ROZMAWIAJMY ZE SOBA BEZ ZBEDNYCH EMOCJI
Przeciwnicy aborcji staraja sie rzucac pobozne zaklecia:
statek smierc, gestapo, mordercy, skrobanka, morderstwo, niemy krzyk
(prawdziwa ikona). Zeby przejsc do bardziej absurdalnych: mordercy do
piekla, szowinisci katolicyzmu czy tez moje ulubione (a w ich postrzeganiu
swiata perioratywne) zaklecia feministki i liberalowie

.
Nie rozumiejac, ze te ich 'swiete zaklecia' zdrowomyslacy czlowiek, albo
odrzuca jako kompletnie absurdalne albo definicja ich jest z gola inna.
Czy na prawde nie mozemy normalnie porozmawiac ze soba, nie obrzucajac sie
inwektywami i zakleciami, tak po prostu bez zbednych emocji, ktore wystepuje
po obu stronach.
Nie traktujac aborcji jako tematu zastepczego.
Prawa czlowieka nimi nie sa i trzeba o nich rozmawiac.
Przeciez chcemy zyc w demokratycznym panstwie, a w demokracji to
spoleczenstwo wyznacza normy prawne.
Rozmawiajmy o edukacji seksualnej, antykoncepcji, rownouprawnieniu,
homofobii i innych fobii dotykajacych Polakow bez emocji i z merytorycznymi
argumentami na poparcie swoich stanowisk.
Pozdrowienia dla wszystkich samodzielnie myslacych.