03.01.07, 22:39
www.rzeczpospolita.pl/dodatki/opinie_070103/opinie_a_1.html
Obserwuj wątek
    • kunce a tu o kim mowa? 04.01.07, 01:47
      "X ...zwraca się do ministra spraw wewnętrznych z propozycją wydania jego
      podwładnym polecenia zbadania publikacji ...KW pod kątem możliwości postawienia
      go przed sądem "za kłamstwa ewidentne i możliwe do udowodnienia". Notabene
      wicepremier i rzecznik prasowy rządu proponowali taki sposób postępowania wobec
      niewygodnych dziennikarzy stosować "możliwie szeroko". No cóż, widocznie uznali,
      iż lepiej stosować represje, niż prostować nieprawdziwe informacje."

      zamiast X wstawiamy Girtych. Lepper - wszystko pasuje, wstawiamy nazwiska kilku
      posłów PiS a nawet członków rządu... wszystko pasuje.

      Fragment w orginale brzmi:
      Urban "na prośbę" Rakowskiego zwraca się w nim do ministra spraw wewnętrznych
      Czesława Kiszczaka z propozycją wydania jego podwładnym polecenia zbadania
      publikacji związanego z opozycją korespondenta socjalistycznego dziennika " Le
      Matin de Paris" Krzysztofa Wolickiego pod kątem możliwości postawienia go przed
      sądem "za kłamstwa ewidentne i możliwe do udowodnienia". Notabene wicepremier i
      rzecznik prasowy rządu proponowali taki sposób postępowania wobec niewygodnych
      dziennikarzy stosować "możliwie szeroko". No cóż, widocznie uznali, iż lepiej
      stosować represje, niż prostować nieprawdziwe informacje.

      ... i dotyczy stanu wojennego
      cos wróciło z tamtych klimatów w PRL pis
      • dachs o upokorzeniu 04.01.07, 11:25
        Zwrócił moją uwagę w tym tekście następujący fragment:

        "Oczywiście niepoddawanie części dziennikarzy upokarzającej procedurze
        weryfikacji miało być również inwestycją w przyszłość. W przypadku Toeplitza i
        Passenta z całą pewnością udaną."

        Otóż weryfikacja - jak wiele innych przepytywań - upokarzająca mogła być jedynie
        dla tych, którzy się podczas niej swoich przekonań zaparli.
        Nie była ona w najmniejszym stopniu upokarzająca dla dziennikarzy, którzy mogli
        odpowiadać na pytania komisji zgodnie ze swoim sumieniem, oraz dla tych, którzy
        w jej wyniku przestali pracować dla reżymowych mediów,
        A cała reszta pisze teraz o upokorzeniach.
      • taras10 Re: a tu o kim mowa? 04.01.07, 12:48
        kunce napisal:

        >zamiast X wstawiamy Girtych. Lepper - wszystko pasuje, wstawiamy nazwiska kilku
        >posłów PiS a nawet członków rządu... wszystko pasuje.

        Nic nie pasuje. Mogloby pasowac, gdyby takie dokumenty znaleziono. A znaleziono
        takie, ktore pasuja tylko do osob wymienionych w artykule. I pocoz tu gdybac?

    • v_2 Re: No coz... 04.01.07, 12:12
      Ciekawe, czy tak naprawdę ktoś jest zaskoczony tą publikacją? Zarowno Passent
      jak i Toeplitz od zawsze byli kapusiami czerwonych. Jedno co zaskakuje to fakt,
      że te sprawy są pokazywane ludziom dopiero dzisiaj, na oko tak z 15 lat za
      późno. W przypadku Passenta ( i wielu innych czerwonych np. Cimoszenki )
      charakterystyczne jest to, że mimo iż popierali komunistyczny reżim to swoje
      dzieci kształcili na zachodzie ( najchętniej w USA )a nie w ZSRR. Nie wie ktos
      dlaczego?
      • taras10 Re: No coz... 04.01.07, 12:42
        v_2 napisał:

        >W przypadku Passenta ( i wielu innych czerwonych np. Cimoszenki )
        >charakterystyczne jest to, że mimo iż popierali komunistyczny reżim to swoje
        >dzieci kształcili na zachodzie ( najchętniej w USA )a nie w ZSRR. Nie wie
        >ktos dlaczego?

        Coz w tym dziwnego? Wymienione w artykule osoby (wlacznie z Urbanem) - to
        konformisci. Nie sluzyly systemowi dlatego, ze w niego wierzyly, a dlatego, ze
        chcialy z niego miec pozytek. I mialy.

        • ewa8a Re: No coz... 04.01.07, 13:07
          Na temat ,,konformizmu’’ (i kompleksach w stosunku do kobiet !) Urbana
          wypowiadałeś się już, ja obaliłam twoją teorię, a ty nie miałeś żadnych
          argumentów. Może jednak sprawdzisz w słowniku co to słowo oznacza, bo wydaje mi
          się, że po prostu go nie rozumiesz.
          Przy okazji sprawdź w słowniku ortograficznym jak się pisze ,,pocóż’’ i
          stuknij się w głowę, jeśli jeszcze kiedykolwiek zaświta ci w niej myśl, by
          udzielać innym reprymend z powodu literówek i drobnych błędów, które w
          pośpiechu zdarzy im się zrobić.
          • taras10 Re: No coz... 04.01.07, 13:33
            ewa8a napisała:

            > Na temat ,,konformizmu’’ (i kompleksach w stosunku do kobiet !) Urb
            > ana
            > wypowiadałeś się już, ja obaliłam twoją teorię, a ty nie miałeś żadnych
            > argumentów. Może jednak sprawdzisz w słowniku co to słowo oznacza, bo wydaje
            mi
            >
            > się, że po prostu go nie rozumiesz.
            > Przy okazji sprawdź w słowniku ortograficznym jak się pisze ,,pocóż’̵
            > 7; i
            > stuknij się w głowę, jeśli jeszcze kiedykolwiek zaświta ci w niej myśl, by
            > udzielać innym reprymend z powodu literówek i drobnych błędów, które w
            > pośpiechu zdarzy im się zrobić.

            ewo8a, czekasz na rewanz? Niech ci bedzie.
            Nie ulega watpliwosci, ze Urban jest konformista (oczywiscie nie tylko), a jego
            zachowanie pasuje do definicji. Nie obalales zadnej teorii (bo zadnej teorii do
            obalenia nie bylo).
            Zwrocilem ci kiedys uwage na blad ortograficzny, ktory nie swiadczyl oczywiscie
            o braku wyksztalceniu, byl jednak bledem ortograficznym, nawet biorac pod
            uwage, iz pisales szybko. "Pocoz" jest nierozdzielone z powodu szybkiego
            pisania; jednak zawiera zarowno "o" kreskowane jak i "z" z kreska.
            Chcesz jednak uwazac to za blad ortograficzny - przyjme z pokora.
            Twoje dobra samopoczucie jest dla mnie wiecej warte.

            • taras10 Re: No coz... 04.01.07, 13:39
              "Pocoz" jest nierozdzielone z powodu szybkiego
              > pisania; jednak zawiera zarowno "o" kreskowane jak i "z" z kreska.

              Oczywiscie "z" z kropka...
            • ewa8a Forumowy Patafianie ! 04.01.07, 14:02
              taras10 napisał:

              > Pocoz" jest nierozdzielone z powodu szybkiego
              pisania; jednak

              Nie jest rozdzielone z powodu szybkiego pisania, z tej prostej przyczyny, że ty
              SZYBKO NIE PISZESZ !

              I nie mnie zarzuciłeś błąd ortograficzny, tylko Pozarskiemu, człowiekowi, który
              od lat nie mieszka w Polsce, a pisze lepiej niż ty. Ja nie jestem Pozarski !
              Ale myśl sobie oczywiście co chcesz, to podejrzenie świadczy o twojej
              inteligencji - bo inteligencja to przecież zdolność kojarzenia pewnych rzeczy -
              w sposób bardzo dobitny.

              Polonisto od siedmiu boleści, ponieważ tak się czepiasz innych, sprawdziłam
              zaledwie PIĘĆ pierwszych postów napisanych przez ciebie na tym forum i
              popatrz co znalazłam - 60 % z nich zawierało błędy, a były to posty bardzo
              krótkie, napisane w długich odstępach czasu. Poza tym, jakim to trzeba być
              niechlujem, by pisząc z Polski nie używać polskich liter ?

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=46306086&a=46311881

              > On "walczy" na kilku frontach. W dyskusji o
              konflikcie bliskowschodnim uzywa niespotykanej agresji, nie ma juz tego
              epitetu, ktory Zydom nie przykleil.

              Prawidłowo powinno być : nie ma już TAKIEGO epitetu, KTÓREGO BY Żydom nie
              przykleił.

              > Jakby go blisko znal i obcowal sie

              Obcował SIĘ ? Czy to jakiś zwrot regionalny ?
              ...................................


              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=46409340&a=46417075

              > Nikt, oprocz Arabow (a i
              to nie wszystkich) nie jest zainteresowany w zgladzeniu demokratycznego panstwa.

              Nie mozna być zainteresowanym w czymś, ale mozna być zainteresowanym czymś –
              ZGŁADZENIEM
              ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,


              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=46409340&a=46417765

              > Nie zpomnij, ze po drodze musieliby sie natknac na 275 glowic atomowych

              Co to znaczy ZPOMNIJ ?

              Niczego cię nie nauczyła kompromitacja z Grynbergiem ? To był dopiero popis
              bufonady !

              >Jestes ignorantem, pozarski. Grynberg wyjechal w 1965 roku i poprosil o azyl
              polityczny w USA. jesli chcesz ze mna dyskutowac, przygotuj sie do dyskusji.
              Inaczej szkoda mi czasu.

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=53185729&a=53316626

              Odpowiedź Pozarskiego :
              >.Zachowujesz sie jak jakis sierzant,ale ja nie jestem szeregowym w
              twojej kompanii,smarku.

              Henryk Grynberg studied journalism in Warsaw, after which he became an actor in
              the National Jewish Theatre in Warsaw. He emigrated to the USA in 1967, and for
              20 years worked for the U.S. I

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=53185729&a=53317816
              ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,

              Wracając jednak do meritum twojego postu – konformizmu Urbana. Moje argumenty
              były tutaj :

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=54535307&a=54556862

              Ale nie raczyłeś się ,,merytorycznie’’ do nich odnieść.

              Na tym kończę dyskusję z tobą. Nie jesteś dla mnie odpowiednim partnerem do
              dyskusji nadęty bufonie. Z początku mnie śmieszyłeś, teraz irytujesz. Żebyś to
              chociaż miał odrobinę poczucia humoru ! Nawet tego ci los poskąpił.
              • cyberyusz Re: Forumowy Patafianie ! 04.01.07, 14:25
                A to pani kiedyś pracowała w cenzurze... cóż za profesjonalne przygotowanie,
                cóż za dokumentacja... a teczuszki założone?
                • pozarski Re: Forumowy Patafianie ! 04.01.07, 14:26
                  Sam sie przyznajesz,zes patafian.Tego jeszcze nie bylo...
                • ewa8a Re: Forumowy Patafianie ! 04.01.07, 14:37
                  W cenzurze pracuje najwyraźniej taras10. Jak tylko się pojawił na tym forum,
                  zaczął pouczać innych, tropić literówki i udzielać reprymend. Za teczkę tarasa
                  posłużyła mi wyszukiwarka. Zaznaczyłam przecież, że nie były to wyszukiwane
                  posty, tylko 5 pierwszych. Pozostałe cytaty pochodziły z dyskusji stosunkowo
                  świeżych, a zatem nie trzeba żadnych wyjątkowych zdolności, by w szybkim tempie
                  do nich dotrzeć.
              • pozarski Re: Forumowy Patafianie ! 04.01.07, 14:25
                Brawo,Ewo.Lepiej nikt by nie potrafil.Pytanie tylko,czy patafian cokolwiek
                zrozumie.On,jak pejszns,slucha tylko i wylacznie siebie samego.
                • ewa8a Re: Forumowy Patafianie ! 04.01.07, 15:02
                  Napisałam balkonowi, żeby nie upominał innych, bo sam tez zapewne ma coś na
                  sumieniu. Nie przypuszczałam jednak, że jest z nim aż tak źle. Pisze bardzo
                  wolno , w związku z czym każdy jego post powinien być dopieszczony.
                  Popatrz jakim to trzeba być bufonem, by napisać na forum :
                  ,,Nie znosze, jak ktos zle pisze po
                  polsku. Jestem polonista z wyksztalcenia; przeszkadza mi to.
                  That's all (jestem rowniez amerykanista)’’
                  To chyba jakiś życiowy nieudacznik, który chce się dowartościować.
              • taras10 Re: Forumowy Patafianie ! 04.01.07, 14:47
                >Poza tym, jakim to trzeba być
                niechlujem, by pisząc z Polski nie używać polskich liter ?>

                Co oznacza, ze..co?
                Widze, ze zaczynasz myslec smile))
                Widze tez, ze zabierasz sie do pisania pracy magisterskiej na moj temat.
                Bo jestem przekonany, ze mature posiadasz.
                Jest jednak cos, czego nie rozumiesz. A poniewaz nie rozumiesz, to bierzesz
                serio.
                Pisanie pod nickiem daje ogromny komfort. Mozna byc kobieta, mozna mezczyzna.
                Mozna miec fakultety, mozna ich nie miec. Wreszcie mozna mieszkac w Warszawie,
                albo i nie. Oczywiscie analfabeta zostanie rozpoznany szybko, a czlowiek madry
                zostawi slad swojej inteligencji i rozwagi. Tu w tym wszystkim nie o to chodzi.
                Najwazniejsza (moim zdaniem) jest kultura pisania. Obserwowalem twoje posty od
                dluzszego czasu i doszedlem do wniosku, ze masz agresywna osobowosc. Nie wiem
                ile masz lat, nie wiem, czym sie zajmujesz - i nie chce wiedziec (z powodow
                opisanych wyzej). Ale kultury pisania nie masz.
                Z polskimi literami, jak i bez nich.
                • ewa8a Re: Forumowy Patafianie ! 04.01.07, 14:53
                  Czy masz problem ze zrozumieniem prostych słów ? Napisałam wszak :
                  ,,Na tym kończę dyskusję z tobą. Nie jesteś dla mnie odpowiednim partnerem do
                  dyskusji nadęty bufonie.’’

                  Co niniejszym ostatecznie czynię.
                • xiazeluka Kiepsko, balkon10 04.01.07, 15:22
                  Nieprzekonująco. Zostałeś przyłapany na kradzieży kieszonkowej, więc oddaj
                  portfel zamiast wrzeszczeć "Pani chyba nie wie, kto ja jestem!"
                  • xiazeluka Acha 04.01.07, 15:22
                    Zgubiłem dwukropek, przyznaję bez lania, więc uruchamianie mikroskopu
                    elektronowego jest zbędne.
                    • taras10 Epigramat patafiana 04.01.07, 15:58
                      Moze jestem lebiega, moze wrecz patafianem
                      moze mam nawet wyglad nedzarski
                      moze chcialbym czasami ewe zlapac za dupcie
                      ale ewa - to chyba pozarski...

                      (Taras, ukrainski szlachcic).
                      • pozarski Re: Epigramat patafiana:Cham patafian. 04.01.07, 16:03

                        • taras10 Re: Epigramat patafiana:Cham patafian. 04.01.07, 16:14
                          pozarski, a co bylo chamskiego w niewinnym wierszyku? Czy aby zwrociles uwage
                          na stopke w twoim mailu, ktora jest wrecz wulgarna. Tlumaczysz sie zapewne tym,
                          ze to nie jest twoj tekst. Ale ty go niezmiennie, codziennie publikujesz pod
                          swoimi tekstami.
                          Ladnie to tak?
                          Dobrze, rozchmurz sie. Nie bede juz zwracal uwagi na twoje bledy.
                          Przepros ewe w moim imieniu smile
                        • ewa8a Re: Epigramat patafiana:Cham patafian. 05.01.07, 09:16
                          Owszem -,, łapanie za dupcię ‘’ także mi nasunęło to skojarzenie. Ukraińskie
                          pochodzenie nieco tłumaczy to zachowanie.
                          To, że on jest szlachcicem to się rozumie samo przez się – że niemal wszyscy
                          Polacy wyimaginowali sobie jakieś rodowody. Wcale bym się nie zdziwiła, gdyby
                          paradował z jakimś sygnetem na palcu. Skoro jednak jesteś Ewą, współczuje Ci
                          tej ręki Tarasa na ,,dupci’’.
                          • pozarski Re: Epigramat patafiana:Cham patafian. 05.01.07, 10:35
                            Mam wiec prosbe,skoro juz jestes Pozarski,daj mu w pysk ode mnie.Od Zyda bedzie
                            bardziej bolalo.
                            • ewa8a Re: Epigramat patafiana:Cham patafian. 05.01.07, 11:11
                              Ech....nie lubię rękoczynów, ale za zamiar obmacywania chyba mu się należy.
                              • pozarski Re: Epigramat patafiana:Cham patafian. 05.01.07, 11:33
                                Jeszcze gdyby byl szlachcicem,ale to widac przeciez,ze to jakas ukrainska
                                przybleda.Zdaje sie, ze jedyne co ma ze szlachectwem wspolnego,to jakis
                                parobek,ktory u Pana Nski podlewal klomby w palacowym parku.
                            • taras10 Re: Epigramat patafiana:Cham patafian. 05.01.07, 11:44
                              pozarski napisal:

                              >Mam wiec prosbe,skoro juz jestes Pozarski,daj mu w pysk ode mnie.Od Zyda bedzie
                              bardziej bolalo>.

                              Znasz moje nastawienie w sprawach polsko-zydowskich (po dokladnym
                              przestudiowaniu wszystkich moich maili). Dostanie w pysk od Zyda-chama sprawia
                              dokladnie taki sam bol, jak od chama-Polaka.
                              Lubie, jak rozwijasz dyskusje, wymieniajac korespondencje z ewa, czyli sam ze
                              soba. Kultura nakazuje mi jednak poprosic cie, abys oddal jej uklony smile)

                              • pozarski Re: Epigramat patafiana:Cham patafian. 05.01.07, 11:53
                                Oczywiscie,gdybys nie byl chamem,nie wtracalbys sie do wymiany opinii miedzy
                                mna i mna,tylko czekal,az dostaniesz nalezna ci kare,czyli w pysk.A na
                                marginesie:Ty masz jakis poglad na sprawy polsko-zydowskie?A czy w ogole jest
                                jakas "sprawa",na ktora nie masz pogladu?
                                • taras10 Re: Epigramat patafiana:Cham patafian. 05.01.07, 13:05
                                  > Oczywiscie,gdybys nie byl chamem,nie wtracalbys sie do wymiany opinii miedzy
                                  > mna i mna,tylko czekal,az dostaniesz nalezna ci kare,czyli w pysk.A na
                                  > marginesie:Ty masz jakis poglad na sprawy polsko-zydowskie?A czy w ogole jest
                                  > jakas "sprawa",na ktora nie masz pogladu?

                                  Rozumiem, ze wyprowadzilem cie z rownowagi. Takie slowa, jak powyzsze, pisze
                                  czlowiek, ktoremu brak argumentow, czlowiek niezrownowazony. Nichaj inni
                                  ocenia, kto z nas jest chamem.
                                  Bywaj zdrow, pozarski. I niech twoj Bog bedzie z toba.
                                  • ewa8a Re: Epigramat patafiana:Cham patafian. 05.01.07, 13:11
                                    taras10 napisał:

                                    Nichaj inni
                                    > ocenia, kto z nas jest chamem.

                                    Jak NICHAJ, to NICHAJ !
                                    W takim razie oceniam - na podstawie procederu, który uprawiasz (łapanie
                                    z ,,dupcię’’wink stwierdzam, iż zasłuzyłeś sobie na to zaszczytne miano.

                                    PS. Powyższe nie było dyskusją, a jedynie głosem w konkursie na
                                    największego ,,chama''.
                                  • pozarski Re: Epigramat patafiana:Cham patafian. 05.01.07, 13:12
                                    Mnie z rownowagi wyprowadzil tylko dajczgewand(nick),a ty mu do piet nie
                                    dorastasz.Jako ateista jestem bogiem sam dla siebie,ale chce ci zwrocic
                                    uwage,ze z tradycji judeo-chrzescijanskiej jasno wyplywa,ze Bog jest tylko
                                    jeden.
                                    • taras10 Re: Epigramat patafiana:Cham patafian. 05.01.07, 13:31
                                      pozarski napisał:

                                      >Jako ateista jestem bogiem sam dla siebie,ale chce ci zwrocic
                                      >uwage,ze z tradycji judeo-chrzescijanskiej jasno wyplywa,ze Bog jest tylko
                                      >jeden.

                                      Sam sobie przeczysz, ale kiedy sie goraczkujesz, logiczne myslenie opuszcza cie.
                                      Jesli twoj Bog, to ty - to jest ich (Bogow) wiecej. Wedlug ciebie, oczywiscie.
                                      Napisalem przeto, ze niech twoj Bog bedzie z toba.
                                      Ale dziekuje za zwrocenia mi uwagi. Swiadczy to o tym, ze nie jestes zlym
                                      chlopem, jeno czasami niezrownowazonym.
                                      • pozarski Re: Epigramat patafiana:Cham patafian. 05.01.07, 13:45
                                        Nienie,od razu widac zes ukrainski parobek.Sam sobie okretem i zeglarzem
                                        mialoby znaczyc wg ciebie,ze poeta wychodzac na spacer zawieszal sobie zagle i
                                        skakal bezpiecznie do przydroznego bajora?Musisz zaczac myslec,zanim sie
                                        zabierasz do pisania,a nie odwrotnie;albo jeszcze gorzej - liczyc na to,ze ci
                                        jakas dobra dusza podpowie o czym tekst,ktory czytasz, traktuje.

                                        Pozarski Ewa
                                        • pozarski Re: Epigramat patafiana:Cham patafian.PS 05.01.07, 14:17
                                          Sam sobie sterem,zeglarzem,okretem - tak ma byc.
                                          • taras10 Re: Epigramat patafiana:Cham patafian.PS 05.01.07, 15:00
                                            pozarski napisał:
                                            > Sam sobie sterem,zeglarzem,okretem - tak ma byc.

                                            A jeszcze wczesniej pozarski napisal:
                                            >Musisz zaczac myslec,zanim sie zabierasz do pisania,a nie odwrotnie>

                                            Jak ma byc, ja wiem. Do kogo wiec odnosi sie powyzsze zdanie?
                                            Oj pozarski... Jedyny pozytek z pisania do ciebie to ten, ze zaczales sie
                                            wreszcie podpisywac: "pozarski ewa".
                                            I oto (miezdu procziem) tu chodzilo.

                                            • pozarski Re: Epigramat patafiana:Cham patafian.PS 05.01.07, 15:14
                                              www.tomex.kom.pl/flash/index.php?swf=fulabrudar
                                              PE
                                            • ewa8a Re: Epigramat patafiana:Cham patafian.PS 05.01.07, 15:16
                                              Sam nie wiem, po co ja z toba patafianie jeszcze dyskutuje. Chyba oszalalem.
                                              • ewa8a O, kurcze, nie przelogowalem sie. 05.01.07, 15:17
                                                Ale wpadka !
                                                • pozarski Re: O, kurcze, nie przelogowalem sie. 05.01.07, 15:26
                                                  Jaka znow wpadka?Jest jak ma byc.

                                                  PE
                                                  • ewa8a Re: O, kurcze, nie przelogowalem sie. 05.01.07, 15:31
                                                    To miało być napisane z mojego konta : pozarski. Przez przypadek poszło jako
                                                    ewa8a. taras może teraz zacierać ręce z radości.



                                                    Chyba będę musiał jednak się zdecydować, który nick wybrać. Wpadłem teraz`jak
                                                    śliwka w kompot.

                                                    Ewa Pozarski.
                                                  • pozarski Re: O, kurcze, nie przelogowalem sie. 05.01.07, 15:44
                                                    Sluchaj,Pozarski,nic sobie z tego nie rob;balkon nawet tego nie zauwazyl.A poza
                                                    tym jemu jest wszystko jedno, z ktorego nicku piszesz.On jest szczesliwy,ze
                                                    wie,ze Ty(Ewa) i ja(Pozarski) jestesmy jednoscia,czyli,jakby mogl powiedziec
                                                    jakis zydowski mistyk:Ein Sof.
                                                    (Nawiasem mowiac,cos z ta Kabala jest,bo ten post nie chcial sie wyslac;System
                                                    cie wylogowal,powiedzial System,kiedy nacisnalem poletko Wyslij.)
                                                    PE
                  • taras10 Re: Kiepsko, balkon10 04.01.07, 15:28
                    No, w pore to zrobiles. A juz chcialem ci dopiec wink
        • v_2 Re: No coz... 04.01.07, 13:08
          Tak, masz oczywiście rację, to wszystko jest banalnie proste. Rzecz w tym, że
          te proste prawdy trzeba tzw. elektoratowi przypominać codziennie przez 7 dni w
          tygodniu aby je poznał. Zwróć uwagę, że każdy bład drugiej, nazwijmy to
          opozycyjnej do czerwonych, strony jest wykorzystywany i wałkowany nieustannie
          az się ludziom utrwali i utożsami z cała prawą stroną. A o postawie slużalców
          czasow PRL cicho sza....
      • mmikki Re: No coz... 05.01.07, 01:37
        akurat Passent studiował i w Leningradzie, i w Warszawie, i w Princeton. Mógł
        porównać i doradzić dziecku właściwy wybór.
    • benek231 Najbardziej interesujacy jest tu "time'ing" :O)) 05.01.07, 15:51
      Nie ukazal sie artykul tydzien temu , ani za tydzien, ale wlasnie teraz. Ciekawe...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka