Gość: Kasia IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 30.12.01, 11:12 Wildowi, Maxowi LECA dedykuje. Bo to własnie mi sprawia przyjemnosc "Szukacie we mnie drugiego dna? Wasze wam juz nie wystarcza?" Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Kasia A to w imieniu Ladyhawk -również LEC IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 30.12.01, 11:18 A to w imieniu Ladyhawk -również LEC: "Chcialoby sie sie podczas dyskusji czasem przeprosic faceta i szepnac rzepraszam, ust pan sobie nie dopiął"" Milenki, kto tak jak ty wojuje, ten od LECA ginie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stoik Z dedykacją IP: *.toya.net.pl 30.12.01, 11:26 Może jeszcze ode mnie, jeżeli miłe panie wybaczą: Kiedy już Ci spadną spodnie Trudno jest je podnieść godnie Trzymaj się Maxiu (najlepiej w ryzach) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia STOIKOWI IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 30.12.01, 11:33 Stoiku, zawsze wiedzialam, zes Einstein, ale to malo! Tys Zweistein!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stoik Kasi IP: *.toya.net.pl 30.12.01, 11:36 Kasiu, błagam, nie zdradzaj moich sekretów, już i tak mnie tu zdekonspirowałaś - że miałem rodziców itd itp. A ja się nawet bałem napisać w innym wątku, że nie jesteś Żydówką, bo nie wiedziałem, czy chcesz się tak obnażać (pardon). Ze zwykłym uwielbieniem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borsuk jeszcze jeden cytat z Leca IP: *.dip.t-dialin.net 30.12.01, 11:46 Pytacie mnie, dlaczego czasem milcze i krwia satyry lica nie rumienie. Sa chwile, gdy satyrze nie starcza kly wilcze i jej najcienszym ostrzem jest milczenie. pozdrawiam Kasie i Stoika Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Borsukowi i Stoikowi IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 30.12.01, 11:52 Wobec takich dictów- nie pozostaje mi nic innego jak - niczym Slonimski na wieczorze autorskim w Drohobyczu - pasc na kolana i odspiewac "Bogurodzice". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Carmina Prosze o male wyjasnienie IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.12.01, 11:55 Gość portalu: borsuk napisał(a): > Pytacie mnie, dlaczego czasem milcze > i krwia satyry lica nie rumienie. > Sa chwile, gdy satyrze nie starcza kly wilcze > i jej najcienszym ostrzem jest milczenie. > > pozdrawiam Kasie i Stoika Ostatnio real był nieubłagany, starałam sie czytac forum, ale w oczywisty sposob nie bylam w stanie wertowac wszystkich watkow i chyba starciłam rozeznanie ciut, bo dziwi mnie wasze pisanie do maxa. Borsuku, co on przeskrobał, bo widzę, ze podpadł strasznie? Pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Prosze o male wyjasnienie IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 30.12.01, 12:00 Carmino, Przeczytaj "pluj na Żyda ..." i " co moze sprawic przyjemnosc" Podpadl, nie podpadla, ale po lapach mu sie należy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Carmina Re: Prosze o male wyjasnienie IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.12.01, 12:15 Gość portalu: Kasia napisał(a): > Carmino, > Przeczytaj "pluj na Żyda ..." i " co moze sprawic przyjemnosc" > Podpadl, nie podpadla, ale po lapach mu sie należy... Dzx Kasiu, poszlam i z pewna taka niechecia przeczytałam, bo nie interesuje mnie co sprawia przyjemnosc hawkom. A wlasnie te dywagacje max snuje dwukrotnie, w miejscach przez Ciebie wymienionych, oczywiscie jedno z nich wybrał po małpiemu niefortunnie i niekoherentnie. Myslę, ze maxa osmieliły Twoje hm... odwazne cytaty. Co prawda, mielismy tu juz pzrytaczane obszerne fragmenty pikantnej tworczosci, Fredrowskiej bodajze, ale widac max jeszcze nie oswoił sie z tym stylem i pochopnie uznał, ze dostraja sie do Ciebie. Nadal troche nie rozumiem, czemu Borsuk zwraca przeciw niemu ostrze swej cietej jak brzytwa krytyki. Borsie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borsuk Re: Prosze o male wyjasnienie IP: *.dip.t-dialin.net 30.12.01, 12:48 Droga, naprawde droga Carmino, ze Maksia lubie, to jedno, ze mnie czasem denerwuje, to drugie. Ciebie nie? Widzisz to jest tak: Jezeli wrog napisze cos, z czym sie nie moge zgodzic to latwiej mi przejsc nad tym do porzadku dziennego niz , gdy napisze to przyjaciel. Dopoki Max jest tylko psotny, to w porzadku. Jako czworonog mam zrozumienie dla czwororekich. Ale jezeli psocic to juz "pa wsiem". Jezeli Max uznaje za nieodpowiednia reakcje Kasi, pozostawiajac rownoczesnie bez odpowiedzi skandaliczna akcje, ktora te reakcje wywolala, to musze mu na to zwrocic uwage. I tyle. Nadal nie rozumiem dlaczego niektorzy nasi koledzy maja takie problemy z opowiedzeniem sie jasno przeciwko tej hanbie, jaka jest dla Polski i Polakow antysemityzm. Ja i Ty i Kasia i Stoik widza, ze nie jest on tak rozpowszchniony, jak sie to w swicie glosi. Ale jest glosny i durny i trzeba z nim walczyc. I jezeli Max czy # czy Vist znajda sie wsrod tych, ktorzy potepiaja takich bydlakow jak Izydor, to ich inne wypowiedzi - zwlaszcza #-a - beda napewno uwazniej przyjmowane. Czy to tak trudno zrozumiec? A Maxio zamiast przypieprzyc Izydorowi - a napewno by to dobrze zrobil - zaklada watek, w ktorym przypieprza zaatakowanym. No wiec jak to jest? Jest paru na tym forum, ktorych bym po prostu zbyl milczeniem. Maxia nie chce zbywac. Dlaczego nie piszesz, ze masz klopoty w realu? Czy ja jestem tylko od dobrej pogody? pozdrawiam Cie najserczniej jak umiem, a teraz juz koncze, bo o 13-ej ruszam w droge. Szczesliwego nowego roku borsuk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Carmina Borsuku...chyba przeczytasz to juz w Nowym Roku:) IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.12.01, 15:40 Gość portalu: borsuk napisał(a): > Droga, naprawde droga Carmino, > ze Maksia lubie, to jedno, ze mnie czasem denerwuje, to drugie. Ciebie nie? > Widzisz to jest tak: Jezeli wrog napisze cos, z czym sie nie moge zgodzic to > latwiej mi przejsc nad tym do porzadku dziennego niz , gdy napisze to > przyjaciel. > > Dopoki Max jest tylko psotny, to w porzadku. > Jako czworonog mam zrozumienie dla czwororekich. > Ale jezeli psocic to juz "pa wsiem". > Jezeli Max uznaje za nieodpowiednia reakcje Kasi, pozostawiajac rownoczesnie > bez odpowiedzi skandaliczna akcje, ktora te reakcje wywolala, to musze mu na to > > zwrocic uwage. I tyle. > Nadal nie rozumiem dlaczego niektorzy nasi koledzy maja takie problemy z > opowiedzeniem sie jasno przeciwko tej hanbie, jaka jest dla Polski i Polakow > antysemityzm. > Ja i Ty i Kasia i Stoik widza, ze nie jest on tak rozpowszchniony, jak sie to w > > swicie glosi. Ale jest glosny i durny i trzeba z nim walczyc. > I jezeli Max czy # czy Vist znajda sie wsrod tych, ktorzy potepiaja takich > bydlakow jak Izydor, to ich inne wypowiedzi - zwlaszcza #-a - beda napewno > uwazniej przyjmowane. > Czy to tak trudno zrozumiec? > A Maxio zamiast przypieprzyc Izydorowi - a napewno by to dobrze zrobil - > zaklada watek, w ktorym przypieprza zaatakowanym. > No wiec jak to jest? > > Jest paru na tym forum, ktorych bym po prostu zbyl milczeniem. > Maxia nie chce zbywac. > > Dlaczego nie piszesz, ze masz klopoty w realu? > Czy ja jestem tylko od dobrej pogody? > > pozdrawiam Cie najserczniej jak umiem, > a teraz juz koncze, bo o 13-ej ruszam w droge. > > Szczesliwego nowego roku > > borsuk ***************************************************** Chyba juz wyjechales, nie zdazysz przeczytac. Nie uważam maxa za swojego przyjaciela, ale mam do niego słabość zadawnioną Czasem go nie rozumiem, czasem mnie denerwuje, ale...w zwiazku z ta moją słabością do niego, nawet wtedy nie jestem wobec niego zjadliwa. Jesli pisze tak ze nie wiem o co mu chodzi, lub palnie cos, nie okazuję mu niecheci. Ja wiem co Ty masz na mysli, pisząc o tym, ze tak naprawde ma znaczenie tylko to, co napisze przyjaciel. Wiem, ze i Ty wiesz. Uwazam, ze za ostro ukarales Maxa. Za to , ze nie był szlachetny, nie stanał w obronie swoich antagonistow. Byłoby to szlachetne, owszem, ale to nie było jego obowiazkiem. Mysle, ze mogł poza tym rozumiec, iz pojawia sie inne nicki, ktore powinny zareagowac w sytaucji tego rodzaju rynsztokowych napasci. Ale moze i oni uznali, ze lepiej nie podnosic w gore chaskich watkow. Mogło tak byc. Max cos tam pisze do jakichs konkretnych osob, z zwiazku z ich pisaniem konkretnym, a nie ich pochodzeniem, ktorym niektorzy wymachuja. Takie wymachiwanie jest bardzo niegodnym zajeciem. Tak ja to widzę, ale Borsie, moze nie doczytałam czegoś. Moze max napisal cos co swiadczy o jego antysemityzmie? Bo jak pisalam, moj real był nieubłagany, mialam na mysli absorbujacy, mogłam nie doczytac. Wszelkie przejawy anty-.....- sa okropne. Wstretne. Cokolwiek wstawisz w miejsca wykropkowane. Na tym forum widac, ze byloby co wstawiac. Ale to temat na osobny, powazny wątek, bez monkey business. Z drugiej strony wiem, że taki watek i tak mógłby do niczego nie doprowadzic. Wywołałby tylko nowe jady tkwiące w niektorych ludziach. Pzrejawy tego widzimy co chwila. To chwilami forum straszne i nudne zarazem. Dyskusje do nikad. Z góry skazane na kleskę. Lecz kazdy wpis podnosi w gore chamskie watki. Ja w ogóle nie zagladam do takich rzeczy. W ogóle. I wierze, ze w ten sposob najskuteczniej protestuje przeciw nienawisci. Nie wiem, kto to izydor, ale jesli wylewa jad, tez najlepiej pozwolic mu samemu sie wytaplac. Alez sie rozpisalam Borsuku. Na serio bardzo tym razem. A wracajac ponownie do znacznie lzejszej sprawy czyli naszego maxia, to mysle, ze zbytnio mu dopieprzyles. Ale to, jak wszystkie tu wpisywane wypowiedzi, moja subiektywna opinia. Moze miales powod, ktorego nie znam. Dla mnie, jak wiadomo, jestes jednym z najlepszych nickow jakie poznalam. Przepraszam, jednym z najlepszych z ludzi, ktorych spotkalam w sieci. I nic tego nie zmieni. Nawet paskudny wierszyk przed zyczeniami Noworocznymi. Pisze Ci o tym, wyprobowujac Twoje metody względem przyjaciela, LOL. Jedz i wracaj zdrowo i szczesliwie. Oczywiscie, jestes nie tylko od pogody, oczywiscie ))) PS. Nie bede pisac, czy i co Ci przyślę na priv, z pewnością się zorientujesz, jesli taka sytuacja mialaby miec miejsce, LOL. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borsuk Carminie i Maxiowi - juz nowy rok, wiec jestem IP: *.dip.t-dialin.net 01.01.02, 18:15 Carmino, wilczyco biala, samotnie pola przebiegajaca. Cofam sie przed blyskiem klow Twoich, wyszczerzonych w obronie Maxia. Gdyby tak bylo, jak piszesz: "Uwazam, ze za ostro ukarales Maxa. Za to , ze nie był szlachetny, nie stanał w obronie swoich antagonistow. Byłoby to szlachetne, owszem, ale to nie było jego obowiazkiem. Mysle, ze mogł poza tym rozumiec, iz pojawia sie inne nicki, ktore powinny zareagowac w sytaucji tego rodzaju rynsztokowych napasci. Ale moze i oni uznali, ze lepiej nie podnosic w gore chamskich watkow. Mogło tak byc." polozylbym sie w bruzde i dal zagryzc, a smierc z Twoich zebow bylaby rozkosza. Carminissima, ja nie karalem Maxia. Przytoczylem tylko wierszyk o tym, ze czasem mozna tez milczec. Nie wymagam od Maxia, zeby bronil swoich antagonistow, nie zauwazylem zreszta, zeby jego antagonistami byli wlasnie Zydzi, nigdy nie posadzalem go o jakies antysemickie nstroje. Maxio ma prawo nie podnosic chamskich nickow i byc moze jest to wlasnie reakcja prawidlowa. Sam sie zawsze zastanawiam: reagowac, czy nie reagowac. Dyskusja na temat jaka metoda lepsza, toczy sie wlasciwie na forum bez przerwy. Byc moze reakcja Maxia na Kasie, byla dokladnie taka jak moja na Maxia, tzn. lekki zawod na skutek przewazajacej przychylnosci. Mam nadzieje, ze Maxio tak to wlasnie odebral. Daj glos Maxiu w tej sprawie. Dalej piszesz Carmino: "Max cos tam pisze do jakichs konkretnych osob, z zwiazku z ich pisaniem konkretnym, a nie ich pochodzeniem, ktorym niektorzy wymachuja. Takie wymachiwanie jest bardzo niegodnym zajeciem." Tak, tak, i jeszcze raz tak. Carmino, wilczyco biala, moze nie tak samotnie te pola przebiegasz. "Wymachiwanie pochodzeniem jest niegodnym zajeciem". Dlatego tepie je gdzie moge. Dlatego wszystkich, ktorych szanuje i lubie, namawiam, zeby robili to ze mna. Przyznam sie, ze narazie z malym rezultatem. A tak bym sobie marzyl , zeby przeczytac np. takie zdanie u #-a. "Miriam, wlasnie napisalem temu bydlakowi Izydorowi co o nim mysle. Czy masz juz odpowiedz na moje pytanie jakie zadalem Ci sprawie Jedwabnego? Jezeli nie czytalas to mozesz to znalezc w tym i w tym watku pod taka i taka data". To naturalnie nie cytat - to marzenie. Narazie tylko niewielu przyjaciol podziela takie marzenia. Stad ten wiersz, ktory Ci sie tak nie podobal. Napisalem go juz 20 lat temu i uwazam, ze ciagle nie stracil na aktualnosci. Co w nim paskudnego? Paskudna jest tylko tluszcza, ktora nic nie rozumie, wszystkiego nienawidzi, a miedzy soba sie gryzie. Ciagle "prawdziwi Polacy" "wymachuja pochodzeniem" i usluja zagluszyc nienawiscia to, co w naszym narodzie bylo tak niepowtarzalne: otwarcie na swiat i inne kultury. Ciagle jakies Krzysie i Izydory "paskudza nam do garnkow". Nie maja szacunku dla innych i zrozumienia dla niczego. Bez honoru, bez pojecia, bez sensu. Przeciez nie mozemy na to pozwolic, zeby banda ciemniakow cofnela nas do sredniowiecza. Warto chyba powalczyc? zrozum mnie prosze Carmino. Jezeli Ty powiesz zem glupi, to przestane. borsuk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wild do Borsuka IP: *.net.bialystok.pl 01.01.02, 18:32 Borsuku! mam swoje tajemnicze... :] pozdrówka! happy happy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Carmina do Borsuka IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.01.02, 22:37 Borsie, jakze cieszy mnie Twoj widok. Wybacz, ze odpowiem nieco pózniej. Pozdro. C Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wild Witamina C.?:) IP: *.net.bialystok.pl 01.01.02, 22:38 Gość portalu: Carmina napisał(a): > Borsie, jakze cieszy mnie Twoj widok. Wybacz, ze odpowiem nieco pózniej. Pozdro > . C Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borsuk Re: Witamina C.?:) IP: *.dip.t-dialin.net 01.01.02, 23:11 Maxiu, co racja to racja. Nie ma jak witamina C. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Carmina Borsie, wilki i smoki nia sa grozne, wcale, tylko IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.02, 12:20 ...chcą rozumieć swoich przyjaciół. Chodzi o rozumienie logiczne, bo to inne wyjasnilismy sobie chyba juz kiedys Musisz zrozumiec, ze pisanie masz czasem ostre. Wysmienite, błyskotliwe i...ostre. Wydawalo mi się więc, że Max nie zasłuzył az na takie Twoje słowa. Bo to Twoje słowa się liczyły. Cieszę się, że nie myślisz źle o nastrojach Maxa. Piszesz, co Ci sie marzy, zeby kto co napisał. Ja nie wiem, nie umiem Ci powiedziec, co i jak powinien napisac hash. Moje marzenia są inne: przestać mówić o pochodzeniu. Nie wprowadzac dyskryminacji innej niz dyskryminacja rynsztoku. Wszelkiej maści. Marzy mi się forum bez jednego, jedynego watku zwiazanego z nienawiscia. Przede wszystkim nienawiscia narodowa. To mam na mysli piszac, ze nie cierpię wszelkiego anty-... Czy to bedzie antysemityzm, antypolonizm czy antyniemieckosc. Ja do tych watkow nie zagladam, nie utzrymuje ich w gorze. Rozumiem, ze ty wolisz inne dzialania, czynny sprzeciw. Nie wiem, jak lepiej. Naprawde nie wiem. U mnie świeci Borsie piekne słońce, zaspy po pas. Przesmiesznie wygląda moj wilk, gdy susami, jakby płynął, pokonuje polanę. Mam nadzieję, że zima dla borsukow łaskawsza? Mysle, ze jakos sobie poradzisz, bo ty madry bors jestes Pozdro zakopane ________________________________________________________________ Gość portalu: borsuk napisał(a): > Carmino, wilczyco biala, samotnie pola przebiegajaca. > Cofam sie przed blyskiem klow Twoich, wyszczerzonych w obronie Maxia. > Gdyby tak bylo, jak piszesz: > > "Uwazam, ze za ostro ukarales Maxa. Za to , ze nie był szlachetny, nie stanał w > > obronie swoich antagonistow. Byłoby to szlachetne, owszem, ale to nie było jego > > obowiazkiem. Mysle, ze mogł poza tym rozumiec, iz pojawia sie inne nicki, ktore > > powinny zareagowac w sytaucji tego rodzaju rynsztokowych napasci. Ale moze i > oni uznali, ze lepiej nie podnosic w gore chamskich watkow. Mogło tak byc." > > polozylbym sie w bruzde i dal zagryzc, a smierc z Twoich zebow bylaby rozkosza. > > Carminissima, ja nie karalem Maxia. Przytoczylem tylko wierszyk o tym, ze > czasem mozna tez milczec. > Nie wymagam od Maxia, zeby bronil swoich antagonistow, nie zauwazylem zreszta, > zeby jego antagonistami byli wlasnie Zydzi, nigdy nie posadzalem go o jakies > antysemickie nstroje. > > Maxio ma prawo nie podnosic chamskich nickow i byc moze jest to wlasnie reakcja > > prawidlowa. Sam sie zawsze zastanawiam: reagowac, czy nie reagowac. > Dyskusja na temat jaka metoda lepsza, toczy sie wlasciwie na forum bez przerwy. > > Byc moze reakcja Maxia na Kasie, byla dokladnie taka jak moja na Maxia, tzn. > lekki zawod na skutek przewazajacej przychylnosci. > > Mam nadzieje, ze Maxio tak to wlasnie odebral. > Daj glos Maxiu w tej sprawie. > > Dalej piszesz Carmino: > "Max cos tam pisze do jakichs konkretnych osob, z zwiazku z ich pisaniem > konkretnym, a nie ich pochodzeniem, ktorym niektorzy wymachuja. Takie > wymachiwanie jest bardzo niegodnym zajeciem." > > Tak, tak, i jeszcze raz tak. > > Carmino, wilczyco biala, moze nie tak samotnie te pola przebiegasz. > > "Wymachiwanie pochodzeniem jest niegodnym zajeciem". Dlatego tepie je gdzie > moge. Dlatego wszystkich, ktorych szanuje i lubie, namawiam, zeby robili to ze > mna. > Przyznam sie, ze narazie z malym rezultatem. > A tak bym sobie marzyl , zeby przeczytac np. takie zdanie u #-a. > > "Miriam, wlasnie napisalem temu bydlakowi Izydorowi co o nim mysle. Czy masz > juz odpowiedz na moje pytanie jakie zadalem Ci sprawie Jedwabnego? Jezeli nie > czytalas to mozesz to znalezc w tym i w tym watku pod taka i taka data". > > To naturalnie nie cytat - to marzenie. Narazie tylko niewielu przyjaciol > podziela takie marzenia. > Stad ten wiersz, ktory Ci sie tak nie podobal. Napisalem go juz 20 lat temu i > uwazam, ze ciagle nie stracil na aktualnosci. Co w nim paskudnego? Paskudna > jest tylko tluszcza, ktora nic nie rozumie, wszystkiego nienawidzi, a miedzy > soba sie gryzie. > Ciagle "prawdziwi Polacy" "wymachuja pochodzeniem" i usluja zagluszyc > nienawiscia to, co w naszym narodzie bylo tak niepowtarzalne: otwarcie na swiat > > i inne kultury. > > Ciagle jakies Krzysie i Izydory "paskudza nam do garnkow". Nie maja szacunku > dla innych i zrozumienia dla niczego. Bez honoru, bez pojecia, bez sensu. > > Przeciez nie mozemy na to pozwolic, zeby banda ciemniakow cofnela nas do > sredniowiecza. Warto chyba powalczyc? > > zrozum mnie prosze Carmino. Jezeli Ty powiesz zem glupi, to przestane. > > borsuk > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borsuk Re: Borsie, wilki i smoki nia sa grozne, wcale, tylko IP: *.dip.t-dialin.net 03.01.02, 16:37 Ach Carmino, chodzi nam o to samo. Czasem dobor slow jest ostry swiadomie, czasem tylko tak wyjdzie. Czy odpowiadac na zle posty czy nie, to odwieczne pytanie. Nie ma na to jednoznacznej odpowiedzi. Zreszta wystepowanie przeciw przejawom nacjonalizmu jest wg najnowszych kryteriow niemerytoryczne. Wiec odpowiem Ci tylko merytorycznie. U mnie tez piekne slonce, mroz, ale sniegu nie tyle co u Was. Nie skarze sie, wole jak drogi sa przejezdne. A kiedy poruszam sie piechota to jako borsuk nie mam problemow ze skakaniem, kopie sobie tunel. Pozdrowienia zimowe borsuk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wild a czy Borsuk zmienił płeć na ... Sowe?:) IP: *.net.bialystok.pl 30.12.01, 18:30 Gość portalu: borsuk napisał(a): > A Maxio zamiast przypieprzyc Izydorowi - a napewno by to dobrze zrobil - > zaklada watek, w ktorym przypieprza zaatakowanym. sprecyzuj! te "zaatakowanym" jest ... nieprecyzyjne! :> > No wiec jak to jest? takto to takto to takto to tak... wyczysc i popraw okulary! o szczesliwej drogi! i juz czaas!;] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wild z przyjemnoscia od Pani Kasi?mm;) IP: *.net.bialystok.pl 30.12.01, 18:25 Gość portalu: Kasia napisał(a): > Wildowi, Maxowi LECA dedykuje. Bo to własnie mi sprawia przyjemnosc > "Szukacie we mnie drugiego dna? Wasze wam juz nie wystarcza?" mądre słowa! PRZECZYTAŁEM! :> ee może jakiś badacz reakcji Szanowny Pan Izydor przeczyta i zrozumie swoje połozenie "medialne" (modne?) ;] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: z przyjemnoscia od Pani Kasi?mm;) IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 30.12.01, 19:09 Gość portalu: wild napisał(a): > Gość portalu: Kasia napisał(a): > > > Wildowi, Maxowi LECA dedykuje. Bo to własnie mi sprawia przyjemnosc > > "Szukacie we mnie drugiego dna? Wasze wam juz nie wystarcza?" > > mądre słowa! PRZECZYTAŁEM! :> ee może jakiś badacz reakcji Szanowny Pan Izyd > or > przeczyta i zrozumie swoje połozenie "medialne" (modne?) ;] No, to co , zgoda ?-K Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wild z przyjemnoscia! ;) IP: *.net.bialystok.pl 30.12.01, 19:13 Gość portalu: Kasia napisał(a): > Gość portalu: wild napisał(a): > > > Gość portalu: Kasia napisał(a): > > > > > Wildowi, Maxowi LECA dedykuje. Bo to własnie mi sprawia przyjemnosc > > > "Szukacie we mnie drugiego dna? Wasze wam juz nie wystarcza?" > > > > mądre słowa! PRZECZYTAŁEM! :> ee może jakiś badacz reakcji Szanowny Pan > Izyd > > or > > przeczyta i zrozumie swoje połozenie "medialne" (modne?) ;] > > > No, to co , zgoda ?-K to Kasia sie gniewała na mnie? i po co? dlaczego? a na co? :] potwór w. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: z przyjemnoscia! ;) IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 30.12.01, 20:34 Nie... Cytowalam "Zemste" "... A Bóg wtedy reke poda" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wild Re: z przyjemnoscia! ;) IP: *.net.bialystok.pl 30.12.01, 20:49 Gość portalu: Kasia napisał(a): > Nie... Cytowalam "Zemste" > "... A Bóg wtedy reke poda" i podał? Odpowiedz Link Zgłoś