Ci jeszcze pytanie - pisałaś parę słów o waszym forum względem przyjęć nowych członków.Powiedz mi , jak sobie zorganizowaliście wyrzucanie niepoprawnych.Też wystarczy jedeno veto? Pozdrawiam A. Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Do Ani - lekko zszokowany 04.03.03, 17:35 andrzejg napisał: > gini napisała: > > > Bedzie teraz meczennica na aktualnosciach, > > nareszcie wszyscy beda ja kochali ,a my jak zwykle bedziemy zli do czego j > uz > > sie przyzwyczailismy wiec roznicy zadnej nie bedzie.Mam nadzieje,ze temat > > utrzyma sie na topie bardzo dlugo ale juz beze mnie. > > > > Nie mam pojęcia czy temat będzie długo na topie i sądzę ,że nie wszyscy > oceniają was jako złych - piszę tu o stojących miej lub bardziej z boku > konfliktu.Szkoda ,że kończysz swoją wypowiedź - 'już beze mnie'.Wpadaj na > Aktualności,chętnie pogadam. > > Będąc człowiekiem ciekawym zadam Ci jeszcze pytanie - pisałaś parę słów > o waszym forum względem przyjęć nowych członków.Powiedz mi , jak sobie > zorganizowaliście wyrzucanie niepoprawnych.Też wystarczy jedeno veto? > > Pozdrawiam A. Andrzeju, staramy sie przyjmowac tych ,do ktorych mamy zaufanie,kazda kandydature dyskutujemy, kazdy ma prawo na kogos z pewnych tam wzgledow sie nie zgodzic dlatego trwa to tak dlugo by potem nikogo nie wyrzucac. Danka kiedys pisala,ze forum prywatne jej nie interesuje bo wazna jest "praca u podstaw" czy cos takiego, pozniejsze jej wypowiedzi rowniez nie byly nam przychylne, jeszcze wczoraj pisala cos o pochlencach a dzis jakby nic sie nie stalo sobie zapukala.No i co robic powiedz?Powiedziec prosze Danusiu tu jest fotel tu jest kawa, a Danusia Ci od razu do tej kawy napluje. Powiem Ci ,ze gdybym to ja znalazla sie w takiej sytuacji napisalabym na priw nawsadzala ile wlezie.Andrej nie po to stad uciekalismy zeby robic tam pieklo.Ja moge pisac i tu i tam, chociaz co raz mniej chce mi sie tu,bo i o czym?Na okraglo o jednym?Wszyscy narzekali,ze Hiacynt rozwala forum,ze wojny sa przez niego, Hiacynt sobie poszdl i co?Co drugi watek o Hiacyncie o forum prywatnym, o jego uczestnikach.Znow wina Hiacynta?Tym razem zawinil,ze sobie poszedl?Nie wzial Danutki, jej przyjaciela K52 ,no i Helgi nie wzial . Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg mam problem 04.03.03, 17:53 >Pozdrawiam Cie Andrzeju b.serdecznie, pozdrow Hasza przy okazji Wyczyściło mi ostatnio komputer razem z numerem telefonu do #-a. Poczty być może on nie sprawdza , bo nie odpowiada.Mam prośbę - gdybyś kogoś znała, kto ma z nim kontakt telefoniczny , lub inny, to poproś w moim imieniu , aby dał znać #-owi - niech zadzwoni do mnie, albo napisze na firmowe konto. Również pozdrawiam Andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pollak Re: mam problem IP: *.jgora.dialog.net.pl 04.03.03, 19:22 andrzejg napisał: > > Cie Andrzeju b.serdecznie, pozdrow Hasza przy okazji > > Wyczyściło mi ostatnio komputer razem z numerem telefonu do #-a. > Poczty być może on nie sprawdza , bo nie odpowiada.Mam prośbę - gdybyś > kogoś znała, kto ma z nim kontakt telefoniczny , lub inny, to poproś > w moim imieniu , aby dał znać #-owi - niech zadzwoni do mnie, > albo napisze na firmowe konto. Ja też mam prośbę. Jakbyś już odzyskał do niego kontakt pozdrów go takze ode mnie. Ja co prawda nie przypominam sobie żebym wymienił z nim jakieś zdania na forum, ale go czytałem. Pamiętam jak na początku, dawno, niektórzy pisali że # ma ten nick od nazwy jednego narkotyku, bo pisze jakby się naćpał. Czytałem też te wątki 'wypowiedzi do #-a ino kurturalne' (a przynajmniej starałem się czytać, bo przybierały spore rozmiary)... pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Galba A czego się spodziewałaś po kk* TYU? IP: 213.17.161.* 04.03.03, 15:01 * kk - kolega kryminalisty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Toja Moglabys wyjasnic dla nowicjuszy na tym forum IP: 131.137.84.* 04.03.03, 16:31 o co ci chodzi ?? Coz to za zdrajcy ?? Czy mozliwa jest zdrada w cyber- przestrzeni ?? Odpowiedz Link Zgłoś
echo6 Kwietne wątki?Rzygać mi się chciało..... 04.03.03, 17:17 "Kwietne wątki? Rzygać mi się chciało jak w nie zaglądałam....": Re: d_nutka zechciała Autor: d_nutka@NOSPAM.gazeta.pl Data: 01-03-2003 09:07 + odpowiedz na list + odpowiedz cytując ------------------------------------------------------------------------------- - Tak, d_nutka zechce d_nutka zechce zrozumieć i Miriam, i Perłę, i Tyu, i Nurniego, i Hiacka d_nutka pomimo wielkiego wysiłku nie może zrozumieć Ani, Helgi,Sceptyka, Rycha d_nutka nie ma żadnych problemów rozumieć Andrzeja, Snajpera a nawet Ogorka d_nutka nie chce zrozumieć siedem,Luki,Galby,bykka d_nutka ma trudności ze zrozumieniem polishAM-a i pollaka d_nutka nie wymieniła wszystkich należnych, bo o nie obecnych nie wypada a wielu obecnych za bardzo d_nutkę zasmucają by mogła być obiektywna a kto zechce zrozumieć d_nutkę? nie wymagam od nikogo takiego wysiłku, bo to przerasta chyba możliwości zwykłego umysłu a umysły niezwyczajne potrzebują tylko trochę więcej czasu, dużo informacji a przede wszystkim ochoty poznawczej Ten wątek jest jednak poświęcony Miriam. Czy Miriam zechce. Miriam nie zechce. Nie w takiej atmosferze nagonki I w tym miejscu należałoby napisać, że sama się przyczyniła do tego co ją teraz spotyka. Że za swoje czyny należy ponosić odpowiedzialność. Tak, to prawda, za czyny złe sprawiedliwość domaga się kary. Jak nam jednak łatwo przychodzi ukarać Miriam! Miriam podla, Miriam zła, Miriam niszczy innych tu na forum i w realu. Czy Miriam urodziła się z tą siłą niszczącą w sobie? Pewnie nie. Pewnie urodziła się śliczną małą dziewczynką uzdolnioną i utalentowaną. Dlaczegóż więc teraz Miriam pokazuje nam swoją inną twarz, tą szpetniejszą? Nie ona jedna, ale innych nikt tu się nie czepia o to. Z opowiadań wiem, że Miriam weszła na forum z inną swoją twarzą i że ta inna twarz Miriam spodobała się tu wielu. Ale przecież nie wszystkim. Zaczęły się wojny o przewodnictwo w stadzie z doborem wielbicielek i królowych. Czy tylko Miriam ma ponieść tego konsekwencje? Czy to będzie SPRAWIEDLIWE? Tylu mądrych tu jest a dalej chce kontynuować metody, które nie prowadzą do pokoju? Panowie! Teraz do was Przez te wojny o przewodnictwo uciekło to co na forum miało być najważniejsze. Czyż zapomnieliście Panowie co było najważniejsze na forum? Czy ochroniliście to co najważniejsze? Daliście się kobiecie wodzić za nos jak jakieś małe szczeniaki. Nie jednej kobiecie. Były dwie i żadna nie chciała ustąpić pognębiając przy tym trzecią. Kwietne wątki? Rzygać mi się chciało jak w nie zaglądałam. Buduar kobiecych śmieci. I to was rajcowało? Spełniało niewyżyte z realu marzenia senne? O takich kobietach marzycie w swoich snach? Pozostaje mi tylko wam współczuć. Miriam przy okazji swoich damskich mrzonek rycerzu na białym koniu co to zrobi z niej królową zakpiła z was Panowie i obnażyła i waszą małość. I teraz czas na zemstę. I pomaga wam w tym kilka kobiet, które chciałyby zająć miejsce Miriam, ale nie mają tyle odwagi i predyspozycji by jej dorównać. Postanowiły więc zniszczyć Miriam (przypomina mi się tu scenka z Chłopów jak Jagusię baby wywoziły na gnojowisko) A gdzie chłopy byli w tym czasie? Odreagowywali swoje żądze do Jagusi. I pewnie marzyli już o następnej. Miriam Ja nie mam ci nic do wybaczenia. Swoje sprawy z tobą załatwiałam sama. To ty do pomocy ściągałaś swojego przydupasa forumowego Perłę a on swoich kumpli. I nie żal mi ciebie nic a nic. I niczego ci nie zazdroszczę o co mnie "twoi" podejrzewają. Czego mam ci zazdrościć? Nie mam nic mniej niż ty masz a mam nawet więcej. Moje starszeństwo o te 20 lat tylko bardziej ugruntowało moje przyjaźnie i szacunek dla mnie. d_nutka zechciała Odpowiedz Link Zgłoś
echo6 Ania dowartościowana przydupasem belgijskim.... 04.03.03, 17:22 Re: d_nutka zechciała po raz drugi Autor: d_nutka@NOSPAM.gazeta.pl Data: 01-03-2003 10:56 + odpowiedz na list + odpowiedz cytując ------------------------------------------------------------------------------- - A tak przy "tych sprawach" będąc Bo wątek w podtekście i tego dotyczy o czym już napisałam Z mądrości już mojego kobiecego pokolenia to moi rówieśnicy są bardzo nieśmiali Prawie tak jak za swoich młodzieńczych lat a może nawet bardziej Też mają swoje sposoby by to ukrywać A d_nutka? Jak tylko jej się zechce, a o tym też jest ten wątek, nie ma problemów z pokonaniem tej nieśmiałości. To tylko dla Perły i jemu podobnych wydaję się "szpetna". Bo Perła to taki niedorobiony facet co to w swoim penisie widzi całą swoją możliwość dogodzenia kobiecie. Nie ma wiary, może i słusznie, że posiada i inne nie mniej cenne atrybuty męskości. Miriam pewnie dwoi się i troi by podnieść ego Perły. Skutek? Stał się mistrzem forum w niszczeniu potencjalnych wydumanych rywali. Perła to mały menszczyzna. Tu takich więcej. A Panie? Jeszcze też mało doświadczone choć pewnie wystarczająco umieją kręcić pupami by mieć swoich przydupasów. W czym szczególnie celuje Ania dowartościowana przydupasem belgijskim. A tu chce być dodatkowo intelektualistką i obrończynią uciśnionych arabskich kobiet i dzieci, które nie stanowią w świecie cywilizowanym konkurencji dla niej i jej przydupasa. I co? Czy świat nie kręci się wokół dupy? Tylko, że te dobre dupy kosztują no i mamy co mamy A u arabów jeszcze gorzej bo oni są wielkie menszczyzna jak mają duża dup. Odpowiedz Link Zgłoś
echo6 Jak pokochać śmierć? 04.03.03, 17:27 Jak pokochać śmierć Autor: d_nutka@NOSPAM.gazeta.pl Data: 28-02-2003 07:07 + odpowiedz na list + odpowiedz cytując ------------------------------------------------------------------------------- - urodzić się żydówką w Polsce Odpowiedz Link Zgłoś
januszcz Przyjaciele naszych przyjaciół są... 04.03.03, 17:38 ...naszymi przyjaciółmi. Na czymś takim sie wychowałem. Dlatego być może trudno mi pewne posuniecia zrozumieć. Starszy gość już jestem, ale wciąż się uczę. Na szczeście nie wszyscy odeszli. Janusz Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Przyjaciele naszych przyjaciół są... 04.03.03, 17:50 januszcz napisał: > ...naszymi przyjaciółmi. Na czymś takim sie wychowałem. Dlatego być może trudno > mi pewne posuniecia zrozumieć. Starszy gość już jestem, ale wciąż się uczę. > Na szczeście nie wszyscy odeszli. > > Janusz Januszu ,nie wszyscy odeszli, ja chcialam pisac i tu i tu co wyraznie nie spodobalo sie Perle.Napisal,ze jak ktos wroci to bedzie znow musial wycinac.Dlaczego na to nie reagujecie?Dlaczego pozwalacie komus rozpirzac watki ,wycinac ludzi? Potem sie dziwicie,ze ktos gdzies odchodzi.A jakie ma wyjscie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jureek Re: Przyjaciele naszych przyjaciół są... IP: 212.185.202.* 04.03.03, 19:01 gini napisała: > Januszu ,nie wszyscy odeszli, ja chcialam pisac i tu i tu co wyraznie nie > spodobalo sie Perle. No nie, zaraz się wzruszę. Perle nie podoba się, że Ania tu pisze, to biedna Aniusia grzecznie posłucha Perły i już tu pisać nie będzie. > Napisal,ze jak ktos wroci to bedzie znow musial > wycinac.Dlaczego na to nie reagujecie? Nie reaguję dlatego, że nie wpadam w histerię i wiem, że to nie Perła jest administratorem forum aktualności i nie ma on fizycznych możliwości, żeby kogokolwiek wycinać. Pisać to sobie może. > Dlaczego pozwalacie komus rozpirzac > watki ,wycinac ludzi? Dajże no wreszcie jakiś przykład, jak to Perła wycina ludzi. Tylko nie takie humorystyczne przykłady typu: Perła napisze: "Nie podoba mi się, że tutaj piszesz", a ktoś do kogo Perła to napisał podwija ogon pod siebie i odchodzi z forum. > Potem sie dziwicie,ze ktos gdzies odchodzi.A jakie ma > wyjscie? Ja tam się nie dziwię, że ktoś odchodzi. Z niesmakiem natomiast czytam gromkie, narcystyczne pożegnania obrażające tych, którzy pozostają. A najdziwniejsze, że po gromkoch pożegnaniach następują ciche powroty. Jurek Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Aniu, czy moglbym Ci cos doradzic? 04.03.03, 20:00 Na tyle na ile znam Perle, to jestem pewien, ze jak on pisze o tym wycinaniu i rozpirzaniu, to potem sie zasmiewa glosnym smiechem, ktory sie po calym Roztoczu rozchodzi. Przeciez to jest zdrowo-rozsadkowy facet, nie tam jaki kwietny badyl czy mimoza, i dobrze wie, tak jak i ja, ze nie istnieja takie rzeczy jak "wyciecia". Zacznij wiec niektore z jego postow z przymruzeniem oka traktowac. Troche mi Ciebie zal, ze tak sie latwo dajesz w maliny wpuszczac. pozdrawiam sc-k PS. Mam nadzieje, ze Perla mi nie wezmie za zle, ze jego tajemnice forumowe zdradzam. Ale skoro ja i tutaj u siebie ten smiech slysze czesto, to tym bardziej na Roztoczu musi byc slychac. Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Danutka________________________________________ 04.03.03, 17:55 nie mam checi tu pisac jeszcze mniej ochotnym na oczach gawiedzi niezdolnej do stworzenia czegokolwiek pozytywnego choc bardzo prosisz o spektakl to tutaj go nie bedzie wyslalem Ci list przed chwila nurni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady_hawk List by fax? IP: *.visp.energis.pl 04.03.03, 17:59 > > wyslalem Ci list przed chwila > > nurni A kto sie podpisal? Dziewica plomienie w swiatyni Swiatowita pielegnujaca? Odpowiedz Link Zgłoś
januszcz Re: Danutka______________________________________ 04.03.03, 22:52 nurni napisał: > nie mam checi tu pisac > > jeszcze mniej ochotnym na oczach gawiedzi > niezdolnej do stworzenia czegokolwiek pozytywnego > > choc bardzo prosisz o spektakl > to tutaj go nie bedzie > > wyslalem Ci list przed chwila > > nurni ================= Bardzo jestem ciekaw Twojej postawy Danutko po tym liście. Pozdrawiam janusz Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: Danutka______________________________________ 05.03.03, 04:21 Ciekawość to pierwszy stopień do piekła. Pozdr. A. Odpowiedz Link Zgłoś
bykk Re: do Jurka:) 04.03.03, 19:16 Witaj dawno niewidziany. Jurek, ciekawskiej, obrażonej wydaje się, że ktoś płacze tu na F., że pisać ktoś nie będzie! Już powariowali do reszty, poszli, przyszli, obrazi, wróci i tak wkoło. Raz pisze, że ktoś kogoś wyciął, drugim razem, że ona pisała będzie i nikt jej nie ruszy, o co więc? Ach te baby! pozdrawiam hej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jureek Re: do Bykka IP: *.dip.t-dialin.net 04.03.03, 22:29 Witaj, malo mam czasu na powazne dyskutowanie, ale podczytuje sobie kolejne odcinki brazylijskiego serialu, a jak za bardzo paluchy mnie swiedza, to i cos dopisze. Jak tylko troche z robota sie ogarne, to wezme sie i za Ciebie, Bykku, bo widze, ze do Unii nie chcesz, a ja chce. Na razie Jur Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady_hawk Jureek! IP: *.visp.energis.pl 04.03.03, 22:38 Gość portalu: Jureek napisał(a): > bo widze, ze do Unii nie chcesz, a ja chce. > Na razie > Jur Jak czytam Bykkowe: "i tak nie", to plakac chce mi sie. Ciesze sie, ze ten temat stanie na wokandzie. Tylko nie pisz, ze jest lewa i prawa, ta wokanda, prosze. Juz mnie flankami zalatwiono, ze mam dosyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jureek Re: Rozpirzam watek, bo pisze nie na temat IP: *.dip.t-dialin.net 04.03.03, 22:47 Gość portalu: lady_hawk napisał(a): > Jak czytam Bykkowe: "i tak nie", to plakac chce mi sie. Mi tez wesolo nie jest, bo jak nasze ministry i UE-propagandzisci dalej takie numery odstawiac beda, to slowa Bykka okaza sie prorocze. > Ciesze sie, ze ten > temat stanie na wokandzie. Tylko nie pisz, ze jest lewa i prawa, ta wokanda, > prosze. Juz mnie flankami zalatwiono, ze mam dosyc. WIdocznie tepy jestem, bo aluzji nie zrozumialem. Jur P.S. A zeby nie bylo, ze calkiem nie na temat pisze, to jeszcze dwa slowa do Danutki. Danusiu, rozumiem, ze to paskudne uczucie zawiesc sie na ludziach, ktorych uwazalo sie za przyjaciol, ale nie przejmuj sie, ze nie chce Cie to towarzystwo wzajemnej adoracji. Ty i tak bys tam nie pasowala. Zbyt samodzielnie piszesz, a tam dyscyplina obowiazuje. Jur Odpowiedz Link Zgłoś
bykk Re: do Jurka:) 04.03.03, 22:59 Jurek, właśnie Ci Pollak powiedział, Ty już jesteś tam! Ja nie chcę, bo dużo palę, hehehe! Jak dadzą mi średnią emeryturkę z junii, to mogę chodzić nawet jako słup reklamowy! A tak to ceny junii, a pensyjka stróża? Do dupy z takim na ramię broń! Jurek, powiedz w którą stronę mam się rogami do obrony na Twój atak ustawić?) hej! a do junii i tak nie wejdziemy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jureek Re: do Jurka:) IP: *.dip.t-dialin.net 04.03.03, 23:20 bykk napisał: > Jurek, właśnie Ci Pollak powiedział, Ty już jesteś tam! > Ja nie chcę, bo dużo palę, hehehe! Jak dadzą mi średnią emeryturkę > z junii, to mogę chodzić nawet jako słup reklamowy! > A tak to ceny junii, a pensyjka stróża? Do dupy z takim na ramię broń! > Jurek, powiedz w którą stronę mam się rogami do obrony na Twój atak ustawić?) > hej! > a do junii i tak nie wejdziemy! Wlasnie chcialem wyslac odpowiedz na Twoj watek o indoktrynacji dzieci i wykorzystywaniu ich w propagandzie prounijnej i nie poszlo. Sprobuje jeszcze raz, najwyzej bede w robocie niewyspany. A z ktorej strony ustawiac sie? Pollak podpowiedzial - chce zakwestionowac teze o Unii jako totalitarnym superpanstwie. Jur Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pollak Re: do Jurka:) IP: *.jgora.dialog.net.pl 04.03.03, 23:22 bykk napisał: > a do junii i tak nie wejdziemy! A jak wejdziemy to ją rozmontujemy od wewnątrz. Ja przynajmniej zacznę od pierwszego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jureek Re: do Jurka:) IP: *.dip.t-dialin.net 04.03.03, 23:36 Gość portalu: pollak napisał(a): > bykk napisał: > > > a do junii i tak nie wejdziemy! > > A jak wejdziemy to ją rozmontujemy od wewnątrz. Ja przynajmniej zacznę od > pierwszego dnia. To tez jest argument. Bo pozmieniac tam troche trzeba. Zreszta nie tak dawno przekonali sie Chirac i Schröder, ze mamy wlasne zdanie. Jur Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pollak Re: do Jurka:) IP: *.jgora.dialog.net.pl 04.03.03, 23:45 Gość portalu: Jureek napisał(a): > To tez jest argument. Bo pozmieniac tam troche trzeba. Nie zmieniać a zdemontować ten totalitarny obóz. > Zreszta nie tak dawno > przekonali sie Chirac i Schröder, ze mamy wlasne zdanie. Ale jakież ich było zdziwnienie że wogóle śmiemy się odzywać. To kolejny powód aby nie 'jednoczyć' się z tymi chamami w garniturach. Przecież ze świnią nie wchodzi się w spółki... pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: do Bykka 04.03.03, 22:43 Gość portalu: Jureek napisał(a): > bo widze, ze do Unii nie chcesz, a ja chce. Przecież już jesteś. Nas zostaw w spokoju Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jureek Re: do Pollaka IP: *.dip.t-dialin.net 04.03.03, 22:53 pollak napisał: > Przecież już jesteś. Wirtualnie i tymczasowo jestem. Jesli Ty z Izraela wirtualnie pisac mozesz, to czemu ja nie moglbym z Deutsche Telekom A powaznie, to zgadles, nie pisze z Polski. Ale poniewaz wracam do Polski, to chyba moge o polskich sprawach pisac? Jur Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: do Pollaka 04.03.03, 23:02 Gość portalu: Jureek napisał(a): > A powaznie, to zgadles, nie pisze z Polski. Ale poniewaz wracam do Polski, to > chyba moge o polskich sprawach pisac? Oczywiście. Tylko jak zauważyłem że chcesz wepchać Polskę w szpony totalitarnego superpaństwa to musiałem zareagować. W końcu o Ojczyznę chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
jenisiej Camelot to nie zaden zamek, a kibuc, okazuje sie 04.03.03, 19:59 I to kibuc alla polacca - w liberum veto wyposazony! Komuna dzieci-kwiatow! Pierwszy udany eksperyment komunistyczny w historii - wszak juz trwa kilka dni. A najzabawniejsze jest to, ze (jak sie domyslam) nienajposledniejsza tam role odgrywaja postacie szczycace sie swym pochodzeniem z Ciemnogrodu. A moze to tyu narzucil model wzorowany na albanskich doswiadczeniach? Czysty Orwell! O tempora! O mores! Pozdrawiam wszystkich kwietnych i nie jeni PS do Danki: Nie chce, by to brzmialo falszywie, ale gadalismy ze soba, wiec sobie pozwole. Nie zawsze rozumiem, co piszesz, rzadko sie zgadzamy, ale tu miejsca jest dosc. Dla mnie bylo oczywiste, ze tam tez powinno sie dla Ciebie znalezc - bylem zaskoczony, i moge tylko powtorzyc to, co Ci wczoraj napisalem: szczerze Ci wspolczuje. Ale jestes duza dziewczynka i jakos sobie z tym nieprzyjemnym doswiadczeniem poradzisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marsjan Fakt,zdrajcy IP: *.rasserver.net 04.03.03, 20:13 Co to za forum w ktorym jakas klotliwa Ania ocenia za "caloksztalt"? No i odrzucenie Danutki,bez watpienia kwietna #2... nieladnie. Odpowiedz Link Zgłoś
d_nutka Re: Słabosć człowieka w godzinie próby 04.03.03, 20:38 Słabość i moc człowieka w obliczu próby. Borsuku Wielekroć wchodziliśmy w konflikt, ale zważ, że działo się to wtedy gdy dotyczyło innych. Niestety nie potrafię zawsze zachować "zimnej krwi" i dystansu. To przychodzi u mnie trochę później, ale przychodzi i wtedy umiem przeprosić jeśli skrzywdziłam niewinnego w swoich emocjach. Ale nawet w emocjach są granice,których nie przekraczam, no może sporadycznie. Twoich wpisów tu nie traktuję jako mojej obrony. Traktuję je tak jak sam o nich piszesz, czyli OBRONY ZASAD. I myślę, że pod tym względem masz prawo mieć przeważnie czyste sumienie w które jednak nie zaglądam. Januszu Ja też wyznaję zasadę, że "przyjaciele moich przyjaciół są moimi przyjaciółmi". Nie może być inaczej. Nurni Czas pokaże czy moje niejasne przypuszczenia mają pokrycie w rzeczywistości. Nie przypominam sobie jednak bym kiedykolwiek bezpośrednio do ciebie napisała coś uwłaczającego twojej godności. Jeśli jednak moje ogólne nieraz uwagi brałeś osobiscie pod swoim adresem to wybacz, ale ja za to już nie ponoszę odpowiedzialności. A ANIA PODLE O MNIE KŁAMIE . Żadna jej opinia na mój temat nie jest prawdziwa. ONA MNIE TU SZKALUJE I ktokolwiek chociaż w części przyznaje jej rację dopuszcza się krzywdzenia niewinnego człowieka d_nutka Odpowiedz Link Zgłoś
neutralny.nick Danutko 04.03.03, 21:01 A po co sie osmieszasz? Czy naprawde chcesz miec dostem do tego forum wzajemnej adoracji? Ciesz sie ze nie uznali ciebie na ich wlasnym poziomie. Ja zaproszenie na ich forum uznalbym jako najgorsze na swiecie ublizenie i obraze. Opamietaj sie kobieto! Odpowiedz Link Zgłoś
carmina D-nutka. Otóż to ja głównie Cię zavetowałam. 04.03.03, 21:08 I wiedziałm co robię. Choć jeszcze dwa tygodnie temu nie uwierzyłabym, że będę do tego zmuszona. Ale również nie uwierzylabym, że mozesz pisać w taki obrzydliwy sposób. Nie tylko o mnie, Ani z Belgii, ale w ogóle o kobietach, o pisaniu wielu osób na tym forum, a potem jeszcze o tragedii urodzenia się w PL żydówką. Pzrykro mi, ale jesteś osoba tak nierówną, że otwierając Twój post czuje się obawę czym bluźniesz. Nie wyobrażam sobie, byś mogła odnaleźć się na naszym forum z pozytkiem dla tego forum. Próbka Twojego pisania jest przytaczana powyzej przez echo6. Twoje głośne darcie szat tutaj jest histeryczną dziecinadą. Obrażasz obrzydliwie ludzi, a potem stukasz do ich domu. Nie muszę tu na tym forum tłumaczyc się z tego, co dzieje się na naszym forum tam. Robię to, bo Abe i Ania próbowłay coś wytłumaczyć, i nie chcę by na nich spadła "wina" za nie wpuszczenie Ciebie. Bardzo proszę inne osoby z naszego prywatnego forum o nie tłumaczenie się więcej z tego co chcielismy zrobić i zrobilismy. Uniemożliwianie komus dostępu do naszego forum nie jest ograniczaniem jego wolności - jest naszym prawem do wolności wyboru. A teraz hejahej.... Do dzieła kruki i wrony... Ciąć na paski Albo szarpać Albo drwić Obrażać i poniżać Szybciutko! Tylko to potraficie. Bez tego was NIE MA. Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: D-nutka. Otóż to ja głównie Cię zavetowałam. 04.03.03, 21:16 carmina napisała: > A teraz hejahej.... ihaaaaaaaa > Do dzieła kruki i wrony... > Ciąć na paski ciach ciach > Albo szarpać > Albo drwić hehehehe > Obrażać i poniżać k**a wy ch**e > Szybciutko! Szybciej nie mogłem > Tylko to potraficie. > Bez tego was NIE MA. Nie, no potrafię też mnóstwo innych rzeczy. Np. o pluciu nie wspomniałaś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady_hawk Brawo Pollak! IP: *.visp.energis.pl 04.03.03, 21:23 A swoja droga, to robi sie jakos dziwnie, bo ona to forum "domem" nazwala. To wystapienie jest jednym z bardziej skandalicznych pokazow chamstwa. Danka, chociaz Ciebie nie lubie, to trzymam kciuki za Twoja glowe do gory! Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: Brawo Pollak! 04.03.03, 21:50 Chciałem choć raz poczuć się jak przestępca i spróbować chociaż nadszarpnąć wątek. Uznałem to za ostatnią szansę, bo niedługo nie będzie wątków których niszczenie będzie mogło sprawiać frajdę... O, ludzie, ale mnie sie głupoty trzymają... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady_hawk To ja tez skorzystam z okazji: IP: *.visp.energis.pl 04.03.03, 21:54 pollak napisał: > Chciałem choć raz poczuć się jak przestępca i spróbować chociaż > nadszarpnąć wątek. Uznałem to za ostatnią szansę, bo niedługo nie będzie > wątków których niszczenie będzie mogło sprawiać frajdę... > > O, ludzie, ale mnie sie głupoty trzymają... POLLAK! TY NISZCZYCIELEM WATKOW JESTES! Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: To ja tez skorzystam z okazji: 04.03.03, 21:59 Gość portalu: lady_hawk napisał(a): > POLLAK! > TY NISZCZYCIELEM WATKOW JESTES! A gdzie odpowiednie hiacytaty? O Boże, kwietni mnie zlinczują ale na prawdę tak mi sie z tego chce śmiać dzisiaj... hihihihi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady_hawk nie wywoluj! IP: *.visp.energis.pl 04.03.03, 22:03 pollak napisał: > Gość portalu: lady_hawk napisał(a): > > > POLLAK! > > TY NISZCZYCIELEM WATKOW JESTES! > > A gdzie odpowiednie hiacytaty? > > O Boże, kwietni mnie zlinczują ale na prawdę tak mi sie z tego chce > śmiać dzisiaj... hihihihi Bo jak dostanie pozwolenie wyjscia na zewnatrz kompostu, to jeszcze to Ci naprawde udowodni ))))) A poza tym, pisze sie: "łżesz! podaj cytaty!" Odpowiedz Link Zgłoś
bykk Re: takim zakłamanym być! 04.03.03, 22:04 Carmino, wpadasz na F., jątrzysz, piszesz do Nutki pierdoły. Obrażasz nas, a sama piszesz, że my obrażeni? O co i o kogo? Wylazło z Ciebie zwykłe chamstwo, gdzie ten obrońca kobiet? "echo6"? Dziecinada? To Ty i Twoje baranki zachowujecie się jak dzieci. A teraz możesz pocałować wujka w ...ka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotrq Pollak potrafi :))))) BOMBA! /nt IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 04.03.03, 21:44 Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: Pollak potrafi :))))) BOMBA! /nt 04.03.03, 21:54 Dziękuję ale moim zdaniem, to było takie sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotrq uśmiałem się bardzo, a i... IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 04.03.03, 21:58 ...forma taka oberjutowska. Super! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady_hawk Re: D-nutka. Otóż to ja głównie Cię zavetowałam. IP: *.visp.energis.pl 04.03.03, 21:19 > Tylko to potraficie. > Bez tego was NIE MA. > O nie! mylisz sie, ty apoteozo glupoty. Ciebie nie ma bez klaki. A na to, co Danka pisala, przepraszam - na Danke, zawsze patrzylas z nieukrywana odraza. Uzylas jej. Uzylas tego co pisala, szczerze, z serca. Teraz nie jest ci juz potrzebna - to won? Ktos Ci kiedys tym samym odplaci. Karmina-Chwascina! )))) Odpowiedz Link Zgłoś
duch_carminy Jeszcze jedna Hipokrytka, I TO KULAWA 04.03.03, 21:22 carmina napisała: > I wiedziałm co robię. > Choć jeszcze dwa tygodnie temu nie uwierzyłabym, że będę do tego zmuszona. > Ale również nie uwierzylabym, że mozesz pisać w taki obrzydliwy sposób. Nie > tylko o mnie, Ani z Belgii, ale w ogóle o kobietach, o pisaniu wielu osób na > tym forum, a potem jeszcze o tragedii urodzenia się w PL żydówką I ty to napisalas? TY O TRAKTOWANIU KOBIET? CO ZA FALSZYWA,KLAMLIWA SZMATA! Carmina napisala: Powyższy post nieszczęsnago sępa hawkowego jest doskonałą ilustracją tego, co w poscie wcześniej o hawku napisałam. Mamy tu widoczną hawkową obsesję purchawek, związaną jak się okazuje, z realnym ich posiadaniem przez nią - na dziobie. Moje domysły zostały potwierdzone przez jakże żywą reakcję panascana, osoby znającej hawka realnie, co nam tu ogłaszano wielokrotnie. Otóz panscan zarzucił mi, że korzystam z info ze zdjęć przesłanych mi z ich spotkania. A ja nie i już! Nie widziałam, że nazywa mnie purchawą z powodu tego, co zmuszona jest ogladać w lustrze co rano. Po prostu odwróciłam do niej używane przez nią w stosunku do mnie słowo purchawa, a tu, patrz pan, strzała w dychę Niepohamowaną słabość do obiektu swych westchnień , który cięgi hawkowi zadaje na przemian z serwowaniem pogadanek umoralniających - widać też bardzo wyraźnie. A hawk wszystko z rozkoszą przyjmuje, dziób po-jeszcze nadstawia. Nasz forumowy serial "Panie Sułku kocham Pana", tym razem w wydaniu "operowanie pejczykiem i przymierzanie czapeczek z trupią główka". Toż to jest UROCZE, może inaczej niż na ogół, ale skoro dwie dorosłe osoby...itede. A purchawami się tak nie przejmuj,hawku jeden, po prostu przy ludziach dzioba nie pocieraj. Bo one "Sieją zarodnikami w nadziei na zagrzybienie potomstwem wszystkiego, co je otacza", a przy posiadanej przez ciebie ilości, może to spowodować coś na kształt użycia broni biologicznej i nie skończy się bynajmniej na "apsik". I ze "spodni" - "kicha". -------- ______=DO CARMINY: A ty kulawe scierwo jestes taka sliczna ze innych krytykujesz? Konczyny wszystkie dzialaja? Jestes szczupla, wysoka, masz niebieskie oczy i dobra cere? Moze nam jakies zdjecie, ukrywajaca sie pokrako, pokazesz? Kulawa kaleko! Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Droga Carmino 04.03.03, 21:30 Dziekuje, za Twoj uprzejmy post. Zalozylem sie wczoraj pod wieczor z Kolega (o butelke whisky), ze w ciagu doby pokazesz sie na Forum A. I powiem szczerze, ze przez ostatnie 2 godziny bylem troche poddenerwowany. No ale okazalo sie, ze zdazylem Cie poznac na tyle dobrze, ze moge na przewidywalnosci Twych zachowan budzet domowy nawet nieco podreperowc. Ale skoro juz osmielilem sie, uradowany, odezwac do Ciebie, to chcialbym powtorzyc pytania jakie zadawalem ostatnio Waszym przedstawicielom, gdyz nie doczekalem sie odpowiedzi. Moje pierwsze pytanie, jeszcze do kolegi Prezeso- Wykidajly skierowane, dotyczylo problemu zydowskiego. Mianowicie pytalem sie Kol. Nurni kto u Was za Zyda robi i jak te osobe wyznaczyliscie, wyznaczacie badz zamierzacie wyznaczyc. Z pytaniem tym byla zwiazana pewna prosba, ale te przedstawie przy Twej kolejnej wizycie tutaj. Mysle, ze bede mial okazje wkrotce je zadac. Drugie pytanie, rowniez z gatunku organizacyjnych, dotyczylo udostepnienia regulaminu. Czy jest to zatem mozliwe, pytam uprzejmie, abym mogl sie zapoznac z Waszym regulaminem? Wyjasniam, ze sam chce zalozyc podobne forum etc. Klaniam sie, wyrazajac nieklamana radosc z tego wyczekiwanego, nieco nerwowo zwlaszcza w ostatnich godzinach, spotkania sc-k Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ogorek Re: ZDRAJCY________ BRAK MI SŁÓW IP: *.dip.t-dialin.net 04.03.03, 21:22 Przepraszam bardzo. Czy moge sobie troche z Toba, D-nutko, poplakac? Czuje sie osaczony, zdradzony, podminowany, utracony, zbalamucowany. Mam stracha przed swiatlem i swiatem, a takze ciemnoscia i radoscia. Czuje sie niekiedy jak pacynka Bykka. Mam coraz czesciej czarny charakter i szczurze wyskoki w bok. Oprocz tego czesto mi brak Krzysia52. Zona mnie posadza, ze ja zdradzam z Perla. Moja byla zona, Helga, nie odbiera telefonow. Nie wiem, jak zaplace za abonament Gazety Wybiorczej. Kazdy na mnie napada. A ja sie musze bronic. Bronie sie do ostatka. A potem mnie ogarnia smutek. Potem sie znowu bronie. Jak niesprawiedliwy jest ten swiat. Ogorek Zdewastowana Placzka Szarona Plik Wysuszony Chusteczek do Noska. Odpowiedz Link Zgłoś
d_nutka Re: Wielkie nieporozumienie 04.03.03, 21:28 Carmino WIELKIE NIEPOROZUMIENIE I NIEZROZUMIENIE NIGDY NIE MIAŁAM OCHOTY WEJŚĆ NA PRYWATNE WASZE FORUM Już wyjaśniałam tu Sami je reklamowaliście i byłam tylko ciekawa jak się na takie forum wchodzi i kto tam jest Niestety, swoimi postami tylko upewniliście mnie, że mi z wami nie po drodze. Ja tu na forum źle się wyrażałam nie tylko o kobietach ale i mężczyznach. Zło nie zna płci, wyznania, narodowości,posiadanego majątku, wykształcenia itd. Zło bywa w każdym z nas, tylko, że u niektórych jest go więcej. Może mój przyjaciel w tobie i twoich koleżankach znajdzie więcej tego dobra niż kiedyś dopatrzył się go we mnie. Czego jemu z całego serca życzę d_nutka Odpowiedz Link Zgłoś
bykk Re: a nie mówiłem, hehehheehhehehehe! 04.03.03, 21:46 Mówiłem, że przylecą)! Nutka, "echo6" to echo z zamczyska! Nie daj się, teraz wylazło szydło z wora ukrytego! Nigdy bym Carminy o takie zachowanie nie podejrzewał, ona taka sprawiedliwa? Jak kiedyś Borsuk był potrzebny, to tiutała, jak zrobił swoje, to go pogoniła, powariowali w tym zamku! Ciekawe czy mają alibi))) na "echo6", hahaha! hej! Odpowiedz Link Zgłoś
carmina Re: Wielkie nieporozumienie 04.03.03, 21:47 d_nutka napisała: > Carmino > > WIELKIE NIEPOROZUMIENIE I NIEZROZUMIENIE > > NIGDY NIE MIAŁAM OCHOTY WEJŚĆ NA PRYWATNE WASZE FORUM > > Już wyjaśniałam tu > Sami je reklamowaliście i byłam tylko ciekawa jak się na takie forum wchodzi i > kto tam jest > Niestety, swoimi postami tylko upewniliście mnie, że mi z wami nie po drodze. > Ja tu na forum źle się wyrażałam nie tylko o kobietach ale i mężczyznach. > Zło nie zna płci, wyznania, narodowości,posiadanego majątku, wykształcenia itd. > Zło bywa w każdym z nas, tylko, że u niektórych jest go więcej. > Może mój przyjaciel w tobie i twoich koleżankach znajdzie więcej tego dobra niż > > kiedyś dopatrzył się go we mnie. > Czego jemu z całego serca życzę > > d_nutka _________________________________________________________________ Nikt tu nie reklamował naszego forum. Wołalismy przyjaciół, jeśli nie mieliśmy innej drogi. Podaj link, jesli było inaczej. Próbowałaś wejść do nas, niezaproszona, jednoczesnie obrażając niektórych z nas na tym forum. Jeśli nie chciałaś uczestniczyc w naszym forum ( co wyrażnie pisałaś TUTAJ) to nie rozumiem Twojego rozczarowania z faktu nie przyjęcia. A nawet jesli jestes rozczarowana, to zachowujesz się w spoósb potwierdzajacy słusznośc decyzji. A co do Twojego przyjaciela, o którym piszesz: > Może mój przyjaciel w tobie i twoich koleżankach znajdzie więcej tego dobra niż kiedyś dopatrzył się go we mnie. mogę tylko powiedzieć: jedno nie wyklucza drugiego, chyba że zdecydujesz inaczej. Ale to nie moja rzecz, nie wiem czemu o takich sprawach do mnie piszesz. A teraz...naprawdę nie mam czasu dostarczać Wam tu rozrywki. Piszcie, piszcie, może wam ulży, serdeczni pocieszyciele danutki. Obrazeni na forum prywatne. Dziecinada. Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: Wielkie nieporozumienie 04.03.03, 21:52 carmina napisała: > piszcie, może wam ulży, serdeczni pocieszyciele danutki. Obrazeni na forum Danutko, chciałem Cię serdelecznie pocieszyć. O ile ufasz słowom swojego wroga, rzecz jasna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotrq D_nutka, wiesz co,... IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 04.03.03, 21:43 ... jedni lubią perypatetyczną wymianę poglądów podczas spaceru na świeżym powietrzu, inni wolą dla swoich szeptów zamykać się w ustępie. Nie stukaj do tego ustępu, po co? Nie lepiej tu sobie pospacerować, komuś się ukłonić, komuś przebiegającemu nogę podłożyć ))) ? Coś powiedzieć od siebie, a nie tylko "w imieniu kolektywu"? Czniajże to. Lepiej na łące niż wśród odchodów. Ale to co cię spotkało jest bardzo przykre. Myślę, że najbardziej upokarzającym uczuciem jest zawiedzenie się na kimś, kto wydawał się bliski. Wtedy człowiek się wstydzi za siebie (bo okazał się naiwny) i za tego kogoś (bo ten ktoś okazał się nielojalnym dupkiem, a porządny człowiek zawsze odczuwa coś na kształt osobistego wstydu, kiedy kto inny robi z siebie coś obrzydliwego). trzymaj się PS. Jak widać z postów tej nieszczęsnej ani belgijskiej i tej carminy, a nawet biednej omamionej i zdezorientowanej Abe, tam nie ma miejsca na własny wywód. Ciekawe jest, że zasada weta nie wymaga uzasadnienia: jeden post, który się komuś z Wielowielbłądów nie spodoba i wylatujesz. Jak ich zostanie dwóch, to ten pierwszy (według ogłoszonych przez Snajpera zasad), co zawetuje, będzie lepszy i będzie się mógł tam panoszyć w pojedynkę. )))) Hihihi, ale kino! będzie miał sobie prywatne forum tylko dla siebie! I to niekoniecznie swoje, bo będzie mógł wywetować założyciela-właściciela! Hihihi! To cudowne... No więc widzisz, że chcąc sobie zapewnić "bezpieczeństwo" (w sensie najwyraźniej bolszewickim) wyrzekli się naj(sam)pierw logiki, a potem dopiero przyzwoitości. Hihihi! Fantastyczne! ))))))))))))))))))))))))))))))))))00000000000000000))))))))))))))))))))))) (w środku nabierałem oddechu, bo to mnie NAPRAWDĘ śmieszy) Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Nie podpuszczaj 04.03.03, 22:19 Myślisz że specjalnie dla ciebie zmartwychwstanie po raz kolejny? główny rozpirzający - pollak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borsuk nie dolaczy.najwzniejsze jest niewidoczne dla oczu IP: *.dip.t-dialin.net 04.03.03, 22:51 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady_hawk Re: nie dolaczy.najwzniejsze jest niewidoczne dla IP: *.visp.energis.pl 04.03.03, 23:25 dlatego do ukrytego forum sie schowal? Teraz dopiero bedzie zona plakala! A dla Tuya bal! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzys52 * Aaaaa, Wrazliwy Borsuczek Boi sie Odrzucenia _ * IP: *.proxy.aol.com 05.03.03, 01:32 ...i dlatego nie wystapil jeszcze z podaniem o przyjecie do watku Nurnia. Innymi slowy, gdyby byl pewien, ze przyjma, to juz by podanko zlozyl. A tak - dasa sie i czubkiem buta kreski rysuje na piasku (( Biedny Borsunio. Ooooo .. K.P. .. .. Gość portalu: borsuk napisał(a): > Abe wyjasnila jak odbywa sie akceptacja. > Szacuje, ze sa tam trzy nicki, ktore by mnie nie zaakceptowaly. > Ale to mniej wazne. > > Wiem ze jest tam jeden nick, ktorego ja bym nie zakceptowal. > Dlatego nie bylem nawet ciekaw jak sie tam wchodzi. > I nie stalem u ich wrot. > I nie wierze, ze ich towarzystwo utuli smutek Twojego przyjaciela. > Bo jak utuli, to to nie bedzie juz twoj przyjaciel. > I to jest w tym wszystkim najsmutniejsze. > Ale hartuje. > > pozdrawiam Cie > > borsuk > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzys52 * Aaaaa, Wrazliwy Borsuczek Boi sie Odrzucenia _ * IP: *.proxy.aol.com 05.03.03, 01:34 ...i dlatego nie wystapil jeszcze z podaniem o przyjecie do watku Nurnia. Innymi slowy, gdyby byl pewien, ze przyjma, to juz by podanko zlozyl. A tak - dasa sie i czubkiem buta kreski rysuje na piasku (( Biedny Borsunio. Ooooo .. K.P. .. .. Gość portalu: borsuk napisał(a): > Abe wyjasnila jak odbywa sie akceptacja. > Szacuje, ze sa tam trzy nicki, ktore by mnie nie zaakceptowaly. > Ale to mniej wazne. > > Wiem ze jest tam jeden nick, ktorego ja bym nie zakceptowal. > Dlatego nie bylem nawet ciekaw jak sie tam wchodzi. > I nie stalem u ich wrot. > I nie wierze, ze ich towarzystwo utuli smutek Twojego przyjaciela. > Bo jak utuli, to to nie bedzie juz twoj przyjaciel. > I to jest w tym wszystkim najsmutniejsze. > Ale hartuje. > > pozdrawiam Cie > > borsuk > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzys52 * Aaaaa, Wrazliwy Borsuczek Boi sie Odrzucenia _ * IP: *.proxy.aol.com 05.03.03, 01:35 ...i dlatego nie wystapil jeszcze z podaniem o przyjecie do watku Nurnia. Innymi slowy, gdyby byl pewien, ze przyjma, to juz by podanko zlozyl. A tak - dasa sie i czubkiem buta kreski rysuje na piasku (( Biedny Borsunio. Ooooo .. K.P. .. .. Gość portalu: borsuk napisał(a): > Abe wyjasnila jak odbywa sie akceptacja. > Szacuje, ze sa tam trzy nicki, ktore by mnie nie zaakceptowaly. > Ale to mniej wazne. > > Wiem ze jest tam jeden nick, ktorego ja bym nie zakceptowal. > Dlatego nie bylem nawet ciekaw jak sie tam wchodzi. > I nie stalem u ich wrot. > I nie wierze, ze ich towarzystwo utuli smutek Twojego przyjaciela. > Bo jak utuli, to to nie bedzie juz twoj przyjaciel. > I to jest w tym wszystkim najsmutniejsze. > Ale hartuje. > > pozdrawiam Cie > > borsuk > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Kreciu, powtorzyles to co masz 05.03.03, 01:43 do powiedzenia juz 6 (szesc) razy w tym watku. Choc niewiele to bylo. Czy naprawde dziwisz sie, ze Cie tu na Forum zwa Kretynem? Wez sie w garsc. I d... w troki. Na innym portalu moze Ci pojdzie lepiej. Zatroskany sc-k Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzys52 Gnidowaty Jezusku. Pedofilowaty Ksiezulku... IP: *.proxy.aol.com 05.03.03, 04:11 Won z Furum, do Prywatnego watka Nurnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Perła a ja tam popieram kwietnych właśnie IP: 212.160.135.* 05.03.03, 11:31 W kwesti prywatnego forum oczywiście. Dobrze, że w końcu szlag trafił ich. Dość miałem już pomówień, oskarżeń, pacynek, donosów, szantażu, gróźb, ekshibicjonizmu, dulszczyzny, i świństw zwykłych. Hiacynta i Carminy. Precz! tylko mi tu niepokazywać się więcej. A tyu mi wygać stamtąd, bo on robotę w domu ma, a nie, aby posty do Carminy pisał. Perła Odpowiedz Link Zgłoś
tyu OŚWIADCZENIE__________ 05.03.03, 12:28 Ktoś tu koniecznie chciał poznać moje zdanie. Odpowiem, nawet narażając się na kolejne zarzuty: jątrzenia, "zmartwychwstawania" itd itp. Nie byłem tu od dnia, w którym ujawniłem teksty faksów w mojej sprawie. Wtedy wszedłem właśnie celem UKRÓCENIA jałowych już dyskusji i oskarżeń. Szczegóły są w wątku "Czy kłamstwo 1000 razy powtórzone..." Tam - oraz w korespondencji prywatnej - zawarłem apel do moich przyjaciół o zaprzestanie dalszych walk. Uznałem, że odpowiedzi na pytania dotyczące przeszłości, lub też na kolejne insynuacje, nic nie wniosą poza dalszym jątrzeniem - i milczałem. Nie mam nic wspólnego z wyciąganiem moich dawnych tekstów, ani z nickami- pacynkami nawiązującymi do mojej osoby. Teraz wbrew chęciom wchodzę tu znowu, w sprawie równie bolesnej jak tamta: sporu, gdzie po OBU stronach są moi przyjaciele. Sporu Danutki z uczestnikami Forum "Camelot". Danutka zrobiła dla mnie na tym Forum szczególnie wiele. W chwilach próby zawsze okazywała się wiernym, wypróbowanym przyjacielem. Podziękowałem Jej za to już w grudniu, gdy sygnalizowałem chęć odejścia z Forum. Od grudnia powodów do takich podziękowań mam o wiele więcej. Być może jest Ona osobą "kolczastą", jak to określił Borsuk, ale walory Jej serca i umysłu cenię bardzo. Pragnę, by zachowała pewność, że i ja pozostaję lojalny wobec Niej. Bardzo wiele zawdzięczam również obecnym uczestnikom Forum "Camelot": Carminie, Hiacyntowi, Nurniemu i innym przyjaciołom. Zaproszenie na to Forum przyjąłem z radością i nadzieją - na dyskusje nieskrępowane, ale wolne od chamstwa, tak powszechnego gdzie indziej. Nie zawiodłem się, ale też nie przewidziałem konfliktu. Wywoływany do dyskusji chcę oświadczyć, co następuje: O obecnym konflikcie NIE ZAMIERZAM dyskutować na publicznym Forum. Moje poglądy w tej sprawie przedstawię przyjaciołom - nie wrogom, czy gapiom. tyu Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Re: OŚWIADCZENIE__________ 05.03.03, 12:40 Ale skoro juz zabrales glos na publicznym forum (zakladajac ten watek), to przyzwoitosc wymaga aby odpowiedziec na zadane pytania, wywolane Twa wersja wydarzen. Nawet jak gapie som gupie. A nie, tradycyjnie, rzucic pare inwektyw i schowac sie, udajac, ze Cie nie ma. Nie przecze jednak, ze mozemy sie roznic w pojmowaniu slowa 'przyzwoitosc'. sc-k Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Perła Re: OŚWIADCZENIE__________ IP: 212.160.135.* 05.03.03, 12:51 Sceptyku, to taka ich nowa manera jest. Wejść, naubliżać, zamącić i schować się pod sukienkę Carminy właśnie. Perła Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Re: OŚWIADCZENIE__________ 05.03.03, 12:54 Ze zdjeciem placzacej zony, oczywiscie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Perła Re: OŚWIADCZENIE__________ IP: 212.160.135.* 05.03.03, 12:58 sceptyk napisał: > Ze zdjeciem placzacej zony, oczywiscie. A w ogóle to zapraszam do dyskusji pozostałe żony, kochanki, dziatki, krewnych z Ameryki, i ciotki, szczególnie przyzwoitki, sąsiadki, i tą Panią z drugiego piętra. Z koleżanką oczywiście. I pieskiem też. Będziemy debatować wszyscy o tyu tu, w świetle faksów, tudzież stosunków polsko-żydowskich, i molestowania psychicznego, i tego co najważniejsze jest, czyli to co niewidoczne jest. Postawimy tezy, rozwiniemy problem tyu, potem wyciągniemy wnioski, i damy tyu zalecenia na przyszłość. Wstrząśniemy tyu, aż cały net do publicznej dysputy o nim przystąpi. Carmina zapiekankę zrobi tu, coby Hiacynt cytować zaczął tu, Danka może wytrzeźwieje w końcu, a nurni napisze światły post taki jak zwykł pisać tu: "___________)) nt". Intelektualista forumowy Euromir, dukając i pocąc się, odczyt z tego wszystkiego zrobi, pod toaletą Agory oczywiście. Dobrze by było aby ktoś relanium dla intelektualisty wziął, bo to histeryk jest. O, przepraszam, ktoś do drzwi dzwoni, muszę otworzyć. Boże! spraw aby to zabójca był! Perła Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Galba A czego Sceptyku się spodziewałeś po tym... IP: 213.17.161.* 05.03.03, 13:06 gównojadzie tyu? Jego przeżarty czerwoną gangreną mózg nie jest w stanie spłodzić niczego poza wezwaniem do kulturalnego zachowania, rzuceniem błotem plus postawieniem na cokole krylinalnego idioty-samobójcy. G. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Perła Re: A czego Sceptyku się spodziewałeś po tym... IP: 212.160.135.* 05.03.03, 13:12 Gość portalu: Galba napisał(a): > gównojadzie tyu? > > Jego przeżarty czerwoną gangreną mózg nie jest w stanie spłodzić niczego poza > wezwaniem do kulturalnego zachowania, rzuceniem błotem plus postawieniem na > cokole krylinalnego idioty-samobójcy. > > G. właśnie. Kulturalny tyu bawi się w kulturalnym towarzystwie, które uznało, iż jego największa przyjaciółka Danka, nie godna towarzystwa tego jest. Fałszywy klejnot... Perła Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: A czego Sceptyku się spodziewałeś po tym... 05.03.03, 13:31 Gość portalu: Galba napisał(a): > cokole krylinalnego idioty-samobójcy. Słyszałem że jedna gnida tak wojowała, że się spociła i się przeziębiła, czy coś. Ponoć to wina tych, do których szurała, że stawiali opór czy coś. Zresztą to plotki, panie... Odpowiedz Link Zgłoś
perla_ Ty, pollak... 05.03.03, 13:36 Ten post do Carminy to Twoje kolejne cacuszko było. Nie lubie kadzić, niemniej w kwestii refleksu to Portala dostać powinieneś. Perła ps. Portala - taki Oscar tu. Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: Ty, pollak... 05.03.03, 13:44 perla_ napisał: > Ten post do Carminy to Twoje kolejne cacuszko było. Nie lubie kadzić, niemniej > w kwestii refleksu to Portala dostać powinieneś. > > Perła > > ps. Portala - taki Oscar tu. Dzięki. Heh, wydaje mi się, że po wczorajszym tekście (a akurat mi humor dopisywał) mogę być w czołówce listy niegodnych nicków (oczywiście Ciebie nigdy nie przegonię) Ale sbie grabię, do Perły odpisuję... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AndrzejG Tyu - to jest nielogiczne IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.03.03, 13:30 tyu napisał: > > O obecnym konflikcie NIE ZAMIERZAM dyskutować na publicznym Forum. Moje > poglądy w tej sprawie przedstawię przyjaciołom - nie wrogom, czy gapiom. > > tyu > Widać inaczej rozumiemy przyjaźń.Chyba będziesz przesyłał d_nutce maile, bo przecież Twoja przyjaciółka nie ma wstępu do zamkniętego forum. Andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Tyu - to jest nielogiczne 05.03.03, 13:36 Gość portalu: AndrzejG napisał(a): > tyu napisał: > > > > > O obecnym konflikcie NIE ZAMIERZAM dyskutować na publicznym Forum. Moje > > poglądy w tej sprawie przedstawię przyjaciołom - nie wrogom, czy gapiom. > > > > tyu > > > > Widać inaczej rozumiemy przyjaźń.Chyba będziesz przesyłał d_nutce maile, > bo przecież Twoja przyjaciółka nie ma wstępu do zamkniętego forum. > > Andrzej > Tyu sie wycofal z zamknietego forum dla D-anutki oczywiscie. Odpowiedz Link Zgłoś
perla_ wiadomości z lochów są 05.03.03, 13:41 Czyli tyu padł. Biedny jest. Zewsząd wygnają go... bo tam kłótnia musiała być. Ciekaw jestem kogo Carmina z Hiacyntem vel echo6 wyrżną następnym razem... Nie chcę złym prorokiem być, ale Anka... bez wazeliny nie pojedziesz daleko tam. Perła Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AndrzejG cofam i przepraszam IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.03.03, 13:45 gini napisała: > Tyu sie wycofal z zamknietego forum dla D-anutki oczywiscie. > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AndrzejG bo nie widzę powodu na kłamstwo IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.03.03, 14:06 Zresztą , podejrzewam ,że Tyu skontaktuje się z d_nutką i wyjaśnią sobie niedomówienia.Jak d_nutka będzie plotła z radości trzy po trzy , to znaczy jest juz po rozmowie. A. Odpowiedz Link Zgłoś
neutralny.nick Aniu 05.03.03, 13:47 Idz na prywatne forum gdzie cie toleruja! gini napisała: > Gość portalu: AndrzejG napisał(a): > > > tyu napisał: > > > > > > > > O obecnym konflikcie NIE ZAMIERZAM dyskutować na publicznym Forum. Mo > je > > > poglądy w tej sprawie przedstawię przyjaciołom - nie wrogom, czy gapi > om. > > > > > > tyu > > > > > > > Widać inaczej rozumiemy przyjaźń.Chyba będziesz przesyłał d_nutce maile, > > bo przecież Twoja przyjaciółka nie ma wstępu do zamkniętego forum. > > > > Andrzej > > > Tyu sie wycofal z zamknietego forum dla D-anutki oczywiscie. > Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: Aniu 05.03.03, 13:50 neutralny.nick napisała: > Idz na prywatne forum gdzie cie toleruja! A Ciebie gdzie tolerują? Nie wyganiaj Ani. Po pierwsze nie masz do tego prawa, po drugie - to forum jest dla wszystkich (no może prawie). Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: OŚWIADCZENIE__________ 05.03.03, 13:38 tyu napisał: > O obecnym konflikcie NIE ZAMIERZAM dyskutować na publicznym Forum. Moje poglądy > > w tej sprawie przedstawię przyjaciołom - nie wrogom, czy gapiom. Jakim tam gapiom? Forumowiczom raczej. Nikt tu nie jest ze wścibskości. Forum jest po to aby je czytać i ewentualnie odpisywać. W sumie mogę też przymykać oczy. Zresztą tu jest forum i tu się walczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Perła rozłam w szeregach kwietnych jest IP: 212.160.135.* 05.03.03, 14:15 Jeżeli Ance wierzyć, to już zaczynają kłócić się. tyu wygnali... Perła Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Perła a na forum Snajper pisze do Anki, że... IP: 212.160.135.* 05.03.03, 14:24 ...ona judzi przeciw Żydom. A pewnie w lochach da jej bukiet hiacyntów o carminowym zapachu... he, he. Perła Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: promyczek Re: ZDRAJCY________ BRAK MI SŁÓW IP: *.ne.client2.attbi.com 13.07.03, 18:03 Dana, zapraszam do trzech razy sztuczka forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10293 trzym sie Odpowiedz Link Zgłoś