Dodaj do ulubionych

kolysanki sprzed PRL..

15.09.06, 17:57
nie wiem, czy dobrze trafilem, ale skoro to najstarsze forum polityczne w
gazeta.pl, to moze....

moja mama, tak mi spiewala:

Coś tam w lesie huknęło,coś tam w lesie puknęło,
a to komar z dębu spadł,złamał sobie w krzyżu gnat
Przyleciala tam mucha, przyleciala bez ducha,
i pytala komara, czy nie trzeba doktora

Oj, nie trzeba doktora, ani ksiedza, znachora,
ani zadnej metryki, tylko rydla , motyki
Byl tam pogrzeb, wspanialy, wszystkie muszki plakaly
i spiewaly "requiem",juz nasz komar nie zyje.

pamietacie jakies inne?

Obserwuj wątek
    • pozarski Re: kolysanki sprzed PRL.. 15.09.06, 18:05
      Bardzo na czasie.
    • wikul Re: kolysanki sprzed PRL.. 15.09.06, 21:16
      bogo2 napisał:

      > nie wiem, czy dobrze trafilem, ale skoro to najstarsze forum polityczne w
      > gazeta.pl, to moze....
      >
      > moja mama, tak mi spiewala:
      >
      > Coś tam w lesie huknęło,coś tam w lesie puknęło,
      > a to komar z dębu spadł,złamał sobie w krzyżu gnat
      > Przyleciala tam mucha, przyleciala bez ducha,
      > i pytala komara, czy nie trzeba doktora
      >
      > Oj, nie trzeba doktora, ani ksiedza, znachora,
      > ani zadnej metryki, tylko rydla , motyki
      > Byl tam pogrzeb, wspanialy, wszystkie muszki plakaly
      > i spiewaly "requiem",juz nasz komar nie zyje.
      >
      > pamietacie jakies inne?


      Nie masz nic o kaczkach ?
      • ewa8a Re: kolysanki sprzed PRL.. 15.09.06, 23:27
        wikul napisał:
        > Nie masz nic o kaczkach ?

        Kołysanki o kaczkach nikt mi nie śpiewał, opowiadali tylko bajkę o brzydkim
        kaczątku. Dlaczego z kaczątka wyrósł łabędź, a nie kaczor - nie wiem do
        dzisiaj.
        Współczesna wersja kołysanki :
        eee eee były sobie kaczki dwie.....
        Śpiewać na melodię
        aaa aaa były sobie kotki dwa.
        • owca_czarna Re: kolysanki sprzed PRL.. 15.09.06, 23:56
          ewa8a napisała:

          > wikul napisał:
          > > Nie masz nic o kaczkach ?
          >
          > Kołysanki o kaczkach nikt mi nie śpiewał, opowiadali tylko bajkę o brzydkim
          > kaczątku. Dlaczego z kaczątka wyrósł łabędź, a nie kaczor - nie wiem do
          > dzisiaj.
          > Współczesna wersja kołysanki :
          > eee eee były sobie kaczki dwie.....
          > Śpiewać na melodię
          > aaa aaa były sobie kotki dwa.
          >


          Kołysanki to ja też nie znałam o kaczkach, ale za to znałam taką (piszę z
          pamięci, więc mogą być jakieś moje przeinaczenia)

          Ścieżyną, doliną idzie kaczka
          sama jedna nieboraczka,
          żeby jeszcze jedna szła
          nie byłaby para zła.


          Kwa, kwa, kwa, kwa, kwa
          nie byłaby para zła


          Idzie kaczor polną drogą,
          przytupując lewą nogą
          nagle potknał się i zbladł,
          bo w ramiona kaczki wpadł


          Kwa, kwa, kwa, kwa, kwa
          bo w ramiona kaczki wpadł

          Kaczor kaczkę wziął pod skrzydło
          bo takie kacze jest prawidło
          stary indor dał im ślub
          żeby rozmnażali drób


          Kwa, kwa, kwa, kwa, kwa
          żeby rozmnażali drób

          Nad jeziorem rodzina kacza
          kaczy kuper w wodzie macza
          a w maczaniu tym jest sęk,
          aby kaczy kuper zmiękł smile)


          kwa, itd.......
          aby kaczy kuper zmiękłsmile



          owca_czarna
          • wikul Re: kolysanki sprzed PRL.. 16.09.06, 14:00
            owca_czarna napisała:

            > Kołysanki to ja też nie znałam o kaczkach, ale za to znałam taką (piszę z
            > pamięci, więc mogą być jakieś moje przeinaczenia)
            >
            > Ścieżyną, doliną idzie kaczka
            > sama jedna nieboraczka,
            > żeby jeszcze jedna szła
            > nie byłaby para zła.
            >
            > owca_czarna


            Wygląda na to że kaczka - nieboraczka już nie jest sama.
      • bogo2 Re: kolysanki sprzed PRL.. 16.09.06, 17:05
        wydawalo mi sie , ze to polityczne forum jest..? wink


        wikul napisał:


        > Nie masz nic o kaczkach ?
        • pozarski Re: kolysanki sprzed PRL.. 16.09.06, 17:06
          bogo2 napisał:

          > wydawalo mi sie , ze to polityczne forum jest..? wink
          >
          >
          > wikul napisał:
          >
          >
          > > Nie masz nic o kaczkach ?

          A kaczki to nie polityka?
          • bogo2 Re: kolysanki sprzed PRL.. 16.09.06, 17:17
            kaczki ...polityka ...? chyba zartujesz...
            polityka to muchy, ktore na pogrzeb zlatuja...

            jak w kolysance...
            "przleciala tam mucha, przyleciala bez ducha..
            i pytala komara,czy nie trzeba doktora..."



            pozarski napisał:

            > bogo2 napisał:
            >
            > > wydawalo mi sie , ze to polityczne forum jest..? wink
            > >
            > >
            > > wikul napisał:
            > >
            > >
            > > > Nie masz nic o kaczkach ?
            >
            > A kaczki to nie polityka?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka