taras10 03.01.07, 22:39 www.rzeczpospolita.pl/dodatki/opinie_070103/opinie_a_1.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kunce a tu o kim mowa? 04.01.07, 01:47 "X ...zwraca się do ministra spraw wewnętrznych z propozycją wydania jego podwładnym polecenia zbadania publikacji ...KW pod kątem możliwości postawienia go przed sądem "za kłamstwa ewidentne i możliwe do udowodnienia". Notabene wicepremier i rzecznik prasowy rządu proponowali taki sposób postępowania wobec niewygodnych dziennikarzy stosować "możliwie szeroko". No cóż, widocznie uznali, iż lepiej stosować represje, niż prostować nieprawdziwe informacje." zamiast X wstawiamy Girtych. Lepper - wszystko pasuje, wstawiamy nazwiska kilku posłów PiS a nawet członków rządu... wszystko pasuje. Fragment w orginale brzmi: Urban "na prośbę" Rakowskiego zwraca się w nim do ministra spraw wewnętrznych Czesława Kiszczaka z propozycją wydania jego podwładnym polecenia zbadania publikacji związanego z opozycją korespondenta socjalistycznego dziennika " Le Matin de Paris" Krzysztofa Wolickiego pod kątem możliwości postawienia go przed sądem "za kłamstwa ewidentne i możliwe do udowodnienia". Notabene wicepremier i rzecznik prasowy rządu proponowali taki sposób postępowania wobec niewygodnych dziennikarzy stosować "możliwie szeroko". No cóż, widocznie uznali, iż lepiej stosować represje, niż prostować nieprawdziwe informacje. ... i dotyczy stanu wojennego cos wróciło z tamtych klimatów w PRL pis Odpowiedz Link Zgłoś
dachs o upokorzeniu 04.01.07, 11:25 Zwrócił moją uwagę w tym tekście następujący fragment: "Oczywiście niepoddawanie części dziennikarzy upokarzającej procedurze weryfikacji miało być również inwestycją w przyszłość. W przypadku Toeplitza i Passenta z całą pewnością udaną." Otóż weryfikacja - jak wiele innych przepytywań - upokarzająca mogła być jedynie dla tych, którzy się podczas niej swoich przekonań zaparli. Nie była ona w najmniejszym stopniu upokarzająca dla dziennikarzy, którzy mogli odpowiadać na pytania komisji zgodnie ze swoim sumieniem, oraz dla tych, którzy w jej wyniku przestali pracować dla reżymowych mediów, A cała reszta pisze teraz o upokorzeniach. Odpowiedz Link Zgłoś
taras10 Re: a tu o kim mowa? 04.01.07, 12:48 kunce napisal: >zamiast X wstawiamy Girtych. Lepper - wszystko pasuje, wstawiamy nazwiska kilku >posłów PiS a nawet członków rządu... wszystko pasuje. Nic nie pasuje. Mogloby pasowac, gdyby takie dokumenty znaleziono. A znaleziono takie, ktore pasuja tylko do osob wymienionych w artykule. I pocoz tu gdybac? Odpowiedz Link Zgłoś
v_2 Re: No coz... 04.01.07, 12:12 Ciekawe, czy tak naprawdę ktoś jest zaskoczony tą publikacją? Zarowno Passent jak i Toeplitz od zawsze byli kapusiami czerwonych. Jedno co zaskakuje to fakt, że te sprawy są pokazywane ludziom dopiero dzisiaj, na oko tak z 15 lat za późno. W przypadku Passenta ( i wielu innych czerwonych np. Cimoszenki ) charakterystyczne jest to, że mimo iż popierali komunistyczny reżim to swoje dzieci kształcili na zachodzie ( najchętniej w USA )a nie w ZSRR. Nie wie ktos dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
taras10 Re: No coz... 04.01.07, 12:42 v_2 napisał: >W przypadku Passenta ( i wielu innych czerwonych np. Cimoszenki ) >charakterystyczne jest to, że mimo iż popierali komunistyczny reżim to swoje >dzieci kształcili na zachodzie ( najchętniej w USA )a nie w ZSRR. Nie wie >ktos dlaczego? Coz w tym dziwnego? Wymienione w artykule osoby (wlacznie z Urbanem) - to konformisci. Nie sluzyly systemowi dlatego, ze w niego wierzyly, a dlatego, ze chcialy z niego miec pozytek. I mialy. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: No coz... 04.01.07, 13:07 Na temat ,,konformizmu’’ (i kompleksach w stosunku do kobiet !) Urbana wypowiadałeś się już, ja obaliłam twoją teorię, a ty nie miałeś żadnych argumentów. Może jednak sprawdzisz w słowniku co to słowo oznacza, bo wydaje mi się, że po prostu go nie rozumiesz. Przy okazji sprawdź w słowniku ortograficznym jak się pisze ,,pocóż’’ i stuknij się w głowę, jeśli jeszcze kiedykolwiek zaświta ci w niej myśl, by udzielać innym reprymend z powodu literówek i drobnych błędów, które w pośpiechu zdarzy im się zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
taras10 Re: No coz... 04.01.07, 13:33 ewa8a napisała: > Na temat ,,konformizmu’’ (i kompleksach w stosunku do kobiet !) Urb > ana > wypowiadałeś się już, ja obaliłam twoją teorię, a ty nie miałeś żadnych > argumentów. Może jednak sprawdzisz w słowniku co to słowo oznacza, bo wydaje mi > > się, że po prostu go nie rozumiesz. > Przy okazji sprawdź w słowniku ortograficznym jak się pisze ,,pocóż’̵ > 7; i > stuknij się w głowę, jeśli jeszcze kiedykolwiek zaświta ci w niej myśl, by > udzielać innym reprymend z powodu literówek i drobnych błędów, które w > pośpiechu zdarzy im się zrobić. ewo8a, czekasz na rewanz? Niech ci bedzie. Nie ulega watpliwosci, ze Urban jest konformista (oczywiscie nie tylko), a jego zachowanie pasuje do definicji. Nie obalales zadnej teorii (bo zadnej teorii do obalenia nie bylo). Zwrocilem ci kiedys uwage na blad ortograficzny, ktory nie swiadczyl oczywiscie o braku wyksztalceniu, byl jednak bledem ortograficznym, nawet biorac pod uwage, iz pisales szybko. "Pocoz" jest nierozdzielone z powodu szybkiego pisania; jednak zawiera zarowno "o" kreskowane jak i "z" z kreska. Chcesz jednak uwazac to za blad ortograficzny - przyjme z pokora. Twoje dobra samopoczucie jest dla mnie wiecej warte. Odpowiedz Link Zgłoś
taras10 Re: No coz... 04.01.07, 13:39 "Pocoz" jest nierozdzielone z powodu szybkiego > pisania; jednak zawiera zarowno "o" kreskowane jak i "z" z kreska. Oczywiscie "z" z kropka... Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Forumowy Patafianie ! 04.01.07, 14:02 taras10 napisał: > Pocoz" jest nierozdzielone z powodu szybkiego pisania; jednak Nie jest rozdzielone z powodu szybkiego pisania, z tej prostej przyczyny, że ty SZYBKO NIE PISZESZ ! I nie mnie zarzuciłeś błąd ortograficzny, tylko Pozarskiemu, człowiekowi, który od lat nie mieszka w Polsce, a pisze lepiej niż ty. Ja nie jestem Pozarski ! Ale myśl sobie oczywiście co chcesz, to podejrzenie świadczy o twojej inteligencji - bo inteligencja to przecież zdolność kojarzenia pewnych rzeczy - w sposób bardzo dobitny. Polonisto od siedmiu boleści, ponieważ tak się czepiasz innych, sprawdziłam zaledwie PIĘĆ pierwszych postów napisanych przez ciebie na tym forum i popatrz co znalazłam - 60 % z nich zawierało błędy, a były to posty bardzo krótkie, napisane w długich odstępach czasu. Poza tym, jakim to trzeba być niechlujem, by pisząc z Polski nie używać polskich liter ? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=46306086&a=46311881 > On "walczy" na kilku frontach. W dyskusji o konflikcie bliskowschodnim uzywa niespotykanej agresji, nie ma juz tego epitetu, ktory Zydom nie przykleil. Prawidłowo powinno być : nie ma już TAKIEGO epitetu, KTÓREGO BY Żydom nie przykleił. > Jakby go blisko znal i obcowal sie Obcował SIĘ ? Czy to jakiś zwrot regionalny ? ................................... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=46409340&a=46417075 > Nikt, oprocz Arabow (a i to nie wszystkich) nie jest zainteresowany w zgladzeniu demokratycznego panstwa. Nie mozna być zainteresowanym w czymś, ale mozna być zainteresowanym czymś – ZGŁADZENIEM ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,, forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=46409340&a=46417765 > Nie zpomnij, ze po drodze musieliby sie natknac na 275 glowic atomowych Co to znaczy ZPOMNIJ ? Niczego cię nie nauczyła kompromitacja z Grynbergiem ? To był dopiero popis bufonady ! >Jestes ignorantem, pozarski. Grynberg wyjechal w 1965 roku i poprosil o azyl polityczny w USA. jesli chcesz ze mna dyskutowac, przygotuj sie do dyskusji. Inaczej szkoda mi czasu. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=53185729&a=53316626 Odpowiedź Pozarskiego : >.Zachowujesz sie jak jakis sierzant,ale ja nie jestem szeregowym w twojej kompanii,smarku. Henryk Grynberg studied journalism in Warsaw, after which he became an actor in the National Jewish Theatre in Warsaw. He emigrated to the USA in 1967, and for 20 years worked for the U.S. I forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=53185729&a=53317816 ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,, Wracając jednak do meritum twojego postu – konformizmu Urbana. Moje argumenty były tutaj : forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=54535307&a=54556862 Ale nie raczyłeś się ,,merytorycznie’’ do nich odnieść. Na tym kończę dyskusję z tobą. Nie jesteś dla mnie odpowiednim partnerem do dyskusji nadęty bufonie. Z początku mnie śmieszyłeś, teraz irytujesz. Żebyś to chociaż miał odrobinę poczucia humoru ! Nawet tego ci los poskąpił. Odpowiedz Link Zgłoś
cyberyusz Re: Forumowy Patafianie ! 04.01.07, 14:25 A to pani kiedyś pracowała w cenzurze... cóż za profesjonalne przygotowanie, cóż za dokumentacja... a teczuszki założone? Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Forumowy Patafianie ! 04.01.07, 14:26 Sam sie przyznajesz,zes patafian.Tego jeszcze nie bylo... Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: Forumowy Patafianie ! 04.01.07, 14:37 W cenzurze pracuje najwyraźniej taras10. Jak tylko się pojawił na tym forum, zaczął pouczać innych, tropić literówki i udzielać reprymend. Za teczkę tarasa posłużyła mi wyszukiwarka. Zaznaczyłam przecież, że nie były to wyszukiwane posty, tylko 5 pierwszych. Pozostałe cytaty pochodziły z dyskusji stosunkowo świeżych, a zatem nie trzeba żadnych wyjątkowych zdolności, by w szybkim tempie do nich dotrzeć. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Forumowy Patafianie ! 04.01.07, 14:25 Brawo,Ewo.Lepiej nikt by nie potrafil.Pytanie tylko,czy patafian cokolwiek zrozumie.On,jak pejszns,slucha tylko i wylacznie siebie samego. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: Forumowy Patafianie ! 04.01.07, 15:02 Napisałam balkonowi, żeby nie upominał innych, bo sam tez zapewne ma coś na sumieniu. Nie przypuszczałam jednak, że jest z nim aż tak źle. Pisze bardzo wolno , w związku z czym każdy jego post powinien być dopieszczony. Popatrz jakim to trzeba być bufonem, by napisać na forum : ,,Nie znosze, jak ktos zle pisze po polsku. Jestem polonista z wyksztalcenia; przeszkadza mi to. That's all (jestem rowniez amerykanista)’’ To chyba jakiś życiowy nieudacznik, który chce się dowartościować. Odpowiedz Link Zgłoś
taras10 Re: Forumowy Patafianie ! 04.01.07, 14:47 >Poza tym, jakim to trzeba być niechlujem, by pisząc z Polski nie używać polskich liter ?> Co oznacza, ze..co? Widze, ze zaczynasz myslec )) Widze tez, ze zabierasz sie do pisania pracy magisterskiej na moj temat. Bo jestem przekonany, ze mature posiadasz. Jest jednak cos, czego nie rozumiesz. A poniewaz nie rozumiesz, to bierzesz serio. Pisanie pod nickiem daje ogromny komfort. Mozna byc kobieta, mozna mezczyzna. Mozna miec fakultety, mozna ich nie miec. Wreszcie mozna mieszkac w Warszawie, albo i nie. Oczywiscie analfabeta zostanie rozpoznany szybko, a czlowiek madry zostawi slad swojej inteligencji i rozwagi. Tu w tym wszystkim nie o to chodzi. Najwazniejsza (moim zdaniem) jest kultura pisania. Obserwowalem twoje posty od dluzszego czasu i doszedlem do wniosku, ze masz agresywna osobowosc. Nie wiem ile masz lat, nie wiem, czym sie zajmujesz - i nie chce wiedziec (z powodow opisanych wyzej). Ale kultury pisania nie masz. Z polskimi literami, jak i bez nich. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: Forumowy Patafianie ! 04.01.07, 14:53 Czy masz problem ze zrozumieniem prostych słów ? Napisałam wszak : ,,Na tym kończę dyskusję z tobą. Nie jesteś dla mnie odpowiednim partnerem do dyskusji nadęty bufonie.’’ Co niniejszym ostatecznie czynię. Odpowiedz Link Zgłoś
xiazeluka Kiepsko, balkon10 04.01.07, 15:22 Nieprzekonująco. Zostałeś przyłapany na kradzieży kieszonkowej, więc oddaj portfel zamiast wrzeszczeć "Pani chyba nie wie, kto ja jestem!" Odpowiedz Link Zgłoś
xiazeluka Acha 04.01.07, 15:22 Zgubiłem dwukropek, przyznaję bez lania, więc uruchamianie mikroskopu elektronowego jest zbędne. Odpowiedz Link Zgłoś
taras10 Epigramat patafiana 04.01.07, 15:58 Moze jestem lebiega, moze wrecz patafianem moze mam nawet wyglad nedzarski moze chcialbym czasami ewe zlapac za dupcie ale ewa - to chyba pozarski... (Taras, ukrainski szlachcic). Odpowiedz Link Zgłoś
taras10 Re: Epigramat patafiana:Cham patafian. 04.01.07, 16:14 pozarski, a co bylo chamskiego w niewinnym wierszyku? Czy aby zwrociles uwage na stopke w twoim mailu, ktora jest wrecz wulgarna. Tlumaczysz sie zapewne tym, ze to nie jest twoj tekst. Ale ty go niezmiennie, codziennie publikujesz pod swoimi tekstami. Ladnie to tak? Dobrze, rozchmurz sie. Nie bede juz zwracal uwagi na twoje bledy. Przepros ewe w moim imieniu Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: Epigramat patafiana:Cham patafian. 05.01.07, 09:16 Owszem -,, łapanie za dupcię ‘’ także mi nasunęło to skojarzenie. Ukraińskie pochodzenie nieco tłumaczy to zachowanie. To, że on jest szlachcicem to się rozumie samo przez się – że niemal wszyscy Polacy wyimaginowali sobie jakieś rodowody. Wcale bym się nie zdziwiła, gdyby paradował z jakimś sygnetem na palcu. Skoro jednak jesteś Ewą, współczuje Ci tej ręki Tarasa na ,,dupci’’. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Epigramat patafiana:Cham patafian. 05.01.07, 10:35 Mam wiec prosbe,skoro juz jestes Pozarski,daj mu w pysk ode mnie.Od Zyda bedzie bardziej bolalo. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: Epigramat patafiana:Cham patafian. 05.01.07, 11:11 Ech....nie lubię rękoczynów, ale za zamiar obmacywania chyba mu się należy. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Epigramat patafiana:Cham patafian. 05.01.07, 11:33 Jeszcze gdyby byl szlachcicem,ale to widac przeciez,ze to jakas ukrainska przybleda.Zdaje sie, ze jedyne co ma ze szlachectwem wspolnego,to jakis parobek,ktory u Pana Nski podlewal klomby w palacowym parku. Odpowiedz Link Zgłoś
taras10 Re: Epigramat patafiana:Cham patafian. 05.01.07, 11:44 pozarski napisal: >Mam wiec prosbe,skoro juz jestes Pozarski,daj mu w pysk ode mnie.Od Zyda bedzie bardziej bolalo>. Znasz moje nastawienie w sprawach polsko-zydowskich (po dokladnym przestudiowaniu wszystkich moich maili). Dostanie w pysk od Zyda-chama sprawia dokladnie taki sam bol, jak od chama-Polaka. Lubie, jak rozwijasz dyskusje, wymieniajac korespondencje z ewa, czyli sam ze soba. Kultura nakazuje mi jednak poprosic cie, abys oddal jej uklony ) Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Epigramat patafiana:Cham patafian. 05.01.07, 11:53 Oczywiscie,gdybys nie byl chamem,nie wtracalbys sie do wymiany opinii miedzy mna i mna,tylko czekal,az dostaniesz nalezna ci kare,czyli w pysk.A na marginesie:Ty masz jakis poglad na sprawy polsko-zydowskie?A czy w ogole jest jakas "sprawa",na ktora nie masz pogladu? Odpowiedz Link Zgłoś
taras10 Re: Epigramat patafiana:Cham patafian. 05.01.07, 13:05 > Oczywiscie,gdybys nie byl chamem,nie wtracalbys sie do wymiany opinii miedzy > mna i mna,tylko czekal,az dostaniesz nalezna ci kare,czyli w pysk.A na > marginesie:Ty masz jakis poglad na sprawy polsko-zydowskie?A czy w ogole jest > jakas "sprawa",na ktora nie masz pogladu? Rozumiem, ze wyprowadzilem cie z rownowagi. Takie slowa, jak powyzsze, pisze czlowiek, ktoremu brak argumentow, czlowiek niezrownowazony. Nichaj inni ocenia, kto z nas jest chamem. Bywaj zdrow, pozarski. I niech twoj Bog bedzie z toba. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: Epigramat patafiana:Cham patafian. 05.01.07, 13:11 taras10 napisał: Nichaj inni > ocenia, kto z nas jest chamem. Jak NICHAJ, to NICHAJ ! W takim razie oceniam - na podstawie procederu, który uprawiasz (łapanie z ,,dupcię’’ stwierdzam, iż zasłuzyłeś sobie na to zaszczytne miano. PS. Powyższe nie było dyskusją, a jedynie głosem w konkursie na największego ,,chama''. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Epigramat patafiana:Cham patafian. 05.01.07, 13:12 Mnie z rownowagi wyprowadzil tylko dajczgewand(nick),a ty mu do piet nie dorastasz.Jako ateista jestem bogiem sam dla siebie,ale chce ci zwrocic uwage,ze z tradycji judeo-chrzescijanskiej jasno wyplywa,ze Bog jest tylko jeden. Odpowiedz Link Zgłoś
taras10 Re: Epigramat patafiana:Cham patafian. 05.01.07, 13:31 pozarski napisał: >Jako ateista jestem bogiem sam dla siebie,ale chce ci zwrocic >uwage,ze z tradycji judeo-chrzescijanskiej jasno wyplywa,ze Bog jest tylko >jeden. Sam sobie przeczysz, ale kiedy sie goraczkujesz, logiczne myslenie opuszcza cie. Jesli twoj Bog, to ty - to jest ich (Bogow) wiecej. Wedlug ciebie, oczywiscie. Napisalem przeto, ze niech twoj Bog bedzie z toba. Ale dziekuje za zwrocenia mi uwagi. Swiadczy to o tym, ze nie jestes zlym chlopem, jeno czasami niezrownowazonym. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Epigramat patafiana:Cham patafian. 05.01.07, 13:45 Nienie,od razu widac zes ukrainski parobek.Sam sobie okretem i zeglarzem mialoby znaczyc wg ciebie,ze poeta wychodzac na spacer zawieszal sobie zagle i skakal bezpiecznie do przydroznego bajora?Musisz zaczac myslec,zanim sie zabierasz do pisania,a nie odwrotnie;albo jeszcze gorzej - liczyc na to,ze ci jakas dobra dusza podpowie o czym tekst,ktory czytasz, traktuje. Pozarski Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Epigramat patafiana:Cham patafian.PS 05.01.07, 14:17 Sam sobie sterem,zeglarzem,okretem - tak ma byc. Odpowiedz Link Zgłoś
taras10 Re: Epigramat patafiana:Cham patafian.PS 05.01.07, 15:00 pozarski napisał: > Sam sobie sterem,zeglarzem,okretem - tak ma byc. A jeszcze wczesniej pozarski napisal: >Musisz zaczac myslec,zanim sie zabierasz do pisania,a nie odwrotnie> Jak ma byc, ja wiem. Do kogo wiec odnosi sie powyzsze zdanie? Oj pozarski... Jedyny pozytek z pisania do ciebie to ten, ze zaczales sie wreszcie podpisywac: "pozarski ewa". I oto (miezdu procziem) tu chodzilo. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Epigramat patafiana:Cham patafian.PS 05.01.07, 15:14 www.tomex.kom.pl/flash/index.php?swf=fulabrudar PE Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: Epigramat patafiana:Cham patafian.PS 05.01.07, 15:16 Sam nie wiem, po co ja z toba patafianie jeszcze dyskutuje. Chyba oszalalem. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: O, kurcze, nie przelogowalem sie. 05.01.07, 15:26 Jaka znow wpadka?Jest jak ma byc. PE Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: O, kurcze, nie przelogowalem sie. 05.01.07, 15:31 To miało być napisane z mojego konta : pozarski. Przez przypadek poszło jako ewa8a. taras może teraz zacierać ręce z radości. Chyba będę musiał jednak się zdecydować, który nick wybrać. Wpadłem teraz`jak śliwka w kompot. Ewa Pozarski. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: O, kurcze, nie przelogowalem sie. 05.01.07, 15:44 Sluchaj,Pozarski,nic sobie z tego nie rob;balkon nawet tego nie zauwazyl.A poza tym jemu jest wszystko jedno, z ktorego nicku piszesz.On jest szczesliwy,ze wie,ze Ty(Ewa) i ja(Pozarski) jestesmy jednoscia,czyli,jakby mogl powiedziec jakis zydowski mistyk:Ein Sof. (Nawiasem mowiac,cos z ta Kabala jest,bo ten post nie chcial sie wyslac;System cie wylogowal,powiedzial System,kiedy nacisnalem poletko Wyslij.) PE Odpowiedz Link Zgłoś
taras10 Re: Kiepsko, balkon10 04.01.07, 15:28 No, w pore to zrobiles. A juz chcialem ci dopiec Odpowiedz Link Zgłoś
v_2 Re: No coz... 04.01.07, 13:08 Tak, masz oczywiście rację, to wszystko jest banalnie proste. Rzecz w tym, że te proste prawdy trzeba tzw. elektoratowi przypominać codziennie przez 7 dni w tygodniu aby je poznał. Zwróć uwagę, że każdy bład drugiej, nazwijmy to opozycyjnej do czerwonych, strony jest wykorzystywany i wałkowany nieustannie az się ludziom utrwali i utożsami z cała prawą stroną. A o postawie slużalców czasow PRL cicho sza.... Odpowiedz Link Zgłoś
mmikki Re: No coz... 05.01.07, 01:37 akurat Passent studiował i w Leningradzie, i w Warszawie, i w Princeton. Mógł porównać i doradzić dziecku właściwy wybór. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Najbardziej interesujacy jest tu "time'ing" :O)) 05.01.07, 15:51 Nie ukazal sie artykul tydzien temu , ani za tydzien, ale wlasnie teraz. Ciekawe... Odpowiedz Link Zgłoś